soup.nazi
26.01.06, 16:38
Usmialem sie z postu znalezionego na forum Europa. Cos mi sie zdaje, ze
Polanezja bedzie miala niedlugo duzo wiecej cichych wielbicieli, a gliniakom
roboty nie zabraknie. Ledwie ktos z niego wyjedzie juz jest cholernie pizzled
(pissed off + puzzled) dlaczego Polanezja to takie wredne miejsce?
"często się oburzacie dlaczego pracując w Anglii macie płaciać podatki w
Polsce. A dlaczego uważacie , że płacicie je komuś, płacicie je dla swojej
matki-Ojczyzny, płacicie je dla Polski!Co się stanie jak zarobisz np.1000
funtów na miesiąc i Urzędowi Skarbowemu w Polsce zapłacisz 400 f? Czy musicie
jadać w restauracjach? 600 funtów to 3600 zł ,i co nie przeżyjecie w Anglii!
Kilka przykłdadów: Ania, lat 25 , sprzątaczka w Londynie
"Zarabiałam 1000 f/miesiąc , ale oddałam Urzędowi Skarbowemu 400f za kazdy
przepracowany miesiąc.Uważam ,że powinniśmy wspierać naszą Ojczyzne, bo tutaj
codziennie rano polski pilot wzbija się w powietrze, aby chronić naszych
domostw, marynarz naszych plaż.Tutaj stawiałem swe pierwse kroki , tutaj po
raz pierwszy wąchałam kwiatki."
Pani Ania, w ramach akcji "Prawdziwi Polacy wspierają swoją Ojczyznę" od US
otrzymała bilet autokarowy relacji Rzeszów-Londyn w jedną strone oraz komplet
pościeli z wizerunkiem bitwy pod Grunwaldem!
Dlaczego wy nie jesteście prawdziwymi Polakami , a zwykłym elementem
emigracyjno-wywrotowym?!"
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=115&w=23774334&a=23774334