Dodaj do ulubionych

Jak NIE karmic piersia ?

14.01.09, 23:05
Nie chce karmic piersia. To juz postanowilam. Prosze, darujcie sobie
komentarze typu wyrodna matka, bo to juz na mnie nie dziala- sporo
sie nasluchalam, chce innej porady. Mam poczattek ciazy, nie mam
zielonego pojecia o niczym. Nie wierze w zadne teorie , ze lepiej
jest karmic piersia, znam mnostwo dzieci tylko na butelce , moja
Mama w ogole nie karmila (nie mogla), a ja sie prawidlowo rozwijalam
i z moja Mama mam najlepsza wiez z mozliwych- to dla tych, ktorzy
twierdza, ze wtedy jest wiez matka- dziecko- kolejna teoria, ktora
obalam.
Wiec jak to bedzie.. w szpitalu mam od razu powiedziec ze nie chce
czy jak? moja kolezanka tak zrobila , polozne ja wyzwaly od
wyrodnych matek, ale ona powiedziala "nie i koniec". Nie moga mnie
zmusic, prawda? I czy jest jeszcze sposob, aby w ogole nie miec
pokarmu?

U nas jest niestety wciaz zasciankowe myslenie, ze trzeba karmic, a
jak matka nie chce jest wyrodna matka. a co za roznica czy na
butelce czy na piersi, na butelce tez wszystko moze byc ok. Wie
cprosze o odpowiedzi tylko rozsadne kobiety, bez glupich zdziwien i
oburzen. Z gory dziekuje
Obserwuj wątek
    • mamakostka Re: Jak NIE karmic piersia ? 14.01.09, 23:13
      Wez do szpitala mala puszke mleka i butelki.POinformuj polozna ze
      nie bedziesz karmic, taka jest twoja decyzja i prosisz o jej
      uszanowanie. Jesli ktos Ci cos zlego powie, wyzwie Cie- zglos to
      przelozonym, ordynatorowi etc.
      Ja nie karmilam prawie wcale- na drugi dzien po cesarce przestala
      nam sie ukladac wspolpraca z moim dzieckiem w tej dziedzinie smile))
      Po prostu przestslam, nie mialam zadnych zastojow pokarmu, nawalow
      itp
      • dragica Re: Jak NIE karmic piersia ? 14.01.09, 23:32
        marysia_wroc napisala:
        "U nas jest niestety wciaz zasciankowe myslenie, ze trzeba karmic,
        (...)".
        Nie osadzam Cie, ale twierdzenie,ze karmienie piersia jest
        zasciankowe jest bez sensu.Takj samo jak twierdzenie, ze propaganda
        jest mowic, ze karmienie piersia jest lepsze dla maki i dziecka.
        Na Twoim miejscu porozmawialabym z ginekologiem na ten temat.Po
        porodzie byc moze bedzie Ci potrzebny Bromergon albo Parlodel-
        specyfiki na zatrzymanie laktacji,a finekolog moze Ci te leki
        przepisac.
        3,5 roku temu bylam w sytuacji, gdy musialam zatrzymac laktacje po
        porodzie,na 3 dzien piersi bolaly okrutnie,chyba 2 opakowania
        Bromegronu unormowaly piersi.
        BTW,szanuje Twoja decyzje,i sadze, ze powinnas Ty takze uszanowac
        moja o karmieniu piersia (karmie prawie 4 miesiace i uwielbiam to).
        • mewa416 Re: Jak NIE karmic piersia ? 14.01.09, 23:49
          Mam podobne zdanie co do karmienia piersią - na oddziale gdzie rodziłam dzieci
          leżały osobno i kiedy przychodziła pora karmienia wszystkie mamy się zbiegały i
          wiekszości karmienie szło świetnie, a my z córcią strasznie się męczyłyśmy
          położne widząc to niby próbowały pomóc ale raczej od niechcenia. Jeszcze przez
          dwa tygodnie próbowałam walczyć z laktacją, nie sypiałam prawie wcale - kiedy
          mała spała ja odciągałam pokarm co trwało godzinami. To chyba moje najgorsze
          wspomnienia z tamtego okresu, w końcu odpuściłam i życie zaczęło wracać do normy.
          Przygotuj się tylko na to, że pewnie przez pierwsze miesiące życia swojego
          dziecka wszystko co złe będzie zwalane na to że nie karmisz - jak dziecko ma
          wysypke albo inne problemy tego typu - lekarze i położne będą twierdzili że
          mleko jest złe itp... Więc trzeba będzie uzbroić się w cierpliwość
    • dragica Re: Jak NIE karmic piersia ? 14.01.09, 23:37
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=86916059&a=86916059???????
      • melodi1 Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 11:27
        interesujace smile
    • dragica Re: Jak NIE karmic piersia ? 14.01.09, 23:45
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11154&w=82581653&a=83541123?
    • nemezis26 Re: Jak NIE karmic piersia ? 14.01.09, 23:48
      skoro podjęłaś taką decyzję, to oczywiście nie ma sensu wybijac Ci
      jej z głowy, bo i po co. Nie rozumiem jednak głupiej uwagi o
      zaściankowym myśleniu, trzeba było skończyć post na zapytaniu o
      konkrety i kwestie praktyczne dotyczące niekarmienia i darować sobie
      nie najmądrzejsze uwagi. Bo chyba jednak masz spore luki w wiedzy na
      ten temat, skoro tak dzielnie głupimi argumentami, a właściwie ich
      brakiem, bronisz swojej decyzji
      a tak z ciekawości czystej: czemu nie chcesz karmić? pytam, bo ja
      mówiąc szczerze byłam pewna, że nie będzie mi się to podobało i na
      samą myśl o karmieniu jeszcze w ciąży czułam jakby niesmak... sama
      się dziwię, że teraz to uwielbiam, więc może, jeśli oczywiście nie
      ma innych przeciwskazań, typu choroba czy leki, i Ty się przekonasz?
      PS nie sądzę, żebyś miała z tego tytułu problemy w szpitalu
      pozdrawiam
    • dota.1 Re: Jak NIE karmic piersia ? 14.01.09, 23:49
      wiadomo,żw każda z nas powinna sama decydować,czy karmi piersią czy
      nie.Nie do każdego szpitala jednak trzeba brać puszkę z mlekiem i
      butelki.Ja rodziłam w szpitalu we Wrocławiu gdzie małe buteleczki z
      mieszanką zawsze były w wózeczku z dzieckiem,kiedy je odbierałyśmy z
      porannego mycia.Jak dziecko nie chciało ssać piersi lub było mu jej
      za mało,zawsze mozna było podać mieszankę.I nie było problemu, w
      dzień czy w nocy dostać nową buteleczkę z mleczkiem.Wiele mam to
      wykorzystywało.Widziałam sama jak przychodziły do pielęgniarek na
      wymianę butelki i nigdy nie były traktowane jak dziwolągi ani
      namawiane na karmienie wyłącznie piersią.Nikt Ciebie nie zmusi do
      karmienia piersią.Twardo musisz stać przy swoim i się nie tłumaczyć
      z tego jak postępujesz.Powodzenia.
    • kinga_owca Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 08:18
      ja jestem z tych zaściankowych...
      nie rozumiem twojej decyzji, ale ją szanuję - choć dziwi mnie że
      mówisz "nie" zanim spróbujesz
      mam koleżankę, która przyjmuje silne leki antydepresyjne i wiedziała
      od samego początku, że nie będzie mogła karmić piersią
      ginekolog przepisał jej leki które brała zaraz po porodzie i z tego
      co wiem, nie miała problemów z laktacją
      nikt jej nie zmuszał do karmienia piersią, a do szpitala zabrała ze
      sobą butelki i mleko modyfikowane
      • naszaheidi Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 08:52
        Najlepiej jest isc rodzic prywatnie,tam masz spokoj.
        Syna nie chcialam karmic,ale dalam sie wpedzic w potrzebe maminego
        mleka,sprobuj,zobaczysz itp.
        Przezylam horror przez 6 m-cy,depresje zwiazana z karmieniem.na
        samam mysl,ze cos ma mi tu wisiec az mi slabo.
        Corki nie karmilam od poczatku,dostalam bromergon i z glowy.
        Rodzilam prywatnie wiec obylo sie bez komentarzy,choc byla jedna z
        bielanskiego szpitala i mi mruknela ze jakbym na nia trafila
        panstwowo,to nie pozwolila by na takie "fanaberie" itp.Wiec sie na
        na poskarzylam,ze nie po to place tyle kasy aby miec
        nagonke.Placilam tez za cc,aby oszczedzic sobie kroku,po historiach
        kolezanke wolalam nie ryzykowac.
        Twoja decyzja i trzymaj sie jej,nie daj sie zteroryzowac
      • buszynska Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 09:58
        mam koleżankę, która przyjmuje silne leki antydepresyjne i wiedziała
        > od samego początku, że nie będzie mogła karmić piersią


        przepraszam a co bylo z ta kolezanka w ciazy...brala nie brala?
        Czy po prostu dziewiec miesiecy meczyla sie bez prochow i po
        urodzeniu zaraz wrocila???

        A Ty autorko watku....gratuluje determinacji Ciekawi mnie tylko skad
        ona sie wziela (czy przyklad idzie z gory?) w koncu w sumie nie
        wiesz jak to jest podac cyca/
        Nie, nie nabijam sie szanauje, serio?
        Ciekawi mnie tylko skad ten niesmak do karmirnia.
        A swoja niewiedza sie nie stresuj nabedziesz ja na wlasnej skorze
        tylko moze teraz sie troche powstrzymaj od takich mocnych
        przeswiadczen bo uwierz mi posiadanie dziecka jest takim stanem,
        ktorego nie sie sobie wyobrazic to po prostu tzreba poczuc.

        Zdrowej ciazy kochan i szczesliwego rozwiazania i nie- bolacych
        piersi Ci zycze!!!!!!!!!!
        • annubis74 Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 10:23
          buszynska, dziewczyna napisała wyraźnie że nie chce głupich
          komentarzy i prób nawracania. Nie możesz sobie darować
          Dlaczego zamiast kpić w żywe oczy nie spóbujesz dziewczyny przekonać
          rozsądnym argumentem. Myslę że takie fanatyczki karmienia piersią
          zniechęcają wiele kobiet, zamiast zachecać, a takie ktore nie mogą
          karmić piersią (ja) wpędzają w potęzne poczucie winy i depresję
          Myślisz ze od tego przybywa pokarmu?
    • kaeira Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 09:24
      Masz oczywiście pełne prawo nie karmić piersią, i nie jest to wyrodne.
      Przed porodem odwiedź kilka oddziałów położniczych szpitali (jeśli masz wybór) i
      zapytaj jak się odnoszą do takiej sytuacji. Nie pytaj pierwszej lepszej
      położnej, tylko szefowej, albo i ordynatora noworodków. Pytaj, jakie są
      oficjalne wytyczne co do takiej sytuacji. W ten sposób zobaczysz, gdzie ci
      będzie bardziej odpowiadać.

      Co do innych twoich komentarzy - tak, owszem, widać, że "nie masz zielonego
      pojecia o niczym".
      Nie wierzysz w żadne teorie - OK, rozumiem, że znasz się na dzieciach i
      pediatrii lepiej niż wszystkie na świecie organizacje pediatryczne i
      ministerstwa zdrowia, a także Światowa Organizacja Zdrowia i Unia Europejska
      (wszystkie one zachęcają do karmienia naturalnego jako idealnego dla dziecka)
    • tscina Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 09:29
      mówisz w szpitalu, że nie będziesz karmić Na wszelki wypadek weź swoje mleko i
      butelki, choć chyba w większości szpitali jest to zapewnione
      Ważne: nie wdawaj się w żadne dyskusje z pielęgniarkami! Nie masz obowiązku
      tłumaczenia nikomu swojej decyzji Dyskusje z nimi tylko niepotrzebnie będą Cię
      denerwować, one przeprowadzały już setki takich rozmów, więc mają ogromną siłę
      argumentów Skoro nie chcesz karmić to mów to stanowczo
      Moje dzieci od samego początku są na butelkach Nikt mi nigdy nie robił z tego
      powodu najmniejszych problemów
      Na ciągłe pytania czy karmię odpowiadam, że przecież dzieci nie głodzę i święty
      spokój
    • lillaj Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 09:51
      Nie zauważyłam, żeby ktokolwiek w szpitalu zmuszał do karmienia piersią. Bez
      przesady. Nikt nie będzie Cię do niczego zmuszał. U mnie było odwrotnie. Wciąż
      słyszałam komentarze, głównie ze strony rodziny, że powinnam dokarmiać
      mieszanką. A jestem z tych co to w ciąży też zarzekały się, ze nie będą karmić,
      a jeżeli już to krótko. A teraz to uwielbiam i nie chcę kończyćsmile Karmienie to
      jeden z nielicznych momentów w ciągu dnia, gdy mogę odpocząć.
    • annubis74 Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 10:18
      zależy od szpitala, ale pewnie łatwo ci tam nie odpuszczą. powinnaś
      poinformować położne że nie chcesz karmić piersią, powinni Ci podać
      lek na zatrzymanie laktacji, możesz pogadać z lekarzem prowadzącym
      ciążę, żeby przed terminem porodu zapisał ci ten lek
    • kubolowa_mama Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 10:28
      tez nie chcialam karmic piersia, myslalam, ze mam silna psychike i
      sama sobie spowoduje brak pokarmu. jak ja sie pomylilam! mialam
      zrobiona cesarke i dopiero na 3 dzien mlodego mi przyniesli (mialam
      tez podawana krew i mase czasu lezalam pod kroplowka, dlatego
      wczesniej malego nie widzialam) myslalam, ze sprawa jest zalatwiona-
      nie bede karmic piersia... i tu grubo sie pomylilam. piersi mi
      napuchly, budzilam sie rano w mokrym lozku i nic nie moglam na to
      poradzic. polozne KAZALY mi karmic, wiec to robilam. nie potrafilam
      mu cyca pod pyszczek podlozyc, a na moje prosby o pomoc slyszalam,
      ze mam za male piersi i jakies takie nie nadajace sie do niczego. w
      koncu jednak z mlodym sie zghralismy. teraz nei wiem czy jestem z
      tego zadowolona, bo mimo wszystko sa pzry karmieniu ograniczenia co
      do mojego jedzenia i zachowania... wiem jednak na pewno, ze szybciej
      po porodzie doszlam do siebie. przy kazdym karmieniu autentycznie
      czulam jak macica mi sie obkurcza i przynosi mi to ulge. jak by na
      to nie patrzec jest to tez wygodne w nocy, gdy nie trzeba niczego
      podgrzewac i jak sie gdzies jedzie. stajemy wtedy na ustronnym
      parkingu i schowana karmie malego smile pameitaj jednak, ze decyzja
      nelazy TYLKO do ciebie i niech zadna zwariowana polozna nie wmowi ci
      co masz robic smile
    • magnolia22 Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 10:49
      Maryśka, akurat ja Ciebie rozumiem. Sama w ciąży miałam takie
      podejście, wydawało mi się że ja się nie sprawdzę; jednak
      postanowiłam spróbować. Pierwsze dwa tygodnie to była szarpanina,
      bolące brodawki, pytałam się co w tym naturalnego i niby prostego.
      Przemęczyłam się, bo przecież to "najlepsze dla dziecka".

      a w drugim miesiącu... zmiana zupełna. Nauczyłam się trochę własnego
      Syna, a on mnie. I to przytulenie tego Małego Człowieczka stało się
      piękne. Byłam tym tak zaskoczona... - jak to, mi się to podoba?
      No ale miało być bez naganiania wink karmię w sposób mieszany - trochę
      piersi, trochę butli. Długa historia rozpisywać się nie będę.

      W szpitalu koniecznie zaznacz wcześniej - przed porodem, że nie
      będziesz karmiła piersią. To Twój wybór i basta. Nam na szkole
      rodzenia mówili, że najgorsze to kręcenie i kombinowanie matki, że
      niby pokarmu nie ma, że cokolwiek... ma być stanowczo powiedziane i
      już. A jeśli nie będzie uszanowane, to położne mają swoich szefów,
      jak już jedna z Dziewczyn zauważyła.
      Zależy gdzie będziesz chciała rodzić, czy z położną "umówioną", czy
      nie, jest dużo czynników które warto sprawdzić przed.

      Zresztą po co już o tym myślisz. W ciąży (i w czasie porodu) z
      babkami wiele się dzieje (jestem tego najlepszym przykładem), skąd
      wiesz co będzie za parę miesięcy.
      Życzę powodzenia, lekkiej ciąży i pomyślnego rozwiązania.
    • mamabuberka Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 10:50
      Nie oceniam Twojej decyzji, bo to jest tylko Twoja decyzja i Twoje dziecko i nic
      mi do tego. Jednak czuje pewien niesmak jak dowiaduje się z Twojej wypowiedzi,
      że propagowanie karmienia piersią jest zaściankowe. Nie czuje się w żadnym
      wypadku z tego powodu zacofana, opóźniona cywilizacyjnie i kulturalnie. Tak więc
      jak nie chcesz sama być oceniana to nie oceniaj.
    • beti8121 Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 11:00
      ja też sie wychowałam na butelce. I też chciałam karmic butlą. zreszta moje
      piersi są małe i byłam przekonana ze nie dam rady karmic. wiedziałam też ze
      malec przy cycku to zero czasu dla siebie . wiec tak jak ty postanowiłam od razu
      ze bedę karmić butlą. po 8 godzinach porodu miałam cesarke. obudziłam sie z
      narkozy i przyniesli mi małe zawiniątko . zobaczyłam tą czarną czuprynkę ,te
      wielkie niebieskie oczy i rózowe maleńkie usteczka i wiesz co??? bez niczyjej
      pomocy bez zadnych namów ze strony personelu dałam córci pierś . i wiesz co??? i
      była to najcudowniejsza chwila w moim zyciu . karmię juz 7 miesiąc i nigdy tego
      nie będe załowac. nie daję ci żadnych rad bo to twoja decyzja nie wiem w jakim
      miescie rodzisz , jak w szpitalu podejdą do twojej decyzji. ale nie obrazaj
      matek które karmią piersią i nie mów ze są zasciankowe i nie rozsądne . bo jak
      napisałas prosisz o odpowiedz tylko rozsądne kobiety . to naprawdę mnie obraża
      • ziuta2040 Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 11:10
        a ja sie wychowałam na butelce, ale
        dla mojego dziecka chciałam czegoś więcej, czegoś lepszego.czytaj
        najlepszego.
        gdybym brała jakies leki,depr czy inne to to byłoby zrozumiałe
        .ale tak bez POWODU butla.to wybacz dla mnie właśnie zaściankowewink
        też na poczatku było mi cieżko,piersi niespecjalne za duże brodawki
        małe.ale poradziłyśmy sobie z córcią świetnie.
        i nikt mi nie powie,że to co naturalne jest takie samo czy gorsze.
        naturalne jest zawsze dużo lepsze .
        mleko ludzkie dla dzieci, krowie dla cieląt;-/
        nie wiem kim jestes i co sobą reprezemtujesz, ale zastanawiające
        jest ta Twoja decyzja.chyba żeby mówili o Tobie, co?bo toteraz takie
        modne być pod prąd i wbrew logice
      • ziuta2040 MIało być do autorki wątku... 15.01.09, 11:16
    • zaba133 Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 11:13
      nikt cie do niczego nie zmusi, zupełnie się z Tobą nie zgadzam w
      kwestii karmienia, to właśnie świadczy, że jestem rozsądna mamą
      ale odpowiadam na pytanie: jak nie chesz karmić to nie przystawiaj
      maleństwa i tyle, jesli pojawi sie nadmiar pokarmu to ściągaj ale
      tylko malutkie ilości, tylko żeby sobie ulżyc, wiem ze są tez leki-
      chyba bromergon, które zahamują laktację.
      Przykre jest trochę ze oskarżasz inne matki o zaściankowość, one
      właśnie doskonale wiedzą, co robią.....
      moze podam ci 2 argumenty bardziej egoistyczne: szybciej mozna
      schudnąc karmiąc no i ta wygoda.... nie trzeba po nocy butelki
      szukac, pozdrawiam i życzę dużo zdrowia i rozsądku...
    • buszynska Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 15:15
      DO ANNUBIs!
      Nie bede Cie przekonywac, ze fanatyczka nie jestem, ze mam kolezanke
      ktora pod wplywem terroru cycokarmieniowego w szpitalu popadla w
      ciezka depresje..... Twoja sprawa co myslisz.
      Przyznasz jednak, ze autorka watku tez wlozyla wszystkie matki
      karmiace piersia do jednego wora a do tego posadzila o zasciankowosc.
      To nie jest mile.

      Mnie po prostu zainteresowalo skad to przekonanie ze nie chce sie
      czegos czego sie nigdy nie probowalo.?
      To tak jak moja starsza corka moei ze nie lubi oliwek choc nigdy
      nie probowala..,..

      ps. a tak na marginesie to poczytaj posty Mruwy a dopiero sie
      dowiesz co to fanatyzm karmiepiersiowy....



    • moofka Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 16:10
      trollisko
      jatka o brzydko ubrane dzieic juz spadla na dol strony to teraz mozna
      zaciankowym cyckiem zamieszac w mrowisku smile
      dorosla kobieta nie moze byc az tak glupia
      "czy moga mnie zmusic" - aj no oczywiscie ze moga
      ordynator bedzie cie za cyce trzymal, a polozna za rece zebys sie nie wyrywala
      komu jak komu ale akurat personelowi jest jedno czym kto swoje dzieci karmi
      matce nie powinno
      • buszynska Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 18:20
        Moofka super napisane !!!!!!!!!!!
    • zosia9 Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 19:22
      W pełni cię rozumiem nawet z tym stwierdzeniem o zaściankowościwink
      Bynajmniej nie chodzi o zaściankowość w karmieniu piersią ale o
      sposób myślenia, czyli nie dania wyboru. Sytuacja jest trochę jak z
      religią w szkole zamiast zapytać się kto chce to muszą się tumaczyc
      ci co nie chcą. Tutaj podobnie zamiast pytać się jaką pani podjeła
      decyzje w sprawie karmienia to zmuszają do karmienia piersią.
      Zmuszać można na różne sposoby także psychicznie i taka jest w
      Polsce presja psychiczna. Ja karmiłam mieszanie. Odstawienie od
      piersi to była ulga.
      • bweiher Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 19:30
        Nie karmiłam od początku.Jeśli nie będziesz pobudzać laktacji to nie będzie
        produkcji mleka.I po porodzie prosto powiedziałam że karmić nie bedę(karmiłam
        pierwsze dziecko i pamiętam to do dziśuncertain )i czy będą dawali szpitalne mleko czy
        mąż ma przywieźć. Powiedzieli że mają swoje i obyło się bez problemów.
        Najważniejsze to być pewnym swej decyzji i się tego trzymać.Bo jeśli będziesz
        niezdecydowana albo wyraźnie nie powiesz o co ci chodzi,to będą cie po prostu
        zmuszać-taka prawda.
    • nati-007 Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 19:33
      Może i nie zmuszą ,ale nic do jedzenia dziecku nie podadzą. Też w
      ciąży nie chciałam karmić, ale po porodzie postanowiłam spróbować.
      Niestety w tej dziedzinie poniosłam klęskę mała cały czas się darła
      nie spała całe noce w szpitalu, po moim mleku choć było go mało
      wymiotowała, prosiłam wszystkie położne o trochę mleka lub glukozy
      niestety nie dostała nic do jedzenia podczas pobytu szpitalnego.
      Miałam swoje mleko i butelki, ale też nie mogłam podać ogólnie
      trafiłam na złą obsługę i czułam się osaczona, nie tylko w szpitalu
      ale też przez położną środowiskową, uważała mmnie za wyrodną chociaż
      widziała jak moje dziecko wymiotuje po moim mleku, mówiąc że to
      minie. TYlko ja nie chciałam patrzeć jak się prawie dusi, przy
      wymiotach bo raz zrobiła się aż sina. Dałam butelkę i od razu było
      lepiej, odżyłam i mała też. Jeżeli nie chcesz karmić to nie rób nic
      wbrew sobie, nie przejmuj się mama szczęśliwa to dziecko też.
      • lolajna7 Re: Jak NIE karmic piersia ? 15.01.09, 20:39
        nie czepiam si etylko pytam bo trochę poszperałam i matysia_wroc w
        grudniu pisała że urodziła córeczkę a teraz pisze że ma początek
        ciąży? nie jest to przypadkiem jakaś podpucha?
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=898&w=83099558&a=88493046
        przedostatnia wypowiedź
        • lolajna7 oczywiście "marysia_wroc" sorki 15.01.09, 20:40
          jw
    • anew3 Re: Jak NIE karmic piersia ? 16.01.09, 11:38
      Czyli jestem zasciankowa wg ciebie?zacofana?Chcesz zeby uszanowano
      twoj adecyzje, uszanuj tez poglady innych.I tak z ciekawosci:czemu
      nie chcesz karmic?Umiesz to jakos wyrazic slowami?Pytam bez agresji
      czy zlosliwosci.
      • beti8121 Re: Jak NIE karmic piersia ? 16.01.09, 11:44
        marysia_wroc rozpętała niezłą aferę i ................... się wycofała
        ????zobaczcie nie odpowiedziała na ani jeden nasz post. może nie ma ochoty pisać
        z zacofanymi i zasciankowymi kobietami jak nas mamy karmiące piersią nazwała.
        pozdrawiam wszystkie karmiące mamusie
    • mruwa9 spoko, spoko 16.01.09, 11:41
      po porodzie grzecznie wrocic na leczenie w swoim macierzystym
      oddziale psychiatrycznym, a dziecko (z ciazy urojonej?) oddac pod
      opieke rodziny ( takie wnioski nasuwaja sie po lekturze innych
      watkow pytajacej).
      • beti8121 Re: spoko, spoko 16.01.09, 11:48
        też czytałam i masz rację. zresztą ta laska pisze ze już urodziła na innym forum
        a tu ze to jej 1 dziecko więc???? dziwne po co ona to robi
        • mruwa9 Re: spoko, spoko 16.01.09, 11:51
          beti8121 napisała:
          dziwne po co ona to robi

          zeby miec frajde z trollowania, no i sie udalo, juz jest watek na
          prawie 40 postow, do wieczora bedzie drugie tyle i moze nawet
          wyladuje na pierwszej strone gazety?
          • beti8121 Re: spoko, spoko 16.01.09, 12:35
            he he masz absolutną rację
            • werka_85 Re: spoko, spoko 16.01.09, 13:41
              hehe a jeszcze w sierpniu była au-pair w stanach i we wrzesniu miala rozpocząć
              studia

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11154&w=82581653&a=83541123&t=1232109529341
              • werka_85 Re: spoko, spoko 16.01.09, 13:47
                tutaj ma 24 lata
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=80772954&a=80783419
                a już 5 miesięcy później 29wink
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=86916059&a=86916059

                żałosna...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka