Dodaj do ulubionych

........I zaś wypadek!

IP: *.it-net.pl 16.02.07, 15:49
Młoda kobieta z Warszawy w czasie wspinaczki na Mięguszowieckim Szczycie
Wielkim spadła 30 metrów. W ciężkim stanie trafiła do szpitala.

W piątek wieczorem para taterników ze stolicy wracała ze wspinaczki na
Mięguszowieckim Szczycie nad Morskim Okiem.

W czasie zjazdu na linie popełnili błąd. Zapomnieli zawiązać węzła na jej
końcu. Kobieta spadła ok. 30 metrów w dół.

Wiadomość o wypadku do centrali TOPR dotarła o godz. 22. Na pomoc wyruszyło
ośmiu ratowników. Akcja zakończyła się o godz. 3 nad ranem.

Kobieta ma złamane dwa kręgi lędźwiowe w kręgosłupie i uszkodzoną łopatkę.
Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, ale stan jest poważny.
(PP)

Czy ktoś czyta te ostrzeżenia TOPR? Wydaje się , że nie!

www.topr.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: ........I zaś wypadek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 18:49
      I dlatego stare dziady i baby na chusteczkch wiązały węzły coby nie zapomnieć.
      Na linie nie było węzła i baba zapomniała że latać nie umie.
      • Gość: gosc Re: ........I zaś wypadek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 18:55
        Miałeś się logować.
        • goscgosc Re: ........I zaś wypadek! 16.02.07, 20:04
          kurde...zapomniałem...wszystko przez brak węzła. Zwyczaj starych dziadów i bab
          sprawdzał się przez lata, trza go zacząć stosować.
          • ciupazka Re: ........I zaś przygoda narciarza! 20.02.07, 22:18
            I TOPR w akcji...Ku przestrodze!

            "20-latek z Krakowa tak późno wybrał się na narty na Kasprowy, że szukało go
            kilku ratowników TOPR.

            Narciarz zjeżdżał z Kasprowego do Kuźnic przez Halę Gąsienicową. Zrobiło się
            ciemno. Krakus nie miał latarki, nie wiedział, gdzie jest.

            Zadzwonił do swojej znajomej z prośbą, aby ona zawiadomiła ratowników. Na pomoc
            wyruszyły dwa patrole toprowców.

            Z poszukiwanym udało się porozmawiać przez telefon, ale kompletnie nie wiedział
            gdzie jest. Dopiero, gdy w górę wystrzelono świetlne race ratownicy ustalili
            jego położenie.
            Okazało się, że narciarz jest w okolicach Karczmiska. Nie ma tam żadnej trasy
            anrciarskiej, a tylko szlaki dla pieszych turystów.
            (PP)
            • Gość: Ciupazka Re: ......zginęli w górach z W-wy! (*) IP: *.it-net.pl 27.02.07, 15:35
              Poszukiwania TOPR dały rezultat i podejrzenie, że są to Ci turyści w W-wy,
              którzy zaginęli. Niestety nie żyją(*). Góry są bezlitosne. Potrzebują ofiar?
              • sztandar.prawicy Re: ......zginęli w górach z W-wy! (*) 27.02.07, 16:05
                Gwałtowny atak medialny na Raport Komisji Weryfikacyjnej przypomina podobne
                zjawisko z roku 1992, kiedy z okazji ujawnienia tzw. listy Macierewicza udało
                się obalić rząd Jana Olszewskiego - zauważa Zbigniew Sulatycki.
                • Gość: poraj Re: ......zginęli w górach z W-wy! (*) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 16:19
                  Tematu nie zauważyłeś czy co?
                  • ciupazka Re: ......zginęli w górach z W-wy! (*) 27.02.07, 17:04
                    (*)(*)... niestety, pogoda fatalna, sypie gęsty śnieg i nie można ciał
                    śmig,łem przetransportować spod Świnicy do Zakopanego. Nie można ryzykować
                    utraty życia ratowników.Tyle komunikat.
                    --
                    AA
                    • ciupazka Re: ......zginęli w górach z W-wy! (*) 27.02.07, 17:14
                      Komunikat:

                      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8749998&rfbawp=1172592537.725
          • ciupazka Re: ........I zaś wypadek! 12.04.07, 21:41
            W Tatrach doszło do tragicznego wypadku: 21-letni turysta zginął w rejonie
            Zawratowej Turni w Tatrach. Mężczyzna spadł z Orlej Perci na stronę Doliny
            Pięciu Stawów - poinformował ratownik dyżurny TOPR, Henryk Król - Łęgowski.
            Towarzysz turysty zadzwonił po pomoc do TOPR. Po godz. 18 z Zakopanego wyleciał
            śmigłowiec z czterema ratownikami na pokładzie. TOPR-owcy desantowali się z
            maszyny w rejonie wypadku i pieszo dotarli do ofiary. Jednak na jakąkolwiek
            pomoc było już za późno. Zwłoki turysty przetransportowano do Zakopanego.

            wiadomosci.onet.pl/1518272,11,item.html
            Warunki do uprawiania turystyki w Tatrach są dość dobre, choć typowo zimowe. W
            wysokich partiach gór leży ponad 150 cm śniegu, obowiązuje pierwszy, najniższy
            stopień zagrożenia lawinowego.
            • Gość: Ciupazka Re: ........I zaś wypadek! IP: *.it-net.pl 13.04.07, 20:20
              Piątek i 13-ego, nic dziwnego, cosi zawse...nie tak.

              W rejonie Morskiego Oka znaleziono zwłoki
              Ludzkie ciało znaleziono w rejonie Morskiego Oka w Tatrach. Na zwłoki leżące
              przy Marchwicznym Żlebie natknęli się po południu turyści idący ścieżką
              prowadzącą z Morskiego Oka do Doliny Pięciu Stawów - poinformował ratownik
              dyżurny TOPR.
              - Turyści powiadomili o tym ratownika dyżurującego w schronisku w Morskim Oku.
              Nic więcej nie wiadomo, bo nie chcieli podchodzić za blisko. Z centrali TOPR w
              Zakopanem wyruszył do Morskiego Oka samochód z trzema ratownikami, którzy zajmą
              się zwłokami - powiedział dyżurny.

              Ratownicy nie wykluczają, że mogą to być zwłoki poszukiwanego od rana turysty,
              który wczoraj wyszedł ze schroniska w Dolinie Pięciu Stawów i nie wrócił na noc
              do kwatery.(*)
              • ciupazka Re: ........I zaś wypadek! 14.04.07, 12:55
                Niestety, to ten poszukiwany turysta z Poznania, Znow Orla Perćostrzega i się
                nisko kłania...(*)

                fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/w-tatrach-odnaleziono-zwloki-zaginionego-turysty,896093,2943#skipAdnews
                • Gość: ciupazka Re: ........I zaś wypadek na Orlej Perci! (*) IP: *.it-net.pl 01.07.07, 23:29
                  Kolejny, śmiertelny, wypadek na Orlej Perci.

                  W niedzielę turysta szedł szlakiem od Zawratu w stronę Kasprowego Wierchu. Do
                  tej pory nie wiadomo, jaka była przyczyna wypadku.

                  Mężczyzna spadł w przepaść kilkaset metrów w stronę Doliny Pięciu Stawów.
                  Zwłoki turysty z pomocą śmigłowca zostały przetransportowane do szpitala w
                  Zakopanem.
                  (PP)
                • Gość: ciupazka Re: ....Informacja dla turystów IP: *.it-net.pl 01.07.07, 23:42
                  Orla Perć!

                  Od 3 lipca na odcinku od Zawratu po Kozi Wierch będzie można chodzić tylko w
                  jednym kierunku. Pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego razem z
                  wolontariuszami będą sprawdzać, czy nowe przepisy wpłyną na zmniejszenie się
                  ruchu i zwiększenie bezpieczeństwa.

                  Wprowadzenie jednego kierunku jest spowodowane m. in. naciskami społecznymi po
                  serii tragicznych wypadków na Orlej Perci.
                  • ciupazka Re: ....Ostrzeżenie dla turystów 04.07.07, 21:28
                    Ratownicy TOPR mają bardzo dużo pracy. Ostatnio ratowali 16-letniego turystę z
                    Niemiec, który utknął w okolicach Krzyżnego.

                    Informacja o tym, że turysta z Niemiec nie może zejść z Krzyżnego dotarła do
                    ratowników ok. godz. 20.30. Na miejsce, mimo złej pogody, poleciał śmigłowiec.
                    Koło północy ratownicy znieśli turystę do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów.

                    Następnego dnia, z pomocą śmigłowca, Niemiec trafił do szpitala.

                    W poniedziałek ratownicy interweniowali 8 razy, m. in. w wypadku rowerzysty na
                    stoku na Polanie Szymoszkowej.

                    - W Tatrach coraz większy ruch - tłumaczy Adam Marasek, zastępca naczelnika
                    TOPR. - Prosimy turystów, by wybierali szlaki stosownie do swoich umiejętności,
                    kondycji i stanu zdrowia. Przed wyruszeniem w góry należy zaplanować trasę
                    wycieczki, poczytać przewodnik, mapę, sprawdzić prognozę pogody, tym bardziej
                    że na najbliższe dni przewidywane są opady i burze.
                    (PP) [ 04-07-2007 | 13:14:33 | red] Zakopane
                    • ciupazka Re: ...I zaś wypadek 16.07.07, 13:00
                      W Tatrach w rejonie Orlej Perci w sobotni wieczór śmierć na miejscu poniósł 27-
                      letni turysta z Poznania.

                      W sobotę o godz. 20.15 dyżurny ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia
                      Ratunkowego odebrał zgłoszenie od dwójki taterników, którzy zauważyli, że w
                      okolicy Koziego Wierchu jeden z turystów spadł w przepaść. Ciało leżało w
                      Żlebie Kulczyńskiego powyżej Koziej Dolinki. - Leciał około 100-150 metrów.
                      Niestety, zginął na miejscu - poinformował nas dyżurny ratownik Roman
                      Szadkowski.
                      W rejon wypadku poleciał śmigłowiec z ratownikami TOPR na pokładzie. -
                      Mężczyzna wędrował samotnie i prawdopodobnie schodził w dół. Nie wiadomo,
                      dlaczego spadł. Może potknął się, może poślizgnął, może był zmęczony. Nie jest
                      prawdą, że Orla Perć zbiera największe śmiertelne żniwo w Tatrach. To
                      dziennikarskie mity. Średnio rocznie mamy około 20 wypadków śmiertelnych, z
                      czego 2-3 w rejonie Orlej Perci - podkreśla Roman Szadkowski, apelując do
                      wchodzących na górskie szlaki o rozwagę. (RAV)
                      (*)
                      • ciupazka Re: ...I zaś wypadek 16.07.07, 17:52
                        Sezon na wypadki, cy jako?
                        Kolejny wypadek w Tatrach. W poniedziałek na Mięguszowieckim Szczycie od ściany
                        odpadła taterniczka.Młoda kobieta wspinała się w ramach taternickiego kursu. W
                        pewnym momencie odpadła od ściany, na szczęście zadziałała asekuracja.
                        Dziewczyna zatrzymała się po kilku metrach, ale została ranna. Z pomocą
                        śmigłowca trafiła do szpitala. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

                        W niedzielę do podobnego wypadku doszło na Mnichu. Wspinający się taternik
                        spadł kilka metrów w dół i zatrzymał na skalnej półce. Na szczęście złamał
                        tylko nogę.(PP)
                        www.tygodnikpodhalanski.pl/modules.php?
                        name=News&file=categories&op=newindex&catid=25
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka