Dodaj do ulubionych

Czy wiecie, że..

24.09.05, 20:57
Czy wiecie, że do przeprowadzenia grupy uczniów idących pieszo na drugą
stronę ruchliwej ulicy (w końcu jest niebezpiecznie!) nauczyciele będą
wkrótce musieli mieć jakieś szczególne uprawnienia z pieczątką wojewody lub
wynajmować przewodnika z uprawnieniami państwowymi na dany teren? Bo do
zaprowadzenia znakowanym szlakiem turystycznym - asfaltem do Morskiego Oka
czy z Gubałowki na Butorowy Wierch albo z Szyndzielni na Klimczok już
faktycznie muszą takowe posiadać, albo płacić haracz za obowiązkową eskortę.
Obserwuj wątek
    • redudek Re: Czy wiecie, że.. 24.09.05, 21:53
      Ja tylko wiem że na każdą 10 osobową grupę uczniów powinien przypadać jeden
      opiekun(cchodzi o wycieczki oczywiscie),na 30 osób trzech opiekunów.A czy są
      jeszcze ludziki stopy przy przejściach do szkół?
      • Gość: Lech Re: Czy wiecie, że.. IP: *.p-s-inter.net 25.09.05, 20:23
        > Ja tylko wiem że na każdą 10 osobową grupę uczniów powinien przypadać jeden
        > opiekun(cchodzi o wycieczki oczywiscie),na 30 osób trzech opiekunów.A czy są
        > jeszcze ludziki stopy przy przejściach do szkół?

        Opiekun nie wystarczy. W Polsce obowiązują przepisy rodem z czasów stalinizmu.
        Dotyczą one nie tylko wycieczek szkolnych ale grup wycieczkowych złożonych z
        dorosłych ludzi. Są sprzeczne z artykułem 59 i 60 Traktatu Rzymskiego i
        orzeczeniem unijnego Trybunału Sprawiedliwości z powodu ograniczania swobodnego
        świadczenia usług turystycznych i działalności w zakresie wolnych zawodów.

        Według tych przepisów organizator turystyki jest obowiązany, w obsłudze grupy
        turystów, do zapewnienia udziału m.in. przewodnika miejskiego - na obszarze 10
        głównych miast Polski i na niektórych terenach podmiejskich, przewodnika
        górskiego - na obszarach górskich, obejmujących niemal całą południową część
        Polski itp.

        Szczególne ograniczenia obowiązują w polskich górach. Wycieczki piesze lub
        narciarskie na terenach górskich, leżących na obszarach parków narodowych i
        rezerwatów przyrody oraz leżących powyżej 1000 m n.p.m., mogą prowadzić tylko
        górscy przewodnicy turystyczni. Przewodnikiem turystycznym, w rozumieniu
        polskiego prawa, może być tylko osoba posiadająca określone ustawą i
        rozporządzeniami do niej, polskie uprawnienia państwowe na dany teren. Nie
        zastosowanie się do tych przepisów zagrożone jest karą ograniczenia wolności
        lub grzywny. Ograniczenie to obejmuje większość terenów polskich gór i uderza
        zwłaszcza w działalność społeczną prowadzoną przez stowarzyszenia zajmujące się
        programowo turystyką wędrówkową jak m.in. PTTK, PTT, PTSM, ZHP i inne.

        Przepisy te są sprzeczne z Konstytucją i zagwarantowną w niej wolnością
        porusznia się po kraju.

        We Francji na przykład ustawą ograniczono obowiązek wynajmowania przewodników
        do muzeum i obiektów zamkniętych. Natomiast na drogach publicznych, w miastach
        i na obszarach otwartych, a więc również w górach, dopuszcza się prowadzenie
        grup turystycznych bez specjalnych miejscowych uprawnień (karty zawodowej).

        W Polsce taż tak będzie musiało być. Ustawy i rozporządzenia do nich będą
        musiały oprzeć się bowiem na założeniu, że turyści, czy to indywidualni, czy
        też zorganizowani, działać powinni na własną odpowiedzialność, albowiem są
        ludźmi dorosłymi, nie przedszkolakami i są w stanie sami zachować odpowiednie
        środki ostrożności i realizować program zwiedzania.
    • simera To już są kpiny... 25.09.05, 22:15
      A czy do prowadzenia zajęć w szkole, nauczyciel też będzie musiał "zrobić" sobie
      dodatkowy papierek?Bo dotychczasowy może nie wystarczyć...?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka