Dodaj do ulubionych

cukrzyca w ciąży

30.03.04, 15:01
Czy ktoras z Was ma lub miala z tym problem? Jestem w trakcie badan, ktore
ewentualnie potwierdza lub wyklucza cukrzyce ciazowa. Mialam zawyzony cukier
po obciazeniu 50g glukozy, dzis bylam w poradni diabetologicznej. Lekarz
postraszyl konsekwencjami, dlatego jestem zrozpaczona... Czekam na wynik po
obciazeniu 75g glukozy...
Ale mam pytanie, jaka diete zastosowac, by nie pogorszyc sytuacji? Co
wyeliminowac z diety, w ogole - jak sie odzywiac. Poradzcie!
Pozdrawiam,

Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)
Obserwuj wątek
    • black-cat Re: cukrzyca w ciąży 30.03.04, 15:52
      Lekarz powinien uspokoić a nie straszyć. Nic się nie martw, cukrzyca dość
      często dopada kobiety w ciąży i mija po urodzeniu dziecka. Trzymaj dietę, nie
      jedz słodyczy, ciast, zamiast owoców - warzywa, ogranicz pieczywo i tłuszcze
      (tylko chude mięso, przyrządzaj je na parze albo gotuj - bez sosów oczywiście),
      jedz dużo warzyw. Staraj sie jeść mikroskopijne porcje ale bardzo często (8-10
      posiłków dziennie). Czyli: tylko gotowane albo na parze (nic smażonego, bardzo
      dużo warzyw, mało pieczywa, ryżu i makaronów, wogóle nie jeść słodyczy i
      owoców, zupy gotowane na wywarach z jarzyn, chude twarożki, jeść często i
      mało.I nie denerwuj się, wszystko będzie dobrze.
    • betty_r Re: cukrzyca w ciąży 30.03.04, 16:08
      Ewka, spokojnie!!! Jestem w 29 tyg. ciąży bliźniaczej. Miałam podwyższony cukier
      po 50 gramach. Jeżeli wynik mieści się w granicach 140- 180 powtarza siętest,
      właśnie ten po 75 gramach. I on jest miarodajny. Jeżeli po godz. jest mniej niż
      180, a po 2 mniej niż chyba 120, to wszystko ok. Ja po godz. miałam 160, a po 2
      80 i zostałam z poradni diabetologicznej odesłana jako zdrowa!!! smile Należy test
      powtórzyćw 32 tyg. ciąży. A miałam znajomą, która musiała być na diecie- nic
      strasznego- zero cukru i mało tłuszczy. Przetrwała bez problemu, a dzidzia
      zdrowa, nie było żadnych komplikacji. Trzymaj sięciepło i myśl pozytywnie!!
    • sachjo Re: cukrzyca w ciąży 30.03.04, 17:00
      Naprawdę się nie martw. Ja też miałam zły wynik obciążenia glukozą (50g), a
      także ten 75g zły. Byłam w szpitalu i ustawiono mi odpowiednią dietę 2000
      kalorii przez okres ciąży. Nie powiem na początku ciężko jest się przestawić na
      taką dietę, ale czego nie robi się dla dobra dziecka. Musisz jeść rzeczywiście
      mniejszymi porcjami, ale częściej. Przynajmniej 5 razy dziennie i stosować się
      do kalendarza kalorii (jeżeli dostaniesz jakąś dietę). Teraz na większości
      produktów jest opis ilości kalorii, a jeśli nie ma to możesz udać się do
      jakiejś poradni diabetologicznej i poprosić o tabelę kalorii. Na pewno ją
      dostaniesz. Na diecie musiałam być do końca ciąży. I udało się. Urodziłam
      zdrowego chłopca, który ma już prawie 11-miesięcy i po porodzie mogłam się
      normalnie odżywiać. Nie bój się więc to tylko parę miesięcy. Wytrwasz.
      Pozdrawiam
    • domil Re: cukrzyca w ciąży 30.03.04, 18:18
      A ja cukrzycę miałam wg badania glukometrem, a wg badania z krwi obwodowej -
      absolutnie nie. Potem dowiedziałam się, że glukometry mogą zawyżać, ale na
      wszelki wypadek zrezygnowałam ze słodyczy i obżerania się. Teraz, 2 miesiące po
      porodzie, tą moją cukrzycę-nie cukrzycę błogosławię, bo dzięki niej przytyłam
      dużo mniej niż w poprzedniej ciąży i zostało mi już niewiele do zrzucenia.
      Jak będziesz pilnowała diety, dzidziusiowi nic nie będzie, a ty wyrobisz sobie
      masę zdrowych nawyków i wystąpisz w bikini może jeszcze tego lata smile
    • jfk77 Re: cukrzyca w ciąży 31.03.04, 10:55
      ja właśnie wróciłam ze szpitala po 3 dniach diagnozowania cukrzycy, bo wyniki
      pokazały u mnie 223 po obciażeniu 50g glukozy , mimo, iz stosowałam diete w
      domu. Okazało się, żę cukrzycy nie mam tylko zamiast słodyczy itp. jadłam ponad
      1 kg jabłek dziennie oraz wypijałam około litra mleka . A jabłka to cukry
      proste i dlatego tak zmyliły mój wynik. Mleko owszem , ale też z umiarem ,
      mniej niż szklankę. Dowiedziałm się też , że najlepiej zajadać otręby do
      posiłków, bo one stopniowo przepuszczają cukry. na diecie szpitalnej miałam
      lepsze wyniki niż przed ciażą. Więc głowa do góry tylko uważaj na to co jesz i
      w jakich ilościach.
    • rabarbara Re: cukrzyca w ciąży 31.03.04, 12:13
      Witaj Ewo!

      Jestem w 32 tygodniu ciązy i również borykam się z prolemem cukrzycy ciążowej.
      Zdaża się ona statystycznie co 4 ciężarnej o ile zostanie wykryta i
      kontorlowana, absolutnie nie stanowi zagrożenia dal Ciebie i dziecka. Moja
      lekarz diabetolog, zawsze powtarza swoim pacjentkom, że jest dla nich
      błogosławieństwem, bo przez jej wskazania bycia na diecie tyją one mnie i potem
      mają mniej kilogramów do zrzucenia. Bycie na diecie cukrzycowej wyrabie rónież
      pewne nawyki zywieniowe, również przydatne w okresie karmienia, a które
      powodują szybszy powrót do wagi sprzed ciąży.
      Co do rad dietetycznych, to raczej nie liczba kalorii jest najważaniejsza, lecz
      ilość spożywanych cukrów, węglowodanów i tłuszczów. Staraj się wybierać do
      jedzenia produkty najuboższe w w/w składniki. Czytaj zawsze informacje na
      opakowaniach. Oczywiście należy unikać dań smażonych na tłuszczach. Więcej
      informacji możesz znależć na stronach internetowych poświęconych problemowi
      żywienia w cukrzycy, a jest ich całkiem sporo.Oczywiście najlepiej jeść mało a
      często. Z początku jest to trudne, ale po trzech tygodniach wchodzi w nawyk.
      Jeżeli będziesz musiała się kontrolować glukometrem, to bardzo szybko
      przekonasz się ile i czego możesz zjeść. Sam lekarz diabetolog zalecił mi
      sprawdzenie sobie jak mój organizm reaguje po zjedzeniu poszczególnycg
      składników. I okazało się, że nawet można zjeść pączka, tylko przed zjedzenie
      go należy mieć niski poziom cukru we krwi, a po zjedzeniu oczywiście przed
      następnym posiłkiem poczekac na odpowiednie obniżenie się cukru we krwi.
      Z produktów obniżających poziom cukru we krwii polecam przede wszystki czerwone
      grapefruity, ogórki kiszone oraz ćwikłe. Okazuje się że po całkiem sporym
      obiadku zajedzonym połówką czerwonego grabefruita , można sobie jeszcze coś
      dojeść. Ćwikłę stosuję do parówek, zamiast keczupu, oraz do jajka na miękko i
      moje wynkiki są naprawdę bardzo dobre. Życzę powodzenia i przede wszystkim nie
      ma się czym martwić.

      Pozdrawiam serdecznie
      Rabarbara
      • anita53 Re: cukrzyca w ciąży-dieta 09.04.04, 15:35
        Czy moglybyscie podac jakis przykladowy jadlospis? Bardzo bym prosila ewent. o
        jakis link do takiej diety.
        Dziekuje
        • winia5 Re: cukrzyca w ciąży-dieta 09.04.04, 15:38
          www.cukrzyca.akcjasos.pl/?a=text&id=49

          zajrzyj na tę stronę, tam jest wiele informacji, w tym także przykładowe menu
          na poszczególne posiłki
          pozdrawiam
          ania
    • elve Re: cukrzyca w ciąży 31.03.04, 13:22
      dziewczyny, a kiedy (w którym tygodniu) powinno się wykonać pierwszy test
      obciażenia glukozą?
      • ewkam1 Re: cukrzyca w ciąży 31.03.04, 18:32
        Witaj!
        Badanie obciazenia glukoza robi sie miedzy 24 a 28 tygodniem ciazy.
        Tu przeczytasz ciekawy artykul o cukrzycy w ciazy. Masz podane wartosci
        prawidlowe, jakie powinny wyjsc przy badaniu. Pozdrawiam i zycze tylko dobrych
        wynikow!

        www.zdrowemiasto.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=3948&alt=54

        Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)
      • mausi12 Re: cukrzyca w ciąży 08.04.04, 14:20
        Dziewczyny-ja mam rowniez pytanie i prosze o odpowiedz bo sie denerwuje
        bardzo.w 28 tyg.mialam test.Obciazenie75 g.glukozy.Na czczo -84,po godz.167 i
        ostatni test-108.Ktos powiedzial,ze norma jest 160,a ja mam 167.Czy jest
        ryzyko,ze bedzie problem z dzieckiem,lub ze mna po porodzie
        (tzn.cukrzyca?).Bardzo sie boje!
    • ewkam1 Re: cukrzyca w ciąży 31.03.04, 18:57
      Dziekuje Wam dziewczyny za odzew...
      Zrobilam obciazenie 75g glukozy i zdaje sie, ze wyniki nie wyszly najgorsze:
      na czczo: 67 mg/dl
      po 1h: 115 mg/dl
      po 2h: 103 mg/dl
      W sumie mieszcze sie w normach, choc powoli mi ten cukier opada. Jutro ide z
      tymi wynikami do diabetologa, zobacze co powie...
      Tak czy inaczej, co do diety macie racje, lepiej zaczac pilnowac co ma sie na
      talerzu, a i mniej kilogramow bedzie do zrzucenia po porodzie... Na pewno
      zdrowe odzywianie nie zaszkodzi.
      Pozdrawiam!

      Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)
      • beatriki Re: cukrzyca w ciąży 02.04.04, 11:53
        podciągam ten wątek, bo nadal stresuję się tym, że u mnie też stwierdzono
        cukrzycę. Dziewczyny, które miałyście lub macie taki problem podzielcie się
        wiadomościami na ten temat i doświadczeniami z tym związanymi.
        Z góry dziękuję Beata i 28tyg. Groszek
      • ewkam1 Re: cukrzyca w ciąży 02.04.04, 13:48
        W takim razie napisze, co dalej u mnie, z moim cukrem...
        Otoz, bylam wczoraj u diabetologa, dostalam na razie na tydzien glukometr, mam
        stosowac lekka diete i mierzyc cukier, by zorientowac sie, jak i po czym poziom
        cukru gwaltownie wzrasta. Dostalam tez paski do moczu, by sprawdzac obecnosc
        cukru i ketonow w moczu. A cukier we krwi glukometrem mam sprawdzac na czczo,
        przed posilkami i godzine po posilkach, chodzi o posilki glowne, czyli
        sniadania, obiady i kolacje.
        Na razie sprawdzalam cukier wczoraj, jak na moj gust nie jest zle, ale uwazam
        co jem... Zaczela mi nawet smakowac gorzka herbata smile) W kazdym badz razie mam
        uwazac, by nie przekraczac normy 120 ml/dl, tak zrozumialam. Moze ktoras z Was
        takze mierzyla glukometrem, to prosze o odpowiedz, jakiej normy mialyscie
        pilnowac, czy 120, czy innej.
        • beatriki Re: cukrzyca w ciąży 02.04.04, 14:50
          Witaj Ewo.
          Z tego co wiem, to normą jest rzeczywiście 120. Powiedz mi co ci lekarz
          powiedział apropos diety? Mnie wolno zjeść tylko 4 posiłki, bez dojadania i
          podgryzania. Zero słodyczy oczywiście, ograniczyć tłuszcze i białe pieczywo -
          gorzka herbata jest okropna - ale muszę się przyzwyczaić. A co z takimi
          rzeczami jak jogurty, actimelki, Dan"Mleko (Danona), które są słodkie, a ja się
          nimi zapijam, czy płatki - mleka pod zwykłą postacią nie trawię.
          Po świętach mam przyjść i powtórzyć badania. Jeśli cukier nie opadnie to
          dostanę insulinę i skierowanie do lek. diabetyka.
          Napisz co jesz, może wspólnie z informacjami z różnych źródeł uda nam się
          pracować nad tym problemem. A dostałaś insulinę?
          Jak widzę rodzimy prawie w tym samym terminie, chociaż mi lekarz powiedział, że
          jeśli cukrzyca się utrzyma to będzie cesarka - ja mam jeszcze dzidzię owiniętą
          pępowinką (ale ma jeszcze czas się odwinąć).
          Pozdrawiam Beata i Groszek 02.07.2004r.
          • ewkam1 Re: cukrzyca w ciąży 02.04.04, 16:33
            Jesli chodzi o posilki, to mi lekarz zalecil jesc czesciej a mniejsze posilki,
            podkreslil, ze mam nie glodowac, ale ograniczyc cukry proste, czyli slodycze,
            ciasta, napoje i soki przecierowe. Jak najdzie mnie ochota na jakis sok, to
            lepiej, zebym zjadla prawdziwy owoc, bo przynajmniej mam miare, ile tego cukru
            w owocu moze byc. No i po owocach cukier szybciej spada...
            Dostalam tez w przychodni przykladowe zestawy diety, ale raczej sie do nich nie
            stosuje, tym bardziej, ze jak na razie to poziom cukru po posilkach nie
            przekracza mi 120.
            I co zauwazylam, mam nizszy cukier po chrupkim pieczywie niz np. chlepie
            slonecznikowym. A co do tych nabialowych rzeczy, to wprawdzie lekarza nie
            pytalam, ale pozwalam sobie na maly kefir, maly jogurt naturalny bez cukru, ale
            np. w tej diecie, ktora dostalam w przychodni sa dozwolone np. maly serek
            homogenizowany (owocowy), mleko 1,5% 1 szklanka i 3 lyzki kaszy manny, mleko
            0,5% z muesli 1,5 lyzki i platkami kukurydzianymi 3 lyzki... To tak przykladowo.
            A ja mam pytanie do Ciebie: czy ta norma 120 to dotyczy kazdego samobadania,
            czy tylko godzine po posilku, a np. na czczo ten cukier ma byc nizszy? Bo juz
            sama nie wiem...
            Jestesmy na tym samym etapie ciazy i widze, ze na tym samym etapie
            problemow...smile Mam nadzieje, wrecz jestem pewna, ze wszystko bedzie dobrze!
            Pozdrawiam,

            Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)
            • beatriki Re: cukrzyca w ciąży 05.04.04, 10:25
              cześć Ewa!
              Niestety nie wiem czy na czczo ta norma ma wynosić 120, chyba mniej. Wiem tylko
              tyle, że po posiłkach na pewno (1h. po). Jak dowiem się czegoś na ten temat to
              dam ci znać.
              A czy wyszło ci duże dziecko na usg ? Bo mnie tak. 27tydz. ważyło 1236g. - to
              podobno może być konsekwencją cukrzycy.
              Skąd jesteś? Ja z Krakowa.
              Pozdrawiam Beata i podobno dziewczynka 02.07.2004r.
              • ewkam1 Re: cukrzyca w ciąży 05.04.04, 11:03
                Czesc!
                Ja mialam USG robione w 25 tygodniu i wtedy dziecko wazylo ok.800g.
                Porownywalam z normami i wydawalo mi sie nieco wieksze, ale lekarz nie zwrocil
                na to szczegolnej uwagi. Bylam jeszcze przed badaniem cukru, wiec nawet nie
                przejelam sie tym specjalnie...
                Wczoraj bardzo skoczyl mi cukier i tak wolno spadal, badalam co godzine...
                Najpierw mialam 132, a po godzinie 125, po nastepnej godzinie 109...Mialas taka
                sytuacje? Nie wiem co robic jak cukier tak wolno spada. Czy w ogole mam jakis
                wplyw na to?
                Niestety nie jestem z Krakowa sad, jestem z Koszalina...

                PS. Taka sama wiadomosc zamiescilam na forum "Zdrowie kobiety". Jak chcesz to
                zajrzyj tam, odpowiedziala mi na te wiadomosc pani dr Monika Antepowicz:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=11691273&v=2&s=0
                Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)
                • winia5 Re: cukrzyca w ciąży 06.04.04, 12:10
                  Cześć,
                  wczoraj napisałam do was kilka słów, ale mój post gdzieś zniknął smile, wieszał mi
                  się komp, więc pewnie się nie wkleił.
                  Mam ten sam problem co Wy, czyli cukrzycę ciążową która została wykryta na
                  teście obciążenia 50 g glukozy - 159. W związku z tym moja gin skierowała mnie
                  do szpitala na test 75 g i profile. Potem dostałam skierowanie do poradni
                  diabetologicznej i od tamtej pory (24 tc) do chwili obecnej (dzisiaj zaczęłam
                  37tc) jestem pod stała kontrola diabetologa. Chodzę na wizytę raz w tygodniu.
                  mam glukometr (Medisense Optium), mierzę sobie poziom cukru 4 x dziennie, na
                  czczo i 1h po głównych posiłakch. Poza tym podstawowym zaleceniem diabetologa
                  jest dietka, oczywiście zero słodyczy, lodów, napoi gazowanych. Po pierwszym
                  śniadaniu zero produktów mlecznych i owoców (ponoć podstawowa zasada), tylko Ś,
                  O, K i to w ograniczonych ikościach, np. pół jabłka, mały jogurt naturalny, pół
                  pomarańczy, pól szklanki soku natralnego itp. A i najwazniejsze, tzw druga
                  kolacja, przed snem, żeby maluszek w nocy nie był głodny.
                  Mimo tej dietki i ograniczeń moje cukry i tak szalały, dlatego w moim przypadku
                  nie obeszło się bez insuliny. Na początku Insulatard 6j przed snem (teraz juz
                  12) no a potem diabetolog dołożył mi Actrapid - 6j przed śniadaniem i po 4 j
                  przed obiadem i kolacją. Uwierzcie mi, byłam przerażona, ale teraz to naprawdę
                  nie jest takie straszne, przecież to dla dobra maluszka.

                  co do norm poziomu cukru - to na czczo ៊, a po posiłakch 

                  A co do wagi mojego dzidziusia to w 25tc ~ 700 g, w 31 tc ~ 1800 g, a w 35 -
                  2300 g. oczywiście zawsze są jakieś odstępstwa +/-.
                  Poza tym właśnie za względu na cukrzycę miałam już dwa razy robione USG
                  Dopplerowskie badające przepływy i chyba będę miała powtórzone raz jeszcze, bo
                  we wtorek po świętach idę szpitala. badanie to ma na celu wykluczenie
                  nieprawidłowości w pracy łożyska, bo cukrzyca sprzyja szybkiemu starzeniu sie
                  łożyska, co może doprowadzić do tego, że się szybciej odklei, a to nie jest dla
                  dziecka dobre.

                  Po 38 tc poziom cukru wraca do normy, dlatego my odstawimy insulinę, i będę
                  tylko mierzyła cukier, a po 40tc , kiedy ciąża jest już przenoszona cukry znowu
                  skaczą i wymagaja kontroli.
                  mam nadzieję, że troszke wam pomogłam. z tego co widzę, to wasze cukry sa na
                  poziomie. ja tak bardzo się tym wszystkim na początku przejęłam, że mniej
                  jadłam, przez co nie przybywałam na wadze, dostałam "opieprz" od diabetologa i
                  teraz jem praktycznie jak przed ciążą, troszkę mniej, ale częsciej.

                  pozdrawiam
                  ania i 37t Szymek

                  ps. po porodzie mąż obiecał, że kupi mi największe lody, jakie tylko będą w
                  cukierni smile.
                  • ewkam1 Re: cukrzyca w ciąży 06.04.04, 13:04
                    Aniu!
                    Dziekuje za odzew! Od razu czlowiekowi latwiej utwierdzic sie w pozytywnym
                    mysleniu, ze jednak wszystko bedzie dobrze!
                    Mam tylko prosbe, zebys jeszcze raz dopisala normy bo gdzies je wcielo... A
                    interesuje mnie to tym bardziej, ze od niedzieli zdarzylo mi sie juz kilka razy
                    miec 1h po posilku ponad 130... I moj problem to jeszcze to, ze on tak
                    strasznie wolno spada...
                    Pozdrawiam i zycze lekkiego porodu.

                    Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)
                    • winia5 Re: cukrzyca w ciąży 06.04.04, 21:04
                      Cześć Ewo
                      zauważyłam, że nie ma norm tak więc jeszcze raz, na czczo - do 90, a po
                      posiłkach do 140. Ja nie mierzę sobie cukru tak często, tylko tak jak zalecił
                      diabetolog, czyli 4 x dziennie i zapisuje wyniki w specjalnym zeszyciku. Co
                      tydzień na wizycie on je ogląda i podejmuje decyzje, co dalej, z reguły dodaje
                      mi po 2 j insuliny.
                      Nie pamiętam, czy chodzisz do poradni diabetologicznej, ale jeżeli nie to sama
                      się tam zgłoś, to jedyny sposób, żeby rozwiać twoje wszelkie wątpliwości co do
                      poziomu cukru. Nie wiem też, czy kontrola poziomu cukru ma na celu jego
                      obniżanie, czy właśnie tylko kontrolowanie, aby nie był za wysoki.
                      A tak na marginesie, co ginekolog to inne podejście do cukru. Jeden gin, tak
                      jak moja odrazu kieruje do szpitala, inny zaleca dodatkowe badania, jeszcze
                      inny nawet wynik ponad normę określa jako dobry (wiem to z opowiadań dziewczyn
                      w szpitalu). Chociaż nie zdiagnozowana i leczona cukrzyca ciążowa może wpłynąc
                      niekorzystnie na rozwój płodu, tak więc chyba warto się te kilka tygodni
                      poświęcić.
                      Ania i maluszek
                      • aga_76 Re: cukrzyca w ciąży 06.04.04, 21:25
                        czesc dziewczyny, czytam i czytam, bo jestem też zainteresowana, ale nijak nie
                        moge się dołapac, bo..juz tłumacze o co mi chodzi.
                        ..bo u mnie na wynikach są jakies chyba inne normy...Miałem tez test w 25
                        tyg. , czyli wczoraj, najpierw i wynik na czczo mam 4,24 nmol/l (w normach
                        piszą że jest o.k), a potem po obciążeniu glukozą 50g mam 8,21 nmol/l (a norma
                        jest u mnie na wyniku do 7,8nmol/l), czyli za wysoko. Ale jak się to ma do tych
                        liczb, o którcyh Wy piszecie, bo nijak mi to nie pasuje. Jak wiecie, to prosze
                        dopowiedźcie, nawet napisałm gdzieś na forum, ateraz dopiero wyszukałam taki
                        sam wątek...
                        Dzieki ogromne.
                        Aga, mama Julki i 25 tyg. brzuszka Tymka
                        P.S. a wiecie, że w poprzedniej ciązy nikt mi nie zlecił tego badania...
        • katrinko Re: cukrzyca w ciąży 07.04.04, 16:40
          Na czczo do 100, godzinę po posiłkach 130-140, ale powyżej 120 trzeba już
          uważać (ja wyniki powyżej 120 mam wtedy, kiedy gotuje dla mnie teściowasmile). Nie
          mierzę cukru cały czas, tylko ok. tygodnia w każdym miesiącu 4 razy dziennie,
          kontrolnie; zazwyczaj nawet po posiłkach nie przekraczam 100. Okazało się, że
          po odstawieniu slodyczy (ale nie całkiem, czasami pozwalam sobie) moja dieta
          jest całkiem ok. Poczatkowo obawialam się tego, ze trudno będzie mi ją pogodzić
          z wegetarianizmem, tymczasem okazało się że bardzo przydatne są wegetariańskie
          zdrowe nawyki (brak tłuszczów zwierzęcych, jem prawie wyłacznie pełnoziarniste
          pieczywo, dużo jarzyn). Nie wiem tylko jak przeżyję wielkanoc, przymierzam się
          do upieczenia bezcukrowego ciasta, chociaż w ogóle nie umiem piecsmile
    • ewkam1 Re: cukrzyca w ciąży 08.04.04, 14:38
      A czy znacie jakies sposoby na zbicie cukru, gdy juz jest wysoki... Wczoraj
      mialam taka sytuacje, godzine po kolacji wyszlo mi az 154 ml/dl!!! Wpadlam w
      panike, nic wiecej nie jadlam, po nastepnej godzinie juz opadl do 111 ml/dl,
      ale zastanawialam sie, czy sa jakies sposoby, aby probowac obnizyc cukier jak
      juz sie "zaszalalo"??
      Co Wy w takiej sytuacji robicie??
      Pozdrawiam i czekam na odpowiedz z niecierpliwoscia...
      Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)
      • winia5 Re: cukrzyca w ciąży 08.04.04, 16:16
        Witaj Ewo,
        podobno czerwone grejfruty obniżają poziom cukru, a i kiszone ogórki, chyba ze
        względu na to, że są kwaśne.
        Dla przykładu - wczoraj po śniadaniu miałam 127, a po dwóch godzinach byłam na
        wizycie u diabetologa, gdzie miałam zmierzony cukier - 165 ! zaznaczam, że w
        międzyczasie nic nie jadłam. I co ty na to?? Mój diabetolog powiedział, że nie
        ma się czym martwić,no ale...
        Ja staram się nie szaleć, chociaż czasem skuszę się na jakiś maślany rogalik,
        ale to tylko po głównych posiłkach.

        www.cukrzyca.akcjasos.pl/?a=text&id=49

        zajrzyjcie na tę strone o cukrzycy, można znaleźć dużo ciekawych informacji
        pozdrawiam
        Ania i 37t Szymon
        • ewkam1 Re: cukrzyca w ciąży 09.04.04, 16:33
          Witam!
          Ja wlasnie dzis bylam u mojego diabetologa, pokazalam mu swoj zeszycik z
          wynikami... Na moj gust nie sa one najgorsze, zdarzylo mi sie kilka razy
          przekroczyc to zalecane 120 ml/dl, najwiecej mialam 154 i juz lekarz zaczyna
          mnie straszyc insulina... Kaze dalej mierzyc poziom cukru po posilkach, ale
          powiedzial, ze jak bede miec wyzsze wyniki, czyli dalej bede przekraczac te
          zalecane 120 to byc moze i wlaczy insuline...
          Nie uwazacie, ze troche przesadza?
          Pytalam rowniez o grejpfruty, ogorki, cynamon (bo tez ponoc ma wlasciwosci
          obnizajace poziom cukru we krwi) i lekarz nie potwierdzil tego, ze maja takie
          wlasciwosci. Choc sama zauwazylam, ze jak zjem nawet wiekszy posilek, ale zjem
          go razem z ogorkiem kiszonym to wynik jest bardzo przyzwoity. Wiec co lekarz to
          teoria, niestety...
          A i dowiedzialam sie rowniez, ze stres moze powodowac podwyzszanie sie cukru we
          krwi lub utrzymywanie sie wysokiego cukru... Wiec ja juz nie wiem, chyba
          najlepiej te 9 miesiecy przesiedziec w jakims inkubatorze. W zasadzie jakby sie
          lepiej temu wszystkiemu przyjrzec to wszystko szkodzi!
          Pozdrawiam, zycze milych dietetycznych Swiat!!!

          Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)
          • beatriki Re: cukrzyca w ciąży 13.04.04, 11:57
            Witajcie!
            Jak się czujesz Ewo? Ja w święta mierzyłam sobie 2 godz. po posiłkach cukier.
            Ibyłam zdziwiona, ze po obiedzie miałam w normie, a po śniadaniu ponad 120. No
            ale cóż. Dziś robiłam ponownie krzywą cukrową w szpitalu, w czwartek idę po
            wyniki. Zobaczymy, jak to będzie i co będzie dalej. Odezwę się w czwartek.
            Aha. Grapefruity podwyższają poziom cukru we krwi. Jednorazowo można zjeść
            ćwiartkę - wiem od cukrzyka.
            Pozdrawiam Beata
            • ewkam1 Re: cukrzyca w ciąży 13.04.04, 12:36
              Czesc!
              Sluchajcie, w swieta o dziwo! mialam super wyniki godzine po posilkach. To
              prawda, ze raczej uwazalam co jem, ale nie odmowilam sobie np. bialej
              kielbaski, czy sosu chrzanowego (sklad: smietana i majonez!!!)... Jadlam nawet
              babke drozdzowa i jablecznik na kruchym ciescie.
              Ale co zauwazylam u siebie: nie powinnam jesc chleba (jakiegokolwiek!). Tylko
              chrupkie pieczywo WASA nie podnosi mi cukru. I ser zolty mi nie sluzy, a tak
              lubie! Mysle, ze przy cukrzycy to sprawa bardzo indywidualna, jak organizm
              toleruje rozne produkty, po prostu najlepiej przetestowac na sobie!
              Dzis mam wizyte u ginekologa, pewnie bede musiala zdac relacje odnosnie moich
              cukrow...
              Pozdrawiam i zycze dobrych wynikow,
              Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)
              • aga_76 Re: cukrzyca w ciąży 16.04.04, 15:29
                Ja mam pytanie, w poradni gdzie mnie skierowali zalecają dietę 1800 kcal dla
                każdej kobiety w ciązy, nie biorąc pod uwagę np. aktywności fizycznej oraz np.
                masy ciała przed ciązą i aktualnej....ja będąc na takiej diecie jestem po
                prostu głodna. Stosuję ją od niedawna, ale zachodze w głowę, właśnie "co
                dalej?". Teoretycznie masa ciała powinna mi się zwiekszać (choć przy "poście"
                nie wiem czy to nastapi), wtedy też w tej diecie powinna ulec zwięksdniu np.
                ilośc białka no i co za tym idzie chyba ilośc kcal? Jak to było u Was?
                Napiszcie, bo sama nie wiem co z tym fantem robić.
                Aga, mama Julki i 26 tygodniowego brzuszka - Tymka
                • beatriki Re: cukrzyca w ciąży 16.04.04, 16:16
                  Agnieszko, a badasz sobie mocz rano? Mierzy się w ten sposób właśnie to, czy
                  nie "przymierasz głodem" - podobno jeśli utrzymuje się wysoki poziom acetonu w
                  moczu, to podnoszą ci ilość kalorii do 2000. Zapytaj swojego lekarza.

                  Ewka, co ci powiedział twój gin. na cukry?

                  Ja w czwartek przeżyłam horror. Oczywiście po 75 glukozy cukier nadal był koło
                  200, więc kazali mi natychmiast podejść do Kliniki Metabol., gdzie leczą
                  kobiety ciężarne z cukrzycą. Dostałam glukometr, dietę 1800kalorii w 6
                  posiłkach, tabelkę z wymiennikami (co mogę i w jakich ilościach - ciężkie do
                  opanowania), mierzenie poziomu cukru na czczo i po każdym posiłku godzinę. W
                  następny czwartek do kontroli i może być insulina. Mam pilnować normy po
                  posiłkach  i na czczo ᢒ. Niestety nawet przy tak drakońskiej diecie
                  cukier mam nadal wysoki - 133 po śniadaniu, 149 po obiedzie (CZY Z CZASEM TEN
                  CUKIER MOŻE BYĆ NIŻSZY????- pytanie do kol. z insuliną, zapomniałam nicka.)
                  Niestety kazali na L4 do końca ciąży. I niestety nastraszyli mnie okropnie,
                  tak, że cały wczorajszy dzień przepłakałam. Lekarka powiedziała mi, ze dziecko
                  może być niedorozwinięte, a to, że przez 2 tyg. słodziłam słodzikiem może
                  wpłynąć na uszkodzenie ukł. nerwowego. KOSZMAR!!!
                  Podobno przy insulinie, pół roku się jeszcze trzeba kontrolować po porodzie. A
                  mówili wam coś, o konieczności wykonania cesarki w tej sytuacji?
                  Idę na podwieczorek, zajrzę później.
                  Beata i Groszek 30tyg.
                  • ewkam1 Re: cukrzyca w ciąży 16.04.04, 18:57
                    Witam Cie, Beato!
                    Moj gin widzial moje cukry i powiedzial, ze "widze, ze Pani wie o co chodzi"...
                    Przez 2 tygodnie (w tym swieta) przytylam az 100 gram!! W sumie nie glodze sie,
                    jak to pisze wyzej Agnieszka, ale tez uwazam bardzo z jedzeniem... Nie
                    przejadam sie, to przy cukrach jest najwiekszym problemem, ze sie najada za
                    duzo naraz.
                    W dalszym ciagu badam cukier glukometrem, jak dotychczas to mialam najwiecej
                    154, po slodkim jogurcie, poslodzonej herbacie i orzeszkach w panierce...
                    Dogodzilam sobie i wyszlo mi... 154!
                    Jak na razie w moim przypadku obeszlo sie bez konsultacji szpitalnej, wprawdzie
                    lekarz straszyl mnie insulina jak bede przekraczac norme, dlatego staram sie
                    pilnowac...
                    Mi bardzo cukier skacze po pieczywie, nawet ciemnym, pelnoziarnistym.
                    Przestawilam sie na pieczywo WASA i jest OK. Kilka razy probowalam zjesc chleb,
                    nawet kupilam sobie taki super ciemny, w smaku troche jak pumpernikiel i
                    niestety, skoczylo do ponad 120. Juz mam sprawdzone, dlatego pieczywo sobie
                    daruje.
                    Nic sie nie martw, pytalam ostatnio lekarza, co grozi dziecku przy cukrzycy
                    matki, powiedzial, ze jak kontroluje sie cukier i jest on unormowany to
                    wszystko bedzie w porzadku. I nie jest wcale regula, ze dziecko bedzie jakies
                    wyjatkowo duze (w tym przypadku chyba wlasnie lekarz decyduje sie na cesarke),
                    albo jakies wady... Nie ma reguly... Ja jestem dobrej mysli, nie chce sie
                    zamartwiac, ze moge zaszkodzic dziecku, pilnuje jednak diety ze wzgledu wlasnie
                    na moje dziecko. To jest najsilniesza moja motywacja.
                    Pozdrawiam,
                    Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)
                    • beatriki Re: cukrzyca w ciąży 19.04.04, 16:13
                      Czesc!
                      Jak tam u was? Winnia5 czyli Ania, jeśli nas czytasz to odezwij się, twoje
                      doświadczenie na pewno pomoże. Ja w czwartek ide do poradni na wizytę, niestety
                      pomimo tej cholernej diety 1800kalorii, której bardzo pilnuję, cukry nadal
                      skaczą. Dziś po obiedzie miałam 206!!! To jak do tej pory najwięcej, pewnie nie
                      obejdzie się bez insuliny.
                      Aniu, czy ty będziesz mieć może cesarkę z powodu insuliny? Twoja ciąża jest już
                      przy końcówce, więc mam nadzieję, że będziesz nas informować jak toczą się
                      twoje losy teraz i po porodzie - podobno nadal kontroluje się cukry, czy
                      cukrzyca nie pozostała.
                      Pozdrawiam Beata i 30 tyg. bardzo spokojna, Karolinka?
                      • nedka Re: cukrzyca w ciąży 19.04.04, 23:36
                        Dziewczyny, ja mam jakieś dziwne wyniki wszelkich badań na cukier.
                        Z tego co gin mi powiedział, nie mam cukrzycy, ale kategorycznie muszę odstawić
                        cukier. Nie wiem, czy on ma rację i chciałabym sie skonsultować z diabetologiem.
                        Czy może któraś z Was ma namiary na diabetologa w W-wie?
                        Czy Wy leczycie się prywatnie?
                      • winia5 Re: cukrzyca w ciąży 19.04.04, 23:43
                        Witajcie,
                        jutro zaczynam 39 t i do terminu pozostało mi tylko 7 dni.
                        nadal badam sobie poziom cukru, nadal stosuję dietę, chociaż przyznam się wam,
                        że już czasem nie potrafię walczyć ze soba i kuszę sie na małe co nie co, bo
                        tak sobie myślę, że to już w sumie końcówka, i mam nadzieję, że to już nie
                        zaszkodzi maluchowi.
                        Moja dieta nie polega na ograniczeniu kalorii do 1800, tak jak u Ciebie Beato.
                        Po prostu mam ograniczać jedzenie, jeśc mniej, ale częściej i oczywiście zero
                        słodyczy.
                        Co do moich wyników, to przy insulinie nadal mam zachowywać normy, czyli na
                        czczo do 90, a po posiłkach do 140. Nigdy nie miałam ponad 200, ale zdarza mi
                        sie mieć bardzo często wyniki przekraczające 140 - tak nawet do 150. Z tymże
                        mój diabetolog zawsze wylicza jakąś średnią z tych wyników po poszczególnych
                        posiłkach.
                        Beata nie martw się insulina to nic strasznego, to tylko tak strasznie brzmi.
                        Ja na początku też byłam strasznie przerażona, ale to kwestia przyzwyczajenia
                        się do kłucia, ale to nie boli, to jak ugryzienie komarasmile.

                        Rozmawiałam ostatnio z moim diabetologiem właśnie odnośnie porodu. Powiedział,
                        że z jego strony nie ma żądnych przeciwwskazań do naturalnego porodu, chyba, że
                        jakieś natury położniczej, które mogą "wyjść" przy porodzie. Jestem drobna,
                        przed porodem ważyłam 52 kg, no i mam troszke wąską miednicę, ale zobaczymy.

                        Kilka godzin po porodzie cukry wracają do poziomu sprzed ciąży. mam brać
                        insulinę i mierzyć cukier do porodu. Po porodzie tak profilktycznie sobie
                        mierzyć, a dwa miesiące po mam się stawić u diabetologa. Aha, powiedział, że
                        gdy będę karmiła piersią, to cukry też mogą być wyższe ze względu na zawartą w
                        mleku laktozę. Poza tym zalecał karmienie piersią no i zrobienie po jakimś
                        czasie krzywej cukrowej.
                        A jeżeli w przyszłości zdecyduję się na kolejne dziecko, to zaleca również
                        badanie cukru przed ciążą i w poczatkowych jej tygodniach, a nie czekanie do 24
                        tc, do testu obciązenia glukozą.
                        Zresztą, może również być sytuacja, że w kolejnej ciązy możemy nie mieć
                        cukrzycy ciążowej, wszystko zależy od organizmu i maleństwa.

                        Odezwę się w najbliżśzyma czasie, bo coraz gorzej się czuję, wydaje mi się, że
                        godzina "w" już się zbliża smile brzuszek opadł i mały chyba szykuje się do wyjścia
                        Trzymajcie kciuki, oby wszystko było dobrze, i mały był zdrowy.
                        Bardzo się boję, najgorsza jest niepewność i to oczekiwanie

                        pozdrawiam
                        Ania i 39t Szymon wiercipięta
    • ainer1 Re: cukrzyca w ciąży 20.04.04, 00:26
      witam!

      a mnie czeka OGTT (75 g glukozy) badanie po 8 tyg od porodu - i mam problem -
      nie mam z kim zostawic dziecka - czy mozna popzrez jakas nawet prywatna firme
      zorganizowac to badanie w domu?
      Moze ktos ma taki pakiet oi korzystal?

      Renia
      • ainer1 ktos moze wie? 20.04.04, 11:11
        ainer1 napisała:

        > witam!
        >
        > a mnie czeka OGTT (75 g glukozy) badanie po 8 tyg od porodu - i mam problem -
        > nie mam z kim zostawic dziecka - czy mozna popzrez jakas nawet prywatna firme
        > zorganizowac to badanie w domu?
        > Moze ktos ma taki pakiet oi korzystal?
        >
        > Renia
    • joanna_st Re: cukrzyca w ciąży 20.04.04, 02:01
      a ja w ogole mam cukrzyce typ 1. czyli mialam cukrzyce przed zajsciem w ciaze.
      jak wy sie kobitki dowiadujecie o cukrzycy w 24 tygodniu ciazy to to jest nic.
      to tak dla pocieszenia. w 24 tygodniu plod sie juz dobrze rozwinal, tzn. to
      wszystko co sie rozwija w pierwszych 3 miesiacach. potem to juz tylko waga
      dziecka no i co sie z tym wiaze moze zbyt wczesny porod. syn, ktorego urodzilam
      majac 20 lat, wazyl 5500g i wyciagnieto go "na sile" w 38 tygodniu. czekajac do
      40 wedlug obliczen mial wazyc cos kolo 8 kg. coreczka ktora urodzilam 5 lat
      pozniej wazyla 3250g. obydwoje sa jak najbardziej ok. glowy do gory panie
      ciezarne. 24 tydzien to juz do konca niedlugo zostalo. ja jeszcze musialam brac
      zastrzyki z insulina w brzuch. zreszta do dzis biore, bo mojego typu cukrzycy
      sie nie wyleczy. a dzieci maja juz 8 i 3 latka i tez mi niezle daja popalic.
      dbajcie o siebie i o dzidzie i cieszcie sie bo moglo byc gorzej : ))))
    • polly6 Re: cukrzyca w ciąży 20.04.04, 09:38
      moze tu się czegos dowiesz? Życzę zdrowia, na pewno wszystko jest w porządku.
      maluchy.pl/artykul/109?PHPSESSID=ee97657b055eec86314c322954061c1e
    • syl125 Re: cukrzyca w ciąży 20.04.04, 10:12
      Czesc
      Ja tez mam CC i wystraszylam sie ale teraz wiem ze nic to strasznego jezeli
      utrzymuiesz diete i co naj wazniejsze nie denerwowac sie bo to szkodzi dzidzi i
      opodnosi poziom cukru we krwi.Mi wyszlo bardzo wysokie po badaniu z 75g.po
      godzinie 192 a po dwoch 179.Bylam odrazu w poradni dali mi diete ktora nie jest
      taka zla,da sie przyzwyczaic.Dali mi glukometr i teraz codziennie 4 razy
      dziennie musze sobie sama mierzyc.Raz na czczo a 3 razy godzine po glownych
      posilkach(sniadanie,obiad i kolacja)wyniki wychodza mi wedlug mnie dobre,na
      czczo ponizej 90,po sniadaniu mialam raz 144 ale m,ysle ze to z powodu mocnej
      cherbaty,jak juz jej nie wypilam to milam 132,130 nie przekroczylo mi ani po
      obiedzie ani po kolacji.

      Dam ci strone internetowa gdzie bedziesz miala wyjasnienia o CC
      www.potomek.pl
      Pozdrawiam
      • aniael Re: DO BEATRIKI - m.in.:) - byłam na insulinie 20.04.04, 12:46
        Dziewczyny witajcie, na tym forum jestem pierwszy raz i zainteresował mnie ten
        wątek. Beatriki - nie wiem czy sprawdzałaś po swoim poście na Małopolsce -
        ciężarówki, odpisałam ci dość sporo na temat cukrzycy ale się nie odezwałaś.
        Może będę mogła jakoś pomóc w razie pytań. Ja jestem równo pół roku po
        porodzie, w 22 tc miałam robione badania, obciążenie 50g, wynik miałam fatalny -
        12 mmol.Zostałam skierowana do poradni chorób metabolicznych, po kilku dniach
        okazało się, że z diety nic (częściowo to wina glukometru MEDISENS OPTIUM -
        zawyżał wyniki, wyszło na jaw jak dostałam silnego niedocukrzenia po insulinie
        a glukometr wskazywał w tym czasie normę, wymieniono mi aparat) dostałam
        insulinę. Wygląda na to, że leczenie wygląda nieco inaczej w innych placówkach.
        NORMA - na czczo - 90mg%, po posiłku do 120mg% - gdy podnosiła się nieco ponad
        120 natychmiast zwiększano mi dawki insuliny. Nie zawsze dało się tak zrobić,
        bo ja miałam bardzo oporną cukrzycę na leczenie insuliną po tym jak dostałam
        FENOTEROL - podnosi poziom cukru, u mnie wręcz skakał, chociaż ja byłam podobno
        jedynym przypadkiem, który aż tak zareagował na ten lek.Normalnie dawano
        ciężarnym Actrapid 3xdz, i Monotard na noc. Generalnie wychodziło 4 wkłucia na
        dobę. U mnie po Fenoterolu rozszalały się cukry na tyle, że nie dało się
        praktycznie ustalić dawek. Na czczo miałam cukry zawsze dobre, w nocy spadały
        (rano zawsze miałam ketony w moczu). Godzinę po posiłku miałam na ogół bardzo
        wysokie (180 - 200), a po kolejnej godzinie hipoglikemie (60, 40 ).
        Nie bardzo wiedziano jak sobie ze mną poradzić, zmieniono mi model wstrzyknięć -
        6 x dz actrapid, Monotard na moje żądanie odstawiono, aczkolwiek niechętnie,
        bo musiałam codzienie walczyć w nocy z hipoglikemiami i ketonem w moczu.
        Musiałam jeść kilkanaście razy dziennie, w mniejszych porcjach, bo inaczej
        groziła mi hipoglikemia. Po posiłkach cukier bardzo skakał, potem jeszcze
        szybciej spadał.
        GREJFRUTY podnoszą cukier! Ja nie miałąm przyjemności spożyć, ale
        współtowarzyszka niedoli z oddziału metabolicznego po spożyciu grejfruta miała
        300!
        STRES - podnosi cukier, może przyspieszyć poród - u mnie tak było. Ciężarne
        cukrzycowe, bezwzględnie powinny unikać stresu.
        Niektóre LEKI - podnoszą cukier.
        Dziewczyny jeszcze jedno - SŁODYCZE - oczywiście jak jest za wysoki cukier nie
        powinno się ich jeść, ale jeśli któraś ma ochotę - może przy niskim cukrze
        spróbować tylko - jak zareaguje. Ja przy niedocukrzeniach spróbowałąm słodyczy
        i okazało się, że nie podnoszą mi cukru prawie wcale. Mogłam bezkarnie jeść
        lody (w godzinę po ich zjedzeniu - dużej porcji - miałam 90 we krwi). Odrobina
        czekolady również mi nie szkodziła. Nie mogłam jeść pieczywa drożdżowego - w
        żadnej postaci, po kapuśniaczku miałam 200, nie mogłam jeść pieczywa białego.
        Poznałam dziewczynę w ciąży z cukrzycą 1 typu - miałą ją przez całe życie. Ona
        nie mogłą jeść lodów ani czekolady, za to biała princessa obniżała jej wręcz
        cukiersmile Dziewczyna z cukrzycą ciążową, którą poznałąm w szpitalu - mogła jeść
        lody i trochę czekolady, nie zmieniało to zasadniczo poziomu cukru.
        Nie namawiam bynajmniej nikogo do nieprzestrzegania diety! Próbuję tylko
        wyjaśnić, że szczegóły diety zależą w dużej mierze od indywidualnej tolerancji -
        trzeba popróbować. Lekarze w poradni metabolicznej wiedzieli, że mogę jeść
        słodycze, i że skwapliwe z tego korzystam. Nie robiło to im różnicy, ważne
        było, żebym nie miała "skoków" za wysokich, a te niestety miałam po głównych
        posiłkach, zwłaszcza jeśli nałożyły się one z porą przyjmowania Fenoterolu.
        Cukry zaczęły mi się wyrównywać na tydzień przed porodem, wtedy zapotrzebowanie
        na insulinę zaczęło gwałtownie spadać. Po porodzie nie kazano mi już przyjmować
        insuliny. Przez kilka dni zdarzało się, że miałam po posiłkach za wysoki (180,
        150) z tendencją do spadania. Jutro wybieram się do poradni Metabolicznej
        pierwszy raz po porodzie na test 75g. Dam znać, jak wypadły wyniki.
        Miałam CC, ale nie dlatego, że tak się robi przy cukrzycy, tylko dlatego, że
        skurcze zaczęły słabnąć w pewnym momencie i akcja się zatrzymała. Generalnie
        nic nie stoi na przeszkodzie, żeby poród nie mógł się odbyć siłami natury,
        chyba,że tak jak w moim przypadku, coś nagle "wyskoczy", lub ciąża jest
        przenoszona, albo dzidziuś za duży. Najczęściej dzidziusie po cukrzycy są
        bardzo duże, ale moja np była bardzo malutka (2680 - ur w 36 tyg), więc też nie
        jest to jakaś straszna reguła.
        Pomimo takich problemów z cukrzycą, nigdy żaden lekarz mnie nie straszył, że
        moje dziecko może być chore! Nie denerwować się - to przede wszystkim.
        Nie wiem co wam jeszcze napisać, jak będziecie miały jakieś pytania to piszcie.
        Przepraszam, że się tak rozpisałam strasznie, mam nadzieję, że nikt się nie
        znudziłsmile
        Acha zapomniałam o wadze - oczywiście jak wszystkie miałam na początku dietę
        1800 kcal, ale waga przestała rosnąć i zwiększono mi na 2000. A potem to już
        sama nie wiem,ponieważ jak wszedł Fenoterol jadłam praktycznie na okrągło.Po
        porodzie byłąm szczupła, teraz jestem znaaacznie grubszasad
        Życzę wam wszystkim pomyślnego rozwiązania i zdróweczka.
        Ania
        • rabarbara Re: DO BEATRIKI - m.in.:) - byłam na insulinie 21.04.04, 10:54
          Witam serdecznie!

          Aniuel - z tymi grapefruitami jest dokładnie tak samo jak z białą princessą.
          Jednym podnoszą cukier innym obniżają. Nie ma lepszej metody jak zmierzenie
          sobie poziomu cukru po posiłku.

          Cukrzyca ciążowa jest naprawdę rzeczą indywidualną i każda z nas przechodzi ją
          bardzo indywidualnie. Więc trochę mnie zdziwiło Twoje stanowcze stanowisko, że
          grapefruitty podnioszą cukier, ale słodycze można jeść.

          Borykam się również z cukrzycą i również biorę fenoterol i na początku cukry
          były jak oszalałe. Jednak po pewnym czasie, dokładnym przeanalizowania tego co
          jadłam i wykonaniu pomiarów cukru przed i po różnych posiłkach nauczyłam się na
          jakie pozywienie reaguje mój organizm. Wiem, że nie każdemu może się to udać i
          w niektóerych przypadkach będzie niezbędne podawanie insuliny, ale z
          doświadczenia mojego oraz koleżanek "cukrzyc" poznanych w szpitalu wiem, że
          przy odrobinie samodyscypliny i kontroli 99% przypadów ciążaowej cukrzycy jest
          do uregulowania dietą.

          Złotą zasadą powinny być częste ale małe i zrównoważone posiłki. Nie należy
          kłaść główny nacisk na kalorie, ale na spozywane węglowodany, tłuszcze i
          białka, że o cukrach nie wspomnę.

          Jestem na diecie cukrzycowej dwa miesiące, i muszę powiedzieć, że tylko wyszło
          mi to na dobre. Schudłam 4 kg, zeszła ze mnie opuchlizna, przestał mnie boleć
          kręgosłup, nie mam zaparć i zgagi, a z USG wiem, że moje dziecko rozwija się
          prawidłowo i ono na wadze przybiera w "tabelarycznym" tępie.

          Życzę wszystkim borykającym się z cukrami powodzenia. Diabeł nie jest taki
          straszny jak go malują.

          Pzdrwn. Rabarbara
          • aniael Re: DO BEATRIKI - m.in.:) - byłam na insulinie 21.04.04, 22:12
            rabarbara napisała:

            > Witam serdecznie!
            >
            > Aniuel - z tymi grapefruitami jest dokładnie tak samo jak z białą princessą.
            > Jednym podnoszą cukier innym obniżają. Nie ma lepszej metody jak zmierzenie
            > sobie poziomu cukru po posiłku.
            >
            > Cukrzyca ciążowa jest naprawdę rzeczą indywidualną i każda z nas przechodzi

            > bardzo indywidualnie. Więc trochę mnie zdziwiło Twoje stanowcze stanowisko,
            że
            > grapefruitty podnioszą cukier, ale słodycze można jeść.

            To też ja nie stwierdziłam stanowczo, że grejfruty nie jeść a słodycze jeść.
            Może nie zauważyłaś, ale wyraźnie napisałam, że szczegóły diety to kwestia
            indywidualna. Inna sprawa, że z kilku źródeł wiem, iż grejfruty nie służą. Na
            sobie nie sprawdzałam. Opisałam po prostu moje doświadczenia, posiłkując się
            przy okazji przykładami innych znanych mi przypadków.
            >
            > Borykam się również z cukrzycą i również biorę fenoterol i na początku cukry
            > były jak oszalałe. Jednak po pewnym czasie, dokładnym przeanalizowania tego
            co
            > jadłam i wykonaniu pomiarów cukru przed i po różnych posiłkach nauczyłam się
            na
            >
            > jakie pozywienie reaguje mój organizm. Wiem, że nie każdemu może się to udać
            i
            > w niektóerych przypadkach będzie niezbędne podawanie insuliny, ale z
            > doświadczenia mojego oraz koleżanek "cukrzyc" poznanych w szpitalu wiem, że
            > przy odrobinie samodyscypliny i kontroli 99% przypadów ciążaowej cukrzycy
            jest
            > do uregulowania dietą.
            >
            > Złotą zasadą powinny być częste ale małe i zrównoważone posiłki. Nie należy
            > kłaść główny nacisk na kalorie, ale na spozywane węglowodany, tłuszcze i
            > białka, że o cukrach nie wspomnę.

            No owszem, większość przypadków jest do uregulowania dietą, jednak mój
            przypadek był nietypowy i nawet lekarze nie byli mi tu w stanie nic doradzić.W
            świetle ich doświadczeń byłam jedynym, który miał tak rozszalałe cukry - po
            fenoterolu właśnie. Przed wprowadzeniem tego leku brałam po 3-4 jednostki
            insuliny przed każdym posiłkiem, i cukry szły jak po sznureczku - na drugi
            dzień miałam wyjść ze szpitala. Po wprowadzeniu fenoterolu się zaczęło -
            natychmast było po 180 - 200 i ciągłe zwiększanie dawek insuliny.Musiałam
            zostać w szpitalu kolejny tydzień - ustalanie dawek od nowa. Jeśli chodzi o
            dietę - na początku bardzo radykalnie jej przestrzegałam - nawet nie patrzyłam
            na słodycze.Zaczęłam je podjadać, gdy zaczęła się walka z ciągłymi
            hipoglikemiami i wtedy się okazało, że po nich nie podnosi mi się cukier. Co do
            częstych i małych posiłków - w moim przypadku były bardzo częste i bardzo małe.
            Na pierwsze śniadanie np zjadałam 25 g ciemnego pieczywa z masłem i wędliną,
            wcześniej brałam 20 j insuliny i efekt był taki, że miałam po śniadaniu 180.A w
            pół godziny później 60. Lekarzom w moim przypadku naprawdę opadały ręce. Może i
            diabeł nie taki straszny - życzę tego wszystkim, ale w moim przypadku było tak
            jak było...
            Borykałam się z tym problemem przez 3 miesiące, więc trochę dłużej niż Ty i na
            pamięć wiedziałam, jakie będę miała cukry i po czym, tylko że nie było
            możliwości temu zapobiec, ponieważ obojętne - czegobym nie zjadła, to i tak w
            połączeniu z Fenoterolem dawało efekt jeden - hiperglikemię.A nie mogłam żyć
            powietrzem i słodyczami.
            Po porodzie byłam szczuplejsza niż przed ciążą.W czasie ciąży waga nie chciała
            rosnąć i dlatego zwiększono mi dietę do 2000 kcal.Pomimo wysokich cukrów i
            podjadania w nocy rano na ogół miałam silny aceton w moczu lekarze - poza
            tłumaczeniem, że tak nie może być, że muszę z tym walczyć, nie umieli
            powiedzieć jak to zrobić. Naprawdę życzyłabym sobie, żeby i u mnie wszystko
            przebiegało tak kryształowo jak u ciebie - ale nie było mi dane. Zresztą nie
            miałam zamiaru nikogo tu straszyć - zapewne nikomu się coś takiego nie
            przytrafi - oby!Chciałam natomiast uświadomić dziewczynom, że nie tylko dieta
            wpływa na wysokość cukrów, czynników jest wiele. Jeszcze na początku
            insulinoterapii, zanim otrzymałam fenoterol, skoki miałam dość rzadkie, więc
            lekarze widzieli nawet po moich cukrach kiedy miałam odwiedziny, bo po wizycie
            męża miałam np 160smile. Ale wtedy to były jeszcze sporadyczne skoki, na to się
            nie reaguje.W cukrzycy od czasu do czasu skoki mogą się zdarzać.
            Pozdrawiam.




            >
            > Jestem na diecie cukrzycowej dwa miesiące, i muszę powiedzieć, że tylko
            wyszło
            > mi to na dobre. Schudłam 4 kg, zeszła ze mnie opuchlizna, przestał mnie boleć
            > kręgosłup, nie mam zaparć i zgagi, a z USG wiem, że moje dziecko rozwija się
            > prawidłowo i ono na wadze przybiera w "tabelarycznym" tępie.
            >
            > Życzę wszystkim borykającym się z cukrami powodzenia. Diabeł nie jest taki
            > straszny jak go malują.
            >
            > Pzdrwn. Rabarbara
    • syl125 Re:do ainer 20.04.04, 11:27
      Moze ma ktos kogo znasz glukometr.A wlasciwie z kad jestes.Jezeli z w-wy to
      moglabym ci pomuc.Taliej firmy nie znam.
      Pozdrawiam
      • beatriki już mi lepiej 20.04.04, 11:41
        Witajcie!!!
        Cukry nadal mi skaczą, ale pod wpływem waszych wypowiedzi, już się tak nie
        denerwuję. Niestety nie wiem dlaczego rano wyszedł mi aceton w moczu na dość
        wysokim poziomie - sygnał, że wczoraj za mało zjadłam. Dziwne, bo zjadłam tyle
        samo co zawsze. No cóż zobaczymy w czwartek. Cieszę się, że mogę z wami tu
        pogadać, bo w grupie łatwiej, a doświadczenia każdej z nas na pewno nam pomogą.

        Aniu bardzo ci dziękuję za wsparcie i rzetelne informacje. Oczywiście trzymam
        za ciebie mocno kciuki i mam nadzieję, że jak wrócisz ze szpitala ze swoim
        dzidziusiem to się odezwiesz. Pozdrawiam cię !

        Ten artykuł, do którego podałaś link jest rewelacyjny, tego mi było trzeba!!!!
        Bardzo dziękuję.
        Trzymjacie się, życzę miłego dnia.
        Beata i Karolinka? 30tydz.
        • ewkam1 Re: już mi lepiej 20.04.04, 12:16
          Jeszcze jeden link, dla zainteresowanych...
          www.cukrzyca.akcjasos.pl/
          Wlasciwie to nie wiem, moze ktos juz tu te stronke podawal, ale jest rowniez
          dzial poswiecony wylacznie cukrzycy ciazowej, po lewej stronie na stronie
          glownej sa odnosniki...

          Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)
          • winia5 Do aniael 20.04.04, 13:50
            Aniu bardzo dziękuję ci za szczegółowy opis przebiegu cukrzycy w twoim
            przypadku.
            Ja też jestem na insulinie, moje cukry tez strasznie skaczą a to co napisałaś
            bardzo mnie uspokoiło. Teraz będę myślała tylko pozytywnie i czekam na poród.
            Dzisiaj zaczynamy 39t więc myślę, że mały będzie pewnie większy od twojej
            córeczki, a córeczkę masz śliczną.
            Dziękuję
            pozdrawiam
            Ania i 39t Szymon
            • beatriki Re: Do aniael 20.04.04, 14:38
              cześć ponownie!!!
              Aniuel, bardzo ci dziękuję za odzew. I jak widzę nie tylko ja - Szymek też ma
              już trochę spokojniejszą mamusię. Napisz do nas jak wyszły ci badania, trzymamy
              kciuki. Ja nie zaglądam już na ciężarówki z Krakowa, bo jakoś się zraziłam.
              Twoja Monika jest rzeczywiście śliczna!!!
              Jak będę mieć pytania to wierzę, że udzielisz na nie odpowiedzi. A te słodycze
              w ramach któregoś posiłku? Rozumiem, że jesteś z Krakowa. Leczyłaś się na
              Kopernika 15? Ja mam ten sam glukometr. Ja mieszkam w Bieżanowie Starym.
              Beata i 30tyg. Karolinka?
              • aniael Re: Do aniael 20.04.04, 21:13
                No to cieszę się, że jesteście spokojniejszesmile O to chodzi. Słodycze jadłam nie
                w ramach posiłków, tylko między. Np po obiedzie czasem miałam ponizej 100, to
                pozwalałam sobie na lody, czy jakiś inny łakoć. I często w nocy - koło 22 - 23
                też podjadałam, bo jak już pisałam w nocy cukier mi spadał. Tak jestem z
                Krakowa, z Bieżanowa Nowego, z UL Aleksandry - jesteśmy zatem sąsiadkamismile
                Leczyłam się na Kopernika, a glukometr - chociaż nowiuteńki (byłam jego
                pierwszym użytkownikiem), wskazywał zawyżone wartości. Kilkakrotnie prosiłam o
                jego zmianę, ale chyba nikt do końca mi nie wierzył, że tak jest. Otrzymywałam
                odpowiedź, że nie ma innych, wszystkie są w użyciu. Dopiero jak omal nie
                utraciłam świadomości a on wskazywał normę, uwierzono. Ja już byłam skłonna
                sobie kupić nowy (są w poradni za 180 zl) i poszłam z pieniędzmi, ale okazało
                się, że jakaś ciężarna oddała inny glukometr i zamieniono mi na GLUCOCARD 2 .
                Ten był ok. Najgorsze jest to, że oni wiedzą, że te glukometry nie są dobre i
                to mi powiedzieli, ale Medisens jest sponsorem i gdyby nie to ciężarne nic by
                nie miały. Ot co...
                Jak będziecie miały jeszcze jakieś pytania to służęsmile
                Dzięki za miłe słowa o mojej córci, też wam wszystkim życzę takiej Monikismile
                Pozdrawiam
      • ainer1 do Syl125 20.04.04, 21:08
        Witaj!!

        z Warszawy, ale czy Karowa uzna wynik ktory sama sobie zmierze?

        Renia

        syl125 napisała:

        > Moze ma ktos kogo znasz glukometr.A wlasciwie z kad jestes.Jezeli z w-wy to
        > moglabym ci pomuc.Taliej firmy nie znam.
        > Pozdrawiam
        • beatriki cukrzyca ciążowa 21.04.04, 13:02
          Witajcie!
          Aniuel mnie niestety nadal bardzo skaczą cukry, a na dodatek wychodzi mi od 2
          dni aceton w moczu. Jem nadal tak jak należy, nie zaniżam dawek pokarmowych,
          wszystko ważę - jestem bardzo karną osobą. Zobaczymy jutro-mam wizytę. Powiedz
          mi co robiłaś z posiłkami w takiej sytuacji, gdy szłaś do lekarza, a jak wiemy
          wizyty tam trwają w nieskończoność. Obiadu ze sobą nie wezmę przecież.
          Jak tobie poszły badania dzisiaj? Pewnie wyniki będą nie od razu. Trzymałam
          kciuki. A może umówiłybyśmy się na kawę w przyszłym tygodniu? Mamy do siebie
          blisko, to poplotkowałybyśmy sobie. Ja mam ogródek, Moniczka pospałaby na
          świeżym powietrzu i szybciej zleciałby nam czas.Jeśli tylko miałabyś ochotę.

          Winnia5 a ty jak się czujesz? Odzywaj się, żebyśmy wiedziały, czy jeszcze przed
          czy może już w trakcie, czy już po.
          Pozdrawiam was wszystkie! Dobrze, że chociaż świeci słońce.
          Beata i 30tyg. Karolinka?
          • winia5 Re: cukrzyca ciążowa 21.04.04, 19:58
            Beatko, jakoś jeszcze się trzymam, nadal 2 w 1. Jak sie rozdwoję napewno dam
            znać. Chciałbym mieć to już za sobą. Mam coraz częstsze skurcze, wczoraj kilka
            co 10-15 minut, połozyłam się do łózka i przeszły, ale teraz znowu się
            nasilają. To chyba naprawdę już blisko...

            pozdrawiam
            Ania i 39t2d Szymon
          • aniael Re:BADANIA - No i na tym nie koniec! 21.04.04, 21:15
            Beatko - jak wysokie u Ciebie te cukry są? Jeśli chodzi o aceton - nie można
            dopuszczać, żeby się pojawiał. To sygnał, że dzidzia głodna! Po prostu w
            którymś momencie za bardzo spada ci cukier. Kiedy pojawia się ten aceton - po
            nocy? Bo u mnie tak właśnie było. Musisz jednak coś więcej jeść. Najlepiej,
            żebyś wyczuła, kiedy ci ten cukier się obniża i wtedy dojadła. Ja podjadałam o
            północy, co też nie zawsze pomagało, aceton nadal był. Pojawiał się nawet, gdy
            cukier we krwi był dość wysoki, pytałam lekarkę, jak to jest możliwe, mówiła,
            że jest - organizm jest niedocukrzony. Trzeba jeść. Już lepiej, żeby była
            odrobina cukru w moczu - to w ciąży jest normalne, bo próg przepuszczalności
            cukru przez nerki w ciąży bardzo się obniża.
            Jeśli chodzi o posiłki - zabierałam je ze sobą. Oczywiście obiadu nie, ale
            kanapki. Nauczyłam się jeść w miejscach publicznych - np. w tramwaju, bo nie
            było wyjścia czasami. Jak cukier spadał, to trzeba i już! Ale jak byłam na
            insulinie, to czasem po prostu brałąm ją później - wiadomo, nie da się zyć z
            zegarkiem w ręku cały czas. Trudno brać insulinę w kolejce, czy w kościele na
            przykład (miałam w tym czasie dwa wesela, musiałam trochę później przyjąć
            insulinę i dawałam sobie więcej jednostek - tak o dwie, żeby sobie móc
            okazyjnie podjeśćsmile) Jakoś sobie trzeba radzić, choć to trudne i niewyobrażalne
            wręcz na początku.
            A teraz mniej przyjemna wiadomość, niestety. Bardzo dziękuję za trzymanie
            kciuków i proszę o jeszcze. Wprawdzie wyniki badań będą dopiero za miesiąc, na
            wtedy mam wyznaczoną wizytę lekarską (24 maj), ale dwie godziny po glukozie 75g
            oprócz krwi żylnej pielęgniarka sprawdziła mi też glukometrem zawartość cukru
            we krwi i wynik niestety wyszedł zawyżony...(142mg%)
            Wprawdzie nie wskazuje on na cukrzycę i nie kwalifikuje się do insuliny, ale...
            No właśnie - wskazuje na nietolerancję glukozy! A więc polecono mi się nie
            objadać słodyczami (;P) i uważać na owoce. Prawdopodobnie - jeśli wynik się
            potwierdzi - będę musiała częściej oglądać lekarza i słowem - trzymać rękę na
            pulsie i czekać - rozwinie się to w cukrzycę czy nie. No ale może się okazać,
            że wyniki wyjdą dobre - jednorazowy pomiar glukometrem trudno uznać za
            miarodajny, aparat mógł zawyżyć. Na to mam nadzieję.
            Właściwie określono, że wynik nie jest zły, ale też nie jest taki ok, żeby
            można było wyluzować w tym temacie. A więc obserwacja.
            Pocieszam się też tym, że w czasie ciąży lekarze "krakali", że cukrzyca może
            zostać na stałe (spoko - mówią to wszystkim), bardziej optymistyczny wariant i
            przyjęty jako pewny był taki, że w czasie ciąży i KARMIENIA na pewno insulina -
            potem zobaczymy.No ja - jakby nie było, wciąż karmię i insuliny nie biorę, więc
            może po karmieniu dopiero całkowicie się to unormuje? No oby! Echh....
            No nic - pozostaje czekać.
            Co do kawy - bardzo chętnie! Ogródek to bardzo miła perspektywasmilePotem w
            rewanżu zapraszam do mnie na kawę. Możemy się spotkać w przyszłym tygodniu -
            kiedy Ci odpowiada? Ja - poza poniedziałkiem nie mam skonkretyzowanych planów,
            więc jestem otwarta na propozycjesmile
            Trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę!
            Ania i Monisia
            • joanna_st Re:BADANIA - No i na tym nie koniec! 21.04.04, 22:08
              mam cukrzyce od 15 lat i nie bardzo rozumiem dlaczego mowisz ze aceton w moczu
              pojawia sie kiedy sie ma za malo cukru. przeciez aceton w moczu pojawia sie gdy
              cukier jest duzy. jedyny powod dlaczego aceton mogl sie pojawic w moczu po
              nocnym spadku cukru to tzw. rebound. czyli cukier spada, ty spisz wiec tego az
              tak nie czujesz, za to twoja watroba czuje i zaczyna produkowac cukier w
              zwiekszonych ilosciach. no i stad zwiekszona ilosc cukru we krwi rano i w moczu
              oczywiscie tez. a jezeli czegos nie zrozumialam to sorry.
              • aniael Re:BADANIA - No i na tym nie koniec! 21.04.04, 22:23
                To nie tak. To znaczy aceton może się pojawiać na skutek zbyt dużej ilości
                cukru, ale jest też zjawisko acetonu "głodowego".U mnie tylko to on miał
                miejsce. Lekarze bardzo pilnowali i zmuszali mnie do walki z tym acetonem.
                Natomiast zjawisko dużej ilości cukru we krwi rano to tzw. zjawisko "brzasku"
                (może pokręciłam nazwę), występuje w cukrzycy typu 1 na skutek produkcji
                hormonu - glukagonu, który podnosi cukier we krwi. U mnie cukier rano zaczął
                się podnosić jak zaczęłam przyjmować fenoterol, stąd lekarze nie byli pewni czy
                to u mnie występuje na skutek nietolerancji leku, czy jest to cukrzyca typu 1,
                która zostanie.
                Pozdrawiam
                • joanna_st Re:BADANIA - No i na tym nie koniec! 21.04.04, 22:29
                  dzieki za wyjasnienie. a monisia jest naprawde slodziutka. przesylam buziaczki.
                  • aniael Re:BADANIA - No i na tym nie koniec! 21.04.04, 22:36
                    Dziękismile)))))
              • kasia1371 Re:BADANIA - No i na tym nie koniec! 22.11.04, 22:37
                Ja też mam cukrzycę typu 1 i jestem w ciąży, czy miałaś jakieś komplikaję z
                powodu cukrzycy i czy miałaś idelane cukry w ciąży?
        • syl125 Re: do ainer 21.04.04, 17:06
          Nie wiem czy uzna,ale powiesz ze nie mialas innego wyiscia.Naj lepiej zadzwonic
          do laboratorium i sie spytac.Jezeli tak to sluze z pomoca.Sorry ze teraz
          odpisuje ale z rana dopierto teraz wrocilam.
          • mausi12 Re: do ainer 22.04.04, 15:22
            Ja mialam w 31 tyg. badany poziom cukru i wynosil on 77,169,108.
            169 jest za wysoki,ale jak teraz mierze w domu to normalnie mnie to dziwi,bo
            wszystko jest w normie!na czczo mam zawsze 67,76,dzis 81.Przed posilkami jak
            mierze-do 90,a po posilkach nigdy nie przekracza 120!
            Wczoraj zjadlam Mac-Donalda i po frytkach,6 kulkach z kurczaka i paru lykach
            koli po godzinie mialam tylko 86,a wiec wszystko w normie.
            Wiecie co,mi sie czasami wydaje,ze lekarze robia za duza panike.Wiele kobiet ma
            w ciazy podwyzszony cukier,a po diecie i porodzie wszystko wraca do normy.ja
            przy pierwszym dziecku mialam 195 i nikt nie reagowal,tylko zalecili diete,a
            teraz panikuja.No tak,ale psychiatra tez szuka choroby psychicznej...
            • beatriki cukrzyca ciążowa 22.04.04, 17:30
              Witajcie!
              Ja właśnie jestem po wizycie i jak się niektóre z was domyślały dostałam
              insulinę 4jednostki, na noc dwie. Przy ostatniej kolacji mam zjeść bułkę -
              dotyczy acetonu. Wykupiłam wszystko i od jutra zaczynam. Jak narazie mnie to
              przeraża, ale jakoś to musi być.

              Aniuel, co do tych glukometrów to chyba miałaś rację. Otóż ja byłam dzisiaj na
              obiedzie u ciotki męża, która ma cukrzycę. Zmierzyłam po drugim śniadaniu
              cukier na swoim glukometrze i dodatkowo na jej- ta sama krew, ten sam czas itp.
              Na moim wyszło 126, a na ciocinym 94!!!! Więc zadzwoniłam do poradni co ja mam
              robić. One zaczęły się tłumaczyć tak jak tobie. Ja na to, że pytam o insulinę -
              żeby się nie okazało, że ja po tych 4jed. padnę (skorzystałam z twego
              doświadczenia). A one mi na to, że ona lekarzem nie jest, ale niektóre
              pacjentki regulują sobie same dawki do 2 jednostek.
              I co ja mam teraz zrobić? Co polecasz? Ja myślałam, żeby zacząć od trzech jedn.
              i zobaczyć co będzie się działo.
              Słuchaj bądź dobrej myśli - apropos twoich cukrów. Miejmy nadzieję, że wynik z
              glukozy będzie lepszy. Dziwi mnie jedynie to, że aż miesiąc musisz czekać na
              wyniki!!!!! To jest przerażające.
              Co do kawki, to może być środa? Ja we wtorek i czwartek mam parę spraw do
              załatwienia. Co do godziny to się zgrałybyśmy jeszcze. A za twoje wyniki
              trzymam kciuki!!! A co to jest ten fenoterol? Pytam, bo ja tego nie zażywam.

              Winnia5, trzymaj się!!!!!!!!!!
              Pozdrawiam Beata i Karolinka? - dziś rozpoczyna 31 tydz.!!!
              • beatriki Re: cukrzyca ciążowa 22.04.04, 17:43
                Aha i jeszcze jedno. Powiedzieli mi, że insulinę mam brać do porodu. Nic nie
                wspomineli, czy po porodzie też. A ty Aniu brałaś, tak?
                • winia5 Re: cukrzyca ciążowa 22.04.04, 20:23
                  Beatko nie wiem, czy to pytanie było do mnie, czy do aniael, ale ja też coś
                  napiszę. Wspominałam pewnie, że na wizytę chodziłam do diabetologa raz w
                  tygodniu, jeżeli cukry skakały, to on sam podnosił mi ilość jednostek insuliny,
                  z reguły o dwie. Nigdy nie wspominał, że jak poczuję potrzebę, to mogę sobie
                  sama regulować ilośc insuliny, dlatego troszke mnie to dziwi.
                  Insulinę mam brać do porodu, tzn. nie zamierzam się jeszcze kłuć na łóżku
                  porodowym smile, ale generalnie do porodu. Po porodzie odstawiam insulinę, ale mam
                  sobie czasami badać poziom cukru. A po dwóch miesiącach mam się zgłosić do
                  poradni, chyba, że cukry byłyby zbyt wysokie.
                  Aniael - mój diabetolog powiedział, że podczas karmienia cukry też mogą być
                  troszke wysokie ze względu na zawartość laktozy w mleku matki. Tak więc trzymam
                  kciuki za wyniki badań, mnie czeka za jakiś czas to samo, nerwy i oczekiwanie
                  na wyniki.
                  Mam nadzieję, że naprawdę znajdę się w tych 99%, którym cukrzyca mija, a nie
                  jak teraz w tych 2-3% kobiet, które właśnie mają cukrzycę ciążową.

                  Byłam dzisiaj na ktg, żadnych skurczy, jakby mój brzuszek wyczuwał to
                  urządzenie i na ten czas sie uspokoiłsmile. Nadal czekamy.

                  pozdrawiam
                  Ania i 39t3d Szymon
                  • aniael Re: cukrzyca ciążowa 22.04.04, 20:35
                    Winia - dzięki za pocieszeniesmile Tak, dziś pytałam też o to naszą pediatrę,
                    potwierdziła. Niemniej jednak kazała nie lekceważyć tego i na dietę uważać.
                    Co do insuliny - to w Krakowie ciężarne na ogół same regulują sobie insulinę,
                    jeśli jest potrzeba, wiadomo, w miarę rośnięcia ciąży zwiększa się
                    zapotrzebowanie na insulinę. O dwie jednostki można samemu regulować - w jedną
                    albo w drugą stronę. Lekarze nie nadążali u mnie ze zwiększaniem i też kazali
                    mi samej prowadzić dawkowanie. Potem przed porodem zaczął mi spadać cukier,
                    więc musiałam zmniejszać sobie też samasmile.Ty już jesteś na końcówce, więc już
                    nie masz się czym przejmować. Na pewno Ci przejdziesmileJedz cynamon.
                    Pozdrawiam
                • aniael Re: cukrzyca ciążowa 22.04.04, 20:26
                  ok, moze być środasmile podaje ci mój nr gg 2023917.
                  Co do glukometru, ja bym molestowała dalej, tak zresztą robiłam, aż mi
                  wymienili. Już byłam nawet skłonna sobie kupić nowy, ale w końcu mi dali dobry.
                  Insulinę masz brać po cztery jednostki ile razy dziennie? Ja bym w tej sytuacji
                  zaczęła od dwóch. Jeśli cukier będzie dalej za wysoki, to zwiększysz o dwie.
                  Nie chcieli cię hospitalizować? Widocznie nie jest źle z Twoimi cukrami, mnie
                  zapowiadali, że w czasie karmienia będę na insulinie. Ale ja urodziłam na
                  Ujastku, tam nie robią ceregieli takich. Zobaczyli, że mi cukier obniża się i
                  kazali odstawić insulinę.Zresztą jesli potwietrdzi się wynik to na insulinie
                  już nie będę tylko na diecie. Uhhh. Dla mnie na początku cztery jednostki przed
                  obiadem to było za dużo, brałam trzy. Po fenoterolu się zmieniło wszystko. To
                  jest hormon kory nadnerczy, lek przeciwskurczowy - groził mi poród od 25 tyg.
                  Acha - dowiedziałąm się dzisiaj od pediatry mojej córki, że cynamon obniża
                  poziom cukru! Zaleciła brać codziennie po pół łyżeczki. Podobno na zachodzie
                  cynamon stosuje się profilaktycznie, a w Stanach wszystkie słodycze są z
                  dodatkiem cynamonu. Poza tym jak masz problem z acetonem po nocy - jedz jabłko,
                  mnie to pomagało i też dziś lekarka potwierdziła, że ma działanie alkalizujące.
                  Poza tym kasza jaglana i fasolka szparagowa mają też działanie alkalizujące.
                  Pozdrawiam
                  Ania
    • syl125 Re: cukrzyca w ciąży 22.04.04, 17:48
      Ja mam tak samo jak manusia.Rano na czczo wychodzi nai wiecej mialam 87,po
      sniadaniu 144,ale dzis jak robilam mialam 90,po obiadku naj wiecei 132,apo
      kolacji 113.A co ciekawe dzien bo robieniu badan w szpitalu(tam mi wyszly:na
      czczo 103,po godzinie 192,a po dwoch179)wiec dzien po robieniu tych badan na
      czczo mialam 51,a naj wiecej w tym dniu to po obiedzie 132.To jest w normie,nie
      musi przekroczyc 140.Ja utrzymuje diete,nie robie eksperymetow.#0 ide na wizyte
      i zobacze co lekarz mi powie.
    • machela Re: cukrzyca w ciąży 22.04.04, 20:51
      Cześć
      jestem w takiej samej sytuacji co Ty.
      Po obciążeniu 50g glukozy miałam wynik 175, w przyszłym tygodniu idę na kolejne
      badania, mój lekarz kazał mi wyeliminować cukier, owoce, soki z diety i jeść
      małe ale częste posiłki np, co 2 godz. małą kanapkę albo coś w tym rodzaju
      polecił mi także jeść w nocy a ostatni posiłek ok. 24.

      A tak na marginesie
      budzę się ok.2 -4 rano, moje maleństwo tak kopie, że nie mogę spać!! Czy
      zaobserwowałaś u siebie coś podobnego??
      Mój lekarz powiedział, że to jest przyczyną spadku cukru we krwi i maluszek
      jest głodny, no i trzeba coś skubnąć.

      Pozdrawiam
      Edyta i Kubuś (3.7.2004)
      • aga_76 Re: cukrzyca w ciąży-glukometr i Kraków 22.04.04, 21:37
        czesc dziewczyny, mam pytanie: czy któras z Was mieszkająca w Krakowie ma inny
        glukometr niz MediSense Optimum i b yłaby skłonna umówić się na próbę na moim
        glukometrze i tym swoim. Chciałabym porównac wyniki i wiedziec ile mniej więcej
        ten mój zawyża wyniki. Będe wdzięczna za pomoc. mój nr.gg:4941595
        Aga, mama Julki i 27 tyg.brzuszka-Tymka.
        • beatriki Re: cukrzyca w ciąży 22.04.04, 22:07
          Dzięki dziewczyny!
          Aniuel, jak się okazało mój mąż ma wolny dzień w środę w zamian za weekend w
          delegacji. W tej sytuacji, czy mógłby to być piątek? Jutro napiszę na gadu
          twoje.
          Trzymajcie kciuki. Zacznę od 2 jednostek insuliny!

          Winiu5, ale to twoje dzieciątko płata ci figielki. Może jutro będzie ten sądny
          dzień? Pewnie nie możesz się już doczekać.
          Beata
          • beatriki Re: cukrzyca w ciąży 23.04.04, 10:25
            cześć!
            Zaczęłam od 2jed. ale po śniadaniu miałam 147, więc na pewno przed obiadem
            muszę dać więcej. Insulinkę kazali mi wstrzykiwać przed głównymi posiłkami i na
            noc. Znowu dziś pomimo buły wyszedł mi aceton. To jabłko kiedy i ile zjeść. W
            tym nocnym posiłku?
            Beata
            • beatriki Re: cukrzyca w ciąży 23.04.04, 14:51
              To dla odmiany ja. Bo ja już z tego nic nie rozumiem. Po 4jed. insuliny przed
              obiadem wstrzykniętej pół godziny, cukier godzinę po miałam 158!!! Coś tu jest
              nie tak. Zjadłam rosołek z makaronikiem, mięso wołowe gotowane, ziemniaki i
              ogórek kiszony i pół kiwi. Co dalej, wkurza mnie już to i czuję się bezradna.
              Beata
              • aniael Re: cukrzyca w ciąży 23.04.04, 21:13
                W miarę trwania ciąży zapotrzebowanie na insulinę wzrasta, trzeba sobie czasem
                zwiększać dawkę. Dawkę insuliny ustalasz sobie na drugi dzien przed tym samym
                posiłkiem, tzn jak przed śniadaniem wzięłaś dwie i było mało, to jutro przed
                śniadaniem zwiększ sobie o dwie. Jeśli po obiedzie miałaś za wysoki, to jutro
                przed obiadem zwiększ o dwie. O różnych porach doby to zapotrzebowanie na
                insulinę się zmienia. Pamiętaj też, że twój glukometr zawyża, więc ok 30 mg
                sobie z wyniku odejmij, żebyś z kolei niedocukrzenia nie dostała. Jeśli
                glukometr będzie wskazywał wynik w okolicy 60, zjedz coś. Czy Ty wogóle miałaś
                jakieś szkolenie na temat insuliny? Wiesz jakie są objawy niedocukrzenia?
                Insulinę bierzesz na pół godziny przed posiłkiem, w międzyczasie nie korzystaj
                czasem z kąpieli, bo ciepła woda przyspiesza wchłanianie insuliny. Jaką
                bierzesz? Actrapid?
                Co do acetonu - spróbuj zjeść ok północy jabłko. Jeśli nie pomoże, to może
                trzeba później.Ja zjadałam ok 2 w nocy jabłko i tylko wtedy mi w miarę
                pomagało. Jak będziesz miała pytania - pisz na gg.
                Ania
                • aga_76 Re: cukrzyca w ciąży 27.04.04, 13:12
                  Czesc, dziewczyny wiem juz że niektóre glukometry moga zawyżac wyniki,a czy
                  moga zaniżać? Bo ja po testach 50 g i potem 75 g glukozy miałam złew wyniki,
                  wskazujące na cukrzycę, a jak dostałam glukometr i zaczęłam mierzyć i co więcje
                  jeśc normalnie, bo przy tej diecie 1800 kcal, byłam głodna jak wilk, to cukry
                  mam w normie. Największy miałam 104, ale to norma, więc jak to jest?
                  Aga, mama Julki(2000) i 28 tyg.brzuszka -Tymka
    • syl125 Re: cukrzyca w ciąży 27.04.04, 13:37
      U mnie co ciekawe ze dzis zapomnialam i poslodzilam cherbate,myslalam ze cukier
      odrazu mi podskoczy a tu niespodzianka wyszlo 105.Raz mialam 144,132,128 i dwa
      dni temu 118 a tak ponizej 110,na czczo mialam nai wiecej 84.Tak ze ja tez nie
      jestem pewna czy to CC.U diabetologa mam dopiero 6.05.Zobacze co mi powie,moze
      bede musiala ponowic badania glukoza.Dobrze by bylo zeby pierwszy raz byla to
      pomylka.
      Pozdrawiam
      • anet1 Re: cukrzyca w ciąży 27.04.04, 18:41
        Witajcie dziewczyny, czytam Wasze posty i widze, ze jesteście ekspertami z
        dziedziny cukrzycy w ciąży. Mam do Was pytanie dzisiaj odebrałam wyniki
        obciążenia glukozą i są następujące. Na czczo 4,41 (min 3,9, max 6,4) czyli ok
        ale po obciążeniu glukozą po godzinie wynik 9,04 gdzie max wg laboratorium
        wynosi 7,8.
        Po 2 h. wynik 7,94. niestety nie ma podanych jednostek. Mam nadzieję,że
        jesteście w stanie odczytać z moich wyników czy mój cukier jest dużo zawyżony,
        wizytę u lekarza mam dopiero za trzy tygodnie.
        Pozdrawiam,
        Anet




        • ewkam1 Re: cukrzyca w ciąży 27.04.04, 19:31
          Rozumiem, ze mialas test obciazenia 75g glukozy??

          W przeliczeniu na wartosci mg/dl Twoje wyniki sa nastepujace:
          na czczo 4,41 mmol to 79 mg/dl - norma < 105 mg/dl
          1h po obciazeniu 9,04 mmol to 163 mg/dl - norma < 180 mg/dl
          2h po obciazeniu 7,94 mmol to 143 mg/dl - norma < 140 mgdl

          No chyba nie jest najgorzej, lepiej jednak, by wyniki obejrzal lekarz, bo masz
          nieco zawyzona te druga warosc, po 2 godzinach... Ale na moj gust nie jest zle.

          Pozdrawiam,
          Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)
          • anet1 Re: cukrzyca w ciąży 27.04.04, 19:56
            Witaj ewkam1 miałam test obciążenia 50 g glukozy. Czy to zmienia Twoje
            przeliczenie?
            Pozdrawiam,
            anet
            • ewkam1 Re: cukrzyca w ciąży 27.04.04, 20:35
              Przy obciazeniu 50g jest troche inaczej, bo po godzinie nie powinnas miec
              wiecej niz 140 mg/dl (7,78 mmol), a po 2 godzinach to nie wiem, bo nie
              spotkalam sie, zeby robiono przy 50g wynik rowniez po 2 godzinach.
              • beatriki Re: cukrzyca w ciąży 29.04.04, 16:46
                Witajcie!!!
                Coś ucichło nam na wspólnym wątku. Ja jestem na insulinie, mam 2x po 5jedn.,
                raz 4jed. i na noc 2jedn. A co u was? Dzisiaj miałam pecha w poradni. Były
                kobiety po porodzie do kontroli, te które brały insulinę. Niestety została im
                cukrzyca. No, cóż zobaczymy. Podobno trzeba być dobrej myśli.

                Winnia5 i co urodziłaś?Czekamy na jakąś wiadomość. Nic się nie odzywasz.
                Pozdrawiam Beata i Karolinka?, kt. dziś rozpoczęła 32tydz.
                • roxy_roxy Re: cukrzyca w ciąży 07.05.04, 21:09
                  o czym świadczy wynik 183 po 1 h, po obciążeniu 50g glukozy?
                  Czy oznacza cukrzyce ciążową, napiszcie, bo bardzo się denerwuję......
                  • roxy_roxy Re: cukrzyca w ciąży 07.05.04, 21:53
                    proszę napiszcie coś o wynikach.....
                    • malgosiek2 Re: cukrzyca w ciąży 07.05.04, 22:10
                      Witam
                      Wynik nieprawidłowy,gdy stężenie glukozy we krwi wynosi
                      - czczo powyżej105 mg%
                      -po 1 godz powyżej 140 mg%
                      Tak więc Twoje wyniki świadczą o tym,że jest cukrzyca ciężarnych.Prawdopodobnie
                      skierowanie do poradni diabetologicznej,dieta,poziomy glikemii(dobowy profil
                      glikemii)lub insulina-wszystko zależy od lekarza.Nie martw się będzie
                      dobrze.Pozdrowienia Małgosia
      • izaiza11 Re: cukrzyca w ciąży 08.05.04, 23:04
        Co sadzicie o moich wynikach???
        badanie z 75g glukozy:
        na czczo 71,53 mg/dl
        po 1 godzinie 156,34 mg/dl Czy ten wynik nie za wysoki???
        po 2 godzinach 88,61 mg/dl

        Ciekawa jestem Waszych opinii.
        pozdrawiam Iza
    • ainer1 cukrzyca ciężarnych juz po ciazy 08.05.04, 23:14
      czesc Mamy!

      mam 8 tyg synka i czeka mnie kontrolny test OGTT (75 gr glukozy) wlasnie po 8
      tyg od porodu zwyczajpwo robiony. Prosze powiedzcie czy ktoras juz to
      przechodzila i jak z wynikami?

      Renia
      • winia5 Re: cukrzyca ciężarnych juz po ciazy 10.05.04, 14:46
        Witajcie,
        28.04 o godz. 21.45 urodziłam Szymona, waga 3350g i 53 cm dł. Długo się nie
        odzywałam, bo dopiero w piątek wyszliśmy ze szpitala.

        Mimo mojej cukrzycy ciążowej wszystko sończyło się dobrze, mały urodził się
        zdrowy i śliczniutki. No i nawet jeden dzień po terminie, a nie jak wszyscy
        łącznie z moja gin i diabetologiem, straszyli mnie wcześniejszym porodem.

        Przez dwa dni mialam robione profile cukrowe i cukry wrócily do normy. Za
        jakieś 4 tygodnie czeka mnie jeszcze wizyta kontrolna u diabetologa ,mam
        nadzieje, ze wszystko bedzie ok.

        jeszcze sie odezwe
        pozdrawiam
        Ania
        • beatriki Re: cukrzyca ciężarnych juz po ciazy 10.05.04, 15:34
          Bardzo się cieszę Winia5, że masz to już za sobą, i że narazie cukry wróciły do
          normy. Trzymam kciuki, żebyt tak było i na tych późniejszych badaniach. A
          kazali ci nadal trzymać dietę? Żeby dzidzia i twój organizm nie przeżyły szoku?
          Gratuluję zdrowego Szymonka, przyznam, że wcale nie był taki wielki, jak ciągle
          straszą matki z cukrzycą.
          Trzymam kciuki, przesyłam pozdrowienia, czekam na dalsze wiadomości
          Beata i 33tyg. Karolinka?
        • ewkam1 Re: cukrzyca ciężarnych juz po ciazy 10.05.04, 15:37
          Aniu!
          Serdecznie gratuluje urodzenia zdrowego Szymonka! Trzymajcie sie cieplutko!
          Jestes zywym przykladem na to, ze cukrzyca w ciazy to nie wyrok! smile)

          Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)
        • aniael Re:Gratulacje! 10.05.04, 20:59
          Winia - gratuluję syneczka i powrotu do zdrowia! Oby tak dalej!
          Pozdrawiam
          • anet1 Re: 16.05.04, 23:02
            Witajcie dziewczyny,
            Niestety u mnie po obciążeniu 75 g glukozy po 2 godz za wysokie wyniki i tak
            jak wy jestem na diecie cukrzycowej. Od tygodnia mierze poziom cukru
            glukometrem zalecony mam pomiar 1-1,5 godz po posiłku (oczywiście badam po 1.5
            godziny smile) i moje wyniki raczej nie przekraczają 120. Dzisiaj popełniłam
            odstępstwo od diety zjadłam pizze.... no i miałam fatalny wynik 148! Do tego
            cukier bardzo powoli mi spadał. W każdym razie wiem, że pizza odpada i
            generalnie białe pieczywo. Jeśli chodzi o mój glukometr to jutro jade go
            sprawdzić, bo zauważyłam, że coś jest nie tak. Tydzień temu po obiedzie wyszło
            mi 55 zrobiłam jeszcze jeden pomiar i wyszło 124 niezła różnica! Następne
            pomiary powtarzałam po 3 razy i bardzo często wyniki różniły się. Co prawda nie
            tak bardzo jak w pierwszym przypadku ale zdarzało się, że róznica wynosiła 24.
            Mój glukometr to SmartScan.
            Jeśli chodzi o utrzymanie diety, to w moim przypadku nie jest bardzo ciężko z
            ograniczeniem posiłków i słodyczy najgorsze jest to, że całymi dniami musze
            myśleć co przygotować na następny posiłek nawet w nocy mi się śni mój
            jadłospis, bo nie jestem w stanie jeść co dzień tego samego.
            Pozdrawiam wszystkie słodkie mamusie opisujcie jak tam Wasze cukry!
            Anet
            • aniael Re: 17.05.04, 00:39
              Przejdź się i w miarę możliwości niech Ci wymienią glukometr - dopuszczalna
              różnica pomiarów wynosi nie więcej niż 20, bo glukometry dają orientacyjny
              wynik. Jednak Twój jak widać jest wadliwy.
              Pozdrawiam
    • ainer1 wynika OGTT juz po porodzie 17.05.04, 14:21
      Witam,

      w czasie ciazy mialam cukrzyce ciazowa, wyniki mialam na granicy tzn dosc niskie
      ale jednak... teraz mam zrobic po porodzie badania kontrolne OGTT obciazenia
      glokoza 75 gr. Jakie wyniki bede prawidlowe?

      pozdrawiam i z gory dziekuje za odpowiedz,
      Renia
      • anet1 re 17.05.04, 21:23
        Byłam dziś sprawdzić mój glukometr i wynik z tym z którym był mój porównywany
        był identyczny! Pielęgniarka mówiła, że się to właściwie nie zdarza. Nie
        pozostaje mi nic innego jak uznać mój glukometr za sprawny...
        Pielęgniarka mówiła, że może wielkość kropli krwi mieć wpływ na wynik, a od
        lekarza dowiedziałam się że jak się mocno naciska palec aby spowodować wypływ
        krwi to wynik może być zawyżony. Jeśli chodzi o to moje 55 i następnie 124 to
        pewnie było chwilowe zacięcie sprzętu (mam nadzieję) póżniejsze różnice już
        były mniejsze, najwięcej to 28 ale tylko raz póżniej ok 20 ale raczej poniżej
        tej wartości.
        Pozdrawiam,
        Anet
    • anetazmazur Re: cukrzyca w ciąży 18.05.04, 23:05
      Dzień dobry!
      Mam do Was pytanie. 4 lata temu urodziłam dziecko. Tak jak Wy przechodziłam
      cukrzycę ciężarnych. Planujemy z mężem kolejne dziecko. Czy nieuknionym jest
      ponowna cukrzyca? Czy któraś z Was była po raz drugi w ciąży i obie te ciąże
      przechodziła z cukrzycą? Może coś wiecie na ten temat?
      • anet1 Re: cukrzyca w ciąży 18.05.04, 23:48
        Witaj Aneto,
        To moje pierwsze dziecko, więc nie mam doświadczenia w kwestii cukrzycy w
        kolejnych ciążach i jak na razie nie interesowałam się tym tematem. Mogę Ci
        tylko powiedzieć,że w czasie wizyty w przychodni diabetologicznej spotkałam
        kobietę w drugiej ciąży i niestety po raz drugi miała cukrzycę.
        Pozdrawiam,
        Anet
      • aniael Re: cukrzyca w ciąży 19.05.04, 02:17
        Niestety podczas drugiej ciąży cukrzyca najprawdopodobniej się pojawi. Mnie
        powiedziano, że na 100 % będę miała znów.
        Pozdrawiam
      • ewkam1 Re: cukrzyca w ciąży 19.05.04, 08:29
        Witam!
        To moja pierwsza ciaza, wiec rowniez jak poprzednia kolezanka nie mam
        doswiadczenia, nie moge powiedziec Ci na swoim przykladzie... Ale tez w poradni
        spotkalam dziewczyne w ciazy z drugim dzieckiem i po raz drugi miala problemy z
        cukrem...
        Poza tym, cukrzyca pojawia sie z wiekiem. Im pozniejsza ciaza tym wieksze
        ryzyko cukrzycy, wiec to mogloby troche tlumaczyc. Moja kolezanka w wieku 23
        lat przeszla przez pierwsza ciaze jak burza, byla okazem zdrowia. Druga ciaza w
        wieku 28 lat juz wyglada inaczej. Rowniez pojawila sie cukrzyca.
        Poza tym, lekarz diabetolog powiedzial mi, ze majac cukrzyce w ciazy, trzeba po
        ciazy takze pilnowac diety, przynajmniej starac sie, bo jest to zagrozenie ze
        10-15 lat pozniej moze sie nam przydarzyc normalna cukrzyca. I to mnie martwi...
        Pozdrawiam,
    • aniael Re: BADANIA PO CIĄŻY - JESTEM ZDROWA!!!!!!!!!!!!!! 24.05.04, 18:05
      Tylko cholesterol mam nieco za wysoki, mam sprawdzic po skonczeniu karmienia. A
      cukier jest dobry, więc nie muszę już chodzić na kontrole.
      Pozdrawiam.
      • ainer1 Re: BADANIA PO CIĄŻY - JESTEM ZDROWA!!!!!!!!!!!!! 26.05.04, 09:45
        Gratuluje!!!

        Ja tez!
        mialam 81 na czczo, 127 po 1 h i 100 po 2 h smile

        Renia

        aniael napisała:

        > Tylko cholesterol mam nieco za wysoki, mam sprawdzic po skonczeniu karmienia. A
        >
        > cukier jest dobry, więc nie muszę już chodzić na kontrole.
        > Pozdrawiam.
        • beatriki Re: BADANIA PO CIĄŻY - JESTEM ZDROWA!!!!!!!!!!!!! 26.05.04, 10:53
          to gratuluję!!!! Bardzo się cieszę razem z wami!!!
          Ainer1 powiedz, czy lekarz kazał ci powtórzyć badanie za rok? I czy ostrzegał
          cię przed ujawnieniem się cukrzycy w preciągu 5 czy 10 lat?
          Pozdrawiam, Beata i 35tyg. Karolinka (?)
        • beatriki Re: BADANIA PO CIĄŻY - JESTEM ZDROWA!!!!!!!!!!!!! 26.05.04, 10:55
          I jeszcze jedno - twój Piotruś to przystojniacha!!!!!
          • ainer1 Re: BADANIA PO CIĄŻY - JESTEM ZDROWA!!!!!!!!!!!!! 26.05.04, 11:38
            Dziekuje w imieniu Piorusia (on mowi hua smile )
            A tak do badan - zbrobilam je prywatnie, mam wyniki, chcicalm podac
            telefonicznie lekarzowi z ul. Karowej 9szpital gdzie bylam leczona w ciazy) ale
            pani Malinowska byla na urlopie, wiec nie wie jaka bedzie jej decyzja,
            a o 50% prawdopodobienstwie cukrzycy za 10 lat wyczytalam na necie...
            Mam nadzieje, ze jednak to pzresadzone liczby i ze nas to ominie.

            Ale na pewno bede bardziej uwazaj w nastepnej ciazy ze slodyczami, bo moj maly
            urodzil sie 4 050 gr a ja pzred ciaza wazylam i waze teraz 53 kg wiec to bylo
            sporo dla mnei i skonczylo sie krwotokiem.
            No ale to juz inna sprawa: na szczescie wszystko skonczylo sie dobrze, macica
            sie w koncu obkurczyla po konskiej dawce oksytocyna a ja w ciagu miesiaca mialam
            morfologie zupelnie w porzadku.
    • agni71 Re: cukrzyca w ciąży 28.05.04, 08:46
      Witam,
      ja glukometr dostalam dopiero w 33 tyg. ciazy, po drugim tescie na 75g glukozy
      (wyniki mialam po 1h - 198, po 2h - 116) i mierze poziom cukru dopiero od kilku
      dni. Mam jednak nietypowe pytanie. Jaka jest dolna granica poziomu cukru? bo ja
      np. dzisisaj na czczo mialam 59, a np. wczoraj po sniadaniun az 137, ale
      pozniej juz ciagle po posilkach bylo po 70, 73 itp. Czy to jest OK?

      aga
      • ewkam1 Re: cukrzyca w ciąży 28.05.04, 09:36
        Raczej powinnas pilnowac norm, ktore podal Ci lekarz. Mi lekarz kazal nie
        przekraczac 120, ale wyczytalam, ze zalecane wartosci glikemii przy cukrzycy
        ciazowej wygladaja nastepujaco:
        na czczo: 60-95 mg%
        1h po posilku: < 140 mg%
        2h po posilku: < 120 mg%
        czyli niezaleznie od pory pobrania krwi stezenie glukozy powinno miescic sie w
        granicach 60-140.
        • anetazmazur Re: cukrzyca w ciąży 20.06.04, 20:51
          Ewo! Jak się macie Ty i Twój Lipcowy Cypisek? Chyba już niedługo spotkacie się!
      • aniael Re: cukrzyca w ciąży 28.05.04, 22:16
        70 to jest cukier dobry, zdrowi ludzie właśnie taki mająsmile Natomiast poniżej 60
        wskazuje na niedocukrzenie.
        Pozdrawiam
        Ania
        • agni71 Re: cukrzyca w ciąży 28.05.04, 23:13
          dziekuje Wam za odpowiedzi,

          Pozdrawiam,
          aga
          • anetazmazur Re: cukrzyca w ciąży 20.06.04, 20:50
            gdzie mogę przeczytać o dalszych losach bohaterek tych wypowiedzi?
            • ewkam1 Re: cukrzyca w ciąży 20.06.04, 21:07
              Ja jestem jeszcze przed porodem... Mam nadzieje, ze juz niedlugo. Zostaly mi 2
              tygodnie. Z ostatniego USG wynika, ze dzidzia jest zdrowa, nie ma makrosomii.
              Ale wiecej bede mogla dopisac po porodzie...
              Diabetolog powiedzial, ze chyba sobie z cukrzyca poradzilam, skoro nie trzeba
              bylo wlaczac insuliny. I jest duza szansa, ze po porodzie tez bedzie OK. Poki
              co jeszcze mierze te cukry glukometrem. Przyznam szczerze, ze jest czasem
              roznie, ale generalnie nie jest zle...
              • beatriki Re: cukrzyca w ciąży 21.06.04, 10:54
                witam!
                Ja rownież jestem przed porodem - termin teoretycznie na 02,07.2004r., więc już
                niedługo. Jak wiadomo jestem na insulinie, nadal. Jednak zmniejszyło mi się
                zapotrzebowanie na insulinę, powoli zmniejszam dawki. Zaburzenia tarczycy nie
                pogłębiają się - przy zaburzeniach trzustki lubi również tarczyca wysiąść. Wiem
                tylko tyle, że przy porodzie będę musiała być podłączona do pompy insulinowej.
                A co będzie dalej? Tego narazie nie wie nikt. Obiecuję, że po porodzie się
                odezwę.
                Beata i Karolinka
                • agni71 Re: cukrzyca w ciąży 29.06.04, 23:12
                  Ja tez jeszcze nie urodzilam, jutro wizyta u gin, wiec moze chociaz sie dowiem,
                  czy szyjka sie zmienia. termin mam na 10 lipca, a skierowanie do szpitala na 6.
                  Boje sie tylko, czy mnie przyjma do szpitala - ostatnio ciagle czytam o
                  odsylaniu kobiet z braku miejsc. A cukry odkad mierze mialam tylko przekroczone
                  dwa razy....

                  pozdr,
                  aga
    • ika1 Re: cukrzyca w ciąży 22.06.04, 22:42
      Czesc Dziewczyny!Gorna granica 140 jest juz nieaktualna,a dlaczego,to napisalam
      duzo na ten temat na innej stronie.Znajduje sie to teraz bodajze na stronie
      nr.8(postepowanie w cukrzycy ciazowej).Prawidlowa granica to 120 i miezy sie ja
      zawsze godz.po jedzeniu.
      Pozdrawiam,Edyta.
      • winia5 Re: cukrzyca w ciąży 29.06.04, 21:47
        Witajcie,
        Ewa i Beata mam nadzieję, że mnie pamiętacie. Widzę, że już zbliża się wasz
        termin porodu, a może już jesteście po i cieszycie się mleństwami w realu.
        Długo się nie odzywałam, tak jakoś czas szybko leci przy małym dziecku.
        Szymonek właśnie wczoraj skończył 2 miesiące, jest śliczniutki, zdrowy, pogodny
        i juz wdaje się z nami w dyskusje w niestety nieznanym nam języku typu gugu
        gugusmile.
        Poza tym karmie małego piersią, w nocy przesypia nam 5-6 godzin, potem krótkie
        karmionko i śpi do rana. Generalnie jest bardzo grzeczny, lezy sobie w łóżeczku
        i ogląda karuzelke.
        Jak widać po cukrzycy nie pozostał nawet ślad, mały rozwija się jak najbardziej
        prawidłowo.
        Jedynym skutkiem ubocznym jest obnizone napięcie mięśniowe u mojego synka, ale
        to z powodu zażywania w czasie ciązy No-spy. Czekamy na wizytę u neurologa no i
        ćwiczymy, kładę małego jak najczęściej na brzuszku, żeby ćwiczył podnoszenie
        glówki i robię mu tzw samolocik.
        to by było na tyle, mam nadzieję, że napiszecie jak już będziecie po

        pozdrawiam wszystkie mamy cukrzycowe, głowy do góry, cukrzyca nie jest tak
        straszna jak o niej mówią i pisza, odpowiednia profilaktyka to połowa sukcesu i
        wytrwałości w kłuciu paluszkówsmile
        Ania i Szymonek (28.04.2004)
        • ewkam1 Re: cukrzyca w ciąży 30.06.04, 10:23
          Czesc Aniu!
          Oczywiscie, ze pamietam(y)... Wspieralysmy sie w trudnych chwilach... A jak to
          szybko zlecialo? Ty juz z Szymonkiem 2 miesiace, ja wyczekuje finalu, bo
          jeszcze jestem 2 w 1. I juz bardzo chcialabym miec porod za soba, chociaz
          bardzo sie boje, ale i tak wiem, ze to mnie nie minie. Mam nadzieje, ze "nie
          taki diabel straszny"...
          Mnie oprocz cukrzycy dopadla jeszcze jedna niespodzianka, otoz dowiedzialam
          sie, ze mam dodatni Hbs i bede rodzic na oddziale septycznym. W zeszlym
          tygodniu trafilam na dobe do szpitala, na obserwacje i mialam przedsmak pobytu
          w szpitalu, jako pacjentki z Hbs+: izolatka, osobny kibelek, osobny prysznic...
          Nie bylo strasznie, a dziecko, zapewniaja lekarze, ze jest zupelnie bezpieczne,
          dostaje dodatkowa szczepionke przeciwko zoltaczce i tyle... Ale to juz temat na
          osobny watek...
          A jesli chodzi o cukry, to nie wiem, czy to objaw przedporodowy, ale ostatnio
          mam je dosc wysokie, jak np. teraz, 1h po normalnym malym sniadaniu mam wynik
          158 i jestem lekko przerazona? Zjadlam wczoraj wieczorem pare kostek czekolady?
          Moze to ma wplyw? Sama nie wiem...

          Aniu, czy cukry po ciazy wrocily Ci do normy? Czy jestes jeszcze pod kontrola
          poradni diabetologicznej? Napisz jak znajdziesz chwilke...

          Pozdrawiam,
          Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)
    • ewkam1 Urodziłam!!! 26.07.04, 12:07
      Melduje, ze urodzilam 4 lipca! Maly mial 3800g, 55 cm.
      Dla dziewczyn, ktore bardzo sie martwia cukrzyca w ciazy - moj synek jest
      calkowicie zdrowy, po moich cukrach Grzesiu nie ma ani sladu. Wiec pilnujcie
      diety i bedzie wszystko dobrze.

      Nie wiem jeszcze co z moimi cukrami teraz po ciazy, bo bardzo nieregularnie je
      mierze. Nie mam glowy do tego, zapominam sie nakluc. Z tych mierzen, co udalo
      mi sie pamietac wynika, ze wszystko jest OK... I wierze, ze tak wlasnie jest!!!

      Trzymam za wszystkie jeszcze nierozsypane kciukaski i pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka