Dodaj do ulubionych

dni płodne/ niepłodne...

22.10.06, 12:13
juz sama nie wiem jak to jest z tymi dniami...niby cykle powinny miec
okreslona ilość dni, ale przeciez same wiecie, jak to roznie z tym
bywa...niektóre kobiety mają 25, 27 inne nawet 30-sto dniowe. Napiszcie mi
prosze na "chłopski" rozum, kiedy sa dni niepłodne? Na pewno w trakcie
miesiączki i ...??
Obserwuj wątek
    • male_piwo Re: dni płodne/ niepłodne... 22.10.06, 12:26
      To może ja, jako że facet jestem, a chciałaś na "chłopski" rozum :)
      Jak już za bardzo nie chcesz wnikać w szczegóły to skorzystaj :
      www.poradnia.pl/rozmaitosci/fert.html
      BTW, google prawdę Ci powiedzą i mimo wszystko dobrze znać procesy zachodzące w
      swoim organiźmie. Aha, co do tej miesiączki, to też nie napewno, a ściślej jak
      dobrze pamiętam, napewno przez pierwsze 2 dni.
      • jatoja24 Dziewczyno, nie wierz w te bzdury!!! 22.10.06, 14:12
        male_piwo jednak kiepsko pamięta. Nie jest prawdą, że przez pierwsze dwa dni
        miesiączki nie można zajść w ciażę!

        Jeśli nie chcesz zajść w ciążę, nie kieruj się wyliczankami takimi jak w linku,
        który Ci podał. Kalendarzyk małżeński jest przestarzałą i zawodną metodą
        planowania poczęć. Już niejedna się na nim przejechała.

        Jeśli chcesz stosować metody naturalnego planowania rodziny (potocznie "metody
        naturalne"), to stosuj te nowoczesne, a nie kalendarzyk. Więcej na ten temat
        dowiesz się tu: www.npr.prolife.pl/ , a na tym forum
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906 znajdziesz więcej linków.
        • minerwamcg Racja. "Kalendarzyk" do lamusa 22.10.06, 16:45
          Niestety, jedna z drugą jak się chce powytrząsać nad NPR, to
          wyciąga "kalendarzyk" i mówi z wyższością, że to średniowiecze. Nie wie jednak,
          bidula, że "kalendarzyka" nie poleca już dzisiaj nikt... nawet najbardziej
          moherowy beret w poradni przeciwmałżeńskiej :)))))

          Prawda, są dobre strony poświęcone NPR. I Pro Life do nich należy.
        • male_piwo Re: Dziewczyno, nie wierz w te bzdury!!! 22.10.06, 18:19
          jatoja24 napisała:

          > male_piwo jednak kiepsko pamięta. Nie jest prawdą, że przez pierwsze dwa dni
          > miesiączki nie można zajść w ciażę!
          >

          Momencik, a kto pisał o NPR ??
          Autorka wątku chciała znać tylko "te" dni, więc na szybkiego jeśli nie chce jej
          się pogooglować, moze skorzystać z kalkulatora.
          A jak chce zaciążyć, to też napiszesz, że ma nie wierzyć w te bzdury?
          Troszeczkę czytania ze zrozumieniem.
          • jatoja24 Re: Dziewczyno, nie wierz w te bzdury!!! 24.10.06, 00:15
            Autorka wątku chciała wiedzieć, kiedy są dni płodne i niepłodne. Korzystanie z
            kalkulatora nikomu nie zaszkodzi, jeśli stara się o dziecko (o ile nie sprawi,
            że staranie się o dziecko stanie się wykonywaniem krok po kroku sztucznego
            harmonogramu i doprowadzi do niepotrzebnego stresu utrudniającego osiągnięcie
            zamierzonego celu). Korzystanie z kalendarza może natomiast bardzo zaszkodzić
            osobie, która chce uniknąć ciąży.

            Autorka wątku nie napisała, po co jej informacja o dniach płodnych i niepłodnych
            (jeśli Ty tak biegle czytasz ze zrozumieniem i dostrzegłeś w jej wypowiedzi coś,
            co wskazuje na to, że chce "zaciążyć", to zacytuj odpowiedni fragment mnie,
            biednej wtórnej analfabetce;) ). Informacja, że przez dwa pierwsze dni
            miesiączki nie można zajść w ciążę mocno mija się z prawdą. Ma mniej więcej tyle
            wspólnego z prawdą co to, że cykl miesiączkowy kobiety trwa 28 dni. Krew
            miesiączkowa nie jest środkiem plemnikobójczym. Skorzystaj z własnej rady i
            pogugluj.

            > Momencik, a kto pisał o NPR ??
            Jeśli naprawdę nie wiesz, kto pisał, to Ci powiem: ja pisałam (troszeczkę
            czytania ze zrozumieniem ;) ). W sumie Ty też, bo kalendarzyk jest bądź co bądź
            metodą NPR, tyle że bardzo przestarzałą, nieskuteczną i niepolecaną. Ja, w
            trosce o autorkę i następstwa jej ewentualnej zabawy z kalendarzykiem,
            poinformowałam ją o istnieniu nowoczesnych metod wyznaczania dni płodnych i
            niepłodnych. I tyle.

            > A jak chce zaciążyć, to też napiszesz, że ma nie wierzyć w te bzdury?
            A jak chce zaciążyć, to napiszę, żeby z dużą rezerwą podchodziła do
            kalendarzyka. I poradzę, żeby uprawiała seks, czerpiąc z tego możliwie jak
            najwięcej radości :P.

            Domyślam się, że chciałeś pomóc autorce, ale...
            Gdy Cię dziecko zapyta, gdzie leżą zapałki, to zanim udzielisz odpowiedzi, na
            wszelki wypadek zapytaj, do czego ich potrzebuje.
    • malpolid Re: dni płodne/ niepłodne... 23.10.06, 11:43
      Zachęcam do poczytania www.npr.pl
      Dni niepłodne możesz wyznaczyć na podstawie samoobserwacji śluzu i temperatury.
      Jeżeli tego nie robisz to nie próbuj opierać się na teoretycznym wyznaczaniu
      tych dni.
    • beautiful_joanna Re: dni płodne/ niepłodne... 24.10.06, 01:27
      Ja zwykle mialam miesiaczki co 31 dni, ale to raczej rzadko sie zdarzalo, zebym
      miala regularne cykle... u mnie raczej trudno by bylo wyznaczyc dni plodne i
      nieplodne tak 'na sucho'...
      Zreszta, jak narazie mi to nie jest potrzebne ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka