Dodaj do ulubionych

Druga jezdnia Wału Miedzeszyńskiego, szerzej na...

IP: *.pgi.waw.pl 28.10.04, 09:48
Mam propozycje dla ZDM. Czy nie możnaby na miejscu przyszłego mostu
północnego tymczasowo postawić mostu pontonowego takiego jakim był Most
Syreny. Koszt takiego mostu jest niewielki a za dojazd służyłaby przedłużona
ulica Obrazkowa i nie byłoby kłopotu z wykupem działek. Skoro budowa ma sie
opóźnić to taki most przejąłby część ruchu zatłoczonej Modlińskiej do momentu
wybudowania właściwego mostu.
Obserwuj wątek
    • Gość: AZ Re: Druga jezdnia Wału Miedzeszyńskiego, szerzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 10:03
      Most Syreny nie był mostem pontonowym. Koszt budowy takiego tymczasowego mostu
      z pewnością byłby kilkakrotnie wyższy niż kwota potrzebna na wykupienie
      wszystkich działek niezbędnych do rozpoczęcia budowy mostu północnego. Więc
      jaki w tym interes?
      Co do Wału Miedzeszyńskiego to dopiero za parę dni (tygodni) okaże się, czy 2
      jezdnie nie będą się korkować. Dziś rano zakorkował się natomiast wjazd z Wału
      na Most Łazienkowski - na odcinku 1000-1500m
    • tarantula01 Re: Druga jezdnia Wału Miedzeszyńskiego, szerzej 28.10.04, 10:14
      Gość portalu: olo napisał(a):

      > Mam propozycje dla ZDM. Czy nie możnaby na miejscu przyszłego mostu
      > północnego tymczasowo postawić mostu pontonowego takiego jakim był Most
      > Syreny. Koszt takiego mostu jest niewielki a za dojazd służyłaby przedłużona
      > ulica Obrazkowa i nie byłoby kłopotu z wykupem działek. Skoro budowa ma sie
      > opóźnić to taki most przejąłby część ruchu zatłoczonej Modlińskiej do momentu
      > wybudowania właściwego mostu.

      Most Syreny byłby za krótki. Bo Wisła na północy Warszawy jest dwa razy szersza
      niż przy moście Świętokrzyskim. Pomysł dobry, ale bardzo prowizoryczny, biorąc
      pod uwagę rychły? termin powstania najdłuższego mostu w Warszawie.
      • Gość: zaba Re: Druga jezdnia Wału Miedzeszyńskiego, szerzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 11:09
        Zresztą postawienia mostu Syreny-bis, na wiele lat przesunęłoby budowy właściwej przeprawy. W Polsce prowizorki są najlepsze.
        Pozdrawiam
      • Gość: A Re: Druga jezdnia Wału Miedzeszyńskiego, szerzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 09:34
        Przy przeprawie czołgowej na Tarchominie wcale nie jest za szeroko
      • tarantula01 Re: Druga jezdnia Wału Miedzeszyńskiego, szerzej 05.07.05, 12:12
        Życie weryfikuje plany - to gdzie te resztki mostu Syreny są?
    • Gość: Aninianin Autor nie widział tego o czym pisze: "poszerzanie" IP: *.crowley.pl 28.10.04, 15:42
      To nie było poszerzanie, tylko budowa od nowa dwujezdniowej wylotowej arterii
      komunikacyjnej, ze ścieżkami rowerowymi, oświetleniem, dodatkową jezdnią
      lokalną, systemami sygnalizacji, plantowaniej terenu pod zieleń itp., w w
      dodatku w nadzwyczajnym tempie jak na takie roboty.

      "Poszerzanie ciągnęło sie ponad półtora roku" - tak to jest w optyce Gazety
      Wyborczej. Zaraz redaktor Raj oceni to "poszerzanie" na góra trzy z plusem...
      • Gość: dorota Re: Autor nie widzia? tego o czym pisze: "poszerz IP: *.klon.com.pl / *.crowley.pl 28.10.04, 17:40
        tez mi sie wydaje, ze jak na taka skale robot, to zrobili to dosyc szybko! I, hurra, wreszcie
        mozna dojechac do Warszawy bez godzinnego stania w korku!!!!
    • Gość: Mr.B Re: Gazecie nic sie nie podoba w Warszawie IP: *.chello.pl 28.10.04, 18:59
      Zawsze opoznienia, albo cos nie tak.
      Wyglada jakby Gazeta czerpala satysfakcje z tego jak cos w Warszwie idzie nie
      tak, jak powinno. O sukcesach (np. wiecej Strazy Miejskiej i Policji na
      ulicach) mowi sie malo lub nic.
      Ciekawe dlaczego? Chyba nietrudno sie domyslec.
      • netofil Re: Gazecie nic sie nie podoba w Warszawie 28.10.04, 22:27
        A ciebie nie wku..aja latami ciągnące się wawerskie remonty czy budowy?
        I gdzieżeś ty w Wawrze widział tę dodatkową straż albo policję?
        Rozumiem że tęsknisz za prasą rodem z PRL - wtedy były same sukcesy :)
      • Gość: Józefowicz Wyborcza przedtem jechała w "8-10 minut" IP: *.crowley.pl 29.10.04, 09:47
        O ile dobrze pamiętam to 30 do 45 minut.
        Wg Gazety było wspaniale: 8-10 minut, tyle co teraz:"Wynik jest zaskakujący -
        mimo poszerzenia Wału Miedzeszyńskiego przejechanie nim zajmuje w godzinach
        szczytu tyle samo czasu - ok. 8-10 minut".
        Więc Kaczor jednak nie umie budować...
        Wyborcza umie pisać...
    • Gość: aall Re: Druga jezdnia Wału Miedzeszyńskiego, szerzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 19:30
      Pół godziny temu przejechałem 'nowym' Wałem Miedzeszyńskim od mostu
      Łazienkowskiego do Traktu Lubelskiego.
      Jedzie się rzeczywiście dużo lepiej niż w ostatnich kilku latach. Szkoda tylko,
      że projektantom zabrakło wyobraźni przy tworzeniu skrzyżowania z Bronowską.
      Jest tam tylko jeden, stosunkowo krótki pas do skrętu w lewo, w Bronowską z
      Wału, tymczasem kolejka chętnych do tego skrętu jest trzykrotnie dłuższa i w
      związku z tym blokuje zewnętrzny pas do jazdy w kierunku Falenicy. Tu napewno
      będą tworzyły się korki!!
    • Gość: ll Re: Druga jezdnia Wału Miedzeszyńskiego, szerzej IP: *.chello.pl 28.10.04, 19:47
      wiec tak miałem okazje dzis jechcac po 16 w strone Otwocka i raze uwazac na
      latajace kamyki(widac nie dokładnie sprzatneli),korków nie ma duzo świateł nie
      synchronizowanych jeszcze wiec liczcie sie z tym ze co drugi bedziecie stac,
      ale zastanawiam sie nad koncowka tej terasy czyli rondo przy trakcie lubelskim
      tam beda tworzyc sie korki i dalej juz wąsko autobusu nie wyprzedzisz.
      • Gość: mr.marbak synchronizacja świateł i skret w bronowicką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 22:29
        ta przebudowa to jak jakaś pomyłka - po pierwsze- skręt - a w zasadzie pas do
        skrętu jest 2-3 razy za kótki.

        synchronizacja i owszem jest jak zdążyłem zaobserwować na szybkość ok 50-55km/h
        czyli szlak trafia

        ta droga jako wylotowa z miasta miała mieć inny status - jak twierdzono - na
        odcinku od siekierkowskiego do łazienkowskiej aby się zmieścić trzeba jechać
        100-120km/h - wtedy nie stoimy na światłach co do wiazdu na łazienkowską i
        korka to było juz pewne dużo wcześniej że będzie..
        Pewniw będą teraz czynne światła przez całą noc i to ciekawe po jaką cholerę
        jakby nie można było powstawiać przycisków nawet w ciągu dnia..
        Tam jest tak niewielu pieszych że zmiana świateł non stop co 300-400m jest bez
        sensu...zresztą nie tylko tam!!
        trzy pasy się zwężaja do dwu i to jeszcze kolizyjnie - a łazienkowska nie jest
        w stanie odebrać naporu samocodów ...może teraz jeździ się trochę leppiej - ale
        gwarantuje że dwa 3 wiadukty + ronda pod nimi, dłuższe zatoczki dla autobusów i
        efekt taki sam a inwestycja dużo mniej kosztowna....
        • Gość: McSim Re: synchronizacja świateł i skret w bronowicką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 22:40
          Rzeczywiscie ktos z tymi swiatlami rozum postradal. Odbieraja cala przyjemnosc z
          jazdy. Wracalem z W-wy ok 18.30, zadnego pieszego a tu co chwila trzeba sie
          zatrzymac odstac kilka sekund i ruszamy... i za chwile znowu.

          Za realizacje robot: 5, za swiatla 2=. Licze, ze jeszcze ktos pojdzie po rozum
          do glowy.

          McSim
          • w_v_w Re: synchronizacja świateł i skret w bronowicką 28.10.04, 23:52
            maja zrobic przyciski :)
            • robisc Re: synchronizacja świateł i skret w bronowicką 29.10.04, 00:29
              w_v_w napisał:

              > maja zrobic przyciski :)

              miło :). moze wreszcie rozluźni sie na TŁ. wolę jeździć tamtedy, niż tracić
              nerwy na przejeździe kolejowym w Międzylesiu. a tak wystarczy tylko przeżyć
              skręt w lewo z Pożaryskiego w Żegańską...
              • w_v_w Re: synchronizacja świateł i skret w bronowicką 29.10.04, 19:16
                Alez tam zanosi sie na rondo!!!
                Pozdrawiam
                wawerka
                • robisc Re: synchronizacja świateł i skret w bronowicką 29.10.04, 23:00
                  w_v_w napisał:

                  > Alez tam zanosi sie na rondo!!!
                  > Pozdrawiam
                  > wawerka

                  Słyszałem,że sie "zanosi", cokolwiek to słowo w naszej kochanej dzielnicy
                  oznacza. A słyszałaś moze, aby "zanosiło" się na wiadukt nad torami?

                  również pozdrawiam
                  robi
                  • w_v_w Re: synchronizacja świateł i skret w bronowicką 30.10.04, 00:36
                    żartujesz z tym wiaduktem, była taka koncepcja kiedys, ale jakies dziwne siły,
                    nie dopusciły, posadowiono stacje beznzynowa, dom,ktory miał byc do rozbiorki
                    stoi, raczej nalezy zapomniec...
                    wiesz jesli lobby _kupcow_ rzadzi w Miedzylesiu...to beda to raczej _fawele_
                    pozdrawiam
                    wawerka
          • tarantula01 Synchronizacja świateł 29.10.04, 13:59
            Gość portalu: McSim napisał(a):

            > Rzeczywiscie ktos z tymi swiatlami rozum postradal. Odbieraja cala
            przyjemnosc
            > z
            > jazdy. Wracalem z W-wy ok 18.30, zadnego pieszego a tu co chwila trzeba sie
            > zatrzymac odstac kilka sekund i ruszamy... i za chwile znowu.
            >
            > Za realizacje robot: 5, za swiatla 2=. Licze, ze jeszcze ktos pojdzie po rozum
            > do glowy.
            >
            > McSim
            Został zamontowany system czujników wykrywających prędkość pojazdów. Gdy
            prędkość jest zbyt duża, to system włączy Ci czerwone przed nosem właśnie, by
            po kilku sekundach jak piszesz z powrotem przełączyć na zielone.

            Zrób eksperyment:
            Pojedź wieczorem więcej niż 70-80 km/h. Zmierz czas przejazdu. Potem wróć i
            pojedź z prędkością 50-60 km/h, zmierz czas. Wynik Cię zaskoczy.
        • tarantula01 Re: synchronizacja świateł i skret w bronowicką 29.10.04, 13:57
          Gość portalu: mr.marbak napisał(a):

          > ta przebudowa to jak jakaś pomyłka - po pierwsze- skręt - a w zasadzie pas do
          > skrętu jest 2-3 razy za kótki.
          >
          > synchronizacja i owszem jest jak zdążyłem zaobserwować na szybkość ok 50-
          55km/h
          > czyli szlak trafia

          Czyli na prędkość jaka obowiązuje w obszarze zabudowanym. Tyle jest narzekań,
          że na wielu ulicach światła wymuszają szybką jazdę - a tu proszę jak wymuszają
          wolną jazdę to też nie dobrze.


          > ta droga jako wylotowa z miasta miała mieć inny status - jak twierdzono - na
          > odcinku od siekierkowskiego do łazienkowskiej aby się zmieścić trzeba jechać
          > 100-120km/h - wtedy nie stoimy na światłach co do wiazdu na łazienkowską i
          > korka to było juz pewne dużo wcześniej że będzie..
          > Pewniw będą teraz czynne światła przez całą noc i to ciekawe po jaką cholerę
          > jakby nie można było powstawiać przycisków nawet w ciągu dnia..
          > Tam jest tak niewielu pieszych że zmiana świateł non stop co 300-400m jest
          bez
          > sensu...zresztą nie tylko tam!!
          > trzy pasy się zwężaja do dwu i to jeszcze kolizyjnie - a łazienkowska nie
          jest
          > w stanie odebrać naporu samocodów ...może teraz jeździ się trochę leppiej -

          No nie, spodziewałeś się autostrady?

          ale
          >
          > gwarantuje że dwa 3 wiadukty + ronda pod nimi, dłuższe zatoczki dla autobusów
          i
          >
          > efekt taki sam a inwestycja dużo mniej kosztowna....

          Eee... nie bardzo jeszcze sobie to wyobrażam, pomimo dobrej wyobraźni
          przestrzennej.
          • Gość: pawel-l Nowy Wał - same porażki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.04, 18:19
            1. Zwężono jezdnie z 3 do 2 pasów, ale do dziś nie ustalono ceny z wykonawcą !
            Może zażądać np. 2 razy tyle (2x32 mln) - Porażka
            2. Aż się prosi o to aby odcinek do Kadetów (ze 200 m) był 3 pasmowy. Tam
            skręca sporo samochodów.
            3. Skręt do Bronowskiej za krótki. Będą korki, będą wypadki...
            4. Ten system włączania czerwonego światła.. Rozumiem że będzie się włączał
            przy 100km/h bo inaczej to porażka
            5. Zjazd z ronda przy trakcie lubelskim w zasadzie jednopasmowy. Brakuje 100m
            do Przewodowej gdzie skręca sporo samochodów - Porażka

            Chyba dalej będę jeździł opłotkami...
          • mr.marbak odnośnie wyobraźni... 29.10.04, 20:49
            wiadukty - jak jadąc w kierunku otwocka - będziesz skręcał w lewo pod
            wiaduktem - to nie musić czekać prawda.. pod spodem rondo - tzn - bezkolizyjnie
            na wprost i bez świateł - ci co skręcają mają "przejścia dla pieszych" ci co
            jadą prosto mają pieszych na drodze jak piesi nacisną "przycisk" - autobusy
            jeźdzą tam rzadko więc raz na 15 minut...
            czy szybciej tam czy wolniej będzie???przejachać..

            Mówisz że to miasto...to zsię rozejrzyj - ta droga to wyprowadzenie /
            doprowadzenie ruchu do stolicy do/z autostrady... 50-55km/h to właściwa
            prędkość przy tej szerokości jezdni...ale chyba dla Ciebie - efekt - będzie
            więcej wypadków i stłuczek niż do tej pory bo kierowcy będą przysypiać - z
            nudów - będą tracić koncentrację...
            Wg. mojej opinni - światła dobrze na takiej drodze zestrojone - to ok 70-80
            km/h w zależności od pory dnia i nie działające jak policjant - tzn badające
            prędkość - jak pojedziesz szybciej - to po prostu dojeźdzając masz czerwone
            światło bo jesteś tam za wscześnie - a nie jeden jedzie za szybko i stosujemy
            odpowiedzialnośc zbiorową - stoją wszyscy - wtedy z czesem wszyscy mają tąką
            synchronizację w dup.. bo niezależnie jak jadą mają czerwone - zbiorowa
            frustracja..

            pytasz czy wyobrażałem sobie autosradę - NIE - ale wyobrażam sobie że ktoś
            azcznie myśleć!! a nie za wszelką cenę będzie robił ludziom na złość -

            jest sens wydawać pieniądze jak to coś daje

            kioedyś jeździło się szybciej z centrum do falenicy niż dziś - po poszerzeniu
            ulic i wybudowaniu mostu do nikąd..
            wydano nie mało pieniędzy i pożytku żadnego...
    • Gość: kazmirz gdzie ten most ??? IP: *.bank.bgzsa.pl / 193.108.194.* 16.11.04, 15:03
      puścic promy na wiosnę!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka