trzcina
18.03.03, 17:54
Bo ja to lubię porządek.
W lesie łatwo się zgubić i nie wiadomo huizhu.
Trzeba spisać.
Ludek leśny sztuk bądź ile
w tym agentów z archiwum 3, z nich jeden chyba szef, bo podwójny
z ogonkiem z tyłu sztuk 1
z ogonkiem ni przypiął ni dołatał w środku – gospodarzy – 2
balón 1 co odleciał
A dalej to same ????
Co z takimi, co zapalili światło i poszli, albo mają działkę przy
autostradzie z umarlakami, albo nie wrócili nawet i bez cukru? Liczyć, nie
liczyć?
Co z grzybami?
Żeby potem ktoś nie pomylił psylocypka z oscypkiem, to gdzie je wrzucić?
W środki halucynogenne?
Czy w jednostkę chorobową?
W żywność? Dekoracje lasu?
Ręce opadają zaraz na początku.
Proszę bardzo dopisywać czego się tu głupki dorobiły, na boku też.
Żeby nie było jak skarbówka do lasu zajrzy.
W końcu nikt nie wie, czy głupek zamknął ten rok, czy nie.
To żeby potem nie było na mnie, ze nie spisałam.
Starszy mocno referent
czcina