poznananka 28.04.06, 18:34 www.ksiazka.net.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=7098&mail=1 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mustti Re: O "Czarnej Polewce" 28.04.06, 19:19 Wreszcie coś o Pyziaku. Bardzo isę z tego ciesze ponieważ ta sprawa nie daje mi spokoju już od kilku tomów. Mam nadzieję że wątek z Januszme będzie bardzo wciągający bo zapewne zadziała tma i Laura. Odpowiedz Link
biljana Re: O "Czarnej Polewce" 28.04.06, 21:07 czyli na pewno nie bedzie przed wakacjami;( mamy prawie maj, a ksiazka sie jeszcze pisze. A korekta, a wydanie? ciekawa jestem czy na kwestie "rozwiazania" problemu J. Pyziaka mialy wplyw dyskusje na forum na jego temat? Chcialabym :) troche mnie tylko zmrozila perspektywa Miągwy jako glownego bohatera nowej powiesci i powroty Stanisławy Trolli. Coz, jak dla mnie, nie zapowiada się najlepiej. Mam tylko nadzieje, ze ksiazka nie bedzie jednak pisana pod presja czasu i bedzie dopracowana - i trochę gruuubsza:) Odpowiedz Link
ssssen Re: O "Czarnej Polewce" 02.05.06, 10:29 > Mam tylko nadzieje, ze ksiazka nie bedzie jednak pisana pod presja > czasu "Żaba" wyszła w grudniu, czy jakoś tak, "Czarna polewka" ma wyjść w czerwcu - tylko pół roku różnicy! Niestety, nie spodziewam się niczego specjalnego, raczej tego, ze pani M. utrzyma to tempo i zupełnie zamieni "Jezycjadę" w operę mydlaną, przecież ta seria to samonapędzająca sie dojna krow ;) A marna jakość ostatnich części to dla mnie oczywisty skutek pisania "na czas". I niestety - fani "Jeżycjady" mają w tym swój udział - przeciez i na tym forum pojawiają się posty, których autorzy domagają się jak najszybszego wydawania kolejnych części:( Odpowiedz Link
przemkowa.b Re: O "Czarnej Polewce" 28.04.06, 22:02 "demoniczny" Pyziak? hm...czy to nie za duże słowo?;P Odpowiedz Link
ready4freddy Re: O "Czarnej Polewce" 21.06.06, 00:35 tez mnie to uderzylo :) co prawda nie znam "Tygrysa i Rozy" (gdzie, o ile mi sie dobrze zdaje, objawia sie ow demoniczny Pyziak), ale tak czy inaczej wyglada raczej na demona posledniej kategorii, obedzie sie bez osikowych kolkow i wody swieconej, zwykle "a paszol won w..." powinno wystarczyc. z drugiej strony moglby sie okazac demonem wyzszego rzedu, natomiast Tygrys odkrylaby w sobie wiedzminskie powolanie. w tej sytuacji "czarna polewka" to oczywiscie czarna mewa, napoj pijany w Kaer-costam :) Odpowiedz Link
szprota Re: O "Czarnej Polewce" 22.06.06, 10:53 napoj pijany w Kaer-costam :) Kaer Morhen :) Tygrys jako Ciri zdecydowanie mi się podoba :D (tylko Gaba jako Yennefer jakoś nie funguje!) Odpowiedz Link
ready4freddy Re: O "Czarnej Polewce" 22.06.06, 11:57 czyli dobrze pamietalem Mohren, ale nie chcialem popelnic bledu. no wlasnie, Tygrys to taka podrosnieta Kotka, w dodatku zerrikanski Tygrys :) skad, jaka Gaba? tylko Ida! natomiast wyobrazenie sobie np. Stryby Grzegorza wywijajacego mieczem przerasta nawet moja bujna wyobraznie :D Odpowiedz Link
szprota Re: O "Czarnej Polewce" 23.06.06, 17:09 owszem, ale na pisarczyka Yarre już by się całkiem nieźle nadawał. mamy jeszcze Essi jako poetkę Natalię, a Gaba faktycznie bardziej nadaje się na matkę Nenneke. Odpowiedz Link
yennefer_z_v Re: O "Czarnej Polewce" 23.06.06, 17:38 Nawet tu się przed tematem nie ucieknie? ;) Pod Yen można by Idę albo Anielę podpiąć. Ale tytuł mi się jakoś z AS-em nie skojarzył. Raczej z... "Panem Tadeuszem". Odpowiedz Link
szprota Re: O "Czarnej Polewce" 23.06.06, 17:41 bo sympatyczni ludzie czytają podobne książki :) mnie tytuł też się nie skojarzył. tak jakoś samo w toku tokowania wyszło. Odpowiedz Link
ready4freddy Re: O "Czarnej Polewce" 23.06.06, 20:48 no mnie tez sie tytul nie skojarzyl, ale w toku tokowania..:) taki zapping popkulturalny, od Sasa (a raczej Sapka) do Lasa, a nawet Viana czy Bulhakowa (sie zdarzalo :) skoro autorce wolno nawiazywac do roznych dziel, to czemu nie nam? ;) Odpowiedz Link
szprota Re: O "Czarnej Polewce" 23.06.06, 21:44 ready4freddy, mogę wykorzystać zapping popkulturalny w sygnaturce? ogromnie fikuśne określenie :D Odpowiedz Link
ready4freddy Re: O "Czarnej Polewce" 23.06.06, 22:22 a prosie cie bardzo :) a moja ladna? patent na nia ma niejaki Ostap Bender, ulubiony moj bohater literacki. Odpowiedz Link
ready4freddy Re: O "Czarnej Polewce" 23.06.06, 20:49 z kolei dziad borowy, tfu, dziadek Borejko moglby "zagrac" Vysygote z Corvo, w sam raz :) tyle, ze Vysygote akurat lubie jako postac..;) Odpowiedz Link
szprota Re: O "Czarnej Polewce" 23.06.06, 21:40 dziad borowy to akurat występuje tutaj i każdy chce nim być. Vysogotą to raczej Dmuchawiec mógłby być. Ignac Borejko? hm... na razie nie mam kocepcji. a Nerwus jest nieudaną wersją Bonharta :D Odpowiedz Link
ready4freddy Re: O "Czarnej Polewce" 25.06.06, 01:10 [Pulpecja] "prawdziwy dar cechuje przede wszystkim bezinteresowność, która prześwieca przezeń w sposób symboliczny, jak przez kryształ. To, co prześwieca przez twoją popielniczkę, jest dla mnie obraźliwe. Spakuj to i w dyrdy z powrotem, prostaku." - to jest tak ludzkie, ze az krasnoludzkie :) Pulpa pojechala jak sam Dennis Crammer albo i Yarpen Zigrin w tej scenie :) Jezycjada po koniunkcji swiatow :D Odpowiedz Link
szprota Re: O "Czarnej Polewce" 25.06.06, 01:17 e, krasnoludem zdecydowanie jest Bella ;) Odpowiedz Link
ready4freddy Re: O "Czarnej Polewce" 25.06.06, 01:45 oj, musze doczytac... zupelnie Belli nie znam :O a z Pulpa, to tylko skojarzyl mi sie tekst, jej zupelnie nie potrafie wpasowac w swiat bialego ognia i wilczej zamieci, ale to zupelnie. za slodka jest, Pulpa moja kochana :) chyba ze... no tak, moja ulubiona czarodziejka. Triss. na sile dopasowanie, ale przy zappingu (ladna sygnaturka, hi hi :) nie da sie uniknac zgrzytow, pop-klisze sie zacinaja w rzutniku i iskrza ;) Odpowiedz Link
szprota Re: O "Czarnej Polewce" 25.06.06, 02:03 przepraszam cię, ale krzywdzisz Pulpę porównaniem do Triss. Patrycja ma charakter i godność w stosunku do umiłowanego mężczyzny, a tego Triss zupełnie brakuje. To jej wieszanie się na Geralcie przy myciu... fuj! Jeśli mamy szukać odpowiednika wiedźminowego dla Pulpecji, to chyba już prędzej Visenna, matka Geralta. masa wdzięku, urody i przy tym mnóstwo właśnie godności. [ja mam olbrzymi sentyment do Essi. niewiele w niej może dumy, ale kocha tak jak Pulpa właśnie - organicznie i do bólu. i podobnie tęskni, mimo że ukochany jest blisko] Odpowiedz Link
ready4freddy Re: O "Czarnej Polewce" 25.06.06, 02:08 cos czuje, ze nas stad pogonia za gadanie nie na temat :) ale cos w tym jest, fakt. dosc tych dopasowan na sile :) Odpowiedz Link
szprota Re: O "Czarnej Polewce" 25.06.06, 02:15 na każdym forum jest taka sytuacja, że ktoś kiedyś rozmyje wątek - vide kłótnia dziewcząt na wątku o ciąży Pyzy i naturalnym planowaniu rodziny (swoją drogą zadziwiające, na jakiż to temat da się posprzeczać!). ale skoro mój rozmówca mówi pass, to ja dopowiem, że błyska mi z dala... poducha futrzana mi błyska i wyrko chłodne, com się za nim zdążyła rzetelnie już stęsknić. Odpowiedz Link
ready4freddy Re: O "Czarnej Polewce" 25.06.06, 02:22 no mowi, mowi... niestety, spac tez _czasem_ trzeba ;) a temat Pyziej, Pyzowej czyli Rozanej ciazy istotnie goracy :) no, ciekawe co tam sie w "Polewce" wyjasni... Odpowiedz Link
szprota Re: O "Czarnej Polewce" 25.06.06, 02:06 PS doczytaj Bellę, bo choćby ze względu na monologi Idusi zdecydowanie warto. choć ja za Bellą nie przepadam - niby mocne toto, zwarte i zorganizowane, a empatii w niej tyle, co w płycie nagrobnej. Odpowiedz Link
annubis74 Re: O "Czarnej Polewce" 03.07.06, 11:08 "demoniczny" Pyziak? hm...czy to nie za duże słowo?;P bo masz w pamięci tego Pyziaka z języka Troli, a nie np. z "Kwiatu kalafiora", kóry był demonicznym uwodzicielem podrywającym dziewczyny na prawo lewo, swoją drogą był wtedy całkiem sympatyczną postacią - nie wiem czemu później MM przerobiłą go na kryminalistę i chma, o wyrodnym ojcu i mężu nie wspominając Odpowiedz Link
ksara44 Re: O "Czarnej Polewce" 28.04.06, 23:21 jestem rozczarowana, to znaczy, ze o Kresce i Zakach znow nic!!!!! Odpowiedz Link
rrooda Re: O "Czarnej Polewce" 29.04.06, 07:25 co do wakacji - wątpię, mocno wątpię co do wpływu forum - wydaje mi się, że tak :) ogólnie-czekamy... Odpowiedz Link
tasiolot Re: O "Czarnej Polewce" 29.04.06, 20:04 czrna polewke otrzyma pewnie "okladkowy" Ignacy Grzegorz, bo Trolla wybierze Józinka. A propos, troche nizej w watku ktos cytowal maila z akapit-pressu, ze "polewka" ukaze sie przelom maja/czerwca, teraz na ich stronie jako data premiery widnieje czerwiec. Ja mysle, ze realny bedzie najwczesniej sierpien. Odpowiedz Link
lilivith Re: O "Czarnej Polewce" 29.04.06, 22:06 no nie trolla wraca!! nie moge przelknac watku romansowego miedzy 8 letnim jozinkiem i trolla z zazdrosnym 10latkiem ignacym g. w tle. bardzo kiepski pomysl. dzieci tak sie nie zachowuja! pamietacie jak w kwiecia kalafiora natalia (7 lat ) i pulpa bawily sie z pyziakiem w pociag a w 6 klepce bobcio , co prawda , bawil sie w nerona ale zaraz potem czytal sobie czsopismo mis a nie zachowywal sie jak starzec... Odpowiedz Link
kelle1986 Re: O "Czarnej Polewce" 29.04.06, 22:42 Zgadzam się to beznadziejny wątek. W JT omijalam strony z Trolla. Szykuje się Jezyk Trolli 2 :( Odpowiedz Link
paleiko Re: O "Czarnej Polewce" 30.04.06, 14:47 ksiazki.wp.pl/wiadomosci/id,31739,wiadomosc.html?rfbawp=1146400849.710 Odpowiedz Link
przemkowa.b Re: O "Czarnej Polewce" 30.04.06, 16:37 hm...Józinek urodził się w 1994 więc jeśli MM umieściła akcję w 2005 lub 2006 to będzie miał 11, 12 lat...:)nie 8:) Odpowiedz Link
lilivith Re: O "Czarnej Polewce" 01.05.06, 00:40 Ha! sprawdzilam w JT Jozinek mial skonczone 9 lat ( a nie jak mi sie zdawalo 8) i malo realne wtedy wydalo mi sie jego plomienne uczucie do trolli. aczkolwiek zakochany 12 latek z sypiacym sie technikalnym wasikiem jako bohater romansu jest jeszcze bardziej nieapetyczny:D Odpowiedz Link
kelle1986 Re: O "Czarnej Polewce" 02.05.06, 11:23 no i ile mozna tych borejkow walkowac:/ Odpowiedz Link
hybrid822 Re: O "Czarnej Polewce" 02.05.06, 12:16 Kurna, jak ja nie cierpię Ignacego Grzegorza:/ Nawet jeśli da się wynaleźć jakieś argumenty na usprawiedliwienie jego charakteru i postępowania, nie zmienia to faktu, że po prostu nie lubię o nim czytać. Jest przecież tyle ciekawych postaci które Autorka porzuciła:/ Wrrr. Odpowiedz Link
martynika17 Re: O "Czarnej Polewce" 06.05.06, 07:01 czytelnia.onet.pl/0,1314067,wiadomosci.html Nic, czego byśmy nie wiedziały...ale jakiś cień szansy, że "CP" będzie jednak w czerwcu... pozdrowionka Odpowiedz Link
prezerwator2 Re: O "Czarnej Polewce" 06.05.06, 18:14 Łooo nie! Same wątki których nie znoszę!!! Pozostaje tylko mieć nadzieję, że pomimo tego "Czarna polewka" będzie przynajmniej równie dobra jak Żaba. Bo o dorównaniu poziomem dawnym częściom to chyba nie ma co marzyć:( Niestety, straszne produkcyjniaki się z Jeżycjady zrobiły ostatnio.... Odpowiedz Link
croyance Re: O "Czarnej Polewce" 08.05.06, 15:28 Noo, az TAKI demoniczny to Pyziak nie byl ... jak ktos, kto ma na nazwisko PYZIAK moze byc demoniczny, nie pojmuje ... Odpowiedz Link
przemkowa.b Re: O "Czarnej Polewce" 09.05.06, 11:38 no własnie, on zaledwie rozwiódł się z Gabą. Mówię zaledwie, bo przecież takie sytuacje spotyka się na każdym kroku, tymczasem MM uczyniła z tego jakąś zbrodnię nie do opisania...;-) Odpowiedz Link
ready4freddy Re: O "Czarnej Polewce" 21.06.06, 00:35 na tym wlasnie bedzie polegac suspens, droga croyance - jeszcze nie znamy prawdziwego, pyzatego oblicza tego demona :) piankowy marynarzyk w ghostbusters tez mial byc niewinny ;) Odpowiedz Link
szprota Re: O "Czarnej Polewce" 25.06.06, 02:10 ...że o laleczce Chucky nie wspomnę. to chyba nie tyle kwestia rozwodu, co niezainteresowania własnymi córkami, nie sądzicie? Odpowiedz Link
ready4freddy Re: O "Czarnej Polewce" 25.06.06, 02:26 no pewnie tak, i swinia z tego Pyziaka rosochata, ale zeby zaraz "demoniczny"? z drugiej strony to by niezle brzmialo na rozprawie rozwodowej: demoniczny! znaczy sie demon, czyli wampir (vel vampyr). coraz bardziej nie moge sie doczekac tej "Polewki" ;) Odpowiedz Link
ready4freddy Re: O "Czarnej Polewce" 25.06.06, 13:31 tzn. demon na miare naszych potrzeb i mozliwosci, ktorym otwieramy oczy niedowiarkom i mowimy "to nasze!"? ;) Odpowiedz Link
szprota otóż to 25.06.06, 13:39 było nie było świat Jeżycjady jest mocno baśniowy, więc trudno oczekiwac od M.M., ze demoniczna postać będzie miała cokolwiek wspólnego z thrillerem - zdecydowanie bliżej Pyziakowi złym guwernantkom z Mary Poppins czy niekomunikatywnym mieszkańcom Avonlea ;) Odpowiedz Link
ready4freddy Re: otóż to 25.06.06, 23:36 hmmm, cos mi sie wlasnie skojarzylo, jak zwykle dziwnie... w jedenj ze scen Pulpecji Gaba przyglada sie spiacym corkom i zastanawia, o czym tez sni Tygrysek. poniewaz nick zobowiazuje, stawiam wniosek, ze Tygrys moze sie okazac Dream Warrior w konfrontacji z pyzatym demonem :) Odpowiedz Link
poderosa Re: O "Czarnej Polewce" 25.06.06, 14:04 kiedy ostatecznie mozna spodziewac sie premiery? Odpowiedz Link
szprota Re: O "Czarnej Polewce" 25.06.06, 14:06 myślę, że wrzesień, ale to raczej optymistyczna wersja... Odpowiedz Link
jessy3 Re: O "Czarnej Polewce" 09.07.06, 20:34 www.radiomerkury.pl/index.php?art=15998 Co Wy na to? Ja już doczekać się nie mogę... Odpowiedz Link