08.01.07, 16:21
i co z tym fantem zrobić ma polonista?
Jeżeli Dżesika - to w porządku;
czytamy po polsku? - no więc /jesica/
Rodzice! - nie róbcie krzywdy swoim dzieciom!
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: Jessica 08.01.07, 19:44
      Olać. Moje dziecko ma w klasie Vanessę, Kevina, Jonathana, 2 Sandry, Klaudię,
      Serenę i Allana.
      • kubalan Re: Jessica 08.01.07, 23:18
        A w jakim mieszkasz kraju?
        • ewa9717 Re: Jessica 11.01.07, 19:39
          Też się czasem zastanawiam, ale chyba nadal w Polsce.
    • randybvain Re: Jessica 11.01.07, 19:11
      Nic. Z pizza tez walczysz, ze sie nie pisze jej picca?
      • kwiat_sniegu1 Re: Jessica 26.01.07, 21:27
        To ja znam Orianę, Christiana, Sandrę, Samanthe.I dziwne jest to, że wszystkie
        te dzieciaki sa z rodzin wiejskich i niewykształconych.O czymś to świadczy...
        • stefan4 Re: Jessica 27.01.07, 09:47
          kwiat_sniegu1:
          > To ja znam Orianę, Christiana, Sandrę, Samanthe.I dziwne jest to, że wszystkie
          > te dzieciaki sa z rodzin wiejskich i niewykształconych.O czymś to świadczy...

          O istnieniu telewizji?

          - Stefan

          www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
          • kaj.ka Re: Jessica 27.01.07, 10:31
            Gdyby jednak nie elektryfikacja...? Swoją drogą chapeau bas! pzed miejscowymi
            proboszczami za sprzyjanie tęsknotom maluczkich, za fantazję i horyzonty...
    • kazeta.pl55 Re: Jessica 27.01.07, 18:47
      bdx65 napisała:

      > Rodzice! - nie róbcie krzywdy swoim dzieciom!

      Czy to problem, czy nie problem???
      Po logicznemu: dlaczego Jessica ma być gorszą od Alicji, a Bartek gorszy od
      Kevina. Imię jak imię służu do odróżniania dzieci pomiedzy sobą. Przypisywanie
      jakiemuś imieniu (brzmieniu imienia) odcienia pejoratywnego trąci małostkowością.
      Poza tym życie lubi płatać figle. Oto przykłady z sąsiedztwa:
      - W rodzinie "A" urodził się chłopczyk i dostał na chrzcie Sławomir.
      - W rodzinie "B" urodził się chłopczyk i dostał na chrzcie Denis.
      Rodzina "A" wyjechała do BRD gdy chłpoczyk miał 12 lat i tam osiedła. Obecnie po
      20 latach nasz Sławek nie jest zadowolony ze swego imienia.
      Rodzina "B" wyjechała przed 3 laty do UK. Tam nasz Denis jest zadowolony ze
      swego imienia. Zaznaczam iż obydwa wyjazdy raczej nie były planowane przez rodziców.
      Więc pytam, gdzie wyrządzono krzywdę?
    • gaudencja Re: Jessica 27.01.07, 22:42
      bdx65 napisała:

      > i co z tym fantem zrobić ma polonista?

      Zastosować pierwsze spolszczenie z tłumaczeń Szekspira - Jesyka ("Kupiec
      wenecki" się kłania).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka