seremine Re: ....ha,....ha.... 15.08.18, 01:56 Sara dzwoni do matki: - Mamo już północ, a Dawida jeszcze nie ma! Chyba jest u jakiejs dziwki. - Dlaczego wybierasz najgorszy scenariusz? Być może po prostu wpadł pod samochód Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: ....ha,....ha.... 06.09.19, 15:53 Ja z ukrainu- 8 min temu My u nas na ukrainu chcielim udowodnić że te ziemie nasze. Podczas wykopalisk z Polskimi panami okazało się że na tych ziemiach żyli Polanie. Polskie plemiona Polskich panów. Alem byli zaskoczeni. My chcielim mieć jakom historiję a tu nic. Później kopalim pod zamczyskiem , tam też się okazało że to zamek Polskiego Pana. Okazuje się że nie mamy historii. Ostatnio jednak Polscy archeolodzy odkryli że gdy w Polsce panowało rycerstwo, rzadzili królowie, budowano zamki, państwa zmieniały granice, prowadzono walki, na ukrainie doszło do historycznego wyczynu. Otóż pierwszy ukrainiec zszedł z drzewa. Prawdopodobnie spadł podczas walk na guano prowadzone wśród koron drzew przez ukrobydlęta. Tam na ziemi został pokryty przez trzode stepową i dzięki temu zbliżeniu na świat przyszedł pierwszy ukrainiec który zaczął na czworaka chodzić po ziemi. My bylim szczesliwi! Nasza historia. Nareszcie coś naszego. Zaczelim my wymyślać że mamy swoja mowa. No i do rosyjskiego alfabetu dodajem swoje wymyślone litery. Później Rosjanie odbili swoje ziemie. My wymyślili mit o cyborgach że oni tak lotniska bronili. Ale to nie prawda. Pokonali nas zwykli rolnicy. Pamiętacie jak pod debalcewem wzięli naszych w okrążenie? Nasi zostawili cały sprzęt. Tony amunicji... A później opowiadali że to im Rosja dała. My to tchórze, potrafimi walczyć tylko z kobietami i dziećmi. Gdybym mógł urodzić się jeszcze raz to wolałbym urodzić się jako robak a nie ukrainiec. Bo to wstyd. Ten odór który wydziela y w komunikacji miejskiej to nasze pradawne geny które otrzymalim od trzody stepowej. Czytaj więcej na fakty.interia.pl/polska/news-rmf-grozili-zamachem-w-warszawie-nowe-ustalenia,nId,3189125#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox Odpowiedz Link
jutta_t Re: ....ha,....ha.... 20.02.25, 15:11 seremine napisała: > > Sara dzwoni do matki: > - Mamo już północ, a Dawida jeszcze nie ma! Chyba jest u jakiejs dziwki. > - Dlaczego wybierasz najgorszy scenariusz? Być może po prostu wpadł pod samochó > d > Dobre! Odpowiedz Link
jutta_t Re: ....ha,....ha.... 31.07.18, 17:41 „Bóg zesłał ludziom pożywienie, a diabeł kucharzy” ( L. Tołstoj, ) Odpowiedz Link
seremine Re: ....ha,....ha.... 04.08.18, 17:08 Mężczyzna sprzedaje gadającą papugę i chwali się, że ona mówi na wszystkich językach świata.Podchodzi do niego człowiek i chce sprawdzić, czy to prawda, czy nie: -Do you speak English? (czy mówisz po angielsku?) -Yes,I do. (Tak) -Sprechen Sie Deutsch? (mówisz po niemiecku) - Ich Shprehen! (Tak) -Parle Frances! (mówisz po francusku?) -VI, Vie! Mężczyzna nadal sprawdza- Di red af jidysz? (czy znasz jidysz?) Papuga: -Pots, Gibakuk majn noyzele !!! (chu...ju! Popatrz na mój nos) Odpowiedz Link
jutta_t Re: ....ha,....ha.... 10.08.18, 16:44 Starego żyda się pytają, jakie kobiety lubicie: blondynki,czy brunetki? -Mnie wszystko jedno,aby tylko nie przeszkadzały spać... Odpowiedz Link
jutta_t Re: ....ha,....ha.... 10.08.18, 16:54 -Panie Aronie,czy boicie się śmierci? -Panie doktorze,mnie już się nie podoba początek naszej rozmowy... Odpowiedz Link