Dodaj do ulubionych

wielkopostnie, wielkanocnie

05.02.08, 14:37
Szybko w tym roku można przechodzimy od klimatów bozonarodzeniowych
do wielkopostnych. Ciekawe, jaki w tym roku wyskoczy z wydawniczego
kapelusza króliczek wielkanocny.
Zrobiłam pierwsze zakupy:
"Ewangelia dla dzieci" Węcławskiego (zanim go wezmą na indeks),
"Dobry Bóg mówi do nas" (bardzo chwaliłyście)
"Stworzenie" Moeyaerta (coś z przymróżeniem oka)
"Miała baba koguta" (w końcu z kurczaczka wyrósł, a co innego nadaje
się z tej okazji dla niemowlęcia?:)

Myślę jeszcze o tych pieśniach wielkopostnych, które linkowałam w
muzycznym wątku rok temu.

Macie jakieś inne pomysły?
Obserwuj wątek
    • alistar1 Re: wielkopostnie, wielkanocnie 05.02.08, 14:49
      Na fali miłości do dziewczynki, imieniem Cecylka, kupiłam
      córce "Wielkanoc w Kisielicach Małych" Joanny Krzyżanek, o to:
      merlin.pl/frontend/browse/product/1,506649.html
      • alistar1 Re: wielkopostnie, wielkanocnie 05.02.08, 14:59
        Dodam, że książka nie jest tak spektakularna rozmiarem jak Cecylka,
        ale kto zna Cecylkę polubi ją od razu; są tu ciekawe pomysły na
        świąteczne ozdoby, wielkanocne smakołyki, no i jest piękny tekst
        pani Joanny (opowiadania w cecylkowej atmosferze):-)))
        Bardzo polecam.
      • i2h2 Re: wielkopostnie, wielkanocnie 05.02.08, 15:00
        Ja też chcę :-)
        Zastanawiam się nad "Wielkanocnymi zwyczajami" Doroty Skwark:
        merlin.pl/frontend/browse/product/1,399204.html
        bo z opisu wynikałoby, że to w jednej książce zgromadzone odpowiedzi
        na mnóstwo pytań "okołowielkanocnych".
    • i2h2 Re: wielkopostnie, wielkanocnie 05.02.08, 15:02
      Dla mnie w wielkanocnych klimatach jest też "Wielkie pytanie"
      Erlbrucha.
      • violik Re: wielkopostnie, wielkanocnie 07.02.08, 16:16
        Ja w zeszłym tygodni zakupiłam CD:
        KS. JAN TWARDOWSKI: "O Wielkanocnym Baranku" (CD-ROM / CD)
        www.kmt.pl/pozycja.asp?ksid=11086
        Pozycja wydaje mi się bardzo dostosowana do czasu i do wieku moich dzieci
        (wczesnoszkolny)
        Opis:
        Płyta zawiera opowiadania, wiersze oraz drogę krzyżową napisaną przez ks. Jana
        Twardowskiego. Stanowi pomoc do wprowadzania dzieci w okres Wielkiego Postu i
        Wielkanocy. Na płycie można znaleźć także piosenki w wykonaniu dzieci i linie
        melodyczne ułatwiające dziecku samodzielne śpiewanie. Płytę uzupełniają
        komputerowe puzzle, kolorowanki i teksty piosenek do wydruku.

        Oceniam to na mocne 4 (lub B, jak to w nauczani początkowym).
        Pozdrawiam,
        • katarzyna2222 Re: wielkopostnie, wielkanocnie 10.02.08, 19:47
          a ja się zastanawiam nad tym "wielkim postem"
          merlin.pl/frontend/browse/product/1,396888.html
          i ta o wielkanocy
          merlin.pl/frontend/browse/product/1,453121.html
          nie miałam tej serii w rękach, warto?

          tej też nie czytałam...
          taka ogólnieświąteczne księdza Twardowskiego
          merlin.pl/frontend/browse/product/1,490311.html
          • abepe Re: wielkopostnie, wielkanocnie 15.02.08, 19:14
            Jeszcze kilka refleksji o naszych wielkanocnych (bardziej
            biblijnych) nowościach.
            "Ewangelia dla dzieci" Węcławskiego bardzo mi się podoba, treść nie
            jest udziecinniona, "ubaśniona" (np. mędrcy nie królowie), ale
            napisana nieco prostszym, niż oryginał językiem. Nie ma tu żadnych
            komentarzy, tylko historia. Zmusza to rodziców do poszukiwania
            odpowiedzi na dziecięce pytania poza tą książką. Dla mnie to duża
            zaleta. Do takiej lektury trzeba się dodatkowo przygotować. Według
            mnie, dla czterolatków może być.
            "Dobry Bóg mówi do Was" ks. bp. Długosza jest bardziej omówieniem,
            niż opowieścią. Właściwie ma formę kazania. Grzesiowi nie bardzo się
            podoba, "ty nie czytasz, tylko opowiadasz" mówi. Autor zwraca się
            bezpośrednio do czytelnika, a opowieść jest w czasie teraźniejeszym,
            co chwilami jest męczące. Dla nieco starszych dzieci -
            sześciolatków? Dużo pada tu pytań skierowanych do małych
            czytelników, jest zachęta do refleksji, specjalne zadania.

            Nie doszliśmy jeszcze w żadnej z tych książek do tego, co akurat
            teraz najważniejsze - opisu i omówienia sensu świąt wielkanocnych.
    • i2h2 "Cecylka Knedelek i Wielkanoc" 15.02.08, 15:21
      Lada dzień powinna się ukazać, a dziś wieczorem ukaże się na brombie
      jej opis :-) Ale fajna niespodzianka! U nas duża "Cecylka..." jest
      czytana co wieczór od Mikołajek :-)
      • katarzyna2222 Re: "Cecylka Knedelek i Wielkanoc" 15.02.08, 16:56
        mowa o jezcze innej pozycji niż ta o której napisała alistar1?
        "wielkanoc w Kisielicach małych"
        merlin.pl/frontend/browse/product/1,506649.html
        ale tej samej autorki?

        • abepe Re: "Cecylka Knedelek i Wielkanoc" 15.02.08, 17:22
          A co z cecylkowym konkursem?
          Może następny? BTW, moi chłopcy, wszyscy trzej:), właśnie bawią się
          w piknik z Muminkami:) Ciekawe, co upichcili?
          • alistar1 Re: "Cecylka Knedelek i Wielkanoc" 15.02.08, 20:27
            A propos Cecylki, konkursów (ostatnio nie mamy do nich szczęścia,
            wiatr w oczy, buu) i gotowania. Upiekliśmy dziś cecylkowe
            (powalentynkowe?) serduszka:-)) Mmmmmm.... pychotka:-))
          • i2h2 Re: "Cecylka Knedelek i Wielkanoc" 16.02.08, 14:29
            Było niewiele zgłoszeń, więc zostanie ogłoszona nowa edycja - dla
            nas i dla forum Galeria potraw :-)
            Tamte oczywiście zostają "w puli".
      • alistar1 Re: "Cecylka Knedelek i Wielkanoc" 15.02.08, 20:17
        Cecylka sprzedaje się chyba lepiej niż można było przypuszczać
        (zważywszy, że jest książką kucharską), a teraz jeszcze taka
        zajączkowa nispodzianka:-)) Ciekawa jestem, jak będzie się miała do
        Kisielic Małych.
      • alistar1 Re: "Cecylka Knedelek i Wielkanoc" 15.02.08, 20:33
        O, proszę, link. Mam nadzieję, że nie popsuję Iwonie przyjemności
        zaawizowania:
        www.jednosc.com.pl/jednosc/index.php?id=10&id_zap=134
        :-)
        • bogusia1231 Re: "Wielkanoc... 17.02.08, 09:25
          Nie wiecie gdzie oprócz Merlina można kupić "Wielkanoc w
          Kisielicach..." - w empik.com nie znalazłam, może w księgarniach
          Matras?
          • alistar1 Re: "Wielkanoc... 17.02.08, 21:20
            W Badecie.
        • alistar1 Re: "Cecylka Knedelek i Wielkanoc" 17.02.08, 21:29
          Książka jest już dostępna w Merlinie i to w bardzo przystępnej
          cenie:-) Dorzucę dziecku do "Kisielic" i pomysłów na gotowanie (nie
          tylko świąteczne) starczy nam na ho, ho...
          merlin.pl/frontend/browse/product/1,584093.html
          • alistar1 Przejrzałam i... 29.02.08, 17:44
            Przejrzałam w księgarni i już się cieszę, że do nas idzie:DDD

            Zdumiałam się tylko i uśmiechnęłam pod nosem, gdy na wewnętrznej
            części okładki (z tyłu książki) znalazłam jeden z moich własnych
            forumowych postów, na temat Cecylki właśnie. Znaczy się, czytają
            nas:-))))
        • zf71 Re: pytanie o Cecylię 26.02.08, 12:01
          Nie mamy jeszcze Cecylii Knedelek i jej wielkiej księgi kucharskiej,
          ale przy okazji świąt wielkanocnych pomyślałam że może się skusimy
          na coś mniejszego no i zastanawiam się nad "cecylia Knedelek i
          Wielkanoc" lub "Wielkanoc w Kisielicach Małych". Czym te książki się
          różnią, czy warto nabyć obydwie, czy jedna z nich jest wyraźnie
          wspanialsza i godniejsza uwagi a może obydwie? Ależ mam problem ;)
          będę wdzięczna za odpowiedź
          Zosia
          • alistar1 Re: pytanie o Cecylię 26.02.08, 12:17
            Tu ekspert;-)))

            Na "Cecylkę i Wielkanoc" czekamy, bo książka będzie miała swoją
            premierę w merlinie lada dzień, ale myślę, że będzie to po
            prostu "przedłużenie" dużej księgi kucharskiej, na temat której
            obszerniej znajdziesz tu:
            www.bromba.pl/poczytaj/poczytajCec.htm
            Tyle tylko, że "Wielkanoc" będzie w miękkiej okładce, no i duuuuużo
            cieńsza.

            Natomiast "Wielkanoc w Kisielicach Małych" to mój ostatni nabytek
            dla córki na zajączka właśnie; nie przeczytałam jeszcze do końca,
            ale generalnie "akcja" kręci się tu dookoła sympatycznej pary
            staruszków, czyli Babci i Dziadka. Znajdziesz tu mnóstwo pomysłów na
            wielkanocne smakołyki, dekoracje, itd. Przejrzyj proszę ten wątek,
            bo chyba już coś na ten temat pisałam.

            Generalnie obie książki są warte uwagi i koniecznie trzeba je mieć.
            Zapewniam Cię, że jeśli lubicie spędzać czas w kuchni, będzieci się
            świetnie bawić, tym bardziej, że zawarte przepisy
            naprawdę "wychodzą", a opowiadanka są super!

            Podsumowując. Obie książki łączy niewątpliwie autorka, ilustrator,
            no i klimat. Są za to inni bohaterowie (chyba, że Cecylka jest
            jednym z wnucząt Babci i Dziadka; jak na razie nie doczytałam tak
            daleko);-)

            Pozdrawiam
            • alistar1 Re: pytanie o Cecylię 26.02.08, 12:23
              PS. Zosiu, cokolwiek kupisz, szybko połkniesz bakcyla;-)
              Mnie już po cichutku marzy się Cecylka i Boże Narodzenie. Może
              autorka nasz podczyta i rozważy?????;-))
              • zf71 Re: pytanie o Cecylię 26.02.08, 12:45
                Jesteś nieoceniona, wątek czytałam, Twoją recenzję na brombie też,
                no ale ciągle się zastanawiałam, teraz już naprawdę "muszę" je kupić
                obydwie, bo moje dziecko z wielkanocnych spraw to tylko na malowanie
                jaj się szykuje, a chciałabym jej coś więcej pokazać, czymś
                oczarować świątecznie.
                Przed Bożym Narodzeniem piekła ze mną pierniczki i to była jej
                pierwsza prawdziwa przygoda w kuchni przy której obydwie miałyśmy
                dużo frajdy, i ciągle mnie pyta kiedy znowu będziemy piec te
                pierniczki, czy na Wielkanoc też?
                Idąc tym tropem chciałabym ja zaprosić do kuchni i przygody z
                gotowaniem, od którego sama nie stronię (najchętniej
                włosko/makaronowo), ale i nie jestem jakimś wielkim fanem, za to
                książki o gotowaniu to i owszem.
                Zosia
                • alistar1 Re: pytanie o Cecylię 26.02.08, 12:53
                  No to nic innego tylko kupić i... do dzieła;-)

                  My już wybrałyśmy z M. z tej dużej księgi potrawy, które zrobimy na
                  Wielkanoc:-) Córka cała przejęta. Pewnie wzbogacimy naszą świąteczną
                  listę po zapoznaniu się z tą Cecylką-wielkanocną.
                  Zdziwisz się, jak zobaczysz, jak proste jest gotowanie z tą książką.
                  Pozdrawiam
                  A.
                  • alistar1 Re: pytanie o Cecylię 26.02.08, 12:55
                    A jeśli już koniecznie miałabym doradzać Wam kolejność zakupów, to
                    zaczęłabym od Cecylki właśnie (małej albo dużej), a "Wielkanoc w
                    Kisielicach" zostawiłabym na deser;-))
                    • zf71 Re: pytanie o Cecylię 26.02.08, 13:03
                      warte przemyślenia ;)
                      Chciałabym żeby tego rodzaju książki przyczyniła się też do tego że
                      moja Joasia posmakuje większej ilości potraw, bo czasami to ma
                      bardzo ograniczoną percepcję i zapotrzebowanie dla własnych kubków
                      smakowych, a spróbowanie wielu rzeczy zostawia sobie na "jak bedę
                      duża" albo "jak pójdę do szkoły" ;)
                      • alistar1 Re: pytanie o Cecylię 26.02.08, 13:12
                        Moją M. solidnie zahartowało przedszkole. Ostatnio doznałam szoku,
                        gdy mi wyznała, że uwielbia bigos;-)))))
                        • zf71 Re: pytanie o Cecylię 26.02.08, 13:19
                          o tak, u nas przedszkole tez trochę zmieniło (np. barszcz i zupa
                          mleczna). Ale są pewne zasady, których trzyma się bardzo sztywno.
                          Ale niektóre sama jej trochę wpiłam, np. chipsy tłumaczyłam kiedyś
                          że są dla dorosłych, w sylwestra późną porą przy pewnym nieznacznym
                          rozluźnieniu winem zapytałam czy może chce spróbować jak smakują? na
                          co usłyszałam: " to już jestem dorosła?" spaliłam się ze wstydu ...
                          Nie ma to jak konsekwencja
                          • alistar1 Re: pytanie o Cecylię 26.02.08, 13:36
                            Generalnie lepiej chyba nie zmuszać do jedzenia, pozwolić wybierać,
                            smakować. Wspólne gotowanie to dobry kierunek. Jak przyjemnie jest
                            zjeść ugotowaną wspólnie zupę (nawet jeśli pomoc czterolatki miałaby
                            sprowadzać się do wrzucania pokrojonej w słupki marchewki do
                            garnka). W ten sposób M. polubiła barszczyk i zupę ogórkową:-)
                            O smakołykach pod tytułem ciasteczka cynamonowe w kształcie
                            serduszek, które samemu się wykrawa foremką, a następnie lukruje i
                            inntch tym podobnych smakołykach nie wspomnę:-)
                            Pod tym zwględem Cecylka jest książką dla nas obu:-)) Łączy
                            pokolenia, hehe;-)
                            A kuchnię włoską uwielbiam, ale niestety sama nie jestem w niej zbyt
                            mocna.
                            • zf71 Re: pytanie o Cecylię 26.02.08, 13:48
                              oczywiście zgadzam się, nie zmuszam jak i mnie nie zmuszano :)
                              ależ odbiegłyśmy od świata książek, mam nadzieję, że zostanie nam to
                              wybaczone
                              • alistar1 Re: pytanie o Cecylię 26.02.08, 13:53
                                Się podciągnie pod "Przy gotowaniu o książkach";-PPP
    • alistar1 Re: wielkopostnie, wielkanocnie 21.02.08, 10:27
      Odbiegając na chwilę od kulinarnych smaczków Świąt Wielkiej Nocy,
      zdałam sobie sprawę, że nie mamy właściewie w domu odpowiedniej
      książki traktującej o duchowych aspekcie tego czasu.
      Córka często mnie pyta- Dlaczego ci żli ludzie go powiesili na
      krzyżu? Dlaczego umarł?
      Kwestia pytań o zmartwychwstania nieodzownie przyprawia mnie o
      palpitacje...
      O jakie ksiażki się oprzeć? Jak to wyjaśnić maluchowi dobiegającemu
      lat czterech, który co nieco juz na ten temat wie? Jak ładnie
      uporządkować jego wiedzę?
      • abepe Re: wielkopostnie, wielkanocnie 21.02.08, 11:53
        Alistar - to jest problem, myślę, że trzeba się najpierw zastanowić,
        co TO dla nas znaczy. Słyszałam o tłumaczeniu dziecku, że to każdy
        jego zły uczynek zabija Chrystusa, brrrrr. Ale to problem na inne
        forum.

        W książkach, ktore linkowałam wcześniej na razie nie znalazłam
        odpowiedzi zrozumiałej dla czterolatka.
      • lulilu Re: wielkopostnie, wielkanocnie 21.02.08, 12:00
        > Kwestia pytań o zmartwychwstania nieodzownie przyprawia mnie o
        > palpitacje...
        > O jakie ksiażki się oprzeć? Jak to wyjaśnić maluchowi
        dobiegającemu
        > lat czterech, który co nieco juz na ten temat wie? Jak ładnie
        > uporządkować jego wiedzę?

        Jeśli chodzi o uporządkowanie wiedzy: polecam - wybaczcie, wyjątkowo
        nie książkę :) - film "Spotkanie z Jezusem":
        www.filmweb.pl/Spotkanie+z+Jezusem,2000,opisy,FilmDescriptions,id=31306
        Według mnie- piękna animacja, treść nie jest w formie dziecinnej
        papki (poważnie, wiernie w stosunku do ewangelii). Przedstawione
        m.in. wydarzenia Ostatniej Wieczerzy, Męki i Zmartwychwstania.
        Właśnie: jeśli chodzi o rozmowy z dziećmi: ja starałam sie
        podkreślić i uwypuklić przede wszystkim fakt Zmartwychwstania- wszak
        to z tego powodu świętują chrześcijanie. Śmierć, którą poniósł Jezus
        jest wynikiem tego, że ogólnie ludzie są skażeni Złem.Jeśli powiesz
        to 4 latkowi, odniesie to bezpośrednio do tych, którzy obecni byli
        przy ukrzyżowaniu, natomiast starsze dziecko odbierze to również
        szerzej (ofiara za grzechy wszystkich ludzi)- takie wytłumaczenie
        jest więc uniwersalne dla każdego wielu i dziecko samo zrozumie je
        na dostępnym dla siebie poziomie.
        Kluczowe jest jednak według mnie- jak wspomniałam na początku-
        skierowanie uwagi przede wszyskim na Zmartwychwstanie: jako
        centralną prawdę chrześcijaństwa, ale też jako "happy end" :) i
        faktyczny powód Świąt!!
        • abepe Re: wielkopostnie, wielkanocnie 21.02.08, 12:05
          Masz rację, Lulilu, ale wiadomo, ze przedszkolak skupi się na tym,
          co go przeraża.
          Właśnie przypomniałam sobie, że mam w domu "Patyki i patyczki" ks.
          Twardowskiego. Może warto? W którymś z dawnych wątków
          wielkanocnych była także mowa o "Elementarzu".
          • alistar1 Re: wielkopostnie, wielkanocnie 21.02.08, 12:42
            Ja się nie obawiam, że przerażę dziecko. Opowiadając córce staram
            się mówić w taki sposób, by znała historię zmartwychwstania, pewne
            fakty i hasła (Weronika, Szymon, Golgota...), choć zdaję sobie
            sprawę, że wczesny przedszkolak nie zrozumie tajemnicy
            zmartwychwstania, czyli powstania z martwych.
            Nawet dla ludzi dorosłych jest to przecież wydarzenie niezwykle
            mistyczne.
            Generalnie myślę, że poradzę sobie z tym tematem, ale brak mi, jak
            napisałam we wcześniejszym poście, książeczki- oparcia, takiej dla
            młodszych dzieci, mówiącej mądrze o Wielkiej Nocy, nie wyłącznie w
            kontekście pisanek, bazi, wycinanek z papieru, czy piekącej
            wielkanocne baby Cecylki (choć te elementy świąt są istotne dla
            rozumienia istoty Wielkanocy przez dzieci; jajko-symbol życia,
            baranek- symbol zmartwychwstania itd).
            Pozdrawiam bardzo wiosennie
            • abepe Re: wielkopostnie, wielkanocnie 21.02.08, 18:51
              Alistar - "Święta w moim domu.Wielkanoc" lub "Ewangelia dla dzieci"
              mogą być bazą.
              • malinela Re: wielkopostnie, wielkanocnie 28.02.08, 12:10
                Niezmiennie ks. Jan Twardowski:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=37823571&a=37913654
                Trzeba tylko uważać na książki wydane po śmierci księdza. Większość
                jest wydawana fatalnie, teksty dobierane sa chaotycznie.

                Zamówiłam i jestem bardzo ciekawa "Kilku myśli na Wielkanoc":

                merlin.pl/frontend/browse/product/1,295782.html
                ps
                a co do moich osobistych odczuć, to ja w ukrzyżowaniu widzę
                książkowy przykład reakcji tłumu(psychologii tłumu). Nie potrafię
                widzieć tego inaczej.
    • pia_ Re: wielkopostnie, wielkanocnie 16.03.08, 10:05
      Czy coś wiecie na temat tych książek:
      www.badet.pl/go/_info/?user_id=40736001833KS&lang=pl
      www.badet.pl/go/_info/?id=35894&idc=
      Robię prezenty dla 3,5 latka oraz 4,5 latki i oprócz Cecylki
      Knedelek oraz Wielkanocy w Kisielicach Małych pomyślałam jeszcze o
      tych pozycjach, ale nie wiem, czy warto?
    • alistar1 Niedziela palmowa 16.03.08, 16:14
      Dla młodszych czytelników (także w kontekście dzisiejszej niedzieli
      palmowej) warto przypomnieć sobie "Osiołka" z muchomorowej serii:-)
      Cała seria cieszy się zresztą u nas dużą sympatią.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka