Dodaj do ulubionych

mieszkania - na co uwazac?

30.11.05, 09:08
Poniewaz po raz pierwszy zupelnie samodzielnie bede szukac mieszkania, bardzo
chetnie skorzystam z pomocy doswiadczonych kolegow i kolezanek. Chodzi mi o
sprawy technicznie, niekoniecznie zwiazane z Luksem, ale po prostu szukaniem
mieszkan ogolnie. Na co trzeba zwrocic uwage? Wspominaliscie o wadach
ukrytych, czyli np. co? Jak sie zachowac ogladajac mieszkanie? Sprawdzic czy
dziala spluczka w toalecie, czy krany nie ciekna itd?

Wybaczcie naiwnosc pytan, ale to dla mnie zupelna nowosc :) mam nadzieje, ze
watek miesci sie ogolnie w tematyce forum?

Z gory bardzo dziekuje i pozdrawiam, Kama
Obserwuj wątek
    • tomi_22 Re: mieszkania - na co uwazac? 30.11.05, 09:41
      Po pierwsze sprawdz jak wyglada i zachowuje sie osoba z agencji lub ta co ci
      wynajmuje owe mieszkanie. Jesli to agencja, to sprawdz, czy beda sie toba
      interesowac jak podpiszesz umowe, czy zostawia cie sama na pastwe losu. 90%
      mieszkan w Luksie to mieszkania bardzo stare, takie wybudowane w polowie lat
      70tych lub wczesniej. Nowe, sa owszem, ale glownie poza miastem a jak juz w
      miescie to cena za wynajem to grubo ponad 1000 za maly metraz. Stary budynek,
      wiadomo, moga byc rozne klopoty itp. Jak bedziesz miala sprzet domowy, to
      sprawdz w jakim jest on stanie, czy np pralka nie zepsuje sie po 2 praniach, a
      jesli, to co moze z tym zrobic wlasciciel - zwykle wymieniaja na nowe, ale to
      nie regula. Sprawdz jaki masz system ogrzewania wody, bo 99% to sa boilery
      zwykle, i musisz wiedziec, czy taki boiler da sobie rade - sa przypadki, ze
      intalowano boiler na zasadzie "aby tylko" i woda nie byla ciepla.

      To sa takie podstawowe zagadnienia. Ja np bym wpierw poszedl do kuchni i
      lazienki. Jesli po odsunieciu szafki, nie zauwazysz "nielegalnych" mieszkancow,
      to powinno byc spoko, sprawdz katy wszystkie, czy robali nie ma itp. Jak
      lazienka i kuchnia czysta to raczej bedzie ok.

      Dalej, pamietaj, ze w Luskie sa tacy sami ludzie jak wszedzie indziej, tzn tak
      samo kantuja na swoja korzysc. Nie podejmuj decyzji pochopnie. Przeczytaj
      umowe, popros o wierna kopie umowy np w jezyku angielskim zeby wiedziec co
      podpisujesz, aha, zawsze mozesz poprosic jakiegos "tubylca" o spojrzenie na
      umowe, to ci powie czy np jest wszystko ok.

      To chyba tyle.
    • bamaza42 Re: mieszkania - na co uwazac? 30.11.05, 09:49
      No, to sie odezwalas...Poruszylas dosc wazny problem, mysle...wiesz, ze ja o
      tym nie pomyslalam...fakt, duzo rzeczy trzeba sprawdzic...Ja sama tylko raz
      wynajmowalam i wtedy chyba tak za wiele nie sprawdzalam, po prostu wzielam...No
      i raz kupowalam i bylam przy odbiorze technicznym (znajomy inzynier mi go
      robil)...ale to chyba nie to samo. Wtedy sprawdzalismy gladkosc scian na
      przyklad...Kiedys tu w jakichs watkach na temat mieszkan przewijalo sie cos na
      temat "wad ukrytych", ale chyba trudno to bedzie znalezc, choc mozna
      sprobowac... Z ta spluczka i cieknacym kranem, to chyba oczywiste, tak jak np
      sprawdzenie czy w gniazdkach jest prad, a okna sie domykaja i nie wieje. Oraz,
      z innej beczki, czy nie ma sladow jakichs zwierzatek, jak myszki czy inne
      robale - to chyba starych domow dotyczy, choc byc moze nie tylko. To sa w sumie
      wady nieukryte, takie, ktore wynajmujacy powinien usunac, o ile chce ci
      wynajac. Mysle, ze ukryte, to moga byc takie, ze np. woda ciepla jest z w
      budynku z jednego bojlera i bywa, ze jej po prostu nie ma, albo ze jest
      ogrzewanie elektryczne, ktore kosztuje fortune, albo ....no nie wiem, co
      jeszcze. Mysle, ze tu znowu nalezaloby do odpowiedzi wywolac Ma_wi'ego, jako
      doswiadczonego poszukiwacza i wynajmowacza mieszkan w Lux... :))
      • bamaza42 Re: mieszkania - na co uwazac? 30.11.05, 09:57
        ...Sorki, nie zauwazylam, ze Tomi, rownie doswiadczony w miedzyczasie sie
        wypowiedzial....
        • flippa Re: mieszkania - na co uwazac? 30.11.05, 10:25
          super rady :)

          na robaki w ogole bym nie wpadla, a to przeciez wazne. Dzieki!
        • bamaza42 Re: mieszkania - na co uwazac? 30.11.05, 10:28
          ...Tomi rownie doswiadczony wynajmowicz, co ma_wi....mialo byc...bo byc moze
          zabrzmialo tak, ze to ja niby tak doswiadczona w Lux, co Tomi.... troche sie
          chyba zamotalam....ale wiadomo, o co chodzi, I hope... :)))
          • tomi_22 bez przesady 30.11.05, 10:41
            W Luksie tym sie zajela 2 polowa, ja pisze to co inni mowili o Luksie, np Ma_wi
            w jednym z poprzednich watkow itp. Zreszta mialem okazje wynajmowac mieszkania
            w roznych krajach swiata, nawet tych baaardzo ogleglych o tropikalnym klimacie.
            Jedno jest pewne, wszedzie obowiazuja te same zasady.
    • ma_wi99 Re: mieszkania - na co uwazac? 30.11.05, 10:55
      Czesc,

      dzisiaj w wielkim skrocie, bo jak to sie mowi "mam ogien w d..." czyli gonie
      czas, a ten, skubaniec, i tak mi ciagle ucieka :-(

      (od razu tez przepraszam za ewent. bledy, ale kiedy sie strasznie spiesze, to
      bywa, ze klawisze zlosliwie rozbiegaja sie na wszystkie strony)

      Tak wiec moze, nietypowo, w punktach (zreszta za chwile sie okaze, ze ta forma
      jest znacznie praktyczniejsza niz moje przydlugie epistoly, i wtedy pewnie w
      ogole przejde na system "brulionowo-skryptowy". Zobaczymy...)

      Podzielmy temat na 2 zgadnienia: pulapki w mieszkaniu i sciemy w umowie.

      A) Mieszkanie

      1) lokalizacja:
    • herbata_owocowa wskazowka. 30.11.05, 11:07
      Z mojego doswiadczenia powinnas szukac mieszkania najblizej swojego miejsca
      pracy.Jesli bedziesz pracowac w instyst. gdzies na Kirschbergu to szukaj
      mieszkania w poblizu.Ale w takim miejscu gdzie bedziesz mogla omijac rano i
      wieczorem "waskie gardlo"-most Charlotty i Hamilius.Nawet jesli bedziesz jezdzic
      samochodem to i tak nie jest to mile doswiadczenie.
      Nie polecam mieszkan przy avenue de la Gare, a zwaszcza firmy BS Conseil.
      Robia duze problemy z odzyskaniem kalcji.

      Pozdrawiam
      herbata_owocowa
      :)
      • tomi_22 Re: wskazowka. 30.11.05, 11:14
        No wlasnie, mnie jednak zastanawia, ze dlaczego rano nie ma takich korkow,
        jakie sa wieczorem??? To jest dziwne, bo o 18 stoi sie praktycznie juz od
        Basenu :( W druga strone zreszta tez...
        • ma_wi99 Re: wskazowka. 30.11.05, 11:33
          > No wlasnie, mnie jednak zastanawia, ze dlaczego rano nie ma takich korkow,
          > jakie sa wieczorem???

          Mam kilka hoptez na ten temat, ale to oczywiscie moje wlasne, nie poparte
          gruntownymi badaniami zdanie.

          1) roznica miedzy korkiem rano na Kirchberg i po poludniu z Kirchberga wcale nie
          jest az tak duza. Wizualnie wydaje sie byc znaczna, bo korek z Kirchberga jest
          niemal w calosci na otwartej przestrzeni, podczas gdy na Kirchberg
    • ma_wi99 cd. a wiec umowy-siurpryzy 30.11.05, 11:21
      Najwazniejszym elementem umowy jest sam wlasciciel. Obejrzyj go sobie tak samo
      jak on ogladac bedzie ciebie. Jesli bedziesz miala jakiekolwiek problemy z
      mieszkaniem (awarie, modyfikacje, sasiedzi etc...) to z tym wlasnie gosciem
      bedziesz musiala sie w przszlosci zmagac.

      Jesli wlasciciel traktuje cie jak przedmiot transakcji: zada pokazania twojego
      kontraktu o prace, ujawnienia wysokosci zarobkow, wyspowiadania sie czy masz
      zamiar miec dzieci, wymaga deklaracji, ze nie bedziesz organizowala imprez a
      podlogi bedziesz czyscic wylacznie polecanym przez niego srodkiem "XYZ", to
      spusc takiego od razu na drzewo. Wierz mi, znajdziesz bez problemu innego, ktory
      takich idiotycznych postulatow nie wysuwa.

      a dalej to juz w punktach:

      1) co tak naprawde zawiera loyer+charges (a raczej czego nie zawiera; bo jesli
      oplaty komunalne bedziesz musiala placic niezaleznie od umieszczonych w umowie
      charges, to to zakrawa na kpine)
      2) czy nie ma jakis idiotycznych restrykcji lub roszczen w umowie (np. ze
      wlasciciel moze w dowolnym momencie nawiedzic mieszkanie bez powiadamiania
      ciebie
      • bamaza42 Re: cd. a wiec umowy-siurpryzy 30.11.05, 11:31
        ma_wi99 napisał:

        >
        > 1) co tak naprawde zawiera loyer+charges (a raczej czego nie zawiera; bo jesli
        > oplaty komunalne bedziesz musiala placic niezaleznie od umieszczonych w umowie
        > charges, to to zakrawa na kpine)

        Czy moglby ktos uscislic - jakie oplaty w ogole sie ponosi - loyer - rozumiem,
        to jest za wynajem, do kieszeni wlasciciela, ale chodzi mi o uscislenie
        tych "charges" - jakie skladowe powinny obejmowac i jakie to sa oplaty
        komunalne?...to tak, zeby nie zostac czyms zaskoczonym...
        • jespere Re: cd. a wiec umowy-siurpryzy 30.11.05, 13:24

          > Czy moglby ktos uscislic - jakie oplaty w ogole sie ponosi - loyer - rozumiem,
          > to jest za wynajem, do kieszeni wlasciciela, ale chodzi mi o uscislenie
          > tych "charges" - jakie skladowe powinny obejmowac i jakie to sa oplaty
          > komunalne?...to tak, zeby nie zostac czyms zaskoczonym...

          normalnie w chargach masz utrzymanie budynku - ciec, sprzatanie klatki i
          utrzymanie windy jesli jest, prad wspolny(klatka schodowa itp)
          smieci jesli sa wspolne, jesli nie to osobno
          prad twoj - osobno
          telefon, antena itp tez osobno

          ale zawsze trzeba pytac co zawiera charge, bo bywa roznie
          normalnie raz na rok wlasciciel sie z tego rozlicza, ale tu tez roznie bywa
          ja np wlasnie walcze z wlascicielem o to po 3 latach mieszkania....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka