Dodaj do ulubionych

Wyższość bohatera homo nad hetero w literaturze

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 18:56
Czy to jest prawda? Czy bohaterowie homo są bardziej fascynujący i ciekawi od
bohaterów hetero? Czy są bardziej plastyczni? Czy bardziej działają na
wyobraźnię?
Obserwuj wątek
    • ben-oni Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur 02.02.06, 19:02
      - Dlaczego tak sadzisz, Watsonie? Skąd u ciebie takie domysły?

      Potrzebuję więcej danych faktograficznych by móc zająć jakieś konstruktywne
      stanowisko.
      • Gość: Mike Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 19:04
        Ja nie być Watson. Ja być ciekaw co myślą inni...
        • prettybubble Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur 02.02.06, 19:07
          Nie znam żadnego bohatera homo.
          A może chodzi ci o jakieś erotyczne książki :P
    • eeela Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur 02.02.06, 19:06
      Uhaha, fantastyczny dowcip. Coz za trafiona ironia. Ojej. Sturlalam sie pod
      biurko, doprawdy. Prosze wiecej takich celnych kaskow :-D
    • zaba_pelagia Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur 02.02.06, 19:13
      oczywiscie
      na wyobraźnie Romana i jego chłopców - na pewno
      • Gość: Ptasia.Grypa Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 20:46
        Wot czto za roman? O krasiwych kisejnych baryszniach? Nu, kak?
        • Gość: Mike Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 21:35
          A...aa...aaa....aaaaaapsiiiik!!!!
    • sto100 Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur 02.02.06, 22:00
      praca na temat?
      • Gość: Mike Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 01:03
        Kto pyta, nie błądzi.
        • ben-oni Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur 03.02.06, 11:30
          Poszukujesz tożsamości?? czy jesteś tropicielem grzechów głównych??:))
          Nie wiem nic o wyższości, ale prawdą jest, że autorzy dość "delikatnie"
          obchodzą sie z tym tematem. Taki Meaulnes (chyba dobrze zapamietałem pisownię -
          ta przeklęta ortografia francuska!), to osobnik miły nad wyraz, pełen cech
          pociągających również dla płci przeciwnej. Ale homo z całą pewnością. Ale
          pedalstwo w "Rozmowie w katedrze" nie ma w sobie ni krzty uroku.
          • Gość: Mike Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 12:38
            Dla inteligentnych. Temat jest odpowiedzią na wątek: "Wyższość zła nad dobrem w
            sztuce". A jaka to odpowiedź? Domyśl się sam, wszak jesteś genialnym
            detektywem.
            • eeela Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur 03.02.06, 12:50
              Ale fajnie. Okazalo sie, zem inteligentna. Ale dlaczego dowcip jakos malo mnie
              rozsmieszyl? ;-P
              • Gość: Mike Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 12:56
                Może to nie miał być dowcip...?
                • eeela Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur 03.02.06, 13:38
                  Tak na powaznie sie zaangazowales? To jakas dziejowa misja? :-D
    • Gość: Syx Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:14
      Mike, a może najpierw powiedz, zanim zaczniesz przepytywać innych, co tak
      wstrząsnęło Twoją wyobraźnią? Jakieś tytuły podaj...
      Bo na razie to ustawiasz się na pozycji oglądacza, a to niezdrowo ;-D
      • Gość: Mike Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 21:19
        Syx, specjalnie dla ciebie. Myślę, że skrojone na wielką i wysoką postać:
        "Koci z kogucim grzebieniem" oraz "Łysy z klasą do pasa"...
        Wystarczy, czy może jeszcze coś ciekawszego?
        • Gość: Syx Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 21:39
          Niezła kultura, piękne tytuły, Mike. Gratuluje gustu i przypominam, że to ty
          zacząłeś ten wątek :)
          • Gość: Mike Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 21:54
            Syx, nie masz poczucia humoru? Trudno.... Może eeeli się podobało?
            • eeela Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur 03.02.06, 22:00
              Tytuly bardzo ciekawe, niestety, nie znam tych pozycji :-D
              • wladek47 Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur 05.02.06, 12:49
                Polecam uwadze ksiazke Jamesa Baldwina "Inny Swiat" - jest wlasnie o tym.
                Wydana chyba w PIW, gdzies wkoncu lat siedemdziesiatych.
                • Gość: Mike Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 16:37
                  Czyli, że jednak tak...?
                  • eeela Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur 07.02.06, 17:49
                    Co ze jednak tak?
                    • Gość: Skajstop Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.06, 17:53
                      Że jednak tak (patrz tytuł wątku), bo taka była pierwotna teza :-)
                      • eeela Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur 07.02.06, 17:53
                        Aha :-)
                        Eee
                        to jednak nie :-)
                        • Gość: Skajstop Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.06, 18:06
                          eeela napisała:

                          > Aha :-)
                          > Eee
                          > to jednak nie :-)

                          No ja też, że nie, ale zaraz nas Mike wyrówna, że jednak tak ;P

                          Chyba założę wątek "O wyższości liter białych nad czarnymi, i dlaczego ten
                          rasistowski watek nalezy usunąć" ;-D
                          • Gość: Mike Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 21:26
                            Dlaczego mam wrażenie, że do niektórych nic nie dociera? Czy to znak czasów "?"
                            Skajstop, jeżeli to dla ciebie za trudne, zapytaj eeelę.
                            Sąsiadowi z dołu proponuję przypiąć po jednym haczyku "?" do każdego ucha.
                            Będzie wzorowy.
                            • Gość: Skajstop Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.06, 22:13
                              Gość portalu: Mike napisał(a):

                              > Dlaczego mam wrażenie, że do niektórych nic nie dociera? Czy to znak czasów
                              > "?"
                              > Skajstop, jeżeli to dla ciebie za trudne, zapytaj eeelę.

                              Będziesz mnie wieszać za ziobro? :P

                              Do mnie dociera, dociera, tylko mam takie nieodparte wrażenie, że jedną tezę
                              preferujesz. Może mylnie mam to wrażenie - ale zerknąłem, co było wcześniej i
                              jak widzę takie (cytuję z pamięci, więc może niedokładnie) "Ale jednak tak?", no
                              to co ja mam sobie pomyśleć?

                              Mnie tam bez różnicy. Tożsamość seksualną mam rozpoznaną, a książki czytam bez
                              względu na homo- czy heteroseksualnośc bohaterów :)

                              Ale jeśli poczułeś sie dotknięty moim poprzednim wpisem, to przepraszam. Czasem
                              trzymają sie mnie płoche żarty ;-D
    • Gość: zbyszko Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.06, 18:08
      prawdziwa przewagę posiada dopiero 'bi' -jednopłciowcy z definicji są
      zdeterminowani :) 'bi' pany! ..i wezmy na ten przyklad takiego burroughsa i jego
      kolegów

      ps
      na marginesie: czemu az tak idiotyczne pytanie?
      • Gość: Mike Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 23:11
        Drobiazg, nawet nie zauważyłem, ale zająłeś miejsce Zbyszko...
    • terefereqq2 Re: Wyższość bohatera homo nad hetero w literatur 07.02.06, 23:36
      Gość portalu: Mike napisał(a):

      > Czy są bardziej plastyczni?

      Hmmm....
    • schizo_zalogowany Oczywiście, że tak! 08.02.06, 07:08
      Weźmy na przykład takiego Kmicica. Postać zdecydowanie plastyczna.
      • Gość: mind surfer Re: Oczywiście, że tak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 23:00
        No ja tam nie wiem - na pierwszą myśl przyszedł mi baron Charlus postać ciekawa,
        ale jego skłonność degrengoluje go raczej niż uplastycznia.

        Rozumiem, że kolega Mike tropi w książkach szczątki swego self-esteem które
        poniosło niepowetowane straty w mrocznym starciu z własnym superego...
        • Gość: Mike Jak mogłoby być inaczej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 02:14
          mind surfer oczywiście nic nie rozumie. Minął siebie w swojej jaźni...
          • Gość: mind surfer Re: Jak mogłoby być inaczej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 23:18
            oj Majki, Majki - lepiej siebie minąć niż we własnej d.pie zginąć. :-P
    • mind.surfer [...] 13.02.06, 20:48
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • mind.surfer ooo, to ciekawe 14.02.06, 00:07
        Widzę, że na tym forum działa ciekawa cenzura.
        Wycięto dwa posty Mike i moje zawierające takie wzajemne poszturchiwanie się i
        nie ma po nich śladu...

        Został tylko ślad po moim poście w którym nie byłem szczególnie wulgarny...
        hm...
        No..

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka