lulu13 Re: wyjechalam z Polski 25 lat temu -wracac czy n 07.01.06, 05:02 ehehhehe !!!!! prowokacja ??? Odpowiedz Link Zgłoś
corrina Re: wyjechalam z Polski 25 lat temu -wracac czy n 07.01.06, 05:43 wroc i daj nam juz spac Odpowiedz Link Zgłoś
kapuczino5 Re: wyjechalam z Polski 25 lat temu -wracac czy n 07.01.06, 07:31 Zadalam podobne pytanie z ta roznica, ze ja wyjechalam ok. 10 lat temu i niestety spotkalam sie z jeszcze gorsza reakcja, niz ta na Twoje pytanie. Przeczytaj te odpowiedzi, to sama sie przekonasz. Sadzilam, ze jest to forum, na ktorym w kulturalny sposob mozna porozmawic z Polonia lub o Poloni. Spotkalaml ludzi nastawionych bardzo agresywnie do emigrantow albo agresywnych emigrantow. Odpowiedz Link Zgłoś
kapuczino5 Re: wyjechalam z Polski 25 lat temu -wracac czy n 07.01.06, 08:04 To zalezy od wielu rzeczy. Jesli mozesz pojedz do Polski na probe i zobacz jak sie bedziesz czula w nowej rzeczywistosci Odpowiedz Link Zgłoś
annal_anna Re: wyjechalam z Polski 25 lat temu -wracac czy n 07.01.06, 08:59 w nowej rzeczywistosci? w starej bylo mi dobrze tylko o tym nie wiedzialam Odpowiedz Link Zgłoś
m25m52 Re: wyjechalam z Polski 25 lat temu -wracac czy n 07.01.06, 10:10 Nie wiem, czy wrocic, wiec powinnas przekonac sie sama jak sie czujesz w nowej Polsce, bo przeciez zmienila sie przez 25 lat i to jest ta nowa rzeczywistosc. Musialas nie czuc sie wtedy dobrze, bo wyjechalas. Tamta Polska juz nie istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
sascar Re: wyjechalam z Polski 25 lat temu -wracac czy n 07.01.06, 13:56 Chyba raczej nie wracac. Ja tez wyjechalem prawie cwierc wieku temu, ale jestem w Kraju 2 czy nawet 3 razy w roku od jakis 6 lat. Jesli jestes w sytuacji finansowej gdzie mozesz zyc ponad,albo poza lokalnymi codziennosciami to moze bedzie ok. Ale po co wtedy wracac, jak mozna poprostu odwiedzac. A o jakich codziennosciach mowie? Podam Ci przyklad z przed 3 tygodni. Dzieci chcialy isc na sanki, podjechalem do Tesco i kupilem 2 pary. Cora usiadla na jednych i pekly. Mialy jakis sek w desce. Mowie poczekaj kochanie zaraz wymienie i pojezdzisz. Jade do Tesco z "jak sie k... mowi receipt" paragonem, jakies 40 minut po kupnie niesprawnych saneczek. Pani w sklepie z usmiechem powiadomila mnie, ze moge saneczki zostawic a RZECZOZNAWCA oceni co sie stalo i czy mi zwroca te 50 zlociszy i powiadomia mnie za jakies 2 tygodnie. Jak bozie kocham myslalem, ze to jakis program ukrytej kamery, ale nie, tak tam jest. Usmialem sie do lez z tego rzeczoznawcy, zostawilem pani na pamiatke saneczki i tyle. Pamietaj ich rzeczywistosc jest tylko pomalowana by wygladac jak nasza i to cienka powloka. No, ale ciagle tam latam, czyli cos w tym jest. Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 Re: wyjechalam z Polski 25 lat temu -wracac czy n 07.01.06, 15:41 Nie no, nie przesadzalbym z tym pomalowaniem. W Kanadzie tez mozna sie natknac na zla obsluge. Polska rzeczywistosc sie zmienia ale pokutuje jeszcze to, ze starsze pokolenie, wychowane na komunie, nie odeszlo jeszcze na emerytury i ciagle trzyma sie posad do obsadzania ktorych nie ma niestety kwalifikacji. Za jakies dziesiec lat dokona sie wymiana pokoleniowa i bedzie o niebo lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kawalerowicz Re: wyjechalam z Polski 25 lat temu -wracac czy n 07.01.06, 15:58 To nie zla obsluga w Polsce. Oni maja takie prawo. W Ameryce musza wymienic saneczki, bo przez pierwsze 30 dni po sprzedaniu powinny byc OK. A Kanada jest przeciez kopia Europy i ma podobne prawa jak w EU, wiec wymiany saneczek niema rowniez. Ale najwieksza roznica tutaj a nasz kraj, to podatki, ktore tam placi sie od kazdej zlotowki i o niebo wieksze. Tutaj np. SS emerytura jest wolan od podatkow, ale jak sie ja wezmie do Polski, to Polska zaraz ja obpodatkowuje. Odpowiedz Link Zgłoś
annal_anna Re: wyjechalam z Polski 25 lat temu -wracac czy n 07.01.06, 17:01 masz racje -buty po 3 dniach sie mi tam rozpadly a nawet najtansze nie byly do dzisiaj rozpatruja reklamacje a minelo juz 7 lat. Pozyc na probe sie nie da.Bylam tam 6 tygodni na poczatku 2003.Wydatki ponioslam rzedu 28000 zlotych,prawde mowiac nic z nich nie mialam i po przyjezdzie zastanawialam sie jak oni to robia ze potrafia przezyc za 1000 miesiecznie.Gdy jestes na probe wszyscy cie skubia. Odpowiedz Link Zgłoś
wiesniaczek1000 Re: wyjechalam z Polski 25 lat temu -wracac czy n 07.01.06, 20:59 Ludzie beda Cie zle traktowac z zawisci. Beda Cie probowali wykorzystac. Odpowiedz Link Zgłoś
tato1 Re: wyjechalam z Polski 25 lat temu -wracac czy n 07.01.06, 21:12 Wsadza cie do izby wytrzezwien i beda wyzywac.......... Wydalem 11-tys.euro w miesiac i nic takiego nie kupilem....... Sami zlodzieje.............. Odpowiedz Link Zgłoś
emma-p Re: wyjechalam z Polski 25 lat temu -wracac czy n 07.01.06, 23:13 Ja tez rozwazam powrot do Polski.Mysle o przejsciu na wczesniejsza emeryture i powrocie, chocby na jakis czas. Ryzykuje niewiele, nie planuje zlikwidowania mojego domu tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś
annal_anna Re: wyjechalam z Polski 25 lat temu -wracac czy n 09.01.06, 03:28 oczywiscie mozna placic podatki w USA i zyc w PL ale nie wiem ile tak mozna ciagnac.Podatek od nieruchomosci ktory tutaj place oraz kilka dodatkowych oplat -ubezpieczenia itp to wcale nie takie male sumy. Odpowiedz Link Zgłoś
scotch_jew Re: wyjechalam z Polski 25 lat temu -wracac czy n 09.01.06, 14:26 Wracaj, jak masz za co! Odpowiedz Link Zgłoś
odadoz1 Re: wyjechalam z Polski 25 lat temu -wracac czy n 09.01.06, 14:50 A ja powiem tak: a po co nam tacy tutaj w Polsce. Przeciez wszyscy jestesmy zlodziejami, wiec nie wiem po co to bicie piany: wracac, czy nie? NIE! A sio! Ps. Tesco jest angielskim hipermarketem, ekspodientka postapila zgodnie z przepisami. Gdybys kupil saneczki w polskim sklepie, to reklamacja bylaby uwzgledniona. Bo dobze osluzony, zadowolony klient czesto wraca. Wiem, co pisze, bo sama mam sklep.I nie narzekam. Odpowiedz Link Zgłoś
sascar Re: wyjechalam z Polski 25 lat temu -wracac czy n 10.01.06, 04:12 Wow Oda, gdzies ty wyczytala w moim poscie cos o zlodziejach? No ale jak chcesz to mozemy o tym tez pogadac. Po pierwsze to ja te saneczki kupilem w polskim sklepie, a nie wg. ciebie angielskim. Tesco moze byc firma angielska ale nie na Pustkach Cisowskich. Ja sie tak ciut na tym znam, ale nie chce tu zaczynac wielkich dyskusji dlaczego Tesco w Polsce to polski sklep, sama pewnie jako wlascicielka biznesu o tym wiesz. Po drugie co do zlodziejstwa to czy kiedys jechalas taksowka z jakiegokolwiek lotniska. Czy probowalas sprawdzic rachunek w restauracji po duzej imprezie na kilka tysiecy zlotych. Mowie tu o tych pzykladach bo nie sa to jakies przypadki, ale standarty. Teraz moze troche o innych oszustwach. Jak LOT, ktory sprzedal moje miejsca dla ludzi z niemowletami bo panowie byli znajomi a ja z dzieckiem siedzalem w 34 rzedzie. Miejsca, ktore wykupilem 6 miesiecy wczesniej. Jak LOT, ktory policzyl mnie $220 za nadwage (nie moja personalna chociaz tu akurat bym sie z nimi zgodzil) w samolocie do Munich bo nie uznali, ze lece dalej do Miami gdyz lecialem innym aliance. To juz nawet nie zlodziejstwo, ale chamstwo. Dodam ze w samolocie razem ze mna bylo 12 osob. Jak 3 rozne domki nad jeziorem, ktore wynajmowalem przez internet. 2 byly od jeziora wiecej niz kilometr a trzeci byl nad kaczym stawem na podworku. Jeden z nich oglaszala i wynajmowala pani soltys Suleczyna. Do dzis reklamuje piekny domek nad jeziorem. Oczywiscie nie wszyscy jesescie zlodziejami i Polska to ciagle fajny kraj, ale nie robcie sie wielce obrazeni jak ktos wam wytyka to co wszyscy wiedza. Cwaniactwo jest w Polsce normalka. Odpowiedz Link Zgłoś
annal_anna jestes z Gdyni??????? 10.01.06, 04:24 sascar napisał: Tesco moze byc firma angielska > ale nie na Pustkach Cisowskich. Odpowiedz Link Zgłoś
sascar Re: jestes z Gdyni??????? 10.01.06, 04:45 Ano, rodzony na Placu Kaszubskim, a potem zamieszkaly na Tatrzanskiej. Out in 82 Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwystarywiarus Gratulacje s powodu zaręczyn... 09.01.06, 14:57 ...z analką, bedziecie bardzo szczęśliwi Odpowiedz Link Zgłoś
annal_anna Re: Gratulacje s powodu zaręczyn... 09.01.06, 15:24 wiarus nie podskajuj bo cie polubie i bedziesz musial viagre codziennie na kolacje jesc Odpowiedz Link Zgłoś
w2006 Re: Gratulacje s powodu zaręczyn... 10.01.06, 22:17 Dobrze, ze ktos ma tu poczucie humoru. Co do tego, co napisal tato, to wielu Polakow oszukuje ludzi, ktorzy przyjechali z Zachodu, bo maja wedlug nich tyle pieniedzy, ze nie przejma sie bycia okradanym. Jechalam kiedys taksowka z Amerykanami (bylam ich tlumaczem) i ostrzeglam ich zeby sie nie odzywali, bo wiecej zaplaca za kurs. Czy nie jest tak? Odpowiedz Link Zgłoś
w2006 Re: Gratulacje s powodu zaręczyn... 10.01.06, 22:18 Moja odpowiedz byla do sascar'a. Tato pisal w podobnym tonie i dlatego sie pomylilam. Odpowiedz Link Zgłoś
sascar Re: Gratulacje s powodu zaręczyn... 10.01.06, 23:09 Poniewaz bywam w Kraju dosc czesto, jestem juz wyczulony na pewne zachowania. Ja mowie po Polsku bez szemranych akcentow i nie wtracam chamerykanskich slowek. Nistety moje nastoletnie dzieci nie sa az tak ostrozne. Wynikaja z tego sytuacje bo jestesmy tam tak czesto. Wiekszosc kelnerow w restauracjach wie kim jestesmy i niestety bardzo czesto staraja sie to wykorzystac. Przyklad dla Gdynian, ostatnie dwa pobyty nie bylismy w Polonii bo nam dwa razy dopisali po pare stow. Pare lat temu przyjechalem z kilkoma znajomymi ze Stanow. Poniewaz nie bylo miejsc w Nadmorskim a chcieli byc blisko plazy, zatrzymali sie w Hotelu Gdynia. Po wieczorku w Piekielku popatrzylem na ich rachunek. Za mala pollitrowa butelke smirnofa policzyli ich $32, nie zlote, dolary. Polmisek z sera i szynki $27. I to w tej wstretnej budzie, gdzie jedynymi goscmi sa k... i ich managerowie. Wiecej ich samych nigdzie nie puscilem. Moglbym jeszcze tak dlugo ale musze narazie uciekac. Odpowiedz Link Zgłoś
maszmi Re: wyjechalam z Polski 25 lat temu -wracac czy n 11.01.06, 21:29 Ja po 15 latach bede wracac.W kraju jest moze biedniej , ale nadal mam rodzine i znajomych .W Niemczech sasiad sasiada nie zna i zawsze jest sie gorszym cudzoziemcem. Pozdr. M. Odpowiedz Link Zgłoś
annal_anna Re: wyjechalam z Polski 25 lat temu -wracac czy n 12.01.06, 02:11 w koncu mnie przekonali wracam do Polski na forum do ktorego zalaczam link forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35368&w=34771635 forumowicze twierdza ze w kraju mozna wyzywic dziecko za 110 pln i to dobrze ,nawet z pieluchami. Dzieci juz mam odchowane ale za to mam mase pets wiec dla ich dobra wracamy do kraju mlekiem i miodem plynacego.Ludzie pisza ze na wszystko ich stac i nic nie musza sobie odmawiac.A ja tu 25 lat wszystkiego sobie odmawialam! kto ze mna? Odpowiedz Link Zgłoś
kaputalizm Re: najwyzszy czas 12.01.06, 06:23 >>W Niemczech sasiad sasiada nie zna<< bo u unych najwyzsze stadium kaputalizmu Odpowiedz Link Zgłoś