Dodaj do ulubionych

Dziękuję Ci ZTM

08.04.08, 10:36
Niniejszym chciałbym "podziękować" decydentom z ZTM za połączenie
Ursynowa z Okęciem autobusem 148. Jest to wspaniały muchowóz znikąd
do nikąd. Jest "skomunikowany" z metrem na stacji Imielin. Jeździ z
Ronda Wiatraczna przez Stegny, dlatego można się liczyć z tym, że
spóźnienie może dochodzić do 30 min. Jest zatem bardzo "pewnym"
połączeniem z lotniskiem. To nic, że Praga Południe (i Wiatraczna)
ma już połączenie z lotniskiem dzięki 188, widać ruch na tym
kierunku jest bardzo duży i potrzeba aż dwóch alternatywnych tras
autobusów...
Osobiście żałuję, że nie zrobiono tego, co było zapowiadane kilka
miesięcy temu, tzn. wygięcie 504 do Lotniska...
Obserwuj wątek
    • rubeus Re: Dziękuję Ci ZTM 08.04.08, 10:57
      504 bardzo dobrze sprawdza się na swojej nowej trasie i nie powinno
      być ruszane.
      Jakiegoś ruchu ze strony ZTM, spodziewam się po oddaniu do uzytku
      zmodernizowanej poleczki.
      Być może, jak linnia 306 sprawdz się, to może zostanie
      przekształcona w całotygodniową typu 1xx
      • polkagris Re: Dziękuję Ci ZTM 08.04.08, 14:04
        306 skutecznie omija Lotnisko...
        • yavorius Re: Dziękuję Ci ZTM 09.04.08, 13:20
          A po co ma jeździć na lotnisko, skoro miauczysz, że 148 tam jeździ?
      • shnupke Re: Dziękuję Ci ZTM 09.04.08, 21:13
        Przeprawa na Poleczki jest już otwarta.
        Zainteresowanym - polecam kurs w obie strony, ciekawe doświadczenie.
    • petrolot44 Re: Dziękuję Ci ZTM 08.04.08, 22:02
      polkagris napisał:

      > Niniejszym chciałbym "podziękować" decydentom z ZTM za połączenie
      > Ursynowa z Okęciem autobusem 148. Jest to wspaniały muchowóz znikąd
      > do nikąd.

      Proponuję sprawdzić wykorzystanie na odcinku grochowskim, gocławskim,
      mokotowskim oraz ursynowskim. Na wydłużonym odcinku również nie grzeszy wolną
      przestrzenią.

      > Jest "skomunikowany" z metrem na stacji Imielin.

      Wow! Czuję się powalony! Jak rozumiem, to postulujesz skomunikowanie linii
      kursującej co 3 minuty z linią kursującą co 15 minut. Skoro poniżej piszesz, że
      148 to muchowóz, to logicznym by było, że należy rozrzedzić metro.
      A teraz na poważnie. Metra się nie komunikuje z innymi liniami.

      > Jeździ z Ronda Wiatraczna przez Stegny, dlatego można się liczyć z
      > tym, że spóźnienie może dochodzić do 30 min. Jest zatem bardzo
      > "pewnym" połączeniem z lotniskiem.

      Proponuję złożyć do Urzędu Miasta wniosek o wytyczenie pasów dla autobusów, w
      celu zwiększenia punktualności autobusów.

      > To nic, że Praga Południe (i Wiatraczna) ma już połączenie z
      > lotniskiem dzięki 188, widać ruch na tym kierunku jest bardzo duży
      > i potrzeba aż dwóch alternatywnych tras autobusów...

      Linia 148 ma zapewnić dojazd do lotniska nie dla Pragi Południe, tylko dla
      Stegien i Ursynowa. Czy, jeśli 8 i 26 zaczynają w tych samych miejscach, powinno
      się jedną z nich zlikwidować?

      > Osobiście żałuję, że nie zrobiono tego, co było zapowiadane kilka
      > miesięcy temu, tzn. wygięcie 504 do Lotniska...

      Tyle tylko, że 504 doskonale się sprawdza na nowej trasie. I szczerze mówiąc
      wątpię, żeby mieszkańcy byli zadowoleni z wielkiej rundy dookoła lotniska.
    • protozoa Re: Dziękuję Ci ZTM 09.04.08, 08:24
      Na Ursynowie brakuje mi często kursujących małych autobusów
      lokalnych łączących dalej położone osiedla ze stacjami meta. Takie
      połączenia skłoniłyby większość z nas do pozostawienia aut w
      garażach. Dlaczego np. taki mały autobus nie jeżdzi cała Wąwozową (
      jest to dług ulica, której krańców nie łączy w żaden autobus)? Taki
      waadłowy autobus jeżdżący co 5 minut, a przy okazji dowożący ludzi
      do pętli 306 przy Tesco napewno by się sprawdził.
      • rubeus Re: Dziękuję Ci ZTM 09.04.08, 22:29
        Problemem jest to, gdzie miały by być pętle dla takiej linni.
        • protozoa Re: Dziękuję Ci ZTM 10.04.08, 08:51
          Np. przy Tesco. Test pętla. Wahadłowy autobus ma o wiele krótszą
          trase niz np. 504,505 czy jakikolwiek inny. Mogłby "odpoczywac " po
          przejechaniu 5-6 tras, które w ilości km byłyby takie same jak jedna
          dłuższa
          • rubeus Re: Dziękuję Ci ZTM 10.04.08, 11:34
            Jeśli linnia miałaby łączyć obie części Wąwozowej, to musiałaby
            kursować w obie strony na całej jej długości, w związku z czym pętla
            w okolicach TESCO nie wchodzi w grę.
            Poruszałem temat na forum miłośnikó Komunikacji miejskiej
            (wawkom.waw.pl ), ale bez odzewu
            • jotka001 Re: Dziękuję Ci ZTM 11.04.08, 19:22
              A może mogłoby to być coś w rodzaju metra linii Circle Line w
              Londynie - tam jest to linia jeżdżąca w kółko (dosłownie), czyli nie
              ma pętli (ale kursuje w obie strony). U nas mogłyby to być małe
              (auto)busiki krążące Wąwozową, Stryjeńskich, Bażantarnią i Rosołem -
              taki prostokącik, bo rozumiem, że mówimy nie o jakiejś dłuższej
              trasie, tylko interesuje nas coś małego tak, żeby można było
              przejechać całą Wąwozową? A przy okazji byłby dojazd do metra z tych
              rejonów. Tylko pewnie taka linia jest stanowczo mało opłacalna jeśli
              chodzi o finansesad Zwłaszcza, że powinno to to kursować w obie
              strony, czyli zgodnie z ruchem wskazówek zegara i przeciwnie do
              niego. Może to głupi albo nierealny pomysł, ale kombinujmy. Może
              taka forumowa burza mózgów coś da. Sama mieszkam na Dembego przy
              Rosoła i nie powiem, że jest mi fajnie jak chcę się dostać na
              bazarek na drugim końcu Wąwozowejsad
              • lemkos000 Re: Dziękuję Ci ZTM 12.04.08, 02:04
                Spacerki zdrowe są, czy Wy aby nie przesadzacie z tą wygodą? Mamy metro, które
                jest świetnym środkiem komunikacji, szybkim i częstym, a Wam się zachciewa
                autobusiku spod drzwi domu wprost do ulubionej budki na bazarku. Nie
                przesadzajmy, to wcale nie taki hektar ta Wąwozowa.
                • rubeus Re: Dziękuję Ci ZTM 12.04.08, 11:26
                  Lemkos - z jednego krańca Wąwozowej na drugi jest ok. 20-30 min spacerem - nie każdy ma czas, siły i ochotę na uprawianie spacerów, celem załatwienia jakiejś sprawy na drugim końcu 'osiedla', która zajmie na miejscu 10 min, ale na dotarcie tam zużyje x razy więcej czasu.
                  • lemkos000 Re: Dziękuję Ci ZTM 12.04.08, 19:11
                    Połowę Wąwozowej załatwia 179, kursujący jak na warszawskie realia dosyć często,
                    do tego 166 i ostatnio raz na ruski rok 306 (czy jak mu tam). Pozostaje już
                    tylko pół spacerku - jakieś max. 10 minut.
                    • jotka001 Re: Dziękuję Ci ZTM 13.04.08, 00:25
                      lemkos000 napisał:
                      > Połowę Wąwozowej załatwia 179, kursujący jak na warszawskie realia
                      dosyć często, do tego 166 i ostatnio raz na ruski rok 306 (czy jak
                      mu tam). Pozostaje już tylko pół spacerku - jakieś max. 10 minut.

                      Wiesz co? Ja nie mieszkam dokładnie przy Wąwozowej, tylko jeszcze
                      bardziej w kierunku lasu, więc na pewno nie będę miała autobusu pod
                      sam dom. Dojście do Wąwozowej zabiera mi już trochę czasu i energii.
                      A spróbuj sobie telepać się z bazarku z tobołami w postaci paru siat
                      zakupów, także w śniegu, deszczu czy upale. Będąc raczej drobną i
                      chuderlawą kobietką zwłaszcza. Ciekawa jestem ile razy w tygodniu
                      takie spacery w takich warunkach z takimi bagażami robisz. A tu
                      mieszka sporo kobiet w ciąży albo z małymi dziećmi, które właśnie
                      bardzo często na bazarku w 'zdrowych' sklepach robią zakupy. I to
                      niekoniecznie sałatę i szczypiorek, ale też ziemniaki, kapustę,
                      jabłka i parę innych cięższych i dużych rzeczy. I nie wszystkie
                      dysponują samochodem wbrew pozorom. Poza tym sporo dzieciaków chodzi
                      do szkoły na Wilczym Dole, również z moich rejonów. Parę osób biega
                      do kościoła, też niekoniecznie samochodem. Takie rozwiązania jak
                      proponujesz to nie są rozwiązania. Każda przesiadka to dodatkowy
                      czas oczekiwania - sama wielokrotnie czekałam przy bazarku na 504,
                      które albo się spóźniało nawet 15-20 min. albo nie przyjeżdżało
                      wcale. To także dodatkowo kasowane bilety (nie zawsze ma się jakiś
                      bilet długookresowy, a kasowanie biletu na dwa przystanki, potem
                      nastepnego na dwa przystanki, to cztery bilety na jazdę na jedne
                      zakupy - chyba przesada, a niestety jakaś taka uczciwa jestem, że
                      kasuję nawet w takich przypadkach). Taka linia przez całą Wąwozową
                      przydałaby się na pewno.
                      • lemkos000 Re: Dziękuję Ci ZTM 13.04.08, 19:26
                        Oj, nie chciałem wywołać takiego oburzenia, i wcale nie odmawiam racji. Mam na
                        myśli raczej pewne rozwydrzenie kabackie, jakie nam wszystkim się udziela (mnie
                        też się zdarza na nim złapać...). Przyzwyczailiśmy się do wygody. Nie twierdzę,
                        że należy sobie utrudniać życie, ale są miejsca w tym kraju, gdzie do sklepu to
                        cała wyprawa pksem (jak ktoś nie ma własnych kółek), a dzieciaki zasuwają do
                        szkoły kilka kilometrów. Oni się nie skarżą, że chcieli by mieć wygodniej.
                        Swoją drogą - co za naród narzekaczy! Normalnie to wychodzi na każdym krokusmile.
                        A co do "zdrowych" sklepów, to wcale nie trzeba na bazarek. Polecam sklep "Maja"
                        na Wąwozowej w pobliżu Bronikowskiego, moim skromnym zdaniem asortymentem i
                        kulturą obsługi bije na głowę wąwozowo-bazarkowe budkismile.
                        • protozoa Re: Dziękuję Ci ZTM 14.04.08, 06:46
                          Tu nie chodi o rozwydrzenie kabackie, ale o łatwiejsze i
                          wygodniejsze życie. Można komunikacje porównywać do miejsc w
                          Bieszczadach, gdzie są dwa PKS-y na dobę, albo do Paryża, gdzie
                          mieszkańcy mają do dyspozycji bardzo rozgałęzione metro. Co kto
                          lubi. Mnie bardziej odpowiada paryski wariant.
                          Może równajmy w górę i ułatwiajmy sobie życie.
                    • rubeus Re: Dziękuję Ci ZTM 13.04.08, 07:03
                      Linnie od Rosoła do metra załatwiają akurat 'krótszą' cześć Wąwozowej, a i tak nie rozwiązuje to sprawy, bo dalej tak czy siak trzeba dreptać. Latem, czy przy ładnej pogodzie ujdzie, ale zimą, czy przy niepogodzie, to nic przyjemnego.
                      Przesiadka na 505 czy 504 ? Jak uda ci się wpasować, aby złapać jakiś kurs bez długiego czekania na autobus. Nie ważne czy w jedną czy w drugą stronę.
                • protozoa Re: Dziękuję Ci ZTM 13.04.08, 17:18
                  Uwielbiam spacerki. Czasem biegam po Lesie Kabackim, jeżdżę na
                  rowerze,ale... robię to wtedy gdy mam na to czas, ochotę, jestem
                  zdrowa ,nie jestem zmęczona w sensie fizycznym, nie mam siatek
                  pełnych zakupów, nie jest ślisko, nie pada deszcz.
                  Oczywiście, w takiej sytuacji gdy mam cos do załatwienia tam gdzie
                  komunikacja jest zła, wyciągam z garażu samochód i w drogę. Generuję
                  korek, zanieczyszczam środowisko, blokuje miejsca postojowe, których
                  coraz mniej w naszej okolicy. Takwięc powodów jest wystarczająco
                  dużo, aby jednak do metra dodać autobusy. Bo takich jak ja jest
                  więcej.Znacznie więcej.
              • rubeus Re: Dziękuję Ci ZTM 12.04.08, 11:37
                Coś takiego jak w londynie w naszych realiach raczej nie dałoby rady stworzyć, ale są linnie w Warszawie kótre mają tylko jedną pętlę
                Można by coś takiego zakrańcować na Natolinie Płn.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka