Dodaj do ulubionych

klinika Iatros głos natak

21.02.07, 20:46
Witam,
jestem już po porodzie który przez cc odbył się 14 lutego w Iatrosie. Przeczytałam głos na nie i chcę napisać co myslę. Otóż wszystko zależy od oczekiwań jakie mamy. Jesli ktoś chce rodzić w szpitalu to rzeczywiście Iatros nie jest dobrym miejscem. Bo to nie szpital. Pierwsze swoje dziecko rodziłam w szpitalu, na słynnej Karowej. To był koszmar. Wcale nie czułam sie ani dopilnowana ani ja ani moje dziecko. Byłam jedną z setek pacjentek. Poza porannym obchodem żanego zainteresowania neonatologa dzieckiem ani mną przez lekarza nie mówiac już o położnych. Miałam wrażenie ze mogłabym wziąć dziecko pod pachę i wyjść na ulicę a personel zorientowałby się albo i nie nastepnego dnia rano przy obchodzie. Nie mówiąc już o wcześniejszym moim pobycie na patologii i samym porodzie gdzie najpierw sprawdzają kto jest lekarzem prowadzącym i jeśli to nie Czajkowski, jego żona albo Stolarczyk to jesteś nikim. No ale miałam napisać o Iatrosie. Ja nie chciałam rodzić w szpitalu i dlatego wybrałam Iatrosa. Bo tam jest jak z wizytą u rodziny. Warunki domowe. Jesteś traktowana podmiotowo a nie przedmiotowo. Sale poporodowe są rzeczywiście cztery, ale przecież nikt nie może Pani zmusić do opuszczenia zajmowanej sali. Trzeba się było nie zgodzić i już. Nikt tam nie stawia nikogo przed faktem dokonanym, zawsze pytają o zgodę. Pielegniarka/położna jest zawsze w zasięgu głosu bo to jest po prostu mały obiekt, choć faktycznie dzwonki w pokojach by się przydały. Jeśli siostra jest zajeta to na górze zawsze jest doktor Ostaszewski który jak trzeba to i jeść przyniesie i przygotuje mleko dla dziecka i przynajmniej dwa razy dziennie odwiedzał mnie i pytał czy wszystko w porządku i czy mam jakieś zastrzeżenia. Nie sądzę żebym była wyjątkową pacjentką, więc jeśli miały Panie zastrzeżenia to nalezało zgłosic je właścicielowi od razu. Nie byłoby teraz takiego rozżalenia. Przecież jeśli płacimy to mamy prawo wymagać. To co mi sie podobało w Iatrosie to właśnie to ze nie jest szpitalem, że czułam sie tam jak w domu. Że jak chciałam to sobie poszłam do kuchni i zrobiłam jeść albo herbaty i nie musiałam się nikogo prosić ani czekać. Co do poczucia bezpieczeństwa to w większosci szpitali jeśli są jakieś problemy z dzieckiem to karetką przewożą do szpitala specjalistycznego których w Warszawie są zdaje sie trzy (Kasprzaka, Karowa i Czerniakowski, wiec z tym poczuciem bezpieczeństwa na Żelaznej bym nie przesadzała. Bo znam z pierwszej ręki taką historię którą tu straszyć nie chcę)Zresztą Iatros nie przyjmuje ciąż z powikłaniami. Dlatego podsumowując, jeśli ktos zraził się do szpitali a nie jest aż tak zdesperowany i odważny aby rodzić w domu to Iatros jest odpowiednim miejscem. Poza tym muszę podkreślić wyjątkowy profesjonalizm lekarzy przeprowadzających zabieg, Niniejszym wpisuję się do fan klubu doktora Turowskiego który jest super facet i doskonały lekarzsmile) No i fantastyczny doktor Ostaszewski który wszystkich traktuje niemalże po ojcowsku i jest bardzo kochany. Bardzo serdecznie dziekuję za wszpaniały poród i wspaniały pobyt w Iatrosie. I jeszcze raz podkreślam, wszystko zależy od naszych oczekiwań. Może gdyby Panie rodziły wczesniej w szpitalach i miały porównanie nie byłyby az tak krytyczne, pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • owieczka30 Re: klinika Iatros głos natak 22.02.07, 17:18
      Podnoszę wątek bo nie chcę żeby zaginął mój głos w obronie Iatrosa gdy ,,głos na NIE" pnie się do góry, pozdrawiam
      • lizzy9 Re: klinika Iatros głos natak 22.02.07, 17:25
        Moja kolezanka urodzila dwojke dzieci w tej klinice i byla bardzo zadowolona.
        Tak jak pisalam, ja bylam juz prawie zdecydowana, ale ostatecznie wybralam inny
        szpital. Mam rzadka grupe krwi, mialam komplikacje przy ostatnim porodzie,
        dlatego doszlismy z mezem do wniosku, ze 'na wszelki wypadek' wole rodzic tam,
        gdzie jest zaplecze szpitalane. W przeciwnym wypadku zostalabym przy Iatrosie.
    • malgorzatka_ninka Re: klinika Iatros głos natak 22.02.07, 18:05
      Nie martw sie Owieczko30 twoj glos na TAK nie umknie tym co wlasnie maja rodzic
      z Iatrosie wink
      Ja juz napisalam co mysle o glosie na NIE majac w pamieci swoj "naturalny"
      porod na Zelaznej (i wcale nie darmowy, smiem twierdzic, ze w podobnej cenie,
      jesli zlicze prywatne prowadzenie ciąży przez z-ce ordynatora + wszystkie
      badania + szkola rodzenia akredytowana (aby tylko nie odeslali z kwitkiem jak
      sie zacznie) + porod rodzinny w osobnej sali + znieczulenie itd.).
      Co do glosu na TAK bede mogla sie wypowiedziec poczatkiem marca, jak juz bede
      po. Ale mysle, ze masz racje - wszystko zalezy od tego czego sie oczekuje - ja
      po zwyklym szpitalu tym razem oczekuje troche wiecej spokoju i traktowania
      indywidualnego, a nie szpitalnego rozgardiaszu.
      Ciesze sie, ze jestes fanką dr T., bo wlasnie na Niego sie zdecydowalam i
      licze, ze tez dołacze do klubu wink
      Pozdrawiam serdecznie!!!
    • monikaj21 Re: klinika Iatros głos natak 22.02.07, 18:39
      Cieszę się, że napisałaś bo zastanawiałm się od jakiegoś czasu dlaczego
      dziewczyny decydują sie na rodzenie w tego typu miejscach.
      Ja jestem typem szpitalnym smile i nie bardzo rozumiałam 'ucieczki' od rodzenia w
      dobrym szpitalu. Teraz trochę bardziej rozumiem, choć oczywiście typem
      szpitalnym pozostanę a mój pobyt na Żelaznej 2 lata temu wspominam super i w
      związku z tym decyzja co do kolejnego porodu była dla mnie oczywista smile
    • yvonne-s1 Re: klinika Iatros głos natak 23.02.07, 22:07
      Rodzilam przez cc w iatrosie w czerwcu zeszłego roku,i jestem bardzo zadowolona
      z opieki jak i samego zabiegu.Faktycznie właściciel trochę gburowaty ,ale jak
      pacjentka czułam sie tam dobrze,sam Ostaszewski zaglądał do mnie również dwa
      razy dziennie,pielęgniarka zawsze była w pobliżu.Dzwonki uważam że
      niepotrzebne,u mnie zjawiała się w każdej chwili ilekroć słyszała placz
      dziecka,i dużo razy w ciągu dnia z zapytaniem ;jak się czuję i czy czegoś nie
      potrzebuję.Cięcie robił mi prof.Lebischang ,przemiły człowiek,bardzo kompetentny
      polecam.Nie było terroru laktacyjnego jak jest w państwowych szpitalach,a
      kosmetyki do pielęgnacji?czy bambino to zła firma?sama ich używam.Ja osobiście
      polecam iatrosa .
    • agathea Re: klinika Iatros głos natak 24.02.07, 00:26
      Dobrze, że napisałaś ten post, gdyż rozważam iatrosa lub damiana i po
      przeczytaniu głosu na nie trochę się przeraziłam. Czy pytałyście tego
      Ostaszewskiego dlaczego nie ma dzwonków i czy zamierza coś z tym zrobić?
      • owieczka30 Re: klinika Iatros głos natak 24.02.07, 11:01
        To już będzie moja oststnia wypowiedź bo jeszcze ktoś pomyśli że mam interes w napędzaniu klienteli Iatrosowi. Co do braku dzwonków to naprawdę detal który nie powinien mieć wpływu na Twoją decyzję. Wiem,że opinie negatywne zapadają w pamięć bardziej, tym bardziej gdy jest ich tak niewiele. Bo zwróć uwagę że na tyle rodzących w Iatrosie i wypowiadających sie na tym forum opinię zdecydowanie negatywną miały może trzy osoby i nie były to głosy merytoryczne tylko mocno emocjonalne. I to przeważnie Pań które rodząc pierwszy raz nie zdają sobie sprawy jakim koszmarem naprawdę może byc poród i że brak dzwonków albo rozpinanych koszul nie jest tego koszmaru powodem. Co do Damiana to też rozważałm taką opcję, jednak przed moim porodem Damian miał takie obłożenie że położnice leżały wszędzie i już widziałam oczami wyobraźni jak mnie upchną gdzieś na oddziale ogólnym i znowu będę pozostawona bez opieki i pomocy jak w państwowym szpitalu. Bo Damian to szpital. Taka sytuacja w Iatrosie Ci na pewno nie grozi. Życzę więc udanego i bezstresowego porodu w Iatrosie którą to klinikę polecam szczerze i bezinteresownie po raz ostatni i na zawsze, pozdrawiam.
    • emama3 Re: klinika Iatros głos natak 24.02.07, 14:54
      czesc,potwierdzasz niestety stara prawde,ze jak nie zaplacisz to wszedzie cie
      beda olewac,ja rodzilam na karowej i jestem zadowolona,choc przydaloby sie pare
      rzeczy zmienic ,ale to drobiazgi,i jak wynika z twojego postu,tez niestety,jak
      sie nie przewiniesz przez gabinet lekarza szpitala w ktorym chcesz rodzic,badz
      nie umowisz sie z polozna to marne szanse na dostanie,ale nie tyczy sie to tylko
      karowej,zelazna dba tylko o "swoje" pacjentki,i tak jest w wiekszosci szpitali,
      a tam gdzie placisz musza kolo ciebie skakac czy chca czy nie,a nie ma co
      porownywac liczebnosci danych oddz w roznych szpitalach bo inaczj sie pracuje
      pewnie gdzie polozne maja do opieki 4 sale a inaczej jak 10,gdyby w niektorych
      szpitalach,mysle tez tu o karowej,dalo sie przewalczyc dyzury prywatne,pacjentek
      niezadowolonych byloby duzo mniej ,jakby nie bylo ,to zawsze dodatkowa para
      rak-taka polozna na dyrzurze prywatnym,a poza tym oplacenie dyzuru prywatnego tu
      po porodzie kosztuje napewno mniej niz caly pobyt miejscu gdzie musisz placic za
      wszystko,bo wydanie 400 zl na dyzur a 6 tys to roznica,a ta sama przyjemnosc
      bycia dopieszczona,bo wtedy mam polozna tylko dal siebie i nie musze sie z nia
      dzielic z 20 innymi pacjentkami,a mam wrazenie,jak czytam wiekszosc postow,ze
      kazda by chciala aby przy kazdym lozku stala polozna,panstwowo to niemozliwe,a
      szkoda,pozdrawiam
      • laryska Re: klinika Iatros głos natak 24.02.07, 22:28
        Chcialabym rodzic w Iatrosie...przezylam pobyt na patologii w MSWiA w Wawie i
        niezbyt milo wspominam sad

        Poza tym te ostatnie afery....az mi sie gesia skorka pojawia jak pomysle, ze
        mialabym tam rodzic...

        no ale kwestia kasy jest niestety dosc istotna.
        4900 zl w Iatrosie to koszt niebanalny - w MSWiA "godziwy" porod kosztuje 2800
        zl (informacja od mojego prowadzacego lekarza z tego szpitala)... to tez nie
        malo!

        musze to powaznie przemyslec.
        • aventura1 Re: klinika Iatros głos natak 24.02.07, 23:42
          5400zl, byla podwyzka
          • bibibobi Re: klinika Iatros głos natak 25.02.07, 08:01
            mowa o cc, czy porodzie silami natury? bo mi ten drugi wychodzi 3600 + 800(2
            doby) = 4400.
            • laryska Re: klinika Iatros głos natak 25.02.07, 10:20
              wolalabym rodzic naturalnie ale ktoz jest w stanie przewidziec jak sie to
              odbedzie ?

              Za jakis miesiac pojade do tej kliniki i dowiem sie wszystkiego.
              Telefonicznie nie chca rozmawiac o kosztach.

              Z tego co widze wiekszosc kobitek woli sie "przemeczyc" w panstwowych
              szpitalach, zeby troche zaoszczedzic. Wcale sie temu nie dziwie, w obecnych
              czasach nie przelewa sie wszystkim i tylko nieliczne mamy z gory moga zalozyc,
              ze beda rodzic prywatnie.

              Coz mamy do wyboru?:
              - prywatna, droga klinike 4-9 tys
              - szpital "godziwsze" warunki, za ktore rowniez trzeba słono płacic ok 3-4 tys
              - szpital standard - tanio ale "ryzyk - fizyk"

              Tylko, ze ja troche sie boje ryzykowac...
              • bibibobi Re: klinika Iatros głos natak 25.02.07, 10:31
                otoz to, Iatros daje poczucie bezpieczenstwa (przynajmniej mi). to chyba wazne,
                zeby pierwsze chwile z malenstwem byly radoscia, a nie stresem (dziecko tez to
                czuje). czytam tez pozytywne opinie o szpitalach panstwowych, ale jest wiele
                negatywnych. jedziesz i nie wiesz co cie czeka - jaka zmiana lekarzy i
                poloznych, a moze zatloczenie, a moze panujacy akurat w szpitalu wirus...mozesz
                trafic bardzo dobrze, mozesz tez i zle.
                • laryska Re: klinika Iatros głos natak 27.02.07, 13:34
                  dokladnie...

                  pojade do panstwowego, okaze sie, ze nie ma miejsca albo, ze polozna ma muchy w
                  nosie, mężowi będe musiala w trakcie skurczy mowic, kogo za co ma ochrzanic i
                  czego dopilnowac a na koniec okaze sie, ze fakt porodu stal sie dla mnie
                  koszmarem...

                  nie wiem dlaczego ale taka wizje mam poki co w glowie...
                  • bibibobi Re: klinika Iatros głos natak 27.02.07, 14:05
                    tez sie zastanawiam - oszczedzic i ryzykowac, czy wybulic i miec poczucie
                    bezpieczenstwa...boje sie tez znieczulenia zo, ktore chce wziac. duzo moich
                    kolezanek w panstwowych mialo zle podane - albo za malo i nic nie dalo, albo za
                    pozno wkluwane, albo za duzo, co w kilku znanych mi przypadkach zakonczylo sie
                    kleszczowym. pewnie jak pojde do panstwowego to na wszelki wypadek podaruje
                    sobie to znieczulenie, a do dr. Ostaszewskiego mam zaufanie.
                    na szczescie mam jeszcze troche czasu na decyzje.
                    • laryska Re: klinika Iatros głos natak 27.02.07, 16:49
                      aa znieczulenie bankowo. Niezaleznie czy prywatnie czy panstwowo.
                      Boje sie tego jak diabli ale coz...

                      Kurcze ja po prostu nie chce trafic do rzezni jakiejs smile tyle sie o tym
                      slyszy...
                      • bibibobi Re: klinika Iatros głos natak 27.02.07, 17:19
                        ja mam na razie 3 typy: na pierwszym miejscu Iatros, i gdyby pominac kwestie
                        finansowe jestem 100% na tak (przeciez to watek Iatros glos na tak smile,
                        doswiadczylam i jak najbardziej polecam. z panstwowych biore pod uwage Solec i
                        od wczoraj Żelazną. tylko zdaje sie, ze jak na Żelaznej wezme sobie kilka opcji
                        platnych, to wyjdzie cena podobna jak w Iatrosie...Ech
                        • laryska Re: klinika Iatros głos natak 28.02.07, 19:41
                          oj wiesz, trafilam dzisiaj do szpitala...o 4 rano obudzily mnie silne skurcze,
                          przeczekalam caly dzien na nospie ale kolejnej nocy juz nie
                          wytrzymalam...dzisiaj rano trafilam z ogromnymi bolami do MSWiA...
                          oj naryczalam sie i naczekalam sie na lekarza, obejrzal mnie: stwierdzil,
                          szyjka dluga, przepisal nospe, dal rowniez zastrzyk rozkurczeniowy i kazal brac
                          cordafen...
                          Nie zatrzymal mnie w szpitalu bo lozek nie bylo...

                          wzielam 2 dawki i mi nie mija...zwijam sie z bolu a to dopiero 23 tydzsad(

                          jutro jade do szpitala Bielanskiego, bo tam moj tata ma znajomego lekarza...no
                          wiec zobaczymy..
                          • bibibobi do laryski 28.02.07, 19:50
                            moze ty nie czekaj do jutra, tylko pojedz gdzie indziej, nie wiem, moze na
                            karowa albo madalinskiego. mozna zadzwonic i zapytac, czy beda mogli cie
                            polozyc.
                            w kazdym razie trzymam kciuki i pozdrawiam
                            • laryska Re: do laryski 01.03.07, 16:18
                              ale mialam akcje....

                              w nocy myslalam ze zjem sciany z bolu, brzuch jak kamien. Nie pomagaly leki
                              przepisane przez lekarza z MSWiA...no doslownie nic...myslalam, ze mnie
                              rozerwie od srodka. To taki bol jak na okres ale chyba 20 razy silniejszy...

                              Z samego rana pojechalismy do szpitala Bielanskiego, do tego znajomego
                              lekarza...Boze jaki to mily czlowiek. Zbadal mnie dokladnie.Wreszcie
                              zdiagnozowal...tj. "skurcze zagrazajace wczesniejszym porodem", moj brzuch byl
                              jak z kamienia!

                              Cordafen 6 x 1 tabletka dziennie, nospa forte x 3 dziennie i lezenie....

                              MIalam okazje przyjrzec sie Bielańskiemu i zrobil na mnie dobre wrazenie.
                              Warunki jak w prywatnej klinice - zaraz poczytam na forum co pisza kobitki..
                              W kazdym badz razie ciesze sie, ze wreszcie trafilam na lekarza z prawdziwego
                              zdarzenia...

                              z brzuchem odrobine lepiej....a jesli bol porodowy jest zblizony do tego, ktory
                              ja przezylam to ...mamy przesrane wink
    • travka1 Re: klinika Iatros głos natak 28.02.07, 16:07
      Witam, ja urodzilam 20 lutego w iatrosie i rowniez jestem bardzo zadowolona .
      To byl moj pierwszy porod i pierwszego dnia po cc , kiedy nie moglam wstac
      (cisnienie 87/47)mdlalam i mialam glowe poobijana z kazdej stronysmilechociaz byl
      przy mnie maz i pielegniarkasmile stwierdzilam ,ze chyba mnie przycmilo wybierajac
      cc.Jednak kazdego dnia bylo lepiej,a wychodzac w sobote do domu mialam ochote
      ucalowac kazdego z tej klinikismileW tak milej atmosferze wraca sie do zdrowia
      blyskawicznie i wiem ,ze nastepne dziecko TYLKO tamsmile
      Podpisuje sie pod tym co napisala owieczka30.
      A odnosnie pani tak krytykujacej Iatrosa - jak mowi moj tata- ...bo pieniadze
      to trzeba umiec miec...smile)
      • aventura1 Re: klinika Iatros głos natak 28.02.07, 17:44
        co rozumiesz pod tym stwierdzeniem Twojego taty? bo ja nie widze tu
        adekwatnosci tych slow. tez bylam jedna z krytykujacych iatrosa, bo kiedy
        place, to wymagam faktycznej a nie jedynie pozornej troski "pod publiczke"
        • angelika666 Re: klinika Iatros głos natak 01.03.07, 08:45
          W pełni zgadzam się z teorią Twojego Taty, znajduje ona zastosowanie w każdej
          dziedzinie życia, zawsze znajdą sietzw. nowo bogaccy, albo zadłużeni po uszy
          żyjący ponad stan, ale traktujący mniej zamożnych z góry.

          A jeżeli chodzi o IATROS to urodziłam tam synka, cały zabieg oraz pobyt w
          klinice wspominam fantastycznie i gdyby kiedykolwiek przyszło mi jeszcze mieć
          dzieci, będę je rodziła tylko u dr Ostaszewskiego.
          • natalia353 Re:Do Travka1 01.03.07, 17:39
            Travka, nareszcie się odezwałaśsmile gratuluję serdecznie dzieciaczka,miałam do
            Ciebie tyle pytań, że jak zobaczyłam wreszcie Twój post to z wrażenia
            zapomniałam o co chciałam Cię zapytać.Jak mi się przypomni, to napiszę, ok? i
            gdybyś miała czas to odpisz proszę. ja idę w sobotę.Ja trzymałam kciuki za
            Ciebie, teraz Ty trzymaj za mniesmile
          • 1diavola Re: klinika Iatros głos natak 02.03.07, 13:32
            A mogłabyś podać namiary do dr Turowskiego na usg. Chciałabym sie do niego
            umowic na usg w 36tyg. Mam jakis numer do Jacka Turowskiego, ale nie jestem
            pewna czy dr od cc w Iatrosie to Jacek. Z gory dzieki za pomoc.
            • natalia353 Re: klinika Iatros głos natak 02.03.07, 14:37
              tak, Jacek.proszę bardzo 601288787
              • 1diavola Re: klinika Iatros głos natak 02.03.07, 17:03
                Dzieki bardzo. Po Wielkanocy bede rodzic w Iatrosiewink
                • natalia353 Re: klinika Iatros głos natak 03.03.07, 05:48
                  powodzeniasmile do tego czasu będę Ci mogła już opowiedzieć z własnego
                  doświadczenia jak byłosmile
                  • natalia353 Re: klinika Iatros głos natak 09.03.07, 21:27
                    zgodnie z obietnicą opowiadam jak byłosmile było super, jeśli uda mi się namówić
                    męża na drugiego dzidziusia to tylko tam-Dr Ostaszewski jak ojciec, zagląda
                    kilka razy dziennie, pyta o samopoczucie, prof L również złoty człowiek,
                    połoŻne też ok. Na pewno człowiek nie czuje się jak w szpitalu, raczej jest to
                    taki rodzinny poródsmile żadnych przymusów, terroru laktacyjnego,nic z tych
                    rzeczy. Naprawdę polecam.Bardzo dobrze wydane pieniądze.
                    • malgorzatka_ninka Re: klinika Iatros głos natak 10.03.07, 14:39
                      Potwierdzam i zdecydowanie oddaję glos na TAK. Prywatność, intymnosc,
                      zyczliwosc i profesjonalizm. Po prostu komfortowy porod i super samopoczucie po
                      (czego niestety nie mialam po SN w szpitalu). Atmosfera naprawde domowa, wiec
                      jesli ktos lubi szpitale to moze mu sie nie spodobac wink
                      Natalia odezwij sie na priv, jak sobie radzisz z małą, bo u mnie narzie ok,
                      tylko jedzenie i spanie i tak w kółko smile
                      Pozdrawiam,
                      Małgorzatka + Nina i Sonia
    • arigato3 Re: klinika Iatros głos natak 16.03.07, 13:14
      Chcialabym dodac swoja opinie na tak. Urodzilam 10 marca i moge potwierdzic
      wszystkie pozytywne aspekty wymienione wczesniej przez inne dziewczyny. Uwazam
      ze cena jest naprawde niewygorowana w stosunku do tego co sie za to dostaje. To
      bardzo dobrze wydane pieniadze, ktore zagwarantowaly mi spokoj, komfort i
      poczucie bezpieczenstwa o ktore wszystkim chodzi. Na kazdym kroku czuc, ze
      klinika jest nastawiona na minimalizowanie jakiegokolwiek zagrozenia, poniewaz
      nie moga sobie na nie pozwolic. Polecam kazdemu kto chce spokojnie i bezpiecznie
      urodzic majac gwarancje komfortu i dobrej opieki po porodzie. Pielegniarki
      przemile. Dbaja o dzidzie jak o wlasne. Kazda prosba czy uwaga jest natychmiast
      zalatwiana. Nie doliczaja za zadne ekstrasy w stylu - nocleg meza. (Dostal
      posciel a nawet pizame winkPoczatkowy lek o o brak calodobowej opieki lekarza
      zniknal po tym jak okazalo sie ze Pan Ostaszewski jest praktycznie przez 12
      godzin dziennie, a w miedzyczasie wpadaja inni lekarze. Prawie codziennie
      odbywaly sie porody lub zabiegi - wiec pelna obsada lekarzy byla pod reka.
      Jestem juz w domu z dzidzia i czuje sie bardzo dobrze. Dzidzia super.
      Dodam jeszcze ze moj poprzedni porod odbyl sie w szpitalu panstwowym wiec mam
      porownanie.
      Pozdrawiam wszystkie przyszle mamy.
      • 1diavola Re: klinika Iatros głos natak 17.03.07, 06:52
        Rodzę w Iatrosie za miesiąc. A jak ze środkami pielęgnacyjnymi i pampersami dla
        dziecka. Czy dalej nie trzeba nic brać, czy już się to zmieniło i trzeba mieć
        własne?
        • arigato3 Re: klinika Iatros głos natak 17.03.07, 11:57
          Dla dziecka wszystko jest: pampersy, ubranka, gaziki, chusteczki do wycierania
          pupy itd. Pielegniarki codziennie kapia dzidzie w parafinie lub krochmalu w
          zaleznosci od potrzeb (moja miala lekka pokrzywke i najlepiej reagowala na
          krochmal). Dla siebie warto zabrac jednorazowe, oddychajace majtki poporodowe,
          takie zeby nie konczyly sie na wysokosci rany po cc, jezeli beziesz miala cc -
          lub jakies bawelniane. Reszta jest - czyli podkladki, mydlo, koszule i reczniki.
          • 1diavola Re: klinika Iatros głos natak 01.04.07, 08:34
            To super. Rodzę tam 15 kwietnia przez cc, a mała szaleje jeszcze w brzuszku i
            staje się coraz bardziej dokuczliwawink Atakuje nogami gdzie popadnie i w
            najmniej spodziewanym momenciesmile A najbardziej się ożywia po ciepłej herbatce z
            cytryną i cukrem. Pozdrawiam wszystkie mamy
    • alicez Re: klinika Iatros głos na tak 30.03.07, 20:46
      A mi i maleństwu w Iatrosie, po pobycie na Madalińskiego, lekarze uratowali
      życie, w sensie jak najbardziej dosłownym. Po porodzie, jak synkowi mocno
      skoczyła bilirubina dr Ostaszewski sam w środku nocy zawiózł synka do szpitala.
      Opiekę miałam doskonałą, położne wspaniałe, atmosfera nie do opisania. Jeśli
      następny poród to tylko tam.
    • kraplakowa Re: klinika Iatros głos natak 31.03.07, 22:17
      Nie mam porównania ze szpitalem. I wcale nie chcę go mieć! Wystarczyło mi to,
      czego się nasłuchałam od koleżanek rodzących w szpitalach i napatrzyłam
      odwiedzając je. Wiedziałam, że chcę urodzić w prywatnym szpitalu. Miałam cc w
      Iatrosie prawie pół roku temu i jestem bardzo zadowolona. Jak będę mieć drugie
      dziecko to też przyjdzie na świat w Iatrosie. smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka