Dodaj do ulubionych

Pierwszy spacer

07.02.09, 09:26
Kiedy wyszłyscie ze swoimi pociechami na pierwszy spacer?
Nasz maluch ma juz prwie 6,5 tygodna (korygowane poł tygodnia), w
szpitalu byl 3 tyg do wagi 2000g. Trzy dni temu wazyl 3220g.
Po powrocie do domu wiadomo wizyty u lekarzy i byl werandowany,
bylismy na balkonie tak po 20-30 min trzy razy. Nasz lekarz
pediatra (ponoc jest dobry)w przychodni powiedział nam wychodzic juz
2 tyg temu ,a drugi pediatra rehabilitant - nie wychodzic.
A dzis tak ładnie , wczoraj byl balkon i zastanawiam sie czy nie
zaszkodze malemu jak pospacerujemy przed blokiem.
Obserwuj wątek
    • squire1983 Re: Pierwszy spacer 07.02.09, 09:57
      WYCHODZIĆ!!! toż to duże dziecko smile))
      a na poważnie, ja wyszłam po 5 dniach od wyjścia ze szpitala - 8 tyg.
      w szpitalu, waga ur. 1080g, wyjście z wagą 2000g - także wychodziłam
      z takim maleństwem, fakt że zimy nie było, ale jak jest na plusie to
      moim zdaniem możesz spokojnie wyjść, zacznij od pół godziny.
      pozdr.
      • gajmal Re: Pierwszy spacer 07.02.09, 10:38
        Ja wprawdzie nie urodziłam wcześniaka, ale moja córka była
        hipotrofikiem. Pytałam lekarza kiedy moge wyjść na pierwszy spacer,
        to lekarz powiedział mi, że jak dziecko opuszcza szpital to jest
        moment kiedy uznaje się, że jest gotowe do normalnego życia czyli
        również do spacerów - oczywiście przy sprzyjających warunkach
        atmosferycznych. Poza tym wszędzie słyszy się, że dzieci do
        prawidłowego rozwoju i nie chorowania potrzebują regularnych
        spacerów. Ja bym wyszła pewnie tak na pół godziny.
        P.S. Mój mąż wpadł na pomysł pierwszego spaceru z córką późnym
        wieczorem około 22-ej. Ubraliśmy siebie i dziecko i zrobiliśmy
        rundkę po osiedlu - ale mała ślicznie później spała.
        • 11anetta Re: Pierwszy spacer 07.02.09, 10:52
          bez gadania wychodzic byle nie do marketow.pzdr
        • tumigutek5 Re: Pierwszy spacer 07.02.09, 11:04
          Spokojnie możesz wychodzic. Mi pediatra powiedziała, ze
          przeciwskazaniem do spaceru jest tylko duży wiatr..... Reszta dni -
          na spacer.
    • karro80 Re: Pierwszy spacer 07.02.09, 11:11
      Szkoda pogody, żeby siedzieć w domkusmile
      W szpitalu zalecają wychodzenie, nie przegrzewanie, unikanie tylko
      skupisk ludzkich, jak markety, autobusy itp, (zwłaszcza teraz bo
      ludzie strasznie rozsmarkani)
      • squire1983 Re: Pierwszy spacer 07.02.09, 12:41
        ...i ogólnie epidemia grypy ponoć sad
        ja w ogóle nie chodzę do marketów, prawie nic w lodówce nie mam bo
        nie chcę chodzić po sklepach smile ostatnimi czasy lecę tylko szybko po
        jedzonko dla małej a my jemy co popadnie smile

    • mama-cudownego-misia Re: Pierwszy spacer 07.02.09, 12:58
      idź smile
      • kasiaforenc Re: Pierwszy spacer 07.02.09, 14:04
        Pierwszy raz wyszłam na spacer z Julcią jak miała 2100. Była wtedy
        zima i dość mroźno. Od tamtej pory wychodzimy praktycznie
        codziennie. Teraz (kiedy Julcia już siedzi w spacerówce) jak mocno
        wieje to siedzimy w domku, ale dużo wietrzymy (bez przeciągów
        oczywiście). Julcia miała dopiero z 2 razy katarek. Nasz lekarz z
        patologii noworodka ciągle powtarza, że spacer to jest najlepsza
        profilaktyka. smile
        • kinder0610 Re: Pierwszy spacer 07.02.09, 14:57
          Oczywiście wychodnic. Ja z wcześniakiem wychodziłam jak miał 2tyg. Tylko uważaj
          na to żeby dzidziuś nie miał kontaktu z przeziębionymi osobami - nawet jeśli to
          tylko katar
          • kicius_85 a my???? 07.02.09, 17:25
            ja sie wciaz zastanawiam
            jestesmy w domu juz 3 tygodnie, jula jest zdrowiutka bo lekarz nas odwiedza co
            tydzien, tyle ze jula wciaz pod tlenem i z rurka..ale czy to jest
            przeciwskazanie???qrcze pytam was a wy pewnie sama nie wieciesad
            wczoraj i dzis ja wietrzylam przy otwartym oknie..i ladnie spala
            co myslicie?
            • karro80 Re: a my???? 07.02.09, 17:31
              Jak masz małą przenośną butlę to można iść, ale zadzwoń może i o tą
              rurkę zapytaj. Sama tlenozależność nie jest przeciwskazaniem, w
              szpitalu się zgodzili. Ja też bym tak wychodziła, gdyby zaszła
              koniczność (poważnie rozważałam taką opcję)
            • ann_a30 Re: od razu 07.02.09, 17:34
              Ja od razu na drugi dzień po wyjściu ze szpitala, bo musiałam synka do szkoły
              zaprowadzić. A że październik był ładny i ciepły to za parę dni poszliśmy do
              parkusmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka