Dodaj do ulubionych

basen...chodzic czy nie?

10.03.06, 23:25
Witam!
Baaaardzo przydalby mi sie ruch, niestety jedyna jego forma, jaka w tej
chwili bylaby dla mnie dozwolona to basen. Z tym ze, jak wiadomo, na basenie
mozna zlapac rozne nieprzyjemne bakterie i grzybki. W zwiazku z tym mam
pytanie, czy majac Candide jestem na nie jakos bardziej narazona? czy
chodzenie na basen jest niewskazane? I w druga strone - czy ja bede tym siac
po calym basenie? Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • asiabed Re: basen...chodzic czy nie? 10.03.06, 23:59
      to zalezy, jak masz zewnetrzne objawy grzybicy (skora, paznokcie) - to mozesz
      zarazac innych.
      tak w ogole mysle jeszcze, ze problem moze stanowic chlorowana
      woda...niekorzystnie dziala na skore (zwlaszcza jesli masz jakies z nia
      problemy), zle na zatoki (taka inchalacja...). No i przy kandydozie uklad
      odpornosciowy troche oslabiony...wiec latwiej mozna cos zlapac..od kogos...
      ale moze przesadzam?...
      • iwna19 Re: basen...chodzic czy nie? 11.03.06, 19:28
        Nie mam zadnych zewnetrznych objawow Candidy, mam za to grzybice pochwy i nie
        chce komus podarowac jej w prezencie wink
        • wawan1 Re: basen...chodzic czy nie? 13.03.06, 15:23
          Ja raczej bojąc się zarażenia stosuję tampon delikatnie smarując do np.
          clotrimazolum. A potem p basenie równiez używam tego kremu zewnętrznie w
          okolice narządów.
    • nowajulka Re: basen...chodzic czy nie? 12.03.06, 23:56
      Ja nie tolerowałam chlorowanej wody.
    • anika73 Re: basen...chodzic czy nie? 14.03.06, 09:31
      no właśnie, może ktoś się wypowie na ten temat...
      Problemy z grzybicą pochwy nękają mnie od lat (teraz jakby jest lepiej) ale
      boję się chodzić na basen żeby sobie nie zaszkodzić, a z drugiej strony chętnie
      poszłabym z dzieckiem, bo tylko siedzę na widowni i patrzę jak bawią się razem
      z mężem. z drugiej strony myslę sobie, że woda jest chlorowana, więc powinna
      wszystko pozabijać, nawet ewentualne moje zarazki.
      Kto poradzi?
      Pozdrawiam
      • kawka37 Re: basen...chodzic czy nie? 05.02.07, 11:32
        Gazeta.plPocztaBlogiCzat










        +

        • grzybica przewodu pokarmowego a basen???
        czarna.perla 18.12.06, 12:27 + odpowiedz


        moje dziecko ma candidę, która normalnie nie występuje w jelitach,
        musaił "złapać" ją gdzieś z zwenątrz. czy mozliwe jest zara żenie candidą
        przewodu pokarmowego na basenie?



        • Re: grzybica przewodu pokarmowego a basen???
        ewapolka 18.12.06, 21:35 + odpowiedz


        Bardzo wspolczuje! mam do Ciebie prośbe, napisz mi
        jakie badania robiłas i ew. koszt - bo z tego co
        piszesz to już wiesz ze to candida ? Ja mam podobny
        problem ale nie wiem gdzie sie udac na badania
        pozdrawiam



        • Re: grzybica przewodu pokarmowego a basen???
        czarna.perla 18.12.06, 21:55 + odpowiedz


        nie jestem z łodzi ale mieszkam niedaleko. badania robiłam dziecku najpierw w
        szpitalu w moim mieście a teraz jeszcze raz powtarzam w szpitalu na spornej,
        sobie zresztą tak samo. ale łodzianki polecają labolatorium w szpitalu
        begańskiego. ja zrobiłam na spornej ze względu na to, że skierowanie miałam od
        tamtejszego gastrologa.

        gdybyś chciała zbadać też pasożyty i lamblie to mozna próbki wysółać do
        warszawy.



        • Re: grzybica przewodu pokarmowego a basen???
        nowajulka 18.12.06, 23:52 + odpowiedz


        Nie, ale przy okazji może łapać inne bakterie z basenu. Poza tym na basenie
        jest chlor, który potęguje dolegliwości astmatyczne, także te spowodowane
        candidą. No i basen jest siedliskiem pleśni może po nim dochodizć do reakcji
        krzyzowych..............




















      • anathe0 Re: basen...chodzic czy nie? 06.02.07, 14:35
        ja się bałam chodzić po wyleczeniu na basen, ale pewnego razu mnie koleżanka
        wyciagęła i nie mialam nawet jak odmówić. i z drżącym sercem jednak poszłam
        wczesniej łykając lacibios femina. potem tego dnia jeszcze sobie dopochwowo go
        zaaplikowałam (jednak strach psychiczny robi swoje). oczywiście pełna higiena
        itd. na ile to się da na basenie i o dziwo nie zlapałam żadnej infekcji. troche
        przełamałam strach, ale i tak i tak wole baseny omijac szerokim łukiem wink tak
        samo jak tampony i niestety słodycze... sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka