Dodaj do ulubionych

Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna?

27.09.04, 20:29
To znaczy, przy jakiej predkosci samochod zuzywa najmniej paliwa?
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? 27.09.04, 20:29
      0 km/h.

      • wiertara_z_misiem_i_jechane Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? 27.09.04, 20:31
        ROTFL
        • Gość: BeMka predkosc ekonomiczna w BMW 740 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 03:47
          Nie jestem fachowcem jak znaczna czesc tutejszych , forumowych
          dyskutantow.Pragne jednak podzielic sie informacja dotyczaca BMW 740 i.
          Rozrzut spalania moze byc olbrzymi.
          Za miastem, jazda sportowa- srednio 15.7 litra; autostrady za granica (duze
          predkosci ale rownomiernie- 13 litrow.
          Ale jazda spokojna , bez zrywow z podrozna predkoscia 110-140 km /h odpowiednio
          9,0 litra, na autostradach nawet 8,5 litra/100 km
      • zgwalcony.jezozwierz Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? 27.09.04, 20:51
        greenblack napisał:

        > 0 km/h.
        >

        A z predkosci > 0?
        • Gość: Doki Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 27.09.04, 20:53
          > A z predkosci > 0?

          Zalezy od kondycji Twojej lub tej osoby lub zwierzecia, ktore do auta zaprzegniesz.
          Zazwyczaj 3-15 km/h.
        • Gość: Kokeeno Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.04, 22:01
          No tak koło 200 km/h. Jak samochód zostanie zepchnięty z wysokiej skarpy ;o)
      • Gość: TakMaByc Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 21:08
        greenblack napisał:

        > 0 km/h.

        eee tam
        przy wylaczonym silniku pali "0" i na dodatek moze pomykac jak samolocik
      • kierowiec1 Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? 27.09.04, 22:58
        greenblack napisał:

        > 0 km/h.

        Jesli silnik pracuje, to przy 0 km/h zuzycie paliwa mierzone w litrach na 100
        km jest nieskonczenie duze.
        (wbrew temu, co wskazniki zuzycia chwilowego w BMW pokazuja)

        Pozdr.

        K.
      • Gość: Jacek DK Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: 62.242.235.* 29.09.04, 10:55
        Ale greenblack jest debilem , predkosc 0 km/h, chlopie przestan palic trawke....
    • Gość: mobile Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 27.09.04, 21:02
      Chyba wiedzą.Przy max. mom. obr.
    • Gość: Greg Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.09.04, 21:36
      Przy predkosci odpowiadajacej obrotom maksymalnego momentu obrotowego na
      najwyzszym biegu.
      • Gość: mobile Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 27.09.04, 21:48
        Z tym najwyższym biegiem to bym się tak nie upierał.
    • szymizalogowany NIE SLUCHAJ TYCH BZDUR O MOMENCIE 27.09.04, 21:42
      generalnie im wolniej jedziesz tym mniej zuzywasz paliwa

      jesli ruszysz samochodem, wrzucisz jedynke i zesprzeglisz i bedziesz sie tak
      telepal bez wciskania gazu to bedzie najmniej palil


      tak samo bzdurami jest gadanie ze ekonomicznie jest jechac 90-100 - jak
      jedziesz 50 km/h to apli znacznie mniej, jak 30 to jeszcze mniej

      najekonomicznijsza jest prekdosc najmniejsza czyli jesli twoj samochod ma sile
      (moment) jechac zupelnie bez gazu na jedynce (czy to bedzie 5-10 km/h) to
      walsnie wtedy najmniej pali

      pzdr
      • Gość: mobile Re: NIE SLUCHAJ TYCH BZDUR O MOMENCIE IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 27.09.04, 21:46
        A może facet pytał poważnie?
        Z tym jeżozwierzem,to musiało być przeżycie.
        • szymizalogowany Re: NIE SLUCHAJ TYCH BZDUR O MOMENCIE 27.09.04, 21:54
          > A może facet pytał poważnie?
          > Z tym jeżozwierzem,to musiało być przeżycie.

          nie wiem jaki jest "cel" pytania bo jesli czysto teoretyczny to tak jak
          napisalem - a jesli "praktyczny" to tez z tym momentem to sa bzdury - najlepije
          jechac okolo 100 km/h na jak najnizszych obrotach czyli na najwyzszym biegu
          (powyzej 100-120 zuzycie paliwa nie rosnie juz liniowo tylko szybciej)

          a naprawde im wolniej sie jedzie tym mniejsze zuzycie paliwa (oczywiscie jesli
          sie nie iluje na I przy 50 km/h)

          pzdr
          • Gość: mobile Re: NIE SLUCHAJ TYCH BZDUR O MOMENCIE IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 27.09.04, 21:58
            100 na godz. na najwyższym biegu,w typowych sam. to ok.3000obr/min, czyli
            najczęściej w okolicach mom.max.
            • kierowiec1 Zdarzyl sie cud 27.09.04, 22:24
              Albowiem szymizalogowany napisal cos z sensem.

              Gość portalu: mobile napisał(a):

              > 100 na godz. na najwyższym biegu,w typowych sam. to ok.3000obr/min, czyli
              > najczęściej w okolicach mom.max.

              Niestety zupelna nieprawda.
              Dla silnika benzynowego najnizsze zuzycie mierzone w litrach na 100 km przypada
              przy maksymalnym otwarciu przepustnicy i minimalnej predkosci na najwyzszym
              biegu. Czyli w typowych samochodach osobowych jakies 40 km/h na piatym biegu.

              Jak widac wartosc raczej teoretyczna. W praktyce jazda z predkoscia 50..70 km/h
              na najwyzszym biegu tez niewiele to zuzycie podniesie.

              POzdr.

              K.
              • Gość: mobile Re: Zdarzyl sie cud IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 27.09.04, 22:37
                To są dwa przypadki,czy jeden,bo użyłeś "i"?
              • Gość: TO JA Re: Zdarzyl sie cud IP: *.honeywell.com 27.09.04, 22:38
                Od czasu do czasu jacys studenci bija rekord ile litrow na 100 kilometrow.
                Wlasnie tak sie ta jazda odbywa, gaz do dechy przez chwile a potem wybieg
                (toczenie), i znow przy odpowiedniej predkosci gaz do dechy itd, itd. W czasie
                tego toczenia silnik nie chodzi.
                Ciekawe czy autor tego pytania wie juz jak najlepiej sie upic najmniejsza
                iloscia alkoholu, bo to tez tak jakby pasowalo tematycznie.
                • Gość: TakMaByc? Re: Zdarzyl sie cud IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 23:29
                  Gość portalu: TO JA napisał(a):

                  > Od czasu do czasu jacys studenci bija rekord ile litrow na 100 kilometrow.
                  > Wlasnie tak sie ta jazda odbywa, gaz do dechy przez chwile a potem wybieg
                  > (toczenie), i znow przy odpowiedniej predkosci gaz do dechy itd, itd.

                  i to ma byc ekonomiczna jazda ?
                  nigdy nie odzyskasz w ten sposob tego co stracisz przez stale powtarzane
                  przyspieszenia ( sprawnosc sie klania )

                  • Gość: TO JA Re: Zdarzyl sie cud IP: *.honeywell.com 28.09.04, 00:13
                    To jest najekonomiczniejszy sposob jazdy. Przy najwiekszym obciazeniu silnika
                    sprawnosc jest najwieksza. Ale lepiej tego nie rozglaszac bo drogi zapelnia sie
                    takimi co polowe czasu gazuja do dechy na piatce a druga polowe tocza sie na
                    luzie.
                    • Gość: TakMaByc? Re: Zdarzyl sie cud IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 19:27
                      Gość portalu: TO JA napisał(a):

                      > To jest najekonomiczniejszy sposob jazdy. Przy najwiekszym obciazeniu silnika
                      > sprawnosc jest najwieksza.

                      To ze sprawnosc jest wtedy najwieksza ( osobiscie watpie ) wcale nie znaczy ,ze
                      najmniej sie spali.
                      Tobie przy takim stylu jazdy wyjdzie sr. powiedzmy 50 a ja pojade stale 50 i
                      dam glowe i moj samochod ,ze spali mi mniej.
                      • Gość: TO JA Re: Zdarzyl sie cud IP: *.honeywell.com 28.09.04, 19:32
                        Przegrales zaklad, biore tylko samochod, glowe zatrzymaj.
                        • Gość: TakMaByc? Re: Zdarzyl sie cud IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 19:35
                          Gość portalu: TO JA napisał(a):

                          > Przegrales zaklad, biore tylko samochod, glowe zatrzymaj.

                          he he
                          fajnie sie ustawiles - zawodnik i sedzia jednoczesnie :-)
                          • Gość: TO JA Re: Zdarzyl sie cud IP: *.honeywell.com 28.09.04, 20:13
                            Jak Ci sie nie podoba to dawaj glowe tez!.
                            Wyobraz sobie ze straty w silniku wynosza od 10 do 30 KM w zaleznosci od
                            obciazenia. Jak on daje z siebie 5 KM mocy uzytkowej (mala moc) to znaczy ze
                            pobral benzyny na 15 koni, a dal 5. Teraz ten sam silnik daje z siebie 100 koni
                            mocy uzytkowej. Pobral benzyny na 130 a dal 100. Kiedy jest sprawniejszy?
                            Co do jazdy ekonomicznej to niestety ale Greenblack ma racje. Od chwili
                            ruszenia zuzycie paliwa tylko wzrasta, bo wzrasta moc wymagana do poruszania
                            samochodu z coraz to wieksza predkoscia. Szybciej jedziesz to wiecej spalasz.
                            Ale poniewaz masz skrzynie biegow, mozliwe jest zebys jechal z ta sama
                            predkoscia na dwoch a nawet trzech roznych biegach. We wszystkich trzech
                            przypadkach ilosc paliwa na poruszanie samochodu jest taka sama a rozna jest
                            ilosc paliwa (energii) na poruszanie mechanizmow samochodu. Zgodzisz sie ze
                            wysokie przelozenie powoduje wieksze straty niz bieg bezposredni dla przykladu.
                            Dlatego czym wyzszy bieg tym mniejsze straty i mniejsze zuzycie paliwa. To jest
                            takie obrazowe tlumaczenie, ale czujesz temat.
                            Tak zwana predkosc ekonomiczna to jest nic innego jak predkosc "optymalna",
                            kompromis pomiedzy naszym pospiechem, bezpieczenstwem, trwaloscia samochodu i
                            zawartoscia portfela. Przy cienkim portfelu 30 km/h na szostce. Pozdrowienia
                            • Gość: TakMaByc? Re: Zdarzyl sie cud IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 20:30
                              Gość portalu: TO JA napisał(a):

                              > Wyobraz sobie ze straty w silniku wynosza od 10 do 30 KM w zaleznosci od
                              > obciazenia. Jak on daje z siebie 5 KM mocy uzytkowej (mala moc) to znaczy ze
                              > pobral benzyny na 15 koni, a dal 5. Teraz ten sam silnik daje z siebie 100
                              > koni mocy uzytkowej. Pobral benzyny na 130 a dal 100.
                              >
                              > Kiedy jest sprawniejszy?

                              Zle postawione pytanie - chodzilo o to technike jazdy a nie o to ktory jest
                              sprawniejszy.

                              Zreszta sam sobie odpowiedziales
                              1. "pobral" benzyny na 15 KM a wykorzystal 5 KM - sprawnosc ~ 33%
                              2. "pobral" benzyny na 130 KM a wykorzystal 100 KM - sprawnosc ~ 77%

                              ale 2 zuzyl 130/15 = 8.7 razy wiecej niz 1
                              co sam udowodniles tym przykladem - ja tylko wyliczylem :-)
                              • Gość: TO JA Re: Zdarzyl sie cud IP: *.honeywell.com 28.09.04, 20:42
                                ale 2 zuzyl 130/15 = 8.7 razy wiecej niz 1

                                Ale 2 wykonal prace 100/5 = 20 razy wieksza, przy 8.7 razy wiekszym zuzyciu
                                paliwa. Jednak drugi sprawniejszy.
                                • Gość: mobile Re: Zdarzyl sie cud IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 28.09.04, 20:57
                                  To jest prawda jeśli rozpatrujesz sam silnik.
                                  Samochód zużywający 100KM na samą jazdę, jedzie niewątpliwie kilka razy
                                  szybciej niż ten zużywający 5KM.A wtedy opory powietrza rosną w kwadracie
                                  prędkości i większość mocy idzie na pokonanie oporów powietrza.I rachunki się
                                  zmieniają.
                                  • Gość: TO JA Re: Zdarzyl sie cud IP: *.honeywell.com 28.09.04, 21:10
                                    Ten toporny zreszta przyklad podalem dlatego ze kolega Tak Ma Byc watpil
                                    osobiscie w fakt ze silnik bardziej obciazony jest bardziej sprawny.
                                • Gość: TakMaByc? Re: Zdarzyl sie cud IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 21:10
                                  Gość portalu: TO JA napisał(a):

                                  > ale 2 zuzyl 130/15 = 8.7 razy wiecej niz 1
                                  >
                                  > Ale 2 wykonal prace 100/5 = 20 razy wieksza, przy 8.7 razy wiekszym zuzyciu
                                  > paliwa. Jednak drugi sprawniejszy.

                                  q... mozna ocipiec dyskutujac z Toba
                                  przeciez sam to stwierdzilem

                                  jak masz skleroze to przypominam , ze chodzilo o taka technike jazdy ,aby zuzyc
                                  jak najmniej paliwa na tym samym dystansie

                                  jezeli twierdzisz ,ze najlepiej gaz do dechy ( bo sprawnosc wyzsza )a potem
                                  wybieg i znowu gaz do dechy itd , to musisz wreszcie KUPIC samochod i zaczac
                                  nim wreszcie jezdzic
                                  • Gość: student Re: Zdarzyl sie cud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 20:35
                                    Musze Cie zmartwic, nie masz racji. Odbywaja sie rajdy "o kropelce", gdzie np.
                                    felicia 1,3 lub yaris 1.0 schodza w okolice 3 litrow na setke w trasie(przyklad
                                    jak najbardziej autentyczny, silniki oczywiscie benzynowe i w miare seryjne,
                                    zadne prototypy).
                                    Technika podczas rajdow jest wlasnie taka jak opisywal kolega, jazda wybiegami
                                    tj.szybkie przyspieszanie do sporej predkosci i luz. Nie wiem tylko, czy
                                    podczas przyspieszania jest to "do dechy" czy moze tak po prostu dynamicznie.
                                    Pozdrawiam.
                                    • art_0 Re: Zdarzyl sie cud 03.10.04, 07:47
                                      Z tego co pamietam to przyspieszanie jest maksymalne. Kiedys czytalem artykul w
                                      Mlodym Techniku (tak z 15 lat temu) o jakims superaerodynamicznym bolidzie,
                                      ktory spalal 0,7 l na 100 km/h. Technika jazdy tym pojazdem polegala na jak
                                      najszybszym rozpedzeniu go do 24 km/h. Ponowne przyspieszenia mialo miejsce gdy
                                      predkosc spadla do 8 km/h. AFAIR wyliczeniem tych wartosci, jak i
                                      zaprojektowaniem pojazdu zajmowal sie Uniwersytet w Sydney do spoly z NASA i
                                      MIT. Technika ta nadal jest stosowana podczas rajdow "na kropelce", ale z tego
                                      co wiem chyba nikt nie zaprzaga Craya-4 do szacowania zakresow predkosci w
                                      Yarisie....

                                      pozdrawiam

                                      Art

                                      P.S. A w normalnej eksploatacji: najwyzszy mozliwy bieg, najmniejsza mozliwa
                                      predkosc, jazda za ciezarowka, wylaczenie wszystkich urzadzen pobierajacych
                                      prad, przyspieszanie na plaskim (a nie pod gore)....No i wychodzi potem w A8
                                      4.0 TDI spalanie 6l na 100 km :)
                                • Gość: NO PROBLEM Zdarzyl sie cud nad cudy IP: 213.199.243.* 12.10.04, 09:59
                                  Gość portalu: TO JA napisał(a):

                                  >> ale 2 zuzyl 130/15 = 8.7 razy wiecej niz 1
                                  >
                                  > Ale 2 wykonal prace 100/5 = 20 razy wieksza, przy 8.7 razy wiekszym zuzyciu
                                  > paliwa. Jednak drugi sprawniejszy.

                                  ales palnal byka az zabolalo

                                  prace wykonaly dokladnie taka sama bo przejechaly jednakowy dystans a maja
                                  takie same masy

                                  praca = masa x przesuniecie

                                  co ma do tego dzielenie przez siebie mocy z jaka wykonywaly ta prace to chyba
                                  tylko Ty wiesz
                                  • Gość: okon Re: Zdarzyl sie cud nad cudy IP: *.238.84.170.adsl.inetia.pl 13.10.04, 09:07
                                    praca = sila X przesuniecie,
                                    moc to sila na jednostke czasu.
                                    zakladajac , ze praca wykonywana jest w tym samym czasie praca1/praca2 =
                                    moc1/moc2
                                    proponuje powrot do szkoly podstawowej
                                    • Gość: NO PROBLEM Re: Zdarzyl sie cud nad cudy IP: 213.199.243.* 13.10.04, 21:04
                                      Gość portalu: okon napisał(a):

                                      > moc to sila na jednostke czasu.

                                      ales dal facet popalic - moc to sila na jednostke czasu ?????
                                      ja wiem - i wszyscy oprocz Ciebie - ze MOC = PRACA / CZAS

                                      > proponuje powrot do szkoly podstawowej

                                      fajne sa taki dupki jak Ty - innych pouczaja a sami g...o wiedza
                                  • szczurek.polny Re: Zdarzyl sie cud nad cudy 13.10.04, 13:45
                                    praca = siła x przesunięcie

                                    siła = siła oporu tarcia + siła oporu powietrza
                                    siła oporu tarcia = tarcie łożysk jest w przybliżeniu stała.
                                    siła oporu powietrza rośnie z kwadratem prędkości (jeśli przy 40 km/h wynosi 10
                                    jednostek, to przy 80 km/h wynosi 40 jednostek a przy 120 km/h 90 jednostek).

                                    Im szybciej się poruszasz, tym większą pracę musisz wykonać na przebycie tego
                                    samego odcinka, a więc musisz zużyć więcej energii (paliwa).
                                    • Gość: NO PROBLEM Re: Zdarzyl sie cud nad cudy IP: 213.199.243.* 13.10.04, 21:42
                                      szczurek.polny napisał:

                                      > praca = siła x przesunięcie

                                      fakt sila dzialajaca na mase a nie masa - p....e sie

                                      > siła = siła oporu tarcia + siła oporu powietrza
                                      > siła oporu tarcia = tarcie łożysk jest w przybliżeniu stała.
                                      > siła oporu powietrza rośnie z kwadratem prędkości

                                      wiadomo

                                      > Im szybciej się poruszasz, tym większą pracę musisz wykonać na przebycie tego
                                      > samego odcinka, a więc musisz zużyć więcej energii (paliwa).

                                      tak ,tylko dlaczego TO JA dzieli moce przez siebie ,aby wykazac ktory samochod
                                      wykonana ( o ile )wieksza prace ?

                                      nie pisze ,ze samochody jada z rozna szybkoscia tylko ,ze z rozna moca a to nie
                                      to samo
                                      mozna jechac samochodami z ta sama szybkoscia przy roznej mocy
                                      • Gość: mobile Re: Zdarzyl sie cud nad cudy IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 13.10.04, 21:59
                                        > mozna jechac samochodami z ta sama szybkoscia przy roznej mocy

                                        Tymi samymi,nie można.
              • Gość: mobile Re: Zdarzyl sie cud IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 27.09.04, 22:38
                Dla silnika benzynowego najnizsze zuzycie mierzone w litrach na 100 km przypada
                przy maksymalnym otwarciu przepustnicy i minimalnej predkosci na najwyzszym
                biegu. Czyli w typowych samochodach osobowych jakies 40 km/h na piatym biegu.

                To są dwa przypadki,czy jeden,bo użyłeś "i"?
                • kierowiec1 Re: Zdarzyl sie cud 27.09.04, 22:52
                  Gość portalu: mobile napisał(a):

                  > To są dwa przypadki,czy jeden,bo użyłeś "i"?

                  Jeden. Jaknajnizsze obroty plus jaknajwieksze otwarcie przepustnicy plus
                  jaknajwyzsze przelozenie daje najmniejsze zuzycie paliwa liczone na przejechany
                  odcinek drogi.

                  Bajki o wielkiej ekonomii punktu maksymalnego momentu wziely sie z tego, ze
                  przy nim (przy maksymalnie otwartej przepustnicy) polozony jest punkt
                  najmniejszego zuzycia, ale liczony w gramach na kilowatogodzine.

                  Pozdr.

                  K.
                  • Gość: mobile Re: Zdarzyl sie cud IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 27.09.04, 23:00

                    Bajki o wielkiej ekonomii punktu maksymalnego momentu wziely sie z tego, ze
                    przy nim (przy maksymalnie otwartej przepustnicy) polozony jest punkt
                    najmniejszego zuzycia, ale liczony w gramach na kilowatogodzine

                    To nie są bajki,tylko dane dotyczące samego silnika.W samochodzie dochodzą
                    opory zewnętrzne,głównie opory powietrza które rosną w kwadracie prędkości.
                    Jak sobie wyobrażasz jazdę z max. otwartą przepustnicą,zachowując najniższe
                    obroty?
                    • kierowiec1 Re: Zdarzyl sie cud 28.09.04, 21:03
                      Gość portalu: mobile napisał(a):

                      > To nie są bajki,tylko dane dotyczące samego silnika.

                      Sam sobie dales odpowiedz. Fakty dotyczace samego silnika staja sie bajkami,
                      jesli uzywa sie ich do wylaczengo opisu calego systemu samochodu.

                      W samochodzie dochodzą
                      > opory zewnętrzne,głównie opory powietrza które rosną w kwadracie prędkości.
                      > Jak sobie wyobrażasz jazdę z max. otwartą przepustnicą,zachowując najniższe
                      > obroty?

                      Im wyzszy bieg przy tej samej predkosci, tym przepustnica bardziej otwarta. 100
                      % oczywiscie sie przy stalej predkosci nie da, ale jazda stala predkoscia i tak
                      jest zadkim wyjatkiem ;-)

                      Pozdr.

                      K.
              • Gość: TakMaByc? Re: Zdarzyl sie cud IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 23:25
                kierowiec1 napisał:

                > Dla silnika benzynowego najnizsze zuzycie mierzone w litrach na 100 km
                > przypada przy maksymalnym otwarciu przepustnicy i minimalnej predkosci na
                > najwyzszym biegu. Czyli w typowych samochodach osobowych jakies 40 km/h na
                > piatym biegu.

                czy to znaczy ,ze jak przepustnica bedzie otwarta np. 50 % to spali wtedy
                wiecej ?
                no i utrzymac 40km/h przy gazie do dechy sie nie da - bedzie sie rozkrecal

                • kierowiec1 Re: Zdarzyl sie cud 28.09.04, 21:05
                  Gość portalu: TakMaByc? napisał(a):

                  > czy to znaczy ,ze jak przepustnica bedzie otwarta np. 50 % to spali wtedy
                  > wiecej ?

                  Ze wzgledu na straty dlawienia sprawnosc silnika benzynowego rosnie wraz z
                  otwarciem przepustnicy.


                  Pozdr.

                  K.
          • Gość: maku Re: NIE SLUCHAJ TYCH BZDUR O MOMENCIE IP: 195.116.43.* 14.10.04, 21:38
            (powyzej 100-120 zuzycie paliwa nie rosnie juz liniowo tylko szybciej)

            a nie wiesz ze im wieksza predkosc tym wieksze opory powietrza???
            spalanie zalezy min. od oporow jakie stawia samochod! wiec nie mozna powiedziec jaka predkosc jest najlepsza! im nizsze obroty tylm lepiej!
            aha nie wiem czy wiesz ale np jezeli dojezdrzasz do skrzyzowania to nie powinno sie wysprzeglac tylko jechac na biegu bez gazu! wtydy samochod nie spala nic paliwa bo dopala resztki...
            Pozdro
      • Gość: Molson Re: NIE SLUCHAJ TYCH BZDUR O MOMENCIE IP: *.sympatico.ca 27.09.04, 22:26
        Generalnie biorac to gadasz glupstwa .Jazda najbardziej ekonomiczna przypada na
        predkos pomiedzy 80-90 km/h .
        • szymizalogowany NIE - JEST TAK 27.09.04, 22:42
          > Generalnie biorac to gadasz glupstwa .Jazda najbardziej ekonomiczna przypada
          na
          >
          > predkos pomiedzy 80-90 km/h .


          tak to dziwne bo katalogowo moj samochod przy 40 km/h pali 4.2 l, przy 60km/h
          pali 5.2 l, przy 80 km/h pali 6.7 l a przy 100 km/h pali 7.8 l

          ale moze Mazda sie pomylila a ty masz racje

          dl amnie to jest proste jak drut - im szybciej jedziesz tym wieksze opory
          tarcia i areodynamiczne musi pokonac samochod uzywajac silnika wiec tym wiecej
          zuzywa paliwa

          powtarzam (uwzgledniajac wypowiedz Greenblacka) jak pali silnik:

          1. najmniej przy 0 km/h jak jest wylaczony.

          2. potem przy 0 km/h jak jest wlaczony na biegu jalowym - pokonuje tylko swoje
          wewnetrzne opory - silnik 2.0 R4 pali wtedy jakies 2 litry na 100 przeliczajac
          szybkosc obrotow walu gdyby byl zesprzeglony na I)

          3. potem jest wartosc kiedy jedziesz na I zesprzeglonym silnikiem bez gazu

          4 i potem im wiecj dodasz gazu tym wiecej pali ......
          • art_0 Re: NIE - JEST TAK 03.10.04, 07:56
            szymizalogowany napisał:

            >
            > powtarzam (uwzgledniajac wypowiedz Greenblacka) jak pali silnik:
            >
            > 2. potem przy 0 km/h jak jest wlaczony na biegu jalowym - pokonuje tylko
            swoje
            > wewnetrzne opory - silnik 2.0 R4 pali wtedy jakies 2 litry na 100
            przeliczajac
            > szybkosc obrotow walu gdyby byl zesprzeglony na I)
            >
            > 3. potem jest wartosc kiedy jedziesz na I zesprzeglonym silnikiem bez gazu

            A czy aby nie jest tak ze w punkcie 2 silnik poza tym ze pokonuje swoje
            wewnetrzne opory :) to predkosc obrotowa walu ma ustawiona na pewna wartosc (np
            700) i tym samym spala wiecej paliwa niz w przypadku trzecim, gdzie dochodzi
            do "oddawania momentu z kol" gdyz auto zwalania, a tym samym silnik nic nie
            pali?

            pozdrawiam

            Art
      • klemens1 NIE SLUCHAJ TYCH BZDUR O PRĘDKOŚCI 28.09.04, 12:40
        > generalnie im wolniej jedziesz tym mniej zuzywasz paliwa
        >
        > jedziesz 50 km/h to apli znacznie mniej, jak 30 to jeszcze mniej
        >
        > najekonomicznijsza jest prekdosc najmniejsza czyli jesli twoj samochod ma
        sile
        > (moment) jechac zupelnie bez gazu na jedynce (czy to bedzie 5-10 km/h) to
        > walsnie wtedy najmniej pali

        Przejedź się kiedyś samochodem z komputerem pokazującym spalanie, to się bardzo
        zdziwisz jakie liczby pokaże przy 5-10 km/h.
        Mam nadzieję, że żartowałeś i rzeczywiście cokolwiek się znasz.
      • Gość: Matrix Re: NIE SLUCHAJ TYCH BZDUR O MOMENCIE IP: *.acn.waw.pl 16.10.04, 23:44
        To kompletna bzdura !! Wyobraź sobie że jedziesz przez 12 godzin z prędkością 8
        km/h - i Ty mi tu piszesz że wtedy spali mniej na 100-ke niż jakbyś jechał
        powiedzmy 90 km/h przez 1,1h !!! Skoro w tym drugim przypadku typowe auto poj.
        1,4 spali ok 6,5 l w trasie to nie wyobrażam sobie silnika benzynowego
        pracującego przez 12 godzin i pijącego w tym czasie mniej niż 6,5 litra !!!
        Jeśli nadal uważasz że spali mniej przy "jak najwolniejszej jeździe" to tylko
        dajesz tym dowód na to że za dużo filozofujesz a za mało jeździsz. Pozdrawiam.

        PS: Mój diesel jak stał przez noc z włączonym silnikiem (przy -30 st.) to
        spalił ok 12 litrów, przy średnim spalaniu 5,5 litra na 100 w mieście.
    • Gość: Kazimirz Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.ipt.aol.com 27.09.04, 21:45
      Prenkosc wzglendna - ale tylko z wiatrem.
    • Gość: TO JA Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.honeywell.com 27.09.04, 22:10
      Panowie, istnieje cos takiego jak jednostkowe albo godzinowe zuzycie paliwa, i
      odpowiednie wykresy. A jak sie tego nie wie to obowiazuje odpowiedz
      Greenblacka, sluszna zwazywszy jak sformulowano pytanie.
      • ogolone_jajka Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? 27.09.04, 23:26
        A skąd te wykresy można ewentualnie ściągnąć? Np. dla Renault Megane kombi?
        • Gość: TO JA Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.honeywell.com 27.09.04, 23:30
          Od producenta?
        • Gość: wredny Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 23:42
          no i do czego moga sie przydac przecietnemu uzytkownikowi samochodu ??
          oczywiscie poza tymi ,ktorzy lubia epatowac swoja wiedza
      • Gość: wredny Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 23:38
        Gość portalu: TO JA napisał(a):

        > Panowie,istnieje cos takiego jak jednostkowe albo godzinowe zuzycie paliwa, i
        > odpowiednie wykresy. A jak sie tego nie wie to obowiazuje odpowiedz
        > Greenblacka, sluszna zwazywszy jak sformulowano pytanie.

        nie pytal sie przeciez o zuzycie paliwa w agregacie pradotworczym
        jak sie odpowiada nie na to o co pytaja to tez "sie tego nie wie"
        • Gość: TO JA Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.honeywell.com 28.09.04, 00:00
          Z pytania mozna sie domyslic ze chodzi o jazde na dlugim dystansie ze stala
          predkoscia. To sa warunki pracy bardzo zblizone do agregatu, albo okretu.
          Dlatego moznaby ta predkosc (a wlasciwie obroty silnika) dobrac z wykresu.
          Czy my sie skads nie znamy?
          • Gość: wredny Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 00:15
            Gość portalu: TO JA napisał(a):

            > Z pytania mozna sie domyslic ze chodzi o jazde na dlugim dystansie ze stala
            > predkoscia. To sa warunki pracy bardzo zblizone do agregatu...

            z pytania wcale tak nie wynika
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=16169610&a=16169610
            Tobie to jak widac jest potrzebne do uzasadnienia swoich wypowiedzi


            • Gość: TO JA Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.honeywell.com 28.09.04, 00:28
              Ty napisales ze "z pytania tak nie wynika", a ja napisalem ze "mozna sie
              domyslic". Napisalem prawde bo mozna sie tak domyslic. A wedlug Ciebie przy
              jakiej predkosci zuzycie paliwa jest najmniejsze?
    • zgwalcony.jezozwierz Czy bylo cos dziwnego w moim pytaniu? 27.09.04, 22:58
      A moze forumowi dyletanci po prostu nie maja nic sensownego do powiedzenia?
    • Gość: długopisem a mnie się wydaje że .. IP: 81.190.172.* 28.09.04, 01:11
      im mniejsze obroty tym mniej spali, oczywiście bez przesady, bo w tedy pewnie
      silnik zurzywa więcej paliwa na jeden obrót/wybuch

      Myślę, że tak ok. 70km/h przy 1500obr/min na 5tym biegu albo 80km/h przy
      skrzyni 6biegowej na podobnych obrotach
      Ale tylko subiektywnie. Przecież rajd "na kropelce" właśnie na takim czymś
      polega
      pozdrawiam
    • Gość: basia Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.info 28.09.04, 12:17
      kiedy stoi, zużycie paliwa spada wtedy do zera;)))
      Według fachowców ok. 70/h, powyżej 90 gwałtownie rośnie.
    • Gość: Janek Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.zurich.pl 28.09.04, 13:42
      Ja napisze powaznie, nie bede sobie robil jaj. W takim jak mam 1.6 benzyna 5
      biegow, to PRAKTYCZNIE moim zdaniem 70-80 km/h na 5 biegu. Przy 60 km/h i nizej
      jest ryzyko, ze silnik zacznie sie dlawic, trzeba bardzo delikatnie operowac
      gazem.
      • Gość: Janek Jednak jedna uwaga ode mnie IP: *.zurich.pl 28.09.04, 13:46
        Znajomy robil pomiary z ktorych wynika, ze podobno na 4 biegu 50 km/h jest
        bardziej ekonomiczne niz 70 km/h na 5 biegu.
    • Gość: AdM Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 13:45
      Teoria teorią, a praktycznie na najwyższym biegu z najniższymi możliwymi do
      utrzymania obrotami, czyli pewnie ok. 40-60km/h.
    • Gość: Jarek Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: 217.17.46.* 28.09.04, 16:00
      zgwalcony.jezozwierz napisał:

      > Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna?

      To osiągana na optymalnym biegu przy założeniu maksymalnego wykorzystania braku
      oporów toczenia proporcjonalnych do aproksymacji właściwego wykresu
      obrazującego właściwe do danego auta właściwości dotyczących odpowiednich
      możliwości uzyskania zoptymalizowanego spalania w ustalonym zakresie
      przedmiotowego testu.

      **************
      Sygnaturka:
      Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi... Są...
    • kierowiec1 Dyskusja sie zapetla 28.09.04, 20:53
      Widze, ze dyskusja zbacza znowu w kierunku momentow i tym podobnych.

      Dla szacunku, co ma wplyw na zuzycie paliwa nalezy zauwazyc, ze zuzycie paliwa
      to (mocno upraszczajac) calka z (chwilowy pobor mocy razy chwilowa sprawnosc).

      Chwilowa sprawnosc ma swoje minimum w okolicach maks. momentu obrotowego (dla
      pelnego gazu) i waha sie o czynnik powiedzmy kilkanascie..kilkadziesiat procent
      w dol.

      Pobor mocy jest natomiast funkcja predkosci i rosnie (w przyblizeniu) z trzecia
      potega tejze. Wahania poboru mocy przerastaja wahania sprawnosci kilka(-nascie)
      razy (przynajmniej).

      Poza tym sprawnosc jest optymalna w punkcie Mmax tylko w przypadku pelnego
      gazu. Przy normalnej jezdzie i przymknietej przepustnicy sprawnosc jest nizsza,
      a jej odpowiednie maksima leza mocno ponizej obrotow Mmax.

      Z czego wynika, ze:
      dla ogolnego zuzycia oplaca sie poswiecic nieco sprawnosci, jesli jednoczesnie
      pobor mocy znacznie zmaleje. Szczegolnie, ze w praktyce nie wiadomo, gdzie
      wlasciwie dla kazdego dowolnego polozenia przepustnicy roznego od pelnego gazu
      to maksimum sprawnosci wlasciwie lezy.

      A dla jazdy z okreslona stala predkoscia jest sprawdzonym faktem, ze najnizsze
      zuzycie bedzie realizowane przy uzyciu najwyzszego mozliwego dla danej
      predkosci i obciazenia biegu.

      Pozdr.

      K.
      • Gość: TO JA Re: Dyskusja sie zapetla IP: *.honeywell.com 28.09.04, 21:05
        A dla jazdy z okreslona stala predkoscia jest sprawdzonym faktem, ze najnizsze
        > zuzycie bedzie realizowane przy uzyciu najwyzszego mozliwego dla danej
        > predkosci i obciazenia biegu.
        >
        Pamietam jak w poczatkach mojej kariery wracalismy do Warszawy z Blonia gdzie
        zamknieta byla stacja benzynowa a robilo sie pozno. Zeby dojechac do Warszawy,
        wymyslilem ze jak pojade 50 km/h na trojce to prawie wcale nie naciskam gazu
        wiec prawie wcale nie zuzywam benzyny. Moj kolega cala droge krzyczal "kurwa,
        daj czworke" i tak sie klocilismy zamiast zabawiac nasze damskie towarzystwo.
        Kolega juz wtedy wiedzial lepiej ode mnie. Dzis jest ministrem przemyslu
        maszynowego.
        • kierowiec1 Ciesze sie... 28.09.04, 21:09
          ... ze wygrales zaklad z TakMabyc ;-)

          Smuci mnie, ze z Toba nigdy nie jechalem. Moze tez zostalbym jakims ministrem
          ;-)

          Pozdr.

          K.
          • Gość: TO JA Re: Ciesze sie... IP: *.honeywell.com 28.09.04, 21:18
            Kto wie, moze sie kiedys razem przejedziemy.
          • Gość: TakMaByc? Re: Ciesze sie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 21:24
            kierowiec1 napisał:

            > ... ze wygrales zaklad z TakMabyc ;-)

            moze wygral ,ale ...w totolotku
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=16169610&a=16174501
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=16169610&a=16176158
      • Gość: Jarek Re: Dyskusja sie zapetla IP: 217.8.186.* 29.09.04, 09:33
        kierowiec1 napisał:

        > A dla jazdy z okreslona stala predkoscia jest sprawdzonym faktem, ze
        najnizsze
        > zuzycie bedzie realizowane przy uzyciu najwyzszego mozliwego dla danej
        > predkosci i obciazenia biegu.

        Nie rozumiem odrzucenia aksjomatu biegu optymalnego.
        ;-)
    • Gość: coolart Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: 80.51.229.* 30.09.04, 01:27
      czytam nie calosc ale juz widze ze tu tylko na predkosc stawiacie.
      Wiec odpowiadam najmniej spala przy wylaczonym silniku czyli wogole, a tak
      naprawde to temat powinien brzmiec przy ilu obrotach na minute silnik najmniej
      pali, przy jak najmniejszych.
      Wiec na postoju pali najmniej, przy jezdzie do
      2000obr/min pali juz wiecej przy
      3000obr/min ciut wiecej no i przy
      4000obr/min znacznie wiecej niz przy 2000obr/min a wyzej to juz jest nadwyrzka
      czyli znacznie wiecej od 2l do 5l wiecej niz jest to w instrucji samochodu,
      predkosc nie ma znaczenia.
      Ja jezdze do 3000obr/min i jest dobrze, nie trzeba sie stresowac tak jak przy
      2000obr/min i ciagle patrzec sie na obrotomiez wiec moim zdaniem 3000obr/min to
      wzupelnosci starcza na szybki start i czas na zmiane biegu.
      • Gość: coolart Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: 80.51.229.* 30.09.04, 01:40
        chcialem jeszcze dodac iz maxymalne obroty zalecane przez producentow to w
        granicy 4200obr/min do 4500obr/min wiec trzeba samemu sprawdzic ile nasze auto
        ma maxymalnie obrotow i ile pali przy tylu obrotach. lecz max co mozna wycisnac
        z silnikow to 6000obr/min tyle ze wtedy pali ponad i trzeba doliczyc to co
        pisalem wyzej, lecz niektorzy stoja dalej na tym ze przy danej predkosci mniej
        pali. Nie radze isc do mechanika i spytac sie "przy jakiej predkosci silnik
        mniej pali?" bo mozna zobaczyc zleksza dlawiacego sie mechanika lub inaczej
        mowiac smiejacego sie. przyklad jezdzac po miescie stajemy i jedziemy w tych
        monemtach zmieniajac biegi a co za tym idzie w silniku zachodzi spadek i wzrost
        obrotow dlatego wiecej palimy bezyny, jadac autem tylko na jednym biegu na
        prostej trasie palimy mniej poniewaz silnik utrzymuje stale obroty lecz w miare
        rozsadne obroty silnika. Jesli ktos nie wierzy to niech przejedzie sie przez
        miasto zmieniajac biegi i spisac km przejechane a po natankowaniu jechac droga
        krutka ale prosta bez stawania na jednym biegu i zobaczycie ze najwiecej pali
        sie przy starcie autem.
        • Gość: zgryzliwy Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 04:16
          walnales wyklad,ze juz wszysko teraz wiem
          chociaz dawno temu mialem zamontowany wakuometr i jezdzilem oszczednie bez
          tej "wiedzy"
          • Gość: TO JA Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.lax1-4.28.143.27.lax1.dsl-verizon.net 30.09.04, 07:23
            Czlowiek uczy sie cale zycie. Ja na przyklad dowiedzialem sie wlasnie ze jadac
            pod gore i ciagnac przyczepe przy 3000 RPM pale tyle samo benzyny co jadac na
            pusto z gorki przy 3000 RPM.
            • Gość: Janek Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.zurich.pl 30.09.04, 09:01
              No zaraz zaraz - przy nie naciskaniu na gaz jadac z gorki lub rozpedem przy
              wlaczonym biegu na obrotach wyzszych niz bieg jalowy zuzycie jest zero - w
              benzynach z wtryskiem - w gazniku chyba tak nie jest.
            • Gość: NO PROBLEM Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: 213.199.243.* 12.10.04, 07:02
              Gość portalu: TO JA napisał(a):

              > Czlowiek uczy sie cale zycie.Ja na przyklad dowiedzialem sie wlasnie ze jadac
              > pod gore i ciagnac przyczepe przy 3000 RPM pale tyle samo benzyny co jadac na
              > pusto z gorki przy 3000 RPM.

              Ucz sie tak dalej ,to niedlugo bedziesz mogl udowodnic, np. ze nie jest
              prawda,iz mozna doleciec na Ksiezyc z szybkoscia samochodu.
        • Gość: NO PROBLEM BIG PROBLEM IP: 213.199.243.* 12.10.04, 06:52
          Gość portalu: coolart napisał(a):

          > lecz max co mozna wycisnac
          > z silnikow to 6000obr/min tyle ze wtedy pali ponad i trzeba doliczyc to co
          > pisalem wyzej, lecz niektorzy stoja dalej na tym ze przy danej predkosci
          > mniej pali.

          po przeczytaniu tego to ja leze :-))

          > przyklad jezdzac po miescie stajemy i jedziemy w tych
          > monemtach zmieniajac biegi..

          w ktorych momentach - jak jedziemy czy jak stajemy ??

          > jadac autem tylko na jednym
          > biegu na prostej trasie palimy mniej poniewaz silnik utrzymuje stale obroty
          > lecz w miare rozsadne obroty silnika.

          qurna ,przyrzekam - ekologia - jezdzic od dzisiaj na jednym biegu
          tylko czy moj silnik bedzie utrzymywal stale i w miare rozsadne obroty
          silnika ?

          > ..a po natankowaniu jechac droga
          > krutka ale prosta bez stawania na jednym biegu ..

          nigdy ,ale to nigdy nie stane juz na jednym biegu i zawsze bede jezdzil " droga
          krutka ale prosta "
          odkrece tez kierownice,bedzie niepotrzebna

          > ..i zobaczycie ze najwiecej pali
          > sie przy starcie autem.

          tu sie nie zgodze - najwiecej pali sie przy piciu piwa i wodki

          PS
          nie pytam skad masz tak doglebna wiedze techniczna,ale ciekawi mnie kto nauczyl
          Cie tak skladnego i precyzyjnego wyslawianie sie ?
      • Gość: Rafal Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.urscorp.com 11.10.04, 18:38
        A ja ma Subaru Impreze WRX z turbem, tania (choc drozejaca) benzyne w Ameryce i
        mam zupelnie w nosie czy 2000 czy 3000 obrotow. Jak mi sie chce, to go krece
        na 7000, ale oczywiscie nie ciagle. A pali mi w miescie (duzym, srednio 10-15
        km/kazda podroz, czesto powyzej 40 km) jakies 11.5 l/100 km. Zgroza dla
        Europejczyka, ale za to ile frajdy...

        Gość portalu: coolart napisał(a):

        > czytam nie calosc ale juz widze ze tu tylko na predkosc stawiacie.
        > Wiec odpowiadam najmniej spala przy wylaczonym silniku czyli wogole, a tak
        > naprawde to temat powinien brzmiec przy ilu obrotach na minute silnik
        najmniej
        > pali, przy jak najmniejszych.
        > Wiec na postoju pali najmniej, przy jezdzie do
        > 2000obr/min pali juz wiecej przy
        > 3000obr/min ciut wiecej no i przy
        > 4000obr/min znacznie wiecej niz przy 2000obr/min a wyzej to juz jest
        nadwyrzka
        > czyli znacznie wiecej od 2l do 5l wiecej niz jest to w instrucji samochodu,
        > predkosc nie ma znaczenia.
        > Ja jezdze do 3000obr/min i jest dobrze, nie trzeba sie stresowac tak jak przy
        > 2000obr/min i ciagle patrzec sie na obrotomiez wiec moim zdaniem 3000obr/min
        to
        >
        > wzupelnosci starcza na szybki start i czas na zmiane biegu.



      • Gość: NO PROBLEM Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: 213.199.243.* 12.10.04, 07:33
        Gość portalu: coolart napisał(a):

        > Wiec na postoju pali najmniej, przy jezdzie do
        > 2000obr/min pali juz wiecej przy
        > 3000obr/min ciut wiecej no i przy
        > 4000obr/min znacznie wiecej niz przy 2000obr/min a wyzej to juz jest
        > nadwyrzka

        dzienks - wszystko jasne
        martwi mnie tylko ta "nadwyrzka",bo lubie pociagnac do 6500 :-((
      • Gość: maku Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: 80.51.176.* 14.10.04, 21:43
        masz racje im mniejsze obroty tym lepiej! ja raz jezdzilem wozem ktory przy 80km/h na 6 biegu mial 1000obr na min.
        a nie wiem czy wiesz ale jak dojezdrzasz na skrzyzowanie to nie powinno sie wysprzeglac tylko jechac na biegu! bez gazu! wtedy auto nie pali nic! dopala poprostu resztki...
        pozdro
        • duze_a_male_d_duze_m Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? 14.10.04, 21:47
          Gość portalu: maku napisał(a):
          dopala popro
          > stu resztki...

          Ale jazzzda.
        • Gość: zgryzliwy Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: 213.199.243.* 14.10.04, 22:57
          Gość portalu: maku napisał(a):

          > a nie wiem czy wiesz ale jak dojezdrzasz na skrzyzowanie to nie powinno sie
          > wysprzeglac tylko jechac na biegu! bez gazu! wtedy auto nie pali nic! dopala
          > poprostu resztki...

          nie pali nic ,ale dopala - WOW !!!
          czy zawsze tych "resztek" starczy na dojazd do skrzyzowania ??
    • odin-2 Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? 30.09.04, 09:03
      zgwalcony.jezozwierz napisał:

      > To znaczy, przy jakiej predkosci samochod zuzywa najmniej paliwa?
      ________________________________________________________________________________

      ... , przy predkosci ZEROWEJ na piatym biegu . Hi

      ________________________________________________________________________________
    • grogreg Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? 12.10.04, 08:08
      Dla benzyny to tak apredkasd dla ktorej przy 5 biegu obroty silnika sa w
      przedziale 2500 na min a 3000 na min.
      Na diezlach niestety sie nie znam.
    • Gość: piotr Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.net 17.10.04, 02:06
      70km/h na 4 biegu,100km/h na 5 biegu
      • Gość: DJ Re: Jaka predkosc jest najbardziej ekonomiczna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 13:37
        Jeżeli czas nie jest dominujący to 60 km/h na najwyższym dostępnym przełożeniu
        z delikatnym obchodzeniem sie gazem. Sztuką jest tylko wytrzymać taką jazdę i
        nie wk.....ć innych użytkowników zwłaszcza gdy będziesz jechał s-classe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka