prawdziwystarywiarus
12.09.05, 14:28
Tak trzymać, chłopaki!
Dotąd trzeba było pilnować tylko szyn kolejowych, żeliwnych pokryw od szamba,
czołgów na pomnikach wdzięczności dla Armii Czerwonej, przewodów wysokiego napięcia pod
prądem, niewypałów pocisków artyleryjskich na poligonach i miedzianych tabliczek z nazwiskami
rozstrzelanych na krzyżach na cmentarzu w Palmirach pod Warszawą, boście to wszystko, jako
dobrzy chrześcijanie, masowo kradli i sprzedawali na złom. Dzięki wam te krzyże, których przez 50
lat nikt nie śmiał ruszyć, dzisiaj są bezimienne, bo śmierć frajerom.
A teraz jeszcze i zoo w dawniejszej królewskiej stolicy trzeba strzec jak niepodległości, bo
Europejczycy kangura ukradli. Pewnie na grill, pod pół litra, nie? Hipopotama zostawili tylko dlatego,
że się do bagażnika nie mieścił.
Kangurzycę zeżarliście, Prosiaczek już dawno zjedzony, Kubusia Puchatka dalej w tym samym celu
szukacie, bo w książce było napisane, że mieszka niedaleko od Kangurzycy, i w dodatku miód
trzyma w domu. Opoka i Przedmurze cywilizacji, a świat ma przysiadać z podziwu i szczodrze
piniąchy wam sypać szerokom strugom.
Alleluja i do przodu, a nie zapomnijcie się gorzko żalić, że krzywda, jak tylko jakiś Chrancuz, Angol,
czy Miemiec powie "quelle swołocz", "what bydło" albo "was für eine chamstwo". Wyście przecie nie
som żadne chamstwo, tylko sól ziemi czarnej, lelija biała i Chrystus Narodów, co mu się ten kangur i
te tabliczki nagrobkowe z Palmir należom, kangur za Grunwald, a tabliczki za odsiecz wiedeńskom.
Przygotujcie se zawczasu eleganckom, lekkom i dowcipnom ripostę, że w Australii to bezrobotni z
głodu cały czas tylko kangury wcinajom, aż im się chude uszy trzęsom, a w Nowym Orleanie to
murzyni takich fajnych tabliczek nagrobkowych w ogóle nie majom.
==================
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2908338.html
Ukradli kangura
Rafal Romanowski 09-09-2005, ostatnia aktualizacja 09-09-2005 12:31
Nieznani sprawcy skradli z krakowskiego ogrodu zoologicznego roczna kangurzycę. Na teren zoo
dostali sie, wycinajac dziure w ogrodzeniu. Lupem zlodziei padl niewielki roczny kangur z gatunku
Walabia benetta.
Czwartkowym rankiem podczas rutynowego obchodu i liczenia zwierzat stwierdzono brak jednego
kangura - mówi ze smutkiem Teresa Grega, zastepca dyrektora zoo do spraw hodowlanych.
Kangura prawdopodobnie wyniesiono przez dziure w ogrodzeniu.
==================
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2848669.html
Przedostatnia egzekucja na Palmirach
Zdewastowane nagrobki na cmentarzu w Palmirach
Tadeusz Drewnowski* 31-07-2005 , ostatnia aktualizacja 31-07-2005 18:03
Przez wiele lat wydawało mi się, że Palmiry pozostają pod staranną opieką. Przed wejściem
ustawiono stosowne tablice (jedna z nich głosi, że "zginęli, gdyż byli Polakami"). Ilekroć zjawiałem
się na Palmirach, żołnierze pełnili tam wartę. Przy cmentarzu uruchomiono muzeum, w którym
gromadzono wiedzę i pamiątki po poległych. Regularnie odbywały się wielkie zgromadzenia z
udziałem młodzieży. Nie pamiętam daty, od kiedy cała ta tradycja Palmir zaczęła zanikać: zniknęły
warty, obrabowano muzeum, zbiory wróciły do prywatnych właścicieli, o ile się jeszcze zgłosili.
Dzisiejszy stan cmentarza na Palmirach jest bodaj przedostatnią fazą tej tradycji. Choć istnieją
okoliczne garnizony, nie ma kto pilnować cmentarza. Nie wiadomo, co po rozdysponowaniu
pamiątek pozostało w muzeum, które, jak głosi, działa jedynie na życzenie. Obecnie cmentarz
popadł w idealną niemal bezimienność. O ile mi wiadomo, w tym roku nie odbyły się doroczne
uroczystości na Palmirach. U stóp polowego ołtarza leży sztuczny wieniec. Wracając z Palmir, już na
szosie koło wsi zatrzymałem nadjeżdżającego z naprzeciwka rowerzystę - jak się okazało,
mieszkańca wsi Palmiry. - Czy nie wiedzieliście, co się stało na cmentarzu? Przecież skraść ok. 2 tys.
tabliczek to długa praca. - Po nocach pracowali... Ale kto by się odważył pójść po nocy... Dlaczego
zapadli w niebyt polegli tutaj Polacy? Chyba trzeba skorygować dumny napis sprzed cmentarza.
Zginęli, gdyż jedni złasili się na miedź, a drudzy bali się nocy...
Sic transit gloria mundi. Tak przemija chwała świata.
==================