Dodaj do ulubionych

Bocznica na lotnisko mokotowskie w 1922?

16.01.06, 15:30
Tajemnicza linia wynurzająca się z Filtrowej, przecinająca park Wielkopolski i
przytulająca się do placu wyścigowego, to bocznica kolejowa opisywana przez
Majewskiego w te słowa ...

"Stacja w żaden sposób nie zasługiwała na miano dworca lotniczego. Została
bowiem sklecona z kilku połączonych ze sobą wagonów kolejowych. Wagony
przetoczono bocznicą, która dochodziła do lotniska. Tej bocznicy, o której
istnieniu dawno już zapomniano, próżno szukać na większości przedwojennych
planów Warszawy. Otaczała ona Pole Mokotowskie od zachodu, przecinała Wawelską
w rejonie późniejszej al. Wielkopolskiej, dalej biegła Filtrową i po
przecięciu placu Narutowicza dochodziła do linii dawnej Kolei
Warszawsko-Wiedeńskiej."

... a widoczna na poniższych zdjęciach i planach ...

www.varsovia.pl/varsovia/warstwy/lotnicza/mokotow/metryka/img/01plan1930r.jpg
www.trasbus.com/planywarszawy/1935/105.jpg
www.warszawa1939.pl/plan_foto/filtrowa.jpg
www.warszawa1939.pl/plan_foto/lekarska.jpg
www.warszawa1939.pl/plan_foto/lotnisko.jpg

Pozostaje jednak pytanko - w którym roku wycięto tory kolejowe z okolic
Słupeckiej, Niemcewicza, Filtrowej i Wielkopolski? Czy iwent ten należy wiązać
z wymianą budynku stacji lotniczej w 1922, czy może powstawaniem nowych
osiedli w okolicach pl. Narutowicza, a może uruchomieniem linii tramwajowej
pl. Narutowicza/Filtrowa w 1924/5? Czy tory wzdłuż Filtrowej wykorzystano
częściowo pod odpalenie linii tramwajowej?

Fotoplan 1935 pokazuje, że w parku Wielkopolskiej po linii kolejowej została
jedynie rysa na trawniku, natomiast plan z Sampera (z 1930) pokazuje, że
bocznica ma się dobrze, ba posiada niewielką mijankę na terenie obecnej stacji
Orlenu (afera paliwowa). Jednocześnie na planie zdobytym przez R.M. z 1935
mamy już pełną siatkę uliczek staroochockich kolonii, a na skos, przez ich
środek, podwórkami, ogródkami przebiega rzeczona bocznica kolejowa.

Jakie są Wasze typy?
Obserwuj wątek
    • kosaciec Może wykorzystano coś przy budowie EKD? 16.01.06, 15:46
      Elektryczna Kolej Dojazdowa, zbudowana przez koncern
      "Siła i Światło" w porozumieniu ze Stanisławem Lilpopem - właścielem majątku
      Podkowa Leśna,która została poprowadzona następującą trasą: przystanek
      końcowy na Nowogrodzkiej przy Marszałkowskiej - Nowogrodzka - Tarczyńska -
      Niemcewicza - Szczęśliwicka - ... - Tworki - Komorów - Podkowa Leśna
      - Grodzisk Mazowiecki.
      • chinique Linie te musiałyby się przecinać ... 16.01.06, 15:55
        EKD też jest częścią tej układanki, bo linie te musiałyby się przecinać na
        Niemcewicza, gdyby tak się złożyło, że współistniały były ...
    • ryszard.maczewski Re: Bocznica na lotnisko mokotowskie w 1922? 16.01.06, 16:24
      Wydaje mi się, że linia miała się jeszcze całkiem dobrze w maju 1935, kiedy to
      po uroczystościach na Polu Mokotowskim trumna z ciałem Marszałka została
      przełożona na wagon kolejowy i pojechała do Krakowa.

      Z tego co widzę na fotoplanie to jednak zaryzykowałbym, że to nie jest ścieżka
      ale jednak w dalszym ciągu tory, które biegły Filtrową, a potem obok Słupeckiej,
      na skos przed Niemcewicza, w poprzek Kaliskiej i dalej do torów kolejowych.
      Porównaj z widokiem bocznicy kolejowej od dworca Gdańskiego do elektrowni na
      Powiślu widocznym tutaj: www.warszawa1939.pl/plan_foto.php?kod=wojtowska
      • chinique Grójecka 34 16.01.06, 17:16
        Isnienie linii kolejowej w kierunku dw. zach. można ograniczyć od góry datą
        budowy budynku na skrzyżowaniu Słupeckiej i Grójeckiej (obecnie Grójecka 34),
        ale to chyba było rzeczywiście po 1935.

        A czy ta bocznica nie miała jakiejś odnogi w kierunku pl. Unii Lubelskiej?
        • ryszard.maczewski Re: Grójecka 34 16.01.06, 22:10
          > A czy ta bocznica nie miała jakiejś odnogi w kierunku pl. Unii Lubelskiej?

          Nie wiem dokładnie czy to była ta, czy inna odnoga - ale kolejki waskotorowe
          mające stacje na pl. Unii miały jakieś połączenie z dworcem towarowym kolei
          Warszawsko-Wiedeńkiej. Tory biegły Polną, skręcały w Nowowiejską, ale nie wiem
          co robiły dalej. Tory bocznicy są dobrze widoczne tutaj:
          www.warszawa1939.pl/strona.php?kod=6sierpnia
          Z tego co wiem na dworcu towarowym przed 195, można było znaleźć trzy szerokości
          torów - europejskie (kolej wiedeńska), rosyjskie (kolej kaliska i obwodowa),
          wąskotorowe.
          • chinique Wezwać eksperta? 16.01.06, 23:56
            Wszystko ekstra :), tylko jakoś nie zbliżamy się do rozwikłania zagadki w którym
            roku pozwijano tą bocznicę z terenów Starej Ochoty, czy częściowo wykorzystano
            jej zasoby do konstrukcji linii tramwajowej (np. podkłady) lub EKD i czy
            Piłsudski wyjechał do Krakowa okrężną, czy też najkrótszą drogą.

            Czy stać nas na jeszcze na ten wysiłek, czy czas potrzeć czarodziejską lampę i
            wezwać eksperta ;) (?)
            • ryszard.maczewski Re: Wezwać eksperta? - wezwać! 17.01.06, 10:31
              chinique napisał:

              > Czy stać nas na jeszcze na ten wysiłek, czy czas potrzeć czarodziejską lampę i
              > wezwać eksperta ;) (?)

              Czas wezwać eksperta - mój znajomy wczoraj wieczorem dość skutecznie przekonywał
              mnie że na pl. Narutowicza w 1935 torów już nie było. Może faktycznie na
              fotoplanie jest już jedynie ścieżka po torach?
              Tramwaje Filtrową pojechały w 1925 tak jak pisałeś w pierwszym poście:
              www.przegubowiec.com/tram/trasy/1525.gif - może faktycznie wtedy
              zlikwidowano te tory a plan z 1935 nie został w tej kwestii uaktualniony?

              Ekspert! Ekspert!
              • chinique Inne zdjęcie bohatera tej historii 17.01.06, 12:04

                Jak widać wzdłuż Filtrowej linia przebiega b. blisko budynków od strony
                południowej, na zdjęciu widok w kierunku wlotów Mochnackiego i Mianowskiego
                do Filtrowej ...

                www.warszawa1939.pl/zdjecia_kj/ochota/przedwczorajsza_3.JPG
                • kester Re: Inne zdjęcie bohatera tej historii 17.01.06, 12:34
                  Tory tramwajowe biegły po obu stronach ulicy (przynajmniej na odcinku plac -
                  Raszyńska). Tak bylo jeszcze do poczatku lat 60-tych. Tory laczyly się się
                  dopiero przy płocie wzdłuż filtrów.
                  • chinique Kolejowa na tramwajową? 17.01.06, 20:04
                    Ok, no to skoro jest to fotka torów tramwajowych na wysokości Mianowskiego z lat
                    1920-tych, to albo linię kolejową rozmontowano przed 1924, kiedy odpalono na
                    Filtrowej tramwaj, albo dlatego ta nitka tramwajowa idzie (nieco bez sensu)
                    południową stroną Filtrowej, bo powstała na bazie szyn, albo przynajmniej
                    podkładów z linii kolejowej, która na przedstawionych wcześniej planach wygląda,
                    jak by była właśnie po południowej stronie ulicy. Czy ktoś mógłby obalić tą tezę?

                    Współczuję archeologom, którzy muszą zawodowo, a nie hobbistycznie rozwikływać
                    zagadki starożytnego Egiptu bez fotoplanu 1935 p.n.e., fatalna fucha.
                    • kester Re: Kolejowa na tramwajową? 17.01.06, 22:17
                      Co prawda to na tym zdjęciu są prawdopodobnie jeszcze tory kolejowe bo nie
                      widać trakcji. Pewnie bylo jak piszesz, że w którymś momencie zamieniono linię
                      kolejową na tramwajową!
                    • maktub Re: Kolejowa na tramwajową? 18.01.06, 07:51
                      Linia dowozowa (od Kolejki Wilanowskiej) biegła ulicami: Nowowiejską,
                      przez "Filtry" (do 1906 roku), później Filtrową, Niemcewicza i Spiską do Pl.
                      Zawiszy. Od 1921 roku Magistrat starał się usunąć wszystkie tory kolejek
                      dojazdowych z terenów miasta (między innymi - a może głównie - ze względów
                      bezpieczeństwa; 12 skrzyżowań torów kolejki z tramwajowymi).
                      2 lutego 1935 roku Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał natychmiastowe rozebranie
                      torów w granicach miasta. W tym samym roku rozebrano odcinek od Pl. Unii
                      Lubelskiej do stacji kolei normalnotorowej PKP (B. Pokropiński, Kolej
                      Wilanowska).
            • kester Znalazł się ekspert!!! 01.02.06, 23:03
              Na post chiniqua z propozycją o wezwanie eksperta, Rysio Mączewski
              zakrzyknął "Zawezwać!" i... ostatecznie sam okazał się najlepszym ekspertem!

              Wczoraj wykopał w swoim archiwum taką oto mapkę:
              www.warszawa1939.pl/zdjecia_kj/ochota/bocznica/ochota_1931.jpg
              (reedycja mapy wydanej przez Wojskowy Instytut Geograficzny w 1931; skala
              1:2500)

              No i chyba tajemnica bocznicy i ostatniej drogi Marszałka się wyjaśniła!

              Z mapy tej wyraźnie widać, że po zlikwidowaniu torów na Filtrowej na odcinku
              Raszyńska – pl. Narutowicza, tory zostały poprowadzone ulicą Raszyńską do
              Niemcewicza a następnie po przecięciu Grójeckiej w ul. Spiską. Część odcinka
              torów na Niemcewicza był prawdopodobnie wspólny z EKD (od Tarczyńskiej do
              Grójeckiej).

              Dodatkowym argumentem, że tory zostały poprowadzone z Filtrowej w Raszyńską
              jest porównanie planów Filtrów z roku 1911 i 1936.

              www.warszawa1939.pl/strona.php?kod=koszykowa_filtry_a
              Łatwo można z tego porównania zobaczyć, że narożnik muru filtrów
              (Filtrowa/Raszyńska) został zaokrąglony aby stworzyć miejsce na łagodny łuk dla
              torowiska!
              (bezpośrednie porównanie narożnika można zobaczyć tu:
              www.warszawa1939.pl/zdjecia_kj/ochota/bocznica/naroznik.jpg
              Bocznica funkcjonowała co najmniej do listopada 1936 czyli daty zakończenia
              Wystawy Przemysłu Metalowego i Elektrotechnicznego zorganizowanej na Polu
              Mokotowskich na styku toru wyścigów konnych i lotniska. Na zdjęciach z tej
              wystawy wyraźnie widać wagony stojące na torach interesującej nas bocznicy.

              Brawo panie ekspercie!!!

              • chinique Dla mnie bomba. 01.02.06, 23:09
                Gratulacje i czapki z głów.
              • maktub Re: Znalazł się ekspert!!! 03.02.06, 11:36
                Jedno pytanie - może przeoczyłem. Z jakimi torami łączyła się bocznica po
                rozebraniu odcinka od Pl. Unii Lubelskiej do kolei normalnotorowej?
              • karoly Re: Znalazł się ekspert!!! 03.02.06, 22:51
                > Wczoraj wykopał w swoim archiwum taką oto mapkę:
                > www.warszawa1939.pl/zdjecia_kj/ochota/bocznica/ochota_1931.jpg

                nic tam nie ma :-(
                • chinique Czegóż nie ma? 04.02.06, 01:24
                  Jest za dużo, de facto ten plan nasuwa znacznie więcej pytań:

                  Po pierwsze dlaczego linia wzdłuż Filtrowej i na skos pl. Narutowicza nagle się
                  kończy, chociaż na innych foto/planach niby tamtędy właśnie biegła do głównej
                  trasy kolejowej?

                  Po drugie dlaczego tor w parku Wielkopolskim jest oznaczony nieco inaczej niż
                  pozostałe odcinki torów?

                  Co to za niby te te budy w parku Wielkopolskim podczas gdy nie ma budynków o
                  których wiadomo, że istniały już pod koniec lat 1920-tych?

                  Plan odkrywa iż bocznica (w 1931?) miała część wspólną z EKD, sic!, WTF?

                  Generalnie można pisać rozprawę doktorską, czegóż zatem nie ma?
                  • mkm_101 Re: Czegóż nie ma? 04.02.06, 02:41
                    zawartości...
                    (otwiera mi się puste okno)
                    Ciekaw jestem tego planu bo po tym łuku (Raszyńska/Filtrowa)
                    to biec powinny towarowe bocznice 800/1000mm (w splocie)
                    kolei wilanowskiej i grójeckiej

                    (a omawiana wcześniej bocznica mogła mieć współny odcinek z EKD bo to był
                    akurat ten sam rozstaw torów - 1435mm)

                    mkm101
                    tramwar.republika.pl
                    • chinique Jest. 04.02.06, 19:53
                      Jest, może występuje zagadnienie u Ciebie z przeglądarką, ale sprawdziłem pod
                      mocillą i misiem - pod obiema działa, czyli jest poprawnie udostępnione. Spróbuj
                      przekleić linka, albo co?
          • maktub Re: Grójecka 34 17.01.06, 12:00
            W lekturę zagłębiałem się jakiś czas temu, ale chyba wszystko zostało opisane w
            poniższej pozycji:
            KOLEJ WILANOWSKA
            Pokropiński Bogdan
            wyd. W.K.Ł.
            • horpyna4 Re: Grójecka 34 17.01.06, 19:15
              A czy coś z tym wspólnego mogła mieć bocznica biegnąca ulicą Wołoską na Pole
              Mokotowskie? Niestety nie pamiętam dokładnie, kiedy ją rozebrano, być może na
              przełomie lat 50-tych i 60-tych.
              • maktub Re: Grójecka 34 18.01.06, 07:52
                Myślę, że z tą bocznicą mogła mieć coś wspólnego Kolej Grójecka, jeśli w ogóle
                któraś z wąskotorówek.
                • maktub Re: Grójecka 34 18.01.06, 07:53
                  Piszę, że to Grójecka w wątku Grójecka :) , ale chyba usprawiedliwia mnie
                  7.52 :)
                  • horpyna4 Re: Grójecka 34 18.01.06, 09:29
                    Bocznica na Wołoskiej chyba nie miała nic wspólnego z wąskotorówką. We wczesnych
                    latach 50-tych przejeżdżało sporadycznie tamtędy coś "towarowego". Być może na
                    Służewcu odgałęziała się od którejś z licznych tam bocznic, a w drugą stronę
                    biegła na Pole Mokotowskie, stąd moje skojarzenie z torami wymienianymi w tym
                    wątku. Niestety w czasach powojennych najpierw nie było żadnych planów
                    (dostępnych normalnym ludziom), bo "wróg czuwał", a jak się już pojawiły plany
                    Warszawy, to przecież takich tajnych obiektów nie zaznaczano. A ludzie, którzy
                    pamiętali, czy ta bocznica była jeszcze wcześniej, niestety w większości już nie
                    żyją.
    • jarekzielinski Re: Bocznica na lotnisko mokotowskie w 1922? 18.01.06, 11:01
      Bocznice kolejowe to nie moja specjalność, ale jakieś wnioski co do daty
      likwidacji torowiska można wyciągać z ewolucji zabudowy na rzeczonym obszarze.
      Zwróćcie uwagę, że bocznica przy samej końcówce przecinała kwartał ze stojącymi
      tu czterema budynkami, w tym domem przy ul. Filtrowej 63. Ich projekt powstał w
      1925 r., a realizacja nastąpiła pomiędzy końcem 1927 a końcem 1928 r. W tym
      czasie torów być już nie mogło, natomiast ich obecność na planach z 1930 i 1935
      r. można tłumaczyć tylko nałożeniem nowej sytuacji na stary podkład. Oczywiście
      nie oznacza to, że całą bocznicę zlikwidowano w tym samym czasie. Miałem na
      Bielanach podobną zagadkę z kolejką kursującą z Dworca Gdańskiego do Łomianek i
      Palmir - także likwidowaną etapowo. Pzdr.
      • sqh Re: Bocznica na lotnisko mokotowskie w 1922? 18.01.06, 18:00
        Sądzę, że pomocny w naszych rozważaniach będzie opis ostatniej podróży
        Marszałka, którą tak oto przedstawił Henryk Cepnik w wydanej jeszcze w 1935
        biografii. Zwróćcie zwłaszcza uwagę, co pisze o bocznicy:

        "Do trumny podeszli znów generałowie i wziąwszy ją na ramiona, ponieśli na
        platformę odkrytego wagonu kolejowego, który stał na bocznicy, doprowadzonej w
        tym celu do placu rewji, i złożyli na ustawionej tam [tj. na owej platformie -
        przyp. mój] lawecie. Równocześnie delegacje oficerskie przeniosły wieńce i
        ułożyły je na platformie obok trumny. Pierwszą wartę honorową zaciągnęło
        sześciu pułkowników z stalowych hełmach z dobytemi szablami. Po ustawieniu
        trumny generałowie przy pomocy sznura własnoręcznie podprowadzili platformę do
        stojącej w odległości około stu metrów lokomotywy. A wkrótce potem trumna ze
        zwłokami Marszałka, spowita w sztandar narodowy i tonąca w powodzi kwiecia,
        wolno, majestatycznie ruszyła przy dźwiękach "Pierwszej Brygady" z placu
        ostatniej rewji, wśród ustawionych wzdłuż szyn szpalerów wojska w bojowym
        rynsztunku, w stronę starej stolicy Polski - Krakowa. W chwili odjazdu pociągu
        żałobnego - a było wtedy kilkanaście minut po godzinie 16-tej - spadł ulewny
        deszcz i zerwała się burza z grzmotami."

        A moja Babcia opowiadała, że wcześniej, gdy orszak żałobny przemieszczał się z
        Belwederu do Katedry, spadł ponoć śnieg...

        Wracając zaś do ad remu ;-) wygląda więc na to, że w maju 1935 roku bocznica
        lotniskowa musiała jeszcze istnieć w stanie używalnym, zapewniając bezpośrednią
        łączność Pola Mokotowskiego z koleją radomską; co więcej, wydaje mi się, że pół
        roku później, gdy aerofotogrametryczny Fokker przelatywał w te i nazad nad
        Warszawą, mogła jeszcze istnieć odnoga na miejsce ostatniej defilady - powinno
        się ją łatwo namierzyć, jako że kopiec, z którego trumnę przeniesiono na
        platformę, postanowiono zachować, jako pamiątkę historyczną. Niestety, tego
        kawałka fotoplanu w sieci nie ma, więc w tym miejscu uśmiecham się do Rysia z
        prośbą o sprawdzenie, co tam dokładnie widać na południe od Wawelskiej, a na
        zachód od Niepodległości.

        I jeszcze taka myśl mnie naszła: istnienie bocznicy lotniskowej szalenie
        ułatwiałoby dowóz materiałów budowlanych na budowę PUP-u, który stawiano wszak
        w szczerym Polu (Mokotowskim).
    • montrealczyk1 Re: Obrońcy Modlina , dywizjon 1939r. 04.02.06, 18:36
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=297&w=35646848
    • kester Cytat i pytanie... 07.02.06, 15:48
      "Przez tereny centrum Ochoty przebiegała w latach dwudziestych wąskotorowa
      linia służąca do dowozu węgla na pl. Unii Lubelskiej dla kolejki grójeckiej.
      Biegła ona od torów dawnej linii kaliskiej wzdłuż ulic: Niemcewicza, Filtrowej,
      Suchej, Nowowiejskiej i Polnej. Równolegle do niej biegła normalnotorowa
      bocznica do lotniska na Polu Mokotowskim. W połowie planowanego parku
      Wielkopolskiego skręcała ona z ul. Filtrowej na południe, przecinała łukiem
      teren między ul. Filtrową i ul. Wawelską, za którą wchodziła na teren lotniska.
      Po ostatecznym usunięciu lotniska z Pola Mokotowskiego została ona także
      zlikwidowana." (Dzieje Ochoty - PWN 1973)

      Z tekstu wynika, że w jakimś okresie na pewnym odcinku były dwa tory:
      wąskotorowy i normalnotorowy. Pytanie do specjalistów. Czy były to faktycznie
      dwa oddzielne tory czy też jest możliwe, że zastosowano układ trójszynowy?
      • mkm_101 Re: Cytat i pytanie... 08.02.06, 18:25
        > Z tekstu wynika, że w jakimś okresie na pewnym odcinku były dwa tory:
        > wąskotorowy i normalnotorowy. Pytanie do specjalistów. Czy były to faktycznie
        > dwa oddzielne tory czy też jest możliwe, że zastosowano układ trójszynowy?
        Z tego co wiem to był odcinek trójszynowy
        ale 800/1000 mm kolejek grójeckiej i wilanowskiej.
        Dołożenie czwartej szyny (do rozstawu 1435mm) nadmiernie skomplikowałoby
        wszystkie rozjazdy, krzyżownice itp tak wiec raczej bocznica normalnotorowa
        biegła niezależnie.

        mkm101
        tramwar.republika.pl
    • kester Bocznica na lotnisko mokotowskie w 1916!!!! 12.02.06, 16:05
      Na tym zdjęciu lotniczym z roku 1916:

      www.warszawa1939.pl/zdjecia_kj/ochota/bocznica/lotnisko_1916.jpg
      wykonanym przez niemieckich lotników widać, że na lotnisko prowadziła wtedy
      bocznica kolejowa!!!

      Co prawda biegła ona inaczej niż ta późniejsza, gdyż łaczyła się z torami
      kolejki dowozowej na rogu Filtrowej i Raszyńskiej!

      Bocznica ta była doprowadzona do hangaru Zappelina, ustawionego po środku
      lotniska. (Hangar rozebrano w 1917; bocznicę pewnie też).

      Zdjęcie to jest jeszcze o tyle ciekawe, że pokazuje Ochotę przed okresem
      zabudowy. Nie ma jeszcze ani pl. Narutowicza, ani dalszego odcinka Filtrowej i
      Raszyńskiej. A w miejscu gdzie powstały kolonie Lubeckiego i Staszica jest
      jeszcze "wiejska" zabudowa. Na terenie filtrów widać wyraźnie poprzedni
      przebieg ul. Nowowiejskiej, która została odcięta filtrami od swojego dalszego
      biegu (póżniejsza Niemcewicza). Widać również tory kolejki dowozowej i ścięte
      narożniki płotu filtrów na rogu Filtrowa/Sucha i Filtrowa/Raszyńska. Przy czym
      narożnik Filtrowa/Raszyńska jest ścięty " na prosto" a nie półokrągło tak jak
      to widać na póżniejszych zdjęciach.

      Wydaje mi się, że jest to najwcześniejsze zdjęcie tego obszaru.

      • yorryk Re: Bocznica na lotnisko mokotowskie w 1916!!!! 09.03.06, 17:29
        Polecam łaskawej uwadze:
        mokotow.fajnafotka.pl/?linkedUserPageUID=16934&16883_contentUID=247778
        • chinique Thx 09.03.06, 23:47
          Dzięki za spostrzeżenie, przeglądałem niedawno te zdjęcia, ale przegapiłem ten
          szczegół.
          • horpyna4 Re: Thx 10.03.06, 10:06
            Ja też przegapiłam ten szczegół, ale teraz już (trochę dzięki niemu) znalazłam
            przebieg tej bocznicy w całej okazałości. Jest ona bardzo dobrze widoczna na
            planie magistrackim 1:10000 z roku 1931.
            Bocznica nie przebiegała ulicą Niemcewicza. Odłączała się od torów dalej na
            wschód, tam gdzie miało dochodzić przedłużenie Kaliskiej. Przecinała ulicę
            Niemcewicza między Andrzejowską, a Odrzykońską i biegła cały czas prosto, aż do
            skrętu z Pl. Narutowicza w Filtrową. Tuż przed Aleją Wielkopolski odchylała się
            w prawo, do lotniska. Potem nieco w lewo (ten fragment widać na wspomnianym
            zdjęciu), przecinała planowane przedłużenie Topolowej (już w postaci chyba
            trzech torów), potem skręcała nieco w prawo wzdłuż Pola Wyścigów Konnych. I
            dalej było ciekawie: rozdwajała się. Lewa odnoga skręcała wzdłuż Batorego i
            dochodziła do Pl. Unii planowaną ulicą, nazwaną później Zułowską. Przy placu
            Unii oczywiście plątanina, pewnie coś z niej zostało jeszcze na terenie
            wojskowym. No i odcinek wzdłuż Zułowskiej miał przedłużenie również w stronę
            zachodnią, dochodziła do niego prawa odnoga rozdwojenia przy Wyścigach i dalej,
            cały czas prosto dochodził do planowanego przedłużenia Topolowej ciut na północ
            od Batorego. Ten fragment (przecina Al. Niepodległości i kończy się) jest
            jeszcze widoczny na planie z 1939r "Warszawa Przedwojenna" wydanym niedawno.
            Co ciekawe, nie ma go na planie 1:25000, lata 1935-1938, za to jest tam odcinek
            Wyścigi - Plac Unii (wspomniany wcześniej jako "lewa odnoga"). W tej sytuacji
            przestałam się dziwić, że trudno ustalić, co rozebrano wcześniej, a co póżniej.
            • kester Re: Thx 10.03.06, 12:14
              Warto by sprawdzić, czy przypadkiem ta bocznica, którą widać na tym powojennym
              zdjęciu, to nie jest pozostałóść po bocznicy, która dowożono gruzy na budowę
              stadionu Skry. Nie koniecznie musiała mieć coś wspólnego z przedwojenna
              bocznicą.
              Za to na tym zdjęciu pięknie widać fińskie domki...
              • horpyna4 Re: Thx 10.03.06, 12:28
                Może i tak, chociaż wygląda na to samo miejsce. A domki zlikwidowano przy
                budowie Trasy Łazienkowskiej. Podobno co sprytniejsi i mający "dojścia" kupowali
                je (od miasta?) za grosze i wywozili na działki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka