Dodaj do ulubionych

Jestem Ukrainką. Jestem Polką.

15.01.08, 10:47
Ciekawa akcja na temat osób o podwójnej tożsamości narodowej.
www.wielkiemalenarody.pl/
Ciekawe, ilu z piszących tu Ukraińców mogłoby tak o sobie powiedzieć.
Obserwuj wątek
    • wianuszek_kresowy Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 16.01.08, 00:18
      Liberum, prosze, nie traktuj tego jako napasc na twoja osobe, ale
      sam byles zmuszony( zakladam, bo konkretow nie znam i znac nie chce)
      do obrania tylko polskiej narodowosci.Zamias zadawac tu takie
      pytania powiedz czemu Polska nie sprzyja(conajmniej nie sprzyjala)
      takim deklaracjom?
      • liberum_veto Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 16.01.08, 08:46
        Obawiam się, że na multi-kulti w Polsce jest jeszcze za wcześnie.
        Nie wróżę tej akcji większego powodzenia i zrozumienia. Choć kiedyś
        nie akceptowano w Polsce podwójnego obywatelstwa, a teraz stało się
        to zupełnie normalne. Więc jakiś postęp jest. W przeciwieństwie na
        ten przykład do Ukrainy. Tam każe się wybierać: możesz być albo
        Ukraińcem, albo Polakiem. Nigdy zarówno... Zarzuty pod adresem
        Polski są więc w tym przypadku raczej chybione.
        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,4817575.html
        Z billboardu na ul. Chełmskiej uśmiecha się miła dziewczyna. "Jestem
        Romką, Jestem Polką. Joanna, doktorantka UJ" - głosi hasło obok
        Ten i podobne mu plakaty przedstawiające reprezentantów mniejszości
        narodowych i etnicznych: m.in. żydowskiej, niemieckiej, ormiańskiej,
        tatarskiej i ukraińskiej, którzy jednocześnie czują się Polkami i
        Polakami, to pierwsza część kampanii społecznej organizowanej przez
        Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich. Malka Kafka i Jan Gebert
        wymyślili ją w ramach akcji Unii Europejskiej "Równe szanse dla
        wszystkich".
        - Nawiązujemy do idei multi-kulti, czyli wielokulturowości -
        opowiada Mike Urbaniak, menedżer kampanii. - Podwójna tożsamość na
        Zachodzie jest czymś normalnym, a w Polsce to wciąż niemal nieznana
        koncepcja. Mamy nadzieję, że ten stan rzeczy się zmieni.
        Bohaterów organizatorzy szukali przez prywatne kontakty oraz
        oficjalne organizacje mniejszościowe. Anię - Żydówkę, Polkę i
        tancerkę odnaleźli w portalu internetowym Związku Gmin Wyznaniowych
        Żydowskich, a Marię, Ukrainkę, Polkę i dziennikarkę - dzięki
        Związkowi Ukraińców w Polsce. Nie tylko ludzie na fotografiach mają
        podwójną tożsamość - również hasła. Słowo "Polka" lub "Polak" pisane
        jest standardowo drukowanymi literami, określenie drugiej
        narodowości nawiązuje swoją czcionką do alfabetu kojarzącego się z
        daną mniejszością. I tak np. hasło "Jestem Niemką" stylizowane jest
        na gotyk, a "jestem Żydówką" na hebrajski.
        - Billboardy pojawiły się 1 stycznia na ulicach Warszawy i kilku
        innych miast, m.in. Chorzowa, Gdańska, Katowic, Łodzi i Sopotu. Będą
        wisieć przez miesiąc. Wkrótce zostaną też opublikowane w prasie, a
        plakaty z podobiznami ich bohaterów trafią również do szkół i
        klubów. - Możemy zorganizować w szkołach spotkania z ludźmi, którzy
        opowiedzą o podwójnej tożsamości - zachęca do współpracy Mike
        Urbaniak.
        10 stycznia ruszy strona internetowa kampanii
        www.wielkiemalenarody.eu, którą jej autorzy nazywają platformą
        wymiany informacji, pomysłów i uwag. Patronką honorową kampanii jest
        małżonka prezydenta RP Maria Kaczyńska.
      • liberum_veto Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 16.01.08, 12:27
        wianuszek_kresowy napisał:

        > sam byles zmuszony( zakladam, bo konkretow nie znam i znac nie
        > chce) do obrania tylko polskiej narodowosci.

        To niezupełnie tak. Ja zawsze uważałem się za Polaka. To raczej
        problem tych oszołomów w rodzaju "pole78", którzy za "prawdziwego
        Polaka" nigdy mnie nie uznają. Bo takie już mają ograniczone
        horyzonty myślowe. Dotyczy to zresztą i oszołomów z drugiej strony.
        Ty też nie uważasz mnie przecież za pełnowartościowego Polaka smile
        • wianuszek_kresowy Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 16.01.08, 13:32
          Krecisz liberumwink
          Pomimo tolerancji i (podobno) wielokulturowej tradycji w Polsce nie
          wyglada to najlepiej, bylo nie bylo ale to wiekszosc tworzy ta
          atmosfere.
          I za kogo mialbym cie niby uwazac skoro nie za Polaka?
        • donawan Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 16.01.08, 13:36
          Człowiek jest tym kim się czuje, więc jeżeli uważasz się za polaka to nim
          jesteś. Bo co to znaczy być Polakiem, Niemcem, Ukraińcem? To przede wszystkim
          poczucie przynależności do tego narodu, bo z więzami krwi to różnie może bywać,
          wielu polaków badając swoje drzewo genealogiczne mogła by się nieźle zdziwić.
          • donawan Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 16.01.08, 13:40
            Najlepszym przykładem jest USA, rdzennym amerykanem to może się tam nazywać
            tylko indianinsmile
            • tomekk46 Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 16.01.08, 14:14
              czyli jak bede chcial sobie zostac francuzem to juz nim jestem?mowi
              masz misz masz)))
              • wianuszek_kresowy Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 16.01.08, 14:34
                tomekk46 napisał:

                > czyli jak bede chcial sobie zostac francuzem to juz nim jestem?
                mowi
                > masz misz masz)))


                Och w wolnej, tolerancyjnej,liberalnej(chyba mam watpliwosci co do
                tolerancji) mozna sie czuc kimkolwiek sie chcewink
                Chociaz w przypadku takich narodow jak francuski staralbym sie to
                zweryfikowac z przedstawicielstwem Francji, radzilbym tez zachowac
                wstrzemiezliwosc w spontanicznej deklaracji przyaleznosci do narodu
                zydowskiego, oznajmiac swiatu mozna oczywiscie, ale bez jakiejs
                weryfikacji przez obiektywne zrodla zydowskie rytualnie napletka bym
                moze jeszcze nie usuwal.
              • donawan Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 16.01.08, 16:08
                Nie trzeba rozumieć tego dosłownie liberum raczej nie ma żadnego związku z
                Francją, jest Polakiem z korzeniami białoruskimi jak pisał wcześniej więc gdzie
                Rzym gdzie Krymsmile pisałem to w kontekście związku z danym krajem np. tu się
                urodziłeś i uznajesz się za Polaka a nie że nagle zechciałeś być obywatelem Sri
                lanki i sobie nim zostałeś.
                • donawan Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 16.01.08, 16:15
                  Dodam jeszcze że historia raczej nie spotkała kogoś urodzonego i wychowanego w
                  Polsce a czującego się Francuzem bez żadnego wcześniejszego związku z tym krajem
                  choćby genealogicznego. Musiał by to być ktoś nieźle zachwiany emocjonalnie.
                  • wianuszek_kresowy Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 16.01.08, 16:58
                    donawan napisał:

                    > Dodam jeszcze że historia raczej nie spotkała kogoś urodzonego i
                    wychowanego w
                    > Polsce a czującego się Francuzem bez żadnego wcześniejszego
                    związku z tym kraje
                    > m
                    > choćby genealogicznego. Musiał by to być ktoś nieźle zachwiany
                    emocjonalnie.

                    Czy transformacja z Rusina w Polaka nie jest spowodowane swojego
                    rodzaju zachwianiem emocjonalnym?
                    Uleganie jakiemus trendowi, a moze nawet presji otoczenia.
                    Jakos w modelu wolnego, sprawiedliwego i tolerancyjnego kraju nie
                    widze powodow do zmiaby narodowosci.
                    • donawan Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 16.01.08, 17:51
                      Ale ta rozmowa raczej bazuje na tym kto kim sie czuje a nie kim jest na
                      papierze, czy jeśli zamieszkam w Ameryce i zdobędę po iluś latach pobytu
                      obywatelstwo USA będę czuł się Amerykaninem, nie!!!(marginalne przypadki) będę
                      polakiem z obywatelstwem USA może moje dzieci które by tam ewentualnie się
                      urodziły czuły by się amerykanami ale nie ja. Rusin nie polonizował się podczas
                      jednego pokolenia, mógł przyjąć obywatelstwo dla swoich wymiernych korzyści ale
                      wątpię by czuł się Polakiem(może dopiero jego dzieci), taka polonizacja ale
                      mentalna a nie na papierze to efekt dłuższego czasu niż jedno pokolenie.
                      • wianuszek_kresowy Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 16.01.08, 18:14
                        No niezupelnie tak, zapominasz o fakcie migracji do kraju o
                        specyficznej kulturze, oczywiscie pierwsze pokolenie nie bedzie
                        mialo swiadomosci narodowej nowej ojczyzny, chociaz podejrzewam, ze
                        lojalnosc wobec niej tak.
                        Dopiero drugie lub trzecie pokolenie bedzie mialo pelna swiadomosc
                        narodowa w twoim przypadku amerykanska, co oczywiscie nie bedzie sie
                        raczej wiazalo z wrogoscia wzgledem swoich korzeni.
                        Dla porownania Indianin, czy jak to sie mowi Native American pomimo
                        tego, ze przyjmie kulturowe zdobycze cywilizacji zachodniej, bedzie
                        mial swoja swiadomosc i nie sadze by jego potomstwo zaczelo strugac
                        przybysza nawiazujacego historyjkami do Mayflower, czy irish mica,
                        wapa, sauerkrauta,czy nawet kika wink
                        (jak to ma miejsce u Polakow z tzw wschodnimi korzeniami)
                        • donawan Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 16.01.08, 18:28
                          co oczywiscie nie bedzie sie
                          > raczej wiazalo z wrogoscia wzgledem swoich korzeni.
                          Nikt tu nie emanuje wrogością do Ukrainy tylko do UPA, nie będę ciągną dalej
                          tematu UPA bo już wile tu na ten temat powiedziano, właściwie prawie wszystko
                          oscyluje tutaj wokół tego więc nie ma sensu sie powtarzać.
                          • wianuszek_kresowy Wyjscie, q... awaryjne;) 16.01.08, 19:15
                            Lostatnia dyska ratunku, UPA, Wolyn wink
                            • donawan Re: Wyjscie, q... awaryjne;) 16.01.08, 19:29
                              Lostatnia dyska ratunku, UPA, Wolyn wink
                              Deska ratunku, przed czym?
                              • wianuszek_kresowy Re: Wyjscie, q... awaryjne;) 16.01.08, 21:10
                                Nie wiem przed czym, kogokolwiek tu przyprzesz jakims argumentem
                                krytycznym wobec Polakow, stroszy igly i w te pedy sie dyskusja na
                                pewne wody przenosi, placz o UPA sie rozlega.
                                Dajmy sobie date, powiedzmy 1925 i przeanalizujmy stosunki polsko-
                                ukrainskie.
                                Tu zawsze cos z Wolyniem, powstanie Chmielnickiego i zaraz Wolyn,
                                wojna polsko-ukrainska,a jakze- Wolyn,unia brzeska, alez oczywiscie-
                                Wolyn, poczatek XIX wieku tworzenie narodu - Wolyn, klamstwo
                                Kormana (i innych superPolakow)-oczywiscie Wolyn, topniejaca liczba
                                strat na polskich w czasie antypolskiej akcji UPA na Wolyniu, ups
                                tez Wolynwink
                                Ktos by mogl pomyslec, ze Wolyn dobry na wszystko.
                                • donawan Re: Wyjscie, q... awaryjne;) 16.01.08, 21:57
                                  Znajdź mi choć jeden mój post o tematyce UPA i Wołyń, nigdy nie włączałem się do
                                  dyskusji w tych tematach. Napisałeś że byli mieszkańcy kresów są anty ukraińscy,
                                  ja stwierdziłem ze nie ukraińscy tylko anty UPA. A za innych piszących na forum
                                  ja nie odpowiadam, więc proszę mi nie przypisywać wypowiedzi innych.
                          • tomekk46 Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 16.01.08, 20:41
                            ale ja tu duzo tekstow czytalem-w stylu nienawidze ukraincow,dobrze im tak,trzeba podzielic ukraine,a czy np ty podales jakis pozytywny przyklad z ukrainy?jakikolwiek.
                        • mat120 Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 17.01.08, 23:30
                          WK - czy można u Ciebie zamówic certyfikat czystości etnicznej?
                          • wianuszek_kresowy Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 18.01.08, 00:09
                            Ja tam do sprawdzinow z pacierza przywyklem, ale po starej
                            znajomosci mozna cos tam naskrobac, tylko jakies na wzor by sie
                            przydalo, odpowiedzia farba i papier....
                    • wianuszek_kresowy Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 16.01.08, 22:21
                      Nie bardzo rozumie dlaczego odbierasz to osobiscie, chyba nie raz
                      pisalem, ze narodowoscia jest jej deklaracja i tyle.
                      Uwazam tez, ze niewymuszona asymilacja narodowosciowa jest
                      zjawiskiem naturalnym, ale nie zawsze bylo to spontaniczne czy nawet
                      na dobrowolnosci to polegalo.
                      Sam rozpetales ten temat, zadales w pewnym sensie tendencyjne
                      pytanie i najwyrazniej w ostatnim wpisie dales tu odpowiedz.
                      Ciac oczywiscie mozesz (a jakze by inaczej), tak samo jak mozesz,
                      wklejac stronnicze teksty ze strony o miescie na P.

                      P.s.
                      O zachwiniu emocjonalnym zwiazanym ze zmiana narodowosci zaczal
                      donawan.
                      • liberum_veto Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 16.01.08, 22:37
                        Założyłem wątek na temat pewnej interesującej akcji oraz postaw
                        narodowościowych polskich Ukraińców. To ty zszedłeś od razu na mnie,
                        sugerując że ktoś zmuszał mnie do obrania tylko polskiej
                        narodowości. Nikt zaś mnie do niczego nie zmuszał. Mam kolegę, który
                        podaje zawsze narodowość białoruską. I wcale nie uważam, że jego
                        postawa jest lepsza czy gorsza. Bycie Białorusinem czy Ukraińcem nie
                        jest ani lepsze, ani gorsze od bycia Polakiem. Masz skłonności do
                        wmawiania mi postaw zupełnie mi obcych, więc chciałbym się wyrazić
                        jasno: nie życzę sobie więcej takich insynuacji na temat mojej
                        narodowości. Jak będę chciał poznać twoje zdanie, to zapytam. Dość
                        już mam tych ciągłych insynuacji, prawie w każdym temacie.
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                        f=48782&w=74260585&a=74303431
                • wianuszek_kresowy Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 16.01.08, 16:25
                  Chyba liberum sam ma problem ze zrozumieniem tegowink
                  Biorac chociazby pod uwage jego ( wlasciwie ze strony o polskim
                  Przemyslu) cytaty o cerkwi grekokatolickiej, przepoczwarzenie z
                  Rusina w Polaka bylo ejjjj lokiej, ale mysz wychodzaca z gardzieli
                  pytona to juz depolonizacja i nacjonalizm ukrainski, szkoda, ze na
                  stronie o moim ulubionym polskim miescie(Monki nastepne z
                  ulubionych) nikt nie pisze w jaki sposob KRK staral sie polonizowac
                  Rusinow pod zaborem austriackim, abp Ankwicz nie widzial potrzeby
                  uzywania jezyka ruskiego, wg niego jezyk polski byl wystarczajacywink
                  • donawan Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 16.01.08, 18:02
                    Chyba liberum sam ma problem ze zrozumieniem tegowink

                    Ja za liberum się nie wypowiadam i ty tez nie powinieneś bo on chyba wile lepiej
                    z czym ma problem a z czym nie.

                    Ankwicz nie widzial potrzeby
                    > uzywania jezyka ruskiego, wg niego jezyk polski byl wystarczajacywink
                    Ni będę się kłócił o metody abp Ankiewicza bo nie znam tematu. Polaków tez
                    próbowano z germanizować i zrusyfikować i psu na budę zaborcą się to zdało.
                    • wianuszek_kresowy Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 16.01.08, 18:21
                      Wybacz, ale nie zrozumialem.
                      Pisze CHYBA i za nikogo sie nie wypowiadam, krytykowalem jego
                      zaklamane stanowisko w tej sprawie, a do tego raczej mam prawo.
    • tomekk46 Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 16.01.08, 15:50
      tak niby tolerancja.ale niektorym na tym forum przeszkadza np ze ktos jest ukraincem i wszystko jest ok.od razu mowie ze jestem polakiem)))
      • mat120 Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 17.01.08, 22:19
        tomekk46 napisał:

        ...ale niektorym na tym forum przeszkadza np ze ktoś jest ukraincem
        i wszystko jest ok.od razu mowie ze jestem polakiem)))

        Ejże Tomek, raczej jest odwrotnie; niektórym przeszkadza, że ktoś
        jest Polakiem.smile))
        • tomekk46 Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 17.01.08, 22:59
          tak to prawda sa tacy ale i z drugiej strony sa tacy sami.
          • mat120 Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 17.01.08, 23:27
            tomekk46 napisał:

            > tak to prawda sa tacy ale i z drugiej strony sa tacy sami.


            Bywają.
        • liberum_veto Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 19.01.08, 10:37
          mat120 napisał:

          > raczej jest odwrotnie; niektórym przeszkadza, że ktoś
          > jest Polakiem.smile))

          Dokładnie tak, tego właśnie doświadczyłem w dzieciństwie. Niektórzy
          idioci, uważający się za "polskich patriotów", próbowali wmawiać mi,
          że nie jestem Polakiem, ale "ruskim", "kacapem" itp. Bo pochodzę z
          rodziny prawosławnej. A Polak to musowo katolik. Ja zaś czułem się
          Polakiem, nie miałem dylematu komu kibicować w meczach Polska - ZSRR
          czy póżniej Polska - Ukraina, Polska - Rosja czy Polska - Białoruś.
          Ale dla tych idiotów i tak pozostanę "ruskim". Dla nich trzeba mieć
          pewnie polskich przodków co najmniej do siódmego pokolenia wstecz.
          • mat120 Re: Jestem Ukrainką. Jestem Polką. 19.01.08, 14:41
            liberum_veto napisał:

            "Niektórzy idioci, uważający się za "polskich patriotów", próbowali
            wmawiać mi, że nie jestem Polakiem, ale "ruskim", "kacapem" itp. Bo
            pochodzę z rodziny prawosławnej. A Polak to musowo katolik."

            Mam nadzieję, że takie postawy należą tam dziś do rzadkości.



    • liberum_veto do panów dyskutantów 16.01.08, 21:37
      Prosiłbym o zakończenie tych nieudolnych seansów psychoanalitycznych
      na mój temat. Ten wątek dotyczy zupełnie innej sprawy. Powtarzam,
      nie miałem nigdy problemu z określeniem swojej narodowości. Nie
      czułem się Rusinem, nie byłem "zmuszany" do obrania tylko polskiej
      narodowości, jak to insynuuje mi "wianuszek". Moim językiem
      ojczystym był język polski. Przodkowie byli Rusinami, ale chyba jest
      wam znane pojęcie asymilacji. Więc jestem tutaj dobrym przykładem.
      Wypraszam sobie natomiast różne aluzje na mój temat, w czym
      celuje "wianuszek". Czytam tu wręcz o rozchwianiu emocjonalnym,
      przepoczwarzaniu się, wcześniej o Polaku na próbę, "tutejszym" czy
      Polaku na ruskich korzeniach. Zaczyna mnie to już mocno irytować.
      Nie zakładałem tego forum po to, aby wysłuchiwać tu takich
      impertynencji i insynuacji na mój temat. Basta, panowie! Będę
      wycinał wypowiedzi nie na temat.
      • wianuszek_kresowy Re: do panów dyskutantów 18.01.08, 00:53
        Ile moich wpisow juz skresliles?
        Po licho zabrales wpis z linkiem do axis history forum?
        Axis history jest bardzo kompetentna strona, podaje sie tam mase
        informacji i zdjec,uczestnicy posiadaja duzo wiedzy o temacie, pisza
        tam ludzie z calego swiata, wydaje mi sie, ze bardzo dobra
        przeciwwaga na wpisy lokisa.
        Zreszta podalem tylko link, nie staralem sie tam dyskutowac, sam
        prowokujesz, a potem sie irytujesz kiedy donawan o rozchwianiu
        emocjonalnym napomknie.
        • liberum_veto Re: do panów dyskutantów 18.01.08, 09:42
          wianuszek_kresowy napisał:

          > Ile moich wpisow juz skresliles?

          To już nie potrafisz zliczyć do jednego?! Czy też nie pamiętasz
          wszystkich swoich wypocin?

          > Po licho zabrales wpis z linkiem do axis history forum?

          Zrobiłem to na życzenie Lokisa, gospodarza tamtego wątku. I tak będę
          robił dalej. Ma do tego prawo, to w końcu jego wątek. Nie wszyscy
          zrozumieli przesłanie jego pierwszego postu. Czytanie ze
          zrozumieniem to dla niektórych zbyt trudna sztuka smile
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48782&w=74400423
          A ten link do axis możesz przecież zamieścić w wątku "SS Hałyczyna -
          dyskusja" albo nawet założyć na ten temat oddzielny wątek, zamiast
          się tu niepotrzebnie awanturować. Wykazujesz oznaki rozchwiania
          emocjonalnego smile
          • janina335 Re: do panów dyskutantów 19.01.08, 11:45
            kto jak kto o pisaniu wypocin to chyba miales na mysli siebie,bo do
            wianuszka_kresowego, na temat spraw ukrainsko-polskich i wogole
            wiedzy spoleczo ekonomicznych stanu przedwojennego i po,duzo tobie
            brakuje jestem bestronna jak najwiecej takich ludzi na forum jak
            wianuszek.
            • liberum_veto Re: do panów dyskutantów 20.01.08, 10:07
              To kwestia smaku. De gustibus non est disputandum.
              Nie wszyscy jednak mają takie wysokie mniemanie o w_k
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48782&w=71719810&a=74274999
              A tak w ogóle, to skąd przybywasz na to forum? Z jaskini Bandery???
          • tomekk46 Re: do panów dyskutantów 19.01.08, 12:42
            a wianuszek skad jestes?z ukrainy?
            wogule wedlug mnie fajnie bylo by jak by nie scinalo liter i mozna bylo sobie i podyskutowac po ukrainsku!
    • wiahor Jestem Polką. 19.01.08, 17:59
      Moi przodkowie do końca XIX wieku byli Rusinami.

      Nie mam żadnego problemu z takim oświadczeniem.
      • liberum_veto czy można być jednocześnie Żydem i Polakiem? 23.01.08, 06:24
        to niezupełnie o to chodzi w tej akcji
        miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,4857539.html
        Monika Kosz-Koszewska: Czy uważa pan, że można być jednocześnie
        Żydem i Polakiem, Białorusinem i Polakiem?
        Jan Gebert *: Wiele osób mieszkających w Polsce utożsamia się z
        dwoma kulturami, tak jak ja jestem jednocześnie związany z kulturą
        polską i żydowską. Zapewniam, że można się identyfikować z dwoma
        narodami. Dlatego wymyśliłem tę akcję, a bezpośrednim powodem był
        spis powszechny przeprowadzony w 2002 roku. Gdy urzędnicy pytali o
        narodowość, wielu ludzi zastanawiało się, jaką wybrać opcję, skoro
        istnieje tylko jedna możliwość. W naszej akcji wystąpiła na przykład
        para Ormian, która nie dość, że czuje się Polakami, to także
        Ślązakami. Akcją chcemy pokazać, że żyją wśród nas są mniejszości
        narodowe i etniczne, które czują się jednocześnie Polakami,
        funkcjonują w kilku sposobach identyfikacji.

        Czy wie pan, dlaczego młodzi Białorusini żyjący od urodzenia w
        Polsce nie chcieli wystąpić na waszych billboardach?
        - Bardzo zależało nam na tym, aby w kampanii wystąpili Białorusini,
        bo to jedna z największych mniejszości; do tego jestem założycielem
        Inicjatywy Wolna Białoruś. Myślę jednak, że to są zawsze prywatne
        wybory, do tego na Podlasiu mniejszości maja ten komfort, że mogą
        żyć bez oderwania od własnej kultury. Mogę jednak zrozumieć postawę
        Białorusinów, bo w sytuacji politycznej ich kraju bardzo ważne jest
        podkreślanie swojej narodowości, przywiązania do języka i kultury.
        Oni nie muszą tworzyć kultury polskiej, wolą pielęgnować swoją.

        Padają zarzuty, że źle sformułowaliście hasło kampanii. Czy nie
        lepiej byłoby wybrać na przykład: "Jestem Żydem, Polska to moja
        ojczyzna"?
        - Świadomie to zrobiliśmy, bo chodzi o to, by jak najwięcej osób
        mogło odnaleźć się w tej kampanii, zarówno wśród rdzennych Polaków,
        jak i mniejszości narodowych, etnicznych czy religijnych. Mówimy
        przecież: jestem Polakiem, jestem Europejczykiem, nie ma w tym
        żadnej sprzeczności, nikt nie ma z tym sformułowaniem problemu. Do
        tej pory nie spotkałem się z negatywnym odzewem na hasło czy samą
        kampanię, wszyscy ją raczej pochwalają, bo nie mówiło się do tej
        pory w taki sposób o mniejszościach.

        No właśnie, dlaczego w Europie Zachodniej normalne jest, że można
        być "multi-kulti", a u nas postrzega się to jako coś niemożliwego,
        nienormalnego, schizofrenicznego?
        - Jestem stuprocentowo przekonany, że jest to możliwe i normalne.
        Przed wojną były miliony, które czuły się Polakami i Żydami
        jednocześnie. Jednak za komuny wyeliminowano mniejszości, które były
        wtedy mało aktywne, wręcz niewidoczne na gruncie społecznym i
        kulturalnym. W Europie z kolei od dawna wiele mniejszości narodowych
        na co dzień razem funkcjonuje i to jest czymś oczywistym.

        Jan Gebert* - pomysłodawca kampanii społecznej "Jestem Polką/jestem
        Polakiem - Wielkie, małe ojczyzny" przeprowadzonej przez Związek
        Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP
    • liberum_veto Napaści na Romów w Brzegu 21.01.08, 07:09
      Są pierwsze efekty akcji "Jestem Romką. Jestem Polką."
      www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4840857.html
      Łukasz Jasiński, Brzeg 2008-01-16
      Romowie z Brzegu są przestraszeni. Na zakupy wychodzą w grupach, nie
      wysyłają dzieci do szkół, gromadzą się w mieszkaniach po kilka
      rodzin.
      Wszystko zaczęło się w sylwestra. Trzech Polaków napadło na Roma,
      który sobie z nimi poradził. - I zaczęły się groźby pod jego adresem
      i innych naszych ludzi - mówi Rom, który prosi, by nie podawać jego
      nazwiska.
      Opowiada, że w zeszły piątek około 50-osobowa grupa brzeżan przyszła
      pod dom napadniętego mężczyzny, domagając się jego wydania. W nocy z
      soboty na niedzielę mniejsza grupa obrzuciła dom koktajlami
      Mołotowa. Zapaliła się na chwilę fasada. Po chwili na miejscu
      zjawiła się policja, a napastnicy uciekli.
      W niedzielę doszło do kolejnych ataków. Miejski monitoring
      zarejestrował, jak kilku napastników przystawia Romowi do skroni
      pistolet. Od poniedziałku policja zatrzymała ośmiu mieszkańców
      Brzegu. Romowie obawiają się kolejnych ataków. - Zapowiedzieli, że
      ściągną skinów z Wrocławia, Oławy i Opola. Zażądali od nas 10 tys.
      zł za spokój - mówi jeden z Romów.
    • liberum_veto trudno mieć dwie tożsamości 24.01.08, 06:54
      Kiedy pierwszy raz zobaczyłem hasła typu: Jestem Polką, jestem
      Romką, byłem zaskoczony. W moim przekonaniu tożsamość narodowa jest
      ściśle określona i jednoznaczna; jeśli ktoś deklaruje, że jest
      Litwinem, Białorusinem czy Niemcem, nie może jednocześnie uważać
      siebie za Polaka, bo to się raczej wyklucza. Co innego, gdy mówi, że
      jest polskim Litwinem lub Litwinem o polskich korzeniach czy polskim
      obywatelstwie. Znam wiele osób, uważających siebie za Białorusinów,
      Litwinów, Ukraińców czy Romów, lojalnych wobec wspólnego państwa i
      równie jak my zatroskanych o jego los. Żaden z nich nie mówi jednak,
      że jest Polakiem. I dobrze.
      Akcja, która - jak domyślam się - miała zwrócić uwagę, że w Polsce
      są też mniejszości narodowe, wskutek niefortunnych haseł o podwójnej
      tożsamości może obrócić się w swoje zaprzeczenie. Stawianie znaku
      równości między byciem Białorusinem czy Litwinem i byciem Polakiem
      pachnie asymilacją. Niech ludzie z mniejszości narodowych pozostaną
      sobą, szanujmy ich odmienność. Nie przymuszajmy ich - ani nawet nie
      zachęcajmy - by deklarowali koniecznie, że są Polakami.
      miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,4857504.html
    • liberum_veto Białorusini zbojkotowali akcję 25.01.08, 07:53
      Nie znalazł się ani jeden Białorusin - schizofrenik. Brawo!
      miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35241,4857555.html
      Na Podlasiu, gdzie zamieszkuje aż 95 procent mniejszości
      białoruskiej, może dziwić, dlaczego na billboardach nie ma jej
      przedstawicieli. Nie ma też Litwinów. Okazuje się, że
      przedstawiciele tej pierwszej nacji zrezygnowali z udziału w akcji
      świadomie.
      - Zaprosiliśmy Białorusinów z Białoruskiego Zrzeszenia Studentów,
      ale ci nas zwodzili i ostatecznie nie dali odpowiedzi. Mieliśmy
      ograniczenia finansowe i mogliśmy zrobić tylko siedem projektów,
      więc wybraliśmy te grupy, z którymi najlepiej układała się
      współpraca - tłumaczy Mike Urbaniak, szef kampanii. - Nie jesteśmy
      partią komunistyczną, która każe wszystkim identyfikować się z tym
      hasłem, mam jednak świadomość, że są pewnie osoby i organizacje
      białoruskie, które myślą podobnie jak głosi idea kampanii, albo
      podzielają zdanie osób, które odrzuciły naszą propozycję.
      Radosław Dąbrowski, szef Białoruskiego Zrzeszenia Studentów,
      przyznaje, że odrzucił ofertę, bo nie identyfikuje się z tym
      przesłaniem.
      - Skierowano do mnie tę prośbą personalnie, ale uznałem, że czuję
      się Białorusinem. Oczywiście jestem obywatelem Polski, a Podlasie
      jest moją małą ojczyzną, ale przede wszystkim jestem Białorusinem.
      Rozmawialiśmy w swoim gronie, czy ktoś ze zrzeszenia będzie chciał
      wystąpić na takim plakacie. Część uznała, że są "niemedialni", inni
      podzielają moje zdanie, że czujemy się jednak bardziej Białorusinami
      niż Polakami - argumentuje Radek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka