Dodaj do ulubionych

Jaka to figura ?

11.02.06, 17:10
Podobna do Palaca Bozego, z tym ze odlegloscia jest sesquisquare ?

Zeby to bardziej zobrazowac:
Na szczycie jest Neptun (26° Strzelca/II dom) od niego w odleglosci 135° sa: Ksiezyc (11° Byka/VI
dom) i Mars (10° Lwa/IXdom). W opozycji do Neptuna jest wezel pln. (21° Blizniat/VIIdom).
Ten uklad jest teraz aspektowany przez Plutona, ktory jest w koniunkcji z Neptunem i przez
Saturna (koniunkcja do Marsa).
Jest to uklad mojego dziecka, ktore studiuje ponad 500 km od domu. Przechodzi teraz powazne
transformacje i najrozniejsze przewartosciowania (Pluton/Neptun)... dzisiaj z nia rozmawialam i
troche mnie niepokoi jej stan psychiczny, ale ten tranzytujacy Pluton jest w sekstylu do
urodzeniowego, wiec mam nadzieje, ze idzie ta zmaina w strone pozytywna....

Prosze o jakies komentarze
Obserwuj wątek
    • all2 Re: Jaka to figura ? 11.02.06, 17:40
      nazywa się to palec diabła, wrzuć w wyszukiwarkę na forum
      • makaryna Re: Jaka to figura ? 11.02.06, 18:12
        all2 napisała:

        > nazywa się to palec diabła, wrzuć w wyszukiwarkę na forum
        >

        Dzieki.... juz to zrobilam.
        Wychodzi na to, ze moje dziecie ma "naturalny" talent do brania pozyczek smile
        Gorzej ze splata sad
        A teraz przy tym Plutonie !!!! Oj, musze ja uprzedzic !
        • all2 Re: Jaka to figura ? 11.02.06, 18:25
          wyjściem byłby bogaty adorator, który by spłacał jej długi wink)
          • makaryna Re: Jaka to figura ? 11.02.06, 18:33
            all2 napisała:

            > wyjściem byłby bogaty adorator, który by spłacał jej długi wink)
            >

            Czy to ten wezel pln prowadzi do takich wnioskow ?! smile)

            Poki co, role tego splacacza pelnie ja sad(((((((((((((
            Dlatego u mnie w II -gim domu Uran ..... co juz niby jest, to znow nie ma sad((
            • all2 Re: Jaka to figura ? 11.02.06, 18:45
              > Czy to ten wezel pln prowadzi do takich wnioskow ?! smile)

              z tego co napisałaś, węzeł jest jeszcze w 7 d i w odległości 5 stopni, natomiast ścisłe wyładowanie palca przypada na początek d 8. I tu jest przewaga adoratora nad mężem - spłaci chętniej wink Choć z drugiej strony przy takim układzie Twoja córka zaciągając dług tak czy owak ryzykuje uwikłaniem w sprawy 8-domowe, to ja nie wiem, może już lepiej spłacać te odsetki samodzielnie... wink

              > Poki co, role tego splacacza pelnie ja sad(((((((((((((

              Na ramionach tego palca jest Mars i Księżyc, na razie płaci Księżyc czyli Ty, druga opcja to Mars wink

              > Dlatego u mnie w II -gim domu Uran ..... co juz niby jest, to znow nie ma sad((

              napisałaś, że Jowisz Ci sypnął... ale on sypnął na kwadraturach... to co, znowu zaraz nie będzie? wink

              * DISCLAIMER: POWYZSZA WYMIANA ZDAN NIE STANOWI WZORU DO INTERPRETACJI HOROSKOPU ANI ZADNEJ JEGO CZESCI. AUTORKA NIE PONOSI Z TEGO TYTULU ZADNEJ ODPOWIEDZIALNOSCI, CYWILNEJ ANI PRAWNEJ
              smile
              • makaryna Re: Jaka to figura ? 11.02.06, 19:20
                all2 napisała:

                > > Czy to ten wezel pln prowadzi do takich wnioskow ?! smile)
                >
                > z tego co napisałaś, węzeł jest jeszcze w 7 d i w odległości 5 stopni, natomias
                > t ścisłe wyładowanie palca przypada na początek d 8. I tu jest przewaga adorato
                > ra nad mężem - spłaci chętniej wink Choć z drugiej strony przy takim układzie Two
                > ja córka zaciągając dług tak czy owak ryzykuje uwikłaniem w sprawy 8-domowe, to
                > ja nie wiem, może już lepiej spłacać te odsetki samodzielnie... wink

                Ty mnie nie strasz, bo dziewczyna ma Erosa w VIII domu !!!!
                Chyba wysle ja na studia gdzies na wschod, coby jej tego Erosa zrelokowac na VII dom smile


                > > Poki co, role tego splacacza pelnie ja sad(((((((((((((
                >
                > Na ramionach tego palca jest Mars i Księżyc, na razie płaci Księżyc czyli Ty, d
                > ruga opcja to Mars wink

                Mars, jak to Mars we Lwie ( a powiem szczerze, ze Slonce owego "marsa" tez we Lwie)... Wiecej sie
                napuszy, obwiesci swiatu, pochwali, namacha rekoma w teatralnych gestach niz cokolwiek
                konstruktywnego zrobi... zostaje jedynie Ksiezyc-bida sad(((
                Poza tym "Mars" zajety jest Saturnem tak, ze tylko machnac reka na to wszystko...


                > > Dlatego u mnie w II -gim domu Uran ..... co juz niby jest, to znow nie ma
                > sad((
                >
                > napisałaś, że Jowisz Ci sypnął... ale on sypnął na kwadraturach... to co, znowu
                > zaraz nie będzie? wink

                Czort wie, ktory to Jowisz sypnal: ten tranzytujacy, czy natalny... jak sypnie to albo w kwadracie,
                albo w opozycji... na jedno wychodzi, bo Urana w II-gim domu katuje Saturn, wiec bylo do
                przewidzenia, ze bida jak byla, tak i bedzie.
                A tak a propos: jak uwazasz, ktory to Jowisz byl taki szczodry ?

                > * DISCLAIMER: POWYZSZA WYMIANA ZDAN NIE STANOWI WZORU DO INTERPRETACJI HOROSKOP
                > U ANI ZADNEJ JEGO CZESCI. AUTORKA NIE PONOSI Z TEGO TYTULU ZADNEJ ODPOWIEDZIALN
                > OSCI, CYWILNEJ ANI PRAWNEJ
                > smile

                Dobrze, ze to podkreslilas, bo juz moj skorpioniastej natury Jowisz myslal o podanie ( wrazie czego)
                Cie do sadu, zeby zasilic II-go domowego Urana smile)))
                • all2 Re: Jaka to figura ? 11.02.06, 21:48
                  makaryna napisała:

                  > Ty mnie nie strasz, bo dziewczyna ma Erosa w VIII domu !!!!
                  > Chyba wysle ja na studia gdzies na wschod, coby jej tego Erosa zrelokowac na VI
                  > I dom smile

                  A to nie jest zły pomysł, jeśli tylko dasz radę przeprowadzić smile
                  Tak czy owak, lepiej ostrzeż córkę przed zaciąganiem kredytów, bo przy tym układzie rzeczywiście mogą być kłopoty ze spłatą.
                  Ale 2 dom to też wartości niematerialne, skoro teraz Pluton siedzi jej na Neptunie, to przewartościowanie być musi i na to już raczej nie masz wpływu, to część dorastania. I akurat w tym kontekście układ wcale nie musi być niekorzystny, może wskazywać na osobę, która przez całe życie aktywnie, z zaangażowaniem szuka głębszego sensu i może nigdy nie znaleźć dla siebie ostatecznej odpowiedzi, ale też nie spocznie w szukaniu.

                  > Mars, jak to Mars we Lwie ( a powiem szczerze, ze Slonce owego "marsa" tez we L
                  > wie)... Wiecej sie
                  > napuszy, obwiesci swiatu, pochwali, namacha rekoma w teatralnych gestach niz co
                  > kolwiek
                  > konstruktywnego zrobi... zostaje jedynie Ksiezyc-bida sad(((

                  No tak, zresztą po Neptunie i Marsie jadą ciężkie tranzyty, a impet idzie w Księżyc czyli też i w Ciebie - to Ty się zamartwiasz i spłacasz.

                  > Czort wie, ktory to Jowisz sypnal: ten tranzytujacy, czy natalny... jak sypnie
                  > to albo w kwadracie,
                  > albo w opozycji... na jedno wychodzi, bo Urana w II-gim domu katuje Saturn, wie
                  > c bylo do
                  > przewidzenia, ze bida jak byla, tak i bedzie.
                  > A tak a propos: jak uwazasz, ktory to Jowisz byl taki szczodry ?

                  Mnie się wydaje, że to niekoniecznie Jowisz, a w każdym razie nie tylko smile
                  Zwrot czegoś nadpłaconego to rozliczenia jowiszowo-saturnowe, piszesz że masz Saturna w 2 na Uranie i moim zdaniem to on Ci sypnął, nieoczekiwanie, bo w towarzystwie Urana. Saturn nie tylko odbiera, dać też potrafi, skoro kiedyś zapłaciłaś co należało a nawet więcej, to teraz zwraca z odsetkami. To są Twoje pieniądze, już wcześniej były Twoje, więc dla mnie to Saturn a nie Jowisz. Jowisz w 5 to mógłby dać jakąś wygraną albo np pomyłkę w banku na Twoją korzyść. Chyba że ma coś wpólnego z tym, gdzie te pieniądze zapłaciłaś i skąd je teraz dostajesz. Jeśli to jest instytucja, która jakoś podchodzi pod Jowisza albo pod 5 domm to wtedy owszem, Jowisz w 5 wyciągnął sprawę na wierzch a Saturn ją rozliczył.
                  Co do: tranzytowy czy natalny, dla mnieto ten sam Jowisz. Tranzytowy uaktywnia po prostu możliwości natalnego.

                  > Dobrze, ze to podkreslilas, bo juz moj skorpioniastej natury Jowisz myslal o po
                  > danie ( wrazie czego)
                  > Cie do sadu, zeby zasilic II-go domowego Urana smile)))

                  Ciekawe jaki byłby wynik, bo ja też mam Urana w II, a teraz Jowisze i Neptuny urodzeniowe i tranzytowe wszystkie razem ułożyły mi się w piękny półkrzyż smile Ale w II mam jeszcze Plutona tongue_out
                  • neptus Re: Jaka to figura ? 11.02.06, 22:02
                    No tak - te Jowisze i neptuny kazały Ci się ubezpieczyć od odpowiedzialności
                    cywilnej.wink Jowisz-Neptun to przeciez ubezpieczenia. Przy okazji spółka z
                    nieograniczoną nieodpowiedzialnością. ;>
                    • all2 Re: Jaka to figura ? 11.02.06, 22:17
                      To jest przytomność nieprzytomnego wink Samo mi się napisało...
                  • neptus Re: Jaka to figura ? 11.02.06, 22:04
                    A zauważyliście, ze w tym jowiszowym wątku długość postow rośnie i rośnie? smile)))
                    • makaryna Re: Jaka to figura ? 11.02.06, 22:30
                      neptus napisała:

                      > A zauważyliście, ze w tym jowiszowym wątku długość postow rośnie i rośnie? smile))
                      > )

                      hmmm sadzac po 2-ch ostatnich, to raczej odwrotnie smile
                      Chyba Saturn wkroczyl i ukrocil...
                      Ja tam pisalam po V-cio domowemu i jowiszowemu z butelczyna czerwonego u boku smile
                      Zalewam po spolu zerowa koniunkcje tranz. Jowisza do skorpioniego Marsa "narzeczonego" w
                      delegacji sad(((((((((((( (juz troche trzezwieje, ale mialam chwile zalamania)
                      i zegnam z radoscia Neptuna, ktory deptal moje Slonce przez 2 lata, a teraz raczyl a niego zejsc
                      zostawiajac bezksztaltna, zolta mase....smile
                      no i kilka innych lepszych i gorszych tranzytow.... w tej dziedzinie, to jest sporo powodow do zapicia
                      smile
                  • makaryna Re: Jaka to figura ? 11.02.06, 22:41
                    all2 napisała:

                    > > Czort wie, ktory to Jowisz sypnal: ten tranzytujacy, czy natalny... jak s
                    > ypnie
                    > > to albo w kwadracie,
                    > > albo w opozycji... na jedno wychodzi, bo Urana w II-gim domu katuje Satur
                    > n, wie
                    > > c bylo do
                    > > przewidzenia, ze bida jak byla, tak i bedzie.
                    > > A tak a propos: jak uwazasz, ktory to Jowisz byl taki szczodry ?
                    >
                    > Mnie się wydaje, że to niekoniecznie Jowisz, a w każdym razie nie tylko smile
                    > Zwrot czegoś nadpłaconego to rozliczenia jowiszowo-saturnowe, piszesz że masz S
                    > aturna w 2 na Uranie i moim zdaniem to on Ci sypnął, nieoczekiwanie, bo w towar
                    > zystwie Urana. Saturn nie tylko odbiera, dać też potrafi, skoro kiedyś zapłacił
                    > aś co należało a nawet więcej, to teraz zwraca z odsetkami. To są Twoje pieniąd
                    > ze, już wcześniej były Twoje, więc dla mnie to Saturn a nie Jowisz. Jowisz w 5
                    > to mógłby dać jakąś wygraną albo np pomyłkę w banku na Twoją korzyść. Chyba że
                    > ma coś wpólnego z tym, gdzie te pieniądze zapłaciłaś i skąd je teraz dostajesz.
                    > Jeśli to jest instytucja, która jakoś podchodzi pod Jowisza albo pod 5 domm to
                    > wtedy owszem, Jowisz w 5 wyciągnął sprawę na wierzch a Saturn ją rozliczył.
                    > Co do: tranzytowy czy natalny, dla mnieto ten sam Jowisz. Tranzytowy uaktywnia
                    > po prostu możliwości natalnego.


                    Wiesz, dobrze ze to napisalas.... musze sie przyznac, ze ja tez mialam takie podejrzenia, bo w koncu
                    list byl z dzialu rozliczeniowego i taka ksiegowoscia powialo... Oczywicie, automatycznie to co
                    dobre przypisujemy Jowiszowi, a to co zle to Saturnowi, ale wcale tak byc nie musi.
                    Pieniadze wynikly z sumiennosci urzednikow, wiec tu jednak Saturn maczal palce. Tyle tylko, ze to
                    bylo na tyle zaskakujace dla mnie, ze potraktowalam to w pierwszej chwili jak wygrana.



                    > > Dobrze, ze to podkreslilas, bo juz moj skorpioniastej natury Jowisz mysla
                    > l o po
                    > > danie ( wrazie czego)
                    > > Cie do sadu, zeby zasilic II-go domowego Urana smile)))
                    >
                    > Ciekawe jaki byłby wynik, bo ja też mam Urana w II, a teraz Jowisze i Neptuny u
                    > rodzeniowe i tranzytowe wszystkie razem ułożyły mi się w piękny półkrzyż smile Ale
                    > w II mam jeszcze Plutona tongue_out

                    Szczesciara z Ciebie z tym Plutonem !!! Sama wzmianka o nim na tyle mnie porazila, ze po sadach
                    jednak nie bede Cie ciagnela, nie bede ryzykowac !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka