fima
19.04.02, 13:06
Przy wznoszeniu nowego budynku na terenie Warsowinu,dawnego browaru
Haberbuscha, (przy Żelaznej, na wprost Krochmalnej) odkryto i już w dużej
części zniszczono kolosalne piwnice. Pozostałość robi fantastyczne wręcz
wrażenie, przywodzące na myśl ruiny rzymskie, jak Termy Dioklecjana przy Piazza
Reppublica. Widać je po wejściu na teren budowy od strony Grzybowskiej, pięć
czy sześć ceglanych lochów wysokości z 7 metrów, nakrytych sklepieniami
kolebkowymi, w jednej widać jeszcze podstawy pod ogromne beczki. Te fragmenty
zapewne jeszcze jakiś czas postoją ponieważ należą już do innego właściciela,
banku.
Byłoby wielką szkodą ich zniszczenie. Dla ambitnego architekta takie
wykopalisko powinno być wielką frajdą.
Mogą one przecież być np. fragmentem zagłębionego w ziemi patio (jak przy
LIMie), piękną restauracją , w ogóle atrakcją turystyczną. Nie ma takich
drugich podziemi w Warszawie, choć pełno jest ich (ale dużo mniejszych) w
Krakowie.
Co z nimi będzie?