Dodaj do ulubionych

Czarnobylskie za-bonobony: ciekawy watek na FS

18.04.06, 22:33
Polecam, masa ciekawych wypowiedzi:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=40435051

Rozsadnych ludzi z FN powyplaszalo, trzeba ich szukac na innych forach.
Tutaj na FN pod czula opieka Pani Eraster nauka jest w wyraznej defensywie,
natomiast rozkwit przezywaja roznorakie teorie spiskowe, uprzedzenia
polityczne, roznorakie zabonobony, jak rowniez watki bedace dzialalnoscia
misjonarska roznych sekt, czego owi misjonarze nie probuja nawet maskowac.
Eraster ich holubi.

Mnie jakis czas temu wywalila post o uzyciu Rownania Boltzmanna do obliczen
zwiazanych z efektem Halla. Widocznie to nie byla wedlug Pani eraster nauka!
Tymczasem takie posty:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=40326126&a=40380121

najwyarazniej sa "naukowe" w rozumieniu Eraster, bo krzywda zadna im sie nie
dzieje. W rozumieniu wielu nie ma w tym watku nic naukowego, sa to wylacznie
obsesyjne zarzuty i oszczerstwa, nie poparte zadnymi faktami. Ale na FN takim
postom absolutnie nic nie zagraza! Podobnie niedawny watek Bonobo: "Gdyby
kometa smajtnela ogonem i znikly Stany Zjednoczone". Gdzie w nim byla
jakakolwiek nauka, ja sie pytam?!!! Po prostu Bnobo dawal wyraz swoim
obsesyjnym uprzedzeniom w stosunku do USA. Oczywiscie, nikt nie zabrania
nikomu zywic takiej niechecie, ale dlaczego akurat ma ona byc uzewnetrznaina
na Forum NAUKA?
Dlaczego ten watek nie zostal przeniesiony na jakies Forum typu "Bij Zyda!",
czy na Forum "A w USA to Murzynow bija!" Dlaczego sie zezwala na to, by Forum
Nauka bylo permanentnie zawalane takim smieciem, nie majacym absolutnie nic
wspolnego z nauka? A jesli Pani Eraster nie umie odroznic nauki od nienauki,
to dlaczego, u diaska, powierzono jej "opieke" nad tym Forum? Nie mozna bylo
znalezc kogos kompetentnego?
Obserwuj wątek
    • bonobo44 Re: Czarnobylskie za-bonobony: ciekawy watek na F 18.04.06, 23:18
      t0g napisał:

      > Tutaj na FN pod czula opieka Pani Eraster nauka jest w wyraznej defensywie,
      > natomiast rozkwit przezywaja roznorakie teorie spiskowe, uprzedzenia
      > polityczne, roznorakie za-bonobony,

      nie sądzisz, że nadmiernie dramatyzujesz drogi tezerogciu?

      > Mnie jakis czas temu wywalila post o uzyciu Rownania Boltzmanna do obliczen
      > zwiazanych z efektem Halla.

      a fe! a niedobra! z drugiej strony, kogoś to poza Tobą interesowało na tym F
      Forum? a nawet jeśli, to nie sądzisz, że to już nadmierna hermeneutyka
      stosowana i temat kwalifikujący się raczej do rozważań w specjalistycznej
      prasie fachowej?

      > Ale na FN takim postom absolutnie nic nie zagraza! Podobnie niedawny watek
      > Bonobo: "Gdyby kometa smajtnela ogonem i znikly Stany?".
      > Gdzie w nim byla jakakolwiek nauka, ja sie pytam?!!!

      Nie wiem, czy wiesz, ale jest to bardzo prawdopodobna hipoteza rozważana i
      przez samo NASA, które nawet usiłuje znaleźć stosowne remedyja.

      > Po prostu Bnobo dawal wyraz swoim
      > obsesyjnym uprzedzeniom w stosunku do USA. Oczywiscie, nikt nie zabrania
      > nikomu zywic takiej niechecie, ale dlaczego akurat ma ona byc uzewnetrznaina
      > na Forum NAUKA?

      No jeśli mi się coś wypsło pod adresem Zakałużnej Potęgi, to z racji stosowania
      jej wiekopomnej nauki dla śmajtania niczym kometa ogonem gdzie tylko popadnie...

      > Dlaczego ten watek nie zostal przeniesiony na jakies Forum typu "Bij Zyda!",
      > czy na Forum "A w USA to Murzynow bija!"

      Komet póki co nie zaprzęga się w charakterze rózg dla nieposłusznych Zakałużanom
      nawet do utemperowania Zakałużańskich Murzynów.

      > Dlaczego sie zezwala na to, by Forum
      > Nauka bylo permanentnie zawalane takim smieciem, nie majacym absolutnie nic
      > wspolnego z nauka?

      No właśnie, tezerogciu, po co ten zaśmiecający to Forum wątek?
      Nie mogłeś sobie ulżyć tak między wierszami setek innych,
      w których toczysz zażarte boje o Zakałużański purytyzm naukowy?
      • t0g Re: Z Zakałuzem Ci sie akurat udało... 18.04.06, 23:29
        Zakałuże to był dziedziczny majątek moich krewnych na Białorusi, 70 km od
        Mińska, utracony w czasie rewolucji. Dzis juz po dworku śladu nie ma, z całego
        majątku pozostały jedynie stawy rybne, dziś juz tez nie funkcjonujace. Częśc
        tego majatku prawnie powinna sie należec jednemu z byłych Prezydentów m. st.
        Warszawy (ale nie chodzi tu o Kaczora!).

        Co zas do argumentow: rozumiem, ze w takim razie wedlug Ciebie otwarcie watku
        "Gdyby kometa smajtnela ogonem i Polska znikla z powierzchni swiata" tez nie
        byloby niczym zdroznym? Bo przeciez NASA rozwaza szanse na kolizje komety nie z
        konkretnym krajem, ale z planeta Ziemia jako taka, czyli kazdy kraj moze
        wchodzic rownie dobrze w rachube?
        • dawwwkins Re: Z Zakałuzem Ci sie akurat udało... 18.04.06, 23:52
          t0g napisał:

          > Co zas do argumentow: rozumiem, ze w takim razie wedlug Ciebie otwarcie watku
          > "Gdyby kometa smajtnela ogonem i Polska znikla z powierzchni swiata" tez nie
          > byloby niczym zdroznym? Bo przeciez NASA rozwaza szanse na kolizje komety nie
          > z konkretnym krajem, ale z planeta Ziemia jako taka, czyli kazdy kraj moze
          > wchodzic rownie dobrze w rachube?

          Kusisz ;-D
          • bonobo44 To zwyczajna histeria, t0g ... 19.04.06, 10:08
            W obliczu starych-nowych faktów, które jaskrawo przeczą Twoim wcześniejszym
            sugestiom:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39413210&a=40439601
            no, ale przecież taki uczony arystokrata z dziada pradziada, jak Ty (coż za
            niezwyczajny honor dla zwyczajnego bonobo, pana z panisc, który niedawno wprost
            z drzewa spadł 8) nie splami się przecież przyznaniem do błędu, prawda?
            w końcu 31 to nie 200.000, ale też 200.000 to nie 2 miliony - jak szyderczo
            utrzymywałeś 8(

            Co do komety - oczywiście masz rację. Pisałem o tym nawet w tamtym wątku.
            Zasieg takiego zjawiska miałby charakter ogólnoplanetarny, oczywiscie kometa to
            symbol. Minimalne moce niszczące mogłyby mieć charakter wystarczająco lokalny,
            żeby nie zniszczyć przyległych obszarów. Większy meteor mógłby zniszczyć tylko
            Stany, a mniejszy - tylko Polskę.

            Prawdopodobieństwa się wyrównują (iloczyn prawdopodobieństw trafienia ze
            względu na udział w obszarze świata i prawdopodobieństw ze względu na konieczny
            rozmiar meteorytu).

            Zniszczenie Polski dla nikogo nie pozostawia jednak raczej wątpliwości, że
            miałoby znaczenie co najwyzej dla polonii. Zniszczenie Stanów takie wątpliwości
            może budzić, stąd 'target' wątku. Moja teza brzmiała, że w skali gospodarki i
            nauki świata byłby to incydent bez większego znaczenia i wselkie zaburzenia
            rozeszłyby się po nich jak kółka po powierzchni stawu, na której wkrótce nie
            byłoby po wrzuconym kamieniu śladu.

            Rzadko kto podjął temat, a różne osoby usiłowały dyskusję sprowadzić do
            nienaukowej pyskówki odsądzajac mnie od braku czci i wiary w niewzruszoność 'i
            nieujazwimost etoj samoj nieruszitielnoj iz dierżaw' - nawet ze strony zjawisk
            niebieskich 8( to dopiero było nienaukowe podejście do jasno postawionego
            hipotetycznego problemu o czysto naukowym charakterze)
    • absurdello Szanowny Panie t0g 19.04.06, 02:37
      Dlaczego tylko Pańskie teksty mają prawo być naukowe ? Czy to, że Pan się z
      czyimiś poglądami nie zgadza odrazu oznacza, że poglądy tej osoby są
      nienaukowe, niegodne i w ogóle do d... ?

      Może wprowadźmy od razu dogmaty o:

      "Niepokalanym zawaleniu się WTC",
      "O nieomylności t0g"

      itd.

      Tylko jaki wtedy będzie sens istnienia forów dyskusyjnych ?
      • t0g Re: Szanowny Asie, 19.04.06, 03:35
        A czy mozesz mi wskazac na jakies elementy w tym poscie:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=40326126&a=40380121
        ktore by mozna było określić jako "naukowe"? Gdzie widziesz tu jakąs nauke?
        Czy uwazasz, że ten post rzeczywiscie sie nadaje na forum naukowe? Jesli tak, to
        moze dodaj, co rozumiesz poprzez "naukę"?

        Moze my po prostu mamy odmienny poglad na to, czym jest nauka?

        Podam definicje nbauki z polskiej Wikipedii:

        "Nauka to usystematyzowana, wielokrotnie rzeczowo weryfikowana i rzetelna
        wiedza. Terminem tym określa się też zbiór metod poznawczych, którymi posługują
        się badacze przy zdobywaniu rzetelnej wiedzy. Pojęcie to w języku polskim jest
        znacznie szersze niż angielskie "science", które obejmuje jedynie nauki
        przyrodnicze."

        Czy ten post, do którego podałem link, Twoim zdaniem zgodny jest z duchem tego,
        co powiedziane jest powyżej?

        Informacje brane "z powietrza" nie mozna uwazac za nauke. Nawet, jesli dotycza
        samolotów. Skad autor tamtego postu wie, ze w wieże uderzyły nie samoloty
        porwane z Bostonu, tylko jakies inne? Allah mu powiedział? Bo innej drogi
        zdobycia tej wiadomosci nie ma. A to w takim razie post sie nadaje na forum
        "Teologia", "Mistycyzm", "Transcendencja", "Islam", i moze jeszczxe jakieś inne,
        ale przeciez nie na forum Nauka! Tutaj nie podaje sie wuiadomosci, które Pan Bóg
        szepnał komus na ucho. Czy uzyskane z Agencji JPP (Jedna Paniusia Powiedziala).
        Tu podaje sie informację ktora jest rzetelnie uzyskana przy pomocy metod
        dochodzenia do prawdy spełniających kryteria uznane przez naukę! To nie jest
        Forum Harry Pottera! Ja bardzo lubie Harry Pottera, ale to nie jest odpowiednie
        miejsce na opowieści w tym stylu!
    • top9 t0g masz racje!!! 19.04.06, 08:13
      w pelni podzielam Twoje oburzenie - to jest Formum Nauka a nie inne!
      W jednym z watkow zaatakowano Cie ze jestes nauczycielem a nie naukowcem - otoz
      uwazam ze mozna byc i naukowcem i nauczycielem - faktycznie jest to przypadek
      bardzo niestety rzadki! Feynman taki byl!
      FN aby spelnialo swoje funkcje powinno miec zachowane proporcje - ostatnio
      inwazja "dziwnych" naukowcow (i nawet nie nauczycieli) wyraznie tymi proporcjami
      zachwiala. Chwilowy sukces! Eraster wez sie do roboty!
      • bonobo44 Re: t0g masz racje!!! 19.04.06, 10:31
        top9 napisał:

        > W jednym z watkow zaatakowano Cie ze jestes nauczycielem a nie naukowcem -

        To była jedynie z mojej strony konstatacja pewnego faktu
        (spekulacja raczej psychologicznej natury - ze sfery predestynacji t0g,
        jako że w istocie nie znam jego dorobku naukowego):
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=40357096&a=40371678
        t0g z przytaczanej przez siebie definicji nauki jest gotów
        zaakceptować jedynie stworzony do chwili obecnej zestaw
        wiedzy "pewnej" - to typowe dla nauczyciela, który musi sobie
        przyswoić jak najwiecej z tego gmachu w celu przekazania owej
        wiedzy uczniom.

        t0g zdaje się natomiast w ogóle nie zauważać tej drugiej części
        definicji odwołującej sie do metodologii, a ta ostatnia to prosta
        ścieżka

        HIPOTEZA -> weryfikacja -> teoria

        otóż t0g (niczym drugi madcio, którego tłumaczy młody wiek)
        KAŻDĄ niewygodną dla siebie hipotezę,
        która jeszcze nie jest (i wcale nie musi stać się) teorią,
        jest gotów w czambuł potępić jako nienaukowy 'bullshit',
        'hoax' czy 'teorię spiskową'... i to jescze PRZED etapem
        weryfikacji, a w oparciu o posiadaną przez siebie
        wiedzę 'PEWNĄ', czyli własny światopogląd 8(

        I tak na marginesie:
        Dlaczego mam tu wrażenie, ze większość czasu zajmujemy się
        na tym forum rozbiorem psychologicznym i frustracjamio t0g,
        który co i rusz zakłada ekspiacyjne wątki, gdy coś lub ktoś
        dotkliwie nadepnie go na odcisk?
        Ja rozumiem, że w Stanach psychoanaliza to również nauka,
        ale takiego arystokratę i dobrze sytuowanego nauczyciela
        akademickiego jak t0g stać chyba na opłacenie kilku seansów
        na kozetce, ewentualnie na przeniesienie swoich frustracji
        na Forum Psychologia, prawda?
        • t0g Re: t0g masz racje!!! 19.04.06, 18:39
          bonobo44 napisał:

          > top9 napisał:
          >
          > > W jednym z watkow zaatakowano Cie ze jestes nauczycielem a nie naukowcem
          > -

          Każdego zatrudnionego w charakterze "nauczyciela akademickiego" (używam
          polskiego określenia) kontrakt zobowiązuje do robienioa i badań, i dydaktyki.
          Tak było "od zawsze" na kazdej wyższej uczelni posiadajacej akredytację do
          przyznawiania stopnia doktora i magistra.

          >
          > To była jedynie z mojej strony konstatacja pewnego faktu
          > (spekulacja raczej psychologicznej natury - ze sfery predestynacji t0g,
          > jako że w istocie nie znam jego dorobku naukowego):

          Można sie dowiedzieć, na przykład, zadzwoniwszy do dyrektora Instytutu Fizyki
          PAN w Warszawie, prof. Jacka Kosuta, albo do dyrektora Instytutu Fizyki
          Doswiadczalnej Uniwersytetu warszawskiego, prof. Andrzeja Twardowskiego.


          > t0g zdaje się natomiast w ogóle nie zauważać tej drugiej części
          > definicji odwołującej sie do metodologii, a ta ostatnia to prosta
          > ścieżka
          >
          > HIPOTEZA -> weryfikacja -> teoria
          >

          Akurat, Bonobciu, robisz tutaj coś dobrze znanego psychologom - przypisujesz
          swój własny grzech komuś innemu. To sie jakoś tak fachowo nazywa "projekcja".

          Cała afera z "Bobobą N" to swietna ilustracja tego, jak Ty traktujesz tę
          "ścieżkę". Metodą, którą w przypadku "Bonoby N" zastosowałeś, można
          "zweryfikować" każdą najbardziej absurdalna hipotezę.
      • Gość: pies_na_teorie Dowidzenia. IP: *.rtk.net.pl 19.04.06, 15:13
        >otoz uwazam ze mozna byc i naukowcem i nauczycielem - faktycznie jest to
        przypadek bardzo niestety rzadki! Feynman taki byl!

        Ryszard Feynman to był Fajny Gość z wyrafinowanym poczuciem humoru świadczącym
        o niezwykłej inteligencji. Uznawany za najwybitniejszego fizyka od czasów
        Newtona, w szczególności zachłysnął się kwarkami/gluonami i zastrzegł jednak
        uczciwie partonową budowę materii/antymaterii (z nukleonami i ich częściowymi
        przeciwieństwami na czele).
        Aktualnie za partony robią kwarki i gluony, zgodnie ze zbliżoną do kwantowej
        zasadą bezrybia.


        >FN aby spelnialo swoje funkcje powinno miec zachowane proporcje - ostatnio
        inwazja "dziwnych" naukowcow (i nawet nie nauczycieli) wyraznie tymi proporcjami
        zachwiala.

        Już zauważyli, zwąchałem. Samej dziwności, choćby z prawdą mniemaną –raczej
        szerzej się nie sprzeda. Pracuje się więc nad powabem i pięknem.


        >Chwilowy sukces!
        W Pełni -dokładnie.


        >Eraster wez sie do roboty!

        Nie ma takiej potrzeby, ekipa sama już się zwija. Traci Moc, bo Księżyca
        zaczyna wyraźnie ubywać, a i moje wycie wydaje się bezskuteczne ;)


        How…how…how ?)
        Pozdrawiam.
    • apf Wątki są naukowe i naukawe 19.04.06, 09:04
      Z perspektywy czasu wiadać, że na wszystkich forach tematycznych pojawiają się
      trolle, które dopisują się do wątków najogólniej rzecz ujmując bezsensu,
      czepiając się gramatyki, stylistki, atakując ad persona.

      Pojęcie Nauka obejmuje zarówno te tradycyjne z matematycznym i empirycznym
      rodowodem, jak również dziedziny humanistyczne, czy też literackie. Nie należy
      zapominać o nauce Kościoła!

      t0g nie zapominaj, że twoi adwersarze moga mieć naście lat, a po drugie,
      obowiązuje zasada by nie karmić trolli, czyli ignorować, nie widzieć wybranych
      postów.
      • vacia Re: Wątki są naukowe i naukawe 19.04.06, 10:53
        apf napisał:

        > Pojęcie Nauka obejmuje zarówno te tradycyjne z matematycznym i empirycznym
        > rodowodem, jak również dziedziny humanistyczne, czy też literackie. Nie należy
        > zapominać o nauce Kościoła!

        Popieram Twoje mądre zdanie Apf. Dziedziny humanistyczne to też nauka a jeśli
        chodzi o poruszanie ciekawych zagadnień o tematyce filozoficzno-religijnej to
        one bardzo wzbogacają to Forum. Jeśli chodzi o wątki autostwa t0ga to gdyby
        interesowała go prawda, to on sam jest autorem wielu bardzo lekkich ,
        żartobliwych lub napastliwych postów na tym forum, nie mających z nauką nic
        ale to nic wspólnego.
        Pozatym t0g, (co mnie martwi ) mimo swojej erudycji, inteligencji i mieszkania
        w kraju różnych nacji i religii, dyskryminuje ludzi o innym światopoglądzie i
        wyznaniu religijnym niż on, a prawo zarówno w USA jak i w Polsce stoi na
        stanowisku równego traktowania ludzi w tym względzie.
        Zawsze myślałam , że pracownicy naukowi niezależnie od dziedziny , którą się
        zajmują, to ludzie o szerokich horyzontach umysłowych, dalecy od wszelkiej
        dyskryminacji religijnej,( przecież zajmują się studentami róznych wyznań) a w
        przypadku t0ga ta reguła się niestety nie potwierdza.

        • t0g Re: Wacia mija się z X Przykazań 19.04.06, 18:10
          vacia napisała:

          > apf napisał:
          >
          > > Pojęcie Nauka obejmuje zarówno te tradycyjne z matematycznym i empiryczny
          > m
          > > rodowodem, jak również dziedziny humanistyczne, czy też literackie. Nie n
          > ależy
          > > zapominać o nauce Kościoła!
          >
          > Popieram Twoje mądre zdanie Apf. Dziedziny humanistyczne to też nauka a jeśli
          > chodzi o poruszanie ciekawych zagadnień o tematyce filozoficzno-religijnej to
          > one bardzo wzbogacają to Forum. Jeśli chodzi o wątki autostwa t0ga to gdyby
          > interesowała go prawda, to on sam jest autorem wielu bardzo lekkich ,
          > żartobliwych lub napastliwych postów na tym forum, nie mających z nauką nic
          > ale to nic wspólnego.
          > Pozatym t0g, (co mnie martwi ) mimo swojej erudycji, inteligencji i mieszkania
          >
          > w kraju różnych nacji i religii, dyskryminuje ludzi o innym światopoglądzie i
          > wyznaniu religijnym niż on,


          A Vacia, niby taka religijna i moralna osoba, tutaj zwyczajnie łże. Jak sobaka.
          Czyżby ta grupa wyznaniowa, do której należy, nie uznawała Dziesięciorga
          Przykazań, a w szczególności "nie mów fałszywego swiadectwa przeciw bliźniemu
          swemu"?

          Albo, może być jeszcze takie wytłumaczenie, że Vacia nie rozumie znaczenia
          słowa "dyskryminacja".
          • bonobo44 Tytuł cHonorowego Chama FN dla t0g 8( 19.04.06, 18:23
            vacia zgodnie ze swoim charakterem, w pełni kulturalnie napisała:

            > Jeśli chodzi o wątki autostwa t0ga to gdyby
            > interesowała go prawda, to on sam jest autorem wielu bardzo lekkich ,
            > żartobliwych lub napastliwych postów na tym forum, nie mających z nauką nic
            > ale to nic wspólnego.

            na to t0g "kulturalnie" odpowiedział:

            > A Vacia, niby taka religijna i moralna osoba, tutaj zwyczajnie łże.
            > Jak sobaka.

            Z kim ja się tutaj zadaję i czyją opinią przejmuję?
            Niniejszym, w imieniu naszego zgromadzenia Panów z Panisc przyznaję
            t0g tytuł cHonorowego Chama tego forum

            8(44
            • t0g Re: Waga tytułu jest proporcjonalna do dorobku... 19.04.06, 18:43
              ...naukowego osoby tytuł nadajacej.

              Ty napisałes, że mojego dorobku naukowego nie znasz - ja, przeciwnie, Twój
              dorobek naukowy znam bardzo dobrze, hi, hi!
              • mikronezja Profesorowie Kosut i Twardowski powiedzieli, że .. 19.04.06, 19:01
                nie znają żadnego t0g ....
                • t0g Re: Profesorowie Kosut i Twardowski powiedzieli, 19.04.06, 19:04
                  No bo jak sie przedstawiłes jako Mikronezja, to przeciez kazdy natychmiast chce
                  zbyc wariata. Tym bardziej, jak wariat dzwoni do domu po godzinach pracy.
                  • mikronezja Nigdzie niepisałem jak się przedstawiłem ... 19.04.06, 19:17
                    a z resztą czy normalny naukowiec i nauczyciel przedstawia się t0g ? ;)

                    Przecież jego myśli moze sobie wtedy przypisać każdy i jak potem udowodnić
                    swoje prawa ? Nazywam się tezerogie, te myśli tutaj są moje ?
                    • t0g Re: Nigdzie niepisałem jak się przedstawiłem ... 19.04.06, 19:38
                      Jak ktoś sie nie przedstawia, to wiadomo, ze sie natręta spławia.
                      • absurdello Popatrz pan, a ja mam tyle serca dla ludzi, że 20.04.06, 01:35
                        zamiast spławić pytam kto zacz :)
            • bonobo44 O pozbawieniu t0g niektórych tytułów NIEnaukowych 22.04.06, 19:07
              widząc, że t0g dopiekło to nazbyt może okrutnie...
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=40431981&a=40673308
              po namyśle zdejmujemy z niego powyższą "klątwę bonobo" (zdarzają się
              tu zapewne - acz rzadko - szczerze mówiąc nie pamiętamy, kiedy ostatnio -
              podobne wycieczki pod adresem dyskutantów)

              wynikła ona z tego, że chociaż bonobo to stworzenia łagodne i pokojowe, nie są
              też małostkowe i na ogół obojętne są im nawet najpodlejsze wycieczki słowne
              homo sapiens pod ich adresem, to JEDNEGO organicznie nie znosimy:
              gdy ktoś w naszym towarzystwie w podobny sposób uchybia damie (44 pokolenia
              naszych bonobich przodków wyją wówczas za naszymi plecami i w ten budzący
              zgrozę sposób zagrzewają nas do czynu, nie pozostawiając nam najmniejszej nawet
              chwili na zastanowienie ;)!

              • vacia Re: O pozbawieniu t0g niektórych tytułów NIEnauko 22.04.06, 19:41
                bonobo44 napisał:

                > widząc, że t0g dopiekło to nazbyt może okrutnie...
                > to JEDNEGO organicznie nie znosimy:> gdy ktoś w naszym towarzystwie w podobny
                sposób uchybia damie

                Jesteś bardzo szlachetny Bonobo, też podzielam Twoje zdanie, kobiety należy
                traktować łagodnie bo są z reguły delikatniejsze i bardziej wrażliwe.
                A t0g napewno wyciągnie odpowiednie wnioski, mam taką nadzieję.
          • vacia Re: interesuje mnie prawda t0g 19.04.06, 19:33
            t0g napisał:

            > Albo, może być jeszcze takie wytłumaczenie, że Vacia nie rozumie znaczenia
            > słowa "dyskryminacja".

            Rozumiem słowo dyskryminacja, kiedyś napisałeś do mnie , że nie dyskutujesz na
            Forum z osobami, które różnią się od Ciebie religią a słowo dyskryminacja to
            właśnie nierówne traktowanie osób, między innymi z uwagi na przynależność
            religijną.
            Czy wtedy mnie okłamałeś, bo tak naprawdę, jesteś za równym traktowaniem ludzi
            niezależnie od ich wyznania?
            Jeśli tak jest, to czemu użyłeś w tym swoim wątku słowo "sekta" w odniesieniu
            do ludzi o innej religii?
            Potocznie słowo sekta ma pogardliwy wydźwięk i właśnie w tym przejawia się u
            Ciebie dyskryminowanie innych ludzi.
            Zawsze chcesz dać innym do zrozumienia ,że przewyższasz ich pod każdym względem
            równiez religijnym.
            Pozatym obraźliwy wobec mnie ton Twojej wypowiedzi wskazuje, że masz duże braki
            jeśli chodzi o kulturę dyskusji.
            Czy do swojej matki, żony i córki też się podobnie zwracasz ?
            W takim razie serdecznie im współczuję.
            • t0g Re: interesuje mnie prawda t0g 19.04.06, 19:47
              vacia napisała:

              > t0g napisał:
              >
              > > Albo, może być jeszcze takie wytłumaczenie, że Vacia nie rozumie znaczen
              > ia
              > > słowa "dyskryminacja".
              >
              > Rozumiem słowo dyskryminacja, kiedyś napisałeś do mnie , że nie dyskutujesz na
              > Forum z osobami, które różnią się od Ciebie religią a słowo dyskryminacja to
              > właśnie nierówne traktowanie osób, między innymi z uwagi na przynależność
              > religijną.

              Alez totalna nieprawda. Przeciez wielokrotnie dyskutowałem na Forum z osobami
              wyznania Mojżeszowego, choc ja jestem wyznania rzymsko-katolickiego. Równiez
              pisałem kiedyś, jak z szacunkiem traktuję wyznawców Islamu. Nie przypominam
              sobie, bym uzywał słowa "sekta", własnie ze wzgledu na negatywny wydźwięk w
              polszczyźnie. Chyba tu mylisz mnie z kims innym.


              LISTA NICKOW WYGASZONYCH
              NIE MÓJ CYRK, NIE MOJE MAŁPY
              • vacia Re: interesuje mnie prawda t0g 19.04.06, 20:34
                t0g napisał:

                >> Alez totalna nieprawda. Przeciez wielokrotnie dyskutowałem na Forum z osobami
                > wyznania Mojżeszowego, choc ja jestem wyznania rzymsko-katolickiego. Równiez
                > pisałem kiedyś, jak z szacunkiem traktuję wyznawców Islamu. Nie przypominam
                > sobie, bym uzywał słowa "sekta", własnie ze wzgledu na negatywny wydźwięk w
                > polszczyźnie. Chyba tu mylisz mnie z kims innym.

                Może rzeczywiście rozmawiasz na forum z osobami innych wyznań jeśli się z Tobą
                w dyskusji zgadzają, (pod tym warunkiem)
                Nie mylę Ciebie z nikim innym.
                Wkleję fragment Twojej wypowiedzi z tego wątku, gdzie jednak użyłes słowo sekta:

                "jak rowniez watki bedace dzialalnoscia
                misjonarska roznych sekt, czego owi misjonarze nie probuja nawet maskowac.
                Eraster ich holubi."

                t0g zarzucasz zbyt pochopnie innym ludziom na Forum różne "winy" a nie
                przyglądsz się uważnie, temu, co sam piszesz.

                P.S.
                Wybacz mi jeśli Cię troszkę uraziłam, życzę Ci dużo przyjemnych naukowych
                dyskusji tu na Forum.
                • t0g Re: interesuje mnie prawda t0g 20.04.06, 01:49
                  vacia napisała:

                  >
                  > "jak rowniez watki bedace dzialalnoscia
                  > misjonarska roznych sekt, czego owi misjonarze nie probuja nawet maskowac.
                  > Eraster ich holubi."

                  A dlaczego to bierzesz do siebie?
    • picard2 Czy Louis Pasteur byl profesorem? 19.04.06, 16:45
      www-X-Send/timer/19.04/priorité faible

      Aby nie naruszyc podstaw moralnych.Powiem parafrazujac Alfreda
      Jarry ze moj post "dotyczy Polakow to znaczy nikogo"

      Pierwsza rzecz ktora mnie uderzyla przy spotkaniu z pracownikami polskich
      instytucji uniwerstyteckich i naukowych to sila stopni hierarchicznych.Nikt nie
      zapomni "panie doktorze" , "panie profesorze" czy "panie czlonku francuskiej
      akademii nauk".To nie jest zachowanie wylacznie polskie ale w Polsce ono ma
      specjalne znaczenie: kazdy kto zajmuje etat uniwestytecki jest naukowcem.Duzo
      mniej sa szanowani ci ktorzy dzialanosc naukowa tylko uprawiaja.
      Taki duch wieje tez na FN .Ten jest nauczycielem ten technikiem po studiach
      zaocznych bez wzgledu o czym pisze i nawet jak pisze do rzeczy to nie ma
      "kwalifikacji" aby tak pisac.Jeszcze komiczniej brzmia wskazowki o metodologii
      badan naukowych.Nie ma dwoch definicji badan naukowych; by innowacja zaslugiwala
      na nazwe naukowej konieczne jest podanie dowodu.To samo odnosi sie do dyskusji
      na tematy naukowe aby bronic swoje poglady nalezy podac dowody zwiezle a nie
      kilomatryczne zrodla z nieznanych czasopism i zaplatanych statystyk gdzie
      jest bardzo wiele :"jak widac" ,"wydaje sie" ,"mozna zauwazyc"...Oczywiscie
      istnieja maniacy komputera (kompomaniacy) ktorzy (jesli sa obdarzeni srednia
      inteligencja) mysla ze "jesli chodzi o mnie osobiscie to ja nic nowego wam nie
      napisze" ale nie moga sie powstrzymac od ciagnacych sie dyskusji w ktorych
      moze brac udzial jakis PROFESOR =NAUKOWIEC.Gdy problemy sa czysto techniczne
      wymagajace pewnej wiedzy to w dyskusji nie biora udzialy zwykle tenory tego
      forum.

      Postaram sie dac przyklad na nastepnym poscie jak mozna zwiezle postawic
      problem silowni atomowych.

      P.S. Francja jest dziwnym krajem ,pod wieloma wzgledami , gdzie uzywanie tytulow
      w zyciu potocznym jest smieszne. Nigdy podczas moich studiow nie zwracalismy sie
      do nikogo per"panie profesorze" i po studiach nikt tak sie do innych nie zwraca.
      U nas znamy Pasteura jako tworce metody zwalczania wsieklizny,Einsteina jako
      tworce teorii wzglednosci,Shannona jako tworce matematycznej teorii komunikacji.
      Nikt nie pyta sie czy byli profesorami=naukowcami.

      www-X-Stop/timer/
      • mikronezja To jak się zwracacie do prowadzącego wykład ? 19.04.06, 18:55
        Panie twórco metody zwalczania wścieklizny czy może pan jeszcze raqz powtórzyć
        ostatnie zdanie ?

        Panie twórco teorii względności czy mógłby pan napisac wyraźniej wykładnik przy
        ce we wzorze na energię ?

        Trochę to rozwlekle ... :)
        • picard2 Re: To jak się zwracacie do prowadzącego wykład ? 19.04.06, 19:16
          mikronezja napisał:

          > Panie twórco metody zwalczania wścieklizny czy może pan jeszcze raqz
          powtórzyć
          > ostatnie zdanie ?
          >
          > Panie twórco teorii względności czy mógłby pan napisac wyraźniej wykładnik
          przy
          >
          > ce we wzorze na energię ?
          >
          > Trochę to rozwlekle ... :)

          Jest bardzo duzo fenomenow na forum ale zkad sie bierze taka wariatka jak
          mikronezja?? Widzialem tu i nie tylko tu ludzi piszacych od rzeczy ale
          tak zdziecinnialych wypowiedzi jeszcze nigdy nie bylo jesli to ma byc
          humor to ladnie jesli nie to smutno.
          • mikronezja Tam był na końcu taki znaczek ... 19.04.06, 19:20
            ===---> :) <---=== panie nad wiek poważny normalniaku !
    • picard2 Problem zaopatrzenia w energie elektryczna. 19.04.06, 18:51

      Nie podlega zadnej dyskusji ze katastrofa Czernobylu spowodowala (narazie)
      kilka milionow ofiar ludzkich i skarzenie ogromnych polaci nie tylko w Europie.

      Nalezy wiec nie budowac elektrowni atomowych i zburzyc istniejace to znaczy
      odjac pewnym krajom nastepujaca produkcje roczna energii(dane 2004)
      USA---------763,7 TWh
      Francja-----420,7 TWh
      Japonia-----230 TWh
      Niemcy------157 TWh
      itd.

      ALE CZYM ZASTAPIC TA ENERGIE
      Wezmy przyklad Francji ktora dobrze znam i gdzie wszystkie zrodla hydrauliczne
      zostaly zuzyte wiec nie mozna budowac elektrowni wodnych.Zostaje wiatr i slonce.
      ENERGIA WIATRU:
      Jest mozliwa do tworzenia elektrycznosci jesli srednia sila wiatru przekracza
      5m/s na wysokosci 10m co pozwala we Francji na maksymalny zasob 66TWh/rocznie.
      Rachunek(wziety ze skryptu szkolnego) jest prosty.Z danych meteorologicznych
      wynika ze 71 000 km²( w tym wody tertytorialne) posiada dostateczne zasoby
      wiatru(ponad 5m/s srednio). Zakladajac ze mozna bedzie pokryc 10% tej
      powierzchni przez wiatraki (4MW/km²) otrzymamy zasob energetyczny wiatru we
      Francji to znaczy 66*100miliardow Wh/rocznie= 66TWh/rocznie.
      ENERGIA SLONCA:
      Najwieksza sprawnosc (ponad 40%) wykazuja elektrownie sloneczne (fotowoltaika
      nie nie ma zastosowan do wytwarzania masowego energii elektrycznej).Obszary
      o dostatecznym naslonecznieniu (przy stalej energetycznej=1,65MW/km²) niezbedne
      do budowy tego rodzaju elektrowni we Francji pozwalaja na produkcje
      ~3do4TWh/rocznie.

      A wiec zasoby wiatru i slonca wykazuja ze maksymalna produkcje tych zrodel
      wynosi ~70TWh/rocznie(oblicznia podane sa bardzo optymistyczne).
      Gdzie znalesc brakujace 340 TWh potrzebne nie tylko dla zasilania Francji ale i
      75% odbiorcow wloskich.
      • mikronezja Rozumiemy twój lęk przed utratą pracy ale damy ci 19.04.06, 18:58
        radę dawaną naszym przyszłym i aktualnym bezrobotnym: więcej mobilności i
        przekwalifikowanie się (nie ważne, że po raz 130) ;)
      • picard2 Co Ty na na to bonobo44 honorowy kretaczu FN 20.04.06, 21:26
        picard2 napisał:

        >
        > Nie podlega zadnej dyskusji ze katastrofa Czernobylu spowodowala (narazie)
        > kilka milionow ofiar ludzkich i skarzenie ogromnych polaci nie tylko w
        Europie.
        >
        > Nalezy wiec nie budowac elektrowni atomowych i zburzyc istniejace to znaczy
        > odjac pewnym krajom nastepujaca produkcje roczna energii(dane 2004)
        > USA---------763,7 TWh
        > Francja-----420,7 TWh
        > Japonia-----230 TWh
        > Niemcy------157 TWh
        > itd.
        >
        > ALE CZYM ZASTAPIC TA ENERGIE
        > Wezmy przyklad Francji ktora dobrze znam i gdzie wszystkie zrodla hydrauliczne
        > zostaly zuzyte wiec nie mozna budowac elektrowni wodnych.Zostaje wiatr i
        slonce.
        > ENERGIA WIATRU:
        > Jest mozliwa do tworzenia elektrycznosci jesli srednia sila wiatru przekracza
        > 5m/s na wysokosci 10m co pozwala we Francji na maksymalny zasob 66TWh/rocznie.
        > Rachunek(wziety ze skryptu szkolnego) jest prosty.Z danych meteorologicznych
        > wynika ze 71 000 km²( w tym wody tertytorialne) posiada dostateczne zasoby
        > wiatru(ponad 5m/s srednio). Zakladajac ze mozna bedzie pokryc 10% tej
        > powierzchni przez wiatraki (4MW/km²) otrzymamy zasob energetyczny wiatru we
        > Francji to znaczy 66*100miliardow Wh/rocznie= 66TWh/rocznie.
        > ENERGIA SLONCA:
        > Najwieksza sprawnosc (ponad 40%) wykazuja elektrownie sloneczne (fotowoltaika
        > nie nie ma zastosowan do wytwarzania masowego energii elektrycznej mimo
        przepowiedzi Swietego von Brauna)).Obszary o dostatecznym naslonecznieniu (przy
        stalej energetycznej=1,65MW/km²) niezbedne do budowy tego rodzaju elektrowni we
        Francji pozwalaja na produkcje ~3do4TWh/rocznie.

        > A wiec zasoby wiatru i slonca wykazuja ze maksymalna produkcje tych zrodel
        > wynosi ~70TWh/rocznie(oblicznia podane sa bardzo optymistyczne).
        > Gdzie znalesc brakujace 340 TWh potrzebne nie tylko dla zasilania Francji ale
        i 75% odbiorcow wloskich.

        Maly dodatek:podobne obliczenia dla Niemiec i Szwecji daja niedobor
        100TWh/rocznie i 70TWh/rocznie odpowiednio.Niemcy postanowili sie bardzo
        niespieszyc z zamknieciem central jadrowych(przesunieto date z 2012 do 2030)
        ale natychmiast zamkneli buzie zielonym.W Szwecji "zielonych" jest za duzo
        wiec mimo daty zamkniecia elektrowni w 2004 (ale robia to tak dyskretnie ze
        ciagle te elektrownie wydaja sie pracowac) na razie podpisuja z Finlandia umowy
        o dostawie elektrycznosci atomowej).
        Jest mi troche zal bonobo44 ze mozna tak latwo Ciebie skopac wirtualnie bo nie
        lubie strzelac do karetek pogotowia.
        • pndzelek Re: Co Ty na na to bonobo44 honorowy kretaczu FN 20.04.06, 22:32
          w szwecji tez rosnie aprobata dla energii atomowej - podalem temu bonobo
          kretaczowi juz link niech wylysieje ze zlosci :)
          tu cytat z niego
          In April 2004, 77% of people gave top environmental priority to restraining
          greenhouse gas emissions, 13% to protecting unspoiled rivers from hydro-
          electric development, and only 7% to phasing out nuclear power. On nuclear
          power matters, 17% supported a nuclear phase-out, 27% favoured continued
          operation of all the country's nuclear power units, 32% favoured this plus
          their replacement in due course, and 21% wanted to further develop nuclear
          power in Sweden. The pro-nuclear total thus was 80% as the government tried to
          negotiate a phase out.

          www.uic.com.au/nip39.htm
          • bonobo44 Re: Co Ty na na to bonobo44 honorowy 21.04.06, 11:13
            to, co podałem na temat Szwecji to był cytat za BBC z końca ub.r. i brzmiało
            następująco:

            > <<Szwecja zamyka drugi ze swoich 12 reaktorów atomowych.
            > Jest to kolejny krok na drodze do całkowitej rezygnacji z energii nuklearnej
            > w ciągu najbliższych 30 lat.
            >
            > W tej chwili blisko połowa wykorzystywanej w Szwecji energii pochodzi z
            > elektrowni atomowych.
            >
            > W 1980 roku – na fali protestów antynuklearnych - Szwedzi opowiedzieli się
            > w referendum za całkowitym wyeliminowaniem energii atomowej w ich kraju. >>

            a o ile nam bonobo i BBC wiadomo, a czego homo pndzelkus i picardus nie
            przyjmują do dziś do wiadomosci, to od 1980 nie było w Szwecji żadnego nowego
            referendum w przedmiotowej sprawie

            zatem, że honorowy - zgoda, ale w którym niby miejscu ja coś "kręcę"?

            BTW - cytowane przez was poll zostało zbudowane niewątpliwie pod wpływem
            ubiegłorocznych "rewelacji" MAEA

            ciekaw jestem, co Szwedzi powiedzą teraz
            po swoich niezależnych badaniach efektów Czarnobyla
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39413210
            • pndzelek czytac nie umiesz ? 21.04.06, 14:07
              nie pisalem o zadnym referendum
              pisalem ze podales tylko pol prawdy, czyli ze nastroje szwedow sie wyraznie
              zmienily i ze 26 lat po referendum juz aprobuja energie atomowa o czym ty
              wolisz milczec
              • pndzelek nie umiesz :) 21.04.06, 14:09
                bo bys sie nie pytal co szwedzi powiedza po swoich badaniach
                juz powiedzieli w 2005 roku

                This view is in line with the overwhelming majority of public opinion - a March
                2005 poll (N=1027) showed 83% support for maintaining or increasing nuclear
                power in Sweden, and a similar proportion saying that limiting greenhouse gas
                emissions should be the top environmental priority.

                jest to w tym linku co podalem :)
                • bonobo44 czytać nie umiesz 8) 21.04.06, 16:23
                  to, co podałem na temat Szwecji to był cytat za BBC z KOŃCA ub.r.
                  a ten twój poll jest z POCZĄTKU ub.r.

                  przedstaw mi wyniki tego z początku b.r.,
                  gdy już Szwedzi sami sprawdzili, jak naprawdę dał im popalić Czarnobyl
                  • pndzelek co to pleciesz za bzdury ? 21.04.06, 18:11
                    twoje slowa

                    Wyniki niezależnych szwedzkich badań ogłoszone pod koniec 2004 roku
                    stwierdzają, że rak u ponad 800 ludzi w północnej Szwecji rozwinął się
                    najpewniej w wyniku opadu radioaktywnego po katastrofie elektrowni jądrowej w
                    Czarnobylu
                    data artykulu bbc
                    Saturday, 20 November, 2004, 16:41 GMT
                    ----------
                    moj 2 cytat

                    This view is in line with the overwhelming majority of public opinion - a March
                    2005 poll (N=1027) showed 83% support for maintaining or increasing nuclear
                    power in Sweden, and a similar proportion saying that limiting greenhouse gas
                    emissions should be the top environmental priority.
                    --------------

                    czytac na pewno nie umiesz
                    albo nie wiesz ze marzec 2005 jest swiezsza data niz listopad 2004 :)))
                    • bonobo44 marzec 2005 jest swiezsza data niz listopad 2004 21.04.06, 18:28
                      istotnie
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39413210
                      • pndzelek i twoj wniosek ? 22.04.06, 01:54
                        potrafisz przyznac ze nawet w szwecji ludzie zmieniaja zdanie i energia atomowa
                        nie przerabia niemowlakow na mace ? albo sie bedziesz trzymal oficjalnej
                        greenpeace wykladni ?
                        • bonobo44 Re: i twoj wniosek ? 22.04.06, 09:40
                          tak, potrafię przyznać, że
                          Uranium Information Centre
                          www.uic.com.au/
                          potrafi przerobić nawet umysły Szwedów na macę
                          (wielu z nich nawet nie musi)

                          chciałbym zobaczyć brzmienie pytań z tego ich poll
                          i zapoznać się ze sposobem jego przeprowadzenia...
                          rozumiem, że był to poll na ich stronie internetowej,
                          tzn. dla zainteresowanego specyficznego kręgu odbiorców
                          (czytaj: poll przyrządzony we własnym sosie atomowym)?

                          --
                          polecam dzisiejsze google:
                          www.google.pl/logos/earthday06.gif
                          • pndzelek no tak, oczywiscie 22.04.06, 12:08
                            teraz dla zmiany za wszystko moga zle sondaze :)
                            • bonobo44 z zasady 22.04.06, 13:59
                              nie wierzę w bezstronność i wiarygodność żadnych oficjalnych polli
                              prezentowanych przez zainteresowane nimi lobby:

                              podobnie rzecz miała się np. z rządowymi badaniami opinii publicznej w sprawie
                              dorocznego zabijania setek tysięcy młodych fok w Kanadzie:
                              www.stopthesealhunt.com/atf/cf/{1AE979E3-67B2-4AC0-A26D-17D11CF1EAB6}/sealsandsealing2006.pdf


                              można tam znaleźć pełne brzmienie pytań, na które odpowiedziało twierdząco
                              blisko 60% respondentów 'poll' rządowego

                              a na "takie same" pytania odpowiedziało przeciwnie blisko 70% respondentów
                              pollu IFAW

                              później, nawet strona rządowa przyznała,że w obu przypadkach największy udział
                              stanowili respondenci opowiadający się ZDECYDOWNIE PRZECIW polowaniom !

                              więcej w wątku:
                              --
                              Mamy Wielkanoc - od 5 dni trwa rzeź niewiniątek 8(
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=40371537&v=2&s=0
                              • pndzelek same brzydkie sondaze :( 22.04.06, 21:11
                                i jeszcze swiezsze :)
                                www.analys.se/engsite/engopin.html
                                The results show a clear majority, after the closure of Barsebäck, do not want
                                additional reactors to be shut down. 26 % are positive to additional closure
                                while 65 % are against

                                ech to brzydkie nuklearne lobby :(

                                a tu tez jeszcze bardziej swieze :(

                                A survey into attitudes to nuclear power conducted annually by the SOM
                                Institute and published by Svenska Dagbladet shows that 50 percent of Swedes
                                want to keep atomic energy in the long term. According to the report, 33
                                percent of people questioned wanted to keep using the country’s ten remaining
                                reactors or to extend their active life.

                                www.thelocal.se/article.php?ID=3538&date=20060412
                                wszystko zle sondaze bo z nieslusznymi odpowiedziami :)
                                chulera nawet sondaz przeprowadzony przez "nieatomowa" organizacje /
                                www.som.gu.se/english.htm / sie zgadza z innymi co cytowalem
                                • bonobo44 dlaczego? - same piękne sondaże 8) 23.04.06, 11:54
                                  pndzelek napisał:

                                  > www.analys.se/engsite/engopin.html

                                  > "The results show a clear majority, after the closure of Barsebäck,
                                  > do not want additional reactors to be shut down. 26 % are positive to
                                  > additional closure while 65 % are against"


                                  Mam pytanie: Skoroś taki obiektywny i bezstronhy, to dlaczego nie przytaczasz
                                  reszty tego atom-lobby poll?

                                  "When asked about their general position to nuclear in the future 20 % would
                                  like to phase out nuclear, an increase since the previous poll in March 2005.
                                  The part that would like to keep nuclear until the present reactors are shut
                                  down due to safety reasons has increased from 34 % to 38 %."

                                  Wynika z niego, że 58% Szwedów chce likwidacji energetyki jądrowej w takiej lub
                                  innej formie (1/3 z nich natychmiastowego, a 2/3 z nich bardziej
                                  pragmatycznego - do "naturalnej śmierci" obecnie działających reaktorów)

                                  Wychodzi na moje - dokładnie tak, jak było w sprawie tych fok...

                                  Oczywiście konkluzje atom-lobby są zgoła odmienne (i bardzo szybko - dla
                                  odwrócenia uwagi - podparte pollem w sprawie CO2): piszą, że 65% Szwedów w
                                  sumie jest przeciwko (do wyboru: przedwczesnemu, natychmiastowemu, zgodnemu z
                                  możliwym harmonogramem - tego manipulancko nie zaznaczają) zamknięciu
                                  wszystkich reaktorów, ale czegóż innego się można po was spodziewać 8(
                                  • pndzelek odwracasz kota ogonem 23.04.06, 12:09
                                    podalem ci tu wiele badan opinii publicznej i takie ktore nie jest zwiazane z
                                    zadnym "atomowym lobby"
                                    jasno na nich widac trend, ze opinia publiczna w szwecji zaczyna zmieniac
                                    nastawienie do energii atomowej
                                    ty wolisz pieprzyc glupoty

                                    > "When asked about their general position to nuclear in the future 20 % would
                                    > like to phase out nuclear, an increase since the previous poll in March 2005.
                                    > The part that would like to keep nuclear until the present reactors are shut
                                    > down due to safety reasons has increased from 34 % to 38 %."

                                    tutaj to nie oznacza tego co ty twierdzisz, ale to, ze zwiekszyla sie ilosc
                                    ludzi co chca zamkniecia istniejacych reaktorow jak i ilosc ludzi co je chce
                                    utrzymac dopoki nie beda zamkniete z powodu bezpieczenstwa

                                    jak juz cytowales dlaczego nie zacytowales z najnowszego podanego badania,
                                    ktore nie robilo zadne "atomowe lobby" ?

                                    The survey represents a shift in attitudes. In 1999 a majority wanted to get
                                    rid of nuclear power. Now only one in three Swedes favours this. This puts
                                    opposition to nuclear power at its weakest since opinions on the issue were
                                    first polled.

                                    i to wszystko, potwierdza to w pelni moje slowa, ze opinie szewdow sie
                                    zmieniaja na korzysc energetyki atomowej
                                    ale wiem, ty wyrwiesz znow cos z kontekstu, znajdziesz sobie wlasne tlumaczenie
                                    bo specjalisci przeciez bredza ;)
                                    nudzi mnie twoja demagogia i raczej nie widze powodu by to ciagnac dalej, ale
                                    przynajmniej kazdy kto tu przyjdzie bedzie sobie mogl przeczytac jak to jest w
                                    rzeczywistosci bez twoich "tlumaczen"
                                    • pndzelek i manipulatorze taki drobiazg 23.04.06, 12:27
                                      ja tez jestem za tym, by stare elektrownie atomowe zamykac, jak sie skonczy
                                      czas przewidywany na ich funkcjonowanie /tak jak tych 38% ze starszego
                                      sondazu/, czy to ze mnie robi przeciwnika energetyki atomowej ?
                                      no i powiedz mi jak to jest s przeciwnikami energetyki jadrowej
                                      jesli kilka lat temu chce elektrownie jak najszybciej zamknac wiekszosc a dzis
                                      juz tylko 20 % ?
                                      pewnie to jest wzrost ilosci przeciwnikow :)))
                                      a to pomijam opisane wczesniej najnowsze badanie
                                      • picard2 Re: i manipulatorze taki drobiazg 23.04.06, 13:43
                                        pndzelek napisał:

                                        > ja tez jestem za tym, by stare elektrownie atomowe zamykac, jak sie skonczy
                                        > czas przewidywany na ich funkcjonowanie /tak jak tych 38% ze starszego
                                        > sondazu/, czy to ze mnie robi przeciwnika energetyki atomowej ?
                                        > no i powiedz mi jak to jest s przeciwnikami energetyki jadrowej
                                        > jesli kilka lat temu chce elektrownie jak najszybciej zamknac wiekszosc a
                                        dzis
                                        > juz tylko 20 % ?
                                        > pewnie to jest wzrost ilosci przeciwnikow :)))
                                        > a to pomijam opisane wczesniej najnowsze badanie

                                        W 1980 roku gdy obowiazywalo "prawo Exxon": na kazdy zuzyty litr ropy naftowej
                                        odkrywamy dwa.Zieloni popychani Czernobylem zachwiali energetyke pewnych
                                        krajow jak na przyklad Niemcy i Szwecja.Dzisiaj fala strachu opadla i Niemcy
                                        nie widza jak wyjsc z sytuacji braku energii. Prowizoryczne rozwiazanie ktore
                                        polega na imporcie z Francji nie moze trwac gdyz KWh podlega tej samej
                                        spekulacji co ropa np.podczas ostatniej suszy cena ta podskoczyla 0 400%.Szwecja
                                        ma problem duzo latwiejszy ze wzgledu na hydraulike i elektrownie atomowe,
                                        po za moze pierwszymi BWR ,raczej nowoczesne wiec moze spokojnie przewidziec
                                        ich wymiane kupujac elektrycznosc z Finlandii i podobno ostatnio w Rosji.
                                        • bonobo44 Re: pic manipulatorze taki "drobiazg" 24.04.06, 09:26
                                          picard2 napisał:

                                          > W 1980 roku gdy obowiazywalo "prawo Exxon": na kazdy zuzyty litr ropy naftowej
                                          > odkrywamy dwa.Zieloni popychani Czernobylem zachwiali energetyke

                                          Czarnobyl to był rok 1986 ! Nie 1980 !

                                          Pojutrze obchodzimy 20 rocznicę tej największej katastrofy jądrowej w dziejach
                                          ludzkości! 26-ta będzie w 2012 !
    • t0g Re: Franuś Gąsienica zgwałcił Maryś od Galiców. 19.04.06, 20:08
      W knajpie w odległym kraju ktos usłyszał, ze w rozmowie pomiędzy dwoma Polakami
      siedzacymi nad piwkiem padło zdanie: "Franek zgwałciła Mańkę". Powstała
      hipoteza, że chodziło tutaj o młodego juhasa z Podhala, Franka Gasienicę, i
      Maryśke Galicówna z sasiedniej wioski.

      Zastosujemy metodę dochodzenia do prawdy naukowej lansowana w przypadku "bomby
      N" do udowodnienia tej hipotezy:


      Weryfilkacja hipotezy:

      1. Franek ma wszelkie techniczne środki potrzebne do zgwałcenia Maryśki.

      2. Podniesiono zarzut, ze Maryśka utrzymuje, iz nie została nigdy zgwałcona.
      Odpowiedź: żadna kobita sie przeciez nie przyzxna, że padła ofiara gwałtu!
      Zarzut odparty!

      3. Maryśka ma nienaruszony hymen.
      Odpowiedź: dowodzi to wyłacznie tego, że Franek umie dokonac gwałtu bez
      naruszania hymenu. Zarzut odparty!.

      4. Nikt niczego nie widział ani niesłyszał.
      Odpowiedź: Bo potencjalni świadkowie patrzyli w inna stronę. A ci, co widzieli,
      skoro mówia, że nie widzieli, to dowodzi jedynie, że byli w zmowie z Franusiem,
      lub mieli z nim jakiegos rodzju UKŁAD. Zarzut odparty!



      WNIOSEK: W związku z niezbitym wykazaniem, ze wszelkie zatrzezenia dotyczace
      hipotezy sa bezzasadne, uznaje się ja za udowodniona i niniejszym podnosi sie ja
      do rangi UDOWODNIONEJ TEORII.

      Gwałt niewątpliwie miał miejsce! Nie zostało, co prawda, sprawdzone, czy Frnus i
      Maryska to rzeczywiste osoby. Ale to jest okolicznośc zasadniczo juz bez
      znaczenia w powyższej teorii.
      • bonobo44 Re: "Jestem pewien ze UFO wyladowalo u Jozka ... 20.04.06, 15:53
        ...na podworku. Co prawda nie mam zadnych dowodow ale nie ma ich dlatego ze
        a: jest to tajemnica panstwowa,
        b: rzady podworkowe nic mi nie powiedzialy bo sa w to ladowanie zamieszane,
        c: o mojej podrozy na podworko Jozka nic nie moge powiedziec." [pantera01]
        komentarz pod:
        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3293649.html

        cóż to niby za argument?
        • bonobo44 CIA wyrzuca za przeciek o absolutnie NIE... 22.04.06, 11:15
          ISTNIEJACYCH tajnych EU-wiezieniach:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=40650855

          proszę zwrócić uwagę na pierwsze komentarze...
    • dokowski A co można na FN napisać na temat sowieckiej... 21.04.06, 13:32
      ... propagandy, nawet jeśli autorami są współcześni sowieci z Białorusi?
      Białoruską propagandę komentuje się na FŚ a nie na FN
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka