Dodaj do ulubionych

Chrześcijaństwo zdradziło Boga i Biblię

24.01.07, 17:23
Polecam artykuł: pod adresem www.watchtower.org/p/pr/article_04.htm
Wobec powyższeg ciekawe za kogo uważają się kolporterzy Towarzystwa "Strażnica"?!
Co smakowitsze kąski z tegoż artykułu wyjęte:
"Chrześcijaństwo od wieków posługuje się Biblią, a jego kler twierdzi, że
opiera na niej swe nauki i że występuje w imieniu Boga. Ale czy duchowni i
misjonarze chrześcijaństwa faktycznie nauczają prawdy? Czy swym postępowaniem
dowodzą, iż reprezentują Boga i Biblię? Czy rzeczywiście praktykują
chrystianizm? Ależ nie! Odkąd w IV wieku chrześcijaństwo umocniło swą pozycję,
potwierdziło, że jest wrogiem Boga i Jego Słowa. Fakty historyczne wskazują,
iż zarówno wobec Boga, jak i wobec Biblii dopuściło się zdrady." -wszyscy do
jednego wora!

"Biblijne nauki o Bogu i Jego zamierzeniach są jasne, logiczne i łatwe do
zrozumienia. Niestety, nie można tego powiedzieć o naukach kościołów
chrześcijaństwa. A co gorsza, ich doktryny nie są zgodne z Pismem Świętym." -
wobec powyższego mam pytanie: za kogo uważają się kolporterzy Towarzystwa
"Strażnica"? Za kościół chrześcijański, czy jakiś inny? Może czas zedrzeć
maskę? Kim jesteście tzw. Świadkowie Jehowy?

"Próbowali nawet zniszczyć Biblię, by prości ludzie nie mogli jej czytać." -
analfabetyzm historyczny tego twierdzenia aż boli!

I na koniec "clou programu": "Narody i kościoły chrześcijaństwa z całą
pewnością nie naśladowały ani nie naśladują Chrystusa." ergo albo tzw.
Świadkowie Jehowy NIE SĄ chrześcijanami, albo nie naśladują Chrystusa! :D

Obserwuj wątek
    • yazonisyn Re: Chrześcijaństwo zdradziło Boga i Biblię 25.01.07, 09:35
      niezłe niezłe niedługo przeczytamy zapewne, że Bóg zdradził Boga?
      • tessa18 Re: Chrześcijaństwo zdradziło Boga i Biblię 25.01.07, 14:46
        A jak zapatrujecie się na wyrzucenie z przekładów Biblii imienia Bożego?
        Czy to podoba się Bogu?
        Tak właśnie postąpiły kościoły chrześcijaństwa.
        To,że palono na stosie ludzi czytających Biblię uczy historia.
        To,że kościół Katolicki zabraniał tłumaczenia Biblii na języki narodowe też
        potwierdza historia.
        To,że skazał na śmierć ludzi ,którzy tym się zajmowali też potwierdza historia.

        Jaki stąd wniosek?
        Taki jak wyciągnięty w pierwszym cytacie.Kościół zdradził Boga i Biblię.
        • dodecahedron Re: Chrześcijaństwo zdradziło Boga i Biblię 25.01.07, 18:33
          Ale jaki "kościół"? O jaki "kościół" Ci chodzi? Czy tzw. Świadkowie Jehowy są
          kościołem?
        • ray7 Re: Chrześcijaństwo zdradziło Boga i Biblię 25.01.07, 18:45
          > A jak zapatrujecie się na wyrzucenie z przekładów Biblii imienia Bożego?
          > Czy to podoba się Bogu?

          A czy podoba sie Bogu jezeli T.S dopisuje wyrazy ktorych nie ma w manuskryptach biblijnych tylko po to, by dobitnie zaznaczyc wartosc swoich dogmatow?
          Oto przyk.:
          Rzym. 10:9-10
          Bo jeśli publicznie wyznasz to ‘słowo w twoich ustach’,że Jezus jest Panem, i w swoim sercu uwierzysz, że Bóg wskrzesił go z martwych, to będziesz wybawiony.10 Gdyż sercem wierzy się ku prawości, lecz ustami składa się publiczne wyznanie ku wybawieniu.
          Przekład Nowego Swiata

          Bo jeśli przyznasz przez – usta twe, (że) Panem Jezus, i uwierzysz w – sercu twym, że – Bóg Go obudził z martwych, zostaniesz-zbawiony;10 sercem bowiem wierzy-się ku usprawiedliwieniu, ustami zaś przyznaje-się ku zbawieniu.
          Grecko-Polski Nowy Testament wyd. Interlinearne

          Slowa "publicznie" ( 2 x ) nie ma nigdzie...

          Dz. A. 5:42
          I każdego dnia w świątyni oraz od domu do domu w dalszym ciągu bezustannie nauczali i oznajmiali dobrą nowinę o Chrystusie, Jezusie.
          Przek. N.S.

          Każdego – dnia w – świątyni i w domu nie powstrzymywali-się nauczając i głosząc-dobrą-nowinę – Pomazańca, Jezusa.
          Grecko-Polski N.T. wyd. Inter.


          To jak Tesso powinno byc "w domu", czy "od domu do domu"?
          Tylko nie pisz mi tutaj ze to nie ma zadnego znaczenia.

          W ten sposob Swiadkowie Jehowy zaznaczaja swoim wiernym jak wazne jest chodzenie "od domu do domu" czy tez oznajmnianie "publiczne". Krotko mowiac tez i Towarzystwo Straznica zmienila "swoja" Biblie usuwajac badz dodajac pewne slowa ktore pasuja im niewymiernie do utrzymania swoich dogmatow.
          • devgrr Re: Chrześcijaństwo zdradziło Boga i Biblię 30.01.07, 18:28
            Szukam aktualnie odpowiedzi na wiele pytan, probuje upewnic sie ktoredy mam isc
            w swym zyciu. Szukajac odpowiedzi przedstwiam co znalazlem. Staram sie byc
            obiektywny.

            Sorry ze odnosze sie tylko do czesci Twojego postu.


            Napisales
            > Oto przyk.:
            > Rzym. 10:9-10
            > Bo jeśli publicznie wyznasz to ‘słowo w twoich ustach’,że Jezus jest Panem, i
            w swoim sercu uwierzysz, że Bóg wskrzesił go z martwych, to będziesz wybawiony.

            Greckie slowo przetlumaczone w NWT na "publiczne wyznasz" to "omologhshv". Jak
            zapewne wiesz tlumaczac z jednego jezyka na drugi dosyc czesto uzywa sie roznej
            liczby slow. Przyklad: "pub crawling"(ang) ="chodzenie od pubu do pubu i picie
            piwa"(pol) ;). Wiec Twoje slowa "T.S dopisuje wyrazy ktorych nie ma w
            manuskryptach" sa bledne, gdyz czesto mozna(jak w przykladzie) uzyc dwoch i
            wiecej slow zeby wiernie oddac znaczenie.
            Pozostaje kwestia czy SJ w NWT uczynili to dobrze. Ocen sam. Jak juz
            wspomnialem wczesniej w orginale zostalo uzyte slowo "omologhshv". Ma sporo
            znaczen, a niektore z nich: wyznac, zgodzic sie,deklarowac otwarcie, wyznac
            swobodnie, a nawet wielbic i czcic. Wyznawac, zgadzac sie, deklarowac otwarcie
            mozna tylko wobec innych. Co wiecej werset Pawel w Rz 10,8 mowi m.in. "Jest to
            głoszone przez nas słowo wiary" [BW-P] Wiadomo w jaki sposob Pawel "glosil"-
            publicznie. Skoro nie uwazal sie za kogos wiekszego od innych chrzescijan(por 1
            Kr 3,5) to inni tez powinni pojsc w jego slady i glosic na sposob w jaki on to
            robil. Mozesz jeszcze spojrzec na te wersety Rz. 10:9,10 w przekladzie bibli
            warszawsko-praskiej:"Tak więc jeśli ustami twoimi wyznasz, że Jezus jest Panem,
            i całym sercem uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił, będziesz zbawiony. W sercu
            bowiem wyznaje się wiarę, która wiedzie do usprawiedliwienia, ustami zaś
            głosząc ją osiąga się zbawienie." W wersecie 10 jest mowa o gloszeniu.
            (publicznym jak przypuszczam).
            Te wszystkie dowody zebralem szukajac potwierdzenia Twoich slow. Mysle ze takie
            podejscie do sprawy moze nieco przyblizyc dlaczego w NWT znalazlo sie
            slowo "publicznie". Ocene czy slusznie pozostawiam Tobie.

            Pozdrawiam wszystkich
    • dodecahedron Re: Chrześcijaństwo zdradziło Boga i Biblię 02.02.07, 14:52
      Inny ciekawy cytat, jaki odnalazłem w pismach sekty na temat chrześcijaństwa: "W
      rozmowie z buddystami podkreśl, że nie popierasz chrześcijaństwa" - Prowadzenie
      rozmów na podstawie Pism, 1991
    • dodecahedron Re: Chrześcijaństwo zdradziło Boga i Biblię 02.02.07, 15:00
      He, he... i jeszcze jeden cytat: "Nie należymy do chrześcijaństwa (...)" (str.
      23) - Prowadzenie rozmów na postawie Pism,1991
    • seth.destructor A kogo to obchodzi 03.02.07, 17:15
      Jak dla mnie, to SJ plota bzdury na temat religii, ale wszyscy, ktorych znam
      osobiscie sa mili, uczciwi i w ogole OK, no to co po co sie czepiac?
      • dodecahedron Re: A kogo to obchodzi 03.02.07, 20:26
        Cóż za mili uczciwi "i w ogóle OK" obłudnicy , których znasz ...
        • seth.destructor Re: A kogo to obchodzi 04.02.07, 17:32
          Dlaczego obludnicy?
          • dodecahedron Re: A kogo to obchodzi 04.02.07, 19:14
            Ilu Świadków Jehowy głosząc od domu do domu zaznacza na wstępie rozmowy, że nie
            są chrześcijanami i ich religia z chrześcijaństwem nie ma nic wspólnego? Ja
            takich nie znam!
            • ray7 Re: A kogo to obchodzi 04.02.07, 20:21
              Szukam aktualnie odpowiedzi na wiele pytan, probuje upewnic sie ktoredy mam isc
              w swym zyciu. Szukajac odpowiedzi przedstwiam co znalazlem. Staram sie byc
              obiektywny.

              Sorry ze odnosze sie tylko do czesci Twojego postu.


              Jak juz
              wspomnialem wczesniej w orginale zostalo uzyte slowo "omologhshv". Ma sporo
              znaczen, a niektore z nich: wyznac, zgodzic sie,deklarowac otwarcie, wyznac
              swobodnie, a nawet wielbic i czcic. Wyznawac, zgadzac sie, deklarowac otwarcie
              mozna tylko wobec innych.

              Tylko czy aby napewno musisz to cos deklarowac publicznie?
              Jezeli uwazam ze Jezus jest moim Panem i otwarcie wyznaje go czyniac to w
              rozmowie np. ze szwagrem, to czy mozna nazwac moje wyznanie publicznym? Mysle
              ze nie...bo nie sadze aby nasze zbawienie polegalo na "publicznym" oznajmianiu
              iz jest sie wyznawca Jezusa. Byc moze tez dlatego w zadnej biblii nie
              znajdziesz "omologhshv" przetlumaczonego na publiczne wyznanie. Zajrzyj na
              Dz.A. 16:37, tam znajdziesz slowo greckie ktore trzeba nawet przetlumaczyc
              na "publicznie". pozdrawiam
              • devgrr Re: A kogo to obchodzi 06.02.07, 18:17
                Nie mialem okazji przeczytac Bibli we wszystkich przekladach wiec zakladam ze
                masz racje i faktycznie jak mowisz nigdzie

                > nie znajdziesz "omologhshv" przetlumaczonego na publiczne wyznanie.

                Za to w BW-P znalazlem(cytowalem w poprzednim moim poscie): "Jest to gloszone
                przez nas slowo wiary". Mi sie gloszenie jednoznaczie kojarzy z czyms
                publicznym w sensie choc przed kilkoma osobami lub jedna ktorej nie znam. Ale
                to moje skojarzenia..
                Wiem ze SJ bardzo do serca sobie biora wszelkie wersety o czynieniu uczniow,
                gloszeniu, mowieniu o "dobrej nowinie", itd. Z drugiej strony mamy inne religie
                ktorych wyznawcy nie glosza w sposob, jaki to robil Jezus, a wiec nie
                rozmawiaja z wieloma osobami posiadajacych inne przekonania. Czasem zostawiaja
                to misjonarzom, duchownym... (sa jeszcze mormoni, ale do mnie osobiscie nie
                trafiaja ze wzgledu na ksiege mormona ktora niejako "nadpisuje" biblie)
                I teraz zastanawiam sie czy taki uklad rzeczy wynika z blednej nadgorliwosci
                SJ, czy tez osoby rozumiejace werset Rzym 10:9,10 jako z cala pewnoscia nie
                nakazujacy gloszenia, jednoczesnie w podobny sposob interpretujacy wersety:1
                Kor 15:14, 9:16,18; Mat. 24:14, 28:19,20; Luk 10:5; Dz 5:42, 13:32, 14:15; Rzym
                10:14,15; 2Tes 2:14 i pare innych, nie glosza bo nie maja odwagi tego robic,
                nie chce im sie i dla wlasnej wygody iterpretuja to jak interpretuja.

                Dla jasnosci powiem ze ja tez nie glosze. ;)

                Pozdrawiam
            • seth.destructor Re: A kogo to obchodzi 06.02.07, 18:09
              Ja tez, no i co z tego? Oceniam ludzi na podstawie tego, jak sie zachowuja, a
              nie co sobie ubrdali.
              • ray7 Re: A kogo to obchodzi 08.02.07, 18:09
                Nie chcialbym aby ktokolwiek mnie zle zrozumial, nie neguje publicznego oznajmiania dobrej nowiny, czy to przez misjonarzy, czy S.J. Bardziej interesuje mnie dlaczego S.J. upieraja sie przy "gloszeniu od domu do domu"
                Tym bardziej ze w biblii nigdzie nie znajda tego typu gloszenia. Pierwsi chrzescijanie i nie tylko spotykali sie w domu, w swiatyni, gdzie im Pawel glosil dobra nowine. Jezus natomiast nakazal swoim uczniom, tu cytuje: Łukasza 10:7  W domu tym pozostańcie, jedząc i pijąc to, co u nich jest; godzien bowiem robotnik zapłaty swojej. Nie przenoście się z domu do domu. Ewangelizacja Jezusa moim zdaniem jest inna od ewangelizacji S.J. i dlatego wlasnie te zmiany wprowadzone w biblii tzn. zmiana badz dodanie slow "od domu do domu" czy "publiczne gloszenie". Jest jeszcze jedna sprawa ktora mnie interesuje a dotyczy tego samego zagadnienia: Dlaczego Towarzystwo Straznica nakazuje wszystkim S.J. glosic ewangelie, nie jest to wbrew temu co napisal Pawel?

                Efezjan 4:11  I On ustanowił jednych apostołami, drugich prorokami, innych ewangelistami, a innych pasterzami i nauczycielami,
                • seth.destructor Re: A kogo to obchodzi 08.02.07, 19:54
                  No chyba jest napisane: Idzcie i nauczajcie wszystkie narody, a to raczej nie
                  oznacza wykladu dla starych babek i malych dzieci w kosciele.
                • dodecahedron Kolportaż Strażnicy przynosi zyski 08.02.07, 20:09
                  Dlaczego Towarzystwo Straznica nakazuje wszystkim S.J. glosic ewangelie (...)?


                  Im więcej będzie głosicieli (kolporterów), tym więcej egzemplarzy "Strażnicy" (i
                  innych druków) zostanie rozprowadzonych. A skąd kolporterzy biorą "Strażnicę"?
                  Kupują z własnej kieszeni od wydawnictwa Towarzystwa "Strażnica" z siedzibą w
                  Brooklinie. Stąd te wyśrubowane normy, kontrole, sprawozdania i tylu głosicieli.
                  Każdy musi rozprowadzić określoną liczbę czasopism, dosłownie za wszelką cenę!
                  Chodzi o to by pozyskać jak najwięcej czytelników, powiększać stale rynek
                  odbiorców. Chodzi o kasę!
                  To oczywiście ogromne uproszczenie, bo dochodzi jeszcze aspekt psychologiczny
                  całego przedsięwzięcia - prozelityzm członków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka