Dodaj do ulubionych

Chyba pora na podsumowanie. Z wiarą i nadzieją.

IP: *.telan.pl 11.11.02, 22:41
Wielokrotnie na forum zabierałem głos na temat M. Jurczyka. Wyłącznie
krytycznie oceniałem jego dotychczasową prezydenturę. Jego nieudolność ,
niekompetencje, wręcz zagubienie wśród wyżartych w bojach i kierowaniu sld-
skiej nomenklatury, widoczne były gołym okiem. Uczestniczył w grze , której
zasady i regóły ustalili lewicowi bossowie o znanych wszystkim nazwiskach.
To fakty.
Mimo że wcześniej popierałem innego kandydata (Łuszczewskiego - lecz Wąsika
to już mu nie darowałem), to swój głos oddałem na Jurczyka.
Dlaczego?
Jurczyk rządził przez 1 rok. To krótko , aby się "zasłużyć dla miasta" i
wystarcząjąco długo , aby np. zerwać niecszczęsną umowę. Nie znam szczegółów
zerwania tego kontraktu , więc plotek nie będę przytaczał. Czy to dużo , czy
mało? Czy popełnił przestępstwo niewybaczalne i nie do naprawienia?
Czy nie większym przestępstwem jest wieloletni marazm, cyniczne i pełne buty
działania zarządu i dotychczas panujacego prezydenta? Pseudo-wyborcze
działania polegające na organizowaniu tanich igrzysk i przypisywaniu sobie
wszelkich sukcesów niczym z operatywek PZPR?
Błędem jest dokonywanie oceny rządów prawicy (i lewicy) tylko od 89r.
Demokrację mamy od 13 lat. Rządy z moskiewskiego nadania mamy od 45 roku i po
kosmetyce przetrwały do dnia dzisiejszego.
Zakodowany w genach pęd do władzy, do rządzenia, wręcz dyktatury ,
kumoterstwo i wszelkie inne pochodne, będą tkwiły w tych ludziach aż do ich
smierci. I śmierci tych , który tę wiedzę i doświadczenie od nich
zakosztowali i otrzymali.
Tych dwóch kandydatów nie sposób porównywać , nie ma żadnego wspólnego
mianownika.
Jednak , jak napisał Lupin (też się pod tym podpisałem), dam szansę
Jurczykowi.
Dam , bo wierzę , a jest to możliwe, że dobierze sobie lepszych doradców.
Niewykluczone że Lubińska będzie pomagać.
Wierzę że potrafi zrozumieć pojęcie "racja stanu" w odniesieniu do naszej
szczecińskiej rzeczywistości.
Wierzę, że jego do końca chyba nie zdefiniowana prawicowość będzie bardziej
pragmatyczna niż dotychczas.
Wierzę ,że będzie miał prawdziwego rzecznika prasowego.
Wierzę , że przestanie wszystkim ufać.

Dobrze, że te wybory sie odbyły( mam na myśli Polskę). Pojawiła się nowa mapa
polityczna . Już bez tego dominujacego, czerwonego koloru. To SLD ma problem.
Szkoda, a może kiedyś doczekamy sie wyborów jednomandatowych? Może więcej z
nas zrozumie , co to są wybory samorządowe i jak wiele od nas samych zależy?


naim
Obserwuj wątek
    • Gość: Gryf Re: Chyba pora na podsumowanie. Z wiarą i nadziej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.02, 23:03
      Generalnie zgadzam z Toba Naim.Uzupelnie tylko malym " wyrazikiem " z kampani
      wyborczej pana Jurczyka "Czas na uczciwosc".
      Na to my mieszkancy Szczecina liczymy , bardzo liczymy.
      Jeszcze pare lat rzadow odchodzacego prezeydenta a pokolenie mlodych myliloby
      pojecia korupcja=uczciwosc!
      • Gość: powolniak Re: Chyba pora na podsumowanie. Z wiarą i nadziej IP: 62.233.173.* 11.11.02, 23:53
        Nie wybierałem w drugiej turze "mniejszego" zła, ani
        większego. Wybierałem w pierwszej - nie udało się.
        Sądziłem jednak do niedawna, że runowicz będzie lepszym
        prezydentem niż jurczyk. Jednak po przeczytaniu
        dzisiejszego forum już wiem, że jurczyk jest ok. Ci
        wszyscy zwolennicy runowicza otworzyli mi oczy.
        Jeżeli elektorat runowicza, tak licznie reprezentowany
        dziś na forum, naprawdę jest tak zaślepiony, ograniczony
        (do kilku nędznych argumentów, a właściwie sloganów) i
        zauroczony sldowską propagandą, to bardzo dobrze, że
        przegrał.
        Co to za głupie argumenty o przepędzeniu kapitału,
        którego nie ma i nie byłoby za runowicza...
        Teraz Szczecin będzie wioską z tramwajami? To się
        cieszcie, że chociaż tramwaje macie. Bo patrząc na cięcia
        w komunikacji miejskiej za rządów runowicza, to aż dziw,
        że tramwaje jeszcze jeżdżą.
        I w kółko te 8 mln. Nie chce bronić jurczyka, bo mi się
        on nie podoba. Ale powtarzanie jednego argumentu przez
        setkę osób świadczy tylko o małej twórczości co poniektórych.
        "A mi tam szkoda Szczecina, żadnych inwestycji, bieda,
        bezrobocie" - przecież to idealnie pasuje do rządów
        runowicza. A może nie? Więc dlaczego zostaje użyte
        przeciwko J?
        Zburzy Galaxy i nową kaskadę... Gdyby obiecał, że to
        zrobi, to sam bym zagłosował.

        Jak rządzi SLD to chyba widać. Jest lepiej, i owszem, ale
        tylko w słowach millera. Więc co wam tak żal tego R.?
        Nie martwcie się zbytnio. Jeszcze prezydent miasta ma
        zbyt małą władzę. To raczej Rada będzie rządzić. Martwić
        się należy o to, że SLD ma tam tak dużo głosów. I nad tym
        powinniście płakać czerwone dzieci...
    • Gość: cxi Re: Chyba pora na podsumowanie "Nawiedzonego" IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.02, 23:53
      Dzięki tekstowi w "Rzeczpospolitej" z dnia 14 listopada 2002 r. (nr 265),
      przytaczającemu wyrok SN z dnia 2 października 2002 r. w sprawie Mariana
      Jurczyka – teraz cały kraj wie o tym, że Szczecin ma Prezydenta, który w dniu
      22 czerwca 1977 r. podpisał zobowiązanie do współpracy z SB, uzyskał
      pseudonim "NAWIEDZONY", spotykał się wielokrotnie z prowadzącym go oficerem,
      własnoręcznie sporządził kilka raportów, które przekazał SB, złożył szereg
      sprawozdań ustnych i przyjął za pokwitowaniem 1000 zł.

      Przytoczone w tym wyroku fragmenty informacji przekazywanych
      przez "Nawiedzonego" Mariana Jurczyka odpowiadają rzeczywiście poziomowi
      fabrycznego magazyniera.

      Ludzie jednak nie czytają prasy (gazet), zaś "Nawiedzony" miał niewątpliwie
      obecnie szczęście z uwagi na publikacje wyroku już po wyborach.

      Na ten temat pisał także bardzo konkretnie "Glos Szczeciński" z dnia 11
      października 2002 r., jak też wypowiadał się w "Rzeczpospolitej" z dnia 23
      października 2002 r. (nr 248) rzecznik interesu publicznego, którego nie darzę
      sympatią, ale którego twierdzeniom w oparciu o akta sprawy nie można zaprzeczyć.

      Tak czy owak - społeczność szczecińska dała władzę człowiekowi mówiącemu o
      uczciwości i o tym, że nie dał się sprzedać, a który nigdy nie przyznał w
      Szczecinie, że w tym mieście podpisał zobowiązanie, był "Nawiedzonym",
      przekazywał SB sprawozdania i informacje oraz przyjął owe 1000 zł. Jestem
      ciekaw, co z tymi pieniędzmi wówczas zrobił, skoro był (jest ?) takim uczciwym
      i nie dał się sprzedać.

      Czy po 25 latach od tego wydarzenia nadszedł wreszcie czas na uczciwość ?

      Czy faktycznie Marian Jurczyk postępując w sposób ustalony w jego sprawie
      lustracyjnej może mówić, że nie dał się sprzedać ?

      Czy nie jest wstyd tym, którzy nie poszli do wyborów, umożliwiając taki a nie
      inny wybór na najważniejszy urząd miejski, jak też tym, którzy głosowali na
      taką osobę ?

      Czy Szczecinianie zasługują na to, by władzę w mieście sprawował "Nawiedzony" ?

      Na głosy krytyczne pod swoim adresem uprzejmie zachęcam do lektury nr
      265 "Rzeczpospolitej", także w internecie, pod adresem:

      www.rzeczpospolita.pl/prawo

      Zdaję sobie sprawy z tego, że ludzie nie kupują i nie czytają prasy, z różnych
      zresztą przyczyn. Internetowe opinie nie opierają się na faktach. Ja opieram
      się tymczasem na doniesieniach prasowych, opartych na aktach spraw sądowych
      Mariana Jurczyka, zaś dysponując dostępem do internetu wskazuję możliwość
      bezpośredniego zapoznania się z tymi faktami, na które wskazuje wyrok Sądu
      Najwyższego.

      Jestem też ciekaw, czy tutaj - w Szczecinie - Marian Jurczyk kiedykolwiek
      przeprosi wyborców za zatajenie tego, do czego przyznał się na warszawskiej
      sali sądowej.

      Dla mnie ewentualne przeprosiny są już jednak bez żadnego znaczenia. Marian
      Jurczyk - "NAWIEDZONY" nie był bowiem moim wyborczym typem.

      • rycyna Re: Zwycięstwo Jurczyka 15.11.02, 15:38
        Gość portalu: cxi napisał(a):

        > Dla mnie ewentualne przeprosiny są już jednak bez żadnego znaczenia.

        Bo nie byłeś szantażowany przez SB.
        A jeżeli chodzi o intencje Jurczyka to możesz poczytać
        w dzisiejszym Życiu Warszawy:
        - Teraz powalczę o te pieniądze. Dla zasady. Chciałbym, żeby się udało, choć w
        pełni zdaję sobie sprawę, że one nie przywrócą sił mojej żonie. Trzy lata
        mojego procesu doprowadziły ją do poważnego roztroju zdrowotnego. Uważam, że
        niszczenie moralne człowieka jest gorsze niż fizyczne - powiedział wczoraj
        Marian Jurczyk.
        www.zw.com.pl/apps//tekst.jsp?place=zw_list_articles&news_id=5049
    • rycyna Re: Chyba pora na podsumowanie. Z wiarą i nadziej 15.11.02, 09:08
      Gość portalu: naim napisał(a):

      > Dobrze, że te wybory sie odbyły( mam na myśli Polskę). Pojawiła się nowa mapa
      > polityczna . Już bez tego dominujacego, czerwonego koloru. To SLD ma problem.
      > Szkoda, a może kiedyś doczekamy sie wyborów jednomandatowych? Może więcej z
      > nas zrozumie , co to są wybory samorządowe i jak wiele od nas samych zależy?
      > naim

      Zgadzam się z Tobą całkowicie!
    • spokojny Przyłóż "piątkę" naim. Doskonały komentarz.no txt 15.11.02, 15:25
      Gość portalu: naim napisał(a):

      > Wielokrotnie na forum zabierałem głos na temat M. Jurczyka. Wyłącznie
      > krytycznie oceniałem jego dotychczasową prezydenturę. Jego nieudolność ,
      > niekompetencje, wręcz zagubienie wśród wyżartych w bojach i kierowaniu sld-
      > skiej nomenklatury, widoczne były gołym okiem. Uczestniczył w grze , której
      > zasady i regóły ustalili lewicowi bossowie o znanych wszystkim nazwiskach.
      > To fakty.
      > Mimo że wcześniej popierałem innego kandydata (Łuszczewskiego - lecz Wąsika
      > to już mu nie darowałem), to swój głos oddałem na Jurczyka.
      > Dlaczego?
      > Jurczyk rządził przez 1 rok. To krótko , aby się "zasłużyć dla miasta" i
      > wystarcząjąco długo , aby np. zerwać niecszczęsną umowę. Nie znam szczegółów
      > zerwania tego kontraktu , więc plotek nie będę przytaczał. Czy to dużo , czy
      > mało? Czy popełnił przestępstwo niewybaczalne i nie do naprawienia?
      > Czy nie większym przestępstwem jest wieloletni marazm, cyniczne i pełne buty
      > działania zarządu i dotychczas panujacego prezydenta? Pseudo-wyborcze
      > działania polegające na organizowaniu tanich igrzysk i przypisywaniu sobie
      > wszelkich sukcesów niczym z operatywek PZPR?
      > Błędem jest dokonywanie oceny rządów prawicy (i lewicy) tylko od 89r.
      > Demokrację mamy od 13 lat. Rządy z moskiewskiego nadania mamy od 45 roku i po
      > kosmetyce przetrwały do dnia dzisiejszego.
      > Zakodowany w genach pęd do władzy, do rządzenia, wręcz dyktatury ,
      > kumoterstwo i wszelkie inne pochodne, będą tkwiły w tych ludziach aż do ich
      > smierci. I śmierci tych , który tę wiedzę i doświadczenie od nich
      > zakosztowali i otrzymali.
      > Tych dwóch kandydatów nie sposób porównywać , nie ma żadnego wspólnego
      > mianownika.
      > Jednak , jak napisał Lupin (też się pod tym podpisałem), dam szansę
      > Jurczykowi.
      > Dam , bo wierzę , a jest to możliwe, że dobierze sobie lepszych doradców.
      > Niewykluczone że Lubińska będzie pomagać.
      > Wierzę że potrafi zrozumieć pojęcie "racja stanu" w odniesieniu do naszej
      > szczecińskiej rzeczywistości.
      > Wierzę, że jego do końca chyba nie zdefiniowana prawicowość będzie bardziej
      > pragmatyczna niż dotychczas.
      > Wierzę ,że będzie miał prawdziwego rzecznika prasowego.
      > Wierzę , że przestanie wszystkim ufać.
      >
      > Dobrze, że te wybory sie odbyły( mam na myśli Polskę). Pojawiła się nowa mapa
      > polityczna . Już bez tego dominujacego, czerwonego koloru. To SLD ma problem.
      > Szkoda, a może kiedyś doczekamy sie wyborów jednomandatowych? Może więcej z
      > nas zrozumie , co to są wybory samorządowe i jak wiele od nas samych zależy?
      >
      >
      > naim
      >
    • arsene.lupin JOW-y/Jeziorański/Kwaśniewski. 15.11.02, 17:13
      Gość portalu: naim napisał(a):

      > Dobrze, że te wybory sie odbyły( mam na myśli Polskę). Pojawiła się nowa mapa
      > polityczna . Już bez tego dominujacego, czerwonego koloru. To SLD ma problem.
      > Szkoda, a może kiedyś doczekamy sie wyborów jednomandatowych? Może więcej z
      > nas zrozumie , co to są wybory samorządowe i jak wiele od nas samych zależy?
      >
      >
      > naim

      Koncepcję Jednomadatowych Okręgów Wyborczych poparł Nowak - Jeziorański. Ma on
      spory autorytet. Jeżeli przekona Kwaśniewskiego, a ma na niego wpływ to być
      może chory system partyjny w obecnej postaci legnie w gruzach. Czego Tobie i
      sobie i innym tylko, że często nieświadomym tego jak to jest ważne -
      forumowiczom życzę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka