Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Sklep z Winem Trójmiasto

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 12:27
    Poszukuję sklepu z winem na terenie Gdynia , Sopot .
    Lubię dobre wina z Chile , Argentyna , Hiszpania gdzie jest duży
    wybór i profesjonalna obsługa , nie opłaca mi się już kupować
    podczas wizyt służbowych za Granicami .
    Obserwuj wątek
      • Gość: Stasiu Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 12:41
        Polecam Winiarnie w Gdyni Wzgórze La Passion .Tam naprawdę można
        kupić coś wyszukanego i jest tam największa kolekcja win rocznik
        owych .
        Ceny może nie są niskie, ale jakość i profesjonalne podejście
        obsługi sprawia że zawsze coś ciekawego kupuje .
        Jest jeszcze Festus w Sopocie , też niezły sklep z dużym wyborem
        kilkoma ciekawymi pozycjami .

        Tak naprawdę cieszę się, że są te sklepy , gdyż ceny za granicą są
        teraz takie wysokie , a nasi winiarze w porę zapełnili magazyny i
        możemy z tego korzystać , za to wam serdecznie dziękuje .
        • m.s.krupa Re: Sklep z Winem Trójmiasto 09.03.09, 11:45
          Zgadza się największy wybór i najlepsze wina można zakupić w winiarni La Passion
          bez dwóch zdań.
        • Gość: Wiola Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 10:55
          znam tylko Festusa i La Passion mają prawdziwe i naturalne wina .
          Ceny wysokie ale pewne że wino to wino .
      • rurale Re: Sklep z Winem Trójmiasto 08.03.09, 15:54
        No, ale wielu importerów już podniosło ceny lub deklaruje że to
        zrobi. Także powodów do radości nie ma zbyt wiele.

        Co do Trójmiasta to ciekawe etykiety można znaleźć

        www.vinicole.pl/
        www.winexpress.com.pl/
        i wspomniany już www.festus.pl/

        pozdrawiam

        r.
        • Gość: cordis Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 09.03.09, 16:49
          La Passion - Boże dzięki Ci że dałeś możliwość wyboru ludziom, aby nie kupowali
          u tych zdzierców. Zrozumiem wino 2x droższe w Polsce niż w kraju macierzystym,
          ba nawet 3x jeszcze zrozumiem, ale 5x droższe??!!!!! Ceny za jakie sprzedawane
          są wina w La Passion du Vin sprawiają, że rzygać mi się chce na tę firmę i na to
          co robi z rozpowszechnianiem kultury wina w Polsce. Widać liczą się dla nich
          tylko pieniądze.
          • Gość: Stasiu do Kordisa IP: 217.17.33.* 09.03.09, 20:13
            JESTEM STAŁYM KLIENTEM WINIARNI I W SUMIE TO TAKICH X3,X5 NAŻUTÓW
            NIE ZNALAZŁEM .FAKT NIEKTORE WINA OSZAŁAMIAJĄCE CENY , NO ALE WINO
            Z WIEKIEM NABIERA WARTOŚCI .DOBRA FIRMA NIE PRZECENIA WINA ,BO TO
            ŚWIADCZY O TYM ,ŻE JEST NIC NIE WARTE .WIADOMO ŻE MOGĘ KUPIĆ GDIZE
            INDZIEJ MOŻE TROCHE TANIEJ , ALE WIDZE ŻE BUTELKA "LEŻY" DOSKONAŁEGO
            WINA I JEST DOSKONALE PRZECHOWYWANA A TO JEST KLUCZOWY DLA
            ROCZNIKOWYĘSTCH POZYCJI SZEGÓŁ .
            JAK WIDZE W INNYCH SKLEPACH STOJĄCE Grand Cru 10-20% TAŃSZE To ICH
            NIE KUPIE (PEWNIE KOREK SUCHY I KTO WIE CO JESZCZE .
            ŁATAJĄC CZĘSTO SAMOLOTEM KUPOWAŁEM WIELE WIN LEPSZYCH , GORSZYCH ALE
            FAKT JEST JEDEN .TRANSPORT SAMOLOTEM JEST SZKODLIWY DLA DALSZEGO
            PRZECHOWYWANIA WINA I MAM TEGO DOWODY .WOLE KUPIĆ NAWT I 5 RAZY
            DROŻEJ U NAS NIŻ PIĆ KWAS
            KORDISA?( MERCEDESA , BMW) TEŻ NIE LUBISZ PEWNIE BO MAJĄ DROŻĘJ NIŻ
            FIAT , OPEL ITP ,PAMIĘTAJ ŻE RENOMOWANE MARKI NIGDY NIE SPRZEDADZĄ
            PRODUKTU TANIO BO ZNAJĄ JEGO WARTOŚĆ .
            POZDRAWIAM

            • Gość: Gość Re: do Kordisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 20:58
              JESTEM STAŁYM KLIENTEM WINIARNI I W SUMIE TO TAKICH X3,X5 NAŻUTÓW
              NIE ZNALAZŁEM .FAKT NIEKTORE WINA OSZAŁAMIAJĄCE CENY , NO ALE WINO
              Z WIEKIEM NABIERA WARTOŚCI .DOBRA FIRMA NIE PRZECENIA WINA ,BO TO
              ŚWIADCZY O TYM ,ŻE JEST NIC NIE WARTE .WIADOMO ŻE MOGĘ KUPIĆ GDIZE
              INDZIEJ MOŻE TROCHE TANIEJ , ALE WIDZE ŻE BUTELKA "LEŻY" DOSKONAŁEGO
              WINA I JEST DOSKONALE PRZECHOWYWANA A TO JEST KLUCZOWY DLA
              ROCZNIKOWYĘSTCH POZYCJI SZEGÓŁ .
              JAK WIDZE W INNYCH SKLEPACH STOJĄCE Grand Cru 10-20% TAŃSZE To ICH
              NIE KUPIE (PEWNIE KOREK SUCHY I KTO WIE CO JESZCZE .
              ŁATAJĄC CZĘSTO SAMOLOTEM KUPOWAŁEM WIELE WIN LEPSZYCH , GORSZYCH ALE
              FAKT JEST JEDEN .TRANSPORT SAMOLOTEM JEST SZKODLIWY DLA DALSZEGO
              PRZECHOWYWANIA WINA I MAM TEGO DOWODY .WOLE KUPIĆ NAWT I 5 RAZY
              DROŻEJ U NAS NIŻ PIĆ KWAS
              KORDISA?( MERCEDESA , BMW) TEŻ NIE LUBISZ PEWNIE BO MAJĄ DROŻĘJ NIŻ
              FIAT , OPEL ITP ,PAMIĘTAJ ŻE RENOMOWANE MARKI NIGDY NIE SPRZEDADZĄ
              PRODUKTU TANIO BO ZNAJĄ JEGO WARTOŚĆ .
              POZDRAWIAM

              ...Przyznam ,że teoria trochę naciągana...., tak jak z mercedesem,
              w salonach cena powiedzmy 200tyś i w każdym innym salonie będzie
              podobnie, plus minus parę złotych......, ale to ,że jest to mercedes
              wśród samochodów nikogo nie upoważnia żeby cenić go 3 albo 5 razy
              tyle......., miejmy we wszystkim miarę.......
              Pozdrawiam.
            • honeyaccess Re: do Kordisa 09.03.09, 21:21
              > ŁATAJĄC CZĘSTO SAMOLOTEM KUPOWAŁEM WIELE WIN LEPSZYCH , GORSZYCH ALE
              > FAKT JEST JEDEN .TRANSPORT SAMOLOTEM JEST SZKODLIWY DLA DALSZEGO
              > PRZECHOWYWANIA WINA I MAM TEGO DOWODY.

              Stasiu, a po czym można poznać, że przelot był szkodliwy dla wina? Pytam serio!

              • Gość: sstar Re: do Kordisa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 23:20
                honeyaccess napisał:

                > > ŁATAJĄC CZĘSTO SAMOLOTEM KUPOWAŁEM WIELE WIN LEPSZYCH ,
                > > GORSZYCH ALE
                > > FAKT JEST JEDEN .TRANSPORT SAMOLOTEM JEST SZKODLIWY DLA DALSZEGO
                > > PRZECHOWYWANIA WINA I MAM TEGO DOWODY.

                > Stasiu, a po czym można poznać, że przelot był szkodliwy dla wina? > Pytam serio!

                Też miałem o to zapytać, ale że jestem bystry, to sobie chwilę pomyślałem, i
                eureka! jak to po czym można poznać... po dowodach!
                no bo przecież nie po owocach, gdzieżby!

                pzdr, sstar
            • mwi_net Re: do Kordisa 09.03.09, 21:41
              Gość portalu: Stasiu napisał(a):
              > FAKT JEST JEDEN .TRANSPORT SAMOLOTEM JEST SZKODLIWY DLA DALSZEGO
              > PRZECHOWYWANIA WINA I MAM TEGO DOWODY

              Przywoziłem wino kilka razy samolotem i nie widziałem w nim żadnych problemów
              (fakt, że czekałem minimum tydzień od przelotu, ale żadne nie leżało dłużej niż
              miesiąc, dwa). Czy jesteś w stanie przedstawić tezę dlaczego według Ciebie wino
              które latało nie jest zdolne dalej dojrzewać?

              Rioja (a propos Rioja gdzie jesteś?) ma (jak mi się wydaje) Opus One, które
              przyfrunęło ze stanów gdzieś rok-półtora roku temu. Dlaczego według Ciebie jest
              ono do zlewu?
              • Gość: Stasiu Re: do Kordisa IP: 217.17.33.* 10.03.09, 10:45
                otóż to .PRZWIOZŁEM DWIE BUTELKI WINA I SZCZEŻE POWIEM TO NIE MOJA
                OPINIA TYLKO OSÓB KTÓRE DEGUSTOWAŁY ŻE JEST KWAŚNE .KOREK PĘKŁ
                PODCZAS ODKRĘCANIA ,ALE TO SIĘ ZDARZA .PIŁEM JUŻ TO WINO I WIEM CO
                SIĘ MOGĘ SPODZIEWAĆ I WSZYSTKO MYSLĘ PRZEZ DŁUGI LOT FAKTYCZNE Z
                LAX NA WYSOKOŚCI 10.000 M .TAK WINO OD MONDAVI .
                • Gość: pilot pirx Re: do Kordisa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 10:55
                  > otóż to .PRZWIOZŁEM DWIE BUTELKI WINA I SZCZEŻE POWIEM TO NIE MOJA
                  > OPINIA TYLKO OSÓB KTÓRE DEGUSTOWAŁY ŻE JEST KWAŚNE .KOREK PĘKŁ
                  > PODCZAS ODKRĘCANIA ,ALE TO SIĘ ZDARZA .PIŁEM JUŻ TO WINO I WIEM CO
                  > SIĘ MOGĘ SPODZIEWAĆ I WSZYSTKO MYSLĘ PRZEZ DŁUGI LOT FAKTYCZNE Z
                  > LAX NA WYSOKOŚCI 10.000 M .TAK WINO OD MONDAVI .

                  to moze wynikac ze zbyt duzego czasu poswieconego na tzw kołowanie
                  samolotu i dzialanie sily odsrodkowej,jezeli miales butelke połozona
                  prostopodle do kierunku lotu to wtedy sila ta działa na korek i
                  powoduje np jego pękniecie .Jak bedziesz znowu lecial mozesz to
                  sprawdzic, pozdrawiam
                • Gość: Asti Re: do Kordisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 12:11

                  Stasiu, od tych win w kartonach w głowie Ci się poprzestawiałooo....
                  Jeszcze napisz, że po przekroczeniu 1macha robi się od razu RESERVA!
                  NIE pij tyle bo robisz z siebie "samolot" i ..........!
            • Gość: cordis Re: do Kordisa IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 10.03.09, 15:07
              Uch, naplułeś się, obetrzyj monitor. Strzał z mercedesem niecelny i nie na
              miejscu, jeśli chcesz polemizować ze mną na zasadzie kpin i wyzwisk to życzę
              powodzenia w dyskusji. Na przyszłość - wyłącz caps locka, bo to nie poprawia
              przekazu, a jedynie czyni go nieprzyjemnym w odbiorze.

              Wracając do tematu: La Passion du Vin nie jest jedynym sklepem z winem w Polsce,
              które przechowuje butelki w dobrym warunkach. Śmiem twierdzić, że możliwym jest
              iż robi to gorzej niż inne sklepy. Jest to bardziej prawdopodobne niż przemiana
              San Miguela z kartonu w reservę po przekroczeniu 1 macha, a nawet niż nagły atak
              kwasacza (polski rap się kłania dla tych co wiedzą o co chodzi) na wysokości
              10km na luki bagażowe samolotów, a to za sprawą faktu wynikającego z filozofii
              działalności firmy LPdV. Otóż wymyślili oni sobie, że dobrze jest zarobić na
              winie gdy będzie dostępne dla klienta w galeriach handlowych, czyli w skupiskach
              sklepów, gdzie chodzi się w jednym celu: wydawać pieniądze. Różnie się to
              prezentuje, raz lepiej raz gorzej, ale np. we Wrocławiu sklep ma duże wejście
              bez drzwi, przez które w najlepsze przedostaje się gorące powietrze, mocne
              światło itd. Leży sobie taka Pesquera Reserva za 600zł 2 metry od głównego hallu
              galerii i mówisz że jest ona wspaniale przechowywana - tak cudownie, że inne
              sklepy czym prędzej rzucają się aby kopiować wspaniały system funkcjonowania
              LPdV. Jest sporo ofert sklepów które mają własne pomieszczenia klimatyzowane,
              przyciemnione - aby zapewnić winu dobre warunki. LPdV wypada na ich tle
              tragicznie, dlatego to co piszesz CAPS LOCKIEM to dla mnie bzdury z palca wyssane.

              Niestety fakty przemawiają przeciw serwowanym przez Ciebie Stachu teoriom. Dla
              mnie nie jest oczywistym, że skoro 0,7 brandy Cardinal Mendoza kosztowało
              jeszcze jakiś czas temu w LPdV 430zł (teraz pewnie już szybuje ponad 500zł) to
              na pewno warto dać za nie tyle pieniążków, bo jest drogie a to znaczy wspaniale
              przechowywane. W macierzystym kraju można dostać je za 21euro, w identycznej
              formie (0,7 but. + tuba).

              Być może Stachu masz na tyle pieniążków, że chodzisz na piwo tam, gdzie 0,33
              Żywca kosztuje 50zł i to uczyniło z Ciebie głosiciela teorii "Im droższe tym
              lepsze" - nie wiem.
              Ja patrzę na to inaczej.
      • Gość: Gość Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 18:55
        Witam.
        A co myślicie o Outlet, na Grunwaldzkiej 569.....?
        • sstar Re: Sklep z Winem Trójmiasto 09.03.09, 19:00
          Gość portalu: Gość napisał(a):

          > Witam.
          > A co myślicie o Outlet, na Grunwaldzkiej 569.....?

          Czy to to samo co dobrewino.pl?
          Pzdr, sstar
          • Gość: Gość Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 19:17
            Gość portalu: Gość napisał(a):

            > Witam.
            > A co myślicie o Outlet, na Grunwaldzkiej 569.....?

            Czy to to samo co dobrewino.pl?
            Pzdr, sstar
            • sstar Re: Sklep z Winem Trójmiasto 09.03.09, 19:36
              Gość portalu: Gość napisał(a):

              > Gość portalu: Gość napisał(a):
              >
              > > Witam.
              > > A co myślicie o Outlet, na Grunwaldzkiej 569.....?
              >
              > Czy to to samo co dobrewino.pl?
              > Pzdr, sstar

              w wersji łódzkiej można się tam wybrać głównie po dobrą włoszczyznę (dobra
              selekcja na włoskiej półce!)... nad morzem chyba po owoce morza;-)

              pzdr, sstar
              • Gość: cordis Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 10.03.09, 15:07
                Uch, naplułeś się, obetrzyj monitor. Strzał z mercedesem niecelny i nie na
                miejscu, jeśli chcesz polemizować ze mną na zasadzie kpin i wyzwisk to życzę
                powodzenia w dyskusji. Na przyszłość - wyłącz caps locka, bo to nie poprawia
                przekazu, a jedynie czyni go nieprzyjemnym w odbiorze.

                Wracając do tematu: La Passion du Vin nie jest jedynym sklepem z winem w Polsce,
                które przechowuje butelki w dobrym warunkach. Śmiem twierdzić, że możliwym jest
                iż robi to gorzej niż inne sklepy. Jest to bardziej prawdopodobne niż przemiana
                San Miguela z kartonu w reservę po przekroczeniu 1 macha, a nawet niż nagły atak
                kwasacza (polski rap się kłania dla tych co wiedzą o co chodzi) na wysokości
                10km na luki bagażowe samolotów, a to za sprawą faktu wynikającego z filozofii
                działalności firmy LPdV. Otóż wymyślili oni sobie, że dobrze jest zarobić na
                winie gdy będzie dostępne dla klienta w galeriach handlowych, czyli w skupiskach
                sklepów, gdzie chodzi się w jednym celu: wydawać pieniądze. Różnie się to
                prezentuje, raz lepiej raz gorzej, ale np. we Wrocławiu sklep ma duże wejście
                bez drzwi, przez które w najlepsze przedostaje się gorące powietrze, mocne
                światło itd. Leży sobie taka Pesquera Reserva za 600zł 2 metry od głównego hallu
                galerii i mówisz że jest ona wspaniale przechowywana - tak cudownie, że inne
                sklepy czym prędzej rzucają się aby kopiować wspaniały system funkcjonowania
                LPdV. Jest sporo ofert sklepów które mają własne pomieszczenia klimatyzowane,
                przyciemnione - aby zapewnić winu dobre warunki. LPdV wypada na ich tle
                tragicznie, dlatego to co piszesz CAPS LOCKIEM to dla mnie bzdury z palca wyssane.

                Niestety fakty przemawiają przeciw serwowanym przez Ciebie Stachu teoriom. Dla
                mnie nie jest oczywistym, że skoro 0,7 brandy Cardinal Mendoza kosztowało
                jeszcze jakiś czas temu w LPdV 430zł (teraz pewnie już szybuje ponad 500zł) to
                na pewno warto dać za nie tyle pieniążków, bo jest drogie a to znaczy wspaniale
                przechowywane. W macierzystym kraju można dostać je za 21euro, w identycznej
                formie (0,7 but. + tuba).

                Być może Stachu masz na tyle pieniążków, że chodzisz na piwo tam, gdzie 0,33
                Żywca kosztuje 50zł i to uczyniło z Ciebie głosiciela teorii "Im droższe tym
                lepsze" - nie wiem.
                Ja patrzę na to inaczej.
                • Gość: Staś Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: 217.17.33.* 10.03.09, 20:54
                  Widzę że się bardzo ekscytujesz moimi skromnymi opiniami
                  Nie znam genezy działania importerów , porostu lubię dobre wino i
                  tyle .A PUNKT WIDZENIE ZALEŻY OD PUNKTU SIEDZENIA .
                  Wspominasz o piwie o,33 . Dla mnie liczy się towarzystwo i klimat
                  miejsca wtedy nie zakłócam spokoju spędzenia czasu cenami ,
                  Wracając do tematu sklepu z winem znam tylko kilka w trójmieście i
                  pewnym zaufaniem darzę od niespełna 10 lat jeden . Po prostu nie
                  zawiodłem się nigdy na proponowanych pozycjach .Narzekanie ze drogo
                  bo Euro i $ podskoczył a to zapewne jest jedynym logicznym
                  wytłumaczeniem cen no i ta Polsko -Rosyjska (Marsjańska Akcyza) .
                  Przestań się denerwować jak wchodzisz do sklepów i widzisz że
                  wszystkie importowane produkty są droższe o 20-30% tak jest do póki
                  nie będziemy mieć wspólnej waluty.
                  Nie zrażaj się moimi wypowiedziami, na celu mam jedynie podzielenie
                  się swoją skromną opinią .
                  • Gość: cordis Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 10.03.09, 23:28
                    Fajnie że odkryłeś możliwość wyłączenia capsa - punkt dla Ciebie.
                    Rozumiem, iż szanujesz jeden sklep od 10 lat i nie czujesz potrzeby zmiany -
                    znam ten sposób myślenia, bo tak myśli większość facetów. Mimo to nie jest to
                    równoznaczne temu, że są najwspanialsi, ale to już udowodniłem w poprzedniej
                    wypowiedzi. Pominąłem jeden fakt - oferta win LPdV w sporej części to tzw.
                    "supermarket" - czyli mówiąc prosto: wina które w macierzystych krajach
                    rozprowadzane są w supermarketach. Powtarzam: nie wszystkie. Na dodatek ich ceny
                    są windowane do takich poziomów, że na ich widok wzbiera we mnie pusty śmiech.
                    Wolę pójść do konkurencji i kupić za cenę bardzo średniej butelki w LPdV dwie
                    bardzo dobre butelki wina. Może do Ciebie to Stachu nie przemawia - nie mam
                    najmniejszego zamiaru odwodzić Cię od tego, gdzie kupisz wino. Ja reaguję tylko
                    na poglądy które głosisz.

                    Jeszcze jedno. 20-30% drożej - w polskich realiach to jest bardzo dobrze. Nie
                    napisałeś w stosunku do czego droższe?

                    Jak widzisz nie zrażam się Twoimi skromnymi wypowiedziami.
                    • Gość: Zdzichu Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.09, 18:37
                      Mnie się wydaje, że jednak Stasinek to po prostu pracownik lpdv, wydelegowany na
                      forum. To kompletna bzdura, że w lpdv dobrze się przechowuje wina. Tylko jedno
                      mnie zastanawia: dlaczego ludzie w ogóle tam kupują, skoro mogą to samo kupić
                      gdzie indziej kilkakrotnie taniej...
                      • Gość: Ciekawy Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 18:55
                        Więc przy okazji poleć coś dobrego i taniego......
                        • Gość: cordis Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 12.03.09, 19:25
                          Juan Gil tinto za 28zł w sklepach "Nalewki i coś tam" w galeriach handlowych.
                          Wino znajduje się w regale wśród win które ta sieć bierze od Kondrata. U
                          Kondrata to wino kosztuje już 35zł.
                          Dobre i niedrogie. Porównując do lpdv na pewno lepsze niż komercyjne i
                          syntetyczne wino Marques de Cacares za 85zł w lpdv.
                          • honeyaccess Re: Sklep z Winem Trójmiasto 12.03.09, 21:11
                            > Porównując do lpdv na pewno lepsze niż komercyjne i
                            > syntetyczne wino Marques de Cacares za 85zł w lpdv.

                            A to zaprotestuję :) Czerwony Marques de Caceres chyba crianza 2005 był bardzo w
                            porządku i zarył mi się w pamięci jako coś bardzo pozytywnego. Kosztował 8-9
                            euro, czyli lpdv mieści się tu w standardowym przeliczniku. Też mam takie
                            skojarzenie lpdv=drogo, ale może to mit z tymi niewiadomo jakimi cenami u nich?

                            A Juana Gila z chęcią sprawdzę:)

                            • sstar adwokat diabła;-) 12.03.09, 21:23
                              honeyaccess napisał:

                              > > Porównując do lpdv na pewno lepsze niż komercyjne i
                              > > syntetyczne wino Marques de Cacares za 85zł w lpdv.
                              >
                              > A to zaprotestuję :) Czerwony Marques de Caceres chyba crianza 2005
                              > był bardzo w porządku i zarył mi się w pamięci jako coś bardzo
                              > pozytywnego.

                              to że jakieś wino jest komercyjne nie wyklucza dobrej, solidnej roboty, tak
                              opisał inne wino od markiza kohei:
                              www.sstarwines.pl/sample.php?inc=note.php¬e=5240
                              też dziwiąc się nieco cenie i podkreślając krągłość wina;
                              ja z kolei próbowałem nieco starszy rocznik 1995:
                              www.sstarwines.pl/sample.php?inc=note.php¬e=782
                              i chyba nie był najlepiej przechowywany,
                              albo po prostu był ot taki sobie, ew. passe


                              > Kosztował 8-9 euro, czyli lpdv mieści się tu w
                              > standardowym przeliczniku. Też mam takie
                              > skojarzenie lpdv=drogo, ale może to mit z tymi niewiadomo
                              > jakimi cenami u nich?

                              może;-) tak jak z magicznym rokiem 2000?

                              pzdr, sstar
                              • honeyaccess Re: adwokat diabła;-) 12.03.09, 21:48

                                >
                                > może;-) tak jak z magicznym rokiem 2000?

                                Mit, że magiczny?

                                Sstar, odkryłem serious problem wymagający natychmiastowego działania;) Marqués
                                de Cáceres i Marques de Caceres zwraca u Ciebie inne wyniki z wyszukiwarki,
                                przez co nie odnalazłem początkowo recenzji Reservy 2000 i gdybyś nie napisał
                                posta nigdy bym się o niej nie dowiedział! ;)
                                • Gość: cordis Re: adwokat diabła;-) IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 12.03.09, 22:52
                                  Piłem Marques de Cacares kilkanascie butelek, crianzy 2003 i 2004, reserva 2001,
                                  gran reserva 1995 i 1998, cosecha blanco 2006 i 2007, blanco barrique 2006,
                                  rosado 2006 i 2007 i jeśli chodzi o tinto, czyli o czerwone to jest to wino
                                  filtrowane, żaden osad nie ma prawa się w nim uchować, łatwe w odbiorze, a
                                  wydźwięk reklam Bodegi w Decanterze tylko dopełnił mi obrazu tych win. Niemniej
                                  nie pogardziłbym tym winkiem, zwłaszcza różowym, bardzo fajnie się go latem pije :))
                                  Mój guru winny miał u siebie w winotece w 2007 roku z tej bodegi tylko i
                                  wyłącznie tinto crianza 2001 i to był jego świadomy wybór.
                                  • honeyaccess Re: adwokat diabła;-) 12.03.09, 23:54
                                    > Piłem Marques de Cacares kilkanascie butelek, crianzy 2003 i 2004, reserva 2001
                                    > ,
                                    > gran reserva 1995 i 1998, cosecha blanco 2006 i 2007, blanco barrique 2006,
                                    > rosado 2006 i 2007

                                    Szacuneczek!

                                    Przypomniałeś mi, że blanco też piłem (i też nie narzekałem) do smażonych na
                                    głębokim tłuszczu łodyg szczypioru w Los Caracoles w Barcelonie. Szczerze
                                    polecam to miejsce!

                                    > Mój guru winny miał u siebie w winotece w 2007 roku z tej bodegi tylko i
                                    > wyłącznie tinto crianza 2001 i to był jego świadomy wybór.

                                    A mój guru winny ma więcej ;)
                                    • Gość: cordis Re: adwokat diabła;-) IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 13.03.09, 00:12
                                      Mój guru wysadził w powietrze prawie wszystko co myślałem o winie zanim go
                                      poznałem, zmiótł to na tym miejscu postawił nowe rzeczy.
                                      Zanim moja noga przestąpiła jego próg i nim wpadłem do dziury jak Alicja w
                                      krainie czarów żyłem w przeświadczeniu że wina takie jak Marques de Cacares to
                                      wina bardzo dobre. Czy to był błąd? Nie sądzę. Wystarczy tylko spróbować czegoś,
                                      co poziomem bije na głowę dotychczasowe "pewniaki" za te same pieniądze i coś
                                      się w głowie przestawia.
                                      Beryna - 10 euro, za te pieniądze absolutny fenomen, wspomniany Marques - 8-9
                                      euro - poprawny przyjemniaczek.

                                      Niesamowite przeżycie zafundował nam, gdy kazał mi wziąć białe wino za nieco
                                      ponad 5 euro. Wino to wygrało konkurs "wino i kobieta" i wydawało się być dobrą
                                      okazją cenową.
                                      Gdy trafiło do kieliszka żarty się skończyły. Nie wiedziałem co powiedzieć.
                                      Totalna miazga.

                                      Życzę wam i sobie dobrych wyborów :)
                                      • Gość: sstar Re: adwokat diabła;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 09:20

                                        A czy Twój mistrz/guru działa w Hiszpanii czy we Wrocławiu (jest jeszcze kilka
                                        opcji ale zacznę od tych najbardziej naturalnych:-)?

                                        @cordis: możesz wysłać mi mejla na adres gazetowy?

                                        @honey: wiem, wiem ... zwróciłeś uwagę na ważną sprawę - pisać poprawnie (jak
                                        kohei w swej notce) czyli że prod. to Union ... a Marques to marka czy też uznać
                                        że Marques de Caceres (bez upierdliwych akcentow) to producent ... poprawilem na
                                        pierwszy wariant, ale bez przekonania! wczesniej rzeczywiscie jak szukales
                                        znajdywales dwa niezalezne byty!

                                        pzdr, sstar
      • Gość: michal Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: *.net.inotel.pl 19.04.09, 22:36
        Jakoś na dniach Kondrat otwiera Winaium w sopocie
        • Gość: sstar Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl 20.04.09, 12:17
          Dorzucę może odpowiedni wątek trójmiejski na sstarwines.pl:
          www.sstarwines.pl/sample.php?inc=note.php¬e=2452
          a nuż kogoś coś zainteresuje?
      • Gość: Malia Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: *.chello.pl 06.05.09, 13:08
        Polecam www.vinea-adriatica.pl wina słoweńskie dostawa do domu
        • Gość: Jako M Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 15:40
          Znalazłem mały sklep w Gdyni na śląskiej i zakochałem się w jednym
          wspaniałym słodziutkim muscatelu .Mas Amiel Maury fiu fiu rewelacja
          • Gość: Ania Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: 94.78.138.* 28.12.09, 20:34
            Świetny mały salonik z doskonałym winem jest na
            niedźwiedniku "Baltazar".Duży wybór,dobre ceny,obsługa.Jedyny
            minus,że apetyt rośnie wraz z kolejnym doskonałym winem i
            podniebienie jest coraz bardziej wymagające...i chetne do dalszej
            degustacji:)
            • gregrio Re: Sklep z Winem Trójmiasto 29.12.09, 19:07
              Jestem stałym klientem gdyńskiej Nomy (duży wybór włoszczyzny) oraz poleconego
              przez któregoś z forumowiczów salonu wina Winne Pola z Wejherowa przy trasie na
              Gdańsk (duży wybór hiszpanii, włoch i alzacji)
              Obydwa warte odwiedzenia
              • sfursat Sklep z Winem Trójmiasto 29.12.09, 20:11
                Noma ma od jakiegoś czasu w ofercie Fereca Mate więc pojawił się kolejny solidny
                powód do jej odwiedzenia.
                • gregrio Re: Sklep z Winem Trójmiasto 29.12.09, 21:33
                  Mate jest super chociaż dwie stówki za Brunello (z moim rabatem) to trochę
                  sporo. (Nie żebym narzekał na ceny) Natomiast ja bardzo chwalę sobie w Nomie
                  tematy związane z Montepulciano i Chianti.
                  Piemont i Veneto kupuje we wspomnianych wcześniej Winnych Polach w Wejherowie.
                  Oferta bardzo szeroka cenowo ok, natomiast lokalizacyjnie super bo są przy samej
                  trasie na Gdynię, a ja często tamtędy przejeżdżam.
                  • Gość: julia Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: 217.17.33.* 01.01.10, 16:28
                    a straszny kwas tam piłam więc nie szczyc się jakością
                    • tomba-1 Re: Sklep z Winem Trójmiasto 01.01.10, 18:08
                      > a straszny kwas tam piłam więc nie szczyc się jakością
                      dla wielu odmian wysoka kwasowość wina jest pożądana, np. barbera.
                      może po prostu wino nie trafiło na swojego odbiorcę.

                      pozdrawia
                      tomba
          • Gość: iwona Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.10, 09:34
            Kupiłam osatnio Wino Turriga w jednym ze sklepów i powiem tyle .
            Co to jest za wspaniałe wino szok .kwintesencja objętości i
            rozpiętości palety .
            • tomba-1 Re: Sklep z Winem Trójmiasto 02.01.10, 10:26
              No i jest jeszcze Korem. Też warty grzechu. Tylko nie wiem czy
              pieniędzy za niego żądanych. Ale...

              A w Trójmieście podczas wakacji robiłem zakupy w Vinicole niedaleko
              Monciaka, chyba na Grunwaldzkiej. Fajną "małą Francję" mają.

              pozdrawia
              tomba
            • Gość: Żęglarz Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: *.chello.pl 29.08.10, 00:34
              O Boże! Gdzie kupiłaś Turrigę. To najwspanialsze wino z Sardyni. Nie
              wierzę, ze ktoś ma w sklepie w Trójmieście! proszę o adres!
      • Gość: nasze-wina Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.10, 18:59
        Bardzo fajny sklep/winiarnia znajduje się na Monciaku w Sopocie "Cyrano" - mają
        tylko wina francuskie. Oprócz tego oczywiście Noma - wina włoskie.

        nasze-wina.pl
        • Gość: pol Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: *.chelmnet.pl 16.01.10, 10:06
          Ja serdecznie polecam sklep Baltazar na Niedzwiedniku w Gdansku,
          ogromny wybór win z najróżniejszych regionów świata, naprawde warto
          tam zajrzeć.
          • Gość: Aga Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: *.ip.netia.com.pl 09.02.10, 16:34
            ja ostatnio przy okazji robienia zakupów weekendowych, zauważyłam w Almie na radłowskiej w gdańsku szeroki wybór win. Kupiłam, zasmakowałam i jestem zadowolona, nazwy dokładnej nie pamietam, ale wiem, że importerem był jakiś polski rajdowiec (chyba)- moj partner coś takiego mówił. W każdym razie, tam też można się zaopatrzyć w winka:)
            • Gość: Joanna Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 16:44
              Gdzie ,tam może były kiedyś dobre wina teraz same jakieś mało znane .
              Taki renomowany sklep a sikacze na półkach . Heee. Do bomi zobacz
              jaki wybór .
        • net_kuchar Re: Sklep z Winem Trójmiasto 10.02.10, 08:48
          Gość portalu: nasze-wina napisał(a):

          > Bardzo fajny sklep/winiarnia znajduje się na Monciaku w Sopocie "Cyrano" - mają
          > tylko wina francuskie. Oprócz tego oczywiście Noma - wina włoskie.
          >
          > nasze-wina.pl

          Zgodzę się co do sklepu/restauracji Cyrano w Sopocie. Rewelacyjne podejście właścicieli (Francuz i Polka). Niedawno otworzyli również sklep z serami francuskimi w Gdyni - jakość jak dla mnie bardzo dobra i ceny rozsądne.
          • akorud Re: Sklep z Winem Trójmiasto 11.02.10, 15:50
            > Niedawno otworzyli również sklep z serami francuski mi w Gdyni - jakość jak dla mnie bardzo dobra i ceny rozsądne.

            A gdzie jest ten sklep?
            • net_kuchar Re: Sklep z Winem Trójmiasto 11.02.10, 16:00
              Wielkopolska 31, Gdynia
              • Gość: as Re: Sklep z Winem Trójmiasto IP: 94.78.138.* 14.04.10, 20:35
                Ja równiez zaopatruję się na Niedźwiedniku, bardzo ciekawe winka:)
      • Gość: stały klient Skład/sklep z winami w Gdyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.10, 18:43
        Kupuje tam od 2 lat. To bezpośredni importer win z prawie całej Polski. Np. Duży
        wybór win m.in. nowozelandzkich. Pani potrafi dobrze doradzić. Nigdy sie nie
        zawiodłem.
        Można też kupić przez internet od 13lat.
        Polecam bardzo. Warto zajrzeć. Na początku wątku proponowano tą firmę.
        Więc nie tylko ja tam robię zakupy:)
        www.winexpress.com.pl/
        www.winexpress.com.pl/depot.php?lang=pl sklep w Gdyni.
        • Gość: stały klient Re: Skład/sklep z winami w Gdyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.10, 18:45
          Oczywiście importer win prawie z całego świata:)
        • Gość: Właściciel Gast Re: Skład/sklep z winami w Gdyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.10, 09:40
          Panie każdy lubiący się w winie w Mieście wie ,że największy siet w
          Mieście jest wineexpress w Orłowie . Ceny wysokie i wino do wylania
          wiele razy się zawiodłem
      • Gość: Tomasz Wina zamiast wielkiegio jedzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 15:57
        Zauważyłem w trójmieście zjawisko które mnie wręcz zaskoczyło mile .
        Tak jak w innych krajach zachodnich widać zmiany .
        Ludzie przestają się objadać i tyć jak świnie , dbają o zdrowie a
        przy tym piją coraz więcej wina . Są uśmiechnięci , zadowoleni
        wszyscy się cieszyli było naprawdę super .Małe dania kieliszek wina
        to sukces jaki udoło się nam przywieść z zagranicznych wojaży .
        Widać zmiany bogaty to szczupły facet , dobrze ubrany i zadbany a
        nie grubas obrośnięty w złoto .
        Kobieta jest delikatną i subtelną osobą zawsze uśmiechniętą po
        małym kieliszku wina .
        • Gość: tomque Re: Wina zamiast wielkiegio jedzenia IP: *.wejherowo.vectranet.pl 23.04.10, 19:42
          Dlatego np. na Monciaku w Sopocie powstało Monte Vino, coś na kształt
          Mielżyńskiego, ale jeszcze nie próbowałem więc się nie wypowiadam.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka