Dodaj do ulubionych

Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 22:45
Tylko, ze Francuzi nienawidza tej szklanej piramidy przed Luwrem, i juz to
widze jako ktos wybuduje dworzec nawiazujacy do secesyjnych kamienic. Dworzec
przede wszystkim trzeba wyczyscic, niestety gabeczka i wiaderko w dlon, usunac
meneli, wywalic budki i wstawic nowe, oszklone, jednoczesnie nawiazujace do
dworca. Wtedy mozna i dac pozadna restauracje, galerie handlowa, cokolwiek. I
wydaje mi sie, ze byly by to mniejsze koszty, niz burzenie i budowa czegos
nowego (poza tym wspolczuje okolicznym mieszkancom, jesli beda burzyc
dworzec), ale oczywiscie trudniej zaadoptowac istniejacy budynek, niz
wybudowac cos nowego.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wizytowka zyczliwa Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.pools.arcor-ip.net 26.07.06, 23:02
      Nasz stosunek do dworca odzwierciedla nasze nastawienie do drugiego czlowieka.
      Slowo "dworzec" czy "dworzec kolejowy" kojarzy mi sie przede wszystkim z ludzmi.
      • jimmyjazz Poczytajcie "zachwyty" odwiedzających 27.07.06, 13:53
        tinyurl.com/kmdwu
        Pełne "zachwytu" nad naszym dworcem - kilka wyrwanych cytatów:
        "Be on your guard"
        "is simply not nice place"

        I nie zmieni tego farba na slicznych kielichach anie świecąca posadzka. Tutaj
        trzeba zmienić administratora budynku, któremu bedzie zależało na tym by tam
        było czysto, miło i ludzie chętnie przychodzili.

        PKP na tym nigdy nie bedzie zależało.
        • Gość: rogatek Re: Poczytajcie "zachwyty" odwiedzających IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 00:36
          Bron borze malowac te kielichy... wlasnie surowosc betonu nadaje teh budowli
          charakter... tzn powinna... bo na razie jedymy charakter nadaja menele...
    • Gość: psanderka Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: 213.227.102.* 27.07.06, 07:35
      Zgadzam się.
      Nie wiem dlaczego ciągle wszyscy mówią tylko o wyburzaniu - dworca, Skarbka,
      Zenitu, Domu Prasy. To jest kawałek historii architektury - gdyby tylko
      zechciało się zrobić lekki lifting tych obiektów bez nazruszania ich
      charakteru...
      A dla miłośników destrukcji mam radosną wiadomość: Hotel Silesia będzie działał
      tylko do października, potem rozpocznie się jego rozbieranie - Niemcom (którzy
      wykupili budynek od Francuzów)potrzebny jest z jakiś powodów plac...
      • Gość: wulki Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.geodezja.katowice.pl 27.07.06, 07:41
        Nie rozumiem co ma brud i smrod do architektury? Wielka szlachcie jak cos
        zasmierdzi to najlepiej zburzyc i bedzie ok. Lepiej to wyczyscic i odnowic a
        zaoszczedzona kase za wyburzanie przeznaczyc na cos innego tudziez na leczenie
        tych chorych 'smierdzacych' umyslow co im sie poprzewracalo w 4-literach...
        • ben00 Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? 27.07.06, 08:02
          "Krzysztof Niesporek, fotograf, mieszkaniec Katowic:
          Gdybym miał duże pieniądze, to zburzyłbym połowę Katowic"

          to doprawdy straszne, jak człowiek który uważa się za fotografa może takie
          rzeczy mówić!!
          Człowieku co tu robisz!!
          Jest tyle pięknych miejsc na świecie!!
          Taka wypowiedź świadczy o całkowitym braku zrozumienia tego jak Katowice i
          wiele miast na Śląsku powstawały, brak elementarnej wiedzy o historii tego
          regionu bo ta historia jest też zapisana w murach. Wyburzanie to również
          zamazywanie historii. A mieliśmy juz tego nie robić.
          Taka wypowiedź Pana KOMPROMITUJE!!
          No i jeszcze ten pomysł zs piramidą - jak brak pomysłów to przywołuje się inne
          sztandarowe przykłady. Świdczy to jałowym umyśle. Szanowny Panie, w Paryżu to
          jest też Centrum Pompidou, dzielnica Defense i dziesiątki innych wspaniałych
          realizacji architektury XXw. Na świecie powstają takie interesujące nowoczesne
          realizacje w sąsiedztwie architektury historycznej np.: w pobliżu La Maison
          Carree budynek Musée d'Art Contemporain w Nimes.
          Ale trzeba się trochę wiedzieć o czym się mówi.
          Ta sama uwaga do Pani pisarki. Choć tu brak wrażliwości na walory otaczającego
          nas świata materialnego mogę zrozumieć (wszak perspektywa świata znad biurka
          może być inna - choć nie powinna).
          Tak wyglądają, pożal się Boże, katowickie elity intelektualne.
          pozdr.
          ben
          • Gość: Olo Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.kat.3s.pl 27.07.06, 09:35
            to stwierdzenie o wyburzeniu połowy miasta też, aż mnie zabodło. No ale nic to,
            teraz przynajmniej wiadomo z jakim człowiekiem ma się do czynienie i do tego
            fotografem.
            • skun2 Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? 27.07.06, 10:00
              a ja bym ogrodził pół Katowic i zrobił skansen, mieszkańcy byliby zadowoleni :P
              • Gość: Olo Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.kat.3s.pl 27.07.06, 10:05
                no to teraz się pochwal którą połowę byś tak urządził?
                • skun2 Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? 27.07.06, 10:16
                  Od Skarbka po Koszutkę + enklawa z dworcem.
                  Spodek jedynie jest funcjonalny, cała reszta to już nie.
                  Gdyby architekci ówcześni i władza ludowa byli pokorniejsi to nie wywracaliby
                  zasad urbanistyki i estetyki do góry nogami, bo jak się okazuje genialni nie
                  byli, chociaż tak im się zapewne wydaje.
            • europa130 [...] 29.07.06, 00:21
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: łże elita Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 20:27
            o tak bo elita może mieć tylko jedno zdanie: głosować na PO i terkotać z
            zachwytu na Dwocem w Katowicach

            SAM KOLEGO JESTEŚ ŻENUJĄCY
            • Gość: Olo Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.kat.3s.pl 27.07.06, 20:46
              o czym Ty bredzisz? hahaha
        • Gość: Neo1113 Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: 62.233.185.* 27.07.06, 08:28
          A ja i tak bym , zburzył. I oczywiście że mi śmierdzi. Tobie rajsko pachnie ?
          Kiedyś w dolnym holu odbierałem paczkę, myślałem, że się porzygam.
          Można oczywiście budynek zostawić, ale i tak wymaga to kompletnej jego
          przebudowy, i przede wszystkim zabrania go PKP.Co taniej wyburzyć czy
          przebudować, nie wiem , niech wypowiedzą się fachowcy.
          Najłatwiej nazwać kogoś majacego inne zdanie chorym umysłem i po sprawie.
          Niestety świat nie jest tak prosto urządzony.
          Ale podsumowując: zbudować nowy i ten zburzyć, albo może zostawić i zrobić
          jedyne na świecie muzeum syfu. To dopiero Katowice będzą sławne.
      • Gość: matt Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: 213.227.87.* 27.07.06, 07:52
        Lifting a la Skarbek? Czyli dwie szklane klatki na zewnątrz plus dopisek "Galeria"
        przed nazwą? Pewnie na neonie "Galeria Dworzec PKP" na fasadzie się skończy...
        • Gość: Olo Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.kat.3s.pl 27.07.06, 09:38
          jeżeli miałby to przejąć prywatny inwestor, to raczej nie pozwoli sobie na
          takie prowizorki, ale przynajmniej będzie pewność, że nie będziemy mieć
          wyłącznie galerii handlowej zamiast dworca
          • settembrini Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? 27.07.06, 15:28
            tez sie obawiam, ze ewentualny lifting moze ograniczyc sie do nowego neonu,
            zmiany zegara i farby olejnej. dlatego sklonny jestem sie przychylic jednak do
            wyburzenia :/
      • jimmyjazz A skąd ten news o Silesii? 27.07.06, 08:27
        Gość portalu: psanderka napisał(a):

        > A dla miłośników destrukcji mam radosną wiadomość: Hotel Silesia będzie
        działał tylko do października, potem rozpocznie się jego rozbieranie - Niemcom
        (którzy wykupili budynek od Francuzów)potrzebny jest z jakiś powodów plac...

        Masz jakieś bardziej szczegółowe informacje?
        • Gość: Olo info z gkw.katowice.pl IP: *.kat.3s.pl 27.07.06, 09:44
          link:
          www.gkw.katowice.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=1081
        • Gość: psanderka Re: A skąd ten news o Silesii? IP: 213.227.102.* 27.07.06, 14:07
          Sprawa Silesi ciągnie się mniej wiecej od roku, może dlużej.
          News od pracowników, szczęśliwcy idą na emeryturę - reszta szuka pracy.
    • Gość: katowiczanin Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 08:23
      Tym dwom katowickim "geniuszom" tj.Marcie Fox i Krzysztofowi Nieszporkowi coś
      kompletnie po.......ło się w ich genialnych umysłach. Ludzie nie kompromitujcie
      się swoimmi wypowiedziami!!!
      • Gość: zgredzik Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: 213.77.33.* 27.07.06, 08:59
        Panu Niesporkowi to już dawno taki syfon odwalił, że aż przykro. Niby
        renomowane studio fotograficzne z tradycjami, a jak zrobił zdjęcie paszportowe,
        to w urzędzie nie chcieli przyjąć...

        Panie Krzysztofie Niesporek, wybitny fotografie! Gdybym ja miał zbyteczne (bo
        nie wiem czy duże) pieniądze, to wykupiłbym ten Pana zakład i natychmiast go
        zamknął.
      • ben00 Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? 27.07.06, 09:12
        Żeby było wszystko jasne - takiego jakim jest dzisiaj dworzec PKP nie
        akceptuję. Nie śmierdzi tylko cuchnie, jestem na nim codziennie rano i wiem o
        czym mówię. Brud niebywały a próby wprowadzenia etetyki a'la PKP żałosne -
        patrz: nowy pawilon na wprost wejścia, czy pomalowanie płaszczyzn reklamowych
        (?) w tulelach.
        PKP nie ma koncepcji co zrobić z dworcem - co zresztą nie dziwi bo od dawna
        wiem że myślenie nie jest mocną stroną PKP (wniosek do analizy SWOT). Takiemu
        przekonaniu daje PKP dowód corocznym "nowym" rozkładem jazdy. Ale nie o tym
        teraz.
        Nie uważam, że pomysł wyburzenia to pomysł chory - uważam że burzenie takich
        obiektów jest objawem BARBARZYŃSTWA i od ludzi uważających sie za twórców
        oczekiwałbym też takiego poglądu. Co by Pani pisarka powiedziała ,gdy za
        dziesiąt lat ktoś weźmie jej książkę i powie, że z takich czy innych powodów
        trzeba spalić wszystkie jej egzewmplarze, co powie Pan fotograf gdy to samo
        stanie się z jego długolenim zakładem wraz z całym dorobkiem z woli jakiś
        innych "kulturalnych" ludzi.
        Ludziom kultury NIE WOLNO głosić poglądów o niszczeniu dorobku innych twórców.

        Nie zgadzam się z poglądem, że obrońcami dworca są architekci, podział nie
        przebiega w taki prosty sposób.

        A co do realności wyburzenia.
        Oczywiście wszystko co zbudował człowiek można zbyrzyć ale przecież dworca nie
        można przenieść (chodzi mi o jego funkcje - kasy, informacje, obiekty
        towarzyszące). Pomysł powrotu do obiektu przy Dworcowej nie wchodzi w rachubę -
        peronów nie da się przenieść.
        Zatem w jakimś sensie musi powstać to co mamy zburzyć. Likwidacja takich
        kostrukcji żelbetowych to logistycznie przedsięwzięcie b. poważne. I po co? By
        powstał obiekt podobny tylko czysty, a jak się zabrudzi, to za 30 lat znowu go
        zburzymy? Przecież to paranoja?
        Jestemy chyba jedną z nielicznych nacji która potrafi poważnie ropatrywać
        kocepcję sprzątania budynku poprzez jego wyburzenie.
        Kiedyś gdy zamieszkujący jakiś zamek dwór króla Francji, za przeproszeniem
        zasrał już całą okolicę to przenosił się w inne miejsce - ale na Boga nie
        burzył zamku bo za jakiś czas mógł go znowu zająć. Ale to było kilka wieków
        temu. No i kultura sanitarna jest dzisiaj inna.
        Tylko czy na pewno?

        Pozdr.
        ben
        • Gość: mk Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 10:10
          Można sprzedać ten dworzec, ale jeżeli inwestor uZna, że nie da się go w
          przyzwoity sposób dostosować do tego by zarabiał tyle ile ma ochotę, uzna, że
          zbudowanie czegoś innego przyniesie większy zysk to ma prawo to zburzyć.
          Może też zburzyć go tylko dlatego, że wywołuje złe skojarzenia i klienci będą
          omijali go szerokim łukiem.
          Miasto może chyba jednak dopilnować, żeby na tym miejscu powstało coś
          estetycznego.
          PRL-owscy architekci mieli swoje pięć minut.
          Budowali pomniki ku chwale socjalistycznej ojczyzny wyburzając przy okazji
          znacznie ciekawsze obiekty.
          Teraz ich obiekty są niefunkcjonalne i nie zachwycają.
          Dlatego można je wyburzać, niech przynajmniej dotrze do tych architektów i
          urbanistów, że ich koncepcje były nic nie warte i na dłuższą metę się nie
          sprawdziły.
    • grzes743 Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? 27.07.06, 09:58
      Trzeba zburzyć budynek dworca i zabydować przestrzeń istniejącego dworca
      autobusowego.
      • Gość: Olo nierealne! IP: *.kat.3s.pl 27.07.06, 10:10
        proponuje powrócić do art. z DZ nt dworca i słów pana rzecznika UM. Wyraźnie
        powiedział, że priorytetem dla miasta jest pozostawienie autobusów na pl.
        Szewczyka, a prywatny inwestor mający zupełnie wolną rękę w zabudowie tego
        terenu ni ebędzie się bawił w takie kosztowne zabawki jak dwupoziomowe
        rozwiązania. Postawi po prostu mini SCC II i będzie git. PKP będzie zadowolone
        i miasto też, a że dla miasta i mieszkańców powstanie zupełnie pozbawiony
        charakteru i wartości budynek bez nowoczesnych rozwiązań komunikacji, to już
        inna bajka. Takie są realia niestety.
        • Gość: max Re: nierealne! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 10:48
          nie wiadomo czy nowy budynek będzie pozbawiony charakterui wartości, może
          akurat będzie lepszy od obecnego. a nowe centrum handlowe ożywi centrum Katowic
          bo teraz to miejsce jest jednym wielkim przystankiem autobuowo-tramwajowo-
          kolejowym. po za tym jest coraz więcej center handlowych w centrach miast i
          ludziom się to podoba. lepsze centrum handlowe w centrum miasta niż na
          obrzeżach jak np SCC które odciąga ludzi z centrum miasta
          • Gość: Olo Re: nierealne! IP: *.kat.3s.pl 27.07.06, 12:02
            jasne że galerie handlowe też powinny być w centrum, ale dworzec kolejowy
            także. Niestety realia sa takie, ze ani PKP, ani UM nie dopilnują jakości i
            funkcjonalności(względem miasta) nowego obiektu. Powstanie obiekt typowo
            handlowy, bez nowoczesnych roziązań komunikacyjnych i bez charakteru dworca
            podporządkowany głównie funkcą handlowym. Jeśli łudzisz się, ze będzie inaczej,
            to prześledź poczynania PKP w tej dziedzinie i zobacz czy UM wyznaczył jakieś
            wytyczne co do tej przebudowy. Wszystko będzie zależeć od propozycji inwestora
            (słowa przedstawiciela PKP). Chyba nie taka powinna być kolejność w powstawaniu
            tego typu bardzo ważnych obiektów w newralgicznym miejscu miasta. To inwestor
            powinien dostosować swoje funkcje do założeń wyznaczonych przez UM i kolej w
            dziedzinie m.in rozwiazań komunikacyjnych, jakości i charakteru architektury i
            ogólnie funkcji i wizerunku, bo obiekt ma przede wszystkim służyć mieszkańcom i
            miastu, a dopiero w następnej kolejności celom inwestora. W tak atrakcyjnym
            miejscu mozna, a nawet trzeba takie rzeczy narzucić inwestorowi, a tutaj widac
            zupełnie odwrotną sytuację.
    • Gość: reksio Re: Zburzyć!!! i kropka!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 10:41
      argumentem do zburzenia obecnego dworca jest to że jest on za duży, zajmuje za
      dużo miejsca, lepiej wybudować mniejszy, uzyska się więcej przestrzeni, choćby
      na lepszy dworzec autobusowy lub nawet centrum handlowe. po za tym ten dworzec
      od początku nie pasował do katowic. wyburzono kwartał kamienic i postawiono
      takie coś i co niektórzy uważają to za dzieło architektury lub część historii.
      kompletna bzdura
      • ben00 Re: Zburzyć!!! i kropka!!! 27.07.06, 11:02
        reksio napisał:
        "niektórzy uważają to za dzieło architektury lub część historii.
        kompletna bzdura"
        gdybyś się chłopie zastanowił zauważyłbyś brak elementarnej logiki. Bzdurą jest
        to że jest to dzieło architektury czy że jest to część historii albo że
        niektórzy tak uważają.
        Tu nie ma co "uważać" z faktami historycznymi się nie dyskutuje na poziomie ich
        istnienia - są i tyle.
        Cobyśmy nie napisali to Dworzec tak jak Rondo, Spodek, Superjednostka czy nawet
        Supersam to część historii miasta. A czy jest to dzieło architektury czy
        dziełko czy gniot właśnie historia oceni. Architektura XXlecia międzywojennego
        dzisiaj jest innaczej oceniana niż jeszcze nie tak dawno temu (np. w latach
        siedemdziesiątych XXw.). Podobnie z zabudową osiedli robotniczych - Nikisz w
        Katowicach, Borsig w Zabrzu itp.
        Trzeba dystansu czasu do właściwej oceny.
        Centrum Pompidou też było odsądzane od czci i wiary, wieża Eiffle'a to samo.
        Czas działa czasami odwrotnie np le Corbusier był guru architektury XXw.
        Dzisiaj możemy na własnym przykładzie pokazać, iż jego teorie i niektóre
        realizacje wpuściły architekturę w ślepą uliczkę. To z myśli corbusierowskiej
        wylęgły się blokowiska lat siedemdziesiątych. A tego nie chcecie burzyć?!

        ben
        • Gość: mk Re: Zburzyć!!! i kropka!!! IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 12:02
          Na to, żeby przejść do historii to trzeba sobie zasłużyć, a ci budowniczowie
          PRL to się na chama chcieli wepchnąć do tej historii stawiając sobie pomniki w
          miejscach eksponowanych i niszcząc przy okazji to co zastali.
          A te pomniki postawili nie licząc się wcale z dobrem ogółu i dziś mówią, że lud
          ma te ich kaprysy otoczyć opieką w dodatku, bo oni sobie zyczą być historią.
    • Gość: mieszkanka Katowic Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 11:12
      Podzielam zdanie Pani Marty, dworzec odstrasza, ja nawet nie chcę patrzeć w
      jego stronę, kojarzy mi się tylko ze smrodem!!! jestem za wyburzeniem!!!
      • Gość: Olo Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.kat.3s.pl 27.07.06, 12:09
        jakbyś nie sprzątała przez 10lat i nie remontowała przez 30lat swojego
        mieszkania/domu, to też bym nie mógł patrzeć w jego stronę, ale o burzeniu
        chyba bym nie pomyślał ;-)
        trochę wyobraźni...
        • Gość: Tomek(DD) Dworzec DB w Dreznie IP: *.pools.arcor-ip.net 27.07.06, 13:13
          Czego zabraklo mi w tym artykule to opinii architektow, czy budynek dwarca PKP w
          Katowicach jest stabilny. Nie sypie sie czasem? fundamenty i sciany nosne w
          porzadku? Jezeli tak to pomijacac wzgledy estetycznie zupelnie nie ma sensu
          wyburzac duzego, funkconujacego budynku w samym centrum miasta. Mozna go
          przebudowac.
          Sam obserwowalem jak Niemcy przebudowywuja juz od 3 lat dworzec glowny w
          Dreznie...i to nie zamykajac calkowicie dworca. Po przebudowie bedzie to niby
          ten sam...ale jednak zupelnie inny dworzec. Piekniejszy, funkcjonalniejszy...z
          kilkupietrowa galeria handlowa.

          Tego samego zycze Katowicom

          Co do wyburzania: niestety w planowaniu miasta trzeba niekiedy wyburzac jakis
          cenny budynek, niekiedy nawet zabytkowy by usprawnic komunikacje i strukture
          miejska. Ulice dawniej prowadzone moga byc zbyt waskie...albo moga prowadzic
          zygzakiem ktory nie odpowiada terazniejszemu natezeniu ruchu. W Dortmundzie
          krotko po wojnie zdecydowano sie nawet na wyburzenie czesc mniej wartosciowych
          kamienic na starym miescie, by poszerzyc ulice i wyeksponowac inne budowle,
          bardziej cenne.
          Gdyz chaos nie jest przyjacielem planisty, niekiedy kosztem jednogo czy drugiego
          budynku mozna uzyskac efekt harmonii i jednorodnosci stylistycznej

          Co oczywiscie nie oznacza ze ma sie wyburzac cale dzielnice pod nowa zabudowe
          jak to bylo za "slonce karpat" w Rumunii. To bylo barbarzynstwo.

          T
          • Gość: Olo Re: Dworzec DB w Dreznie IP: *.kat.3s.pl 27.07.06, 13:28
            niestety zdrowo rozsądkowego podejścia do sprawy brakuje zarówno PKP i jak i
            UM. Najgorsze jest to, że ta przebudowa nie jest wpisana w żadną koncepcje
            zagospodarowania tego terenu łącznie ze stworzeniem nowoczesnego centrum
            przesiadkowego komunikacji miejskiej i kolei. Wszyscy czekają co zaproponuje
            prywatny inwestor, który będzie miał 30 lat na wyciągnięcie jak najwiecej z tej
            inwestycji przy braku jakichkolwiek wytycznych ze strony decydentów.
          • ben00 Re: Dworzec DB w Dreznie 27.07.06, 13:43
            i masz całkowitą rację. Barbarzyństwo nie jest cechą przynależną jednemu
            pokoleniu, jednej grupie społecznej.
            Nic nie jest dane raz na zawsze nawet mądrość i rozwaga (nie mylić z prawem i
            sprawiedliwością) a zacietrzewienie jest obecne zawsze co zresztą widać w
            niektórych postach.
            PRL to była dziwna mieszanka (dzisiaj możnaby powiedzieć mix).
            Pełna piękna i brzydoty, uczciwości i jej braku, patriotyzmu i jego braku.
            O architekturze tamtych czasów nie można mówić mając na myśli tylko koszmarne
            blokowiska, wyburzane całe dzielnice, niszczenie krajobrazu. Bo były i
            przykłady juz dzisiaj jednoznacznie pozytywne - np. piękne kościoły, których
            olbrzymią ilość zbudowano do 1989 roku. to zbudowali też architekci czasu PRL-u
            choć nie architekci PRL-u.
            Dzisiaj też buduje się koszmarki, za nic się ma wartości krajobrazu i tego
            kulturowego i tego naturalnego. Hołduje się tandecie, budom z papendekla i
            blachy falistej, erzacom w stylu supermarketów - kto to projektuje? Architekci
            PRL-u? Nie, bo taka jest architektura jakie są czasy i to jest historia, którą
            piszemy dzisiaj a docenimy (?) za jakiś czas.

            ben

    • cover_wielki Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? 27.07.06, 13:40
      zburzyć zdecydowanie, zaorać i posiać trawe
      • ben00 Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? 27.07.06, 14:02
        A mnie w tym wszystkim brakuje wizji, nie tylko tej "stojacej na twardej ziemi"
        ale tej wznoszącej się ponad czas obecny.
        Dworzec i plac dworcowy to wielofunkcyjny węzeł komunikacyjny. Potrzeba tu
        rozwiązani sięgającego swoją wizją głęboko w XXI wiek. Wszak musi to być
        rozwiązanie na co najmniej natępnych 50 lat. Danie komuś obiektu (terenu) na 30
        lat spowoduje że przez następne 50 lat nic nie rozwiążemy, a rozwiązania są
        potrzebne dzisiaj, od zaraz!
        Przedłużenie ul. Grundmana, które ma niebawem być zakończone (do ul. Matejki)
        choć kosztowało wiele niewiele da. Jak był kłopot z wjazdem pod dworzec i z
        wyjazdem na Mikołowską tak kłopot będzie. Narobili się, pieniądze wydane i co?
        I nic, no może poza przecięciem wstęgi (bo po porażkach z DTŚ i kanalizacją,
        takiego medialnego sukcesu władzom dzisiaj brakuje jak roślinom wody).
        PKP nie jest żadny partnerem dla miasta - o ile miasto wogóle jest
        zainteresowane kompleksowym rozwiązaniem tego problemu.
        Pozbycie się budynku dworca nic tu nie da, bo przyszły dzieżawca (nabywca?) nie
        będzie przecież zainteresowany w rozwiązaniu komunikaqcyjnego problemy placu
        dworcowego.
        Spyta ktoś - czemu nie będzie zaiteresowany? Bo umie liczyć i wie, że źródło
        jego zysków - klienci zdążający do tego miejsca i tak będą tu napływać
        tysiącami.

        ben
    • Gość: miki Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.06, 17:54
      Typowo polskie podejście prezentują nasi drodzy katowiczanie. Zbudować kolosa
      za miliony, zasyfić, a potem zrównać z ziemią. Zbudujemy nowe paskudztwo,
      jeszcze straszniejsze, i znowu zasyfimy. Przecież to nie dworzec jest
      problemem, tylko syf i brud na nim panujący - wizytówka PKP. Więc może zamiast
      suię bawić w idiotów-burzymurków, zakasać rękawy, wziąć szmaty i miotły i
      zrobić wreszcie porządki? Biura PKP są pełne urzędników popijających kawę,
      tylko do roboty chętnych brak.
    • jazg1 Zburzyć 27.07.06, 18:11
      Często taniej wychodzi zburzyć i zbudować od nowa, niż remontować. Nie jest to
      żaden zabytek, a ten ty budowli jest dość powszechny w Polsce. Nie jest to
      żadne cudo.
      • Gość: Olo ciekawe IP: *.kat.3s.pl 27.07.06, 19:39
        jazg1 napisał:
        > a ten ty budowli jest dość powszechny w Polsce.

        chyba zachodza jakieś reakcje w twojej głowie pokroju utożsamaienia budynków z
        betonu z PRL'em i odwrotnie, albo tym podobne skoro widzisz pełno takich
        budowli ;-)
    • Gość: KoYa Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.06, 18:56
      Zwolennicy wyburzenia dworca to niby wyksztalceni ludzie a ich argumenty sa na
      poziomie podstawowki jesli nie gorzej(szczegolnie pani fotograf).Smrod i brud
      to nie sa argumenty,tak jest na wiekszosci dworcow.Trzeba znalezc porzadnego
      architekta ktory go troche unowoczesni oraz zadbac o porzadek i to powinno
      wystarczyc
      • Gość: studentka arch. Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 00:44
        Wiecie co? dla mnie zburzyć ten dworzec to jakby zburzyć Hale Ludową we
        Wrocławiu. Tu po prostu trzeba sie wziac do roboty, a nie tylko zbierac kase od
        ludzi wynajmujacych budki w holu!

        Zreszta wyburzenie latwiej przyciagnie ludzi. Patrzac na taki "brand new"
        dworzec nie beda kojarzyc tego ze starym, czyli z owym brudem. Ot taki chwyt
        marketingowy.

        Dalej jestem przeciw burzeniu.
        • Gość: lalka Re: kto toleruje tamtejszy syf? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 08:01
          Właścieciel, czyli PKP, bo oszczędza, władze miejskie bo nie używają pociągów,
          itp. Ale wobec tego gdzie np. jest SANEPID, który tak pilnie kontroluje
          trzyosobowe firmy pod kątem higieny w postaci stanu ręczników dla personelu?
          Pisze się tam sążniste protokoły, potem są rekontrole, straszenie zamknięciem
          zakładu itp. Może ktoś wreszcie postraszyłby PKP? Oczywiście, wiadomo, że
          mandaty, rujnujące mini firemki, byłyby może i farsą dla molocha, jakim jest
          PKP. Ale czy dlatego WSZYSCY SĄ TAK BEZRADNI? BEZRADNE WŁADZE MIEJSKIE OD LAT
          STOSUJĄ SPYCHOLOGIĘ - W TYM PRZYPADKU SKUTKIEM JEST PARANOICZNA DYSKUSJA O TYM,
          ŻE ŁATWIEJ WYBURZYĆ, NIŻ POSPRZĄTAĆ!
    • Gość: ciotka Hildegarda Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 09:14
      Nie burzyć, a odczyścić. Nasz katowicki dworzec, to zaprzeczenie schludności
      slązaków. I te koszmarne reklamy na wprost estakady!!!! Obrazek miasta jak z
      koszmaru. Czy Pan Uszok chce czy nie tak, Katowice piszą, jak je widzą. Dworzec
      w tym stanie czystości, z dzikim tłumem meneli, koszmarkami-kioskami (czy ktoś
      pamięta, że Katowice miały ksywę "Kioskowice?) jest koszmarną WIZYTÓWKA miasta.
      I jest to wina i PKP i Uszoka
    • Gość: Fund. dla Śląska Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 09:23
      Brudu, zaniedbania nie da się wyburzyć. Nie pomoże najpiękniejszy nowy projekt
      świata, gdy nikt nie chwyci za miotły, ścierki, odkurzacze, gdy nad miejscem,
      które naprawdę musi być wizytówką miasta nie będzie czuwał człowiek z
      wyczuciem, kulturą i wiedzą. A tak naprawdę ten dworzec, to kawał dobrej
      architektury, tyle że kompletnie zapuszczonej.
      • ben00 Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? 28.07.06, 10:18
        tak się czasami zastanawiam, gdy mając chwilę czekam na pociąg, czy czasami
        katowicki dworzec PKP w stanie takim jakim go oglądamy dzisiaj, nie jest
        obrazem Polski dnia dzisiejszego.
        Mamy tu wszystko: zagonionych smutnych ludzi obojętnych na otaczenie, wbitych w
        garnitury yuppies emanujących pogargliwą obojętnością wobec otaczającej
        mierzwy, misjonarzy ewangelizujących ludzi którzy na twarzach mają tylko
        zmęczenie, margines ludzkiej egzystrencji zapełniający każdy możliwy zakamarek
        w którym można się napić lub wyspać, potencjalną siłę utkwiona w spacerujących
        służbach porządkowych, pachnący i estetyczny wielki świat ale tylko na
        okładkach kolorowych pism z którego emanuje wiadomość że gdzieś za górami za
        lasami jest inny świat, pokorny ludek boży karnie stojący w tasiemcowych
        kolejkach przed otwartymi trzema kasami (z, chyba, dziesięciu) uczący się po
        raz kolejny pokory przed "panienką z okienka", dziury w posadzce zalepione
        wtartym brudem z całego okresu transformacji, oglądane jak okazy z muzeum
        zwłoki kiedyś ruchomych schodów jako ślad dawno zapomnianego lususu.
        Ot, taka nasza ojczyzna w koncentracie.

        ben
        • Gość: lynie patyntowe Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 11:00

          Na to, tutejsze prawjoom ... polniszy wirszaft!
    • Gość: smrodlawce Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 10:56

      Coby niy s'mjerdziauo, niy trza zarozki bulic'?! :-)
    • Gość: LEON ZAWODOWIEC Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 22:16
      Gratuluję studentce architektury logicznego myślenia. Popieram takie
      rozwiązanie. W oparciu o konkurs wśród naszych architektów należy podjąć
      decyzję.
      • Gość: studentka arch. Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 23:27
        Dzieki :)

        miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3514998.html tu rozwiazanie, ktore
        mozna by uwzglednic w modernizacji dworca, funkcjonalnie bomba, ale trzeba
        pogodzic KZK GOP, PKP i PKS ;] a znajac polska administracje... to za sto lat
        albo wiecej :/
    • Gość: alex Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.ssnet.pl 30.07.06, 14:55
      Pewnie, a czemu by nie iść po najniższej lini oporu. Jakoże jestem z
      wykształcenia architektem więc zapewne dlatego tak złoszcza i draznią mnie
      głosy ludzi, którzy wszystko co brudne i "brzydkie" chcą zburzyć.
      Faktycznie teraz ten dworzec nie jest chluba Katowic ale tylko i wyłącznie
      dlatego że pełno tam menelstwa i beznadziejnych kiosków, ale wystarczy spojrzeć
      do góry na betonowe kielichy. A poza tym te wszytskie obiekty jak
      dworzec, "skarbek", spodek i wiele innych obiektów tworzą niepowtarzalną tkanke
      naszego miasta, która mogłaby być wspaniałą wizytówką Katowic.
    • Gość: reweal Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 16:44
      Pani FOX wydała właśnie opinię o swojej " literaturze" - sam nie potrafiłbym
      lepszej wystawić !!!
    • Gość: grzes Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.06, 16:27
      zburzyccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccc
      toto co tam stoi
      • studentka_arch Re: Zburzyć dworzec w Katowicach, czy zostawić? 07.09.06, 09:31
        grzesiowi gratulujemy ambitnej wypowiedzi i zacinajacej sie klawiatury
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka