sprawiedliwyyy
30.04.03, 00:30
Pomny przeszłych dośiwadczęń już się boję na myśl o jatce, obrzucaniu się
błotem, marnowaniu czasu i nerwów. A choćby z tego miejsca widać jak dużo
jest do zrobienia i ustalenia - zamiast walczyć ze sobą.
Poradźcie - co można zrobić? ZZ nagrywało sobie zebranie wspólnoty na video -
nasze Walne będzie w Ratuszu - nagłośnienie (wzmacniacz) już jest, mikrofon
tudzież - to może po prostu nagrywać na magnetofon (wydatek - kilka kaset)???
Może choć trochę ostudzi to zbyt gorące głowy i pozwoli zająć się rzetelnie
tym co należy - a i protokół łatwiej potem napisać?
A może macie inne (lepsze) pomysły?