Dodaj do ulubionych

NIENAWIDZĘ CAŁEGO ŚWIATA!!!

29.04.05, 19:29
Wieszam pranie, a chciałbym wieszać Twoje pieluszki i te słodkie ubranka,
które Ci kupiłam. Ukryte wszystko przede mną. Całuje dłoń i posyłam pocałunek
niebu. Nie ma Cię!!! Siedzę na ławce przed domem, słońce całuje moją twarz
praży jak wtedy, gdy byłyśmy razem „ Ty we mnie”. Płacze po kryjomu by nikogo
nie irytować. Patrzą na mnie i myślą: - już jej przeszło. Nigdy nie
przejdzie, nigdy! Idę na spacer – sama, zostawiam po sobie krwawe ślady. Czy
wiesz, że Zabrałaś mi serce? Unikam tych, którzy są szczęśliwi, nie mogę się
z tym pogodzić. Nienawidzę kobiet w ciąży, matek z małymi dziećmi, sklepów
dla dzieci, programów o dzieciach, dzieci chyba też nienawidzę – czy ja
jestem normalna? Jadę na cmentarz i patrzę na twarz aniołka, którego kupiła
Ci babcia jest taki śliczny jak Ty – chyba – nie wiem, nie widziałam. Leżę w
łóżku i myślę, że to nie prawda, że to tylko mi się przyśniło. Czasami
jeszcze czuję jak się ruszasz.
Ile jeszcze takich dni mnie czeka, ile dat, które coś dla mnie znaczą?
Nie przejdzie nigdy!!!
Wiosna wszystko budzi się do życia tylko ja taka zimna zmarznięta –
nienawidzę tej wiosny!!!
Obserwuj wątek
    • dorcia75 Re: NIENAWIDZĘ CAŁEGO ŚWIATA!!! 30.04.05, 02:16
      Ja placze razem z Toba i wcale mnie nie irytujesz pamietam Cie z tamtego forum,
      wiem ze masz zlosc na wszystkie inne ktorym sie udalo, tak udalo bo to jest
      jakas cholerna loterja te zycie...
      Nikt nie wypelni tej pustki po twojej coreczce , ale ty zyjesz, daj szanse
      sobie i staraj sie popatrzec przed siebie... nie mam prawa ci doradzac ,wiem .
      • iziak80 Re: NIENAWIDZĘ CAŁEGO ŚWIATA!!! 30.04.05, 18:35
        Ja również Cię pamiętam. I tak jak przez całe forum, tak jak w grudniu i ciągle
        od tego czasu jestem z Tobą i moje myśli lecą do Ciebie. Chciałabym zabrać choć
        trochę Twojego bólu i wyrzucić go daleko. Twojej córeczki nie ma tu, ale patrzy
        na Ciebie z Nieba i na pewno jest przy Tobie, dlatego czujesz ją tak fizycznie.
        Gorąco Cię ściskam
    • atlantis75 Re: NIENAWIDZĘ CAŁEGO ŚWIATA!!! 01.05.05, 23:52
      Też Cię pamiętam.... z forum Ciąża i Poród i W oczekiwaniu. Infinity, nie wiem
      co mam Ci napisać! Rozumiem Twoją nienawiść do świata. Zawsze ciepło o Tobie
      myślę... Jeszcze poczujesz słońce we włosach i usłyszysz swój smiech... Życzę
      Ci tego z całego serca.
    • mmmmmm2 Re: NIENAWIDZĘ CAŁEGO ŚWIATA!!! 02.05.05, 09:59
      Nie, nie jesteś nienormalna. O ile jest jakaś definicja normalności... Miałam
      podobnie. Nie przejdzie nigdy, ale wszystko złagodniało. I już nie płaczę po
      kryjomu - tak jak Ty żeby nikogo nie irytować. Już rzadko płaczę. Ale za to
      mówię. Nawet jeżeli kogoś to irytuje. Kobietom w ciąży po prostu zazdroszczę -
      nie wiem czy kiedyś mi to minie. Dzieci toleruję od lat paru (muszą chodzić i
      mówić - wtedy jest O'K).
      Tak więc - jesteś normalna.
      Pozdrawiam gorąco.
      Ewa - mama Aniołka Julii
      • heath2 Re: NIENAWIDZĘ CAŁEGO ŚWIATA!!! 02.05.05, 11:11
        Jestem z Tobą.Dziś napisałam podobny do Twojego post.3 tabletki ziołowe na
        uspokojenie i zaczynam sprzątać, tylko to mnie uspokaja, chociaż wiem, że wyjdę
        do ludzi i znów coś mnie wytrąci z równowagi.Gdybym nie miała nikogo, pewnie bym
        tonęła w alkoholu od dawna.Pozdrawiam
    • johana19 Re: NIENAWIDZĘ CAŁEGO ŚWIATA!!! 05.05.05, 22:01
      Pamiętam Cię i będę zawsze pamiętać. Ilekroć spojrzę na mojego szkraba. Bo
      przecież "tamten" czas spędziłyśmy poniekąd razem... Potem los tylko dla jednej
      z nas okazał się łaskawy. Wybrał mnie... Dziękuję mu za to i jednocześnie nie
      mogę zrozumieć dlaczego doświadcza ludzi właśnie w taki sposób jak Ciebie.
      Modlę się za Was. Za Ciebie i Twoją córeczkę...

      Asia mama LENY (27-01-2005)

      A Lenka ma już...
    • misiunia99 Re: NIENAWIDZĘ CAŁEGO ŚWIATA!!! 10.05.05, 12:58
      Infinity, nie wiem, kiedy straciłaś córeczkę, ale chciałabym ci napisać, że
      miałam tak samo. Dokładnie tak. Teraz mineło pare miesięcy od tamtego
      strasznego dnia, a ja... żyję. Uśmiecham się. Czasem szczerze smieję nawet. Po
      kilkunastotygodniowej nienawiści, znów pokochałam mojego męża. Wierzę, że
      będziemy mieć jeszcze dzieci. Wierze, że nasz synek patrzy na nas z nieba i
      najbardziej na świecie chce , abyśmy byli szczęśliwi, tu na ziemi. Bo kiedyś
      sie na pewno spotkamy, ale na to przyjdzie jeszcze czas.
      Ja również nienawidziłam kobiet w ciąży i młodych matek. Ale tak, jak napisała
      moja poprzedniczka, teraz im po prostu zazdroszczę i WIERZĘ, że mnie też
      jeszcze czeka to szczęście.
      Infinity, nie zapomnisz nigdy. Ale któregoś dnia się obudzisz i poczujesz, że
      już nie nienawidzisz tego świata.... Ja tak miałam. Mój ból i cierpienie też
      były ogromne, tak ogromne, że najbliżsi mysleli, ze nie wyjdę z tego. Dałam
      radę, choć wcale nie chciałam. Ściskam cię bardzo, bardzo mocno.
      • egiptorka Re: NIENAWIDZĘ CAŁEGO ŚWIATA!!! 10.05.05, 16:35
        Ja moją Anie straciłam m-c temu , 9 kwietnia urodziłam Aniołka...I bardzo
        dobrze pamietam ostatnie kopnięcie mojej małej....I tez mam w tej chwili
        obsesje i wszedzie widze kobiety w ciązy, kobiety z wózkami, małe dzieci. Ale
        odbieram to raczej pozytywnie . zazdroszcze im ale mysle , ze ja sie tez
        doczekam , bo skoro im sie udało to mnie tez musi.Przede wszystkim nie
        rozpamietuje i nie pytam "dlaczego" bo odpowiedzi i tak nie uzyskam a po co sie
        zadręczac...Wieczorem mówie mojemu Aniołkowi "Dobranoc" , rano "Dzien Dobry
        malutka" . i jak misiunia99 WIERZE. Pzdr
        • urszula5 Re: Do infinity... 10.05.05, 17:42
          Ja równierz Cię pamiętam , pamiętam jak paliłaś światełko mojemu Bartusiowi ,
          pamiętam jak mnie pocieszałaś . A teraz chyba nawzajem musimy się pocieszać ;(
          Ja też nienawidzę wiosny tego że wszystko się budzi do życia !!!! a ja ???
          sama !!!
          Pozdrawiam i życze dużo sił na ten tak trudny okres ( naszego i nie tylo
          życia ;( )

          Jesta miłość co była ciałem , a stała się duchem......
    • kamula NIENAWIDZĘ CAŁEGO ŚWIATA!!! 10.05.05, 22:06
      Ja po porodzie nie mialam odwagi dotknac brzucha.
      Tyle czasu czulam jak sie moje maluchy ruszaja....
      Tyle ludzi nie wie co mnie spotkalo a mowi mi prosto w oczy :" Tynie wiesz co
      to BOL"
      Nie mam sily im odpowiedziec :" Ja wiem najlepiej."
      Jak na zlosc kobiety w ciazy sa wszedzie:(((
    • aska_f Re: NIENAWIDZĘ CAŁEGO ŚWIATA!!! 11.05.05, 20:59
      Jestes jak najbardziej normalna. Ja tez pamietam cie z oczekiwania, nie
      rozumiem czemu Bog doswiadcza tak okrutnie niektore z nas :( Sciskam cie bardzo
      mocno i wierze ze z czasem nauczysz sie zyc z tym bolem ktory cie rozrywa. On
      nie przejdzie nigdy, ale uda ci sie go oswoic. Wierze ze dla ciebie tez
      zaswieci kiedys slonce i zobaczysz usmiech na swojej twarzy. Wierze ze twoja
      coreczka patrzy na ciebie z gory i opiekuje sie toba.

      Siostra mojego meza ma tak samo jak ty na imie i tez ma malutkiego aniolka w
      niebie. Martusia miala prawie 4 latka jak od nas uciekla :((

      Pozdrawiam cie goraco.
      • sheenaz Re: NIENAWIDZĘ CAŁEGO ŚWIATA!!! 11.05.05, 22:42
        ściskam Cię mocno, najmocniej jak potrafię...
        ...i pamiętaj, zaświeci slońce, choć dzisiaj ciężko jest w to uwierzyć...
        d.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka