Dodaj do ulubionych

Palm Beach Resort-Hurgada (****)

05.10.03, 18:43
(cyt.: gosia 05-10-2003 15:01)

"Byłam w Palm Beach w czerwcu 2003 r. z Eximem. Dla nas zaletą hotelu było
położenie poza Hurgadą, bo miasto jest paskudne (ciągłe klaksony i same
budowy). Teren hotelu jest dosyć duży - cztery budynki, ogród, basen i
plaża. Wokół pusto, więc jest spokojnie. Na miejscu jest trochę rozrywek
więc nie trzeba jeździć do Hurgady. Poza tym dojazd do cenrym Hyrgady nie
stanowi problemu - 10 minut jazdy samochodem.
W hotelu jest czysto, obsługa miła i uczynna. Pokoje obszerne, jak dla 2
osób, przy dostawce mogą być już problemy. Jedzenia mnóstwo, smaczne i
różnorodne. Z czystym sumieniem polecam Palm Beach.
Do biura również nie mam żadnych zastrzeżeń. Rezydenci sympatyczni,
grzeczni. Nie miałam problemów, więc nie wiem jak sobie radzą w kłopotliwych
sytuacjach.
Życzę udanego pobytu,
Gosia"
Obserwuj wątek
    • gadnet Re: Palm Beach Resort-Hurgada (****) 24.11.03, 19:02
      W Palm Beach spędziliśmy dwutygodniowy urlop we wrześniu 2003. Były to nasze
      najlepsze wakacje i nie ma co ukrywać że przyczynił się do tej opini m.in. ten
      właśnie hotel. Palm Beach znajduje się na północnym krańcu Hurghady z daleka
      od centrum co my poczytywaliśmy raczej na plus. Jeśli ktoś ma ochotę to można
      bez problemu busikiem dostać się do centru. A położenie hotelu na uboczu
      gwarantuje pełny spokój, ciszę i czyste niezaśmiecone morze. Hotel jest
      urządzony bardzo gustownie ale co najważniejsze ma szczególną atmosferę. Jest
      bardzo przytulny i czyst a pokoje są ładne i dość duże. Na terenie hotelu jest
      chyba wszystko co może być potrzebne w czasie wakacji: ciekawy basen z
      barkiem, dwie restauracje, ładna plaża ze znajdująca się parę metrów od brzegu
      rafą, sklepiki, internet. Praktycznie bez przerwy obsługa dba o to żeby nikt z
      gości się nie nudził. Pomimo iż hotel (resort) jest dość duży to nie traci
      atmosfery i nie odczuwa się obecności tłumów na plaży i w restauracji. W
      czasie naszego pobytu chyba wszyscy goście hotelowi byli w systemie all
      inclusive i podejrzewam, że hotel w tym właśnie się specjalizuje. Jedzenie
      było wyśmienite, kucharze prześcigali się w pomysłach a wszystko dodatkowo
      wspaniale podane i co również ważne z uśmiechem. Całe te wakacje były naszymi
      na razie najlepszymi. Oprócz miłego hotelu podziękowania należą się Eximowi
      którego pracownice - rezydentki fachowo podchodziły do swojej pracy i wbrew
      wielu opiniom prezentowanym na forum o Egipcie dobrze spełniały swoją rolę.
      Nie traktowały turystów jako zło konieczne, a czasami same wykazywały
      inicjatywę jak tu uprzyjemnić i ułatwić pobyt (nie chodzi o wycieczkismile)).
      Polecam szczerze ten hotel, a jeśli ktoś miałby ochotę zobaczyć parę fotek to
      proszę pisać na gadnet@poczta.wp.pl. Życzymy udanych wakacji i mamy nadzieję
      że jeszcze wrócimy do Egiptu i co bardzo prawdopodobne do tego właśnie
      hotelu.
    • radalensja Re: Palm Beach Resort-Hurgada (****) 10.02.04, 20:17
      ......wróciłem, ..cały, zdrowy, opalony i zadowolony ...ten hotel to prawdziwy
      raj na ziemi !!!!
      Ale po kolei. Miałem opcje All - wszystko do woli, wody, soków i oczywiście
      jedzenia jest multum (nawet moja żona - wegetarianka - miała bardzo duży wybór
      jarzynek. Miła obsługa - 15 razy dziennie pytają "jak się masz" i czy "very
      OK ?".
      Śniadania wydają - wszystko przy tzw. szwedzkich stołach - od 7.00 do 10.00,
      obiady od 13.00 -16.00, kolacja od 18.30 do 21.30 potem do 1.00 - ciastko i
      lekkie przekšski. (jest 2-3 gatunki mięsa, zawsze jakaś rybka, ryż, mnóstwo
      świeżych warzyw, pomarańczy, a także zawsze ciasta i torciki - można się
      naprawdę przejeść !!!) - przy basenie w barze do woli zimne napoje i lokalne
      mieszanki drinków, piwko i wino. Tak też jest w nocnym barze (obok sali gdzie
      są śniadania i obiady) - codziennie wieczorem - czynne chyba od godziny 15.00 -
      są wieczory animacyjne (zawsze o 21.30) - różne konkursy, przedstawienia i
      występy - potem można potańczyć przy dyskotekowych kawałkach.
      Basen podgrzewany!!!. Kąpiel od rana do zmroku - później czyszczą i wymieniają
      wodę - Ręczniki bezpłatnie (po oddaniu zafoliowanej "wizytówki" TOWELS z
      numerem pokoju -duże niebieskie ręczniki- potem oddaje się ręczniki a
      dostaje "wizytówkę" - jak z wózkami przy markecie - na wymianę)
      Dużo leżaków w około basenu i na piaszczystej plaży. Obok jest też mniejsza
      plaża ze żwirem i wiklinowymi koszami - by osłonić się od wiatru. Tam też są
      fajne rafy!!! ( sam koniec lekko zaśmiecony gruzem). Ogólnie czysto, przyjemnie
      i przytulnie.
      Zaraz przy molo (między tymi plażami) jest AQUARIUS- wypożyczalnia sprzętu do
      nurkowania, płetw, masek itd., można też wynająć "łajbę", lub kupić wycieczkę
      pół-dniową na rafy. My za 25$,(2-osoby) popłynęliśmy na 2 godziny by ponurkować
      z maską - rewelacja - nawet nasz kapitan z nami pływał i pokazywał rafę!!!!.
      Obok jest też wypożyczalnia serfingów - jest możliwość szybkiego kursu
      (niestety po arabsku i niemiecku). Są też 3 konie i 1 wielbłąd. Jest też boisko
      do siatkówki, pin-pong i "piłkażyki"
      Codziennie rano (od 10.00) prowadzone przy basenie programy animacyjne:
      gimnastyka (również w wodzie), nauki tańców, bingo, mecze w piłce i siatkówce
      wodnej oraz różne konkursy - 4 animatorki w tym p. Agnieszka z polski!!!
      (wszystko zapowiadają w kilku językach - co kiedy i o której godzinie)
      Pokoje - dostaliśmy przy wyjściu na basen - wielkie łoże - koc i bardzo małe
      poduszki - prysznic, umywalka i 6 białych ręczników zmienianych codziennie wraz
      ze sprzątaniem i zmianą pościeli. Codziennie też świeże kwiatki w malutkim
      wazoniku. Był też w pokoju bezpłatny sejf (zmieściła się kasa, paszporty,
      bilety powrotne, kamera i aparat.... i było jeszcze trochę miejsca) oraz TV z 5-
      cioma arabskimi, TVN-em i VIVA-polska, 1 rosyjski, reszta niemieckie i włoskie
      w sumie 18 programów - ale nie miałem czasu nic oglądać. Pokoje mają
      klimatyzację, można też sobie trochę dogrzać lub ochłodzić pokój.
      Obok recepcji są sklepy - z ciuchami, złotem, kiosk i pamiątki,(ale drogo) a z
      drugiej strony CYBER CAFE - to jest Internet - główne moje źródło kontaktu z
      domem - 0,5 godziny 12LE ( to jest ok. 2 dolary za pół godziny) jest 7
      komputerów, dwa stoły bilardowe i 4 stoliki do gry w pokera - też płatne. Jest
      też fryzjer!!!, siłownia i mini-klub dla dzieci( z boku hotelu) zaliczyć można
      masaż lub tatuaż.
      Wycieczki można zamówić u swojego rezydenta lub wykupić w recepcji hotelu na
      dzień przed imprezą - ja kupowałem u Soni - polki, która wyszła rok temu
      za "tutejszego"araba - Kair, Luksor, Safari QUADY i wycieczka morska z
      nurkowaniem powierzchniowym (wszystko) za 75$/osoba - i byliśmy bardzo
      zadowoleni - jest to dużo, dużo taniej. KONTAKT ze
      strony /www.Hurghada.republika.pl/bp.html potem jeden telefon z Hurghady i jest
      wszystko załatwione ( łącznie z transferem z hotelu i posiłkami w trakcie
      imprez)
      W hotelu mało Polaków (z nami było ok. 8 osób), większości to Niemcy i Rosjanie
      Zdarzają się też Czesi, Węgrzy, widziałem nawet chyba 2 Japończyków!!! oraz
      trochę tubylców. Będąc tu, dobrze jest znać angielski (wszyscy pracownicy go
      bardziej lub mniej znają) o wszystko można zapytać też rezydentkę, ( ale jest
      ona 2 - max. 3 razy w tygodniu wieczorem przez 1 godzinkę i stara się sprzedać
      tylko wycieczki sam widziałem się z nią 15 minut w czasie 2 tygodni (wszystkie
      przydatne informacje są na stoliku przy recepcji w firmowych segregatorach w j.
      polskim) my dostaliśmy ksero ogólnych informacji w kopercie w dniu przyjazdu
      nawet wraz z mapką Hurghady!!!. Można też o wszystko zapytać animatorkę
      p.Agnieszkę ( od 3 lat w Egipcie ) jest cały czas na terenie hotelu.
      Z tego co się zdążyłem dowiedzieć to są dwie polskie firmy turystyczne
      organizujące pobyt w Palm Beach Resort : ScanHoliday - którą byliśmy i EXIM
      (tańszy, ale nie daje 100%, że to będzie ten, a nie inny o podobnym
      standardzie, o czym można też poczytać na forum i w umowie organizowania tych
      imprez przez firme)
      Hotel ten jest ok. 8 km. od centrum może służyć za wielki plus!!!. (Dojazd do
      centrum busem ( 5 LE , a taxi ok. 35 - 40 LE.) Jest przytulnie i spokojnie,
      wszystko, co potrzebne na miejscu, z dala od zabudowań, brudu i zgiełku miasta
      oraz upierdliwych sklepikarzy. Spędziłem tam niezapomniane 2 tygodnie (od 25
      stycznia do 8 lutego 2004) temperatura w dzień 27 - 34st.C. noc 17 - 19st.C. -
      jest tam naprawdę "bomba"
      • the3 Re: Palm Beach Resort-Hurgada (****) 16.07.04, 10:22
        Potwierdzam pozytywną opinię poprzedników. Z uwag krytycznych to: dla śpiochów
        na pewno zabraknie miejsca na leżakach zarówno przy basenie jak i nad morzem.
        Trzeba o 7 - 8 zająć sobie leżaki w wybranym miejscu. Pokoje szczególnie w
        budyku głównym i bocznych przy basenie są głośne do 23.30 ze względu na
        wieczory animacyjne - nie polecam dla lubiących ciszę nocną. Dostawki są marnej
        jakości - łóżka polowe. Trzeba załatwiać wstawienie pojedyńczego łóżka.
        Jedzenie w 2 tygodniu staje się monotonne, powtórka z 1 tygodnia coć miejscowi
        podaja że ten hotel posiada najlepsze wyżywienie w HRG z hoteli 4 gw. Na
        posiłki, wejście do resteuracji trzeba czekać w kolejce kilka minut. Pokoje w
        budynku głównym, szczególnie łazienki sa mocno wyeksploatowane /z obecnością
        robactwa w postaci mrówek/ na pewno nie w standarcie 4 gwiazdek. To takie
        możecie spotkac niespodzianki in minus. Generalnie polecam.Wróciłem 08.07.04 i
        uwagi pochodzą z tego okresu - pełne obłożenie hotelu i może stąd tez te
        problemy.
        • dino Re: Palm Beach Resort-Hurgada (****) 17.07.04, 18:35
          Ja mam opinię na swieżo. Wczoraj wróciłem.

          Na początku zaskoczenie - w recepcji pracuje Polka, Sara.
          Zostaliśmy zaobrączkowani i ... czekaliśmy dłużej od innych na nasz pokój.
          Dostaliśmy zastępczy na kilka godzin żeby się odświeżyć, ale było warto
          czekać. Mieliśmy boczny suit w głównym budynku. Wchodzimy, są łóżka, WC
          telewizor i jakieś drzwi dalej, a tam powtórka drugi telewizor, druga łazienka
          (z wanną) i taras. Razem jakieś 65 m kw. Po prostu mnóstwo przestrzeni.

          Sprzątanie na wysokim poziomie. Wszystko wypucowane, codziennie nowa pościel.

          Jedzenie, może jak poprzednik napisał powtarza się, ale ilość możliwych kombinacji
          jakie można sobie skomponować jest taka, że to żadna przeszkoda. A co w kraju to
          kolega je leniwe, schabowego czy rybę raz na dwa tygodnie, czy częściej? Faktycznie jest
          mniej owoców, ale prawie zawsze jest krojony melon, czasem arbuz, są wykładane
          pomarańcze i daktyle. Dla tych co lubią raczej bez wynalazków jest tzw. kącik dziecinny
          (frytki lub makaron i kurczak łagodniej przyprawiony). Z zimnych przekąsek jest zawsze
          kilka sałatek, krojone świeże ogórki i pomidory, oliwki, sałata. Pieczywo jest świeże
          i spory wybór. Podawane są sery żółte: kilka rodzajów i białe (na śniadanie, też twarożek)
          oraz wędliny (czasem pieczone mięso krojone w plasterki, codziennie coś w rodzaju
          mortadeli w dwóch smakach. Cztery dżemy jako świetne uzupełnienie do porannych
          naleśniczków (pycha!). Na obiady zawsze coś drobiowego (kurczak, kaczka), coś wołowego
          (taki strogonow lub krojone plastry w smacznym sosie), ryba, i kącik wegetariański.
          Z napitków polecam czerwone wino (Obelisk), żona pijała białe (też smakowało). Piwo jest OK
          zwłaszcza, że podawane w dobrej temperaturze (zimne).

          W barach można zamówić kilka drinków mieszanych z miejscowych trunków: zazwyczaj mieszanina
          soków z lemonki, cytryny, pomarańczy i grenadiny z dodatkami brandy, wódki, ginu czy ouzo.
          Polecam Tric-Tracka (taka Tequilla Sunrise) lub Big Bamboo, albo po prostu wódka z tonikiem (czasem
          w proporcjach pół na pół - zależy od pory dnia).

          Z baru przy basenie można wynosić drinki na plaże pod parasolki, kelnerzy później zbierają szklanki
          (plastykowe). Moje córki miały dwóch ulubionych barmanów i zawsze dostawały Pepsi, sok
          pomarańczowy, czy inne dobre rzeczy.

          Parasolki nad morzem są dłużej dostępne niż te przy basenie (gdzie pomysłowi goście rezerwują je o 6
          rano, niektórzy nie oddają ręczników plażowych, a budki otwierają od 8.00). Ręczniki otrzymuje się
          codziennie czyste w dwóch budkach: przy basenie i blisko plaży. Plaża na wprost basenu jest czysta
          i pozbawiona ostrych kamieni (prawie piaszczyste dno). Amatorzy oglądania rybek muszą szukać ich
          blisko falochronu, w kamieniach, albo na drugiej plaży hotelowej, na lewo od przystani, gdzie cumuje
          kilka jachtów motorowych z klubu nurkowego Aquarius. Tam można zobaczyć kilka odmian korali
          i wiele fajnych okazów. Nam się udało zobaczyć skrzydlicę, szarą murenę, parę anemonków (nemusie),
          ławicę długich rybek z dziobami jak miecze, motylki (butterfly fish - takie żołte płaskie) i inne
          wielokolorowe ryby z rafy koralowej. Przy brzegu w kamieniach w ciągu dnia i wieczorem chodzą kraby.
          Wszystko blisko hotelu, ale to tylko namiastka wyprawy na rafę, np. w okolicach wyspy Giftun.

          Animacja: mogłaby być lepsza, ale to kwestia gustu. Piłka wodna w basenie, gimnastyka w basenie
          (taka Włoszka drze się i leniuchów wyciągą z leżaków - no Herod baba), granie na żywo przy basenie
          wieczorem, stretching na matach przyt plaży, siatkowka plażowa, Boce, ping-pong i piłkarzyki.
          Odpłatnie bilard i internet w klimatyzowanej sali przy holu recepcji.

          Zważywszy, że wszędzie obsługują cię faceci to trzeba przyznać, że robią to fachowo i profesjonalnie,
          a przy tym z uśmiechem na ustach.

          Nam się bardzo podobało.
          • iit Re: Palm Beach Resort-Hurgada (****) 22.07.04, 18:43
            No a chciałam się dopisać ! Naprawdę , ale że też wróciłam 8 lipca to widzę,że
            się spóżniłam.Wszystko już gotowe.Pełen profesjonalizm.Nic dodać nic ując,chyba
            tylko,że naprawdę było super!! Choć mogę żałować bo tych wszystkich stworzonek
            przy plaży nie dane mi było zobaczyć może innym razem!!!Ale Giftun zaliczyłam !
            Cudo !. Pozdrawiam.
    • adams10 Re: Palm Beach Resort-Hurgada (****) 07.09.04, 10:18
      plaza drobniutki kamyczek
      rafka obok /mała / bez klapek
      napitki do 00.00
      fantastycznie polecam !!!!!!!!
    • apsik1 Re: Palm Beach Resort-Hurgada (****) 13.04.05, 18:38
      jeżdżą też tam byliśmy z dwójką dzieci i mieliśmy suitę. Cuuuudownie. Bajecznie
      Raj na ziemi. Jejku jakbym tam wróciła raz jeszcze. Kidsplay dla maluchów też
      wspaniały i dyskoteki nawet dle maluchów
      • pc_maniac Re: Palm Beach Resort-Hurgada (****) 14.09.05, 17:50
        (Cytat: Autor: aniakuran Data: 14.09.05, 17:18)

        "Proszę was o pomoc! Kto ma w ofercie hotel Palm Beach 4**** w Hurgadzie?
        Oprocz scanholiday. Z gory dziękuję za info."

        ---------------------------------
        (Wątek skasowany, a post przeniesiony, ponieważ autorka zdublowała wątek)
        Moderator
        • wojtek37k Palm Beach Resort-Hurgada (****) 29.09.05, 19:50
          Odpowiem najpierw na pytanie : żadne inne biuro , stan wiedzy na 28.09.2005 .
          Teraz trochę o hotelu . Jechałem tam z mocno przyspieszonym biciem serca
          (poprzednie wakacje w Tunezji , tragedia) , drobne pomyłki w katalogu S.H. ,
          nie nastrajały super optymistycznie . Po powrocie z czystym sumieniem , mogę
          ten hotel polecić każdemu wymagającemu turyście , kuchnia hotelowa bardzo
          dobra , wersja ALL Ink. prawie doskonała , czysto , schludnie i przyjemnie .
          Obsługa wzorowa i nienatarczywa , aż z przyjemnością daje się napiwki . Woda w
          basenie czysta i idealnie przejrzysta . Dwie plaże hotelowe , wydają się
          sztucznie usypane , ale są zdecydowanie bardzo przyjemne , z niewielką rafką
          przy plaży za molo . Karmią w hotelu praktycznie bezprzerwy od 07.00 do 00.30 ,
          boxy śniadaniowe wydają bez kłopotu , do hotelu tolerują wnoszenie produktów z
          zewnątrz . Napoje w pełnej ofercie w 2 barach , w trzecim na plaży z alkocholu
          tylko piwo . Jest oczywiście baza nurkowa , siłownia , korty tenisowe . Dla
          niektórych dużym minusem , może być fakt położenia hotelu , aż 8 km. za
          Hurghadą w stronę El Gouny , dla mnie ten fakt był dużym plusem . Dojazd do
          centrum nie był zbyt długi i drogi , za to ta cisza po powrocie .
          Szczerze wszystkim polecam , na ewentualne pytania z przyjemnością odpowiem .
          Pozdrawiam Wojtek
          • martha4 Re: Palm Beach Resort-Hurgada (****) 03.10.05, 15:48
            Pod wszystkim się podpisujęsmile
            Dodam tylko, że jeśli ktoś intensywnie nie nurkował całymi dniami, a spędzał je
            na hotelowej plaży czy przy basenie, nie było siły, by nie wziął udziału w
            programie animacyjnymsmile
            Bardzo sympatyczna Gruzińsko - Egipska grupa młodych animatorów pojawiała się
            trzy razy dziennie, by "zmuszać" wylegujących się turystów do rozmaitych gier,
            zabaw, areobicu wodnego, gry w piłkę wodną, siatkówkę, udziału w strechingu dla
            pań (w klimatyzowanej sali), i nauki tańców (z regionu Karaib na przykład, lub
            Egiptu) smile))

            I jedna uwaga - plaża za molo (ta z rafką) jest usiana tuż przy brzegu ostrymi
            kamyczkami, moje ośmioletnie dziecię miało problemy by przebrnąć przez nią na
            boso.

            Pozdrawiam "współlokatorów" hotelusmile))
            • mgurniak Re: Palm Beach Resort-Hurgada (****) 20.06.06, 10:39
              czerwiec 2006
              bez oblężenia wink czyli bez kolejek przy stołowce, w pokojach czysto, schludnie,
              reczniki wydawane przy plazy i basenie od godz.8.00 - o 09.00 jeszcze były wolne miejsca smile
              rafy nie ma żadnej ale rybki w morzu są fajniusie wink
              baseny sa dwa
              wyżywienie O.K
              POLECAM ten hotel szczególnie rodzinom z dziećmi smile
              • msygula Re: Palm Beach Resort-Hurgada (****) 22.06.06, 23:53
                no to jesteś mały gapcio, bo wystarczyło przejść się na plażę na lewo od mola aqariusa by posnurkować wokół rafki. Pod resztą podpisuję się obiema ręcami smile
                • mgurniak Re: Palm Beach Resort-Hurgada (****) 12.07.06, 16:43
                  na lewo od mola jest plaża z parawanami i mnóstwo kamieni spod których wyłaża kraby - atrakcja dla mojego dziecka .... ale rafy tam nie widziałam smile
                  • wojtek37k Re: Palm Beach Resort-Hurgada (****) 21.03.07, 18:35
                    Te kamienie po przypływie to właśnie szczątkowa rafa hotelowa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka