Dodaj do ulubionych

Hipermarket przy Brukowej - część 2

27.11.06, 08:55
Mam propozycję dla Obywateli Łomianek.

Zróbcie zrzutkę, odkupcie teren, przywalcie w międzyczasie Waszym Szanownym Reprezentantom, którzy te tereny tak a nie inaczej zaznaczyli (obsikali), czyli PRZEHANDLOWALI. Nie jest to trudne do wykonania!

A gdy na powrót będziecie właścicielami moich śmieci, które legalnie tam wywoziłem - to OWSIAK - czyli "róbta co chceta"!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • klapanka Re: Hipermarket przy Brukowej - część 2 27.11.06, 09:36
      O co tobie chodzi ? Kto niby ma odkupić ten teren ?
      Jeśli o mnie chodzi, to mam nadzieję, że Burmistrz Pszczółkowski energicznie
      doprowadzi do rozpoczęcia inwestycji. Dlatego na niego głosowałem aby władza
      była sprawowana nie tylko efektownie ale efektywnie. To skandal, że tak długo
      Sokołowski blokował budowę hipermarketu, teraz pójdzie sprawnie. Zobaczycie, że
      nas nowa ekipa nie zawiedzie nas.
      • marasia Re: Hipermarket przy Brukowej - część 2 27.11.06, 12:38
        hmmmm... myślę że to jednak potrwa jeszcze kilka lat.
        Po pierwsze dlatego że zgodnie z tym co pisalili m.innymi robert_c, papirus i
        inni - inwestor ww.gruntu będzie wolał poczekać aż będzie rozwiązany problem
        trasy gdańskiej i węzłów komunikacyjnych. Poza tym, jest jeszcze problem samego
        gruntu, bo pod tym całym terenem jest woda (kiedyś tam chodziliśmy na
        glinianki:) Prawdopodobnie koszt przygotowania gruntu pod fundamenty itp.
        znacznie podnosi koszt tej inwestycji i dlatego, poza pozorowanymi działaniami,
        na tej budowie nic się nie dzieje. Zaryzykuję więc śmiałe stwierdzenie że ekipa
        burmistrza Belki, zrobiła doskonały interes sprzedając gunt, na którym nie
        można takiego centrum wybudować :) A do marketów to będziemy jeździli jak do
        tej pory. Bo przecież nawet najzagorzalsi zwolennicy kupowania w polskich
        sklepach robią zakupy w marketach na Targówku, Bemowie czy na Żeraniu,
        nieprawdaż ??:)
        • iod Re: Hipermarket przy Brukowej - część 2 27.11.06, 12:52
          Dzień dobry przedświątecznie ;)
          nieczęsto robię zakupy we wspomnianych, ale nie wiem, czy mozna mnie nazwać
          zwolennikiem polskich sklepów - na pewno lokalnych świeżych bułeczek, dobrej
          wędliny, smacznych owoców i warzyw.
          nie lubię hipermarketów, zakupów tam, dla mnie - przeogromna strata czasu,
          nawet jeśli nieprzeliczanego na pieniądze to i tak, wolę się kawy napić i
          wirtualnie zamówić niezbędny zestaw, juz zdefiniowany od zawsze jako "ulubione
          produkty". Zajmuje 10 min.
          Zawsze polecałam i nadal polecam. Ostatnio zaś usłyszałam ze nasz lokalny
          Bumerang też potrafi!!!!
          Ja to chyba wygodna jestem po prostu.

          Mrówka iod (chyba muszę nicka zmienić, zaczynam się przywiązywać do...;))
          • marasia Re: Hipermarket przy Brukowej - część 2 27.11.06, 13:07
            i ja Ciebie pozdrawiam przedświątecznie !
            ależ ja się z Tobą absolutnie zgadzam, nie piłem do Ciebie ;) chodziło mi o to
            że temat marketu w Łomiankach to powracający jak bumerang temat przed i po
            wyborczy, w którym przeciwnikami takiegoż są Ci którzy znają jego siłę
            wysysania portfeli. A skąd niby znają ? nie przez szpiegów przecież ani z
            prasy, tylko sami robią tam zakupy :)
            Co do straty czasu, też się zgadzam, ale wiesz, niektórzy ciągle jeszcze idą do
            takiego centrum na sobotnio niedzielny spacer z dziećmi. No cóż, kiedy ja
            jeździłem po Puszczy na rowerze przy -10 st. to też się ludzie stukali
            znacząco w czółko.
            W powyższym poscie chodziło mi raczej o to że rozmowa o dużym centrum handlowym
            w Ł, na dzień dzisiejszy to strata czasu (tak jak i zakupy) no może nie dla
            tych którzy mogą w ten sposób coś dla siebie wytargować, np powierzchnie
            handlowe na preferencyjnych warunkach. I chwałą im za to, bo po to prowadzą
            działąlność, tylko na miłość boską, czemu nie można tego powiedzieć otwartym
            kodem ??:) Może dlatego że odniesienie sukcesu jest ciągle w Polsce traktowane
            jako wynik przekrętu itp.
            • iod Re: Hipermarket przy Brukowej - część 2 27.11.06, 13:22
              marasia napisał:
              > W powyższym poscie chodziło mi raczej o to że rozmowa o dużym centrum
              handlowym
              >
              > w Ł, na dzień dzisiejszy to strata czasu (tak jak i zakupy) no może nie dla
              > tych którzy mogą w ten sposób coś dla siebie wytargować, np powierzchnie
              > handlowe na preferencyjnych warunkach. I chwałą im za to, bo po to prowadzą
              > działąlność, tylko na miłość boską, czemu nie można tego powiedzieć otwartym
              > kodem ??:) Może dlatego że odniesienie sukcesu jest ciągle w Polsce
              traktowane
              > jako wynik przekrętu itp.

              Zgadzam się. Myślę też, ze mówić otwartym kodem to my się jeszcze musimy
              nauczyć. Moim zdaniem szybko to nie nastąpi. Za bardzo lubimy kluczyć, układać
              się, szeptać, dowiadywać...Ja nie umiem, i cholera to widać!
          • piotr1271 Re: Hipermarket przy Brukowej - część 2 28.11.06, 10:48
            Iod, różne rzeczy słyszy się o tych dostawach zamawianych przez internet.
            Podobno przesyłają ci produkty tuż przed końcem terminu przydatności do
            spożycia. Jakie są Twoje doświadczenia? Z kogo korzystasz? Pozdrawiam
            • iod Re: Hipermarket przy Brukowej - część 2 28.11.06, 11:00
              Piotr,

              ja polecam. Mam wrażenie, że jest wręcz odwrotnie i że bardzo uważają na jakość
              i świeżość produktów.
              Korzystam od ponad roku z www.hipernet24.pl. Zajmuje mi to, jak już pisałam, 10-
              15 min, łącznie z zapłaceniem. Moje zamówienia są czasami duże, ale nie sądzę
              żebym była w grupie klientów specjalnie uprzywilejowanych. Mięso dostaję na
              pewno lepsze, niż to które często widać w Marcpolu. Wędlin, warzyw i owoców
              raczej nie kupuję, ale zdarzało się. Nie kupuję, bo wolę bazarek, delikatesy,
              Baccarę itd. O smak mi teraz chodzi :)
              Polecam. Moim zdaniem trzymają poziom...no chyba, że specjalnie dla mnie ;)
              • kmsanczia Re: Hipermarket przy Brukowej - część 2 28.11.06, 11:23
                Raz zamówiłam w Leclercu z dowozem, ale straaasznie długo wybierałam produkty na
                ich stronie, nie wiem czy nie dłużej niż w sklepie. ;)
                Warzywa świeże, wędliny i sery też. Kilka produktów zamienili mi na te same ale
                w wyższej cenie, a kilku w ogóle nie było (dzwonili z informacją).
                Generalnie OK, czasem można skorzystać, ale jednak wolę sama na zasadzie
                "widziały gały co brały". :)
                • iod Re: Hipermarket przy Brukowej - część 2 28.11.06, 11:44
                  też wolę, ale jak kupuję:
                  te same pieluchy
                  te same ręczniki papierowe
                  ten sam papier toaletowy
                  tę samą wodę do picia
                  te same soki (też do picia ;))
                  włoszczyznę
                  te same słodycze dla dzieci
                  to samo mleko
                  to samo masło
                  te same danonki
                  itd
                  itp

                  to mi się nie chce nie wiem gdzie po to jechać. Już pisałam, wygodna jestem.

                  A z tymi gałami i wyborami to i tak różnie bywa. Generalnie polecam napis na
                  suficie w sypialni (zamiast lustra ;))
                  • marasia Re: Hipermarket przy Brukowej - część 2 28.11.06, 11:54
                    kilku moich sąsiadów korzysta ze sklepu firmy Piotr i Paweł, widuję na osiedlu
                    regularnie ich samochody. Znaczy, są zadowoleni. Ja jeszcze nie próbowałem - z
                    jeszcze większego lenistwa, ale chyba sie przełamię - ze względu na te
                    pieluchy, napoje i koszmarne kolejki przy kasach. Poza tym jest jeszcze jedna
                    korzyść - jeśli się chadza na zakupy z pociechami - unikamy lekcji asertywności
                    względem dzieciaków :)
              • piotr1271 Re: Hipermarket przy Brukowej - część 2 28.11.06, 11:51
                Dzięki Iod. Brzmi zachęcająco. Na pewno na tyle, aby dać sobie spokój z co-
                sobotnim pchaniem wózków wyładowanych po brzegi. Pozdrawiam
          • trekkie Re: Hipermarket przy Brukowej - część 2 29.11.06, 22:30
            A gdzie w łomiankach można zamówić wirtualnie zakupy?
            • robert_58 Re: Hipermarket przy Brukowej - część 2 29.11.06, 23:33
              trekkie napisał:

              > A gdzie w łomiankach można zamówić wirtualnie zakupy?

              nie obraź się Trekkie - wirtualne zakupy można zamówić np. w internecie :)
              • trekkie Re: Hipermarket przy Brukowej - część 2 30.11.06, 13:10
                Nie obrażam się :)

                Leń jestem i nie chce mi się zbyt długo szukać, czasem szybciej jest zapytać kto
                z czego korzysta dostać adres/tel i do tego jeszcze usłyszeć opinię.

                No ale adresy/tel proszę tu:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=53126349
                będzie w jednym miejscu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka