Dodaj do ulubionych

Ciąża a bioenergoterapeuta

21.08.08, 20:15
Czy podczas ciąży chodziłyście do bioenergoterapeuty?Mam bardzo duże
bóle głowy na które nic nie pomaga-ginekolog powiedział,że może
warto wybrać metody niekonwencjonale.Trochę się boję niby to czary
mary ale jednak wielu osobą pomaga-ale co z dzidziusiem?
Obserwuj wątek
    • embeel Re: Ciąża a bioenergoterapeuta 21.08.08, 20:24
      metody niekonwencjonalne to niekoniecznie bioenergoterapia. Osobiscie jestem za
      niekonwencjonalnymi, ale bardziej twardo stojacymi na ziemi - np. akupunktura,
      masaż stóp, no, ale nie jestem obiektywna, bo sama stosuję i studiuję wink, oraz
      homeopatia, a bioenegroterapie obchodzę SZEROKIM ŁUKIEM.
      W ciąży ostrożnie jednak z igłami, lepiej akupresura, masaż punktów - np. na
      głowie, i moksa, ewentualnie igły ale z bardzo doświadczonym terapeutą, który
      wie, czego nie wolno kłuć. Najważniejsze dla med. naturalnej to znaleźć
      przyczynę tych bóli, wtedy można lepiej dobrać metodę, punkty do masowania itd.
      • olik1980 Co do masaży 21.08.08, 20:40
        To słyszałam, że masowanie dużego palca u stóp pomaga w bólach głowy. Nie
        próbowałam, bo nie było potrzeby.
        • embeel Re: Co do masaży 21.08.08, 21:05
          to w ramach refleksoterapii. nie zaszkodzi wink
    • gruszka72 Re: Ciąża a bioenergoterapeuta 22.08.08, 17:27
      Ja korzystałam z pomocy bioenergoterapeuty w drugiej ciąży. Teraz jestem w
      czwartej i dzięki bogu mam się dobrze. Wtedy przez ponad 2 m-ce w końcówce ciąży
      ciągnęło mi się potworne przeziębienie; stan zapalny gardła, kaszel, katar, bóle
      mięśniowo- stawowe. Koszmar. Brałam bez żadnego efektu jedyne możliwe w ciąży
      antybiotyki. Próbowałam wszystkiego. Byłam tak wycieńczona, że bałam się skąd
      wezmę siły na urodzenie dzidziusia... Mąż wezwał do domu bioenergoterapeutę i
      okazało się, że na mnie podziałał bardzo wzmacniająco. Po 2 wizytach w moim
      organizmie uruchomiły się siły do zdrowienia, z dnia na dzień było coraz lepiej.
      Byłam wtedy bardzo sceptyczne nastawiona, więc to chyba nie tylko siła
      sugestii... Korzystałam też z homeopatii. Madzia urodziła się ponad 2 tyg po
      terminie - na szczęście - dała mi chwilę na dojście do siebie. Generalnie
      polecam, ale w tym środowisku oprócz dobrych profesjonalistów nie brak
      szarlatanów. Gdybyś planowała wizytę, sprawdź dokładnie do kogo się wybierasz.
      pozdrawiam, Aga
      • kas1979 Re: Ciąża a bioenergoterapeuta 22.08.08, 21:18
        Bardzo dziękuję za odpowiedź-myślę,że wybiorę się na wizytę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka