joolanta
23 lata temu
Czytałam wątek na temat kursu kroju i szycia i faktycznie nie ma w W-wie
nigdzie miejsca gdzie można by było się nauczyć szyć, a szkoda, bo sama bym
się co nieco podszkoliła. Dla zainteresowanych nauka szycia mogę obiecać ze
zapytam znajoma krawcowa z długim stażem (babka ta szyła swego czasu dla
Mazowsza, obszywała ministrowe i szyje super-swietnie mimo ze ma duuuuzo
lat) Sama jestem samoukiem, lubi.ę bardzo szyc, wydaje mi się ze szyję
nieźle, ale przy niej to „wysiadam”. Jeśli jesteście zainteresowane to mogę
się jej zapytać. Kto chetny?