bolo737
01.08.05, 22:10
Kilka przykładów (to nie wszystkie, zaręczam):
kol. kris:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=26615091&a=27124862
kol. songokq:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=26280309&a=26466385
kol. patyska:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=26093128&a=26093128
kol. kirpek:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=26093128&a=26273595
Podkreślam, że tego rodzaju nastawienie i epitety kierowane są do osób
jadących ZGODNIE Z OBOWIĄZUJĄCYMI PRZEPISAMI (czyli w dzień, przy dobrej
widoczności, bez świateł). Chociaż niezgodnie z idee-fix oszołomów.
Smiem twierdzić że podobne podejście jest wśród używaczy świateł nagminne...