Dodaj do ulubionych

Bez serca...

10.08.15, 23:01
Podróżnik, maratończyk, dobra dusza. Tak na stronie internetowej pisze o sobie Piotr Kuryło, o którym stało się głośno wcale nie z powodu sportowych dokonań. W najbardziej upalny dzień roku przywiązał 13-letnią, szczenną suczkę do bramy schroniska. Przekonuje, że brama była dla niego jak „okno życia” i że zrobił dobry uczynek, bo mógł uwiązać zwierzę do drzewa w lesie albo je wypędzić. Zostawił ją, bo nie znalazł opiekuna na czas wyjazdu na ultramaraton do Grecji. Do prokuratury wpłynęło już zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez biegacza.

Zawiadomienie złożyła właścicielka azylu – Marta Chmielewska. „Wracam około godziny 19 do schroniska, by odwieźć psa, który był na badaniach i co ukazuje się moim oczom? Masakra jakaś! Do bramy schroniska stoi przywiązana suczka! Mało tego, na pierwszy rzut oka widać, że jest szczenna! Po prostu ręce z bezsilności i bezradności opadają, jak można być takim potworem, by w biały dzień wyrzucić psa” – napisała na facebookowym profilu schroniska "Sonieczkowo" w Żarnowie pod Augustowem.
Obserwuj wątek
    • black_jotka Re: Bez serca... 10.08.15, 23:09









      Oświadczenie Marathonfilm:

      Od dzisiaj produkcja MARATHONFILM wycofuje się ze współpracy i promowania historii Piotra Kuryło. Jestem autorem 5 filmów biegowych z udziałem Piotrka, między innymi: "Ostatni Maraton", "Trailer Spartathlon" i "Ostatni Maraton plus". 1.5 roku temu przygotowałem hasła dla nowej historii Piotra Kuryło - Biegacz z Żelaza i Człowiek z Żelaza. Miała to być, piękna nowa karta w historii polskiego biegania. Od dzisiaj wszystkie filmy z udziałem Piotra Kuryło na kanale MARATHONFILM zostają wstrzymane.
      Powodem wstrzymania filmów jest całokształt współpracy z Piotrem Kuryło.
      Dzielmy się bieganiem, DOBRYM bieganiem! MARATHONFILM
      Pozdrawiam serdecznie,
      Panrunner i Marathonfilm
    • black_jotka Re: Bez serca... 10.08.15, 23:12

      ~wkurzony ryszard

      do ~Zwierzolub:

      O czym ty człowieku piszesz ? On nie zaprowadził , ani nie oddał psa do schroniska, on to zwierzę zostawił przywiązane przy bramie schroniska, bo - wstydził się ? głupio mu było ? był zbyt wygodny ? żeby wejść do schroniska i załatwić sprawę normalnie. Ale przecież to znany człowiek, więc jakby był odebrany, gdyby oficjalnie pojawił się w schronisku i psa oddał ? Źle. Więc palant - poszedł na łatwiznę i zrobił to tak jak widzicie ! I jeszcze się głupek chełpi tym, że postapił dobrze. Najnormalniejsza obrona przez atak i udawanie głupiego. Wnioski należy wyciągać już samemu. I nie brońcie go. Poczyatjcie jak skopał na trasie dwóch innych maratończyków, żeby zająć pierwsze miejsce. Teraz dopiero wychodzą na jaw wszystkie fakty o tym człowieku. Fałsz, patologia i tyle
    • jutta_t Re: Bez serca... 11.08.15, 21:46
      ~mati (13:37)


      O ile opinia społeczna ma w tym kraju jakiś wpływ to ja bym sobie życzyła, aby pan był ukarany w najsurowszy możliwy sposób. Wziął suczkę ze schroniska bo wizerunek chciał sobie poprawić, następnie dopuścił by tak sędziwa suczka zaszła w ciążę a na sam koniec porzucił ją w upalny dzień. Trudno pojąć jak on może porównywać się do katolika to KATOLSTWO w najgorszym wymiarze. Człowiek niedojrzały emocjonalnie i powinien ktoś go wreszcie życia i odpowiedzialności nauczyć.
    • jutta_t Re: Bez serca... 11.08.15, 21:48
      ~Anka (18:33)


      Najlepsze w tym wszystkim jest to, ze on naprawde nie widzi niczego złego w tym co zrobił. Mało tego próbuje zrobic z siebie pokrzywdzonego i ofiarę nieżyczliwych mu ludzi. Twierdzi, ze to nagonka jego wrogów. Wściekły, że ta sprawa spotkała się z taką a nie inna reakcja, co dla mnie jest oczywiste, śmiał powiedzieć, że zaszkodzi schronisku, tam gdzie jest teraz jego porzucona suczka. Osobiście sie tym zajmie. To juz by było dno dna i metr mułu panie Piotrze, jakby pan to zrobił...
    • seremine Re: Bez serca... 05.02.16, 23:28
      Horror!
    • samanta_ewa Re: Bez serca... 28.02.16, 19:14
      Potwornosc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka