remik.bz
20.06.06, 08:13
Oglądałem wczoraj na II programie TVP "warto rozmawiać"
I nasuwa się parę przykrych ptyań.
Pytanie 1-Dlaczego młodzież protestująca przeciwko Giertychowi pochwala SB-
ckie metody i drwi ze śmierci Jerzego Popiełuszki . Cytat "Giertych do wora ,
wór do jeziora".
Pytanie 2- Czym różni się propagowanie idei "Giertych do wora itd.." od
idei "pedały do gazu" ?
Pytanie 3-dlaczego nauczyciele , którzy zorganizowali nielegalną manifestację
i brali udział w tej manifestacji uczą młodych ludzi łamania prawa i braku
szacunku dla prawa ? Czy godni są być nauczycielami? Czy możemy im powierzać
swoje dzieci?
Pytanie 4 - czy "patriotyzm" to coś "niszowego" , wstydliwego, coś co mozna
jedynie w szkole tolerować? Tak wypowiadali się uczestnicy
manifestacji "antygiertychowskiej"
Pytanie 5 -Czy okrzyki "faszystowskie świnie" , które miały miejsce
podczas "parady równości" świadczą o szeroko reklamowanej łagodności
środowisk gejowskich ?
Pytanie 6 - czy oszczerstwo ,konkretnie wkładanie w usta przeciwnika
politycznego (Wierzejskiego) słów których nie wypowiedział, jest metodą godną
polityka, posła , europosła ( a szerzej-Parlamentu Europejskiego) ?
Miałem jako PiS-owiec olbrzymie wątpliwości co do koalicji z LPR-em. Po tym
programie nie mam. Dobrze ,że jest Giertych, bo metody dzialania "lewicy" to
po prostu kontynyacja metod z czasów komuny.