Dodaj do ulubionych

Ulica czeka na wyrok

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 00:14
To zemsta władz miasta za to że właściciele Pubów poparli Zdzisława Wolskiego
na Prezydenta Miasta Częstochowy. Pamiętajcie że za zakazem głosowała
prawicowa część Rady Miasta a pomysł był Prezydenta Wrony. Częstochowie
gratulujemy "Ptactwa".:)))
Obserwuj wątek
    • Gość: ja [...] IP: *.kom / *.kom-net.pl 01.12.04, 00:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • youstynus Re: Sprzedaz alkoholu ZAWRONIONA!! 01.12.04, 14:21
        "puby oblężone do ostatniego miejsca"...hmmm...czyżby więc właściciele mówili
        nieprawdę o ich OBECNEJ sytuacji, że to niby studentów brak i ludzie wybierają
        inne miejsce (patrz: komentowany artykuł)??? Ciekawa sprawa...zwłaszcza, że
        wszyscy pamiętamy owe Juwenalia, kiedy to doszło do swego rodzaju zamieszek,
        więc nie narzekajcie, że są tego konsekwencje! Całe szczęście, że ktoś
        postanowił zainterweniować, a że kara jest taka jaka jest to tylko nauczka na
        przyszłość.
        • Gość: homo sapiens Re: Sprzedaz alkoholu ZAWRONIONA!! IP: *.mim.pcz.czest.pl 07.12.04, 11:07
          nie wiem o co chodzi zamieszki zostaly wywolane przez gnojow ktorzy i tak
          nawalili sie nie w barze tylko w melinie gdzie zwisa czy ma sie swoje lata czy
          nie. A co do dekabrystow to bylem ze swoja dziewczyna ktora ma 24 lata a nie
          wyglada na swoj wiek i pani nie chciala jej sprzedac piwa dopuki nie zobaczyla
          dowodu. To zdarzebnie milo miejsce z dobre pol roku przed pamietnymi
          juwenaliami. Wiec niech mi nikt nie mowi ze te bary tylko patrzyly zeby
          rozpijac biednych nieletnich. Zwalszcza odkad sa na cenzurowanym. A pewnie ze
          mogli by wlasciciele sie sciepnac na firme ochroniarska to by na pewno
          podnioslo bezpieczenstwo. Tylko ze policja i radosni urzednicy powinni najpiwer
          zamknac meliny w ktorych mozna kupic wszystko. Jakos nikt za nie sie nie
          bierze. Ciekawe dlaczego. Nie mowie ze bary sa dobre ale takie decydowanie
          przez jakis pierdzistolkow kto moze a kto nie ze wzglwedu na widzimisie nie
          moze miec miejsca, tym barzdiej ze raz juz przegrali. Czekam tylko na prawo
          ktore zmusza urzedasa do odpowiedzialnosci za swoje decyzje i pomoszenie za nie
          konsekwencji.
          • Gość: homo sapiens Re: Sprzedaz alkoholu ZAWRONIONA!! IP: *.mim.pcz.czest.pl 07.12.04, 11:11
            a i jeszcze jedno jakby ktoos chcial to wystarczy sprawdzic bilingi ile osob
            dzwonilo na policje w czasie zammieszek i kto to byl. A bedzie wiadomo jak
            wspaniale zadzilali. Jak by to byly naprawde duze zamioeszki to juz by kolo
            warszawy byly bo tak sie spieszyli.
        • Gość: zdegustowana Re: Sprzedaz alkoholu ZAWRONIONA!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 18:42
          noo, jak się wlezie między wrony trzeba krakać tak jak one <łe>,
          poza tym to jestem zbulwersowana nagonka na DK, zawsze jak chciałam wyskoczyć ze znajomymi, to było gdzie teraz nie ma ( ból doskwiera zwłaszcza latem, gdy chce się posiedzieć na Świerzym powietrzu pod parasolem )
          poza tym, pomysł jest na tyle beznadziejny, że skoro knajpy pozamykać to i BIEDRONKE. tam najwięcej barachła kupuje browary po 1,30 lub 1,50<Vip>, wysiadują na murku, chlają, nabimbają się przed wyjściem do knajpy, a po drodze załatwiają potrzeby tam czy owam, i to właśnie jest wina monopolów otwartych przy DK i AK, ba!
          a jeśli chodzi o lokale , sikanie i brak policji to:
          1.Lokale są w porządku i ludzie zakupujący TAM alkohole zazwyczaj się nie awanturują
          2.Sikanie- w knajpie jest kibel, np, santa -fe, ma ich pod dostatek :), sikają ci co chlają pod biedronką po drodze do knajpy
          3. policja?? BUAHAHAHA- no comment!

    • Gość: mieszkaniec Re: Ulica czeka na wyrok IP: *.its.monash.edu.au / *.its.monash.edu.au 01.12.04, 00:47
      Jak czytam takie debilne wytlumaczenie to robi sie niedobrze, a zamieszkaj
      jeden z drugim na Dekabrystow to sie przekonasz co to znaczy miec non stop puby
      w poblizu, a w weekendy jeszcze gorzej.
      Glupie to bylo usytuowanie akademikow w dzielnicy mieszkalnej - a to zrobila
      komuna.
      Brawo Panie Prezydencie miasta, likwidacja alkoholowych koncesji i
      zaprowadzenie porzadku na Dekabrystow to najlepsze z Pana posuniec.
      Dziekuje.
      • Gość: babariba w australii ul Dekabrystów mają gdzieś? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 01.12.04, 00:51
      • Gość: ja Re: Ulica czeka na wyrok IP: *.kom / *.kom-net.pl 01.12.04, 00:58
        najlepiej teren zaorac i postawic kolejny kosciol. to chyba jedyne co potrafi
        zrobic ten kretyn.
        jesli nie chcesz sluchac krzykow to wstaw dzwiekoszczelne szyby. jak juz
        napisalem, gdyby porzadkiem w miescie zaczeto sie interesowac to policja i
        straz miejska nie pozwolilaby na krzyki, rzyganie, szczanie itp rzeczy!!
        ciekawe ze w innych miastach jakos sobie potrafia poradzic z podobnymi
        problemami, ale u nas najlepiej pozamykac wszystko, wywalic ludzi na bruk i
        miec wszystko w dupie bo nareszcie na dekabrystow bedzie spokoj.
        • Gość: TOMMY Re: Ulica czeka na wyrok IP: *.proxy.aol.com 01.12.04, 20:34
          wiekszosc wypowiedzi to psychiczni,z blokowisk.nie maja co robic to ida szumiec
          na dekabrystow!!!narescie bedzie spokoj i bedziemy mogli spac
          spokojnie.POPIERAM PREZYDENTA ZE DBA O NASZE MIASTO!!!
        • Gość: xx Re: Ulica czeka na wyrok IP: *.netcafe.waw.pl 02.12.04, 02:51
          W sumie zamkniecie pubow na Dekabrystow moze wyjsc tylko na dobre naszemu
          miastu.
      • Gość: xxc Re: Ulica czeka na wyrok IP: *.org / *.org 01.12.04, 08:20
        TERAZ TO SAMO POWINNO STAC SIE NA TZW cENTRUM bIZNESU KTÓRE LEZY O RZUT
        PRZYSŁOWIOWYM KAMIENIEM OD al NMP. Czy włodarze miasta ponoc prawicowi ponoć
        dbajacy o spokój obywateli nie zauwarzyli dziwnej zaleznosci ze nagromadzenie
        na niewielkim obszarze zbyt wiele lokali o charakterze hymm rozrywkowym
        (podajacych napoje procentowe) prowadzi w prostej lini do awantur i
        huliganskich wybrykw i nieam to wiekszego znaczenie w którym miejscu sie takowe
        znajduja bo konczy sie to podobnie. Mam nadzieje ze władze masta z Panem
        Prezydentem na czele zaniteresuja sie tym faktem zanim w rejonach CBC juz
        wkrótce moze dojsc do tego samego co na Dekabrystów. Bo zageszczenie knajp
        osoąga tam stopien przejraczjacy wszystkie normalne normy zwłaszcza ze
        absolutnie nikt nie wnika w to w jakim stanie i wieku jest klientela pubów i
        knajp. Zawsze lepiej zapobiegac niez likwidować skutki. Błąd został popełniony
        na Dekabrystów gdzie dopuszczono do zamiany pawilonów rzemielniczych w zagłębie
        rozrywkowo knajpowe terza walczy sie ze skutami tej błednej decyzji. Natomiast
        NIKT nie zauwarza ze to samo sie dzieje na Centum Biznesu które dodatkowo jest
        tuz obok centralnej ulicy naszego miasta jaką jest al. NMP ulica która ida
        Pilegrzymki ulica która ida Procesje ulica którą ida w keruku klasztoru
        Jasnogórskiego przyjezdni. Miim skromnym zdaniem lokalizacaj takiego centm
        rozrywkowego w bezposreniej bloskosc al NMP moze miec jak najgorsze skutki.
        Moze wiec lepiej do nich nie dupuscic zanim bedzie z późno i bedziemy mieli 100
        m od al NMP Dekabrystów (tzw Manchtan BIS) wraz z pijnym i szukającym zaczepki
        tłumem.
        • Gość: ja Re: Ulica czeka na wyrok IP: *.kom / *.kom-net.pl 01.12.04, 08:37
          co za glupoty wypisujesz!! studiuje we wroclawiu i latem przy bazylice 10
          metrow od rynku otwarta jest knajpka w ktorej podawane jest piwo i nikomu to
          nie przeszkadza!! wszyscy dobrze wiedza ze na tym mozna zrobic interes. wg
          ciebie (i ekipy rzadzacej w naszym miescie) najlepiej zamknac wszystko w
          alejach i okolicach jasnej gory, bo przeciez nie daj boze jakis pielgrzym,
          spragniony po trudach pielgrzymki zechce sie napic piwa! to jest absurd!!
          dlaczego wciaz wszyscy w tym miescie patrza na czestochowe przez pryzmat jasnej
          gory??!! czestochowa to nie tylko jasna gora!!!!
          to samo dotyczylo hotelu, ktory mial powstac kolo jasnej gory...nie powstal bo
          idiotom nie spodobalo sie ze bedzie tam kasyno i bedzie podawany alkohol a
          teraz konstrukcja straszy turystow. dlaczego odmawiac turystom prawa do napicia
          sie w hotelu?? dlaczego zabraniac ludziom prawa do pojscia do baru na
          dekabrystow czy na biznes centrum?? wszystko jest dla ludzi.
          • Gość: ANKADE Re: Ulica czeka na wyrok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 22:46
            Hotel, który miał powstać koło Jasnej Góry? To była kamienica mojeje Mamy.
            Najpierw podczas remontu doprowadzono do tego, że trzeba było ją rozebrać - i
            oczywiście za to obciążyć hipotekę - a potem wywłaszczyć na... Hospicjum.
            Veritas jednak nie dokończył budowy i kamienicę miasto darowało Jasnej Górze.
            Co ciekawe darowanie aktem notarialnym odbyło się u notariusza nie w
            Częstochowie ale w ... Kłobucku. A my nie możemy się nawet starać o
            odszkodowanie bo darowizna była nie od samego Veritasu tylko od jego córki-
            spółki.
        • Gość: I.LEŚNIKOWSKI MUSZĘ ROZCZAROWAĆ IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 01.12.04, 11:34
          Wokół centrum Biznesu nie ma domów studenckich. W Centrum Biznesu nie dochodzi
          do krwawych awantur i wbijania noża w plecy, nie ma tam 1500 interwencji w
          ciągu roku, nie ma w okolicy narkomanów wbijających sobie igły w żyłę - a tak
          było na Dekabrystów. Dlatego nikt nawet nie pomyślał, że można zastanawiać się
          nad miejscem, w którym domaga się Pan wprowadzenia jakiś zakazów.

          Ireneusz Leśnikowski
          • Gość: XXC Re: MUSZĘ ROZCZAROWAĆ IP: *.org / *.org 01.12.04, 18:22
            Pożyjemy zobaczymy. Na Dekabrystów tez na poczotku było tylko kilka knajpek i
            nikt nie widził w tym nic zdrożnego. Od czegos sie zaczyna. Ja tylko jestem
            zdania ze lepiej zapobiegać niż leczyć. Z Centrum Biznesu robi sie centrum
            knajpowe a gdzie nagromadzenie lokali to i o wypadki nie trudno. Ja po
            prostujestem zdnia ze co za duzo to niezdrowo a coza tym idzie lepiej nie
            dopuszczac do nagromadzenia w jednym miejscu zbyt wiele lokali o hymm
            rozrywkowym charakterze. Jakby na Dekabrystów była 1 czy 2 knajpy nie było by
            problemów problem w tym ze powstało ich multum.
            • Gość: lik Re: MUSZĘ ROZCZAROWAĆ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 20:17
              Wiesz ile jest mlodziezy w czestochowie, wiec sie zastanow zanim cos napiszesz to moze wpadniemy do ciebie na browarka ciekawe czy sie pomiesciwmy w twoim m-4 dodalem ci troche metrazu
          • Gość: zzz Re: MUSZĘ ROZCZAROWAĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 20:24
            ale na CBC sprzedaje sie piwo dzieciom bez dowodow! Moze wreszcie straz miejska
            zajelaby sie tym problemem! Niech wejda po cywilnemu na browarka do ktorejs z
            knajpek i popatrza! Pelni pijanych 16 latkow! Tak samo jak w Don Kichocie
            zalane w trupa dziewczynki choc oficjalnie wjazd od 21 lat! Na DK tak nie ma!
          • Gość: Marcyś TO JA MUSZĘ ROZCZAROWAĆ IP: *.trustnet.pl 03.12.04, 13:27
            A radiowóz co sobotę stoi przy wylocie BC tak tylko sobie przez całą noc. Poza
            tym zapach moczu przy straganach na Wałach Dwernickiego w sobotę jest zapachem
            kiszonej kapusty???? To są fakty Panie Rzeczniku!
          • Gość: mieszkaniec Re: MUSZĘ ROZCZAROWAĆ IP: *.its.monash.edu.au / *.its.monash.edu.au 09.12.04, 01:35
            Nie rozczarowales, to swieta prawda, ze na dekabrystow bylo bardzo
            niebezpiecznie, po moim telefonoe na policje, ze od strony wejscia do Fuksa
            jest burda, a od tylu (droga pozarowa akademika)narkotyzuja nieletni, ktorzy
            nie maja wstepu do knajp- policjant z "piatki" poradzil mi zebrac dowody, bo
            powiedzial, ze jak nawet przyjada, to moze byc za pozno. To mozna bylo tylko
            zalatwic odgornie przez wladze miasta, ktore na szczescie stanely na wysokosci
            zadania i pokazaly ze szanuja wolnosc obywateli do bezpiecznego mieszkania, a
            nie skorumpowanej lewicy do wydawania koncesji alkoholowych.
            Licze na inteligencje pana prezydenta Wrony, ktory jak kiedys na poczatku mial
            wizje rozwoju tego miasta, ze sobie nie da tego popsuc.
        • Gość: xx Re: Ulica czeka na wyrok IP: *.netcafe.waw.pl 02.12.04, 02:58
          Kolega dostal amoku i tyle .
      • Gość: Anka Re: Ulica czeka na wyrok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 15:10
        ludzie! czy wy powariowaliście? lepiej zebyśmy siedzeli pod sklepem monopolowym
        czy w barze? zamkniecie puby-awantur bedzie jeszcze więcej. myślicie że
        uczniowie i studenci będą grzecznie siedzieć w domku i się uczyć?! jeśli tak to
        chyba "troszeczke" sie mylicie! dzięki barom na Biznes i DEKA przynajmniej mamy
        co robić i gdzie sie spotkać z przyjaciółmi. przez takich ludzi jak wy i
        nasz "kochany" prezydent miasta Częstochowa staje sie jeszcze gorszą wiochą.
        sama mieszkam przy dekabrystów i jakoś nic mi nie przeszkadza. a co do
        akademików usytuowanych w dzielnicy mieszkalnej, to niby gdzi indziej mają być?
        w szczerym polu daleko od uczelni? pomyślcie zanim coś napiszecie.
        • Gość: mieszkaniec Re: Ulica czeka na wyrok IP: *.its.monash.edu.au / *.its.monash.edu.au 09.12.04, 01:40
          tak miasteczko akademickie powinno byc spojne, a nie przemieszane z
          infrastruktura domkow jednorodzinnych-niedouczona kobieto
      • Gość: ludz Re: Ulica czeka na wyrok IP: *.mim.pcz.czest.pl 07.12.04, 11:18
        Panie ta komuna ktora usytuowala akademiki zbudowala takze ten blok czy domek w
        ktorym pan mieszkasz wiec sie pan zastanow co pan mowisz. A prohibicja to o ile
        mnie pamiec nie myli to nie wyszla na zdrowie. A prosze bardzo rozpozadzeniem
        rady miasta wprowadzic obowiazek prze walscicieli pubow zapewnienia porzadku w
        i wokol lokalu.
        • Gość: mieszkaniec Re: Ulica czeka na wyrok IP: *.its.monash.edu.au / *.its.monash.edu.au 09.12.04, 01:52
          I- wypraszam sobie, ze komuna budowala mi dom, niedouczona nomenklaturo, proste
          zasady urbanizacji nie pozwolilyby teraz mieszac akademikow w domki prywatne,
          ale ich stan wiedzy byl wtedy taki jak Twoj teraz;
          dobrze ze komuna sie skonczyla, ale w glowkach widze ciemnota nadal tkwi;
          II- ja wiem ze trudno wymyslic rozwazanie na bezrobocie, ale na alkoholizm,
          lumpienie sie ludzi i samoponizanie sie niestety trzeba na razie zakazami
    • Gość: luk Re: Ulica czeka na wyrok IP: 212.130.22.* 01.12.04, 01:12
      jak widac prezydent bardzo dba o miejsca pracy a dokladnie ich likwidacje

      mi ostatnio wrona bardzo przeszkadza bardzo swymi coraz gupszymi decyzjami
      czy moge wiec wprowadzic zakaz sprawowania urzedu przez niego przeciez
      Czestochowianie maja prawo spac spokojnie i nie martwic sie o to co nasza
      wladza znow wymysli aby wykonczyc to miasto???
      • Gość: I.LEŚNIKOWSKI MOŻNA JUŻ SPAĆ SPOKOJNIE IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 01.12.04, 11:43
        Dzięki wprowadzeniu strefy i ciągłym kontroloom służb porządkowych, mieszkańcy
        tej ulicy oraz policja i straż miejska mówią zgodnie - na Dekabrystów można
        spać spokojnie.
        Liczba przestępstw i interwencji policji zmniejszyła się tam radykalnie.
        Bezrobocie nie jest zależne od liczby lokali na Dekabrystów - jeśli już o tym
        mowa to można wyciągnąc wnioski odwrotne od Pańskich. Poza tym właściciele
        lokali albo się przebranżawiają albo przenoszą w inne miejsce. Już w tej chwili
        widac ożywienie pod tym względem w śródmieściu - nikt temu nie zaprzeczy.

        Ireneusz Leśnikowski
      • Gość: xx Re: Ulica czeka na wyrok IP: *.netcafe.waw.pl 02.12.04, 02:55
        Zajmujesz sie juz coraz bardziej demagogia luk.
    • Gość: Banan Re: Ulica czeka na wyrok IP: *.bu.uni.torun.pl 01.12.04, 10:24
      Studiuje w Toruniu, tutaj na niewielkim starym mieście jest tylke knajp i pubów
      ile w całej naszej Częstochowie i wystarczy ze w godzinach nocnych co chwila
      przechodzi tędy patrol policji i jest spokój. I nikt nawet nie mysli o
      zamykaniu żadnej z knajp (ba co jakiś czas pojawia się nowa)bo wszyscy wiedzą
      jaki to jest interes.
      • Gość: I.LEŚNIKOWSKI MY TAKŻE NIE MYŚLIMY O ZAMYKANIU IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 01.12.04, 11:53
        Gratulujemy i cieszymy się z sukcesu toruńskiej starówki. W częstochowskim
        śródmieściu również jest coraz więcej lokali. Jest kulturalnie i spokojnie.

        Władze miasta również nie myślą o wprowadzeniu tutaj jakichkolwiek zakazów.
        Strefę zakazu sprzedaży ustanowiono na prośbę i żądanie mieszkańców Dekabrystów
        po słynnych na całą Polskę juvenaliowych zamieszkach ulicznych. W ciągu roku
        policja notowała tam do 1500 interwencji w ciągu roku.

        Ireneusz Leśnikowski
        rzecznik prasowy Urzędu Miasta Częstochowy
        • Gość: aa3 Re: MY TAKŻE NIE MYŚLIMY O ZAMYKANIU IP: 212.87.232.* 01.12.04, 12:03
          ha,ha,ha..... usmiałem się setnie. "Sprawa Dekabrystów" jest bardzo stara i
          rozruchy na juwenaliach nie były jej początkiem. I wszystko fajnie, tylko nikt
          nie zauważa, że w ten sposób niszczy się resztki tzw. "miasteczka
          studenckiego". W innych miastach sprzedaje się alkochol w okolicach akademików
          i jakoś to działa, a u nas zabiera się resztki miejsc studenckich spotkań.
          Oczywisci to nie wina miasta, że w Częstochowie nie ma życia studenckiego, ale
          takimi decyzjami jeszcze bardziej mu szkodzi, niż pomaga. ale co się dziwić
          jeżeli dla prezydenta Wrony studenci są tylko zapijaczeni i sprawiają same
          problem. Brawo, brawo... byle tak dalej. A studenci są głośni i hałaśliwi, ale
          są twórczą i kreatywną siłą każdego miasta. Częstochowa tłamsi ta siłę dlatego
          jest miastem prowincjonalnym.
          • Gość: kowal Re: MY TAKŻE NIE MYŚLIMY O ZAMYKANIU IP: *.GRAB.verizone.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 12:19
            Ja tylko zacytuje p. Wrone o powodach prohibicji na DK: "musimy dbac o biednych,
            zapijaczonych studentow" - slawne slowa...

            Co do DK - to nasz szanowny p. Wrona niech sie wybierze na wroclawski rynek, czy
            Alibi lub PlusMinus ktore znajduja sie 50m od akademkia...

            Ale faktycznie - latwiej zaorac cala wieś (bo ja juz od dluzszego czasu tak
            mowie na cz-we) i postawic 500kosciolow.
            • Gość: konrad Re: MY TAKŻE NIE MYŚLIMY O ZAMYKANIU IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 01.12.04, 16:59
              Niestety mentalnosc ludzi we wro i czestochowie jest rozna. Dlatego te
              argumenty nie maja sensu.

          • Gość: I.LEŚNIKOWSKI OBRAŻA PAN STUDENTÓW IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 01.12.04, 12:49
            Takim wpisem OBRAŻA PAN STUDENTÓW, bowiem sugeruje Pan, że życie studenckie
            polega na ciągłej popijawie i 1500 interwencjach policji w pobliskich pubach
            przy Dekabrystów.
            Puby przyciągały po prostu młodzież z całego miasta i okolicy. Z kilku powodów:
            specyficznej lokalizacji, pewnego poczucia bezkarności (w tłumie jest łatwiej
            skryć się przed dwuosobowym patrolem policji), także ze snobizmu - chwalenia
            się znajomością z bracią studencką.

            Podczas studiów mieszkałem na Osiedlu Studenckim w Katowicach-Ligocie. To 4
            domy studenckie położone w zielonej enklawie, pod lasem. Na terenie osiedla
            były trzy kluby (1,7 i w pawilonach), kilka sklepów, także z piwem. Życie nie
            koncetrowało się na nieustającym piciu alkoholu i nie na tym polegało.
            To były owszem imprezy, ale było (i jest wciąż!!!) także studenckie studio
            radiowe, były stałe koncerty studenckich grup i solistów tzw. piosenki
            studenckiej, kabaretów. Sztubackie dowcipy z zamienianiem drzwi od toalet itp.
            wspólne gotowanie, wspólne rajdy po górach, wyjazdy na przeglądy piosenki
            studenckiej.
            Przyznaję się bez bicia: wybierano mnie na szefa akademika. Sytuacja, w której
            należało wezwać policję zdarzyła się raz, gdy jeden z gości (nie był studentem)
            dostał szału i biegał po korytarzach z nożem.

            Tak więc tego rodzaju wpisy, w których mówi się o tym, że ginie życie
            studenckie bo zakazano działalności zagłębia alkoholewgo JEST OBRAŹLIWE DLA
            STUDENTÓW.
            Każdy kto chce może przejść się sto metrów dalej i wejść na piwo lub kupić go w
            sklepie.

            Ireneusz Leśnikowski

            • Gość: aa3 Re: OBRAŻA PAN STUDENTÓW IP: 212.87.232.* 01.12.04, 13:23
              żle mnie Pan zrozumiał. Nie twierdze, że zamknięcie knajp jest przyczyną
              śmierci życia studeckiego, ale uważam, że pogarsza i tak złą sytację. A to
              różnica. Z moich obserwacji wynika, że większość incjatyw w stylu teatry,
              happeningi, koncert pojawiają się przy kuflu piwa, ale nie jest to
              jednoznaczne, że promuje pijaństwo.

              jeśli był pan studentem to wie jak ważne jest specyficzne miejsce i atmosfera
              dla życia studeckiego - i właśnie studeckie knajpki spełniają tę funkcję.
              Rozumię powodu zamknięcia knajp, tylk dla mnie w tej dyskusji pomija się
              kwestie częstochowskiego życia studenckiego. To, że akademiki wybudowane są tak
              jak są to fakt, no ale nie można przez zamilknąć co do tej kwestii.
              Chodzi mi o to, że miasto potrafi tylko zamknąć knajpy i to jego jedyna forma
              interesowania się studentami.Dzieciarnia okupuje knajpy na "miasteczku
              studenckim" np w Lublinie to mały problem. studenci sami dbają o spokuj i
              współpracują z policją i miastem. Chodzi o to, że w Częstochowie nie ma miejsca
              dla studentów, z rzadnym się nie mogą utorzsamiać i nie mogą liczyć na pomoc ze
              strony Władz. TO JEST PROBLEM i można by jakoś zagospodarować wspólnie te
              pawilony na dekabrystów, a nie po prostu wszystko pozamykać i udawać że jest
              O.K. Tylko na to nie zgodzą się mieszkańcy po studenci nawet trzeźwi są głośni
              i kontrowersyjni.
              Oczywiscie można wypić piwo pod spożywczym, ale czy to wpłynie pozytywnie na
              życie miasta ...?
              • Gość: aa3 SORRY IP: 212.87.232.* 01.12.04, 13:28
                Przepraszam za błędy w poprzednim poście, ale pisałem go w wielkiej konspiracji
                i pośpiechu :)
              • Gość: I.LEŚNIKOWSKI DLACZEGO ZAMIERA ŻYCIE STUDENCKIE? IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 01.12.04, 14:02
                Zagłębie alkoholowe na Dekabrystów w Częstochowie jest specyficzne, bo są to
                sklepy, puby i lokale poza miasteczkiem studenckim, ale po drugiej stronie
                ulicy. Wszystko zależy tam od właścicieli pubów. Na osiedlu studenckim, o
                którym pisałem wcześniej o wszystkim decydowali studenci - kierownicy osiedla i
                akademików musieli liczyć się z naszym zdaniem.

                Przyczyną zaniku życia studenckiego nie jest zakaz sprzedaży alkoholu wokół
                osiedla:

                1. jeśli ktoś chce, to kupi sobie wcześniej piwo w sklepie lub pójdzie do pubu
                2. studenci wyjeżdżają teraz na weekendy do domów, żeby zaoszczędzić - nie mają
                pieniędzy a wyżywienie kosztuje, akademiki pustoszeją wtedy, gdy jest czas na
                wspólne życie studenckie
                3. coraz mniej obecnie bardów, bo nastały czasy komercji - poezja śpiewana czy
                piosenka turystyczna już się nie sprzedaje,
                4. studenci nie mają czasu - pracują, dorabiają gdzie się da - takie nastały
                czasy
                5. studia radiowe giną bo w powietrzu "fruwają fale" 15 programów radiowych -
                kiedyś studenckie studia radiowe oferowały to czego nigdzie nie można było
                usłyszeć, każdy ma teraz w pokoju sprzęt grający i coś dla siebie znajdzie

                Teatry ani kabarety oczywiście nie promują picia alkoholu, ale też nie
                zauważyłem, żeby występowały razem ze stoiskiem piwnym.

                Alkohol nie ma nic wspólnego z kulturą studencką.
                A może nastały inne czasy, zmieniają się warunki w jakich żyją studenci i tzw.
                kultura studencka umiera w sposób naturalny? To było zjawisko wyjątkowe na
                skalę chyba nie tylko europejską, ale w określonych warunkach geopolitycznych,
                kulturowych, określonej epoce itd...

                Ireneusz Leśnikowski




                • Gość: I.LEŚNIKOWSKI PS:.PODAJĘ PRZEPIS NA OŻYWIENIE ŻYCIA NA OSIEDLU IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 01.12.04, 14:11
                  Przed ubiegłorocznymi juvenaliami nikt nie zwrócił się Urzędu Miasta o
                  dofinansowanie imprez studenckich. Cała aktywność skupiła się wokół... zgody na
                  sprzedaż piwa lub jej braku. Po śmierci uczestników łódzkich juvenaliów nie
                  należało się dziwić, że rektorzy nie chcą sprzedaży.
                  Do 26 grudnia organizacje studenckie mogą złożyć wnioski na dofinansowanie
                  zadań z zakresu kultury. Bliższych informacji i ewentualnej pomocy może
                  udzielić Pełnomocnik Prezydenta Częstochowy ds. Organizacji Pozarządowych, Pan
                  Paweł Ruksza.
                  Możan złożyć wniosek na dofinansowanie Juvenaliów: przyjazdu kabaretów
                  studenckich lub pieśniarzy. Można zaprosić studenckie teatry, czy zrobić
                  przegląd studenckich rozgłośni radiowych.... Wszystko w rękach animatorów i
                  organizatorów.

                  Ireneusz Leśnikowski
                • Gość: aa3 Re: DLACZEGO ZAMIERA ŻYCIE STUDENCKIE? IP: 212.87.232.* 01.12.04, 14:51
                  Studiowałem w Lublinie i z tad mam doświadczenia życia na studenckim
                  miasteczku. Alkochaol nie był integralną częścia, ale też nie przeszkadzał.
                  Ludzie po prostu spotykali się w knajpach, by pogadać, zaplanować cos itd. I
                  dzięki temu, że funkcjonowały takie kanjpy mogłe znaleźć łatwo "animatorów"
                  życia studenckiego. Coś się działo bo miało gdzie. Koło knajp były wystawy,
                  akcje. Nikt się nie bał, że jeśli coś przedłuży się do 22 to za chwilę
                  przyjedzie policja i antyterroryści.
                  U nas nie ma tradycji studenckiej bo brak takich miejsc. Studenci "rozłażą" się
                  po całym mieście i się mijają. Ludzie któży chcą coś zrobić z tymi któży wiedzą
                  co itd. To nie jest tak, że powstanie miasteczka studenckiego od razu
                  rozwiązałoby problem, ale jest konieczne by ten problem rozwiązać. Bez tego się
                  nic nie uda.
                  Miasto pewnie nie ma czasu, by się zajmować tak długoterminowymi problemami,
                  ale przez to najbardziej obiecujący młodzi ludzie uciekają z Częstochowy bo się
                  tu duszą, wolą się podłączyć pod życie studenckie w innym mieście niż walczyć z
                  wiatrakami w domu. Mnie to smuci :(( bo mam sentyment do Częstochowy i
                  chciałbym, żeby to inaczej wyglądało. Ale dla władz wydaje się to być problem
                  abstarkcyjny. Oczywiście super bawić się można nawet w ruinach i aktywni
                  studentom brak miejsca nie przeszkodzi, ale po co się męczyć gdy Kraków,
                  Lublin, Wrocław stoją bardziej frontem do studenta. Najlepszy przykład to
                  Zielona Góra proponuje wsiąść z nich przykład jak wzięto się za ten
                  problem ...
          • Gość: as6k Re: MY TAKŻE NIE MYŚLIMY O ZAMYKANIU IP: *.proxy.aol.com 01.12.04, 20:48
            robicie ze czestochowskich studentow alkoholikow i przyglupow!!cyzby studenci
            nie mieli innych zainteresowan,tylko picie i walka o pub-y!!!jest tyle pubow w
            centrum ze nie trzeba jechac na manhatan!!!jak ja bylem studentem to nawet nie
            myslalem o piciu!!!
        • Gość: patrolowy Re: MY TAKŻE NIE MYŚLIMY O ZAMYKANIU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 15:53
        • Gość: patrolowy [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 15:55
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ZIKO Re: Ulica czeka na wyrok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 14:14
      A mnie to ukradli z mojej Syreny 105 radio mki. Safari na Dekabrystow .To
      napewno podprowadził ktoś z akademika bo słyszę wieczorami jak gra.Bo tak
      dziwnie charczy ja to znam:):):)
    • Gość: Zdziwony Re: Ulica czeka na wyrok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 14:38
      Niestety już nie jestem studentem ale czytając argumenty Pana Ireneusza jest mi
      przykro bo sprawa awantur nie dotyczy całkowicie studentów. Teren akademików
      pozwala na bezkarność młodocianych grup i miejscowych pijaczków którzy w
      głównej mierze przyczyniają się do ponurego kraiobrazu tego miejsca.Sam
      przebywając w akademikach przy Dekabrystów nie widziałem agresji i awantur ze
      strony studentów ( wyjątki bywały) ale raczej grupek spożywających wino za
      rogiem.Według mnie to właśnie takie osoby załatwiają się i wymiotują na
      klatkach w blokach mieszkalnych. Wiem co piszę bo mieszkam w pobliżu i znam
      tych ludzi. Znam też studentów i nie wierzę że ludzie z akademików burzą
      porządek w okolicy.Bo gdyby faktycznie w lokalach byli tylko studenci to nie
      byłoby problemuncesją.Wystarczy odpowiednie zainteresowanie straży i policji bo
      awantury może robić każdy i wszędzie gdzie czuje sie bezkarny!!!!
      • Gość: I.LEŚNIKOWSKI WŁAŚNIE O TYM M.IN. PISAŁEM IP: *.czestochowa.um.gov.pl / 212.87.231.* 01.12.04, 15:20
        ... przyczyn tego stanu rzeczy jest wiele, właśnie o nich pisałem. Nigdzie nie
        powiedzialem że winni są studenci.
        Natomiast sprawa życia tzw. studenckiego, studenckiej kultury, to juz osobna
        sprawa. Jak widać, dyskusja toczy się dwutorowo. Ja podaję sposób na
        rozwiązanie tej sytuacji. Czy ktoś poda inny?

        Ireneuss Leśnikowski
        • Gość: aa3 Re: WŁAŚNIE O TYM M.IN. PISAŁEM IP: 212.87.232.* 01.12.04, 15:48
          Dla mnie trzeba się także zająć "miasteczkiem studenckim", miejscem gdzie
          studenci będą mogli poczuć się nieskrępowani. Wtedy z czasem pojawi się i życie
          i ambitne inicjatyw itp. Bez tego ani rusz
      • Gość: Student z WRC Re: Ulica czeka na wyrok IP: *.GRAB.verizone.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 20:26
        Zgdzam sie z moim przedmowca, widzialem filmik z zeszlorocznych juvenaliow i
        znam osoby ktore sprowokowaly burdy - NIE sa one studentami a takze nigdy nimi
        nie byli - ta sa ludzie ktorzy skocznyli zawodowki i technika, czesc z nich
        siedzi na kuroniwkach.
    • Gość: PawelBMW Re: Ulica czeka na wyrok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 15:53
      "Święty" Wrona tylko potrafi zamykac - myśli że jak zamknie bary to będzie
      bezpieczniej....BZDURA.Ludzie, którzy nie mają co robić się nudzą, a nuda
      podsuwa rozmaite pomysły.
      Niech Wrona zamknie bary,ale zanim to zrobi niech da coś w zamian dla młodych
      ludzi!!!!!
      • Gość: I.LEŚNIKOWSKI TO NIE TO FORUM IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 01.12.04, 16:10
        Pan jest "nie w temacie". Nie przeczytał Pan tego co już tutaj napisano.
        • Gość: storima Wplyw barow na kulture studencka. IP: *.d2.club-internet.fr 01.12.04, 18:00
          Na przelomie lat 70-siatych/ 80-siatych, bylem jednym z animatorow kultury
          studenckiej w Czestochowie. Jednoczesnie prowadzilem studencki teatr, ktory
          zdowbywal ogolnopolskie nagrody. Dyskusje odbywalismy w mieszkaniach prywatnych,
          w pokojach akademickich (to rowniez czasu Tie-Break-u, kapeli jazzowej z
          siedziba w Tunelu, ktora rowniez zdobywala ogolnopolskie trofea).
          Proby teatralne, spotkania odbywaly sie w klubach studenckich: Wakans, Tunel,
          Filutek. Byl to koniec 'zlotej epoki' polskiej kultury studenckiej, ktora znana
          byla i ceniona w calej Europie, zwlaszcza zachodniej.
          Tradycja ta zostala przerwana wraz z wprowadzeniem stanu wojennego.

          Prosze Was o 'deczko' opamietania.
          Jesli chcielismy cos zrobic, to nawet ciecia cenzury czy tez grozby Ubecji nas
          przed tym nie powstrzymywaly.

          Was ewidentnie i skutecznie w rozwijaniu kultury studenckiej powstrzymuje brak
          'zaglebia alkocholowego'?
          • Gość: xxc Re: Wplyw barow na kulture studencka. IP: *.org / *.org 01.12.04, 18:36
            I o to własnie chodzi. Mysla przewonnia wszystkich powinno byc: Zyj i daj żyć
            innym. Niestety nieda sie pogodzić normalnego funkcjonowania w domu w którego
            poblizu znajduje sie np. 20 piwiarni. Istniej pojęcie masy krytycznej w tym
            akurat przypadku została ona całkowicie przekroczona. Niestety w naszym kraju
            nagromadzenie w jednym miejscu piwiarni prowadzi do pojawienia sie osób które
            niekoniecznie umieja sie zachowac w tkim miejscu w sposób ogólnie przyjety za
            normalny. Efekt ekscesy. A dodatkowo trzeba wziac pod uwage fakt że na słynnej
            ulicy Dekabrystów funkcjonuje w poplizu zagłebia piwnego niemałe osiedle
            mieszkaniowe. Dla ludzi tam funkcjonujacych zmiana profilu lokali na tzw
            Manchatanie z rzemieslniczych na knajpy oznaczała po prostu brak mozliwosci
            normalnego funkcjonowania, i dlatego rozumiem ich nacisk na likwidacje czegoś
            co uniemozliwiało im życie.
            • Gość: storima Re: Wplyw barow na kulture studencka. IP: *.d2.club-internet.fr 01.12.04, 20:25
              Gość portalu: xxc napisał(a): (...)

              pozwolilem sobie odpowiedziec na Twoj wpis:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=17786364&a=18197801

              tylko dlatego, aby dac szanse 'animatorom' kultury studenckiej w Czestochowie
              na rzetelna odpowiedz

          • Gość: Yoko Re: Wplyw barow na kulture studencka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 19:05
            przychylam się do zdania Storima, że jak się chce to można dużo osiągnąć i nie
            pie..ie głupot, że jak zamnknęli paarę knajp to już życia studenckiego nie
            będzie!! jakie życie studenckie?? pytam się?? jakie?? co się
            takigo ''kulturalnego'' dziłao w zamkniętych barach?? proszę o odpowiedź a
            będzie wam chyba o nią trudno bo tam gó.. się działo!!!
            • Gość: aa3 Re: Wplyw barow na kulture studencka. IP: 212.87.232.* 02.12.04, 08:25
              To wytłumaczcie mi ten fenomen, że w innych miastach studentom chce sie coś
              robić, a akurat w Częstochowie nic się nikomu nie chce. Jakaś sama okropna,
              leniwa mlodzież u nas studiuje? same czarne owce?
              • Gość: tomek wielgus [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 18:06
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: tomek wielgus usuwacie to co wam sie nie podoba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 12:58
                  nic takiego złego nie napisałem, ale usunięto a leśnikowski to może pisać co
                  chce
              • Gość: XXC Re: Wplyw barow na kulture studencka. IP: *.org / *.org 04.12.04, 19:03
                Niestety od jakiegoś juz czasu na nasze drogie uczelnie obowiązuje tzw.
                selekcja negatywana i to nie obrażając nikogo. niestety jak ktoś ma moznośc
                wybiera uczelnie nieco bardziej renomowane. Na miejscu zostając ci których albo
                niestac na uczelnie zamiejscową (a mieszkja w Czestochowie albo Ci co
                specyficznie pojmuja pojęcie "studiowania" i obawiaja sie problemów w innych
                miejscach. Dodatkowo jakaś "genialna" osoba wymysliła budowe zagłebia alkoholo -
                rozrywkowego w pawilonach rzemieslniczych znajdujacych sie w bezposredniej
                bliskosci tak "starych" bloków jak i nowo wybudowanych seregowców fundujac
                mieszkanca tak jednych jak i drugich horror. poniewaz w naszym miescie w
                zasadzie trdno o rozrywke zycie studeckie przenioosło sie w otwartych pubów - o
                efektach było głosno.
                • Gość: belfer Re: Wpływ na kulturę .......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 19:59
                  Jak pogodzić różne /kultury picia, zachowania, bycia i współistnienia /
                  z /wolnym rynkiem, konkurencją, wolnością słowa i dobrych obyczajów/ przy
                  założeniu, że osiągniemy międzypokoleniowy i społeczny konsensus ? Czekam na
                  wypowiedzi / bez nazwisk, politycznych kolorów/ o dużej odpowiedzialności
                  publicznej.Mam szanse się doczekać ?
                  wiew2@wp.pl
                • Gość: xx Re: Wplyw barow na kulture studencka. IP: *.icis.pcz.pl 04.12.04, 20:28
                  Obrazasz naprawde wielu dobrych studentow z Czestochowskich uczelni.

                  Nie szanujesz po prostu swojego miasta - tyle Ci powiem.
                  • Gość: gg i co był już wyrok? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 13:01
                    zapadł już jaki wyrok
                    ?
                  • Gość: hhh i jaki jest wyrok NSA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 13:03
                    CZY KTOŚ WIE JAK ZADECYDOWAŁ SĄD?
    • Gość: były katolik Re: Ulica czeka na wyrok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.04, 16:23
      A ja jestem za delegalizacją JAsnej Góry jako siedliska zabobonów,złodziejstwa i
      żerowania na naiwności ogłupianych.Jest to miejsce które oprócz splendoru nie
      przynosi kompletnie nic miastu(oprócz kilku monopolek,kiosku z prezerwatywami i
      dworca nik nie zarabia).Proponuje wywalic z tamtad całą czatna chołote i zrobić
      z tamtego miejsca porzadne muzeum.Miasto na tym tylko zyska,co roku nie bedzie
      sierpniowych zatorów tworzonych przez smierdzace i hałasujące pielgrzymik,nie
      będzie hałasu w niedzielne przedpołudnie wydobywającego się z głosników w
      alejach a na błoniach dla mieszkańców moznaby zrobić pole golfowe.Miasto by
      zyskało nie kierowane poprzez czarna szajke goszczącą na sniadankach czerwoną
      zarazę.
      • Gość: Menel Re: Ulica czeka na wyrok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 16:04
        A ja tylko nawiaze do rozwijajacej sie kultury studenckiej-lub jak kto woli
        zanikajacej.W czasach komuny zakazane-lub nieporzadane bylo chodzenie do
        kosciola i ogolnie obnoszenie sie z religia chrzescijanska.A Polacy to taki
        narod ze jak cos jest zakazane to....i byly manifestacje,ludzie wypelniali
        koscioly,Solidarnosc i te sprawy.Mieli widocznie jakas motywacje,wiare.Teraz
        jak nikt im nie zakazuje...to juz nie bardzo ich ciagnie.I mysle ze w tych
        ciezkich czasach,studenci tez beda chcieli walczyc z takim przeciwnosciami losu
        jak ich rodzice,by pozniej powiedziec ze to oni,za czasow prezeydeta
        Wrony....tak,tego slynnego Wrony...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka