patrykzabicki 16.06.05, 16:31 Oczywiście chodzi o przetwory z pomidorów. Pozdrawiam: Patryk Żabicki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacek1f Re: Czym się różni koncentrat od przecieru? 16.06.05, 16:41 przecier, to przetarte pomidory 1 do 1. Tyle pomidorow i tyle z nich przecieru. Po prostu forma inna. Koncentrat, to przetworzone pomidory (najczesciej niezbyt wysokiej jakosci) i odparowywane - przez co skoncentrowany smak, intensywnosc... Odpowiedz Link Zgłoś
patrykzabicki Re: Czym się różni koncentrat od przecieru? 16.06.05, 17:06 Ale w takim wypadku co oznacza napis na przecierze 30%. Dodam że nie jest to jakiś pośredni przecier tylko dobrej w mym mniemaniu firmy, w każdym razie popularnej i reklamującej się:). Pzdr.: Patryk Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f hmm, na przecierze powinno byc najlepiej 100%... 16.06.05, 17:14 lub 98%, a w koncentracie mozesz miec 25% i 30% pomidorów... Ale madrzejsi potrzebni! Help! Odpowiedz Link Zgłoś
offtrendy Re: Czym się różni koncentrat od przecieru? 16.06.05, 17:24 przecier 30% jest bardziej esencjonalny niż taki 20% przeważnie w tej samej cenie, tzn jeśli robisz pomidorówkę z konc. to dodajesz cały słoiczek lub pół słoiczka albo jeszcze mniej:) ja robię przeciery pomidorowe i soki z własnych pomidorów (co 2 dni jadę na działkę ileś tam km żeby je podlać, bo są również szklarniowe a właściwie foliowe:) ale używam też koncentratu i właściwie nie wyobrażam sobie kuchni bez tychże pomidory w puszkach też kupuję nader często reasumując: pomidorówka z własnego przecieru ma smak pomidorowy tylko kolor jakiś nie bardzo sok pomidorowy swój ciągle zawiera potas, a o serce należy dbać w każdej kupnej żywności są przetworzenia i dopełnicze jezeli nie zależy Ci na diecie)(absolutne przeciwskazania na e-jakiśtam)posłuż się smakiem, wybierzesz to, co dla Ciebie lepsze pozdrawiam, :)marlena Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Ale Marleno, moze wiesz, czemu w koncentracie 16.06.05, 17:27 jest mniej pomidorow w pomidorach (jak z cukrem w cukrze:-)) niz w przecierze? To co to jest ta reszta procent...? Odpowiedz Link Zgłoś
offtrendy Re: Ale Marleno, moze wiesz, czemu w koncentracie 16.06.05, 17:38 no właśnie nie wiem:( na słoiczku koncentratu 30% mam napisany skład : koncentrat pomidorowy 30% i dalej to samo w innych językach:) fajowo, nie? może byle jaki koncentrat kupiłam? wart. energ. 92kcal białko 5,6g węglowodany przysw.16,7g ?!!tłuszcz człkowity 1,5g ups:( no chyba się właśnie żegnam z tym koncentratem Odpowiedz Link Zgłoś
wedrowiec2 Re: Ale Marleno, moze wiesz, czemu w koncentracie 16.06.05, 17:43 Wiem dlaczego należy spozywać przetwory pomidorowe, ale nie znam się na przetwórstwie owocowo-warzywnym (pomijając miesiąc praktyki robotniczej przed studiami - pamieta ktos te straszne czasy?). Logicznie sprawę ujmując przecier jest to efekt przetarcia, czyli zmiażdżenia pomidorów i oddzielenia większych części od mniejszch (miąższu od skórek, nasion itd.) Koncentrat - coś skoncentrowanego;) Chyba przecier podgrzewa się zatężając, czyli koncentrując jego objętość do 30%. Sądzę, że przecier pomidorowy, z którego odparowano 70% wody daje koncentrat trzydziestoprocentowy. Odpowiedz Link Zgłoś
j-lee No to jest trochę inaczej, wydaje mi się... 16.06.05, 19:24 gdyż jakby 70% wody odparowano > a więc zostaje 30%, to jakby 80% odparowano to by zostało 20% > czego > pomidorów > ale przecież sama liczba pomidorów się nie zmienia cały czas mamy 100% z których można odparować mniej lub więcej wody, może to wpływać ale jedynie na gęstość a nie na smak natomiast na smak wpływa ilość "czystego pomidora" czyli że w danym słoiczku z koncentratem jest 10%, 20% lub 30% "czystego pomidora" a 70% wody - co jest logiczne bo wiadomo że konc. 30% są najbardziej pomidorowe a co to jest "czysty pomidor" - nie wiem, może jeden 1kg ususzonego miąższu Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: pomidory na zime 16.06.05, 21:48 Wklejam, gdyz sezon pomidorowy niedlugo. Pomidory "al naturale" / jesli pomidory sa typu podluznego, uzyskamy klasyczne “pelati” / Pomidory umyc, naciac gorna czesc / od strony listkow /, przycisnac usuwajac nasiona i czesc plynu, wrzucic na wrzatek, obrac ze skorki i ukladac je pionowo w sloikach pollitrowych. Zalac osolona woda / 20 g na 1 litr wody /, zamknac i pasteryzowac / 45 minut, jesli sloiki mniejsze – wystarczy 20-25 minut /. Mozna ochlodzic i pasteryzowac jeszcze raz przez 20 minut / wtedy czas przechowywania wynosi 8-10 miesiecy /. Pomidorki koktajlowe zamykac w calosci / ze skorka i pestami /, zalane osolona woda. Sos / przecier / pomidorowo-warzywny 5 kg pomidorow – 1 kg marchwi – 1 duza cebula – 2 galazki selera naciowego / 1 maly korzeniowy / - kilka zabkow czosnku – peczek natki pietruszki / kilka korzeniowych, ale tych we Wloszech nie ma / - listki bazylii – sol – pieprz - cukier Pomidory umyc dobrze i szybko pod biezaca woda. Rozgotowac je troche w duzym garnku, podlewajac niewielka floscia wody. Przetrzec przy pomocy przyrzadu do przecierania warzyw, albo przepuscic przez maszynke do oddzielania miazszu od pestek i skorek / wloska “spremipomodoro” /. Odsaczyc nadmiar wody uzywajac plociennych workow lub duzego sita przykrytego plotnem / skroci to troche pozniejszy proces zageszczania sosu /. Przecier przelac do duzego garnka, dodac marchew i seler rozdrobnione w malakserze / liscie selera zostawic /, dodac czosnke i cebule przekrojona na pol / mozna je wlozyc do siateczki np. z tiulu – bedzie latwej je potem usunac /. Gotowac, mieszajac od czasu do czasu drewniana lyzka, aby przecier nie przywarl do dna. Natke pietruszki i liscie selera oplukac, a nastepnie dokladnie zwiazac nitka i wrzucic do gotujacego sie przecieru. Doprawic lekko sola, pieprzem i cukrem / niewielka iloscia, gdyz wlasciwe doprawianie bedzie mialo miejsce podczas gotowania potraw /. Gotowac przez 2 godziny / przy malych ilosciach nawet krocej /. Wyjac wiazke natki i selera oraz cebule i czosnek. Przecier przelozyc do wysterylizowanych sloikow, na dno sloika klasc po listku bazylii, potem wlac przecier, potem znowu listek bazylii i warstwe oliwy / tak aby dokladnie pokryla przecier /. Zamknac i pasteryzowac przez 30 minut / przy malych sloiczkach wystarczy 20 minut /. Mozna zrobic taki przecier bez warzyw / pomidory, czosnek, sol, cukier, oliwa, listki bazylii /. Jest to przepis polsko-wloski: wyciety z “Kobiety i Zycia”, przywieziony do Wloch razem z kuchennym archiwum, a nastepnie dostosowany do sposobu wykonania slynnej wloskiej salsy / przewaznie robionej bez dodatku warzyw i tak tez mozna to zrobic /, podobno nazywanej w Polsce ciapa. Jesli ktos hoduje pomidory na wieksza skale, polecam wloska maszynke “spremipomodoro”. Sos pomidorowy aromatyczny 5 kg dojrzalych pomidorow – 2 cebule – 2 zabki czosnku – pol szklanki oliwy extravergine – sol – pieprz – listki bazylii – szczypta oregano Pomidory umyc, przekroic na polowe, usunac pestki i czesc plynu, przetrzec uzywajac przyrzadu do przecierania warzyw. Podgrzac oliwe, poddusic w niej siekana cebule wraz z zabkami czosnku, dodac przecier pomidorowy, troche soli i pieprzu, a nastepnie dusic przez 20 minut. W polowie duszenia dodac listki bazyli i szczypte oregano. Goracy sos wlewac do sloikow pollitrowych / wyjdzie ich 8 / i pasteryzowac przez 20 minut. Przechowywac do roku. Jesli posiada sie wloska maszynke do oddzelania pestek i skorek od pomidorowego miazszu, wystarczy poddusic cale pomidory i przepuscic je przez te maszynke / przypomina maszynke do miesa, ale ma walek pelen malutkich dziurek /. Taka maszynka umozliwia przetworzenie kilkudziesieciu kg pomidorow na raz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toja Re: pomidory na zime IP: .152.3.* / 212.244.90.* 05.08.05, 10:21 Wczoraj zrobiłam sos jest pyszny dużo daje seler naciowy. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: pomidory na zime 05.08.05, 11:31 Wiem, wiem... Wersja warzywna jest wlasciwie gotowym sosem / mozna ja zmknac w mniejszych sloiczkach /: wystarczy rozgrzac oliwe, dodac czosnek czy cebule, doprawic i wrzucic ugotowany makaron. Do innych celow mozna uzyc sos bez warzyw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzan pomidor a koncentrat IP: *.dynamic.mm.pl 03.09.15, 11:07 Pomidor ma jakieś 5% pomidora właściwego (czyli tej suchej masy co to daje smak) oraz 95% wody. Jak go przetrzemy, nadal ma to samo, tylko jest przetarty. Koncentrat to taki przetarty pomidor, z którego część wody odparowano. I teraz stężenie pomidora właściwego w tym czymś co nazywamy koncentratem wynosi nie 5% ale 30%. Czyli jest 6 razy wyższe. Inaczej mówiąc - słoik 200 g przecieru odpowiada 6x200=1200 g pomidora. Tak z grubsza, bo są przecież pomidory mniej lub bardziej treściwe, więc się takie przeciery 30% robi a to z 5 ich kg a to z 6 kg. Mówiąc inaczej - o ile producent nie kantuje i faktycznie to co sprzedaje ma te 30%, to cena spokojnie może być 5 razy wyższa od ceny pomidora. W sezonie, ma się rozumieć. Jeszcze inaczej - gdyby dziś kupić pomidory po okazyjnej cenie 2 zł za kg (w sklepie to chyba jednak okazja, choć się tańsze też trafiają) to nam z 1 kg takich powinno wyjść koncentratu akurat 200 g czyli klasyczny słoiczek, w jakich się toto sprzedaje. I on by nas kosztował, jak powiadam, aż 2 zł (plus robocizna, plus gaz, słoiki mamy pewnie darmo, z innych zakupów zostały). Czyli - nie za bardzo się opłaca, bo takie koncentraty dają się kupić i po 1 zł w licznych promocjach, a bez łaski - po jakieś 1,5 zł (tyle w Netto płacę zwykle i mnie ten koncentrat w zupełności odpowiada, choć jakiś firmowy nie jest). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arthass Re: pomidor a koncentrat IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 10.12.16, 18:26 Producent kupuje pomidory hurtowo, w hurcie ceny są inne... Odpowiedz Link Zgłoś