Dodaj do ulubionych

Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze zdrow.

27.04.09, 13:30
Raport pod powyższym , bombastycznym tytułem wygenerował dla
parlamentu EU Europejski Instytut Zdrowia Kobiet.
Całość na stronie www.eurohealth.ie
Spodziewając się dowodów i przykładów dyskryminacji ów raport
przeczytałem.Są dane demograficzne, analizy tego co się w krajach
członkowskich robi a czego się nie robi i jak się robić powinno itd
itp.I przez cały raport ani jednej , malutkiej, tyciej info o
rzeczonej dyskryminacji.Żadnych odniesień , porównań do sytuacji
mężczyzn czy dzieci.Kompletnie nic.A tytuł raportu jak
widać :)).Chyba zaczynam rozumieć jak ten patriarchat działa :)
Obserwuj wątek
    • six_a Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 27.04.09, 15:40
      nie za bardzo rozumiem, o co Ci chodzi, tytuł jak tytuł dotyczy zjawiska. a w
      środku stwierdza się stopień istnienia bądź nieistnienia dyskryminacji w danym
      kraju.

      poza tym, skoro "Żadnych odniesień , porównań do sytuacji
      > mężczyzn czy dzieci.Kompletnie nic" - to jakim cudem ustawiłeś to od razu w
      opozycji do braku dyskryminacji wśród mężczyzn czy dzieci???
      • bruford Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 09:54
        To zupełnie oczywiste.Fakt , że to i owo w różnych państwach
        członkowskich pozostaje wciąż do zrobienia i regulacji w dziedzinie
        zdrowia kobiet nie oznacza nijak , że są dyskryminowane.Zwyczajnie
        dlatego ,że w odniesieniu do wszystkich w tej działce stale jest coś
        do zrobienia i regulacji.Raport nie podaje ani jednego rzetelnego
        przykładu dyskryminacji kobiet w ww materii.Nie ma także słowa na
        ten temat w konkluzjach.Krótko mówiąc , nie wykazano dyskryminacji
        to dlaczego tak dobitny tytuł raportu? - autor jest idiotą czy też
        dyskryminacja jest bo ma być a ma być bo jest?
        • bene_gesserit Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 09:55

          Proponuje, zebys sie spytal autora.
          • bruford Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 10:43
            No , ja nie muszę.Przeczytałem rekomendacje dot.genderu wygenerowane
            przez wspomniany instytut -w grę wchodzi możliwość druga.
            • kocia_noga Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 10:52
              Niekoniecznie. Brak danych porównawczych może i pewnie znaczy, że
              dyskrymiancja jest stwierdzona i udokumemntowana już wcześniej, a
              dane pojawiają się by mon itorować sytuację. Nie od dziś, tylko od
              kilku lat, co roku są przedstawiane aktualne.
              Podobnie byłoby z np ochroną zagrożonych gatunków - podanoby
              liczebność np orła przedniego, świstaka, szarotki alpejskiej bez
              pzrekonywania pana Bruforda że gatunki giną.
              • bruford Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 11:02
                Niestety , Twoja wersja tumaczenia rzeczy oczywistych jest
                nieudana.Jest to pierwszy taki raport tej instytucji.
              • dzikowy Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 11:11
                > dyskrymiancja jest stwierdzona i udokumemntowana już wcześniej, a
                > dane pojawiają się by mon itorować sytuację.

                > dyskrymiancja jest stwierdzona i udokumemntowana już wcześniej, a
                > dane pojawiają się by mon itorować sytuację.

                Wiesz po co dokumenty unijne mają takie długie tytuły? Żeby taka Kocia szukając
                dowodów na dyskryminację wstukała w eur-lex "dyskryminacja kobiet przez
                krwiożerczy patriarchat" i jej odpowiednie raporty wyskoczą.

                Bruford ma rację. Nie ma w tym dokumencie niczego o dyskryminacji kobiet, a
                raport o takim tytule powinien zawierać tylko takie.
                • bene_gesserit Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 12:00

                  Bruford nie ma racji, bo pyta o motywy autorow tego dokumentu tutaj.
                  Ja jestem calkiem dobra w zmyslaniu historyjek na poczekaniu, mam
                  flow i bogate slownictwo, ale akurat mam dosyc tlumaczenia, ze za
                  biale niedzwiedzie u kogos w domu feminizm akurat nie odpowiada.
                  • bruford Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 12:30
                    Bene, jak zwykle zresztą, stosuje "rozmydlanie defensywne"
                    polegające na skupieniu się na elemencie 2 lub 3-rzędnym co ma w
                    rezultacie obalić tezę głowną. Oczywiście powinniśmy przyjąć , że
                    instytucja pisząca raporty na temat nieistniejącej dyskryminacji
                    kobiet tudzież zalecająca jako "key matter" wdrożenie w systemach
                    zdrowotnych zasad wynikających z wiedzy o genderze i dyskryminacji
                    (której istnienia nie udowadnia) nie ma nic , ale to kompletnie nic
                    wspólnego z feminizmem.Jasne , heh.
                    • bene_gesserit Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 13:38
                      To jest rozmydlanie defensywne? Cos ci sie pomerdalo, wszak skupiam
                      sie na clou twojego postu.

                      Bywalczynie tego forum maja z tytulem tego raportu tyle wspolnego,
                      co przecietny polski szary katolik z glosicielami teologii
                      wyzwolenia.
                      • bruford Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 13:45
                        1.clou Ci si pomyliło

                        2.Jak sądzę , jest to forum o feminizmie a nie o jego bywalczyniach
                        • bene_gesserit Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 14:06

                          a. twoj post nie mialby najmniejszego sensu bez clou, ktore clou
                          podobno nie jest :)

                          b. 'a feminizmem jest to, co ktokolwiek nazwie feminizmem', hehehe
                          • bruford Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 14:34
                            1.Clou jest gdzie indziej.Twój kłopot z odnalezieniem clou jest
                            wyłącznie Twoim kłopotem :)

                            2.Z całą pewnością Bene Gesserit (dalej B.G.) nie jest instancją
                            ostatecznie decydującą co jest feminizmem a co nim nie
                            jest.Zważywszy na notoryczne kłopoty B.G. z odnajdywaniem clou
                            możemy być jednakowoż skłonni przyznać B.G.(w ostateczności)
                            wyłączne prawo do decydowania co jest a co nie jest jej clou.Co
                            nijak zresztą nie będzie się miało do kwestii "cóż jest a cóż nie
                            jest feminizmem" .
                            • bene_gesserit Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 14:40

                              Yhyyyyy.
                              Pozostaje pytanie, ile tez tam was sie nad tymi odpowiedziami
                              biedzi, chlopaki.
                              • bruford Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 29.04.09, 10:51
                                bene_gesserit napisała:

                                >
                                > Yhyyyyy.
                                > Pozostaje pytanie, ile tez>

                                eee tam.Rozbawiony nieco Twoimi argumentami użyłem pluralis
                                maiestatica.

                  • dzikowy Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 12:31
                    Ma, porównaj sobie do raportów pisanych przez FRA. Tam jest jakieś porównanie,
                    tutaj go nie ma, jeżeli jest w tytule słowo 'dykryminacja' to w treści powinno
                    być choć raz 'względem'.
                    • bene_gesserit Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 13:39

                      Bez watpienia.
                      Nadal uwazam, ze nikt tutaj ani nie ma kompetencji, ani w zasadzie
                      prawa tlumaczyc intencji autorow tekstu. Nochyba ze ty sie czujesz
                      na silach.
                      • dzikowy Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 15:45
                        Ja już odpowiedziałem Szóstej po przejrzeniu 50 raportów o dyskryminacji
                        wyłącznie w tytule porozmawiamy o kompetencjach autora.
                    • six_a Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 14:31
                      o co jest afera? chodzi o to, żeby raporty opisujące zjawiska nosiły tytuły dla
                      leniwych: "dyskryminacja", jeśli w raporcie stwierdza się dyskryminację, lub
                      "brak dyskryminacji" lub "śladowa dyskryminacja"??? wtedy nareszcie nie trzeba
                      będzie zaglądać do środka, żeby się podeprzeć na forum.
                      genialne, dzikowy!
                      • dzikowy Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 15:44
                        Tytuł dokumentu podobnie jak tytuły pracy naukowej muszą być wskazówką do
                        skatalogowania pozycji, inaczej biblioteki m. in. zmieniły by się w śmietniki.
                        Raporty tworzone są na potrzeby konkretnych organów, które na ich podstawie
                        planują swoje zadania, budżety itede. Czy planując zadania dla Agencji Praw
                        Podstawowych wolisz sięgnąć po 30 raportów z tytułem zawierającym słowo
                        "dyskryminacja" i faktycznie o tejże traktujących czy może wolisz przejrzeć
                        wszystkie ze słowem "dyskryminacja", ale opisujące cokolwiek innego (o czym się
                        dowiesz po przegryzieniu przez całą treść), a następnie resztę raportów z
                        dowolnym innym tytułem, ale o zagadnieniach równościowych właśnie.
                        Po raz kolejny udowadniasz, że pojęcia nie masz o biurokracji unijnej.
                        • kocia_noga Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 16:48
                          No i? O biurokracvję unijną chodzi czy tak jak sugeruje Bruford o
                          tajne acz powszechne sprzysiężenie ogólnoświatowego feminizmu?
                          I genderyzmu.
                        • six_a Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 16:53
                          > Tytuł dokumentu podobnie jak tytuły pracy naukowej muszą być wskazówką do
                          > skatalogowania pozycji,
                          a co co nie mieści się w temacie??? chyba w dyskryminacji mieszczą się też prace
                          o nikłej dyskryminacji. czy chcesz stworzyć odrębną kategorię i utonąć w
                          biurokracji?


                          i dlaczego mam sięgać po coś, nie znając treści? tak właśnie pisałeś
                          bibliografie do swoich dotychczasowych prac? no co najmniej jedna chyba była? ;)

                          chyba się nie rozumiemy. raport o bezrobociu będzie nosił tytuł "bezrobocie
                          gdzieś tam" nawet jeśli bezrobocie będzie tyci tyci.

                          co ma do tego piernika fakt, że jakiś baran cytuje lub planuje po tytułach prac
                          czy raportów, bo jest baranem i nie chce mu się zajrzeć do środka.
                          razem z brufordem robicie z igieł widły, a w słowie dyskryminacja nie ma nic
                          bombastycznego, zwykłe słowo opisujące zjawisko jak nędza czy wspomniane już
                          bezrobocie.

                          > Po raz kolejny udowadniasz, że pojęcia nie masz o biurokracji unijnej.
                          ciekawe, że po raz kolejny udowadniam coś, o czym zdaje się nigdy nie dyskutowałam.






                          z innej kompletnie beczki mogę pogratulować odczytania nicka. no nie sądziłam,
                          że ktokolwiek na to wpadnie, oprócz założycielki ofkors.
                          • dzikowy Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 17:36
                            Wytłumaczę Ci łopatologicznie, bo dzisiaj jakaś niekumata jesteś. Pan lub pani X
                            pracująca nad budżetem zadaniowym agendy, dla przykładu opanowanej przez
                            feministki za ciężką kasę walczącą o dyskryminację, musi wiedzieć czy
                            dyskryminacja obecna jest w toaletach publicznych, rozgrywkach hokeja czy w
                            związkach działkowców?
                            Dowie się tego z raportów, które wygrzebie w bazach danych dokumentów unijnych,
                            te zaś mają wyszukiwarki podobne do google'a. Tam wpisuje "dyskryminacja" i
                            wyskakuje na oko 1800 dokumentów. Zagląda do pierwszego o tytule "dyskryminacja
                            mańkutów w lidze hokejowej" i... niczego o dyskryminacji nie ma. Zagląda do
                            drugiego o dźwięcznej nazwie "Toalety płatne na stacjach benzynowych a
                            dyskryminacja", przeczytała cały i nic o dyskryminacji, a godziny pracy lecą.
                            Po 30 dokumentach z dyskryminacją w tytule, ale bez dyskryminacji w treści lekko
                            wku...ona X pyta gdzie raporty o dyskryminacji, na podstawie których ma zrobić
                            budżet?
                            Y odpowiada, że według nowego systemu katalogowania Six_y pod melioracją i
                            górnictwem odkrywkowym.
                            Bo według Six_y baranina musi przejrzeć regał pod tytułem "sprawozdanie o
                            wszystkim w całej UE w roku xyz" i dopiero na podstawie przeczytanej treści
                            ustalać co jej się przyda.
                            Podać Ci jeszcze definicję tytułu i do czego może się przydać?
                            • six_a Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 18:34
                              ty jesteś niekumaty, bo nie kumasz, że w raporcie o bezrobociu może być o małym
                              bezrobociu. jessu. widziałeś gdzieś raporty pt. brak bezrobocia w polsce? jeśli
                              nie zacznij je tworzyć, już dziś, dla tumanów właśnie.

                              najwyraźniej nigdy w bibliotece nie byłeś, polecam. jak znajdziesz książkę pod
                              tytułem "kacze uda w sosie własnym" w dziale z anatomią weterynaryjną, to Ci
                              przyznam rację.

                              tak, podaj mi definicję tytułu, najlepiej od razu w formie raportu, na adres
                              berdyczow@six_a.com
                              • dzikowy Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 18:50
                                W raporcie o dyskryminacji powinno znajdować się podsumowanie "nie stwierdzono
                                dyskryminacji" jeżeli jest jak piszesz. Raport ma dawać "kawę na ławę", bo to
                                narzędzie. I do czego może służyć owo narzędzie powinno znajdować się od razu w
                                tytule. Tym różnią się zbiory dokumentów od typowych zbiorów bibliotecznych.

                                > najwyraźniej nigdy w bibliotece nie byłeś, polecam. jak znajdziesz książkę pod
                                > tytułem "kacze uda w sosie własnym" w dziale z anatomią weterynaryjną, to Ci
                                > przyznam rację.

                                Znalazłem opis kobiecej służby zdrowie w dokumencie o dyskryminacji podobno.
                                Zresztą zobacz sobie na czym polega wyszukiwarka papierów unijnych i dopiero mi
                                wciskaj kulinaria:
                                link
                                link
                                • six_a Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 19:00
                                  a przepraszam, że zapytam, kolega raporcik czytał, wertował czy przypiął się do
                                  tytułu i nie puszcza? tam właśnie się to stwierdza w wielu miejscach i ja nie
                                  będę kolegi uczyć, jak się szuka potrzebnych treści, bo to już by było
                                  przegięcie, taki know-how rozdawać za darmochę.

                                  a dyskusja nie jest o papierach unijnych, tylko o tym, że bruford ma pretensję
                                  do zjawiska, że istnieje i na szczęście w coraz mniejszych rozmiarach.

                                  przestań nudzić.
    • aelithe Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 17:03
      podejrzewam, że raport pisała kobieta,m lub pisano go dla organizacji
      feministycznych
      proponuję byś uzyskał jego tłumaczenie na język ogólny
      podejrzewam, że będzie brzmiał inaczej. :)
      • bene_gesserit Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 17:23

        Twoje podejrzenia swiadcza jedynie o tobie, a nie o faktach, nt
        ktorych podejrzewasz.
        • aelithe Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 17:46
          zacytuję ci Żiżaka

          filozofia nie mówi o istocie rzeczy, ale stara się ustalić co rozumiemy przez
          określone pojęcie

          w przypadku raportu bardzo często nie chodzi o samą jego formę, ale także o
          przekaz, który przekazuje.
          Wiele raportów ( nie tylko w Polsce) jest pisanych głęboko nieprofesjonalnie,
          przemilcza pewne fakty, inne eksponuje w stopniu nadmiernym. Czasem po lekturze
          wielostronnicowego urzędowego tekstu nie uzyskujesz, ani jednej wartościowej
          informacji.
          • bene_gesserit Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 18:06
            Wytlumacz mi jeszcze, ze niebo jest niebieskie, a trawa zielona,
            dziekuje z gory. I nie trzeba do tego mieszac Zizka.
            • aelithe Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 18:37
              stosując metodę z góry

              co rozumiesz przez zieloną trawę i niebieskie niebo ??
      • six_a Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 18:37
        co to jest tłumaczenie na język ogólny?
        chyba nie z angielskiego na esperanto?
        • dzikowy Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 18:59
          Na klingoński:
          1. Posługuje się nim cały gatunek + przedstawiciele homo sapiens, więc jest
          najbardziej ogólny.
          2. You have not experienced Shakespeare, until you've read it in the original
          Klingon.
          • six_a Re: Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w sektorze z 28.04.09, 19:09
            dziś na dobranockę puść sobie stare odcinki. i bilety kup, bo normalnie jak się
            naród na to rzuci do kina, to stratują.
    • bruford Dyskryminacja jest , a jak. 29.04.09, 11:06
      No niby prosta sprawa a jaka zaciekła obrona :)
      Prawdziwa ,karkołomna ekwilibrystyka zresztą bo z tych prób
      obronnych wynika nawet ,że w raporcie o dyskryminacji wcale nie
      trzeba pisać o dyskryminacji :).Albo (też ciekawy koncept)- nikła
      ona jest ta dykryminacja to się tylko w tytule znalazła.:)
      A sprawa jest banalna , że przypomnę definicję.Jak się chce pisać o
      dyskryminacji to trzeba się zająć przypadkami odmiennego traktowania
      różnych podmiotów będących w tej samej sytuacji.I je wykazać lub
      analizować ewolucję tego zjawiska.W tym raporcie nie zrobiono ani
      tego ani tego , w żadnym punkcie.Z równą swobodą można napisać
      raport o danych liczbowych połowów ryb w UE i zatytułować
      go "Dyskryminacja kobiet i dziewcząt w dostępie do rybiego mięsa"
      Oczywiście autorki i autorzy idiotami nie są.Wytłumaczenie jest
      tylko jedno : w rozumieniu aut.każde niedociągnięcie w sferze
      zdrowia kobiet jest dyskryminacją z automatu.Tylko przy tym
      założeniu można zrezygnować z porównania z innnymi
      podmiotami.Zresztą , nie daj Matko Naturo , przy uczciwej analizie
      jeszcze by co innego wyszło :)
      • bene_gesserit Re: Dyskryminacja jest , a jak. 29.04.09, 11:44
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=94576639&a=94630951
        • bruford Re: Dyskryminacja jest , a jak. 29.04.09, 11:47
          No chyba nieprzytomna jesteś.
      • six_a Re: Dyskryminacja jest , a jak. 29.04.09, 11:52
        >Jak się chce pisać o dyskryminacji to trzeba się zająć przypadkami odmiennego
        traktowania różnych podmiotów. W tym raporcie nie zrobiono ani tego ani tego , w
        żadnym punkcie.

        nudzisz i na dodatek zmyślasz. a pisać można o wybranych w tytule podmiotach na
        tle niezróżnicowanej reszty podmiotów, co zresztą zrobiono.
        a może dla odmiany opowiesz, czego dowiodłeś tym wątkiem? tego, że w raporcie o
        bezrobociu nie wolno pisać o niskim bezrobociu? albo że akurat ten raport jest
        niespecjalnie udany? rekord bezsensu założenia wątku w każdym razie masz w kieszeni.
        • bruford Re: Dyskryminacja jest , a jak. 29.04.09, 11:55
          Z Tobą to EOT będzie bo albo Ty tego tekstu nie czytałaś albo
          niespecjalnie zrozumiałaś.Niezależnie od przyczyny nie ma co po
          prostu.
          • six_a Re: Dyskryminacja jest , a jak. 29.04.09, 18:27
            > Z Tobą to EOT będzie
            będę płakać
            x

            ale na pytanie o sens zakładania wątku chyba umiesz odpowiedzieć???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka