Dodaj do ulubionych

Nauczyciele i

28.07.08, 19:35
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=81938936&v=2&s=0
Przeczytałem wszystkie wypowiedzi i nie rozumiem dlaczego wszyscy z tej grupy
zawodowej maja dostać podwyżki. Bo to że niektórzy (mam na myśli osoby
rzetelnie pracujące, które naprawdę lubią młodzież i umieją przekazać im
wiedzę) na nie zasługują jest bezdyskusyjne. Nikt nie ma ochoty udawać, ze nie
pojechał by na zagraniczną wycieczkę, czy nie kupił by sobie raz w miesiącu
drogiego wina. Co to jest 1200, 1400zł. A do tego robienie jeszcze dużej
ilości kursów tylko dla samego papierka (znajoma pedagog chyba nigdy nie
przestanie się kształcić). Ale nie rozumiem dlaczego uważają się za grupę
zawodową bardziej pokrzywdzoną od innych.

Nie mam ochoty sponsorować z moich podatków kiepskich nauczycieli, których w
naszym kraju nie brakuje.

-na pewno nie wszyscy śledzą swoją dziedzinę wiedzy i nie są na bieżąco. Bo
jeżeli to ustawiczne dokształcanie, wygląda u znaczniej części osób, na
zapoznaniu się z nowym podręcznikiem z bilogii czy chemii, a następnie
recytowaniu go przez kilka lat tylko po to, żeby uczniowie mieli coś w
zeszytach-to jest to nieporozumienie i nie ma co wylewać swoich żali o niedoli
pracy nauczyciela.

-argument mówiący "i nie ma co nam zazdrościć tych dwóch miesiącach wakacji,
ferii i dłuższych świąt wszelkiego rodzaju (nie tylko wielkanocnych i
bożonarodzeniowych) nas i tak nie stać na wyjazd.
To jest śmieszne, bo większość polaków dostaje z łaski ledwo tydzień , dwa
tygodnie urlopu. Poza tym kogo w tym kraju jest stać za pensję 1200 albo i
mniej, na opłacenie jakiegoś pensjonatu przez dwa miesiące dla całej rodziny?
Każdy się cieszy, ze chociaż w domu może wyciągnąć kopyta, niestety nie tak
długo jak nauczyciele. Pod tym względem mają zdecydowanie lepiej.

-narzekają na brak dostępu do ksero, papieru, komputera, na warunki pracy, to
rozumiem i tu rząd powinien się zastanowić nad lepszym wyposażeniem szkół.
Lepiej w to zainwestować niż w podwyżki dla części ludzi z tej grupy
zawodowej, którrej nie chce się pracować, za pół roku będą się żalić, że mało
dali, a warunki pracy nadal kiepskie. Niech chociaż młodzież na tym skorzysta.

-nie tylko zawód nauczyciela wymaga dokształcania i nie rozumiem dlaczego z
tej racji wymagają większej pensji. W innych zawodach za 1200zł z mgr lub inż
przed nazwiskiem też, trzeba chodzić na kursy i to jeszcze płacić z własnej
pensji. W tej kwestii nauczyciele nie są bardziej pokrzywdzeni niż inni.

-nie tylko oni zabierają robotę do domu, żeby skończyć. Tym bardziej nie
rozumiem z jakiej paki mieli by za to dostać podwyżkę.


Obserwuj wątek
    • nessie-jp Re: Nauczyciele i 28.07.08, 19:43
      > -narzekają na brak dostępu do ksero, papieru, komputera, na warunki pracy, to
      > rozumiem i tu rząd powinien się zastanowić nad lepszym wyposażeniem szkół.
      > Lepiej w to zainwestować niż w podwyżki

      Swięta prawda.

      Nie rozumiem, dlaczego nauczyciele nie lobbują /z takim entuzjazmem, jak za
      podwyżkami/ za wprowadzeniem stanowisk pracy pozalekcyjnej w szkołach. Tak, żeby
      *każdy* nauczyciel był rozliczany dokładnie według tego, ile godzin pracuje.
      Tak, żeby nie było wynoszenia pracy do domu. Wtedy każdy nauczyciel będzie
      dostawał pieniądze według pensum, które rzeczywiście wypracuje. A nie tak jak
      teraz, że jeden spędza całe dnie na przygotowywaniu lekcji, a 100 innych się w
      domu obija, ale opowiada na prawo i lewo, jak to ciężko pracują nad sprawdzaniem
      kartkówek według klucza...

      A w wakacje nauczyciele też powinni mieć obowiązek pracować
      • seth.destructor No 28.07.08, 19:49
        Ludzie mają urlopy - OK. Ale masz rację, szkoła powinna być czynna
        na okrągło. A tu zobacz - wakacje zamknięte, ferie - zamknięte, a
        jak skończysz parędziesiąt lat to też generalnie prawo do nauki jest
        mocno ograniczone.

        Myślę, że utrzymywanie fikcji leży w ich interesie. Cały czas żyją w
        świecie sprzed kilkudziesięciu lat, gdy ich słowo było święte, a
        rodzice na kolanach przychodzili do nich po prośbie. A teraz
        bezczelni śmią się wykłócać o podstawowe prawa i nie pozwalają
        trzasnąć linijką w łapę. A w ogóle nauczyciele to YNTELYGENCJA i
        cchamstwu nic do tego. No a to jest mit, bo z nauczycieli to żadna
        inteligencja a najczęściej osoby po studiach, które nie znalazły
        gdzie indziej pracy.
        • Gość: no name Re: No IP: *.4web.pl 29.07.08, 10:14
          A w ogóle nauczyciele to YNTELYGENCJA i
          > cchamstwu nic do tego. No a to jest mit, bo z nauczycieli to żadna
          > inteligencja a najczęściej osoby po studiach, które nie znalazły
          > gdzie indziej pracy.


          Mówisz to tez swojemu dziecku?
          • Gość: Stefan Re: No IP: 83.136.224.* 29.07.08, 16:06
            Czy trzeba to mówić? Myslisz,ze dzieci (a szczeególnie te troche
            strasze) tego nie widzą?
    • seth.destructor Bo mają MISJĘ 28.07.08, 19:45
      Nikt normalny nie pozwoliłby sobie na marnowanie swojego czasu na
      nieopłacalną pracę dla kogoś. Poza tymi, którzy to lubią. Ich
      problem, i oni najczęściej nie krzyczą o pieniądze.

      A to mamy osoby, które robią coś rzekomo z super-ojeju-szlachetnych
      pobudek, a tak naprawdę to wmawiają sobie, że muszą (i dzięki temu
      dyrekcja może od nich wymagać takiego poświęcania się) i cierpią.

      Jak mają na kontrakcie tyle a tyle godzin, to niech tyle a tyle
      godzin spędzają na pracy a potem na piwo i świat się nie zawali.
    • jdbad Re: Nauczyciele i 28.07.08, 21:00
      Proponuję petycję do Parlamentu Europejskiego, bo ci wredni
      nauczyciele ( w tym ja ) i niedokształceni na dodatek mają wszędzie
      wakacje i na dodatek za dużo zarabiają. O wiele więcej niz w Polsce.
      No i jeszcze udają,ze są yntelygencją! To kanalie po prostu!!!
      Zagłobo, zaczynaj w imię boże!
      • nessie-jp Re: Nauczyciele i 28.07.08, 21:43
        Doskonale wiesz, jdbad, że nie w tym rzecz. Rzecz w tym, że cała zgraja
        niedokształconych obiboków uczy źle, a domaga się takich samych podwyżek, jak
        nauczyciele uczący dobrze i dużo.

        Czy naprawdę nie wolałabyś mieć miejsca pracy w szkole
        • jdbad Re: Nauczyciele i 28.07.08, 21:50
          Poszukaj sobie na forum co pisałam wielokrotnie na ten temat. Mam
          już dosc. A jezeli Ty nie rozumiesz, ze unormowanie godzin pracy
          nauczyciela nie leży w interesie żadnego rządu w Polsce to nic na to
          nie poradzę:(
          Polecam petycję. I nie mam ochoty juz dyskutowac. Mam zasłużone
          wakacje, bez względu co na ten temat niektórzy sądzą i chcę je miło
          spędzic.
          • zagloba59 Re: Nauczyciele i 28.07.08, 21:56
            dla części nauczycieli to sa zasłużone wakacje, dla znakomitej większości nie.
            • jdbad Re: Nauczyciele i 28.07.08, 21:57
              Tak tak. Oczywiscie masz rację Nauczyciele to kanalie, debile i co
              tam jeszcze sobie zażyczysz.
              Tobie tez polecam petycję.
              • nessie-jp Re: Nauczyciele i 28.07.08, 22:02
                jdbad napisała:

                > Tak tak. Oczywiscie masz rację Nauczyciele to kanalie, debile i co
                > tam jeszcze sobie zażyczysz.
                > Tobie tez polecam petycję.

                Wiesz co... sama szkodzisz swojej sprawie. Jeśli na każdą propozycję zmian
                (mogących skutkować podniesieniem twojej pensji) reagujesz z taką złością,
                niechęcią i wrogością, to trudno się dziwić, że nic się nie zmienia!

                Nie słyszałam, żeby jakikolwiek związek zawodowy nauczycieli lobbował za
                unormowaniem czasu pracy. Najwyraźniej to nauczycielom na tym nie zależy.
                • jdbad Re: Nauczyciele i 28.07.08, 22:04
                  Tak, oczywiście masz rację. Petycja jest niezbędna.
                  • nessie-jp Re: Nauczyciele i 28.07.08, 22:06
                    Co ty z tą petycją? Czy ktokolwiek (prócz ciebie!) coś pisał o jakiejś petycji?
                    Rozważamy sposoby uczciwego zapewnienia wzrostu wynagrodzeń nauczycieli. Gdzie
                    tu mowa o jakichkolwiek petycjach?
                    • jdbad Re: Nauczyciele i 28.07.08, 22:07
                      Wróc do mojego wpisu na temat petycji. Tylko tyle.
                      A ja mam wakację i sie wałkonię:)))))
                      • Gość: abc Re: Nauczyciele i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 08:47
                        jdbad żałosna jesteś. Nawet nie starasz się zrozumieć co inni piszą.
                        Chyba, że robisz to celowo aby ośmieszyć nauczycieli.
                        • jdbad Re: Nauczyciele i 29.07.08, 08:50
                          Ależ oczywiście. Masz rację.
                    • zagloba59 Re: Nauczyciele i 28.07.08, 22:10
                      rzeczywistość tej grupy zawodowej jaka jest każdy widzi, nie rozumiem dlaczego
                      wszystkim się należą podwyżki skoro źle pracują. Powinni być wyróżnieni ci
                      dobrzy, przecież o to wszystkim chodzi. Bo lepsza pensja za nic...to niech
                      podnisą wszystkim, którzy mało zarabiają.
                      • jdbad Re: Nauczyciele i 28.07.08, 22:12
                        Mam wakacje i polecam petycję do Parlametu Europejskiego:))))
                        • zagloba59 Re: Nauczyciele i 28.07.08, 22:16
                          Sądzę, że nadal będą stękać jak im źle i niedobrze, szkoda że uczniowie na tym
                          stękaniu nie skorzystają.
    • Gość: obibok nauczyciel Re: Nauczyciele i IP: 84.201.210.* 28.07.08, 22:35
      1. w szkołach brakuje miejsca, gdzie można spokojnie porozmawiać z
      rodzicami albo nawet w ciągu dnia przeprowadzić dodatkowe zajęcia,
      np. popracować ( społecznie) z trudnym uczniem - gdzie więc umieścić
      20-30-40 nauczycieli, aby w spokoju przygotować się do zajęć,
      sprawdzić zeszyty czy przygotować kolejne zestawienie dla dyrekcji/
      kur(w)atorium/ urzedu/ ministerstwa
      2. pracownie komputerowe są zajęte przez cały boży dzień, a drukarkę
      zaposiada dyrektor, wice i administracja - kto zapewni połowie grona
      pedagogicznego dostęp do komputera ? - bardzo dużo materiałów
      przygotowujemy z komputerem , wlasnym, ale na to wpływu nie mamy
      3. nauczyciel nauczycielowi nie równy, u nas jest tak, jak w innych
      branżach. Nie zawsze jednak wkład pracy zależy od wymiernych
      osiągnięć uczniów. Niejednokrotnie w trudnych środowiskach
      nauczyciel pracuje wielokrotnie więcej i z uczniami, i z rodzicami,
      ale sukcesy nie są spektakularne, więc taka praca nie jest ceniona.
      Łatwiej chwalić za osiągniecia nauczycieli, ktorzy mają pod opieką
      dzieciaki a tzw. dobrych domów, z wyksztalconymi ( wiec
      wspierającymi) rodzicami, obstawionych korepetytorami.
      4. nasze wakacje szczególnie rażą w sezonie letnim. Szkoda, że nikt
      nie zwraca uwagi, jak trudne / wymagające/ rozpuszczone/
      niewychowane/ często opuszczone przez rodziców/ chore... dzieci
      trafiają w nasze ręce. Aby sprostać wymaganiom, tzn.mimo wszystko
      mieć zapas cierpliwości, wyrozumialości, taktu... , musimy
      regenerować swoje zdrowie psychiczne - jest to z korzyścią dla
      dzieci.
      5. niania, mająca w obowiązku li i jedynie opiekę nad jednym
      dzieckiem, nie zniży się do pracy za mniej niż 1000 zl- od niani
      nikt nie wymaga studiow podyplomowych :). Nauczyciel dostaje dzieci
      25-30, nie tylko uczy, ale też spelnia rolę opiekuna i wychowawcy -
      za niewiele więcej.
      6. każdy pracownik biurowy czy fizyczny dostaje zadanie do
      wykonania, a wraz z poleceniem dostaje materiału, to oczywiste.
      Oczywiste wszędzie, ale nie w szkole, bo nawet na drukowanie
      obligatoryjnie narzuconych ocen na zakończenie roku szkolnego (np.
      do arkuszy ocen) musimy mieć wlasny papier. Nawet nie w ryzie
      papieru rzecz, ale chodzi o pryncypia. Za wlasne, niezbyt wielkie
      pieniądze, robimy szkolne dekoracje, fundujemy nagrody dla dzieci,
      kupujemy podstawowe wyposażenie dla dzieci ( trudno uiwerzyć, ale są
      rodzice, ktorzy uważają, że jeden kuoiony we wrześniu zeszyt,
      długopis czy ołówek ulegają zużyciu :)
      7. dawno nie był podnoszony temat darmowych (dla nas) wycieczek,
      wyjść do kina czy teatru. I dobrze. Ja 1 września zamierzam rodziców
      poinformować, że nie będę już ich kosztem oglądać po raz n-ty tej
      samej kreskówki w kinie, nie pojadę po raz n-ty na wycieczkę do
      skansenu, nie wybiorę się z dzieciakami do lasu. Trudno, stracę
      ogrom przyjemności, ale dam rodzicom szansę, aby
      sami "ukulturalniali" swoje pociechy - mnie na bilet do kina stać.A
      po lesie wolę hasać bez towarzystwa 25 rozbieganych, nie zawsze
      zdyscyplinowanych dzieci.
      jeszcze byłoby po 8, po 9, po 10...., ale mi się nie chce, mam
      wakacje, idę na piwo, pozdrawiam wszystkich naszych sympatyków i
      oponentow, a co, stać mnie na to :)
      • jdbad Re: Nauczyciele i 28.07.08, 22:48
        I dlaczego tyle npisałeś?? przecież jesteś obibokiem, który tylko by
        pieniędzy chciał! :))))
      • nessie-jp Re: Nauczyciele i 28.07.08, 22:53
        Ad. 1. To już jest problem samorządów, żeby odpowiednio budowały szkoły. Tak,
        żeby się miejsce znalazło
        • Gość: no name Re: Nauczyciele i IP: *.4web.pl 29.07.08, 10:20
          Mam pytanie - czy ejsteś nauczycielką i meiszkasz w Polsce?

          Bo to co piszesz jest po prostu groteskowe w zetknieciu z
          mozliwosciami poslkich szkół.
          • nessie-jp Re: Nauczyciele i 29.07.08, 14:20
            Odpowiedź dla ciebie znajduje się w punkcie pierwszym powyższego postu.
        • Gość: B-Siemiatkowski Re: Nauczyciele i IP: *.gprs.plus.pl 29.07.08, 10:39
          Ad. 5. Przecież każdy ma prawo zostać nianią. Nikt nie broni.

          No tym zdaniem potwierdzilas, ze jestes zwyklym ignorantem. Ktos
          musi bys nauczycielem to raz, a dwa, to zaryzykuje twierdzac, ze ten
          zawod jest jednym z najwazniejszych w dzisiejszych czasach - on
          edukuje oraz ksztaltuje mlodego czlowieka. Twoja reakcja znamionuje
          jakies podskorne kompleksy wobec swiata nauczycieli, swietnie, ale
          zanim sie po raz kolejny skompromitujesz - pomysl. Nauczyciel ma na
          sobie nie lada obowiazki, za ktore powinien dostawac wyzsze zarobki
          niz dajmy na to niania, ktorej praca tez czasami oczywiscie bywa
          ciezka. Haslo, ze jak sie nie podoba to zostan nianio, swiadczy, ze
          nie do konca rozumiesz rzeczywistosc ktora cie otacza. Tacy ludzie
          jak ty sa przeszkoda na drodze do rozwoju. Proponuje zaapoznac sie z
          rozwiazaniami finskimi, zanim bedziesz zgrywala domoroslego fachowca
          od rzeczy wszelakich.
          • nessie-jp Re: Nauczyciele i 29.07.08, 14:18
            > No tym zdaniem potwierdzilas, ze jestes zwyklym ignorantem.

            Rozwiń to, proszę. Nie każdy może zostać nianią?


            > Ktos
            > musi bys nauczycielem

            Ale kolega powyżej zazdrości nianiom! Chce się opiekować jednym dzieckiem za
            1000 zł. No wybacz, nauczyciel raczej nigdy nie będzie miał takiego komfortu.
            Ale przecież to nie problem, jeśli jeden sfrustrowany nauczyciel zostanie nianią!


            > to raz, a dwa, to zaryzykuje twierdzac, ze ten
            > zawod jest jednym z najwazniejszych w dzisiejszych czasach - on
            > edukuje oraz ksztaltuje mlodego czlowieka.

            Nie rozmawiamy tu o ideologii, misji i patryjotyźmie przez jot. Rozmawiamy o
            ekonomii: wynagrodzeniach, zasadach rozliczania czasu pracy.

            Jeśli ktoś nie chce być nauczycielem, bo uważa, że niania ma lepiej, to gdzie tu
            misja i kształtowanie? Jak ukształtujesz młodego człowieka, skoro całe życie
            będziesz marzyć o zawodzie niani?


            > zanim sie po raz kolejny skompromitujesz - pomysl. Nauczyciel ma na
            > sobie nie lada obowiazki, za ktore powinien dostawac wyzsze zarobki
            > niz dajmy na to niania,

            Pokaż proszę, w którym miejscu tekstu twierdzę, że nauczyciel powinien zarabiać
            mniej, niż niania.


            > Tacy ludzie
            > jak ty sa przeszkoda na drodze do rozwoju.

            Tak, tak, zaplute karły reakcji, po prostu. A to wszystko dlatego, że uważam, że
            każdy nauczyciel powinien mieć w szkole stanowisko pracy z biurkiem, komputerem
            i drukarką.


            > jak ty sa przeszkoda na drodze do rozwoju. Proponuje zaapoznac sie z
            > rozwiazaniami finskimi, zanim bedziesz zgrywala domoroslego fachowca
            > od rzeczy wszelakich.

            Może przybliżysz rozwiązania fińskie? Bo są jeszcze rozwiązania chińskie,
            niemieckie, holenderskie i mandżurskie. Tylko że tu i teraz jest Polska. I to w
            Polsce polscy nauczyciele powinni mieć normowany czas pracy, pensum 40 godzin,
            normalne warunki do pracy w szkole, żadnych nadgodzin.

            Nie rozumiem, co cię tak bulwersuje w propozycji, żeby nauczyciel sprawdzał
            kartkówki w szkołach. Czyżbyś była nauczycielką i spędzała czas, który rzekomo
            jest przeznaczony na sprawdzanie kartkówek, na udzielanie płatnych korepetycji?
        • paskudek1 Re: Nauczyciele i 29.07.08, 13:41
          "Ad. 4. Na regenerację sił psychicznych w każdym zawodzie przeznacza się urlop.
          > Tego urlopu dostajesz tyle, ile ci się należy (od 2 tygodni do miesiąca) a jak
          > chcesz, to sobie możesz wziąć w dowolnym momencie bezpłatny."
          i tu się MYLISZ bo urlop bezpłatny MOŻESZ dostać ale pracodawca wcale nie ma obowiązku Ci go udzielić. Zwłaszcza, jeżeli Twoja nieobecnośc w pracy dezorganizuje prace reszty zakładu. A wyobraź sobie, że nieobecnośc i to nagła JEDNEGO tylko nauczyciela może wywrócić do góry nogami plan lekcji. Więc nie chrzań prosze bo się niedobrze od tego robi...
      • zagloba59 Re: Nauczyciele i 29.07.08, 14:15
        1. W szkołach brakuje miejsca, ale same podwyżki dla was, na wasze cele tego nie
        zmienią, bo o tym w postulatach nie wspominacie, jedynie na forach innym
        dyskutantom to przypominacie. To powinno się zmienić, ale nie sądzę, że od
        przyznania wam podwyżki, polepszą się warunki waszej pracy. Nadal będziemy
        czytać o trudnym zawodzie nauczyciela, o jego fatalnych warunkach w jakich musi
        pracować.

        2.Każdy pracownik powinien mieć komputer, drukarkę. Nie jest to jedynie bolączka
        waszej grupy zawodowej, co nie zmienia faktu, że powinno się to zmienić. I znowu
        ministrowi nic o tym nie wspominacie.
        A tak na marginesie, to ciekawe co rodzice uczniów mają do powiedzenia w sprawie
        obowiązkowych składek na papier, jakoś sobie z tym radzicie.

        3. Nie oczekujemy, że z uczniów z patologicznych środowisk da się zrobić
        geniuszy, z samymi piątkami od góry do dołu. Dobrze będzie jak się nauczy
        czytać, pisać i przejdzie do następnej klasy. Chodzi o zaangażowanie i chęć do
        pracy, nawet z tak łatwym uczniem, który nie ma problemów z nauką. Tego wielu
        nauczycielom brakuje, 45 minut minęło dziękuję i do wiedzenia, tych zangażownych
        pomija się i nie zauważa.

        4. Czy tylko nauczyciele mają pod górkę w swojej pracy za 1200zł?
        Wiele tysięcy osób ma równie ciężką pracę i nie ma możliwości zregenerować się
        przez dwa miesiące, jedynie przez tydzień, maksymalnie dwa. Pod tym względem
        macie o wiele więcej przywieli niż nie jeden pracownik. Przecież nie tylko dwa
        miesiące wakacji macie do wykorzystania, ferie, długie święta.

        5. Co was trzyma w tym zawodzie?

        6. I z waszych podniesionych przez rząd pensji dokupicie sobie papier? Ci
        rodzice to muszą być wyjątkowo niewdzięczni, żeby posądzać o wymuszanie
        pieniędzy na komitet rodzicielski czy inne cele, z których sponsorowane są
        powyższe ryzy papieru i długopisy. Czy ten proceder się zakończy, w momencie
        podniesienia pensji. Każdy nauczyciel pewnie chętnie wyda pieniądze na
        długopisy, papier, ksero.
        Dlatego właśnie pieniądze powinny iść na lepsze wyposażenie szkół.

        7. Płacecenie za kino, skansen, muzeum z własnej kieszeni tak nie pwoinno być,
        zapewne wiele osób miało by dość oglądając po raz n-ty ten sam film, sakanesen,
        ale to należy do części obowiązków, a takich nielubianych zajęć w swoim zawodzie
        to ma znacznie więcej ludzi, nie tylko nauczyciel.

    • Gość: Bilbo Re: Nauczyciele i IP: *.brutele.be 28.07.08, 23:11
      Tak samo moglbys zapytac, dlaczego podwyzki dostaja wszyscy gornicy, skoro
      wiadomo, ze jak w kazdm zawodzie, jedni pracuja lepiej, inni gorzej.
    • Gość: DSD Re: Nauczyciele i IP: 144.92.199.* 28.07.08, 23:39
      Bez podwyzek rozsadni ludzie nie beda szli do zawodu nauczyciela.
      Chwilowa podwyzka pensji dla zlych nauczycieli jest cena za to ze w
      przyszlosci do zawodu beda trafiali lepsi ludzie.
      • Gość: zulka Re: Nauczyciele i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 09:14
        Zgadzam się z poprzednikiem. Tylko lepsze uposażenia zmobilizują utalentowanych
        ludzi do zajęcia się tym zawodem.
        No i to pensum 18 godzin, plus ponad trzy miesiące urlopu, to też trzeba szybko
        zmieniać.
        W gadanie o pracy po godzinach mogą uwierzyć tylko ci, którzy nigdy nie chodzili
        do szkoły.
        Chyba, że chodzi o udzielanie prywatnych, odpłatnych lekcji.
        Dlaczego nauczyciele nie wystawiają za to rachunków?
        Przecież to nieładnie oszukiwać Państwo.
    • Gość: B_Siemiatkowski Blad logiczny IP: *.gprs.plus.pl 29.07.08, 10:18
      Obawiam sie, ze popelniasz pewien blad logiczny. Zapominasz, ze
      niski poziom wsrod nauczycieli jest wypadkowa warunkow pracy jak i
      niskiej pensji. Niskie zarobko odstraszaja mlodych zdolnych - prawda
      czy falsz? Jak widzisz, sek w tym, ze jezeli chcemy podniesc poziom
      nauczania, to musimy poprawic warunki pracy w szkole jak i podniesc
      wynagrodzenia, bo tylko w taki sposob zachecimy mlodych, i
      uzdolnionych ludzi do wyboru pracy nauczyciela. Dzisiaj belfrem
      zostaje czesto ktos przypadkowy, traca na tym jak zapewne dobrze
      wiesz wszyscy dookola. Niestety prowadzi to tez do pewnego blednego
      kola, mianowicie niskie zarobki przyciagaja mniej zdolnych, co
      odbija sie na jakosci nauczania, a my jako spoleczenstwo bedac tego
      swiadomi sprzeciwiamy sie podwyzce zarobkow nauczycieli
      argumentujac,ze ich poziom jest za niski...Trzeba sobie wreszcie
      uswiadomic, ze jedynie podwyzka moze zachecic zdolnych do wyboru
      tego zawodu. Oczywiscie na poczatku zyskaja na tym rowniez rozne
      miernoty, ale w dluzszej perspektywie efekty beda takie, ze mlodzi i
      niezmanierowani ludzie zaczna ksztalcic sie na nauczycieli. Warto
      rowniez brac przyklad z Finlandii ktora ma najlepsze wyniki w nauce,
      ale to juz temat na inna dyskusje. Warto pamietac, ze nauczyciele
      tez placa podatki. Zapewne sa rzeczy/uslugi publiczne z ktorych Ty
      korzystasz albo robiles to w przeszlosci, a oni nie mieli okazji -
      roznie to bywa.

      ps
      niejaka nessie proponuje aby nauczyciele dostawali premie za dobre
      wyniki swoich uczniow na maturze, no coz pomysl jest idiotyczny, ale
      dobrze wpisuje sie w logike korwinizmu ktory zasmiecil umysly
      Polakow. Niech sobie nessie odpowie w takim razie, kto chcialby
      uczyc w szkolach wiejskich czy tez ogolnie, w tych o nizszej jakosci
      i gorszej reputacji. Efekt bylby taki, ze oplacalo by sie uczyc
      tylko tych, ktorzy juz i tak sa dobrzy, zaniedbujac przy tym
      slabszych.

      Nie jestem nauczycielem.
      • nessie-jp Re: Blad logiczny 29.07.08, 14:19
        > niejaka nessie proponuje aby nauczyciele dostawali premie za dobre
        > wyniki swoich uczniow na maturze, no coz pomysl jest idiotyczny,

        Niejaka nessie proponuje, żeby nauczyciele dostawali premie za POSTEPY swoich
        uczniów. Oraz aby ci, którzy uczą trudną młodzież, z definicji dostawali wyższe
        pensje.

        Ale to pewnie głupi pomysł. Po co uczniowie mają robić postępy? Niech se
        przeczytają z książki, a pani nauczyciel też sobie poczyta
        • zagloba59 Re: Blad logiczny 29.07.08, 14:27
          nikt tu jeszcze nie stwierdził, że kazdy nauczyciel to matoł, debil, że im się
          nie należy więcej pieniędzy, czy lepsze warunki pracy. Zastanawiające jest
          natomiast to, ze nikt z grona nauczycieli nie zauważa, że znaczna cześć ich
          kolegów obija się w swoim zawodzie i chce jeszcze podwyżki za nic, chociaż jak
          na nic nie robienie to mają gro różnych przywieli.
          • Gość: DSD Re: Blad logiczny IP: 144.92.199.* 29.07.08, 15:31
            W kazdym zawodzie sa ludzie i ludziska. Ja i jeszcze jedna osoba
            zauwazylismy tylko jedna rzecz: zachecenie mlodych zdolnych do
            wyboru zawodu nauczyciela MUSI byc poprzedzona podwyzka. W
            obietnice 'jak sie sprawdzisz to ci zaplacimy' nikt nie uwierzy...
            Zdaje sobie sprawe ze oznacza to chwilowe podwyzki dla obibokow
            etc., ale jest to po prostu CENA za reforme. W naszym kraju marnuje
            sie takie kwoty (jakis czas temu glosna byla sprawa odcinka
            autostrady ktory wkrotce po ukonczeniu nadawal sie do rozbiorki i
            budowy na nowo - czy ktos za to odpowie?), ze marne 2-3 tysiace na
            reke dla mlodego belfra powinno byc uznane za oczywista oczywistosc,
            nie za socjalistyczne horrendum. Owszem, po podwyzce mozna i nalezy
            rozpoczac odsiew obibokow, ale money first.
    • krytykantka07 oddzielić ziarno od plew 29.07.08, 16:00
      Przestać płacić za wykształcenie, bo wykształcenie nie gwarantuje
      wiedzy ani w przypadku lekarzy, ani w przypadku sędziów, ani w
      przypadku nauczycieli. Inteligencji nie da sie nakazać prawem.
      • zagloba59 Re: oddzielić ziarno od plew 29.07.08, 16:43
        właśnie nie wiem po co ludzie mają chodzić do szkoły, skoro i tak sami muszą się
        uczyć. Przecież z takich przedmiotów jak biologia, polski, geografia to
        uczniowie mogli by chodzić tylko na zaliczenie, zamiast marnować czas na
        lekcjach, na których i tak nic się nie wyjaśnia a jedynie wymagane jest
        pamięciowe opanowanie materiału.
        • Gość: nauczyciel Re: oddzielić ziarno od plew IP: 84.201.210.* 29.07.08, 16:58
          A otóż nie muszą. Domowe nauczanie zaczyna być dość popularne.
          Wystarczy właśnie tylko zaliczać materiał w szkole.
          A na serio :
          - szkoła mobilizuje ( oceny, koledzy, wywiadówki, możliwość
          porownania siebie z grupą... )
          - szkoła uczy obowiązkowości ( stać, wyjść, mniej czy bardziej
          przygotować się do zajęć)
          - szkoła wskazuje materiał do opracowania ( nie każdy rodzic
          usiądzie z dzieckiem i wskaże, co ważne, nie każde dziecko jest na
          tyle odpowiedzialne, aby samo do tego doszło)
          - najbardziej leniwy nauczyciel jednak też o czymś na lekcjach
          mówi :), i nie zawsze ejst to wiedza ksiązkowa
          - nie w każdym domu nauka jest w cenie, więc musi istnieć obowiązek
          edukacji, w przeciwnym wypadku zbyt duża liczba analfabetów zalałaby
          nasz kraj
          - szkoła nie nauczy na siłę, bo nauczyciel nie ma możliwości
          włożenia łopatą do opornej głowy wszelkiej dostępnej wiedzy, pewne
          partie materiału trzeba zgłębić lub utrwalić w domu
          - prace domowe są konieczne w wielu , a wlaściwie we wszytkich
          przedmiotach, ponieważ w grupie 25-30 uczniów nie sposób do każdego
          dostosować tempa pracy, ilości opracowanego materiału... są
          zagadnienia ( nauka glośnego czytania, wiersz na pamięć, wrycie
          regułek gramatycznych , matematycznych czy chemicznych, dat.... ),
          ktorych opanowanie w grupie jest po prostu niemożliwe
          - tak naprawdę nauczyciel powinien wyjaśniac niezrozumiale partie
          materiału, sprawdzać zrozumienie, kontrolowac poziom wiedzy ,
          jednocześnie ( co jest niezauważane) opiekując się uczniami, dbając
          o ich bezpieczeństwo, wychowując
    • grore Re: Nauczyciele i 31.07.08, 00:26
      zastanawiam się od dłużeszego czasu nad funkcją nauczyciela !!!
      Chciałabym być po prostu edukatorem !!- specjalistą od nauki
      czytania , pisania , liczenia . Potrafię nauczyc dzieci czytać ,
      liczyć stosując różne metody- idywidualnie!!! w stosunku do
      umiejętnosci dziecka - po wcześniejszej diagnozie poziomu
      rozwoju.Jestem specjalistą w danej dziedzinie( nauczanie
      początkowe ) PROSZĘ WIĘC NIE WYMAGAĆ OD NAUCZYCIELA SPECJALISTY
      ODPOWIEDNICH METOD WYCHOWANIA ALBO MU ZA TO DODATKOWO ZAPŁACIĆ to
      jA POWINNAM PO LEKCJI POWIEDZIEC RODZICOM ABY ZAJĘLI SIE WYCHOWANIEM
      SWOICH DZIECI I WPOILI IM ELEMENTARNE ZASADY WSPÓŁŻYCIA Z INNYMI
      LUDŹMI.zA MOJE MARNE WYNAGRODZENIE 1200 ZŁ CHCĘ NAUCZYĆ DZIECI
      CZYTAĆ , NICH NIKT NIE WYMAGA ODE MNIE . PLANÓW, KONSPEKTÓW ,
      PROGRAMÓW , DIAGNOZ ORAZ PRACY SOCJALNEJ Z RODZINA DYSFUNKCYJNĄ - NO
      ILEŻ MOŻNA !!!!!ALBO MI ZA TO SOLIDNIE ZAPŁACI !!!!!JESTEM
      SPECJALISTĄ A TO KOSZTUJE CENIĘ SIEBIE I INNYCH NAUCZYCIELI I WIEM Z
      JAKIMI PROBLEMAMI SIĘ BORYKAMY . rOLA NAUCZYCIELA TO NIE TYLKO
      PRZEKAZAĆ WIEDZE ALE NAUCZYĆ JAK SIE SAMEMU UCZYC TO JEST OGROMNA
      SZTUKA - TAKA SAMA JAK WYCHOWAĆ DZIECKO.rODZICE CZY TEGO NIE
      JESTEŚCI W STANIE DOCENIĆ !!!!!!!
      • Gość: nauczyciel Re: Nauczyciele i IP: 84.201.210.* 31.07.08, 09:19
        Grore, nie krzycz na forum. Żle się to czyta, i źle odbiera, ot, od
        razu agresja.I nie miej pretensji do rodziców. To nie rodzice na nas
        narzekają na forach i w realu. Narzekają tacy, ktorym z trudem
        przychodziła nauka, więc automatycznie nauczyciel = wróg. Jak
        myślisz, dlaczego w sejmie decyzje o przyznaniu czegokolwiek
        nauczycielom idą jak po grudzie ? Jak nie wiesz, to przeanalizuj
        wyksztalcenie naszych miłościwie rządzących, i popatrz na IQ - na
        twarzach wypisany poziom. Czego więc oczekujesz? Jeżeli jesteś
        młoda - zmieniaj zawód.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka