Gość: lipu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 16:18 Czy ktoś może mi wytłumaczyć jaka była idea skrzyżowań równorzędnych na ul. Włodarzewskiej? Na odcinku 500 m jest ich chyba 5 czy 6..... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: włodarz Re: Skrzyżowania równorzędne na Włodarzewskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 20:41 to proste. nie rozpędzisz się - musisz uważać na innych. bezpieczniej i bez wypadków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: passek Re: Skrzyżowania równorzędne na Włodarzewskiej IP: 193.110.99.* 29.11.05, 12:53 Ciekawe, dlaczego tam nie ma znaków pionowych? Przecież w tym błocie, które panuje w sezonie jesień-zima zobaczenie czegokolwiek na jezdni graniczy z cudem. Zresztą nie widziałem, aby ktokolwiek stosował się do tej regulacji... Jeśli chodzi o prędkość, to najlepszym ograniczkiem są tam chyba jednak dziury w jezdi i progi. Ale i tak przy mokrej jezdni chodzenie tamtejszym chodnikiem jest wielce ryzykowne - cięzko uniknąć ochlapania. Odpowiedz Link Zgłoś
alexb Re: Skrzyżowania równorzędne na Włodarzewskiej 29.11.05, 15:21 Zeby nie bylo watpliwosci - wymalowanie linii nic nie zmienilo. Najlepsze jest to, ze niektore uliczki maja pierwszenstwo, a te oznakowane jako "droga wewnetrzna" nie maja. A ZDM tlumaczy, ze jak nie ma oznakowania, to podobno ludzie wolniej jezdza... Axel Odpowiedz Link Zgłoś
paul_78 Re: Skrzyżowania równorzędne na Włodarzewskiej 29.11.05, 18:55 Autentycznie? To Włodarzewska nie jest główna? I tak wszyscy jeżdżą tak, jakby była główna. Co za DEBIL i bezmózg wprowadził te bzdury??? Odpowiedz Link Zgłoś
renefer Re: Skrzyżowania równorzędne na Włodarzewskiej 29.11.05, 20:25 wiem tylko, że był jakiś wypadek, a juz w następnym tygodniu po nim pojawiły się te zmiany Odpowiedz Link Zgłoś
paul_78 Re: Skrzyżowania równorzędne na Włodarzewskiej 01.12.05, 10:21 Zmiany się jakoś nie przyjęły - Włodarzewska jest nadal traktowana jako droga z pierwszeństwem, i słusznie. Tylko kretyn, urzędas z pensją 800 złotych mógł wymyśleć równorzędne skrzyżowanie przelotowej ulicy z wyjazdem z osiedla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lipu Re: Skrzyżowania równorzędne na Włodarzewskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 16:46 Jezeli po kazdym wypadku beda wprowadzac jakies zmiany to zaraz zobaczymy sygnalizacje swietlna. Skrzyzowania rownorzedne to kompletny absurd w tym miejscu, bo drogi wyjazdowe z osiedli i te pomiedzy budynkami nie sa otwarte (slaba widocznosc) wiec gdyby chciec przestrzegac przepisy, nalezaloby sie niemalze zatrzymywac przy kazdej z nich.... Odpowiedz Link Zgłoś
paul_78 Re: Skrzyżowania równorzędne na Włodarzewskiej 07.12.05, 16:59 Tak naprawdę to one chyba były też wcześniej równorzędne. Na Włodarzewskiej nie było nigdzie znaku, że to ulica uprzywilejowana. W tej chwili i tak wszyscy jeżdżą jak dawniej. Włodarzewska jest w sposób NATURALNY ulicą uprzywilejowaną w stopsunku do wyjazdów z osiedli i żaden idiota urzędas tego nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zainteresowany Re: Skrzyżowania równorzędne na Włodarzewskiej IP: *.chello.pl 07.12.05, 21:06 W sposób naturalny to ty znalazłeś się na tym świecie, a o pierwszeństwie decydują przepisy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DjMc Re: Skrzyżowania równorzędne na Włodarzewskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 22:07 to ja proponuje zrobic tunel na ul. wlodarzewskiej, zeby samochody wyjezdzajace z osiedla wyjezdzaly sobie gora :) a i jeszcze nie zapomnijcie oczywiscie dac przystanku autobusowego, czasem wyjezdza tam autokar szkolny ktory blokuje caly ruch, by byl przystanek gdzie by sie zatrzymywal :) proponujesz jeszcze tam puscic 517, E-5 i 187 zeby nie tloczyly sie al. jerozolimskimi, bo chyba o torach tramwajowych nie wspomne :) a na serio to do kitu zupelnie ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
paul_78 Re: Skrzyżowania równorzędne na Włodarzewskiej 08.12.05, 13:43 Gość portalu: zainteresowany napisał(a): > W sposób naturalny to ty znalazłeś się na tym świecie, a o pierwszeństwie > decydują przepisy. Tak, ale jeśli uchwalają je idioci, nie powinny obowiązywać. Jest rzeczą normalną, że wyjazd z osiedlowej alejki jest podporządkowany drodze przelotowej, a nie odwrotnie. Wszyscy tak jeżdżą i jest OK, więc niech te kretyny z ZDM czy skąd dostosują się do ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
anciol Re: Skrzyżowania równorzędne na Włodarzewskiej 11.12.05, 12:12 Hej! na początku ul. Wlodarzewskiej - od strony Grojeckiej jest znak ostrzegawczy, a pod nim tabliczka z uwagą drobnym druczkiem ze wszystkie ulice są równorzędne. Zauważyłam go tylko dlatego, że przemierzałam Włodarzewska pieszo;) Co notabene jest małym horrorem gdy pada deszcz ;( Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: Skrzyżowania równorzędne na Włodarzewskiej 11.12.05, 19:32 Jak zyje, takiego znaku w kodeksie nie widzialem. Dodatkowo - skad jadacy Wlodarzewska, ma wiedziec ktora ulica jest osiedlowa? Dla ulicy Wlodarzewskiej brakuje takiego oznakowania. Mnie nie interesuje, ze jakas ulica w bok ma oznakowanie droga osiedlowa - znak pierwszenstwa na Wlodarzewskiej powinien stac przed takimi uliczkami. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Uprzejmie donosze, ze znalazlem ten znak! 03.01.06, 20:18 Znak "Inne niebezpieczenstwa" z drobnym maczkiem o rownorzednosci jest przed skrotem do Korotynskiego. Jak sie zazieleni, nie bedzie go widac. Ciekawe, czemu nie postawili go na wjezdzie we Wlodarzewska. Przy okazji, jak sie Wam dzis jezdzilo? Bo chyba pare dziurek sie porobilo po delikatnej odwilzy. Odpowiedz Link Zgłoś
paul_78 Re: Uprzejmie donosze, ze znalazlem ten znak! 04.01.06, 12:25 warzaw_bike_killerz napisał: > > Przy okazji, jak sie Wam dzis jezdzilo? Powoli. Ale i tak lepiej, niż tym na chodniku. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: Uprzejmie donosze, ze znalazlem ten znak! 04.01.06, 12:57 Dzis jeszcze sprawdzilem, to co mi sie wczoraj wydawalo. Znak ten stoi ZA chodnikiem, a nie na skraju jezdni. Czyzby postawili go dla pieszych? Swoja droga ciekawe, ze skrzyzowania rownorzedne nalezy oznakowac jako "inne niebezpieczenstwa". Faktycznie jest to niebezpieczne, a tego co postawil ten znak dla pieszych nalezy do prokuratora. Oczywiscie za postawienie jego w zbyt duzej odleglosci od jezdni. Jesli juz musial cos postawic, to mogl na szczycie gorki szczesliwickiej, rownie spelnialby swoje zadanie. Wczoraj wjechalem w kaluze z dziura i niestety ochlapalem biedna kobiete na chodniku. Najsmieszniejsze jest to, ze hamowalem przed 3-cim policjantem, a policjanty najezdzam z predkoscia 5 km/h. Odpowiedz Link Zgłoś
2mek99 Re: Skrzyżowania równorzędne na Włodarzewskiej 05.01.06, 16:11 A czy jest taki znak od strony Al. Jerozolimskich? Jeżeli nie, to mnie ten znak od Grójeckiej nie obowiązuje bo nie zapędzam się w tamte rejony :-) Zamieszkałem w tych okolicach w 98 roku. Wtedy odbywały się na Wodarzewskiej rajdy i goście zasuwali 100 na godzinę (nie było chodników). Strach był wyjść z dzieckiem na ulicę. Poza tymi muzykalnymi uliczkami od strony Grójeckiej to jedyną ulicą w pełnym tego słowa znaczeniu (przynajmniej na mapie) jest Maszynowa. Oczywiście ktoś się może niezgodzić twierdząc że jest to droga gruntowa (ze wg na luksusową nawierzchnię). Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: Skrzyżowania równorzędne na Włodarzewskiej 09.12.05, 14:38 Pomijajac fakt, ze dorzucili nam trzeciego lezacego policjanta, ktory jadac w kierunku Alei Jerozolimskich konczy sie dolem i stukotem prawego kola, to droga ta powinna miec pierwszenstwo przejazdu. W tym przypadku nie ma nic wspolnego z zasada "szerszej" drogi, ale ze zwyklej logiki - wszystkie uliczki sa dojazdowe i slepe. Prosze mi wybaczyc, ale z krzaczorow obok kosciola nikogo nie bede wpuszczal. Jesli mieszkancy tamtych uliczek "wywalczyli" zawlaszczenie jezdni poprzez zakazy parkowania i postoju, to rownie dobrze mozna traktowac, ze sa to uliczki "osiedlowe-prywatne". jakby nie bylo to Wlodarzewska jest "arteria" laczaca dwie spore "autostrady" w naszym miescie. Poniewaz ta arteria jest wyjatkowo waska i tak nikt nie bedzie sie rozpedzal powyzej tej 40-tki, wiec argument ZDM jest ponizej krytyki. Zamiast malowac i zuzywac farbe wystarczy postawic cztery znaki na wjezdzie i wyjezdzie z Wlodarzewskiej. Reszte zaoszczedzonych pieniedzy poswiecic na wyasfaltowanie i likwidacje kaluz. Odplyw wody z tej ulicy, przy mini-chodniczku, to katorga dla pieszych. Nawet wymijajace sie powoli samochody 10 km/h potrafia zapasc kolem w dziure i ochlapac Bogu ducha winna dziewczynke wracajaca ze szkoly. Dodatkowo radze poslac policje wraz z NIK-iem aby znalezc winnego nieoznakowanej samowoli budowlanej na ulicy Altowej. Lezace policjanty nie spelniaja norm zadnego Bandustanu. Znalezc winnego i ukarac za prywate (bo nie wierze, ze zrobil to ktos ze sciezka urzednicza) Takie ulice budza we mnie demony. Demony agresji drogowej - czasami ofiarami sa ochlapani przechodnie. Ale to wina ZDM, drodzy piechurzy. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=23476703&a=23476703 Odpowiedz Link Zgłoś
mii.krogulska Re: Skrzyżowania równorzędne na Włodarzewskiej 14.12.05, 10:04 Witam, przejeżdzam lub wędruję Włodarzewską dwa razy dziennie, to jest horror, a nie ulica! "Równorzędność" kończy się tym, że ludzie hamują nagle, bo im się przypomina albo zauważają wymalowane pasy i wjeżdzają sobie w zadki samochodów. Piesi i tak pooblewani, choćby się człowiek nie wiadomo jak starał, kałuże i tak wygrywają. Kiedy remont tego paskudztwa, nawet wróżka, czyli ja, nie wie :) Pozdrawiam :) Mii Odpowiedz Link Zgłoś
paul_78 Re: Skrzyżowania równorzędne na Włodarzewskiej 14.12.05, 11:50 Nie hamują, tylko trąbią na próbujących wyjechać z osiedlowych uliczek. Ten idiota z ZDM, który wymyślił te równorzędne skrzyżowania powinien osobiście zlizać te pasy. Swoją drogą - jest ograniczenie do 40 km/h i gdyby faktycznie tak jeździli, to nie byłoby żadnego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: Skrzyżowania równorzędne na Włodarzewskiej 14.12.05, 14:10 Probowales jechac 50-60? Pewnie nie. Powiem Ci, ze nie da sie. Po prostu jest to niemozliwe. Dlatego uwazam, ze piszac "gdyby faktycznie tak jeździli, to nie byłoby żadnego problemu." Mijasz sie z prawda. Jesli juz piszesz o odcinku od zakretu po ostatni lezacy policjant, to juz calkowicie i kompletnie mijasz sie z prawda. Dalej w kierunku Alei tez nie da sie jechac szybciej. 40 jest wystarczajace by czuc na te ulicy predkosc. Progi zwalniajace sa zrobione na predkosc 20 km/h, bo jadac 30 uderzam o ziemie samochodem. Sprawdzalem wielokrotnie. Ale dzieki wlasnie takiej dzielnej postawie - hipotetyczne wyznanie prawdy objawionej, ZDM nie remontuje, wprowadza absurdy, bo dzieki temu jest bezpieczniej. Teoretycznie. Jesli jeszcze jezdza szybciej niz 40, to nadal stawiajmy progi na dziurach i narzekajmy, ze kierowcy ochlapuja pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
paul_78 Re: Skrzyżowania równorzędne na Włodarzewskiej 14.12.05, 14:38 Masz rację. Za to podsunąłeś ZDM znakomity pomysł. Po co stawiać ograniczenie do 50/h, lepiej (i taniej) podziurawić jezdnię tak, żeby nie dało się jechać szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś