capitalissimus
02.08.06, 16:16
"Wiemy, że nigdy nie interesowały Cię stołki. Przecież wiemy, że zmusili
Ciebie do zrezygnowania z posady nauczyciela i startowania do sejmu. Przecież
wiemy, że terroryzowali Cię, żebyś startował w wyborach na prezydenta Wa-wy.
A "Super Express" skłamał, że za 10 lat chcesz być President of Poland" - tak
autor "antybloga politycznego Kazimierza Marcinkiewicza" komentuje słowa
byłego premiera "nigdy nie interesowały mnie zaszczyty i stołki" (wpis z 1
sierpnia).
O sobie pisze: "Nie jestem, nigdy nie byłem i na szczęście nie będę
Kazimierzem Marcinkiewiczem, byłym premierem, obecnie nie pełnię funkcji
prezydenta Warszawy. Ten blog ma za zadanie ripostować wypowiedzi Pana
Kazimierza Marcinkiewicza, które zamieszcza On na stronie:
kmarcinkiewicz.blog.onet.pl". Autor nie szczędzi Marcinkiewiczowi gorzkich
słów: "Wczoraj flirtowałeś z dziewczętami, a dziś flirtujesz z ... wyborcami".
wiadomosci.onet.pl/1365254,327,item.html
ciekawe czy w dowcipny sposób będzie ukazywał hipokryzję kazia-pacynki.