nupik
20.10.06, 19:53
kochani, od pewnego czasu sen z powiek spędza mi jakiś ograniczone coś co
nazwało się samo euforyjką. wystarczy zerknąc na jej forum, zeby zorientowac
sie ze to nacpane gowniarstwo (cytat: "zarzuciłam seroxacik i uczyłam sie do
rana), nie mające pojęcia o cięzkiej chorobie, jaką jest nerwica lękowa.
Dodatkowo to ktoś wyjątkowo chamski (vide moj post o akupunkturze).
Postanowiłam walczy z nią, bo uważam,ze to ktoś bardzo niebezpieczny. jest na
forum sporo ludzi młodych, którzy mogą da się wkręcic w te jej historie z
super hajem po seroxacie. proszę o poparcie. z góry dziękuję.
aga