Dodaj do ulubionych

kolejna mniejszość się emancypuje! Czy feministki.

30.05.06, 15:56
... ją poprą? A jesli nie - to dlaczego nie?

wiadomosci.onet.pl/1331378,12,item.html
Obserwuj wątek
    • heretic_969 No właśnie, mnie też to ciekawi. n/t 30.05.06, 15:57

    • hirondelle123 A mnie ciekawi co innego... 30.05.06, 16:09
      Konkretnie ciekawi mnie jak z definicji feminizmu udało ci się wywnioskować
      konieczność popierania przez feministki pedofili. Przypominam, że

      "ruch feministyczny opiera się na własnej ideologii, określanej jako feminizm,
      zakładającej, że występująca we wszystkich płaszczyznach życia społ. dominacja
      mężczyzn jest związana z istnieniem stosunków patriarchalnych; ruch
      feministyczny dąży do ich likwidacji i głosi program równego uczestnictwa
      kobiet i mężczyzn w życiu prywatnym przez upowszechnienie partnerskiego
      podziału ról w rodzinie, a także w życiu publ. oraz likwidację barier prawnych,
      ekon., kulturowych i związanych z nimi stereotypów myślenia, ograniczających
      udział kobiet i sprawowanie przez nie na równi z mężczyznami funkcji
      kierowniczych w przemyśle, nauce, kulturze, polityce, Kościele."

      Jest tam coś o pedofilach? Nie zauwazyłam.
      • heretic_969 Re: A mnie ciekawi co innego... 30.05.06, 16:20
        No dobra, ale przecież nie jest żadną tajemnicą, że feministki często zawierają
        "koalicje" z innymi ruchami społecznymi - działaczami gejowskimi, zielonymi itp.
        Więc pytanie czy nie powinny popierać pedofilów nie jest wcale takie bezsensowne
        jakby się mogło wydawać.
      • johnny-kalesony Re: A mnie ciekawi co innego... 30.05.06, 16:32
        Droga Hiru, to jest poczciwa definicja ze słodkich, rock'n'rollowych l. 50'
        rodem. Od tego czasu niestety teoria zdążyła nawiedzić strzechy pod postacią
        tego ideologicznego, pokracznego stwora, który pączkuje i rozmnaża się jak
        oszalały, wydając na świat Dworkinie albo inne Duninowe ...

        Stąd też - dylemat Tadowy jest jak najbardziej na miejscu. Widzimy przecież
        wszyscy jasno, że założenia definicji, którą podałaś, nijak nie mają się do
        obecnych koncepcji ideologicznych feminizmu.
        Podsumowując: współczesne feministki nie mówią już o równouprawnieniu płci.
        Współczesny feminizm jest w zasadzie formą walki z płcią w ogóle; która to walka
        - w moim przekonaniu - stanowi formę walki z człowieczeństwem.
        Dlatego też sprzymierzenie się z homoseksualistami jest logiczną konsekwencją
        wyboru tej drogi rozwoju feminizmu, drogi polegającej a natarczywym, usilnym
        propagowaniu każdego wzorca (wzorców?), który byłby inny niż normalna
        damsko-męska heteroseksualność.
        Tad więc - idąc koleją logicznego następstwa - zapytuje, czy następnymi po
        homoseksualistach sprzymierzeńcami feministek w walce z damsko-męską
        tradycyjnością będą pedofile.



        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • hirondelle123 Re: A mnie ciekawi co innego... 30.05.06, 18:25
          johnny-kalesony napisał:

          > Współczesny feminizm jest w zasadzie formą walki z płcią w ogóle; która to
          walk
          > a
          > - w moim przekonaniu - stanowi formę walki z człowieczeństwem.


          To zdanie jest nieprawdziwe, a jako że pozostałe twoje przemyślenia wynikają z
          tegoż właśnie nieprawdziwego zdania, to dyskusja z nimi nie ma najmniejszego
          sensu.
          • johnny-kalesony Re: A mnie ciekawi co innego... 30.05.06, 22:12
            hirondelle123 napisała:

            > johnny-kalesony napisał:
            >
            > > Współczesny feminizm jest w zasadzie formą walki z płcią w ogóle; która t
            > o
            > walk
            > > a
            > > - w moim przekonaniu - stanowi formę walki z człowieczeństwem.


            > To zdanie jest nieprawdziwe,


            Nieprawdziwe? A ostatni (nie pierwszy zresztą - autorka furiozalnie wręcz
            nienawidzi kobiet) atak gazetowy Kingi Dunin na "kobiece wzorce estetyczne" w
            artykule "Bez lewicy ani rusz"?
            A teksty feministek, obecne w publicznym obiegu np. w portalu Ośki, w których
            piętnuje się kobiecość?
            A przekonania Andrei Dworkin?

            Czy mogłabyś pokazać mi zdjęcie feministki w minióweczce? :o)


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
        • bitch.with.a.brain Re: A mnie ciekawi co innego... 30.05.06, 20:24
          Jasiu akurat ci pedofile z Holandii nawiazuja do naszych pieknych, polskich
          tradycji. Wszak Jagiełło poslubił dziecko.I o takim zboczencu uczy się w
          podręcznikach!!!!
          Współżycie z 12latka było u nas akceptowane.
          • bleman Taaak, tylko wtedy 14 latkowie smigali 30.05.06, 20:34
            z toporami i sie riezali na polach bitewnych.

            Zwroc uwage ze wtedy dziewczyna stawala sie kobieta wtedy kiedy mogla juz zajsc
            w ciaze.
            Nie wazne ile miala lat.
            • bitch.with.a.brain Re: Taaak, tylko wtedy 14 latkowie smigali 30.05.06, 20:36
              otoż to, jak mi zwrocili uwage w komentarzach pod informacja o Holandii
              małżeństwo mogło być skonsumowane przez dojrzałych małzonkow.A dojrzała była
              dziewczyna po pierwszej miesiączce.
              Zgodnie z polska tradycja powinnam byc oddana męzczyxnei w wieku niecałych 12
              lat:)Warto dodac,że miało to pełna aprobatę kościoła
              • johnny-kalesony Re: Taaak, tylko wtedy 14 latkowie smigali 30.05.06, 22:03
                Blemanho ma całkowitą rację. Należy rozpatrywać sprawy dojrzałości
                proporcjonalnie do długości życia, jaka w danej epoce obowiązuje.
                W tamtych czasach ludzie w wieku Twoim albo Blemana byli już poważnym, dorosłym
                "państwem" - rzecz jasna z hordą dzieci na wychowaniu. O kimś w moim wieku już
                nie warto w zasadzie byłoby wspominać. Mając 34 lata musiałbym pisać
                najprawdopodobniej zza grobu ...


                POzdrawiam
                Keep Rockin'
      • tad9 Re: A mnie ciekawi co innego... 30.05.06, 17:11
        Mam pytanie odnośnie tej definicji (?):

        > "ruch feministyczny opiera się na własnej ideologii, określanej jako feminizm,
        > zakładającej, że występująca we wszystkich płaszczyznach życia społ. dominacja
        > mężczyzn jest związana z istnieniem stosunków patriarchalnych;

        Czy "stosunki patriarchalne" to nie jest właśnie "występująca we wszystkich
        płaszczyznach życia społ. dominacja mężczyzn"? Bo jeśli tak, to mamy coś
        takiego: "ruch feministyczny opiera się na własnej ideologii, określanej jako
        feminizm, zakładającej, że występująca we wszystkich płaszczyznach dominacja
        mężczyzn związana jest z występującą we wszystkich płaszczyznach dominacją
        mężczyzn". Tak to wygląda?
        • hirondelle123 Re: A mnie ciekawi co innego... 30.05.06, 18:20
          Tak to wygląda?


          Niezupełnie tak, ale nie o tym chciałam rozmawiać. Nadal nie rozumiem dlaczego
          uważasz za oczywiste, że skoro F popiera H to automatycznie musi popierać także
          i P. Możesz to jakoś uzasadnić? Przecież pedofilia jest zakazana tylko i
          wyłącznie dlatego, że dotyka osób które prawo uznaje za niedojrzałe do
          decydowania o swoim życiu seksualnym. Jej związek z homoseksualizmem jest więc
          żaden.
          • johnny-kalesony Re: A mnie ciekawi co innego... 01.06.06, 17:30
            hirondelle123 napisała:

            > Pedofilia jest zakazana tylko i
            > wyłącznie dlatego, że dotyka osób które prawo uznaje za niedojrzałe do
            > decydowania o swoim życiu seksualnym. Jej związek z homoseksualizmem jest więc
            > żaden.

            Niezależny dziennikarz Jacek Błaszczyk przeprowadzł śledztwo w sprawie
            działalności mafii pedofilskiej, udokumentowane reportażem, nadanym w odcinkach
            przez Polsat.

            www.wprost.pl/ar/?O=14136
            Zwracam uwagę na fragment:

            "Podczas naszego śledztwa po raz kolejny okazało się, jak płynna jest granica
            między homoseksualnymi skłonnościami a pedofilią. Kiedy niektórzy
            homoseksualiści mieli kłopoty ze znalezieniem partnera, korzystali z usług
            dzieci. Część z nich zaspokajała potem swoje potrzeby wyłącznie z dziećmi. "


            POzdrawiam
            Keep Rockin'
            • bitch.with.a.brain Re: A mnie ciekawi co innego... 01.06.06, 18:17
              tak samo jest z heteroseksualistami.Niektórzy nie mogą znaleźć partnerki i
              wykorzystują małe dziewczynki
    • wasza_bogini Czy iq tada i johnego jest ponizej 100? 30.05.06, 16:44
      nie, feministki nie beda bronic takich mniejszosci,
      feministki beda bronic dzieci przed czyms, co zagraza ich rozwojowi.

      feministki nie beda popierac pedofili i partii agresywnych mezow, bijacych
      wlasne zony.
      • johnny-kalesony Re: Czy iq tada i johnego jest ponizej 100? 30.05.06, 17:01
        Zgadzam się - np. Kinga Dunin już teraz broni dzieci przed pedofilami, od razu
        propagując aborcję.

        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • wasza_bogini Re: Czy iq tada i johnego jest ponizej 100? 30.05.06, 17:18
          a Ty jak bronisz dzieci przed pedofilami i pornografia,
          umieszczajac na publicznym forum linki do stron s/m?
          • johnny-kalesony Re: Czy iq tada i johnego jest ponizej 100? 30.05.06, 17:25
            Które z linków zamieszczonych przeze mnie prowadzą do stron s/m?
            Zamieszczam jedynie zdjęcia atrakcyjnych, kobiecych kobiet, co istotnie może
            nieco irytować feministki, jako rzeczniczki maskulinizacji kobiet - a w
            najlepszym razie androgynizmu.
            Skromnym moim zdaniem, dzieci (jeżeli odwiedziłyby moją stronę) znacznie
            bardziej mogłyby się przestraszyć spoglądającej ze zdjęcia Kingi Dunin.

            POzdrawiam
            Keep Rockin'
            • wasza_bogini Re: Czy iq tada i johnego jest ponizej 100? 30.05.06, 19:04
              ja jestem rzeczniczka opcji- piekno kobiet nie dla glupich facetow.
              mysle, ze gdyby niektore z tych pan wiedzilay jakie bzdury wypisujesz na tym
              forum, to moze troche by zmadrzaly.
              • johnny-kalesony Re: Czy iq tada i johnego jest ponizej 100? 30.05.06, 21:57
                To znaczy - z jakich powodów rzeczy które wypisuję miałyby być bzdurami?
                I które panie masz na myśli? Feministki?
                Jeżeli tak - płonne nadzieje. Nic nie wskazuje na to, żeby zmądrzenie mogło im
                grozić.

                POzdrawiam
                Keep Rockin'
          • bitch.with.a.brain Re: Czy iq tada i johnego jest ponizej 100? 30.05.06, 22:37
            tu musze stanąć w obronie Jasia.
            Nigdy jego linki nei prowadzily bezposrednio do pornografii (stosunku pokazanego
            ze szczegolami a nawet w ogole stosunku) i pedofilii.
            • wasza_bogini Re: Czy iq tada i johnego jest ponizej 100? 30.05.06, 23:25
              po co stajesz w jego obronie?
      • tad9 Re: Czy iq tada i johnego jest ponizej 100? 30.05.06, 17:31
        wasza_bogini napisała:

        > nie, feministki nie beda bronic takich mniejszosci,
        > feministki beda bronic dzieci przed czyms, co zagraza ich rozwojowi.

        No dobrze, ale skąd pewność, że "dobra pedofilia" zagraża rozwojowi dziecka?
        Ktoś może powiedzieć, że wychowanie przez pederastów zagraża rozwojowi dziecka,
        ale to nie przeszkadza feministkom wchodzić w sojusze z gejopolitykami.

        >
        • gotlama Re: Czy iq tada i johnego jest ponizej 100? 30.05.06, 18:53
          Tad, my wiemy, że ty zajadle bronisz racji mniejszości które uważają, iż ofiary
          przestępstwa przyczyniły się w mniejszym lub w większym stopniu do jego
          zaistnienia.

          Może więc ty wesprzesz pedofili w tej walce? Przecież owe spragnione miłości
          dzieciaczki prowokują ich już samym faktem swego istnienia.

          Tak, tak - zacznij od dyskusji o "dobrej pedofilii".

        • wasza_bogini Re: Czy iq tada i johnego jest ponizej 100? 30.05.06, 19:02
          jesli uznajesz, ze istnieje cos takiego jak " dobra pedofilia" to znaczy, ze
          sam jestes bliski poparcia pedofilow.

          osobiscie nie jestem zwoelenniczka adopcji dzieci przez pary homoseksualne,
          chociaz z dwoch mozliwych bardziej poparlabym wychowanie przerz dwie kobiety
          niz dwoch mezczyzn.

          a jesli nie lubisz pederastow- to szable w dlon.
    • bri Re: kolejna mniejszość się emancypuje! Czy femini 30.05.06, 16:46
      A Ty Tad, popierasz? W końcu dzieciom molestowanym przez "dobrych" pedofili nic
      się nie dzieje i, nie ukrywajmy tego, na pewno tworzą sytuacje sprzyjające...
      • tad9 Re: kolejna mniejszość się emancypuje! Czy femini 30.05.06, 17:12
        bri napisała:

        > A Ty Tad, popierasz?

        proszę nie odpowiadać pytaniem na pytanie.
        • hirondelle123 Re: kolejna mniejszość się emancypuje! Czy femini 30.05.06, 18:22
          Hmm, ty mi też odpowiedziałeś pytaniem na pytanie.
          W dodatku nie na temat...
        • bri Re: kolejna mniejszość się emancypuje! Czy femini 31.05.06, 10:25
          Odpowiedzi były wyżej. Ale nie spodziewałam się od Ciebie odpowiedzi więc nie
          jestem zawiedziona. Twój opór przed ujawnieniem swojego poglądu świadczy o tym,
          że widocznie sympatyzujesz się z tymi pedofilami ale boisz się społecznego
          potępienia.
    • bleman Poroniony pomysl :) 30.05.06, 20:35

      • bitch.with.a.brain Re: Poroniony pomysl :) 30.05.06, 20:38
        może i poroniony.ale jest pewna rzecz warta przedyskutowania. Wiek inicjacji
        seksualnej sie obniża.Tak naprawde dzieciaki nie czekaja czesto do 15
        urodzin.Szczegolnie,że zgodnie z przepisami zakaz dotyczy wszelkich "czynności
        seksualnych". Wiec może jednak prawo powinno iść za realnymi zmianami?
        Tak tylko sie zastanawiam.
        ale i tak zaraz ktoś napisze,że BWAB to pedofilka:)
        • bleman Czesciowo masz racje 30.05.06, 20:41
          Ale i tak uwazam ze przepis powinien np. zabraniac wspolzycia osoby pelnoletniej
          z nieletnia ponizej np. 15 roku zycia.

          Ale juz 13 z 15 jest chyba ok.

          "Wiek inicjacji
          seksualnej sie obniża.Tak naprawde dzieciaki nie czekaja czesto do 15
          urodzin."

          To nie do konca prawda.
          W krajach gdzie mlodziez jest dobrze uswiadomiona na temat seksu, tam wiek
          inicjacji jest wyzszy.

          Zwroc tez uwage posrod jakich "dzieciakow" biora sie ci ktorzy bardzo wczesnie
          zaczynaja.

          NIe uwazam ze to cos zlego, niech robia co chca. Ale tez mozna bys ie zastanowic
          skad to sie bierze.

          Bo sama przyznasz ze tak jak jest w afryce to juz rpzesada.
          • bitch.with.a.brain Re: Czesciowo masz racje 30.05.06, 20:45
            ale nie ma co udawac że problem nie istnieje.

            No tak,ale jesli uznac,że seks jest dla 13 latka krzywda to będzie nią
            niezaleznie od tego czy partner ma 17 lat, czy skonczone 18 czy może 25.

            dlatego zakaz powinien obejmowac wszystkich.

            Tak,wiek inicjacji jest wyższy,ale zanim u nas ten proces zajdzie trzeba cos z
            zaistniala sytuacja zrobic, powinno byc jakies unormowanie prawne.

            A pośród jakich dzieciaków? Jesli za "bardzo wczesnie" uznasz zabawy 15 latki z
            14 latkiem to z bardzo dobrych środowisk, z tzw elity:)

            Tak naprawde nie jest to kwestia tylko jakis patologicznych rodzin.Tak po prostu
            sie dzieje.Malo ktore 14 letnie dziecko nei ma za soba jakis "czynnosci seksualnych"

            • bleman Re: Czesciowo masz racje 30.05.06, 20:50
              > ale nie ma co udawac że problem nie istnieje.
              >
              > No tak,ale jesli uznac,że seks jest dla 13 latka krzywda to będzie nią
              > niezaleznie od tego czy partner ma 17 lat, czy skonczone 18 czy może 25.

              No wlasnie nie do konca. Ja raczej uznaje ze jest krzywda wtedy kiedy partner
              jest wlasnie starszy. Bo ejdnak taki 20 latek czy 25 latek ma rpzewage
              psychiczna nad 13 latka.
              > dlatego zakaz powinien obejmowac wszystkich.

              > A pośród jakich dzieciaków? Jesli za "bardzo wczesnie" uznasz zabawy 15 latki z
              > 14 latkiem to z bardzo dobrych środowisk, z tzw elity:)

              To ja sie chyba wsrod innych elit obracalem ;-)

              > Tak naprawde nie jest to kwestia tylko jakis patologicznych rodzin.Tak po prost
              > u
              > sie dzieje.Malo ktore 14 letnie dziecko nei ma za soba jakis "czynnosci seksual
              > nych"

              Ale raczej nie z druga osoba :P
              • bitch.with.a.brain Re: Czesciowo masz racje 30.05.06, 20:54
                Ale na czym ta krzywda polega i jak ustalic precyzyjnie granice. Czy dla 13
                latka seks z kolezanka jest dobry,ale z 20 latka zly.A z 19?

                Przewaga psychiczna moze wystapic tez przy malej roznicy wieku ale innych
                poziomach rozwoju.

                > Ale raczej nie z druga osoba :P
                no jak nie:) Bez drugiej osoby to sie ma w wieku 7 lat:)

                • bleman Re: Czesciowo masz racje 30.05.06, 21:03
                  > no jak nie:) Bez drugiej osoby to sie ma w wieku 7 lat:)

                  No wiem.
                  Tylko co rozumiesz przez czynnosci seksualne ?

                  I ja chyba zostalem na poziomie 7 latka ;-)
                  • kocia_noga Re: Czesciowo masz racje 30.05.06, 21:25
                    bleman napisał:

                    > > no jak nie:) Bez drugiej osoby to sie ma w wieku 7 lat:)


                    W doktora się nie bawiłaś?
                    • bleman Re: Czesciowo masz racje 30.05.06, 22:13
                      > W doktora się nie bawiłaś?

                      nie
                      • lady_pretentious Re: Czesciowo masz racje 31.05.06, 00:01
                        Prawdę mówiąc, akurat postulat obniżenia wieku nie jest najbardziej szokującym
                        punktem w programie tej partii. W końcu w Polsce mamy dozwolony seks od 15 roku
                        życia... Przyjrzyjcie się uważnie: postulują zezwolenie na sodomię i posiadanie
                        pornografii dziecięcej, oraz występowanie w filmach porno od 16 roku życia...

                        Przytaczacie historie o królach pomijając bardzo ważny szczegół, że to były
                        MAŁŻEŃSTWA, a nie używanie jako seks-zabawki...

                        program ten jest tylko wyrazem pragnień perwersyjnych przestępców, żeby ich
                        czyny były dozwolone...

                        Feministki, gdyby się interesowały losem kobiet powinny protestować przeciwko
                        powstaniu tej partii ponieważ odbiera ona możliwość ochrony dzieci przez matki.
                        • bitch.with.a.brain Re: Czesciowo masz racje 31.05.06, 10:35
                          Postulat jest taki,żeby w filmach porno moznabylo wystepowac od 12 roku
                          zycia.Także w Polsce można wystapic w filmie po osiagnieciu legalnego
                          wieku,czyli 15 lat, za zgoda rodzicow.Zakazana jest tlyko pornografia z udzialem
                          osob ponizej 15 roku zycia.W praktyce jednak oficjalne filmy nei robią takich
                          materiałów.Ale mozliwosc prawna jest
                        • hirondelle123 Re: Czesciowo masz racje 31.05.06, 11:07
                          lady_pretentious napisała:

                          > Prawdę mówiąc, akurat postulat obniżenia wieku nie jest najbardziej szokującym
                          > punktem w programie tej partii. W końcu w Polsce mamy dozwolony seks od 15
                          roku
                          > życia... Przyjrzyjcie się uważnie: postulują zezwolenie na sodomię i
                          posiadanie
                          > pornografii dziecięcej, oraz występowanie w filmach porno od 16 roku życia...
                          >
                          > Przytaczacie historie o królach pomijając bardzo ważny szczegół, że to były
                          > MAŁŻEŃSTWA, a nie używanie jako seks-zabawki...


                          Bo to nie ma znaczenia. Liczy się czy uznajemy 16-latków za wystarczająco
                          dojrzałych do podejmowania samodzielnych decyzji dotyczących życia seksualnego,
                          koniec i kropka. Jeśli tak, to znaczy że jest dojrzały zarówno do małżeństwa
                          jak i do grania w pornosach i nikomu nic do tego. O ile wiem w Polsce na
                          małżeństwo 16-latka zgodę musi wyrazić sąd rodzinny, w zasadzie więc podobnie
                          powinno byc w odniesieniu do pornografii.


                          >
                          > program ten jest tylko wyrazem pragnień perwersyjnych przestępców, żeby ich
                          > czyny były dozwolone...
                          >
                          > Feministki, gdyby się interesowały losem kobiet powinny protestować przeciwko
                          > powstaniu tej partii ponieważ odbiera ona możliwość ochrony dzieci przez
                          matki.
                          >
                          >
                          Strasznie jesteś coś cięta na te feministki. O ile wiem, to żadna z wyrazami
                          poparcia nie wystąpiła. Uważasz, że to za mało? Czy feministki naprawdę muszą
                          ustosunkowywać sie do każdej, choćby najbardziej durnej inicjatywy ustwodawczej
                          w dowolnym kraju świata - bo jeśli tego nie zrobią to znaczy że nie interesują
                          się sprawami kobiet? Apropos, czy Kościół zdążył już zgłosić oficjalny protest?
                          A jeśli nie, to jak to zinterpretujesz?
                • margot_may Re: Czesciowo masz racje 31.05.06, 04:12
                  bitch.with.a.brain napisała:

                  > Ale na czym ta krzywda polega i jak ustalic precyzyjnie granice. Czy dla 13
                  > latka seks z kolezanka jest dobry,ale z 20 latka zly.A z 19?
                  >
                  > Przewaga psychiczna moze wystapic tez przy malej roznicy wieku ale innych
                  > poziomach rozwoju.
                  >

                  zakładamy, że gdy jedno ma 15, a drugie 17, to jest to mała przewaga psychiczna.
                  a gdy drugie ma 22 to duża. państwo zakazując seksu osób dorosłych z osobami
                  poniżej 15 lat daje szanse niepełnoletnim, żeby się czegoś najpierw nauczyli. o
                  ludziach, o świecie itp. a jeśli 21 latka będzie tak samo głupia jak w wieku 15
                  lat, to, no cóż, to już jej wina.

                  > > Ale raczej nie z druga osoba :P
                  > no jak nie:) Bez drugiej osoby to sie ma w wieku 7 lat:)
                  • bitch.with.a.brain Re: Czesciowo masz racje 31.05.06, 10:38
                    Cały problem polega na określeniu granicy.Jesli miedzy 15 a 17 przewaga
                    psychiczna jest mała to czy w dniu 18 urodzin tego 17 latka dramatycznie
                    wzrosnie? A zgodnie z prawem od tego dnia popelnia on przestepstwo.

                    Nie popieram wykorzystywanai dzieci.ale jestem za tym,żeby było to przedmiotem
                    dyskusji,bo obecne prawo jest niejasne i niewystarczające.
                    • pavvka Re: Czesciowo masz racje 31.05.06, 10:46
                      bitch.with.a.brain napisała:

                      > Cały problem polega na określeniu granicy.Jesli miedzy 15 a 17 przewaga
                      > psychiczna jest mała to czy w dniu 18 urodzin tego 17 latka dramatycznie
                      > wzrosnie? A zgodnie z prawem od tego dnia popelnia on przestepstwo.

                      A czy człowiek w dniu 18 urodzin staje się dramatycznie bardziej dojrzały do
                      picia alkoholu? Lub w dniu 17 urodzin - do prowadzenia samochodu? Prawo
                      potrzebuje jasnych definicji, które nigdy nie odzwierciedlają bogactwa
                      rzeczywistości.
                    • hirondelle123 Re: Czesciowo masz racje 31.05.06, 11:10
                      bitch.with.a.brain napisała:

                      > Cały problem polega na określeniu granicy.Jesli miedzy 15 a 17 przewaga
                      > psychiczna jest mała to czy w dniu 18 urodzin tego 17 latka dramatycznie
                      > wzrosnie? A zgodnie z prawem od tego dnia popelnia on przestepstwo.
                      >
                      > Nie popieram wykorzystywanai dzieci.ale jestem za tym,żeby było to przedmiotem
                      > dyskusji,bo obecne prawo jest niejasne i niewystarczające.


                      Jakaś umowna granica między dzieciństwem a dorosłością musi jednak istnieć i
                      nie da się tego uniknąć.
                      • strusi_ogon Re: Czesciowo masz racje 31.05.06, 14:05
                        Ale odeszliśmy od zasadniczego tematu dyskusji - dlaczego feministki zawierają
                        sojusze z wszelkimi ruchami mniejszościowymi, w tym homo, a nie zawierają z
                        ruchami pedofilskimi? Zadziwiająca niekonsekwencja :P
                        • hirondelle123 Re: Czesciowo masz racje 31.05.06, 14:54
                          A dlaczego nie-wegetarianie jadają wszelkie mięsa a nie jadają szczurów?
                          A dlaczego katolicy uprawiają ekumenizm z wszelkimi wyznaniami a z satanistami
                          nie?
                          Zadziwiająca niekonsekwencja;))
                          • wasza_bogini Re: Czesciowo masz racje 31.05.06, 16:11
                            a uprawiaja? ;)
                            • bleman A fee, nie piszcie tyle o uprawianiu ;-) 31.05.06, 18:44

                              • hirondelle123 Eee, masz coś przeciwko rolnikom?;) 01.06.06, 10:52
                          • strusi_ogon Re: Czesciowo masz racje 31.05.06, 21:50
                            ak to nie jedzą - niektórzy jedzą. Ja też bym nie miał oporu przed zjedzeniem
                            szczura, pod warunkiem, ze miałbym pewność, że był zdrowy. :P


                            • hirondelle123 Re: Czesciowo masz racje 01.06.06, 10:54
                              strusi_ogon napisał:

                              > ak to nie jedzą - niektórzy jedzą. Ja też bym nie miał oporu przed zjedzeniem
                              > szczura, pod warunkiem, ze miałbym pewność, że był zdrowy. :P
                              >
                              >

                              No i sam sobie odpowiedziałes na własne pytanie. NIEKTÓRE feministki zapewne
                              też popierają inicjatywę holenderskich pedofili - zapewne jest ich równie wiele
                              jak ludzi jedzących szczury.
                              • strusi_ogon Re: Czesciowo masz racje 01.06.06, 17:45
                                Jedzący szczura nie spotka się ze spolecznym potępieniem, natomiast pedofil a i
                                owszem ;)
                                • pavvka Re: Czesciowo masz racje 01.06.06, 18:06
                                  Zjedz szczura w miejscu publicznym, a zobaczysz z czym się spotkasz.
                                • hirondelle123 Re: Czesciowo masz racje 01.06.06, 18:07
                                  Bez związku z tematem, ale rozumiem że musisz miec ostatnie słowo nawet nie
                                  mając nic więcej do powiedzenia. Ok, mnie to nie przeszkadza.
                                  • strusi_ogon Re: Czesciowo masz racje 01.06.06, 18:49
                                    usilowalem sprowadzić dyskusję na właściwy tor, ale nie wyszło. Chcę po prostu
                                    wiedzieć, czemu postulujące wolność wyboru feministki, w większości (chyba)
                                    opowiadają się po stronie homoseksualistów, natomiast tak zdecydowanie odcinają
                                    się od tzw. „dobrej pedofilii” - hehe. Wszak w tym momencie sprzeniewierzają się
                                    swej koronnej zasadzie wolności wyboru.
                                    • bitch.with.a.brain Re: Czesciowo masz racje 01.06.06, 19:07
                                      a jaka jest deefinicja dobrej pedofilii??
                                    • hirondelle123 Re: Czesciowo masz racje 01.06.06, 19:43
                                      Nie ma czegoś takiego jak "dobra pedofilia".
                                      • strusi_ogon Re: Czesciowo masz racje 01.06.06, 20:00
                                        dobra pedofilia to taka, jaką manifestował onegdaj w głośnym artykule
                                        "misiaczek":D Zakłada, że wszystko odbywa się za obopólną zgodą :D Dokładnie tak
                                        samo, jak w związku homo (a przecież obustronna zgoda osob homo jest dla
                                        zwolenników legalizacji takich związków koronnym argumentem za ich dopuszczeniem).

                                        A na poważnie - nie może być zgody na legalizację "dobrej pedofilii" (bo
                                        istnienie takowej to oczywista bzdura), tak samo jak nie może być zgody na
                                        legalizację związków homoseksualnych. Powody są dokładnie te same - skoro obie
                                        postawy uznajemy za szkodliwe społecznie, wychodzi nam, że NIE MA dobrej
                                        pedofilii, tak samo jak NIE MA dobrego homoseksualizmu.
                                        • bitch.with.a.brain Re: Czesciowo masz racje 01.06.06, 20:03
                                          czytałam ten artykul o Misiaczku.
                                          Tak naprawde tam nie było nic o seksie z dziecmi. Owszem, było o dotyku,ale to
                                          nie zbrodnia. Pisał o trzymaniu dziecka na kolanach, buziakach w policzek,
                                          przytulaniu. Jesli to jest "dobra pedofilia' to przejawiali ją moi rodzice:)
                                          • strusi_ogon Re: Czesciowo masz racje 01.06.06, 20:04
                                            bitch.with.a.brain napisała:

                                            > czytałam ten artykul o Misiaczku.
                                            > Tak naprawde tam nie było nic o seksie z dziecmi. Owszem, było o dotyku,ale to
                                            > nie zbrodnia. Pisał o trzymaniu dziecka na kolanach, buziakach w policzek,
                                            > przytulaniu. Jesli to jest "dobra pedofilia' to przejawiali ją moi rodzice:)

                                            No widzisz. A sama przed chwilą powiedziałaś, ze dobrej pedofilii nie ma.
                                            Zdecyduj się ;)
                                            • strusi_ogon Re: Czesciowo masz racje 01.06.06, 20:05
                                              pufff...nie przeczytałem, kto byl autorem tamtego postu
                                              • bitch.with.a.brain Re: Czesciowo masz racje 01.06.06, 20:08
                                                no własnie,doczytaj sie dokladnie:)
                                            • bitch.with.a.brain Re: Czesciowo masz racje 01.06.06, 20:05
                                              ja nic takiego nei powiedzialam.Poprosilam o definicje. Jesli "dobra pedofilia'
                                              przejawia sie w przytulaniu, buziakach, trzymaniu na kolanach to jestem za.
                                              dziecko potrzebuje czułości.
                                        • bitch.with.a.brain Re: Czesciowo masz racje 01.06.06, 20:05
                                          gdyby przyjąć Twoją logikę nalezy zakazać sprzedazy alkoholu i papierosow. Jesli
                                          dorosla osoba moze sprzedac innej doroslej osobie cos szkodliwego, bo tamta
                                          wyrazila na to zgode i chęć, a nie może być takiej sytuacji z dzieckiem to jest
                                          zupelnie tak jak psizesz o kontaktach seskualnych. dobrowolnosc liczy sie tylko
                                          wtedy gdy dotyczy dwoch doroslych osob.
                                          • strusi_ogon Re: Czesciowo masz racje 01.06.06, 20:28
                                            bitch.with.a.brain napisała:

                                            > gdyby przyjąć Twoją logikę nalezy zakazać sprzedazy alkoholu i papierosow. Jesl
                                            > i
                                            > dorosla osoba moze sprzedac innej doroslej osobie cos szkodliwego, bo tamta
                                            > wyrazila na to zgode i chęć, a nie może być takiej sytuacji z dzieckiem to jest
                                            > zupelnie tak jak psizesz o kontaktach seskualnych. dobrowolnosc liczy sie tylko
                                            > wtedy gdy dotyczy dwoch doroslych osob.

                                            Jestem jak najbardziej za zakazem sprzedazy gorzaly i faj :D
                                            • bleman A jić ty, abstynent sie znalazl ;-) 01.06.06, 20:29

                                            • bitch.with.a.brain Re: Czesciowo masz racje 01.06.06, 20:34
                                              własciwie nalezy tez zakazać sprzedaży samochodow bo to szkodliwe społecznie.
                                              Ludzie stoja w korkach i frustrują się, robią sie rozlazlymi, leniwymi
                                              grubasami.a do tego jest mnóstwo wypadków.
                                            • pavvka Re: Czesciowo masz racje 01.06.06, 20:34
                                              strusi_ogon napisał:

                                              > Jestem jak najbardziej za zakazem sprzedazy gorzaly i faj :D

                                              I pewnie też za zakazem uprawiania seksu.
                                        • hirondelle123 Re: Czesciowo masz racje 01.06.06, 20:43
                                          dobra pedofilia to taka, jaką manifestował onegdaj w głośnym artykule
                                          > "misiaczek":D Zakłada, że wszystko odbywa się za obopólną zgodą :D


                                          Bzdura. Osoba nieletnia nie może wyrazić świadomej zgody, na tym właśnie polega
                                          jej nieletność.



                                          Dokładnie ta
                                          > k
                                          > samo, jak w związku homo


                                          Nie, dokładnie na odwrót. W związku homo obie strony sa pełnoletnie i dlatego
                                          moga wyrazić zgode, identycznie jak w związku hetero. "związek" pedofilski to
                                          przeciwieństwo związku ludzi dorosłych, orientacji homo lub hetero i ta
                                          orientacja jest już bez znaczenia.


                                          (a przecież obustronna zgoda osob homo jest dla
                                          > zwolenników legalizacji takich związków koronnym argumentem za ich
                                          dopuszczenie
                                          > m).


                                          Dokładnie tak. Własnie dlatego pedofilia jest zakazana a homoseksualizm nie,
                                          podobnie jak nie jest zakazany heteroseksualizm. Świadoma zgoda to kwestia
                                          decydująca.


                                          >
                                          > A na poważnie - nie może być zgody na legalizację "dobrej pedofilii" (bo
                                          > istnienie takowej to oczywista bzdura), tak samo jak nie może być zgody na
                                          > legalizację związków homoseksualnych.


                                          Bzdura, patrz wyżej.


                                          Powody są dokładnie te same - skoro obie
                                          > postawy uznajemy za szkodliwe społecznie, wychodzi nam, że NIE MA dobrej
                                          > pedofilii, tak samo jak NIE MA dobrego homoseksualizmu.


                                          To jest juz zupełnie nowy, nieznany mi powód. "społeczna szkodliwość"
                                          homoseksualizmu jest dyskusyjna, ponadto może nie zauważyłes ale nie żyjemy juz
                                          w komunie i nie wszystko co rządzący uznaja za "szkodliwe społecznie" musi być
                                          od razu nielegalne.
                                          • strusi_ogon Re: Czesciowo masz racje 01.06.06, 23:22
                                            To że nie żyjemy w komunie nie znaczy, że nie można dokonać czynu społecznie
                                            szkodliwego. Oczywiście, nie istnieją obiektywne kryteria, ktore by pozwoliły
                                            ocenić, co jest społecznie szkodliwe bardziej a co mniej, ba czasami ciężko
                                            ocenić czy coś jest w ogóle spolecznie szkodliwe.

                                            Mimo to mam prawo wyrazać pogląd, że coś jest społecznie szkodliwe czy ci się to
                                            podoba czy nie. Legalizacja związków homoseksualnych jest społecznie szkodliwa i
                                            szlus :P

                                            Dziecko ma zdolność do czynności prawnych (bardzo ograniczoną, ale jednak).
                                            Możliwe zatem jest zrobienie czegoś zgodnie z jego wolą, lub wbrew jego woli.
                                            Dziecko nie może świadomie zgody wyrazić? To coś nowego. Ciekawe, jak zatem może
                                            kupić w sklepie lizaka (umowa kupna - sprzedaży, obustronna zgoda na zawarcie
                                            transakcji w tym momencie następuje). No, chyba ze udowodnisz, ze dziecko lizaka
                                            nie jest w stanie świadomie kupić.
                                            • margot_may Re: Czesciowo masz racje 02.06.06, 01:48
                                              może, może. tylko że potem może przylecieć rodzic i zgodnie z prawem oddać
                                              lizaka, a zarządać zwrotu pieniędzy. a sprzedawca nie może się sprzeciwić.
                                              oczywiście sprzedawcy sprzedają dziecim lizaki itp., bo mają nadzieję na zarobek
                                              i to, że rodzic jednak nie przyleci. ale już lodówki czy telewizora dziecku nie
                                              sprzedadzą. za duże ryzyko.
                                            • hirondelle123 Re: Czesciowo masz racje 02.06.06, 07:55
                                              strusi_ogon napisał:

                                              > To że nie żyjemy w komunie nie znaczy, że nie można dokonać czynu społecznie
                                              > szkodliwego. Oczywiście, nie istnieją obiektywne kryteria, ktore by pozwoliły
                                              > ocenić, co jest społecznie szkodliwe bardziej a co mniej, ba czasami ciężko
                                              > ocenić czy coś jest w ogóle spolecznie szkodliwe.
                                              >
                                              > Mimo to mam prawo wyrazać pogląd, że coś jest społecznie szkodliwe czy ci się
                                              t
                                              > o
                                              > podoba czy nie. Legalizacja związków homoseksualnych jest społecznie
                                              szkodliwa
                                              > i
                                              > szlus :P


                                              A czy ja ci zabraniam mieć taki pogląd? Poglad możesz sobie mieć, tyle że on
                                              absolutnie niczego nie wnosi do rozmowy gdyż poglad nie stanowi argumentu.



                                              >
                                              > Dziecko ma zdolność do czynności prawnych (bardzo ograniczoną, ale jednak).
                                              > Możliwe zatem jest zrobienie czegoś zgodnie z jego wolą, lub wbrew jego woli.
                                              > Dziecko nie może świadomie zgody wyrazić? To coś nowego. Ciekawe, jak zatem
                                              moż
                                              > e
                                              > kupić w sklepie lizaka (umowa kupna - sprzedaży, obustronna zgoda na zawarcie
                                              > transakcji w tym momencie następuje). No, chyba ze udowodnisz, ze dziecko
                                              lizak
                                              > a
                                              > nie jest w stanie świadomie kupić.


                                              Poczytaj sobie Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy, bo sorry ale straszne bzdury
                                              wypisujesz. Definicje oraz prawa osób nieletnich, małoletnich itp są tam bardzo
                                              ściśle sprecyzowane i nie można ich naciągać tylko dlatego że ty nie lubisz
                                              pedałów i chcesz ich zrównać z pedofilami. eot

                                              • strusi_ogon Re: Czesciowo masz racje 02.06.06, 12:54
                                                POWER w najczystszej postaci - ja o rybce ta o .... . Nie przypominam sobie,
                                                żeby w KRiO bylo coś o lizakach (a może nie uważałem na zajęciach z rodzinnego?
                                                - bo i taka możliwość istnieje).

                                                NB. - boksujemy się cały czas o drugorzędne sprawy, a ja cały czas nie wiem,
                                                dlaczego mielibyśmy nie zmieniać ustaw, tak żeby pedofilia za zgodą dziecka (i
                                                na przykład jego rodzica, skoro tak się upierasz), miałaby być nielegalna. Idźmy
                                                z duchem czasu! wiek inicjacji seksualnej i tak się obniza!

                                                Dajmy prawa homoseksualistom, pedofilom, poligamistom, nekrofilom (jeśli ma
                                                zgodę nieboszczyka na seksualne wykorzystanie zwlok i pozytywne wyniki kontroli
                                                sanepidu, to czemu nie), hehe :D

                                    • wasza_bogini Re: Czesciowo masz racje 01.06.06, 21:10
                                      nieletni nie maja wolnosci wyboru.
    • frutinka Re: kolejna mniejszość się emancypuje! Czy femini 02.06.06, 22:14
      Jestem przerażona! Raz na jakiś czas, podczas rozmowy przy piwie ze znajomymi
      gdybamy sobie co będzie i w jakim kierunku zmierzamy (głównie o kraje
      rozwinięte chodzi). I z reguły powstają jakieś hard-corowe wizje, które o trwogo
      (!)spełniaja sie po kilku miesiącach, a w momencie, gdy o nich mówimy wydają
      się tak absurdalne, ze niemozliwe! Naprawdę, niedawno gadaliśmy o pedofilii (że
      dojdzie do propozycji legalizacji) i wszyscy doszliśmy do wniosku na koniec, ze
      jednak to nie możliwe - ze aż tak nisko nie upadliśmy - my "cywilizowani"
      ludzie Europy. A jednak... Przykre to, naprawdę, że tak ludziom odbija.
      • margot_may Re: kolejna mniejszość się emancypuje! Czy femini 03.06.06, 00:45
        komu odbija? idź na ulicę i popytaj się przechodniów czy popierają legalizację.
        albo zrób sondaż. nikt nie popiera. to tylko wam się wydaje, że gdzieś tam, ktoś
        tam... a tak w ogóle to wszyscy, bo coś tam. odradzam takie pogadanki w pubie:
        takie wspólne nakręcanie się. to tylko zwiększa izolację, powstaje: my vs świat.
        • frutinka Re: kolejna mniejszość się emancypuje! Czy femini 03.06.06, 10:14
          Jakim Wam? Ja nie tworzę ze znajomymi zwartej grupy knującej teorie spiskowe,
          popierającej Wszechpolaków;-) My po prostu tak sobie gdybamy czasem. A jednym z
          uczestników tych debat jest mój najlepszy przyjaciel gej i jego dwie kumpele -
          lesbijki. Więc raczej nie popadamy w izolację i ciasne horyzonty. Po prostu
          wyobrażamy sobie różbe wersje naszego świata. I niestety z przykrością muszę
          stwierdzić, że b. dużo tych niefajnych przeradza się w rzeczywistość. Nie
          chodzi o ludzi z ulicy, ze poparliby ten projekt, bo wiem że nie (mam
          nadzieję!), ale o fakt, że w ogóle ktoś taka sprawę podnosi i lezie z tym do
          parlamentu - już samo to jest szokujące! Natomiast co do tragicznych wersji,
          które stały się faktem - jedną z nich było przed wyborami koalicja
          PIS+LPR+Samoobrona. Wydawało się to tak sdziwne zestawienie, ze az absurdalne.
          No i nie musieliśmy czekać długo:(
          • margot_may Re: kolejna mniejszość się emancypuje! Czy femini 03.06.06, 20:57
            a to przepraszam. mówiłaś o "nas cywilizowanych ludziach europy" więc
            stwierdziłam, że naprawdę masz na myśli społeczeństwo. a ty tak napisałaś pewnie
            po to, żeby ładnie brzmiało. :)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka