Dodaj do ulubionych

narod sloonski (wezcie pod uwage)

05.07.03, 01:57
oto wypowiedz plessera, uwazam ze 100% racji w niej. w polszce niemozliwe
jest przeprowadzenie logicznej , merytorycznej debaty na temat autonomii czy
narodowosci slaskiej. zamiast tego topimy sie w malym bagienku...
nietety ciagle najwazniejszy jest skok na kase


"(...)Set, zgadzam się z Toba, ze lepiej byloby gdyby realnie mozna bylo
kawa na
lawe przedstawic propozycje decentralizacji Pl i wynegocjowac kompromis.
Zauwaz fakt, ze sprawa narodowosci slaskiej wywolala debate o Slasku należy
ocenic pozytywnie. No, może zanujace sa podejmowane teraz proby wlaczenia
opolskiego do dolnoslaskiego okregu wyborczego w wyborach do Parlamentu
Europejskiego, które odbieram jako odpowiedz na wyniki spisu.

Jeśli brac pod uwage system wyborczy, konstytucyjny zapis o jednolitosci
panstwa, to może droga ‘przez mniejszosc narodowa’ do decentralizacji jest
jedyna realna. Wyglada na to, ze w Polsce panuje powszechne przekonanie, ze
problem samorzadnosci zostal rozwiazany reforma w 1997 i sprawa jest
zamknieta, choc 'reforma' była jedynie zmiana podzialu administracyjnego, a
nie reforma samorzadowa.

Bo co- jakie sa alternatywy- zrobimy glosowanie w Sejmie czy przeprowadzic w
PL prawdziwa decentralizacje, dac Slaskowi (i innym regionom) niezaleznosc,
upodmiotowic finansowo? Przeciez wiadomo, ze rekrutujaca się z wszystkich
opcji politycznych ‘grupa trzymajaca wladze’ zarzadzajaca centralnie owa
Republika Kolesiow, jaka stala się III RP, nie zgodzi się na cos podobnego.
Obecna sytuacja jest idealna- na dol poslano kompetencje, ale centralnie
rozdziela sie pieniadze. Zrobilo sie takie dziel i rzadz, bo poszczegolne
regiony musza konkurowac w kolejkach do rozmaitych gabinetow politycznych.
Decentralizacja i samorzadnosc nie sa w interesie ludzi pociagajacych w PL
za
sznurki- Kulczykow, Gudzowatych, Robertow, Czarzastych i ich odpowiednikow z
prawicy..."


Obserwuj wątek
    • settembrini Re: narod sloonski (wezcie pod uwage) 05.07.03, 02:22
      ups, wkleilem nie ten post co chcialem...
      mialem na mysli te wiadomosc:

      "Anka, niestety mowimy o PL, nie o BRD gdzie prowadzi się upolityczniony, ale
      DYSKURS. W PL prowadzi się negocjacje biznesowe- negocjuja frakcje
      Kameradenrepublik- jak w aferze Rywina. Nikt w Sejmie nie rozwazalby kwestii
      decentralizacji w kategoriach merytorycznych- rachunek ekonomiczny, wplyw na
      rozwoj spoleczenstwa obywatelskiego, przygotowanie administracji do absorbcji
      srodkow wspolnotowych- nie! liczyloby się ile mamy akurat miejsc w Sejmiku,
      kto zarzadzalby majatkiem woj. slaskiego, funduszami celowymi, spolkami skarbu
      slaskiego itp, w jakiej formie prawnej nastapilby transfer majatku ze skarbu
      centralnego do regionalnego i jak moznaby po drodze zrobic skok na ta kase,
      czy Kulczykowi i Gudzowatemu, od ktorych jestesmy zalezni latwiej byloby
      prowadzic interesy po takiej decentralizacji, czy trudniej, jak trzebaby
      przekupic Leppera, żeby poparl- tak przedstawia się polski ‘dyskurs’
      polityczny.
      Chciałbym, by jak piszesz ‘mozna bylo to samo zalatwic inaczej - bylyby
      regiony a i szanse na prosperity ekonomiczne wieksze...’, ale nie jestesmy w
      BRD tylko w PL..."




      settembrini napisał:

      > oto wypowiedz plessera, uwazam ze 100% racji w niej. w polszce niemozliwe
      > jest przeprowadzenie logicznej , merytorycznej debaty na temat autonomii czy
      > narodowosci slaskiej. zamiast tego topimy sie w malym bagienku...
      > nietety ciagle najwazniejszy jest skok na kase
      >
      >
      > "(...)Set, zgadzam się z Toba, ze lepiej byloby gdyby realnie mozna bylo
      > kawa na
      > lawe przedstawic propozycje decentralizacji Pl i wynegocjowac kompromis.
      > Zauwaz fakt, ze sprawa narodowosci slaskiej wywolala debate o Slasku należy
      > ocenic pozytywnie. No, może zanujace sa podejmowane teraz proby wlaczenia
      > opolskiego do dolnoslaskiego okregu wyborczego w wyborach do Parlamentu
      > Europejskiego, które odbieram jako odpowiedz na wyniki spisu.
      >
      > Jeśli brac pod uwage system wyborczy, konstytucyjny zapis o jednolitosci
      > panstwa, to może droga ‘przez mniejszosc narodowa’ do decentralizac
      > ji jest
      > jedyna realna. Wyglada na to, ze w Polsce panuje powszechne przekonanie, ze
      > problem samorzadnosci zostal rozwiazany reforma w 1997 i sprawa jest
      > zamknieta, choc 'reforma' była jedynie zmiana podzialu administracyjnego, a
      > nie reforma samorzadowa.
      >
      > Bo co- jakie sa alternatywy- zrobimy glosowanie w Sejmie czy przeprowadzic w
      > PL prawdziwa decentralizacje, dac Slaskowi (i innym regionom) niezaleznosc,
      > upodmiotowic finansowo? Przeciez wiadomo, ze rekrutujaca się z wszystkich
      > opcji politycznych ‘grupa trzymajaca wladze’ zarzadzajaca centralni
      > e owa
      > Republika Kolesiow, jaka stala się III RP, nie zgodzi się na cos podobnego.
      > Obecna sytuacja jest idealna- na dol poslano kompetencje, ale centralnie
      > rozdziela sie pieniadze. Zrobilo sie takie dziel i rzadz, bo poszczegolne
      > regiony musza konkurowac w kolejkach do rozmaitych gabinetow politycznych.
      > Decentralizacja i samorzadnosc nie sa w interesie ludzi pociagajacych w PL
      > za
      > sznurki- Kulczykow, Gudzowatych, Robertow, Czarzastych i ich odpowiednikow z
      > prawicy..."
      >
      >
      • Gość: manfred Re: narod sloonski (wezcie pod uwage) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 02:30
        Ludzie, co się w tym kraju dzieje? Samoobrona, LPR, RAS i inne oszołomy... Czy
        Wy nie potraficie inaczej? Weźcie się do pracy, nauki bo samym pieniactwiem
        jeszcze nikt niczego nie osiągnął. Sieroty komunizmu... Co za mentalność. Do
        europy? Z taką mordą? Wiecznie same roszczenia i wszystko źle. Drodzy państwo
        albo lenie z Was albo charaktery nie te...
        • plesser Re: narod sloonski (wezcie pod uwage) 05.07.03, 09:57
          Set, mój post był odpowiedzia na argumenty Anki, ze decentralizacja tak, bo
          odpowiada trendom w panstwach rozwinietych, ale, ze wyodrebnianie narodu jest
          krokiem wstecz w rozwoju spoleczenstwa obywatelskiego. Moze Anka ma racje, bo
          rozdrabnianie etniczne jako pozytywny objaw demokratyzacji (np. przywrocenie
          Szkotom i Walijczykom ich parlamentu) to ukoronowanie dlugiego procesu rozwoju-
          najwyzsza szkola jazdy, od ktorej PL dziela lata swietlne. Tez chciałbym, żeby
          dalo się tak jak powinno byc- dyskurs i twarde argumenty- politycznie, ale nie
          w klimatach przeciekow z MSWiA, parkow slowinskich i falszowania list poparcia
          w wyborach do Sejmu.

          Sens mojej wypowiedzi był taki, ze jeśli można wpogole wygrac z republika
          kolesiow i decentralizacje wymusic, to nie w drodze dyskursu (co proponowala
          Anka), bo to troche tak, jakbys z 2 metrowym, sterydowym, pobierajacym lapowki
          rosyjskim wojskowym na posterunku drogowym w Czeczeni chcial rozmawiac o
          swobodzie przeplywu osob. Nie wiem czy rejestrowanie narodowosci i
          wprowadzenie ta droga do Sejmu ludzi, którzy będą potem wywierali nieustanny
          nacisk jest droga dobra. To kim będą ci ludzie i jaka będzie ich motywacja i
          czy nie przejda na strone republiki kolesiow to inna sprawa. Wydaje mi się
          natomiast powoli, ze jest to droga jedyna realna. Jest to porazka III RP, ale
          takich porazek jest caly szereg, a ja uznalem już jakis czas temu, ze trzeba
          na RP polozyc krzyzyk i zajmowac się regionem i popierac jednoczesnie
          tendencje federacyjne na poziomie EU.

          Mysle, ze obydwaj zgodzimy się, ze- z pewnoscia nie lekarstwem, ale proba
          obrony przed zupelna erozja panstwa polskiego jest decentralizacja- im nizej
          tym lepiej. Sciagniecie kompetencji, a przede wszystkim pieniedzy na dol (a od
          pewnego poziomu wypychanie ich w gore- na poziom wspolnotowy) nie gwarantuje
          uciecia afer i republiki kolesiow, ale utrudnia jej dzialanie- zwlaszcza,
          gdyby wiazalo się z ‘spersonifikowaniem’ i odpartyjnieniem lokalnej polityki
          np. przez- przynajmniej czesciowo- jednomandatowy system wyborczy.

          Wiesz, ze naleze do osob wybitnie przesiaknietych duchem liberalizmu i w
          stosunkach obywatel- panstwo gotow jestem wojowac ze strukturami panstwa na
          smierc i zycie, jesli uznam, ze panstwo wkracza niezasadnie w sfere swobod
          obywatelskich. Jednoczesnie szanuje panstwo, gdy dziala sprawnie co stwierdzam
          co dnia tu w BRD. Gdy wczytam się w siebie zagrozenia dla swojej osoby i bytu
          mojej rodziny na Slasku nie upatruje w samorzadzie terytorialnym, który w
          naszym miescie dziala bardzo dobrze i rownie dobrze z pewnoscia wykonywalby
          inne funkcje i pozytkowalby srodki zawlaszczone obecnie przez republike
          kolesiow. Zagrozenia, którego poczucie ostatnio znacznie wzrasta, upatruje
          wlasnie w dzialaniach struktur panstwa od wojewody w gore.
        • silesius Re: narod sloonski (wezcie pod uwage) 05.07.03, 09:57
          Gość portalu: manfred napisał(a):

          > Ludzie, co się w tym kraju dzieje? Samoobrona, LPR, RAS i inne oszołomy...
          Czy
          > Wy nie potraficie inaczej? Weźcie się do pracy, nauki bo samym pieniactwiem
          > jeszcze nikt niczego nie osiągnął. Sieroty komunizmu... Co za mentalność. Do
          > europy? Z taką mordą? Wiecznie same roszczenia i wszystko źle. Drodzy państwo
          > albo lenie z Was albo charaktery nie te...

          Ciekawe co pan pisze z Polski...
          Bo tymczasem my w Europie obserwujemy wydarzenia i powiadamy, ze RAS jest na
          wlasciwej drodze, pracujac konsekwentnie, metodycznie i z uwzglednieniem
          historycznych zaszlosci i wspolczesnych realiow nad realizacja swych celow -
          czyli jak najbardziej w europejskim stylu i z szansa na urzeczywistnienie
          zamiarow.
          Czego o pieniacych sie Polakach, dracej morde Samoobronie czy roszczacych
          LPRach oczywiscie powiedziec nie mozna, tu sie calkowicie zgadzam.

          Silesius
          • Gość: manfred Re: narod sloonski (wezcie pod uwage) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 13:01
            silesius napisał:

            > Gość portalu: manfred napisał(a):
            >
            > > Ludzie, co się w tym kraju dzieje? Samoobrona, LPR, RAS i inne oszołomy...
            >
            > Czy
            > > Wy nie potraficie inaczej? Weźcie się do pracy, nauki bo samym pieniactwie
            > m
            > > jeszcze nikt niczego nie osiągnął. Sieroty komunizmu... Co za mentalność.
            > Do
            > > europy? Z taką mordą? Wiecznie same roszczenia i wszystko źle. Drodzy pańs
            > two
            > > albo lenie z Was albo charaktery nie te...
            >
            > Ciekawe co pan pisze z Polski...
            > Bo tymczasem my w Europie obserwujemy wydarzenia i powiadamy, ze RAS jest na
            > wlasciwej drodze, pracujac konsekwentnie, metodycznie i z uwzglednieniem
            > historycznych zaszlosci i wspolczesnych realiow nad realizacja swych celow -
            > czyli jak najbardziej w europejskim stylu i z szansa na urzeczywistnienie
            > zamiarow.
            > Czego o pieniacych sie Polakach, dracej morde Samoobronie czy roszczacych
            > LPRach oczywiscie powiedziec nie mozna, tu sie calkowicie zgadzam.
            >
            > Silesius
            >


            Folklor Drogi Panie, folklor polityczny Pan reprezentuje...
            Ale... tak też musi być. To min. radykalny populizm wyznacza granice konwencji
            politycznej.
            • Gość: Rehtoor Norood szloonski! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 23:51
              Piszcie uo Naszym Norodzie z wjelgij litery, bo tak sie przinolerzy!

              Problymy Polski, jeji niyudolnyh i niymoralnyh elitoow uostawjoomy Polokoom.

              Kcymy i poradzymy sie zajoon'c' SOBOOM.

              I tego Noom styknie na lata.

              Woom rzyczymy wszystkigo nojlepszego, hoc' wjymy irzes'cie po jednyh pijoondzah
              ze swojymi "elitami".
            • Gość: Anita Re: narod sloonski (wezcie pod uwage) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 01:12
              Gość portalu: manfred napisał(a):

              > Folklor Drogi Panie, folklor polityczny Pan reprezentuje...
              Zawsze kiedy czytam podobne teksty to sie zastanawiam nad jednym:
              Dlaczego Polacy broniacy sie przed rusyfikacja u Matki Rosji uchodza za
              bohaterow narodowych (analogicznie z germanizacja), natomiast nie-Polacy
              broniacy sie przed polonizacja staja sie tylko frustratami i oszolomami?
              Dlaczego Polacy walczacy o przetrwanie polskiej swiadomosci narodowej sa
              wielkimi patriotami, natomiast nie-Polacy walczacy o przetrwanie nie-polskiej
              swiadomosci narodowej sa tylko folklorem?
              Dlaczego Polacy przed wejsciem do UE histerycznie boja sie utraty polskiej
              tozsamosci a jednoczenie depcza i poniewieraja nie-polska tozsamoscia nazywajac
              przy okazji „nieistniejacym bytem”?
              Drogi Panie...
              Czy to hipokryzja, czy tez mniemanie o wyzszosci polskiej swiadomosci nad
              slaska? A moze obawa, ze po Matce-Rosji przyjdzie Matka-Unia, ktora polska
              swiadomosc narodowa ostatecznie zamieni w „nieistniejacy byt” i dlatego
              zawczasu, dla poprawy samopoczucia trzeba szybko komus w odwecie dolozyc. Tylko
              czemu ten odwet realizujecie wedlug „Kowal zawinil, Cygana powiesili” ?
              • arnold7 Re: narod sloonski (wezcie pod uwage) 06.07.03, 01:20
                Gość portalu: Anita napisał(a):

                > Gość portalu: manfred napisał(a):
                >
                > > Folklor Drogi Panie, folklor polityczny Pan reprezentuje...
                > Zawsze kiedy czytam podobne teksty to sie zastanawiam nad jednym:
                > Dlaczego Polacy broniacy sie przed rusyfikacja u Matki Rosji uchodza za
                > bohaterow narodowych (analogicznie z germanizacja), natomiast nie-Polacy
                > broniacy sie przed polonizacja staja sie tylko frustratami i oszolomami?
                > Dlaczego Polacy walczacy o przetrwanie polskiej swiadomosci narodowej sa
                > wielkimi patriotami, natomiast nie-Polacy walczacy o przetrwanie nie-polskiej
                > swiadomosci narodowej sa tylko folklorem?
                > Dlaczego Polacy przed wejsciem do UE histerycznie boja sie utraty polskiej
                > tozsamosci a jednoczenie depcza i poniewieraja nie-polska tozsamoscia
                nazywajac
                >
                > przy okazji „nieistniejacym bytem”?
                > Drogi Panie...
                > Czy to hipokryzja, czy tez mniemanie o wyzszosci polskiej swiadomosci nad
                > slaska? A moze obawa, ze po Matce-Rosji przyjdzie Matka-Unia, ktora polska
                > swiadomosc narodowa ostatecznie zamieni w „nieistniejacy byt” i dla
                > tego
                > zawczasu, dla poprawy samopoczucia trzeba szybko komus w odwecie dolozyc.
                Tylko
                >
                > czemu ten odwet realizujecie wedlug „Kowal zawinil, Cygana powiesili̶
                > 1; ?

                Maja problemy ci Polacy, za duzo wysokiej kultury.

                Pyrsk!
              • brezly Re: narod sloonski (wezcie pod uwage) 06.07.03, 11:19
                Gość portalu: Anita napisał(a):


                > Zawsze kiedy czytam podobne teksty to sie zastanawiam
                nad jednym:
                > Dlaczego Polacy broniacy sie przed rusyfikacja u Matki
                Rosji uchodza za
                > bohaterow narodowych (analogicznie z germanizacja),
                natomiast nie-Polacy
                > broniacy sie przed polonizacja staja sie tylko
                frustratami i oszolomami?
                > Dlaczego Polacy walczacy o przetrwanie polskiej
                swiadomosci narodowej sa
                > wielkimi patriotami, natomiast nie-Polacy walczacy o
                przetrwanie nie-polskiej
                > swiadomosci narodowej sa tylko folklorem?
                > Dlaczego Polacy przed wejsciem do UE histerycznie boja
                sie utraty polskiej
                > tozsamosci a jednoczenie depcza i poniewieraja
                nie-polska tozsamoscia nazywajac
                >
                > przy okazji „nieistniejacym bytem”?
                > Drogi Panie...
                > Czy to hipokryzja, czy tez mniemanie o wyzszosci
                polskiej swiadomosci nad
                > slaska? A moze obawa, ze po Matce-Rosji przyjdzie
                Matka-Unia, ktora polska
                > swiadomosc narodowa ostatecznie zamieni w
                „nieistniejacy byt” i dla
                > tego
                > zawczasu, dla poprawy samopoczucia trzeba szybko komus
                w odwecie dolozyc. Tylko
                >
                > czemu ten odwet realizujecie wedlug „Kowal zawinil,
                Cygana powiesili̶
                > 1; ?

                No coz, Anito, rzecz, IMHO wyglada tak: nie wszyscy
                Polacy tak sie zachowuja tylko ich czesc (jak duza, tego
                nie umiem powiedziec). A dlaczego tak sie zachowuja? Bo w
                gruncie rzeczy nie sa pewni sily wlasnej cywilizacji. A
                czy maja racje, w tym ze nie sa pewni tej sily? Do
                pewnego stopnia tak - ale generalnie nie. Sila polskiej
                cywilizacji, tym co pozwolilo na przetrwanie XIX i XX
                wieku byla kultura wysoka. Slaboscia - cywilizacja
                techniczna i prawna. Innymi slowy: od Norwida przez
                Tarskiego, Banacha, Malinowskiego i Witkacego az po
                Grotowskiego, Szymborska i Wolszczana. Ale przy
                dziurawych mostach, braku drog i prawie takim jak drogi i
                mosty.
                Ta czesc Polakow, o ktorej piszesz jest w stanie zobaczyc
                dziury m moscie i lapownictwo, jak rowniez korupcje i
                zlodziejstwo. Docenic tej drugiej sfery, ze wzgledu na
                kawlifikacje umyslowe - nie jest w stanie. A to jest w
                stanie z tego wyczytac - to 'technokratyczny
                liberalizm','relatywizm' i 'kosmopolitzym'. Wiec lepiej
                drzwi od kurnej chaty zatrzasnac na glucho i sluchac
                Radyja. Co nie przeszkadza w razie czego zarzucac
                Slaskowi ze jego jezyk jest dialektem, gwara, czym tam
                jeszcze (zwiazki miedzy slaskim a korzeniami polszczyzny,
                aby je zrozumiec wymagaja matury), a Slazacy nie
                stworzyli 'kultury wysokiej' (Hauptmanna, Angelusa
                Silesiusa etc. eksportujemy przy okazji do Niemiec,
                zreszta kto o nich slyszal w Radyju).
                Tak to, IMHO, wyglada.
                PS. Na calosc sie nakladaja wszystkie procesy pochodne
                silnych kompleksow i braku poczucia wlasnej wartosci, jak
                je psychologia opisuje.
                Pozdr.

                • Gość: Anita Re: narod sloonski (wezcie pod uwage) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 00:31
                  brezly napisał:

                  > IMHO
                  Czy moglbys mi dokladniej wyjasnic o co chodzi?
              • Gość: Jan Re: narod sloonski (wezcie pod uwage) IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 11:39
                Gość portalu: Anita napisał(a):

                > Gość portalu: manfred napisał(a):
                >
                > > Folklor Drogi Panie, folklor polityczny Pan reprezentuje...
                > Zawsze kiedy czytam podobne teksty to sie zastanawiam nad jednym:
                > Dlaczego Polacy broniacy sie przed rusyfikacja u Matki Rosji uchodza za
                > bohaterow narodowych (analogicznie z germanizacja), natomiast nie-Polacy
                > broniacy sie przed polonizacja staja sie tylko frustratami i oszolomami?

                "Oszołomy i frustraci" - to warto najwpierw sprawdzić kogo tak nazywają
                chociażby na forum gazety pl. lub innym o UE>Prawda zwycięża!!!!!

                > Dlaczego Polacy walczacy o przetrwanie polskiej swiadomosci narodowej sa
                > wielkimi patriotami, natomiast nie-Polacy walczacy o przetrwanie nie-polskiej
                > swiadomosci narodowej sa tylko folklorem?

                Na forum Katowickim jestem pierwszy raz, ale na unijnym czy innych portalach
                nie zauważyłem tego.

                > Dlaczego Polacy przed wejsciem do UE histerycznie boja sie utraty polskiej
                > tozsamosci a jednoczenie depcza i poniewieraja nie-polska tozsamoscia
                nazywajac przy okazji „nieistniejacym bytem”?

                Jeżeli z krainy geograficznej tworzy się narodowość i po to, aby Polska
                utraciła na rzecz Niemiec ziemię jest to rewizjonizm.

                > Drogi Panie...
                > Czy to hipokryzja, czy tez mniemanie o wyzszosci polskiej swiadomosci nad
                > slaska?
                Nie ma wyższej świadomości polskiej, śląskiej czy innych.
                A moze obawa, ze po Matce-Rosji przyjdzie Matka-Unia, ktora polska
                > swiadomosc narodowa ostatecznie zamieni w „nieistniejacy byt” i dla
                > tego zawczasu, dla poprawy samopoczucia trzeba szybko komus w odwecie
                dolozyc.
                Nie jestem zwolennikiem dokładania a szczegolnie Ślązakom których
                za referendum przedwojenne bardzo szanuję.

                Tylko, czemu ten odwet realizujecie wedlug „Kowal zawinil, Cygana powiesili̶
                > 1; ?
                Najczęsciej Niemcy starają się skłócić narody Słowiańskie, i zmanipulować tak
                historią,by poróżnić strony! Tak było z Ukraińcami, Czechami itd.
                Szczęść Boże!
                • arnold7 Re: narod sloonski (wezcie pod uwage) 06.07.03, 12:05
                  Gość portalu: Jan napisał(a):

                  > Na forum Katowickim jestem pierwszy raz, ale na unijnym czy innych portalach
                  > nie zauważyłem tego.

                  Polecam to - przyjemnej lektury:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=521&w=6765748&a=6765748&v=2&strona=0

                  > Jeżeli z krainy geograficznej tworzy się narodowość i po to, aby Polska
                  > utraciła na rzecz Niemiec ziemię jest to rewizjonizm.

                  Czyzbys reprezentowal tak samo niski poziom jak kolesie z forum LPR?

                  www.ojczyzna.pl/forum/read.php?f=3&i=6124&t=6124
                  > Nie jestem zwolennikiem dokładania a szczegolnie Ślązakom których
                  > za referendum przedwojenne bardzo szanuję.

                  Jakie referendum?

                  > Najczęsciej Niemcy starają się skłócić narody Słowiańskie, i zmanipulować
                  tak
                  > historią,by poróżnić strony! Tak było z Ukraińcami, Czechami itd.

                  ????????

                  > Szczęść Boże!

                  Pyrsk!
                • Gość: Anita Re: narod sloonski (wezcie pod uwage) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 00:35
                  Gość portalu: Jan napisał(a):

                  > "Oszołomy i frustraci" - to warto najwpierw sprawdzić kogo tak nazywają
                  > chociażby na forum gazety pl. lub innym o UE>Prawda zwycięża!!!!!
                  Podaj link, nie mam czasu na szukanie.
                  Ja natomiast takie okreslenia slyszalam w TV i czytalam na forum, pod adresem
                  tych, ktorzy nie chca sie utozsamiac z polska swiadomoscia. Wystarczy, ze podam
                  przyklad pewnej pani profesor, ktora twierdzi, ze narodowosc slaska byla
                  podawana z powodu frustracji (???).
                  > Jeżeli z krainy geograficznej tworzy się narodowość i po to, aby Polska
                  > utraciła na rzecz Niemiec ziemię jest to rewizjonizm.
                  ?????
                  Szczesliwi Litwini, ze nie znalezli sie po 1945r. w granicach PRLu – zapewne
                  dzis uslyszeliby, ze moga byc co najwyzej grupa etniczna. Juz widze te
                  argumenty o „odwiecznie polskiej Litwie” na przykladzie Mickiewicza, Grunwaldu
                  itd.
                  > Nie ma wyższej świadomości polskiej, śląskiej czy innych.
                  Tez tak twierdze.
                  > Najczęsciej Niemcy starają się skłócić narody Słowiańskie, i zmanipulować
                  tak
                  > historią,by poróżnić strony! Tak było z Ukraińcami, Czechami itd.
                  ???????
                  > Szczęść Boże!
                  Glück auf
                  Reszte dopowiedzial Arnold.
    • Gość: arcykr3 Re: narod sloonski (wezcie pod uwage) IP: *.devs.futuro.pl 06.07.03, 11:40
      settembrini napisał:

      > oto wypowiedz plessera, uwazam ze 100% racji w niej. w polszce niemozliwe
      > jest przeprowadzenie logicznej , merytorycznej debaty na temat autonomii czy
      > narodowosci slaskiej. zamiast tego topimy sie w malym bagienku...
      A więc, hanysy, dajcie sobie spokój. ;-P
    • Gość: Oberschlesier Re: narod sloonski (wezcie pod uwage) IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.03, 12:11
      nie ma narodu slaskiego i nie bedzie...es lebe deutsche reich
      • arnold7 Re: narod sloonski (wezcie pod uwage) 06.07.03, 12:18
        Gość portalu: Oberschlesier napisał(a):

        > nie ma narodu slaskiego i nie bedzie...es lebe deutsche reich

        Godosz to samo, co tyn wszechpolacki oszolom:

        www.ojczyzna.pl/forum/read.php?f=3&i=6124&t=6124

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka