Dodaj do ulubionych

Kasyno wojskowe przeszło do historii

21.08.07, 12:50
Czasy świetności kasyna wojskowego minęły bezpowrotnie już dawno.
Właściwie jego działalność zanikła od paru ładnych lat. W wojsku
tego rodzaju instytucja chyba juz się przeżyła, żaden cywil też nie
miał ochoty na kontynuowanie tej tradycji. Budynek popadał w ruinę,
a teraz nastepuje jego fizyczna likwidacja.

Za TS:
Dyrektor siedleckiej delegatury Państwowej Służby Ochrony Zabytków
St. Fiedorczuk:
Gmach kasyna nie był wpisany do rejestru zabytków. Na skutek wielo-
krotnego przebudowywania obiekt zatracił swój pierwotny charakter i
stracił na wartości historycznej. O jego fatalnym stanie technicznym
mówią ekspertyzy budowlane. Piętrowy budynek posadowiony był niemal
bez fundamentów, bo jedynie na kamieniach, bez poziomej izolacji
przeciwwilgociowej. Na terenie siedleckiej jednostki znajduje się
wiele ciekawszych obiektów. Z około 30 budynków kilka znajdzie się
w rejestrze zabytków podlegających ochronie konserwatorskiej.
www.tygodnik.siedlecki.pl/t2770-kasyno.w.rozbiorce.htm
W miejscu rozbieranego starego gmachu siedlecki deweloper zamierza
postawić blok wielorodzinny. Wystąpił do Urzędu Miasta o wydanie
decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu właśnie na
taką inwestycję.
Obserwuj wątek
    • uanskor Re: Kasyno wojskowe przeszło do historii 21.08.07, 16:58
      Kasynem interesowały się także inne firmy oraz TBS siedlecki. TBS
      wysłał zapytanie do konserwatora czy kasyno jest wpisane do
      rejestru. Konserwator odpisał TBSowi, że nie, ale że zamierza wpisać
      kasyno jako zabytek. Tylko dlatego TBS nie przystąpił do licytacji!
      Trochę to wszystko podejrzane!
      • westwind2 Re: Kasyno wojskowe przeszło do historii 21.08.07, 20:19
        W siedleckim kasynie wygłosił mowę Marszałek Józef Piłsudski
        (3.11.1922) podczas bankietu po uroczystości poświęcenia sztandaru
        siedleckiego 22 p.p.
        pl.wikipedia.org/wiki/22_Pu%C5%82k_Piechoty
        Ciekawe, czy to był ten sam budynek? W TS napisali, że właśnie
        rozbierany budowany był po wojnie: = Gmach kasyna, choć wzniesiony
        po wojnie, nie był wpisany do rejestru zabytków =. Może miało być
        zamiast "po" "przed"?
        • energy.m Re: Kasyno wojskowe przeszło do historii 22.08.07, 06:37
          Kasyno wojskowe w Siedlcach mieściło się w Domu Żołnierza,a to
          budynek, który zajęło później "Kino Podlasie".Dla wyjaśnienia: "domy
          żołnierza" to taki pierwowzór domów kultury, gdzie np funkcjonowały
          żołnierskie teatry, kina, biblioteki,chóry;były tam także zakłady
          fryzjerskie, kasyna oficerskie,świetlice a nawet pokoje noclegowe. W
          skali kraju było ich kilkanaście - w większych miastach - w tym w
          Siedlcach:)
    • krzycho1252 Re: Pałac w Mordach też? 21.08.07, 23:46
      tygodnik.siedlecki.pl/t2769-sprobujcie.siedogadac....htm
      a tu chcą sprzedać
      www.radiopodlasie.pl/index.php?m=135&idw=3571&idk=23&arch=0&start_id=0
      • westwind2 Re: Pałac w Mordach też? 22.08.07, 13:11
        Jaka jest teraz sytuacja pałacu w Mordach? Wklejka TS urywa się po
        kilku zdaniach i nie wiadomo, o co tak naprawdę chodzi.
        • krzycho1252 Re: Pałac w Mordach też? 24.08.07, 08:59
          W skrócie:
          Urząd nic nie może zrobić bo dzierżawcą wieczystym jest AP.
          Sugeruje, jednak, że Mordy i AP mogą się dogadać i AP może przekazać
          Pałac Mordom. Może, ale chce 4 mln złotych. Samorządu na to nie stać
          i jeden z ciekawszych zabytków na naszym terenie niszczeje.
          konserwator groził AP karami a nawet prokuratorem ale...
          • krzycho1252 Re: Pałac w Mordach też? 24.08.07, 09:02
            był już wątek
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=55778776&a=55778776
            • krzycho1252 Re: Pałac w Mordach też? 24.08.07, 09:05
              O tragicznym stanie pałacu było i tu
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=48477121&a=48477121
              • westwind2 Re: Pałac w Mordach też? 24.08.07, 12:58
                Tragiczny stan pałacu zawiniony jest jednak głównie przez to, że
                nabywca pałacu od AP nic praktycznie nie zrobił w okresie posiadania
                zabytku, a miał na to prawie 4 lata. Kupiony za "małe" (500.000 PLN)
                pieniądze" zniszczał na całego.

                Zresztą z rozbrajającą szczerością nabywczyni pani Edyta Warzocha-
                Nizard po transakcji kupna oświadczyła: "Ludziom może się wydawać,
                że mam pieniądze, skoro kupiłam, a prawda jest taka, że nie mam, bo
                kupiłam ".

                Nowa właścicielka nie mogła sie też zasłaniać niewiedzą, na temat
                stanu prawnego pałacu i kosztów koniecznego remontu:
                "Czy nowa właścicielka Mordów miała świadomość, że kupuje majątek,
                do którego istnieją uzasadnione roszczenia spadkobierców byłych
                właścicieli? - Zadałam to pytanie w obecności rektora i notariusza.
                Zapewniono mnie, że wszystko jest w porządku - odpowiada Edyta
                Warzocha-Nizard."

                A oto garść informacji o właścicielce:
                "Urodziła i wychowała się w Mordach. Gdy miała 15 lat wyjechała do
                Warszawy, gdzie studiowała archeologię. Potem wyemigrowała do Paryża
                i wyszła za mąż za Francuza. Teraz kupiła pałac, który od
                dzieciństwa budził jej podziw.

                Choć na bramie wjazdowej powiesiła tabliczkę "Teren prywatny. Wstęp
                wzbroniony", nikt się tym nie przejmuje. Miejscowi znają dziury w
                ogrodzeniu, w parku urządzają alkoholowe libacje. Ostatnio rozkradli
                miedziane rynny z pałacu.

                - Pierwszego ciepłego dnia wiosny urządzili mi wielkie ognisko w
                parku. Trzeba się tu urodzić i mieszkać, by znać mentalność
                mordzian - przekonuje Warzocha-Nizard. Zapewnia, że najpierw postara
                się zabezpieczyć pałac.

                - Remontować chcę powoli, ale obawiam się, że co założę, to zaraz to
                rozkradną. Patrząc na to wszystko, coraz częściej zastanawiam się,
                czy Mordy aby zasługują na to, by cokolwiek dla nich zrobić -
                wyznaje nowa właścicielka.

                Wie, że remont będzie bardzo kosztowny. Potrzeba przynajmniej
                miliona dolarów. Nowa właścicielka liczy na zasoby męża, który
                ma "kilka różnych interesów". "
                miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,1466901.html
                Czy ktoś moze zrozumieć, po co ta pani ten pałac kupiła?

                To, że AP ma chwilowo dość inwestycji pałacowych po remoncie pałacu
                Ogińskich, dobrze rozumiem. Myślę, ze AP powinno to co, co pozostało
                z pałacu, jak najszybciej sprzedać komuś, kogo będzie stać na
                remont.


    • mpppm Re: Kasyno wojskowe przeszło do historii 24.08.07, 15:41
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,821302,2,1.html
      • krzycho1252 Re: Kasyno wojskowe przeszło do historii 01.09.07, 10:21
        Marta Hodun w ŻS w "Bardzo śmiałe poczynania na Śmiałej " napisała,
        że rok temu Niwelator Zabytków stwierdzał:
        "Ze zględu na wartość architektoniczną i historyczną oraz dobry stan
        techniczny obiektów nie dopuszcza się możliwości ich rozbiórki".
        STBS mając taką opinię zrezygnowało a Strus kupił za mln zł i kasyno
        stało się obiektem, których "mamy na kopy". Szpital Żydowski,
        kasyno, przedszkole przy Świrskiego, kamienica zamykająca Mylną,
        likwidowane detale architektoniczne na Sienkiewicza, pałac w
        Mordach, ogrodzenie pałacu Ogińskich, komin przy elektrowni i
        zespołu kamienic tam się znajdujących, komin przy mleczarni itd,
        itd. Prezes STBS mówi delikatnie -"cała sytuacja wywołuje mieszane
        uczucia". Mieszane ?
        • krzycho1252 Re: Kasyno wojskowe przeszło do historii 03.09.07, 12:19
          "Podczas bankietu w kasynie oficerskim, po uroczystości poświęcenia
          sztandaru, Naczelny Wódz powiedział m.in.:

          22. Pułk Piechoty, który zaliczam do najwcześniejszych oddziałów
          Niepodległej Polski, rzucony został na mój rozkaz w poleskie błota,
          gdzie zasłynął, jako specjalista do walk błotnych. Pełniąc obowiązki
          wojenne z honorem, walczył z najniebezpieczniejszym wrogiem, przeto
          poniósł zasługi, w uznaniu których uwieńczyłem chorągiew 22. Pułku
          Piechoty orderem Virtuti Militari. Przy końcu wojny, kiedy wszystkie
          oddziały odpoczywały, to 9. Dywizję Piechoty, jako jedną z
          najpewniejszych, trzymałem jeszcze dwa lata na stopie wojennej na
          Kresach. Pamiętam, jak dowódca Dywizji skarżył się wówczas, że
          połowa oficerów żonatych rozwiedzie się, wskutek "takich" warunków
          egzystencji. Jestem wodzem, który nakłada obowiązki na tych, których
          kocha, a to dowód, że Was kocham. Wy Podlasiacy potraficie obowiązki
          na Was włożone wykonać, więc, niech żyje Ziemia Podlaska, a z nią
          jej dziecko - 22. Pułk Piechoty."
          pl.wikipedia.org/wiki/22_Pu%C5%82k_Piechoty
          Może w byłym już kasynie 3 listopada 1922 tak przemawiał? 75 lat
          temu.
          • brat_szczepana Re: Kasyno wojskowe przeszło do historii 03.09.07, 12:32
            > Może w byłym już kasynie 3 listopada 1922 tak przemawiał? 75 lat
            > temu.

            To pytanie zadał już wyżej westwind2
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=67791454&a=67815071
            A odpowiedzi udzielił energy.m
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=67791454&a=67830654
            twierdząc, iż "Kasyno wojskowe w Siedlcach mieściło się w Domu
            Żołnierza,a to budynek, który zajęło później "Kino Podlasie"."
            • krzycho1252 Re: Kasyno wojskowe przeszło do historii 03.09.07, 17:06
              > twierdząc, iż "Kasyno wojskowe w Siedlcach mieściło się w Domu
              > Żołnierza,a to budynek, który zajęło później "Kino Podlasie"."

              Gdzieś widziałem, że ten budynek nazywał się Domem Ludowym (oddany
              do użytku 1903). Gdzieś od 37 roku zaczęto ten budynek nazywać Domem
              Żołnierza. A kasyno to kasyno.
              • karolciasuzi1 Re: Kasyno wojskowe przeszło do historii 03.09.07, 21:22
                Ja reprezentuje kapele "podlasie" i nie macie racji
    • krzycho1252 Re: Kasyno wojskowe przeszło do historii 07.09.07, 09:13
      " Na pohybel pustym pniakom" zatytuował w rubryce [Z drugiej strony]
      swój wpis P. Badowski.Rzecz dotyczy rozebraniem kościoła z 1610 r i
      wybudowania nowego gdzieś pod Radomiem przez jakiegoś proboszcza.
      " I opowiada mi o tym przyjaciółka, i w oczy mi patrzy, szukając
      pogardy dla barbarzyńswa.
      Znalazła jej nie mniej, niż mógł uświadczyć siedlecki konserwator
      zabytków po zezwoleniu na wyburzenie zaledwie XIX - wiecznego
      budynku kasyna..... Albo też poprzednia ekipa rządząca Siedlcami,
      gdy planowała rozbiórkę budynku Kolegium Języków Obcych przy
      Konarskiego.... Bo z miastem rzecz się ma dokładnie tak, jak z pniem
      drzewa. Jego zabytki są jak słoje. Jeśli pozwolimy je tracić - pień
      będzie pusty. Jak głowa wspomnianego klechy i innych"

      Dodam od siebie - Na pohybel.
      • krzycho1252 Re: Kasyno wojskowe przeszło do historii 17.09.07, 11:15
        Nie przepadam za tym radnym ale:
        "Sprawę sprzedaży kasyna wojskowego przy ulicy Śmiałej dyskutowano
        na minionej Sesji Rady Miasta. Radny Zbigniew Piwoński wystąpił do
        prezydenta o jej wyjaśnienie. W najbliższych dniach STBS złoży do
        konserwatora zabytków pismo z prośbą o podanie powodów, dla których
        konserwator zmienił opinię co do stanu technicznego kasyna,
        pozbawiając tym samym STBS możliwości przystąpienia do przetargu."
        siedlce.naszemiasto.pl/wydarzenia/769266.html
        • uanskor Re: Kasyno wojskowe przeszło do historii 17.09.07, 15:52
          Może nareszcie się coś wyjaśni! Pan prezydent także powinien się
          zainteresować dlaczego konserwator zmienił zdanie. Wkońcu STBS
          należy w części do miasta.
          • tatek11 Re: Kasyno wojskowe przeszło do historii 19.09.07, 15:11
            Ciekawe czy w sprawa zagospodarowania terenu po dawnym kasynie również będzie
            niejasna. Ciekawe jakie budynki tam postawi inwestor. Najprawdopodobniej
            szeregówkę, bo takie domki obok są. Bloki są zdecydowanie dalej.
            • darood111111 Re: Kasyno wojskowe przeszło do historii 21.09.07, 13:33
              Ciekawe czy wytną też te drzewa w parku przy kasynie.
              Pewnie niestety tak, kasa robi wszystko i zrobią osiedle zamknięte.Tylko czy
              miasto pomyslało jak rozładować wtedy ruch na Śmiałej i Składowej.Przecież tam
              są bloki i pełno dzieci, szkoła.A Ci co kupią chałupy u Strusa po kasynie nie
              mają maluchów(chodzi o samochody) i zawsze się śpieszą.
              A co powiecie o rozbiurce budynku PKS na Partyzantów, też podobno Strus??????
        • krzycho1252 Re: Kasyno wojskowe...krązy nad sesją 02.11.07, 09:09
          Radni pytali o kasyno, konserwator odpowiadał:

          -Pieniędzy nie ma w tej chwili. Możliwe,że będą. Tylko wtedy nie
          będzie czego ratować-prezydent Kudelski

          - W Siedlcach jest wiele historycznych budynków, które, moim zdaniem
          można wyburzyć - rzucił, podsumowując rozmowę z radnymi konserwator

          Beata Głozak pyta: Czyżby zależało od tego kto będzie to robił? Na
          przykład Konstanty Strus?
          W ŻS str. 3
          • lukasz57-90 Re: Kasyno wojskowe...krązy nad sesją 02.11.07, 22:03
            Moje zdanie o tym jest takie:

            Rączka rączke myje...
            PKS i Kasyno wykupil STRUS beda osiedla... na wysznkiego tez on buduje...
            ciekawe kto dal zezwolenie mu na budowe na wyszynskiego jak cale osiedle
            protestowalo ... nie chciano bloku przy rondzie bo bylo tam jedyne boisko dla
            dzieci ... ale kogo to obchodzi... wazna jest kasa...
            • krzycho1252 Re: Kasyno wojskowe...krązy nad sesją 02.11.07, 22:09
              > Rączka rączke myje...

              Zaleciało korupcją, ale nie o to ci chodziło.
              • bambii Re: Kasyno wojskowe...krązy nad sesją 03.11.07, 17:37
                tam tez coś było z TBS'em , konserwator odmówił a potem przyszedł Strus i już
                można budować było
                • krzycho1252 Re: Kasyno wojskowe...krązy nad sesją 03.11.07, 20:28
                  Jak zainteresowany był STBS to opinia konserwatora była taka
                  -"Ze zględu na wartość architektoniczną i historyczną oraz dobry
                  stan techniczny obiektów nie dopuszcza się możliwości ich rozbiórki".
                  Jak kupił Strus to konserwatoe stwierdził, że w tym budynku nawet -
                  DETALU autetycznego nie było. W ciągu roku konserwator przejrzał na
                  oczy. Pierwsza opinia za biurka? Druga opinia z widzenia u źródła?
                  Jakby nie było powtarza się mechanizm znany z czasów burzenia
                  szpitala żydowskiego. W pierwszej opinii szpital był cenny i w miarę
                  dobrze utrzymany. W drugiej po zainteresowaniu się działka p. Strusa
                  zbiegły się do szpitala wszystkie grzyby i wilgocie z miasta. Pękały
                  ściany, stropy jednym słowem Sodoma i Gomora lub katastrofa
                  budowlana.
                  Konserwator zapomina, że powinien także dbać o krajobraz historyczny.
                  Co tam? On mówi,że zabytków "mamy na kopy" i śmiało można je burzyć.
                  Bez sentymentu. Pragmatyczny urzędnik ?
                  • lukasz57-90 Re: Kasyno wojskowe...krązy nad sesją 03.11.07, 21:40
                    Podsumowujac mysle ze STRUS to wiadomo o kase mu chodzi i powiekszanie swojego
                    kapitalu. Ale czy nie wydaje sie wam ze jest jakies powiazanie miedzy Strusem a
                    Konserwatorem ? Mi sie wydaje ze JEST. I powiem wiecej mysle ze powinno go
                    odwolac ( moze napiszemy do ministra ? ) pisalem do konserwatora w sprawie
                    dworku w iganiach ale wciskal taka scieme ze az szkoda gadac... pojechalem
                    zrobilem zdjecia i mu wyslalem na maila na fotkach byly dowody ze oszukal mnie w
                    swoich mailach! I od tamtego czasu juz nie odpowiada na moje maile.

                    no to jak PISZEMY DO MINISTRA ?
                    wkoncu to dla naszego dobra tjb. czy nasze dzieci, wnuczkowie nie beda juz
                    ogladac ZABYTKÓW SIEDLEC ?
                    • krzycho1252 Re: Kasyno wojskowe...krązy nad sesją 03.11.07, 21:50
                      PODSEKRETARZ STANU GENERALNY KONSERWATOR ZABYTKÓW podlega pod
                      Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
                      Nasz szef delegatury podlega pod wojewódzkiego. Długa procedura
                      biurakratyczna. Już kiedyś miałem z nimi do czynienia. Można
                      próbować.
                      • lukasz57-90 Re: Kasyno wojskowe...krązy nad sesją 03.11.07, 21:58
                        kto pisze ? maila ?
    • westwind2 Zabytki nie mogą być tak lekceważone 04.11.07, 00:55
      > W Siedlcach jest wiele historycznych budynków, które, moim zdaniem
      > można wyburzyć - rzucił, podsumowując rozmowę z radnymi konserwator

      > Beata Głozak pyta: Czyżby zależało od tego kto będzie to robił? Na
      > przykład Konstanty Strus? W ŻS str. 3

      Zapytanie pani readktor conajmniej dziwne. A co za różnica, czy
      będzie to robił Strus, TBS czy inny developer? Oczywiście, można
      sobie śledzić wątki korupcyjne, ale to samym zabytkowm nie wiele
      pomoże.

      O tym, czy "wiele historycznych budynków można wyburzyć" powinien
      decydować konserwator wspólnie z prezydentem i radą miasta.
      Konserwatora obowiązkiem jest wskazywać czy podpowiadać, co trzeba
      zachować, a władz miasta głowić się, jak uratować przed zagładą.

      Samo kasyno moze aż tak cenne ze względów architektobicznych nie
      było, ale z powodów sentymentalnych i roli, jaką odegrało w mieście
      i owszem.

      Panie konserwatorze:
      kiedy zacznie się Pan domagać oodzyskania "Kolorowej" ze szponów
      ciucholandu?
      • bambii Re: Zabytki nie mogą być tak lekceważone 04.11.07, 10:03
        > Konserwatora obowiązkiem jest wskazywać czy podpowiadać, co trzeba
        > zachować, a władz miasta głowić się, jak uratować przed zagładą.

        nie przeczytałeś chyba uważnie co krzycho1252 napisał w tym wątku :

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=67791454&a=71472921
        • westwind2 Re: Zabytki nie mogą być tak lekceważone 04.11.07, 20:24
          Przeczytałem, a nawet zwróciłem uwagę na:
          > Konserwator zapomina, że powinien także dbać o krajobraz
          > historyczny. Co tam? On mówi,że zabytków "mamy na kopy" i śmiało
          > można je burzyć.Bez sentymentu.

          Zgadzam się z tym w całej rozciągłości.
          Mnie jednak zabolało coś innego, niż panią redaktor.

          Nie mogę się z tym pogodzić,że miasto nie ma zabytkowego "krajobrazu
          historycznego". Stworzenie takiego krajobrazu czy mapy jest zadaniem
          władz miasta przy wsoółudziale organizacji tzw. pozarządowych jak
          Towarzystwo Przyjaciół Siedlec, siedleckiego oddziału PTTK czy
          Siedleckiego Towarzystwa Naukowego. Ogromne zadanie ma tym dziele do
          spełnienia rówież Konserwator rezydujący bądź co bądź w Siedlcach,
          nawet jeżeli nazywa sie wojewódzki.

          Artykuł skupia się bardziej na sprawie podejrzenia o korupcję, bo
          jeden developer został potraktowany przychylniej niż drugi, niż na
          samych zabytkach.
          To ważne, ale nie tak jak sprawa siedleckich zabytków.
          Nie wiem dlaczego autorka nie spróbowała się dowiedzieć:
          1. jak to jest właściwie z tymi zabytkami w mieście.
          2. Kto za ich stan odpowiada?
          3. Czy miasto ma ich jakis wykaz? c
          4. Czy wie miasto, co i w jakiej kolejnosci ma być ratowane?
          5. Na jakie cele można te obiekty wykorzystać? (m.in. Kolorowa woła
          o pomstę do nieba!!!!!)
          • bambii Re: Zabytki nie mogą być tak lekceważone 04.11.07, 22:38
            > Stworzenie takiego krajobrazu czy mapy jest zadaniem
            > władz miasta przy

            z tego co wiem rada miasta nie przyjęła informacji o współpracy z konserwatorem,
            widać coś tam nie działa : jedni mogą inni nie mogą, może się nie zna ?
          • krzycho1252 Re: Zabytki nie mogą być tak lekceważone 04.11.07, 22:49
            Trzy a może cztery lata temu miasto zamówiło i dostało publikację
            Siedlce -dziedzictwo kulturowe, która przyjęto na sesji RM jako
            wytyczne do zabudowy centrum. Było i tam o odbudowie placu
            Sikorskiego.Niektóre zapisy powtarzają się Lokalnym Planie
            Rewitalizacji. Nowa władza już na to też nie patrzy (projekt
            rozwalenia Sojusza aby zrobić wjazd na mega parking, który miał
            powstać w głębi) Cały zespół koszar wart jest ochrony. Taki los jak
            kasyna a wcześniej szpitala żydowskiego czeka kamieniczkę
            Sienkiewicza 33. Oby nie.
            • westwind2 Re: Zabytki nie mogą być tak lekceważone 05.11.07, 08:56
              > Było i tam o odbudowie placu Sikorskiego.

              Czyżby odtworzenie stanu przedwojennego z tymi nieistniejącymi juz
              uliczkami? Chyba zbyt piękne, aby prawdziwe, jednak to mi się marzy.

              > Nowa władza już na to też nie patrzy

              Nie chce mi się w to wierzyć. Pan Dobijański wprawdzie nie jest
              chyba z Siedlec i nie wiele wie o historii miasta, ale Pan Kudelski
              to siedlczanin, abolwent Prusa znający te wszystkie znikające
              zakamarki miasta. Niestety z PiSu, ale chyba przynależność do tej
              organizacji prawdopodobnie nie pozbawia do konca rozumu? Istnieje
              poza tym ciągłość władzy. Zresztą nowa władza niczym specjalnie nie
              różni się od starej.

              > Projekt rozwalenia Sojusza aby zrobić wjazd na mega parking, który
              > miał powstać w głębi) Cały zespół koszar wart jest ochrony. Taki
              > los jak kasyna a wcześniej szpitala żydowskiego czeka kamieniczkę
              > Sienkiewicza 33. Oby nie.

              Sprawa Sojuszu jest dyskusyjna. Gdzieś ten wjazd do kwartału, a
              właściwie ulicę trzeba zrobić.
              Przypomnij Krzychu, w którym miejscu przewidywały plany jeszcze
              z czasów carskich ulicę pomiędzy Pułaskiego a Sienkiewicza?

              Dałeś w innym wątku przykład ulicy Wspólnej (Formińskiego)
              powstałej na gruncie darowanym przez właścieli, tu miasto też musi
              zaoferować grunt na taką ulicę.

              Zniszczenie pożydowskiego szpitala jest skandalem, mimo pozytywnej
              oceny innych działań Pana Strusa. Jest tu podobieństwo z kasynem.
              MIASTO NIE NIE MA pomysłu na wykorzystanie obiektów zabytkowych i
              nie stawia żadnych warunków zagospodarowania lub dostosowania tych
              miejsc do współczesnych potrzeb.
              Dlatego kilof jest tu argumentem - w miejscach po wyburzeniu
              powstają mieszkania, a te jak widać nie czekają na klienta.

              Cieszy więc czujność forumowiczów o los Sienkiewicza 33. Jeżeli
              miasto nie potrafi, niech walczy opinia społeczna.

              Udało się w ten sposób (prawie) uratować zaułek Niecała, czeka na
              przebudzenie historyczna ulica Krótka

              Zwróćmy uwagę na Sienkiewicza 14 - 18, ten ciąg kamieniczek o
              niepowtarzalnych elewacjach i pomyśle architektonicznycm nie
              powinien być zniszczony przez ząb czasu.

              Czy miasta nie stać na miejskiego konserwatora zabytków, skoro ten
              wojewódzki taki wybrakowany?
              • krzycho1252 Re: Zabytki nie mogą być tak lekceważone 05.11.07, 10:32
                > Przypomnij Krzychu, w którym miejscu przewidywały plany jeszcze
                > z czasów carskich ulicę pomiędzy Pułaskiego a Sienkiewicza?
                >
                Tu są mapki.
                www.siedlce.um.gov.pl/studium/0-03-1_5.jpg
                > > Nowa władza już na to też nie patrzy
                >
                Miałem na myśli nowe cele, które nowa władza stawia sobie. I brak
                ciągłości.

                > czeka na
                > przebudzenie historyczna ulica Krótka

                i dodam Teatralna. A Niecała..... Została wylożona kostką,
                powieszono lampę i niedokończony pomysł został o czym pisalismy w
                innym wątku. Może jak będzie zabudowany pusty plac po rozebranej
                kamienicy to ktoś pomyśli...
                • krzycho1252 Re: Zabytki nie mogą być tak lekceważone 05.11.07, 11:36
                  Jeszcze i ta ciekawa mapka
                  www.siedlce.um.gov.pl/studium/1-10-0_1.jpg
                  • wredzioch Re: Zabytki nie mogą być tak lekceważone 05.11.07, 12:27
                    Bardzo ciekawe są te brązowe plamy na Dreszera (inne budynki zainteresowania konserwatorskiego) a zwłaszcza bloki po stronie przedszkola, przedszkole, no i najcenniejszy budynek sklep społem?
                    Rozumiem, że w kontekście kasyna zainteresowanie konserwatora jest takie by to wyburzyć?
                    • krzycho1252 Re: Zabytki nie mogą być tak lekceważone 05.11.07, 16:32
                      > Bardzo ciekawe są te brązowe plamy na Dreszera

                      Nie spojrałem dokładnie. Myślalem,że chodzi o stare bloki wojskowe i
                      koszary.

                      > Rozumiem, że w kontekście kasyna zainteresowanie konserwatora jest
                      takie .....

                      Nie podpowiadaj.
                      • wredzioch Re: Zabytki nie mogą być tak lekceważone 06.11.07, 09:24
                        krzycho1252 napisał:

                        > Nie spojrałem dokładnie. Myślalem,że chodzi o stare bloki wojskowe i
                        > koszary.
                        Na tej mapce teren jednostki to biała plama ;) oczywiście z wyjątkiem budynku kasyna. A tam gdzie nie ma nic może zdarzyć się wszystko.

                        Śmieszy mnie że w czasach google earth i podobnych teren jednostki to biała plama.
                        • krzycho1252 Re: Zabytki nie mogą być tak lekceważone 06.11.07, 23:41
                          obiekty zainteresowania konserwatorskiego w ewidencji Wojewódzkiego
                          Konserwatora zabytków
                          "4) Zespół koszar, ul. Orlicz Dreszera
                          a) 5 budynków koszarowych, mur., 1848 i XIX/XX,
                          b) 2 budynki administracji, mur., 1848 i XIX/XX,
                          c) kasyno mur., 1848 i XIX/XX,
                          d) dom podoficerski nr 8, mur., 1936, proj. Jan Kukulski,
                          e) 2 budynki mieszkalne nr 12 i 14, mur., l. 30-te XX"
                          www.siedlce.um.gov.pl/studium/czesc_a.doc
                          str. 27
                  • aro333 Re: Zabytki nie mogą być tak lekceważone 06.11.07, 19:02
                    Krzycho a cóż to za stanowisko archeologiczne gdzieś za stawami?
                    • krzycho1252 Re: Zabytki nie mogą być tak lekceważone 07.11.07, 13:19
                      Przed stawami. Ogródki działkowe.
    • krzycho1252 Re: Oburzony Przewodniczący RM 07.11.07, 13:28
      Tak powiedział MJD konserwatorowi na te jego kręcenie
      " Jestem oburzony sposobem pańskiej argumentacji. Bezspornym faktem
      jest, że potraktował pan nierówno dwa podmioty gospodarcze. jednemu
      wydał pan niekorzystną opinię nie wykonując badań, drugiemu poszedł
      pan na rekę, wyjeżdżając za biurka na plac" (TS papierowe str 7"
      Powinien jeszcze powiadomić CBA.
      Z drugiej strony strony rację ma i konserwator gdy mówi
      "Jakie fundusze prekazaliście na ochronę zabytków w mieście? Za to,
      dy się folder robi, to zabytki są na pierwszym planie."
      • mpppm Re: Oburzony Przewodniczący RM 07.11.07, 13:36
        krzycho1252 napisał:

        > Tak powiedział MJD konserwatorowi na te jego kręcenie
        > " Jestem oburzony sposobem pańskiej argumentacji. Bezspornym
        faktem
        > jest, że potraktował pan nierówno dwa podmioty gospodarcze.
        jednemu
        > wydał pan niekorzystną opinię nie wykonując badań, drugiemu
        poszedł
        > pan na rekę, wyjeżdżając za biurka na plac" (TS papierowe str 7"
        > Powinien jeszcze powiadomić CBA.
        > Z drugiej strony strony rację ma i konserwator gdy mówi
        > "Jakie fundusze prekazaliście na ochronę zabytków w mieście? Za
        to,
        > dy się folder robi, to zabytki są na pierwszym planie."

        Miejmy nadzieję, że CBA przetrwa i będzie ścigało faktyczne
        przekręty, a nie fikcyjne.
        Wtedy to może rozgryzą parę spraw w naszym mieście.
        • mpppm Re: Oburzony Przewodniczący RM 07.11.07, 13:41
          Zanim do tego dojdzie, prokuratura musi obejżeć ptaszka Leppera.
          • mpppm Re: Oburzony Przewodniczący RM 07.11.07, 13:47
            poprwka
            Zanim do tego dojdzie, prokuratura musi obejrzeć ptaszka Leppera.
        • krzycho1252 Re: Oburzony Przewodniczący RM 07.11.07, 13:55
          Ja poważnie napisałem a ty sobie żartujesz. W
          naszych "Przezroczystych Siedlcach" CBA nie miałaby nic do roboty.
          Zdanie z tym CBA miało być ze znakiem zapytania.
          • mpppm Re: Oburzony Przewodniczący RM 07.11.07, 13:58
            oczywiście!!!
      • bambii Re: Oburzony Przewodniczący RM 09.11.07, 12:17
        teraz przestaje Ciebie rozumieć
        najpierw bronisz kasyna później przyznajesz rację konserwatorowi.
        Jaki to ma związek że konserwator jednemu daje a drugiemu już nie ?

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=71747211
        • krzycho1252 Re: Oburzony Przewodniczący RM 09.11.07, 12:30
          W żadnym wypadku nie bronię konserwatora.
          • bambii Re: Oburzony Przewodniczący RM 09.11.07, 12:33
            > W żadnym wypadku nie bronię konserwatora.

            nie ? a to co ? :

            >>Z drugiej strony strony rację ma i konserwator gdy mówi

            jaki to ma wiązek z kasynem ? jaki to ma związek z tym że jednemu nie wydał
            zgody a drugiemu nie ?
            • krzycho1252 Re: Oburzony Przewodniczący RM 09.11.07, 12:46
              > >>Z drugiej strony strony rację ma i konserwator gdy mówi
              >

              Że miasto mogłoby więcej dokładać do zabytków. Pałac -akademia, USC-
              miasto. No i architekt miejski pozwala na budowanie potworków np. na
              Świrskiego, czy "Janusz" na Asłanowicza. Myślę, jednak, że robią to
              razem.

              Z kasynem związku to nie ma. Decyzja była niedobra co i dziennikarze
              zauważyli. Kominy elektrowni i mleczarni wypadły z krajobrazu
              historycznego miasta. O szpitali żydowskim...
            • krzycho1252 Re: Oburzony Przewodniczący RM 09.11.07, 12:59
              Na forum kilka razy dawałem wyraz jak "lubię" decyzje konserwatora.
              Nazywałem go nawet Niwelatorem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka