Dodaj do ulubionych

TPSA-brak chętnych do pracy?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 00:59
Czy do naszej kochanej TEPSy nikt już nie chce iśc pracować, ze ściągają tam ludzi poprzez Urząd Pracy? Śmieszne :-)
Obserwuj wątek
    • magik1985 Re: TPSA-brak chętnych do pracy? 19.01.06, 12:21
      Śmieszna to ty jesteś. A dlaczego tam pracujesz? Przeszkadza Ci, to sio i nie
      zabieraj tlenu, którego po awarii klimatyzacji i tak jest mało(wczoraj grzała że
      ho,ho). Ciekawe po co Ci są potrzebne pieniądze z TP, skoro nimi gardzisz to
      zatrudnij się w Biedronce, albo zbieraj złom.
      • Gość: Mieszko Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 12:55
        Czy w tym miescie nie ma innego tematu. Ciekawe co byście mówili (pisali) jakby
        ją zlikwidowali i 1000 osób pozostało by w jednym momencie bez pracy. Z tego co
        słyszałem to niezłe tam rzeczy się dzieją ale myślicie, że w innych firmach
        jest lepiej. Może nie tak ciekawie ale na pewno nie łatwiej. A jeśli chodzi o
        zatrudnianie przez Urząd Pracy. To chyba to należy do obowiązków tej
        instytucji. Ogólnie powiem wam, że jestecie krótkozroczni - nie pamiętacie jak
        zatrudniali na początku - też brali wszystko hurtem (nie liczyły się
        kwalifikacje). A zresztą jakie tam potrzebne są znów kwalifikacje. Przecież
        każdy potrafi rozmawiać przez telefon. A nie ważne jakie kto ma wykształcenie,
        jako skonczył szkołe, ważne co ma w głowie. Pozdrowienia ............







        • magik1985 Re: TPSA-brak chętnych do pracy? 27.01.06, 16:09
          popieram lewą, prawą ręką i obiema nogami!
    • Gość: Pis-owiec Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 12:24
      A co boisz się o swoją posadę. Dałaś pewnie komuś dup....... i dlatego
      pracujesz tam. Wreszcie może zatrudnią ludzi po studiach a nie głąbów po szkole
      średniej. Bo chyba śmieszne jest, żeby kontrolerem była osoba która ledwo ma
      maturę a na słuchawkach która ma magistra. A może nie chodzi o kwalifikacje
      tylko o co innego. Sami sobie to odpowiedżcie ..........
      • Gość: max Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 13:14
        Ludzie, opamietajcie sie. Czy Weronka Was czyms obrazila? Nie wydaje mi sie,
        wiec czemu wy ja obrazacie? Chamstwo i prostactwo na tym forum jednak szybko nie
        przeminie.
        A co do tepsy, to rzeczywiscie brakuje chetnych do pracy i ratuja sie jak moga.
        Sam wczoraj dostalem wezwanie z PUP na rozmowe do tepsy i po zjawieniu sie
        grzecznie podziekowalem. Widzialem jednak jak inni wychodza rozradowani, ze
        dostali prace. Ciekawe jak dlugo sie beda cieszyc z jakosci tej pracy:)))
        Mimo wszystko maja jakies zatrudnienie.
        Pozdrawiam normalnych.
      • Gość: FlyGuy Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.cst.tpsa.pl 19.01.06, 14:00
        Sytuacja jest jaka jest, ale to może dobrze, że "na słuchawie" pracuje mgr, bo
        przynajmniej inteligencją nadrobi brak wiedzy telekomunikacyjnej i "dogada" się
        z Klientem a z drugiej strony: co to za mgr? "kupiony" w Wielkiej Uczelni
        Pułtuskiej - szkoda gadać
        • Gość: Jola Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 14:52
          okazuje się że TPSA jest tak zdesperowana że podczas rozmowy kwalifikacyjnej
          osoby rekrutujące nie pytają się o kwalifikacje tylko odrazu proponują prace.
          To swiadczy o poziomie tej firmy gdy dają prace byle komu...
        • Gość: Pułtusk?! I TP... Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 13:38
          Co ty człowieczku wiesz o tej uczelni???Jak bys przeszedł chrzest na naukach
          politycznych to byś zobaczył prawdziwą naukę!Więc proszę nie mówcie już o WSH
          jeśli nie wiecie jak się tam studiuje! A co do TP to kontrolerki dostały się
          tam przez łóżko z pewnym panem x(przynajmniej w części). Takie traktowanie
          pracownika jest tylko możliwe dzięki wysokiemu wskaźnikowi bezrobocia!
          szanujcie ludzi barany z TP to chętnych do pracy nie zabraknie! Niedobrze mi
          się robi jak tylko sobie wspomnę o tej "pracy". to raczej burdel, w którym
          jedni przez drugich się obgadują. Śmiechu warte!I nie nazywajcie tego pracą, bo
          za pracę dostaje się z reguły wynagrodzenie, a nie jałmużnę, gdzie każdy patrzy
          jaką skargę na ciebie napisać! I nie gdybajcie, że TP daje pracę! Daje, ale
          zabiera zdrowie i szacunek do człowieka!!! Uwzględnijcie i to. Jeśli ktoś się z
          tym nie zgadza, niech porozmawia z byłymi pracownikami! Pozdrawiam!
          • Gość: FlyGuy Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.cst.tpsa.pl 26.01.06, 15:08
            "...Jak bys przeszedł chrzest na naukach
            politycznych to byś zobaczył prawdziwą naukę..." - oj nie mogę...popłakałem się
            ze śmiechu...
            • Gość: WSH? Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 12:41
              na dziennych byłeś??
          • Gość: FlyGuy Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: 213.199.253.* 26.01.06, 23:27
            Acha jeszcze coś mi przyszło na myśl: przyzwyczajaj się - nie widać perspektyw
            żeby było lepiej - szczególnie po Pułtusku :-)oj nadal nie mogę hehe
            • Gość: WSH C.D. Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 12:53
              aha, i jeszcze jedno może w tym zaje..ym ciechanówku wsh jest źle odbierana,
              to wy chyba innych, warszawskich szkół nie widzieliście...Taka sytuacja jest
              tylko w naszych okolicach. Nie jestem wcale lokalnym patriotą, ale mam
              porównianie do państwowych, np. z olsztyna i gdańska...Przeszedłeś egzamin na
              dziennych z teorii polityki? Za pierwszym razem? A skąd są wykładowcy? Z
              warszawskiego? Więcej? Historia polski z Panią Sz.(dzienne)a z resztą szkoda
              gadać, bo i tak zatwardziałych nie warto przekrzykiwać...z jednym się zgodzę-
              jest różnica między dziennymi i zaocznymi..ogromna..ale we wszystkich szkołach
              jest tak samo..Doceńcie też to, że dzięki temu takie małe miasto jak pułtusk
              odzyskuje "świeżość" i istnieje dzięki tej szkole.I odpowiedz mi na jedno
              pytanie, dlaczego moi znajomi bez problemu dostają pracę (ja też nie mam
              problemów) (TVP, gazety i firmy), może to wynika z przekoania, że jak się jest
              przeciętnym to WSH da Ci kwit, może stary tak mówisz, bo niczego sobą NIE
              REPREZENTUJESZ ...ZASTANÓW SIĘ!
              • Gość: wsh c.d.2 Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 12:57
                kumpel też myślał, że jak pójdzie po dziennych z wsh na warszawski to będzie
                ok.. a tu gowno prawda, tam był taki bałagan, że gdyby nie nazwa na budynku to
                by pomyślał, że jest na targu miejskim... SZKODA GADAć...
                • Gość: FlyGuy Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.cst.tpsa.pl 27.01.06, 13:37
                  spróbuję się powstrzymać od śmiechu i opowiem tak: jak ja zaczynałem studia to
                  na szczęście takich uczelnii jeszcze nie było. I było dobrze bo nie kupowały
                  wykładowców "z nazwiskiem" zabierając ich tym samym renomowanym uczelniom, a
                  teraz: zapłać kasę a my za 3 latka damy ci licencjat (kto to wymyślił? - chyba
                  jakiś pacan co inż. dorobić się nie mógł) a jak dołożysz to po 5 magistra.
                  • Gość: Zmęczony FlyGuy-em Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 15:28
                    Wyrazy szczerego współczycia z powodu traumatycznych wspomień z okresu studiów.

                    Przepraszam wszystkich za nietaktowne sformułowanie ale: FlyGuy - od Ciebie
                    dosłownie śmierdzi wiochą. Piszesz jak zakompleksiony człowieczek, który wyrwał
                    się ze wsi i poczół się jak książe w Nowym Jorku. I nie chodzi tutaj dosłownie
                    o ludzi mieszkajcych na wsi, a o ogólnie przyjęty stereotyp bo jak znam takich
                    ludzi jak Ty to zaraz się przyczepisz o nietolerancję i ublizgiwanie ludziom z
                    terenów więjskich.
                    Znormalniej człowieku bo widać, że dosyć inteligentny z Ciebie gość ale...
                    No właśnie, pomyśl dobrze, a sam najlepiej będziesz wiedział w czym tkwi
                    te "ale".
      • Gość: weronka Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 17:17
        Taak, bardzo dziękuję pierwszym dwóm panom za miłe slowa.
        Nie pracuję w TEPSIE!!! jesli o to chodzi. Jestem jedną z osob, które Urząd Pracy wysłał właśnie na taką rozmowę i ... podziękowalam (czytaj-odmówiła)
        Wiem, ze wiele osob ucieszyło się i przyjęlo ofertę z usmiechem na buzi.
        Dlatego między innymi napisałam ten post. Rozśmieszyło mnie bowiem, że szukają pracowników przez Urząd. Zastanowilo mnie czy młodzi ludzie zmądrzeli, czy coś innego się stało.
        Ale dziękuję za miłe słowa, nie ma co, kultura kwitnie w Ciechanówku
      • Gość: bako Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 22:44
        Pisowiec a ty przypadkiem nie kończysz a może już skończyłes Pułtusk że taki
        wrażliwy jesteś na wykształcenie. Ja osobiście znam ludzi którzy mają maturę i
        wcale nie odbiegają od tych którzy skończyli kiepską uczelnie, ale również znam
        ludzi którzy są po studiach i mają w głowach lepiej poukładane od tych po
        maturze.Uważam że życie codzienne i praca w której trzeba wykazać się
        umiejętnościamii wiedzą najlepiej weryfikuje
      • Gość: ten co wszystko wi Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.06, 13:29
        pisowiec ty imbecylu nie masz za grosz taktu napewno siedzisz na bezrobociu i
        wszystkim opowiadasz w koło jak to ci ciężko i nie ma nigdzie pracy , a
        gardzisz a TPSA nie jest tam słodko ale jak ktoś chce pracować to zarobi i to
        niezłe pieniądze przeżyć sie za to da
    • Gość: ML Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: 213.199.253.* 19.01.06, 15:01
      Jaka konkretnie prace oferuje w TPSA? Jakie sa wymagania i obowiazki?
      Przydaloby mi sie pare groszy, moze sie tam zglosze ;)
      • Gość: exTP Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / 213.77.7.* 24.01.06, 17:57
        Umowę podpisujesz co miesiąc na początek dostajesz 4,33 netto za godzine potem
        jak będziesz miała dobry czas podnoszą ale kokosów nie oczekuj Mówiąc czas mam
        na myśli średni czas obsługi 1 klienta nie wiem jak jest teraz jak ja byłem max
        można było mieć 45 sekund jesli ktoś miał dłuzszy najpierw pouczenie potem nie
        przedluzają umowy Najlepsi mają okolo 36 czas masz liczony codziennie a co
        tydzień porównują Cie z innymi i wywieszają listę czasów.
    • Gość: marta Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 20:41
      droga weronko, gardzisz pracą...
      oby praca kiedyś Tobą nie pogardziła, znam wielu takich, którzy śmieli się z
      pracy tpsa a później tam pracowali. jak widać jesteś na bezrobotnym i jak na
      razie nikt Cię nie chce, widocznie Twoje aspiracje są za wysokie.Wiesz dla
      czego tacy jak Ty śmieją się z pracy w Tpsa? Bo ich umiejętności nie są
      wystarczające aby tam pracować. Nie mogą sobie poradzić z wymaganiami. Nie raz
      słyszałam od osób jak jest ciężko. A dla mnie te wymagania to jest nic -
      pestka. Z pracy jestem zadowolona. Co prawda w przyszłości będę szukała czegoś
      innego - bardziej odpowiedzialnego, ale na czas studiów jest ok. Najlepiej dla
      takich jak Ty to leżeć brzuchem do góry a pieniądze niech same wpływają do
      portfela. Nie od razu zostaje się dyrektorem Droga Pani.
      • Gość: max Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 22:20
        I znow musze stanac w obronie Weronki :) Troszke odnosi sie to rowniez do mnie,
        gdyz rowniez gardze ta oferta pracy. Pracowalem tam ok. 1 roku i wspominam to
        bardzo niemile. Generalnie jest to wyscig szczurow, z ta roznica, ze nie ma tam
        zadnych nagrod, oprocz mijesca w rankingu. Po prostu traktowanie czlowieka jak
        robota. Wszystko mechanicznie, wedlug schematu, zero mozliwosci wykazania sie,
        wlasnej inicjatywy. Tez jestem bezrobotnym ale zupelnie nie neci mnia taka
        propozycja, tymbardziej ze jest mozliwosc o zlozenie w PUP wniosku o otwrcie
        wlasnej dzialalnosci, co tez uczynilem. Wiaze z tym swoja przyszlosc, bez
        wzgledu na to czy taka dotacje otrzymam czy nie.
        Jednak praca w tepsie jest, i baaardzo potrzebujacy powinni z tej oferty
        skorzystac. Mniej potrzebujacym zdecydowanie odradzam - nie dlatego ze mam
        jakies niemile wspomnienia, ale dlatego ze brak mozliwosci jakiegokolwiek
        rozwoju dyskfalifikuje ta oferta na starcie. Po prostu - dobra praca
        uzupelniajaca, ale nie mozna z nia wiazac swojej przyszlosci.
        Nadal pozdrawiam tylko normalnych.
        • Gość: deepthroat Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 22:50
          Na wstępie chciałbym zaznaczyć że w TPsie nie pracuje...! Widze że większośc
          rozczarowanych to młodzi ludzie ale słowo "gardzę" to raczej nie na miejscu
          jezeli propozycja pracy mi się nie podoba wystarczy powiedzieć że
          jest "niewystarczająca" ale gardzić to już co najmniej okreslenie niegodne
          człowieka szukającego pracy!Nikt nikogo do pracy nie zmusza i każdy ma
          możliwośc wyboru więc wylewanie żalówna forum..ehhh...nie będę odkrywcą ale
          powiem ze prawie wszedzie tak jest i to nie tylko w TPsie traktują cie jak
          robota, wszędzie jest podobnie! Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma!
          • Gość: Pisowiec Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 23:17
            Nie jestem żadnym absolwentem jakiejś tam WSH-a tylko innej. Jednak jej nazwy
            nie wymienie bo dla was żadna uczelnia nie jest wartościowa. Tylko uważam, że
            pracą się nie powinno gardzić. A w szczególności nie powinny tego robić ludzie
            bezrobotni. A co wy myślicie, że w innych firmach ciechanowskich jest lepiej.
            Proponuje zatrudnić się np. w Cedrobie to wtedy zobaczycie co to jest praca
            (można tak powiedzieć)tam sprzątaczka zarabia wiecej niż ludzie po studiach z
            paru letnim stażem. A jeśli chodzi o Tp-e to już tyle o niej napisano dobrego i
            złego, że szkoda na to słów. Jak wam sie nie podoba to zmiencie pracę, miasto,
            albo jak większość na tym forum nie krytykujcie innych tylko zajmijcie się
            swoim wspaniałym życiem na bezrobociu .........
            • Gość: olo [...] IP: 212.160.172.* 20.01.06, 05:19
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • Gość: eska Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 08:13
              Czytam i oczy otwieram ze zdumienia... Dziewczyna porusza istotny problem,
              który występuje niestety w wielu przedsiebiorstwach, braku poszanowania
              godności ludzkiej przez pracodawców i od razu paru na nią wyskakuje,obrażając
              ją i nie znając jej (magik, Pis-owiec). Myślę, że poziom pierwszej wypowiedzi
              PIS-owca wyraźnie wskazuje na brak wyższego wykształcenia, dlaczgo więć
              zakłada , że wszyscy ze średnim to głąby? Z własnego przykładu? Wniosek z
              kolejnych postów, to nawoływanie do pogodzenia sie z tym, żeby pracodawcy nas
              wykorzystywali. Ukłon w stronę tych, którzy uważają, że jest to zjawisko,
              któremu zdecydowanie należy się przeciwstawić.
        • Gość: FlyGuy Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: 213.199.253.* 20.01.06, 21:26
          Bez obrazy: ale tak jest wszędzie:" Generalnie jest to wyscig szczurow, z ta
          roznica, ze nie ma tam
          > zadnych nagrod, oprocz mijesca w rankingu. Po prostu traktowanie czlowieka jak
          > robota. Wszystko mechanicznie, wedlug schematu, zero mozliwosci wykazania sie,
          > wlasnej inicjatywy. " życzę Ci znalezienia czegos lepszego, życzy Ci
          niepoprawny optymista
          • Gość: max Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 12:06
            Zdecydowanie nie jest tak wszedzie. Pracowalem w wielu firmach i owszem pewne
            elementy podejscia do pracowanika wszedzie sie pokrywaja, ale nie wszystkie
            naraz tak jak w TP.
            Na szczescie udalo mi sie znalezc cos lepszego - sam jestem sobie szefem i poki
            co jest mi z tym bardzo dobrze. Moze w przyszlosci, kiedy to ja bede zatrudnial
            pracownikow, to wlasnie na mnie beda narzekac, ale majac wczesniejsze
            doswiadczenia bede sie staral tego unikac.
      • Gość: weronka Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 11:15
        Droga Marto!
        Nie gardzę pracą w TEPSie! Zadałam tylko proste pytanie czy brak tam już chetnych. Nie leżę do góry brzuchem bo mam na wychowaniu syna. A ponieważ sama go wychowuję, nie jestemw stanie pracowac tylko na popołudnie (tak jak mi proponowano). Czemu wy wszyscy pracujący tam jesteście tacy wrażliwi???
        Co do moich umiejętności moja droga, to 2km ci do nich, więc nie poruszaj tego tematu, dobrze? Możemy porozmawiać jak będziesz w podobnej sytuacji do mnie. Co wybierzesz - pracę i nieoglądanie dziecka czy dorywczą, ale oglądanie dzieckai uczestniczenie w jego życiu. Życze ci powodzenia, abyś nigdy nie musiała wybierać.
        • Gość: nowy Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: 213.199.253.* 20.01.06, 12:57
          witam
          pracuję w tp od tygodnia, zmusiła mnie do tego sytuacja, dostałem wezwanie w
          UP, bo kończył mi się zasiłek dla bezrobotnych, w pierwszej chwili pomyślałem,
          że zrezygnuję, bo nie słyszałem ani jednego dobrego słowa o tp i o pracy tam,
          jednak zdecydowałem się
          po kilku dniach pracy czuję się jak trybik w maszynie, zatracam własne "ja"
          kadra kierownicza wychwala tę pracę, szeroko się uśmiecha i obiecuje premie,
          awanse, kariery... dlaczego więc 95% pracowników (na słuchawkach) mówi, że to
          najgorsza praca jaką w życiu wykonywali? (dla niektórych pierwsza, więc
          doświadczenia niezbyt przyjemne jak na początek drogi zawodowej)
          mój głos w tej dyskusji jest prosty:
          kto nie może znaleźć innej pracy, a potrzebuje paru groszy, pracuje w tp
          z pewnością nie jest to praca "rozwijająca" (klasyczny wyścig szczurów)
          bardzo wiele osób szuka innej pracy, czeka na telefony z innych miejsc
          ja także
          i jeśli odezwie się do mnie pracodawca, który dostał moje CV, to nie zawacham
          się i zakończę pracę w tp
          tymczasem pracuję tam i staram się nie ubliżać nikomu, bo nikt mnie tam na siłę
          nie trzyma
          pozdrawiam
          • magik1985 Re: TPSA-brak chętnych do pracy? 04.03.06, 13:28
            Bravo!!!! Tak 3maj!Jestem za.
        • Gość: marta Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 13:17
          Droga Weronko,
          po pierwsze, praca w tpsa nie jest tylko pracą jednozmianową - na popołudnie-
          jak twierdzisz. wystarczyło się zapytać, czy można podjąć pracę na innych
          warunkach niż Ci zaproponowano. a z pewnością wiedziałaś, że można pracować
          również na rano w tp.
          po drugie - jesteś pewna, że moje umiejętności odbiegają od Twoich 2 km?
          po trzecie - właśnie, gdybym była w Twojej sytuacji czyli ''matką wychowującą
          samotnie dziecko'' z całą pewnością podjęła bym pracę w tp, (ale to ja bym tak
          zrobiła, co nie oznacza, że Ty musisz - ewidentnie mój wybór), gdyż wiem, że
          spokojnie pogodziła bym pracę z wychowaniem dziecka. Znam kilka osób
          znajdujących się w sytuacji takiej jak Ty. Moi rodzice od zawsze pracowali ja
          chodziłam do przedszkola i było wszystko ok. Wiem, że jest Ci ciężko, gdyż sama
          wychowujesz dziecko a nie z tą drugą połówko, ale tak jak już napisałam znam
          osoby w takiej samej sytuacji jak Ty i świetnie sobie radzą w życiu osobistym
          jak i w tp.
          A co do Twoich kwalifikacji bardzo dobrze, że jesteś osobą wykształconą i
          ambitną, ale dziwi mnie to, że osoba która posiada tak super kwalifikację
          (podobno lepsze ode mnie), jest na bezrobotna.
          • Gość: weronka Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 14:26
            Droga Marto
            Pytałam dokladnie, czy jest szansa na pracę na innych zmianach i ... jednoznacznie mi odpowiedziała miła pani, że nie.Praca o której tu mowa jest właśnie jednozmianowa - tylko na popołudnia. Więc nie rozumiem, czemu miałabym poświęcać czas dziecka na pracę, która
            po 1 - nie daje mi szansy rozwoju
            po 2 - płaca za nią jest taka, ze gdybym opłaciła opiekunkę zostaje mi "0"
            po 3 - zabiera mi czas, który powinnam poświęcić dziecku.
            Naprawde Marto zyczę ci abyś nie miała takich dylematów.
            A zapytaj znajomych, czy ich dziecko widuje rodzicow odpowiedni dużo dla swojego rozwoju?
            Jestem Marto na bezrobociu głównie dlatego,że chciałam, aby moje dziecko przez pierwsze lata swego życia miało prawidlowy właśnie rozwój, aby mogło przebywać z kochająca osobą, a nie nianią, która nie wiadomo jaka będzie.
            wiem, ze wiele osób nie ma możliwości takiego wyboru jak ja, i muszą podjąć jakąkolwiek pracę, kosztem swojego dziecka.
            Pozdrawiam
            • Gość: X-men Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 15:12
              Kolejny post o Tp-sie, który rozpoczął kolejną wojnę, batalię. Która to?. 1, 2,
              3, ..... Niby wszyscy na nią narzekają a jednak w niej pracują. Dobrze, że w
              niej pracowałem bo może wpadł bym też w taką histerię. Niedługo bedziecie
              musieli się na nią leczyć. Ja jednak nikogo nie bedę obrażał bo na niektórych
              (nie wszystkich) po prostu szkoda mi słów.......
        • Gość: GOSC Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 13:53
          Gratuluje dojrzałej postawy MATKI; mam nadzieję ze wkrótce uda CI sie znaleźć
          prace taka aby pogodzic i jedno i drugie.
          Tak trzymaj! Obecni rodzice nie sa odpowiedzialni i tylko "mają "dzieci a
          nie "podążają za nimi" bo tłumacza że nie mają czasu.
          TY robisz jak trzeba! SUPER, ze potrzafisz wybrac madrze. Życze abyś zawsze TAK
          MIAŁA - odpowiedni porządek rzeczy!
          • Gość: c-n-o-w Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.06, 17:28
            Nie ma slow na tych co krytykuja i co sa za TP. Ludzie zacznijcie cos robic...
            Duzo mowicie a nic nie robicie... Siedzialem w TP... fakt poczatki byly dobre
            mimo naciskow byly premie byla kasa za ktora warto bylo pracowac ale stawki
            jakie sa aktualnie rozsmieszaja mnie po prostu... Osoby ktore mowia ze im sie
            nie podoba dlaczego nie powiecie tego do swoich przelozonych aby cos zmienic?
            Boicie sie o swoje tylki a jak ktos sie uniesie to jeszcze na takie osoby
            potraficie donosic. Sam sie o tym przekonalem ale jakos nikt mnie stamtad nie
            wyrzucil mimo ostrych przegiec bo nie bylo komu... Odszedlem sam zostawiajac po
            sobie wspomnienie tego co nie pozwolil po sobie jezdzic i to nie wazne jakiemu
            kontrolerowi czy kontrolerce z jakim wyksztalceniem - ba, kierownik tez nie mial
            mi wiele do powiedzenia. Moze troche wiecej pewnosci siebie a sami sie
            przekonacie co ta praca dla was znaczy... W wiekszosci przypadkow z osob ktora
            sa mi znajome i pracuja jeszcze tam to siedza z przyzwyczajenia bo im sie nie
            chce ruszyc tylka... Ludza sie ze mozna cos zmienic, a jak sami widza umowe o
            prace moga dostac osoby ktore niezle wchodza innym w tylek... nie wymieniam
            nazwisk bo nie o to chodzi... Inni sa natomiast tam tylko dla ludzi... Sa
            zgrane paczki osob ktore trzymaja sie razem wiec tam sa. Ja chcialem osiagnac
            wiecej i mi sie udalo... Opuscilem TP zmienilem prace i ciesze sie... wiadomo
            wszedzie jest ciezko ale trzeba umiec sobie radzic i przede wszystkim umiec
            kierowac swoim zyciem a nie dac sie pomiatac niewiadomo komu - "dzwonic nie
            gadac" - znacie te slowa doskonale... Posadzcie tych wspanialych kontrolerow na
            sluchawke co najmniej kilka dni w miesiacu w godzinach duzego ruchu, albo w
            godzinach wieczornych i niech dzwonia do ludzi i pokaza jak dobrze idzie im
            sprzedawanie uslug TP. Ten wpis zostanie napewno dokladnie przesledzony przez
            moderatora wiec jesli nie ujrzy swiatla dziennego to bedzie znak ze kolejny
            czlowieczek boi sie ze TP cos mu zrobi jak cos bedzie nie tak... Pozdrawiam
            moich znajomych ktorzy wciaz pracuja w tej firmie.
            • guciu83 Re: TPSA-brak chętnych do pracy? 20.01.06, 17:55
              Każdy wpis dotyczący TP dokładnie czytam. I nie myśl "człowieczku", że dlatego,
              iż boję się kogoś z TP.
              Jak już kilkakrotnie wspominałem pracowałem na mikołajczyka.
              Jak widzę, nawet na tym samym dziale co Ty.
              Mała różnica - mi się podobało - kiedy przestało mi się podobać poprostu
              odszedłem.

              Zaczynasz swoją wypowiedź w ten sposób: "Nie ma slow na tych co krytykuja i co
              sa za TP"

              Na kogo w takim razie "są słowa" ???

              Traktujesz siebie jako jedynie słuszną wyrocznie?

              Myślisz, że jesteś jedynym, który popracował troche w TP, a następnie (być może
              dzięki temu, że w CV mogłeś sobie wpisać doświadczenie zdobyte w TP ) znalazł
              lepszą posadę???
              Jest naprawde grom takich ludzi!

              Życze Ci wysokiej samooceny - ale takiej zdrowej - nie takiej jaką
              zaprezentowałeś tutaj :-/.

              Pozdro dla Centka, PKI, i CKT :)
              • Gość: c-n-o-w Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.06, 18:03
                Ciesze sie ze czytasz to co pisza inni... OK
                Jesli chodzi o moja ocene to jest wysoka to fakt ale cenic sie trzeba :)
                Co do TP to ten wpis raczej utrudnil mi znalezienie pracy bo dostanie od nich
                swiadectwa pracy albo jakiego kolwiek zaswiadczenia to trwalo troche dlugo -
                swiadectwo pracy bylo dwa razy poprawiane... tu krytyka nie w strone TP a Zaka i
                nie ludzi z C-nowa ale tych z Wawy co siedza i tylko kase robia na biednych
                studentach z Ciechanowa.
                W TP poznalem spoko ludzi wiec nie narzekam.
                Post skierowany jest i do jednych i do drugich...


                Pozdrawiam i zycze milego czytania
                • Gość: FlyGuy Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: 213.199.253.* 20.01.06, 21:10
                  Powiem krótko: tak wygląda "praca" w korporacjach. TP bytła firmą skabu państwa
                  i została sprzedana FT - również firmie państwowej, zadajmy sobie pytanie:
                  jakie państwo sprzedaje firmę skarbu państwa innemu państwu (TP jest firmą
                  strategiczną jak by nie było)? FT jest firmą państwową gdzie stanowiska ma się
                  z mianowania a nie z awansu (tzn. jeśli chce sie zwolnić pracownika
                  mianowanego - firma ma obowiązek zapewnić mu inne stanowisko)a TP daje się
                  doić i wyprowadzć zyski - mieliśmy IDEA mamy ORANGE - TP była właścicielem 65%
                  akcji IDEA 35% miała FT (France Telecom) i TP będąc własnością FT okupiła od FT
                  tę reszte - więc TP ma 100% Oranga i będąc sama własnością FT odprowadza
                  wszystko do żabek - fajnie nie? czemu się mówi o orlenie, o optimusie, o
                  rywinie a kto stoi za prywatyzacją TP?
                  • Gość: Pytasiek Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / 213.77.7.* 24.01.06, 18:10
                    Podobno FT chyliła się ku upadkowi ale zdobyli tpse niby sprzedali jej znaczek
                    za grube mln euro i już nie muszą się martwić Teraz tylko likwidują kolejne
                    oddziały podobno mają zostawić tylko to co przynosi znaczące zyski tzn np
                    Informację więc Ciechanów nie musi się obawiać
    • Gość: FlyGuy Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: 213.199.253.* 20.01.06, 21:17
      Odpowiem Pani tak: Mam TP głęboko w d.. (nie czuje jak rymuje) ale ma Pani
      bardzo blade pojęcie o zatrudnianiu przez Firmy. Korzystając z usług UP są
      pracodawcami "poszukującymi" mają usprawiedliwienie że nie zatrudniają "od
      ręki" - sam UP wykazuje inicjatywę, że ma pracodawców a nie ma chętnych :)
    • Gość: ona Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 15:34
      Niestety ja też doświadczenie z psy mam złe,odeszłam może nie do lepszej pracy
      ale na pewno bardziej "uczciwszej".Pamiętam jak dziś gorący dzień i wpadającego
      kontrolera "pochować wodę nic ma nie być na biurkach!" albo zabieranie
      przerw.To były fakty dość ponizające,szczególnie dla starszyh osob-a w tamtym
      czasie na centrali międzyn. takie pracowały.Rozumiecie jak to
      wyglądasło,24letni kontroler do 45letniej babki-schowaj wode nie rób tego nie
      rób tamtego (chociaz była całkiem dobra w tym co robiła-wczesniej pracowała w
      wawie)Pamiętam też kontrolera,który majac wlasnie zmiane na centr.międz.
      krzyknął nagle:"a gdzie lezy sztokholm?!" bo ktoś pytał a włąsnie ta
      kontrolujaca osoba nie umiala udzilic odp.Taki jest poziom,niestety.Jest wiele
      osob które 100 razy bardziej by sie nadawały do tej pracy ale oni nie maja
      dziwnych powiazan z "mafia TP".Nie rozumiem tylko,że nie ma tam do tej pory
      zmian kadrowych,chodzi mi o wyższe stanowiska,że nikt tego nie widzi, chociazby
      po tym jak wyrazaja sie o tej instytucji ludzie,przeciez to tez jakis
      wyznacznik.
      To negatywna szkola zycia i polecam ja dla tych którzy chca sie nauczyc w jakim
      zawodzie,jakiej pracy nie pracowac.Polecam ja tez dla tych którzy chca byc
      silniejsi i bardziej odporni na przyszla kariere zawodowa.
      POZDRAWIAM CAŁA CENTRALE MIEDZYNARODOWA (chodzi mi o fajnych ludzi-pracowników-
      tych ze słuchawek) ! :))
      • Gość: FlyGuy Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: 213.199.253.* 26.01.06, 23:18
        A co się dziwić... Siedzi tu "śmietanka" dawnej TP z woj. Ciechanowskiego i
        trzęsą sami portami przed warszafką. Jeżdżą co drugi dzień (po drodze
        zaliczając aptekę - w celu zakupienia wazeliny) do wafki - włazić w D. Póki co
        jak oni mają pracę Wy też bedziecie mieli. Żenada.
        • Gość: Byłu bezrobotny... Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 10:47
          Mam pytanie do ludzi, którzy byli na rozmowach na Grodzkiej. Podobno mieli do
          mnie po tygodniu dzwonić a tu mijają dwa tygodnie i nic. Z wami też tak sprawę
          załatwili. Jak oni tak szanują przyszłych, niedoszłych (może dobrze)
          pracowników to nie dziwie się, że nikt tam nie chce pracować. Drugim powodem
          jeste to, że proponują takie stawki, że nie wiadomo się czy w tym momencie
          człowiek ma płakać czy się śmiac. Takie stawki to powinni proponować
          licealistóm. Bo wyliczona przez ze mnie pensja to nawet nie starczyła by mi na
          opłacenie czynszu za dwu-pokojowe mieszkanie. Przyjąłem to ofertę bo chciałem
          się przekonać czy jest tam tak barwnie jak opisującie na tym forum. Jednak
          jakimś fartem znalazłem w naszym mieście coś ciekawszego i za większą pensje,
          która pozwoli mi godziwie przeżyć miesiąc. Jak myślicie jak im odwówie to nie
          załamną się psychicznie. Może jednak dam im szanse. Czekam na wasze argumenty
          aby podjąć sie tam pracy. Szczerze dziękuje i przepraszam jeżeli kogoś
          obrazołem .............
    • Gość: jasne :) Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 11:15
      '' może dam im szansę'' - jesteś przykry,jeżeli znalazłeś lepszą pracę to
      pracuj w tej lepszej. to raczej tpsa może dać Ci szansę a nie Ty jej to ona Cię
      zatrudni a nie ty ją.
      A co do osoby pracującej kiedyś na centrali międzynarodowej:
      tak Cię dziwi, że każą chować butelki do szafek kiedy jest wizytacja? mnie
      wcale nie. lepiej, że każą chować tylko wtedy kiedy są goście, niż cały czas.
      mi osobiście nie jest ciężko utrzymać porządek na stanowisku pracy. to nie jest
      nic obraźliwego jeżeli mój przełożony zwraca mi uwagę żebym ''coś'' uprzątnęła.
      Takim pracownikom jak Wy to najlepiej płacić za nic. Leżeć i nic nie robić - to
      jest chyba waszą domeną życia.
      • Gość: max Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 11:23
        Nie zauwazyles przypadkiem, ze twoj poprzednik napisal to zdanie troche
        ironicznie? :)
        Ludzie, wiecej luzu.
        A co do butelek z woda na biurku to tez mnie to oburzalo - przeciez tam
        pracujesz glosem i zeby sie go nie pozbyc trzeba miec cos do picia pod reka. A
        ze wizytacja? Co z tego? To juz goscie wizytujacy maja myslec, ze tu nie pracuja
        ludzie tylko jakies roboty i nie potrzebuja pic?
        Idiotyzm totalny i zaklamanie kroluje.
      • Gość: ona Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 12:16
        rozumiem gdybym na tym biurku miała flaszke;) ale mysle ze wizytatorzy-wielce
        szanowni w upalny dzien tez pija wode:)serio staram sie byc jakos tam
        obiektywna ale serio tam jest Beznadziejnie na dłuższa mete:)
    • Gość: Były bezrobotny .. Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 17:10
      Lepiej już nic nie bedę mówił. Bo niestety wiekszość ludzi na tym forum jest
      zakompleksiona i nie ma poczucia humoru a w szczególności człowiek kryjący się
      pod pseudonimem "jasne". Jęsli ty uważasz, że TP-sa daje mi sznse to prostu to
      wspułczuje.
    • Gość: Ktoś Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 11:39
      Jesli chodzi o mnie to wolę łopatą robić niż sobie psychę orać w centrum
      paneptikonu. peace back to the roots bujaka
      • Gość: Zwykły człowiek Re: TPSA-brak chętnych do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 10:23
        Popieram
    • misiek145 Re: TPSA-brak chętnych do pracy? 28.02.06, 18:09
      ja tez pracuje w tpsie. pracuje bo musze ale atmosfera jest naprawde z dnia na
      dien gorsza. jedni na drugich tylko donosza, zeby tylko sie utrzymac na swoim
      stanowisku. najwaznieszy w tej firmie jest porzadek a nie jakosc prcay. pan W.B
      tylko biega i wypatyruje cvzy ktos przypadkiem nie przeglada gazety a ,oze w
      wolnej chwili wlaczy sobie jakas gre. szok
      • olocia93 Re: TPSA-brak chętnych do pracy? 19.03.06, 08:05
        Czesc!Ja pracuje w tpsa juz 2 lata!Oczywiscie na sluchawkach! Praca nie jest
        szczytem moich marzen i ambicji ale ciesze sie ze tam pracuje!Jestem studentka
        i na okres studiow ta praca mi w zupelnosci wystarcza!anie zarabiam kokosow ale
        wystarcza mi na oplacenie czesnego i na drobne wydatki!Wole siedziec na dupie
        przez 8 godz i gadac przez telefon niz stac na nogach 8 godz w Zabce za ta sama
        kase!Nie rozumniem ludzi ktorzy gardza praca w tpsa!Teraz jeste takie
        bezrobocie ze kazdy grosz sie liczy!Wiem jak traktuje sie pracownika w tp ale
        przy odrobinie dobrej woli mozna dojsc do pewnych kompromisow i ustepstw!Nie
        osadzajcie wsztstkich jedna miara bo to jest krzywdzace i nie robcie glupich
        plotek(mam na mysli osoby ktore nie pracowaly w tp a wypowiadaja sie na temat
        pracy tem)Pozdrawiam wszystkich!
        • the.web Re: TPSA-brak chętnych do pracy? 19.03.06, 08:08
          taaa.. przeciez nikt nie robi plotek, nie? a traktowanie pracownika..
          kompromisy.. no coz.. nie robmy plotek..;P
    • epox86 Re: TPSA-brak chętnych do pracy? 21.03.06, 17:27
      bardzo wielu ludzi chce tam pracować.
      Bzdury piszesz!
      • flyguy71 Re: TPSA-brak chętnych do pracy? 30.03.06, 22:02
        Chwila...czy wszyscy zatrudniani w TP (na Mikołajczyka) są z rekrutacji
        przeprowadzanej przez firmę zewnętnrzą jako pracownicy tymczasowi? Jeśli tak to
        jako pracownik tymczasowy czy jako na zastępstwo nie mogą nic - żadnych praw
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka